Chujnia- nieodłaczy element mojego życia

Mój chłopak zginął rok temu. W wypadku samochodowym. Dwóch czy trzech miesięcy po wypadku nie pamiętam. Dla mnie świat się zawalił. Miliony tabletek nasennych. Miliony butelek wódki. Kilkadziesiąt godzin spędzonych na kozetce u psychologa. Mam bardzo dobry kontakt z jego rodzicami. Kocham ich jak własnych. Nie mówimy o nadziei, nikt już nie chcę być z niej obdarty. Ostatnio coraz rzadziej u nich bywam. Czuję wyrzuty sumienia. Coraz rzadziej zaglądam do jego pokoju. Kiedyś robiłam to prawie codziennie. Gapiłam się na jego półkę zawaloną air maxami, którymi tak wspólnie się jaraliśmy. Przymierzałam jego czapki. Pokój wypełniało tylko głośne, pełne złości „KURWA”. Jutro będę pakowała jego rzeczy. Tęsknie za nim każdą najmniejszą komórką mojego ciała. Nie widzę u swojego boku innego mężczyzny. Czuje się trochę ogłuszona. Jak pomyślę sobie ile nas ominęło. Ile planów chuj strzelił to ogarnia mnie paranoja. Byliśmy razem odkąd pamiętam. Gimnazjum, liceum, studia. Nie chcę uczyć się żyć bez niego. Jestem już kobietą a czuje się jak mała dziewczynka. Ostatni rok studiów. Geodezja. Za rok czy dwa planowaliśmy ślub. Znaliśmy się na wylot. Nikt nikomu nie musiał nic tłumaczyć. Nawet kiedy podejmowaliśmy decyzję o rozstaniu wracaliśmy. 3, 4 miesiące góra. Żadne z nas nie wyobrażało sobie życia bez drugiego. Często łapię się na tym, że szukam go wzrokiem w tłumię. Zostawił po sobie ogromną pustkę w sercu i przekrwione oczy. Dziś jest lepiej. Chociaż nie umiem komunikować się z ludźmi. Chcę już odpocząć od wspomnień. Przede mną jeszcze całe życie i masa pracy nad tym żeby tym życiem pokierować samodzielnie. Słowa nie oddają tego ile waży strata. Czasem widać to w pustych oczach. Oto moja trwająca rok chujnia i trwać będzie dopóki sama nie stwierdzi, że już wypierdala.

60
37
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Chujnia- nieodłaczy element mojego życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Komentarze powinny być zablokowane do tej chujni…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zazwyczaj jestem negatywnie i wyśmiewczo nastawiony do chujni, ale Twoja zrobiła na mnie wrażenie. Współczuje, powodzenia w życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I jak Ci można pomóc w takiej sytuacji?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. kup sobie wibrator

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Czas, czas i jeszcze raz czas…
    P.s. Co do 4 komentarza, to ja nie wiem, po co komentarze są moderowane skoro takie coś przechodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @4 – Jesteś chujem, tyle powiem. Zdechnij.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. mam tylko szczera nadzieję, że był on tego wart . Trzymaj się!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Szczerze współczuję, wiem co czujesz.. doświadczyłem podobnej sytuacji.. chętnie bym z Tobą pogadał.. tylko nie wiem jak mógłbym podać namiar do siebie tylko dla Twojej wiadomości.. nie mniej.. jeśli chciałabyś porozmawiać.. odpisz na komentarz..i coś się wymyśli..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Moja znajoma miała podobnie. Przez wiele lat żyła snami, ale jakoś się wygrzebała. Się trzymaj.
    4. Kup se rozum. Nawet od Fotygi ci pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Piszesz, że zdarzało się wam rozstawać. Czyli wcale nie było tak różowo. Teraz idealizujesz i dostajesz pierdolca, bo go straciłaś. Ale w normalnym układzie pewnie w końcu byście się rozstali i tyle. Takie są mechanizmy psychologiczne. Mam koleżankę, której znudził się facet. Burczała, że czas się rozstać, szukała na boku jakichś fagasów. A tu nagle on zostawił ją. No i zaczęły się histerie, i płacze. Trwało to z 3 lata.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zwykle piszę tutaj ludziom żeby zwiększyli masę, albo że są kretynami – w mniej lub bardziej zawoalowany sposób. Bo często są. Ale tym razem napiszę że współczuję Ci bardzo i chciałbym jakoś wesprzeć ale nie mam pojęcia jak. Co są warte słowa… Aha – @4 kutasie jebany go home.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @6 Kto jest większym chujem: Ktoś, komu średnio wychodzi współczucie względem żali wyrażanych w internecie, czy ktoś, kto życzy temu komuś, żeby zdechł?

    1

    0
    Odpowiedz
  14. @10 Tak, pisałam że zdarzało się nam rozstawać ale nie widzę najmniejszego podobieństwa między mną a Twoją koleżanką, która jak to nazwałaś „szukała na boku jakiś fagasów”. Nie wiem czy zauważasz subtelną różnicę między śmiercią a rozstaniem. Nie poruszaj tematów o których nie masz bladego pojęcia.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. ojajeb*e. Jestem 30 letnim kutafonem pozbawionym jakichkolwiek ludzkich uczuć. Skurwiel taki co go nic nie rusza. Rozryczałem się po przeczytaniu tego. Może przez te AirMaxy… Oby Ci los wynagrodził to gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie istnieje takie zdanie, które wypowiedziane dało by ci odrobinę ulgi. To jak szukanie pierdolonego Grala. Po roku czujesz się nadal chujowo, po dwóch będzie również chujowo, ale odrobinę mniej niż teraz… Los wyrwał Ci spory kawał duszy, a ona ma to do siebie, że długo się regeneruje – czasami bardzo długo. Z każdym rokiem będzie lżej ale bliznę masz na całe życie… Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz

Pewność siebie

Wkurwia mnie, że w oczach kobiet nie jestem pewny siebie. Jestem zajebistym typem i realizuje swoje plany, wiem co mogę osiągnąć. Ale kiedy zastanawiam się w sklepie przez pięć minut jaki batonik kupić, bo chce mieć taki na jaki mam ochotę, albo zastanawiam się jak posłodzić herbatę, aby była idealnie słodka, dupy stwierdzają, że jestem pizdą i nie jestem pewny siebie. Jak tak dalej pójdzie, to będę je wykorzystywał do momentu pójścia do sklepu itp. Bo jestem pewny siebie.

26
71
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Pewność siebie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie chodzi o pewność siebie, z resztą jak zwał tak zwał, chodzi o brak impulsywności. Kobiety nie rozumieją takiego dążenia do ideału w każdej kwestii.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. no dokładnie, jesteś pizdeczką jak baba, jaja masz?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. „albo zastanawiam się jak posłodzić herbatę, aby była idealnie słodka”. Ale mnie wkurzają takie pizdy jak ty.
    O czym to w ogóle jest?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jesteś moim typem faceta – zwracasz uwagę na szczegóły np. ubioru, zapewne lubisz też robótki ręczne. Co do batonika… mnie zastanawia czy ci nie za dobrze i nie wiesz o wybrać. Tak czy siak – która cię kocha – kocha też twoje największe wady.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Stary jak 5 minut zastanawiasz się nad wyborem batonika… no nie no kurwa gratuluję i nie mam więcej pytań. Jak dla mnie to jesteś pewnym siebie gejem.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. „Zapewne lubisz robótki ręczne” haha:d Dla mnie zastanawianie się 5 minut nad batonikiem ni chuja się ma do pewności siebie. Po prostu nie wiesz na jaki masz ochotę, ale na pewno ją masz i chcesz opierdolić coś dobrego. Znam to, dziś padło na Snickersa:D ale wybierałam w miarę szybko bo byłam mega głodna. Twoim problemem może bardziej jest niezdecydowanie 😀 ale to sam musisz zdecydować

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Jeszcze raz pozwolę sobie pośmiać się z komentarza nr. 4:D hahahahahahahahahahahahahahahahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jakie plany realizujesz? Zakupy batoników? Dziwisz się, że w oczach kobiet jesteś pizdą, skoro rozmawiasz z dupami? Co, nachylasz się, przystawiasz ucho i interpretujesz pierdzenie? Dziwne to wszystko i pizdowate faktycznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bo musi być tak jak Ty chcesz, i chuj! Co nie ? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. No jak sam nie wiesz czego chcesz, to faktycznie jesteś jak kobietka. Też tak mam, tylko, że jestem kobietą 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Strach egzystencjalny

Moja chujnia towarzyszy mi od kilku już lat. Dotyczy ona tego, że… boję się pospólstwa. Jadąc autobusem mam wrażenie, że skończę jak wszyscy ludzie mieszkający w niedużej mieścinie niedaleko mnie, że się nie wyrwę, nie poradzę sobie w życiu. Nie jestem żadnym arystokratą, który wyżej sra niż dupę ma, po prostu się boję, że życie mnie zabije. Codzienność, uczucie beznadziei, żałosność bytu lub np. życie po to, żeby pracować. Dość żałosne, owszem.

41
53
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Strach egzystencjalny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To przestań się bać i zacznij żyć, bo chujowo jest przeżyć całe życie w strachu. Cofnij się myślami o 10 lat i przypomnij sobie jak się czegoś bałeś i jakie to ma teraz znaczenie? Idź na cmentarz i pomyśl, że ci ludzie, którzy tam leżą też się bali, mieli dużo stresów i zmartwień a teraz ich nie ma.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tak to już jest w tej pierdolonej Polsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. też tak mam ,zresztą być może że każdy tak ma , tylko kto się do tego przyzna że ma lęk przed codziennym życiem-poprostu trzeba kłaść na to huja i żyć swoim życiem i nie oglądać się za siebie ani jeden na drugiego bo to może doprowadzić do kompleksów lub do pojebanej nerwicy.Trzeba myśleć pozytywnie.BĘDZIE DOBRZE!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. straszna chujnia też mam podobną. Właściwie to już spełniło się tego czego Ty się dopiero obawiasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Polska cię zniszczy. To jest taki kraj, który nie tyle marnuje potencjał młodych ludzi co go zabija.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jestem z pospólstwa, mieszkam w niedużej mieścinie. Zajebiście jest – polecam!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zacznij od zakupu porządnego samochodu. Jak człowiek wozi się autobusami z plebsem, to nie dość, że może się czymś zarazić, pobrudzić, to jeszcze nabawia się kompleksów. Poczujesz się dużo lepiej, jak staniesz na światłach, rozjebany w swojej wygodnej A6, obok zapchanego, syfiastego zbiorkomu i spojrzysz z poczuciem wyższości w te zgniecione i zmęczone świńskie ryje.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Nie, że boisz się pospólstwa, a boisz się, że zostaniesz jednym z nich. Przeżywam podobną chujnię, jestem jeszcze młody, nie wkroczyłem jeszcze nawet w ostatni etap edukacji. Jednak ciągle boję się, że wpasuję się jakoś mimowolnie, ukradkiem w ten pojebany schemat egzystowania w żałosny sposób. Jeśli miałbym egzystować, nie mając nic z życia oprócz samego faktu egzystencji, to wolałbym nie żyć!

    0

    1
    Odpowiedz
  10. 7. No kurwa, nie chodzi o wyższość, tylko niechęć do pewnego modelu życia, typu praca->dom->praca->dom. Chodzi o głodowe stawki, a także brak jakiejkolwiek ambicji, czy perspektyw. Chodzi o ten chujowy schemat życia na granicy ubóstwa z wyjebaniem na wszystko i wszystkich, o typowe zniszczenie życiem. Uważam, że ocenianie ludzi, którzy się wpasowali w ten schemat, jako niższych jest nieuprawnione. Są różne koleje losu, a ludzie, którzy żyli jeszcze w PRL często są zniszczeni właśnie tym systemem. Twoją poradę oceniam jako typową polaczkowatość. Ludzie na całym świecie, czy to w Nowym Jorku, czy w Paryżu masowo jeżdżą komunikacją miejską – BO TAK JEST WYGODNIE, a nie dlatego, że są niżsi gatunkowo. Postrzeganie ludzi przez pryzmat samochodu kojarzy mi się właśnie z ludźmi, od których chcesz się za wszelką cenę odciąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @7 Daj mu jeszcze na to A6, będzie wdzięczny. Mi też możesz, jednak wolałbym coś innego. Dać namiary? Z autobusu też niejednokrotnie można patrzeć z wyższością na bananowe kurwy stojące godzinami w korkach, w swoich audi od tatusiów prezesów.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Życie każdego zabije. To czego się bać?

    0

    0
    Odpowiedz

Otchłań

Nie wiem co jest grane… mam fajną robotę, dobrze płatną, odpowiedzialną. Jednak ostatnio na wskutek silnego stresu robię śmieszne pomyłki, nie umiem nawet dodać 2+2 i w ogóle – chujowo się zaczyna dziać, bo przestaję ufać samemu sobie.

45
202
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Otchłań"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. uśmiechnij się, jutro będzie gorzej:D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jak widzisz albo będziesz miał dużo pieniędzy albo będziesz miał zdrowie psychiczne.
    Minister zdrowia i Szczęścia i Pomyślności.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Idź do psychologa, ale pewnie zapisze ci jakieś leki po których zrobisz się warzywem. Lepiej samemu znajdź sobie jakieś zajęcie, co będzie cię relaksować i przeciwważyć stres z roboty.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Można być dobrym człowiekiem z takimi przypadłościami i bez zajebistej roboty. Głowa do góry i wyluzuj!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Może ochujałeś z miłości?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Suplementuj się magnezem i unikaj alkoholu, kawy i napojów gazowanych. No i jedz zdrowe śniadania.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tak to juz jest w tej pierdolonej Polsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wiedz, że coś się dzieje.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @5. Haha;)

    Weź sobie człowieku wolne, wyjedź w pizdu w jakieś góry czy coś. Zrelaksuj się, pomyśl nad tym co Cię trapi i naprzód.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Odstaw ziele na kilka tygodni.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jak spinasz poślady to takie są efekty. Wyluzuj, a zobaczysz, że będzie ci lepiej szło. Polecam zen i medytację:)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. jesteś aptekarzem?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jeśli masz dobrze płatną robotę to kup sobie frytki.

    0

    0
    Odpowiedz

Po co biedaki rodzą dzieci?

Dlaczego rodziny, których dochód nie przekracza 3000zł (pomijam jakieś bezrobotno-alkoholowe patologie, bo to bezmózgie zwierzęta, a nie ludzie) rodzą dzieci? Dla własnej satysfakcji? Kurwa mać, dziecko to nie jest zabawka, tylko człowiek taki sam jak wy, który potem będzie miał przejebane przez was przez x lat. Jak nie masz pieniędzy, żeby zapewnić mu dobre wykształcenie i ułatwić start w dorosłe życie to opanuj zwierzęcy instynkt i użyj mózgu. Zostałem właśnie ojcem chrzestnym dziecka, które urodziło się poprzez tzw. „wpadkę” – bezrobotna kuzynka i jej zarabiający 1200zł chłopak. Nie mają nawet mieszkania, cała rodzina się zrzuca na rzeczy dla dziecka. Ja pierdolę, jakby mnie taka hołota urodziła to bym ich chyba zajebał siekierą, bez kitu. Ja wiem, że seks to jedna z podstawowych potrzeb, ale tym się różni od jedzenia czy srania, że powstaje z niego życie. I po to mamy kurwa mózgi, żeby ich używać. Po to jest antykoncepcja, żeby z niej korzystać. Jak czasem pokazują w tv wielodzietne rodziny w telewizji- piątka bachorów, bida jak chuj, jakiś kurwa pies obdarty szczeka na podwórku, dom się sypie, stary najebany w 3 dupy zapierdala traktorem i lament oooo kurwa jak im źle. Przecież to woła o pomstę do nieba.

93
69
Pokaż komentarze (48)

Komentarze do "Po co biedaki rodzą dzieci?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A co niby mają robić, jak nie ma nic do roboty? Łomocą jak króliki. Czysty behawioryzm. Jak jest chujowo, włącza się natura. Przetrwanie się liczy, a że ludzie nie roboty, równe to jest rozmnażaniu. Może przykład z dupy strony, ale w afrykańskiej dziczy najwięcej dzieci rodzi się, jak jest klęska głodu, czy susza.

    0

    5
    Odpowiedz
  3. Nie zapominaj cwaniaczku, że głos w wyborach takiej hołoty liczy się tak samo jak twój. Ponieważ tępych i głupich żyje w PL najwięcej, więc jest tak, jak jest.

    3

    3
    Odpowiedz
  4. zgadzam sie w 100%,najczęsciej takie dzieci kończa podobnie jak ich rodzice.Nie masz kasy-nie masz dzieci proste,takie czasy.Bydło rozpłodowe ma to gdzieś i sie mnoża jak króliki a potem sie tłuką i pija po domach eh.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. ale ty w chuj dużo wiesz o życiu, ja się wychowywałem w niezbyt zamożnej rodzinie, jednak e=rodzice mi i moim braciom potrafili zapewnić wszystko czego potrzebowałem, i jestem im wdzięczny za to jak mnie wychowali i za to wszystko co dla mnie zrobili. „po to mamy mózgi aby ich używać” – na początek proponuje zacząć używać swojego mózgu

    0

    3
    Odpowiedz
  6. To wkurza, ale niestety jest to instynkt przetrwania gatunku. Zrobić dziesiątkę dzieci, jeśli pięcioro przeżyje to gatunek i tak będzie do przodu.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Mam 3 rodzeństwa i wiem o czym mówisz. Dokładnie tak samo uważam.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. racja!! chujnia już od korzenia, od poczęcia a później tylko gorzej. sami jesteśmy sobie winni.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Zgadzam się z Tobą w 100%. BRAWO

    1

    0
    Odpowiedz
  10. oo kurwa. Zgadzam się z Toba chujowiczy w 100%. Dobrze prawisz!

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Człowieku, gdyby to, co nazywasz biedotą, się nie mnożyło, to byłoby Polaków gdzieś 10 milionów, bo burżujskim dorobkiewiczom nie chce się poświęcać kariery dla pieluch. Dzieci jakoś przeżyją i jeszcze będą rodzicom wdzięczne, bo jak jest co do garnka włożyć i nie ma patologii typu alkoholizm itp. to xbox i inne pierdoły do szczęścia nie potrzebne. Nie płacz, tylko się ciesz, że bedzie miał kto tyrać na emeryturę Twoją i wszystkich innych antykoncepcyjnych mądrali.

    0

    5
    Odpowiedz
  12. jestem za a nawet przeciw, jebnij się w łeb. A zastanawiałeś się czy ty przypadkiem nie byłeś wpadką??

    0

    5
    Odpowiedz
  13. Ruchałeś w ogóle kiedyś?

    0

    3
    Odpowiedz
  14. Dokładnie, ale w socjaliźmie patologia może się rozwijać kosztem uczciwie pracujących ludzi

    3

    0
    Odpowiedz
  15. debil z ciebie, nigdy nie wiesz co ci pisane. a jakim prawem zabraniasz ludziom miec dzieci? czy wyznacznikiem milosci, sukcesu, zdrowej psychicznie rodziny jest stan portfela? NIE kurwa! Gnojek z ciebie co to trzepie konia przed ekraniem i gowno wiesz o życiu.

    0

    5
    Odpowiedz
  16. Wiesz co ciulu, chuj ci w dupę i na imię. Gówno wiesz a gadasz jak delfijska wyrocznia. To nie jest metoda, przelicznik, dochody = pensja rodziców * ich ilość. Więc pozwól,że Cię oświecę i nie miej o to żalu… Z takiej rodziny, jak opisujesz, może wyjść Człowiek dużo bardziej inteligentny, uzdolniony, cierpliwy, uodporniony i wszechstronnie lepiej przystosowany etc, niż Ty i Twoje dzieci. I nic na to nie poradzisz:) Więc nie zabraniaj im robić dzieci w obawie o warunki ich przetrwania, tylko jak umiesz to popraw te warunki aby mogły lepiej żyć. Głąbie. I nie osądzaj losów nim zostaną wyjęte z puli. ADIOS

    0

    6
    Odpowiedz
  17. polać mu 🙂

    4

    0
    Odpowiedz
  18. 3000 hmm człowieku jedna trzecia Polaków chciała by mieć taki dochód, ale w pewnym sensie masz rację pomijam że zachowujesz się jak rozpuszczona i niewykształcona świnia, pewnie starzy dają siano, albo tatuś załatwia posadkę na którą większość ludzi nawet bez wykształcenia chodzących po tej planecie lepiej by się nadawała od Ciebie. Niestety taki kraj, bym Cie wyjebał do Afryki abyś pomieszkał w domku z własnego łajna, może nabierzesz szacunku do uczciwie zarabiających ludzi.

    0

    5
    Odpowiedz
  19. Dziecko to też człowiek, a nazywasz ludzi z rodzin patologicznych zwierzętami… Gratuluje inteligencji! Wiadomo zdarzają się wpadki, dziecko nie dostaje wystarczającej uwagi, opieki i środków do rozwojów to przykre. Ale z drugiej strony, wielu marzy o dziecku, ale nie mają do tego funduszy i co mieli by zrezygnować z marzenia? Ciężko może być, ale miłość powinna to przetrwać. Przemyśl sobie to jeszcze raz, bo z takimi poglądami i inteligencją, Twoje dziecko o ile takowe posiadasz może mieć gorzej niż niejedno dziecko z rodziny patologiczne.

    0

    2
    Odpowiedz
  20. Zgadzam się już od dawna:)! Także chuj w dupę tym co mają przeciwne zdanie -pewnie to właśnie oni narobili takich dzieciaków i to ich przyczyna frustracji, szkoda jedynie dzieci -wiem co mówię bo 20lat czekałam by się uwolnić z alkoholowej patologii ojca i słuchania o złej materialnej sytuacji u matki, a teraz studia i praca i ani myślę o dziecku! Idioci i tyle.

    4

    0
    Odpowiedz
  21. Antykoncepcja?! Nie polecam, ciekawe czy ty chciałbyś być królewiczem samotnikiem, bo urodziłeś się w super bogatej rodzinie. Zgadzam z tobą co do odpowiedzialności za seksowanie się.

    0

    2
    Odpowiedz
  22. Ty to chujnią nazywasz? Bez przesady, to twoja głupota, owszem, skrajna, ale jednak tylko głupota. Posiadanie dzieci jest potrzebą o wiele silniejszą od seksu. Pomaganie innym nadaje naszemu życiu sens głębszy niż kasa.
    Aha, i moje dochody są sporo wyższe od Twoich. I mam dzieci. I w przeciwieństwie do Ciebie wiem o czym mówię.
    Kurwa, ludziom kasa zaczęła wyżerać mózgi

    0

    3
    Odpowiedz
  23. Znam kilka takich rodzin, taki jeden z drugim wcale nie myśli. Policzmy że paczka prezerwatyw to 10 zyla i nie masz dzieciaka, nie wykładasz na to by miał co jeść, spać, wyprawa do szkoły itd, ciągle ci brak kasy a tak sobie użyjesz 3 razy, syf odpada i inne choroby mające związek z seksem. Wydaje mi się że to jest zwykłe lenistwo, a przeważnie po pijaku takie dzieci są spładzane. Ludzie opamiętajcie się, nie żyjemy w kraju gdzie nie można kupić prezerwatyw choć większość i tak się wstydzi. Ludzie kiedyś używali jelit i nie było problemu a tak każdy bo guma to zło bo niczego nie czuć. Gówno prawda.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Autor chujni: Widzę, że uderzyłem w czuły punkt coponiektórych plebejuszy. Co to kurwa znaczy „potrzeba dzieci”, „marzę o dziecku”? Jak jesteś nieudacznikiem, to twoje dziecko na 99% będzie podobne do ciebie. Ja wiem, że dzieci są super milusie i fajne jak mają 2 latka. Potem zaczyna się życie z wszelkimi jego konsekwencjami. Jeśli marzysz o dziecku to marzysz też o tym, żeby cierpiało biedę tak jak ty i zapierdalało w chujowej robocie przez 40 lat w tym pojebanym kraju traktowane jak śmieć. Siema.

    6

    0
    Odpowiedz
  25. Autor chujni jeszcze raz: Tak się składa, iż jestem aplikantem komorniczym, więc temat skurwysyństwa i patologii znam z pierwszej ręki. Pozabieram waszym brudnym bachorom wszystkie zabawki, klocki, piłki, wózeczki, piórniki i kredki.

    5

    1
    Odpowiedz
  26. ale chuj
    nia na maksa

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Połowa nie zrozumiała, co autor miał na myśli. Rada: przeczytaj jeden z drugim jeszcze raz, przemyśl i dopiero napisz. ANCYMON

    3

    0
    Odpowiedz
  28. Każdy ma inny pomysł na życie lub jego brak.Każda rodzina-czy patologiczna czy nie ma prawo do rozmnażania się.Bo dużo jest przypadków takich że dzieci z niby patologicznych rodzin przeciwstawiają się ich jebanemu losowi i wychodzą na ludzi.Ty też mogłeś sie urodzić w takim domu w biedzie i jeszcze raz biedzie.Łatwo Ci teraz pisać taką chujnie,bo pewnie jesteś przeciętniakiem,nawet może pod szlachtę się zaliczasz.Tego nie wiem,ale wiem że w obliczu śmierci wszyscy jesteśmy równi.W świecie niestety nie.

    0

    3
    Odpowiedz
  29. ale zimny z Ciebie typ, życie nie ogranicza się tylko do logiki i chłodnej kalkulacji, Twoja wizja to bardzo smutna i niebezpieczna wizja, swoja droga jedynak z zamożnej rodziny może być równie nieudany albo nawet i bardziej niż najmłodsze dziecko z patologicznej piątki rodzeństwa, strasznie uogólniasz, a po komentarzach widzę
    że więcej jest osób święcie przekonanych o swojej wyższości, pytam się, gdzie pokora?

    0

    3
    Odpowiedz
  30. Weź Ty się autor już nie spuszczaj nad sobą. Nie mam zwyczaju wyzywać ludzi w sieci, ale ciula z Ciebie i tyle. Zawsze kiedy ktoś Cię słusznie styra tłumaczysz to sobie w ten sposób, ze trafiłeś w czuły punkt?

    0

    2
    Odpowiedz
  31. wlaśnie ty może sobie jeszcze nie poruchałeś

    0

    3
    Odpowiedz
  32. Urodzeniem się w biednej rodzinie nieudaczników, mam to samo zdanie co autor. Niestety nieudacznicy tego nie pojmą, bo w większości są głupcami. Ja nie spłodzę potomka dopóki nie będę pewny jego bytu i dobrego, beztroskiego dzieciństwa.

    5

    0
    Odpowiedz
  33. @32 PEWIEN to ty możesz być co najwyżej przez chwilę. za chwilę możesz już nie być pewien. płódź więc wtedy, kiedy jesteś pewien- potem może być naprawdę rozmaicie… ale nie mówię, że na pewno źle. ale nie byłbym tego pewien…

    0

    1
    Odpowiedz
  34. @1 Afrykańska rodzina to akurat zły przykład. U nich jest normą mieć jak najwięcej potomstwa, bo na wypadek suszy czy innej klęski przetrwają tylko najsilniejsze jednostki (z gromadki bachorów zostanie jedno lub dwoje najsilniejszych). U nas do mnożenia potomstwa przez bidnych zachęca pieniądz. To caritas paczkę da, to ksiądz pomoże, MOPS i inne twory urzędowe. Generalnie na tego bachora zrzucamy się wszyscy bo to państwo bezpośrednio i pośrednio wykłada kasę na te bękarty.

    3

    0
    Odpowiedz
  35. @24, 25 komornik i wszystko jasne, ale wy ludzie jesteście pojebani, tak ruchajcie ile wlezie w prezerwatywkach, nie róbcie dzieci, a za 40 lat na chujni: Nie mam emerytury bo nie ma na nią kto pracować. Pozdro i ogarnijcie troche

    0

    2
    Odpowiedz
  36. Jeśli bieda dla Ciebie jest patologią, to wolę, żeby rodziły się tylko biedni a nie tacy pseudointeligentni srednio-zamożni lub zamożni kretyni jak Ty.

    A tak poza tym…czy to przypadkiem nie bogaci siedzący na wysokich stołkach nie doprowadzają do ruiny normalnych ludzi, którzy potem przez ich głupotę muszą klepać biedę? Stuknij się w swój pusty pozbawiony instynktu rodziecilskiego łeb!!!

    0

    3
    Odpowiedz
  37. A tu kurwa jeszcze 6 w drodze, może bliźniaki.Może Bozia dopomoże,sukiennkowy za chrzciny zedrze i szlus. To jest nauka o planowaniu rodziny. Przecież zapobieganie zabronione i co …uj.

    2

    0
    Odpowiedz
  38. Może i masz trochę racji , ale to co mówisz podpada pod eugenikę, nikt nie ma prawa decydować kto ma żyć a kto nie, zobacz film „eugenika w imię postępu”.

    0

    1
    Odpowiedz
  39. zobacz film „eugenika w imię postępu”

    0

    1
    Odpowiedz
  40. uu lubie zadanka z niewiadomą „x”

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Wy wszyscy ZAJEBIŚCI- każdy z Was może się stać takim nieudacznikiem, którym teraz pogardza. Dobra passa może minąć, kasę można stracić, można mieć wypadek i spocząć na wózku i posiadać rentę z tego tytułu w wysokości 400 zł z groszami. A jak wtedy macie już dzieci? Bo wcześniej szło dobrze? Jestem Polką i wstyd mi za to, że żyję w kraju z takim szmatławcem ludzkim jak tutaj przejawiają co niektórzy. Żal i nic poza tym. Zamiast pluć jadem w stronę osób które nie żyją tak jak Wy byście chcieli- bo nie są psami i mają swój własny pomyślunek i pomimo niezarabiania 3 tysi na rączkę dają radę- to weźcie się do roboty i mnóżcie ten swój hajs, hajs, hajs. Powodzenia. Ja takich ludzi podziwiam a Wami wycieram podłogę w miejskim szalecie.

    0

    2
    Odpowiedz
  42. po części się z tobą zgadzam a po części tutaj z innymi na dole. i jest jeszcze jedna rzecz Pan Bóg nakazał się rozmnażać

    0

    3
    Odpowiedz
  43. hahahah, stary rozjebałeś mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Kurcze.. 41 ma rację. Cofam mój pełen aprobaty komentarz i mocno biję się w pierś.

    0

    1
    Odpowiedz
  45. mam 2500 na 3 osoby i daje rade. mam małego dzieciaka.-sprzęt używany zakupiony z becikowego i pzu, karmienie naturalne 0zł, nie palimy fajek może dlatego udaje sie odłożyć 100-200 zł miesięcznie?

    0

    3
    Odpowiedz
  46. Nie da się tu powiedzieć co jest dobre, a co złe. Znam gościa, który wpadł z panną: dziecko z konfliktem serologicznym poł-ślepe, a cymbał za becikowe sobie kupił nowy komputer. Ale znam też biedne rodziny, które się kochają nad życie i gdyby nie dzieci, ich rodzice najpewniej nie mieliby po co żyć. Bywa różnie.

    0

    3
    Odpowiedz
  47. Bardzo dobrze powiedziane, piwo ode mnie DLA AUTORA. A klipie @41 – taaaak, brooń, broń wszystkich ludzi z biedy, bo to oczywiście nie ich wina że piją (producenci sami im wódke w morde leją za darmo), że palą (nie ma jak mieszkać w dwupokojowym mieszkaniu w sumie w 7 osób i niech matka z ojcem ćmią po paczce na łebka dziennie wśród dziecek bez wietrzenia przy cenie 10 za paczkę a rodzina głodem przymiera – to nie zasługuje na pogardę nie, to tylko biedni ludzie, nie każdemu może wyjść prawda?), nie ich wina że mają fefnaście dziecek (bo po co jest coś takiego jak gumka, i przyjemnie i bez efektów ubocznych) no nie? Weź się ogarnij bo jak czytam takie pseudosamarytańskie wpisy gdzie jakaś pobudzona musi wylamentować swoje miłosierdzie to mam ochotę wziąść dubeltówkę i rwać chwasty.

    A wpisowi numer @10 – NO I? Wolałbym mieszkać w 10 milionowym kraju ludzi ogarniętych i odpowiedzialnych niż w tym pełnym tępych pierdolców teraz.

    4

    0
    Odpowiedz
  48. Gumy drogie …

    0

    1
    Odpowiedz

Pierdolona aura

Krew mnie zalewa… siedzę w domu któryś z kolei dzień, bo się rozchorowałem. Oskrzela, gardło i zatoki. KURWA! Nie dość, że nuda, to ciągle mam zatkany nos, zapach glutów, brak węchu i smaku, łeb mi rozdupca. Niektórzy latają całą zimę bez czapki i im nic, a ja zawsze w czapce, z szalikiem ciepło ubrany, a i tak mnie gówno dopadło. Wszystko przez tą zjebaną pogodę, która nie może się zdecydować… takie kiśnięcie jest najgorsze. Wracam na łóżko, pozdrawiam wszystkich chujowiczów.

40
71
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Pierdolona aura"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty, no albo „zapach glutów”, albo „brak węchu”, zdecyduj się.
    A gile Ci wiszą do pasa właśnie dlatego, że łazisz opatulony, jak mumia egipska i kisisz się w tym jak ogórek. Trochę przewiewu kolego, trochę przewiwu…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. własnie przez to zachorowałes ze sie nie hartujesz kolego,organizm słaby i nie odporny jest łatwym celem dla wirusów itp.Spójrz na ludzi morsy, kąpią sie w lodowatej wodzie i ni cholera nie choruja na żadne grypy.Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ty nie noś czapki i rękawic tylko w lecie szpikuj się tranem.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. hartuj się cherlaku.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Bo jak się chujowo odżywiasz, to Ci nawet trzy czapki nie pomogą. ANCYMON

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Zdrowiej zmarznąć niż spocić pod ciepłym ubraniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. musisz w jakiś sposób wybudować w sobie odporność.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A co to jest to „kiśnięcie” właściwie?

    0

    1
    Odpowiedz

Taneczna chujnia

Witam. Moje niezadowolenie wynika z sytuacji panujących na dzisiejszych dyskotekach. Konkretnie – przychodzą tam dziewczyny, bawią się sobie w kółeczku, a jak poprosi się taką do tańca to grzecznie odmawia. Tak? Otóż nie. Możesz się uważać za szczęsciarza, jeśli tylko obetnie cię wzrokiem. Bradem Pittem nie jestem, ale krzywego ryja też chyba nie mam. Po co w ogóle tam przyłażą, jeśli nie chcą tańczyć? Pewnie wielce królewnom nie odpowiada byle kto. Nie rozumiem, czy każda sobie myśli, że jak ją poproszę to od razu chcę ją macać/lizać? Ale wystarczy jak byle Hiszpan/Murzyn podejdzie, to już wielce zachwycone i kręcą dupami. Oczywiście nie wszystkie takie są, ale tak na oko to z 90%. Wiem, zaraz mi tu powiecie że chodzić na dyskoteki to bez sensu, same szmaty itp. Ale w takim razie co robić? Po ciężkim tygodniu na uczelni chcę się zabawić, domówek nikt prawie nie robi, a ile można się upijać z kolegami? To pewnie chujowo tańczysz, powiecie. Pół roku temu może i tak, ale przez kilka miesięcy chodziłem na imprezy, żeby się nauczyć (tak, robiłem z siebie idiotę, ale przecierpiałem to jakoś te spojrzenia, myślałem, że jak ogarnę to będzie w porządku) a tu chuj. Już kilka razy usłyszałem „sorry, za dobrze tańczysz”. I weź tu takiej dogódź. Chujnia i śrut!

48
58
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Taneczna chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trafiłeś na disco dla lesbijek. To dzisiaj częste zjawisko. Paniusie po cipkach się macają i to im wystarcza, bo taka moda, bo to nowocześnie i europejsko, bo Palikot im pobłogosławił.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Taniec z gwiazdami chłopie ci zostaje. Jak ruscy przyszli na potańcówkę do klubu garnizonowego, jeszcze za komuny, stwierdzili po kilku głębszych- my nie tańcory, my jebaki.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Podstawowy błąd. Jak podchodzisz do kółeczka prosić do tańca i wskazujesz dziewczynę, pamiętaj o jednym, w jej źrenicach musi odbić się blask nałożonego na Twoją rękę złotego rolexa:) i każda Twoja 🙂
    No może nie msi to być rolex:) ale coś przyzwoitego… Aha i nie pokazuj na nią palcem, ewentualnie całą dłonią:) pzdr

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja mam to samo z facetami 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czyżbyś kolego odkrył tzw sukotarcze?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja nie umie tańczyć więc mam problem z głowy

    0

    1
    Odpowiedz
  8. WEŹ ZIOMUŚ SIĘ OGARNIJ. To jest tak, że dyskoteki zostały uznane jako źródło kurestwa i osoby, które na nie chodzą starają się temu przeciwdziałać i udają niedostępne, a tak naprawdę pipki świerzbią. Jak szukasz dziewczyny, to to jest mało odpowiednie miejsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A nie wpadło Ci do głowy że czasem dziewczyny nie mają ochoty tańczyć z facetami i że chcą się zabawić jak to nazwałeś po ciężkim tygodniu na uczelni, we własnym gronie? Jak chcesz tańczyć z dziewczyną to się zapisz do klubu tańca, bo nie wszystkie przychodzą dla facetów. Niektóre przychodzą dla siebie,

    0

    1
    Odpowiedz
  10. poszukaj najbardziej najebanej w kółeczku- może Cię nie pokocha, ale na pewno coś ciekawego się stanie. i zatańczysz może nawet..?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @8, @10
    Rzecz w tym, że nie szukam dziewczyny/miłości – chcę się tylko niezobowiązująco zabawić. Autor

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dla ciebie widzę tylko dwie opcje: bejcowanie lub smołowanie. Branie, macanie, tańczenie czy co se tam jeszcze wymyślisz masz zapewnione 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Rozmowa kwalifikacyjna

Od czterech miesięcy poszukuje pracy i powiem tak, to co się dzieje na rozmowach kwalifikacyjnych to jeden wielki chuj, właściwie to nie ma już zwykłych rozmów tylko coś w rodzaju kilku etapowych castingów. Osoby które prowadzą tego typu rekrutacje zadają pytania typu: jaka jest pana ulubiona potrawa, kolor, jakiej muzyki pan słucha, jakie woli pan jajka na twardo czy miękko, po co pan tu przyszedł, no kurwa po jajco tak przyszedłem pogadać sobie z wami, bo cierpię na nadmiar wolnego czasu. Bawią się w psychologów pewnie wydaje im się, że w zajebisty nowoczesny sposób prowadzą rozmowę. Byłem na trzech tego typu rozmowach w jednej firmie, marnowałem czas przepalałem w ciul drogie paliwo, na końcu dowiedziałem się, że mają tak naprawdę gówno do zaoferowania. Praca na okres trzech miesięcy i 1300zł, a selekcje robili jak do oddziałów specjalnych, niech to wszystko w chuj bombki strzeli.

68
67
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Rozmowa kwalifikacyjna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyjedź z Polski, a twoje problemy znikną, Pojawią się co prawda nowe, ale jakoś dasz sobie radę. Im bardziej beznadziejny pracodawca tym bardziej skomplikowany proces rekrutacyjny.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. no dokładnie,kurwa selekcja w chuj ,wymagania z kosmosu,doświadczenie 10 lat,5 języków,kursy szkoły chuje muje dzikie węze,a nawet umowe cięzko dostac,sie robi jak za kare i jeszcze kurwa za 1000zł.Takie rzeczy tylko w polandii

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Pełna zgoda! A jak im się grzecznie powie, żeby nie robili z kandydata małpki Fiki Miki, to się obrażają i cynicznie rzucają na odchodne „Powodzenia w dalszym szukaniu pracy…”. Chaj im w japy. Pozdro dumni bezrobotni! 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Racja. Moja najlepsza rozmowa kwalifikacyjna odbyła się rok temu. Ogłoszenie spoko, praca nawet nawet – nie jakiś tam junk-job. W mailu proszą o podanie dyspozycyjności i życzenia, czy pełny etat czy może 3/4 itd. Przychodzę sobie, tradycyjnie pytanko – odpowiedź i nagle przechodzimy do godzin pracy. Pani poinformowała mnie, że tak naprawdę to, że ustalimy godziny pracy nijak się ma do rzeczywistości, ponieważ zastrzegają sobie prawo telefonicznego poinformowania mnie dzień wcześniej, że jutro pracy nie ma, więc nie przychodzę i nie dostaję za to pieniędzy, albo jeszcze lepiej – dzwonią dzień wcześniej, że jest w pizdu pracy i trzeba zostać na przykład nie 8 a 15 godzin. Więc po wysłuchaniu z mordą wirtualnie do pasa zapytałam się (bo studiuję), to w takim razie co mam zrobić, jeśli będę miała zajęcia i nie będę mogła na nie nie pójść. A pani z uśmiechem na twarzy: „Szukamy studentów, którzy nie przywiązują aż takiej wagi do studiowania tylko do zdobywania cenniejszego doświadczenia zawodowego”. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaahaaaaaaaaaaa 🙂 Tylko na chuj mi kurwa doświadczenie zawodowe, jak mnie z uczelni po semestrze na zbity pysk wyleją, a później pracodawca wybierze tego z wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. ANCYMON

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Rozmowa kwalifikacyjna to jak pokazanie się w „Mam talent”.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. kurwa true story. byłam nie raz na tego typu rozmowie. wymaglowali mnie kurwa po angielsku, pytania o zainteresowania , o chęć rozwoju, o ambicje życiowe, miliard innych rzeczy, wymagania z chuja, najlepiej mieć 20 lat z 10 letnim doświadczeniem, w czasie studiów ale dyspozycyjnym, a kurwa na koniec oni mi oferują umowę zlecenie co se dupę nią mogę podetrzeć i jebane 1000 zł co mi kurwa starczy na życie w szałasie i zupę z szyszek

    3

    1
    Odpowiedz

Uroda

Wkurwia mnie to, że jeszcze 5-6 lat temu byłam atrakcyjna i wszyscy się do mnie lepili, miałam milion kolesi do wyboru a teraz zbrzydłam i pies z kulawą nogą się za mną nie obejrzy. Jestem sama i jest chujowo.

38
74
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Uroda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wyciskaj pryszczy w domu przed lustrem brudnymi łapami, bo będziesz coraz większym gejzerem. Nawet najwięksi amatorzy świństwa brzydzą się ropnych wybroczyn z nosa i policzków.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zbrzydłaś bo za dużo jesz i się opierdalasz

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ja się obnejrzę. Tylko się pokaż:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. masz nk? ocenimy?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja z kolei wyglądam młodo jak na swój wiek i takie księżniczki jak ty autorko obecnie mnie olewają ciepłym moczem. Za parę lat będę już nadziany i wyglądał zajebiście i młode dupy będą mi jadły z rąk. Taka karma kurwa. Jebać piękne księżniczki.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Raczej nie jest chujowo. Paluszki albo inny ekwiwalent ci pozostaje.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To zmień to. Zadbaj o siebie. Ale tak kompleksowo – o to co na zewnątrz, ale też to, co wewnątrz. Z reguły jest tak, że wyglądasz tak, jak się czujesz, albo jak podświadomie myślisz, że powinnaś wyglądać. Zatem bierz się do dzieła!

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Nie patrz na urodę, bo czy po 5 czy po 20 latach zawsze odejdzie. Buduj swoją wartość ciężką pracą. To prosta matematyka. Na chuj komu uroda i pierdzenie w stołek, bo jest jakiś facet, co za tą urodę płaci. Zawsze się znajdzie młodsza i piękniejsza, a tego, co wypracowałam sobie przez wiele lat, nikt Ci nie odbierze. Głowa do góry i do przodu 🙂 ANCYMON

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Córko!
    Czy Pan nie rzekł, że wszystko w chuj…o pardon…w proch się obraca? Także i ty z prochu powstałaś i ktoś nosem twój proch wciągnie!
    Darzbór!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @5 Zauważ, że kobiecym atutem jest uroda. Tyle że po jakimś czasie brzydną i ani się obejrzy „piękna” księżniczka budzi się z ręką w nocniku. Naszym atutem są pieniądze. Jak masz łeb na karku to będziesz pomnażał kapitał. Pieniądze to władza. Jeszcze będą za tobą sikać. A ty droga chujowiczko masz jeszcze szansę, tylko przypomnij sobie który idiota latał za tobą jak pies a ty go zlewałaś non stop. Jeśli jeszcze nie żonaty to nadal masz szanse 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dobrze Ci tak. Trzeba było korzystać póki miałaś okazję. Bawiłaś się uczuciami kolesi to teraz masz za swoje

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Podaj swoje gg, nie ważne jak wyglądasz, abyś miała fajny charakter 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Powiem Ci że ja też byłam super dupa ale przytyłam po kuracji hormonalnej, cycki mam wielkie ale nadal mam adoratorów chociaż nie są to tłumy 😀 dieta cud: seks i głód 😀 i już wracam do poprzedniego wyglądu

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Jakbyś więcej kremów przeciwzmarszczkowych stosowała, to byś się później zestarzała, a teraz to śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Miałem laskę super zajebista ładna zgrabna seksowna. Urocza. Każdy chętny do poznania bliżej. Ona również. Wszędzie z różnymi mężczyznami. Zmieniał się wiek i miejsce dziesiątek setek rycerzy. Używali kurwiszona. Nagle przyszła miłość do jedynego, który wybaczył wszystko ale kurwiszon już i tak znany dalej robiła swoje, bo na zawsze zrobiła się kurwiszonem. Miłość jej życia odeszła, bo w miłości prawdziwej jedynej nie ma przebaczeń. Piękna seksowna urocza zostaje sama. Po co na co komu taki kurwiszon. Są żony kobiety i kurwiszony znane mężczyzną bliżej. To już wiesz kim jesteś panienko najlepsza przyjaciółko mężczyzn.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. i bardzo dobrze!!! księzniczka jebana, 90% kobiet myśli że jak są ładne to mogą wszystko, przebierają i wybierają. Po latach uroda mija i zostaje sama. Życze wszystkim obecnym „księżniczką” aby skończyły jak ty.

    0

    0
    Odpowiedz

Mój ojcec wygrał z ZUSem!

Powinno być pięknie, ale nie jest. Mój ojciec wygrał dzisiaj z ZUSem – sąd przejechał się po decyzji ZUSu jak na łysej szkapie. I byłoby pięknie, gdyby nie zasądził od ZUSu 90zł (dziewięćdziesiąt) złotych kosztów mojego adwokata! Zapłacił 600zł, paragon dostał, a ten paragon może sobie wsadzić w cztery litery! Nie to, że adwokat za dużo wziął, bo roboty z papierami było w cholerę, tylko dlatego, że skoro mój ojciec wygrał, to dlaczego mu ZUS nie zwrócił wszystkich kosztów? Się pytam!

51
59
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Mój ojcec wygrał z ZUSem!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. z ZUSem nie wygrasz

    0

    0
    Odpowiedz
  3. oszz kurwa to cud

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ano dlatego że gdyby sąd nakazywał zwrot rzeczywiście poniesionych kosztów to po każdej wygranej sprawie człowiek leciałby do znajomego prawnika z prośbą o wystawienie lewej faktury na 100 kawałków do podziału 50-50 z prawnikiem

    1

    0
    Odpowiedz