Bomba w sali

Mój kumpel nie zdał drugiej poprawki z mechaniki z urządzeń do łączenia wałów w celu przekazywania momentu obrotowego. Dziś już nie było go na tym wykładzie. Byłem za to ja. Kumpel pojawił się w drzwiach tylko na chwilę. I wrzucił do sali petardę przymocowaną do wora z gównem. Chyba na tym mogę zakończyć opis tej chujni…

48
53
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Bomba w sali"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A potem się obudziłeś i zauważyłeś obsrane gacie. Koleżka z gównianymi chujniami znowu nadaje. Zbanować kałofila.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Już się martwiłem o Brązowego Trolla. Bałem się, że coś mu się stało. Na szczęście wszystko z nim w porządku, ma się dobrze i produkuje kolejne historyjki:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. hahaha,to sie nazywa „oblać egzamin” 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tu autor tego wątku. Nie mam nic wspólnego z jakimiś innymi gównianymi sprawami na tym forum.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Hehe – egzamin z „urządzeń do łączenia wałów w celu przekazywania momentu obrotowego”. Czyżby kolega uczył się o sprzęgle do Żuka? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zbanować pisowca #1.
    Dobra chujnia 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nr 3 – chyba „obsrać” egzamin 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Kupa to życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wagon sypialny, jedzie sobie dwóch gości. Jeden śpi na górze drugi na dole. Nagle gość na dole poczuł że coś leci na niego z góry. Okazuje się że to gówno. Zerwał się z łóżka i krzyczy do gościa na górze:
    – Panie obudź się pan! Zesrał się pan!
    A gość na górze:
    – Nie śpie…

    1

    0
    Odpowiedz

My life

Jestem dziwnym czymś, bo ciężko to nazwać człowiekiem, jestem jakąś niefortunną genetyczną kombinacją. Wyglądam jak jakieś gówno i tak też mnie ludzie traktują – jak gówno, ewentualnie jak powietrze, mimo, że odnoszę się do nich z szacunkiem i kulturą. Jestem taką pizdą, że szok. Nikt mnie nie chce znać, mimo starań zawaliłem studia z powodu nerwicy, depresji i strachu przed ludźmi i przed wszystkim. Pracowałem na stacji benzynowej ale mnie zwolnili bo nie wytrzymałem nerwowo i się poddałem. Wokół mnie sami wykształceni i dynamiczni młodzi ludzie z wielkiego miasta pracujący w dobrych firmach , budujący domy i zakładający rodziny. Prawo dżungli obowiązujące w tym kraju czyli kapitalizm nie uznaje takich ludzi jak ja i jebie ich w dupę. Tak jak w przyrodzie – gdybym był zwierzęciem to pewnie jakiś lew czy inny tygrys wjebałby mnie na śniadanie. Słabsi giną. Czuję się jakbym był w jakiejś pierdolonej klatce, duszę się w tym świecie. Na każdym kroku, z każdej strony kopy w dupę. Jak sobie pomyślę, że mogę jeszcze żyć nawet 50-60 lat w takim stylu to flaki mi się gotują. Zdechnę pewnie sam gdzieś w jakimś syfie i może pies z kulawą nogą odleje się na mój grób. Takie skrzywione jednostki powinno się taśmowo eksterminować strzałem w łeb. Chciałbym wierzyć w Boga, ale nie potrafię zrozumieć po co stworzył taki świat. Dlaczego jest takim sadystą. Przecież mógł stworzyć lepszy, taki doskonały gdzie wszyscy się kochają i są szczęśliwi, a to co jest to piekło, nędza i rozpacz.

58
48
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "My life"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Twoja chujnia mnie rozśmieszyła – a raczej fakt jak ją opisałeś. Jednak nie wszystko jest takie do dupy – jak dla mnie masz poczucie humoru, fakt wisielcze, ale jednak 🙂 podałabym Ci nr gg, żebyś się odezwał, mógł wygadać, może i mnie udałoby się Ciebie rozweselić, ale jeśli tu napiszę namiary na mnie, to po ukazaniu tego komentarza, zwali mi się cała masa dzieci neo – i pewnie musiałabym zmienić nr gg. Cóż szkoda, ale pamiętaj rozśmieszenie dziewczyny o dość specyficznym poczuciu humoru to wyczyn. Dzięki i powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Człowieku – weź się ogarnij! A po pierwsze napisz to wszystko jeszcze raz, ale całkiem odwrotnie:”Jestem zajebistym człowiekiem, idealną genetyczną kombinacją, itd.”. Najpierw musisz zmienić swoje myślenie, bo ono Cię niszczy. A pracą i studiami się nie przejmuj, nie Ty pierwszy i nie ostatni masz takie problemy.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Pan Bóg nie lubi iść na łatwiznę. Jutro pewno będziesz miał lepszy dzień i będziesz się zastanawiał po co napisałeś takie bzdury. Też kiedyś byłem taki jak Ty, albo miałem podobne predyspozycje psychiczne do tego, by takim kimś zostać. Chcesz coś zmienić? Walcz tak, jakby wszystko zależało od Ciebie; Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga. Nie chcesz nic zmieniać? To płacz i słuchaj różnej maści zakompleksionych cyników, którzy pewno się tu pojawią ze swoimi oświeconymi mądrościami.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Cóż. Przejebane. A prawo dżungli obowiązuje nie tylko w tym kraju, ale wszędzie. Reszta to tylko kulturowy płaszczyk.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. HEHE (nie żebym się się śmiał z tego co piszesz o sobie, ale jak to piszesz) Ten ból co w sobie gnieciesz, wywal go na papier. Pierdolnij jakąś epopeje o skrzywionych jednostkach. Chętnie bym odkupił od ciebie teksty o ginącym człowieku w teraźniejszym świecie. Paradoksalnie dla mnie ludzie tacy jak Ty powinni odnaleźć siebie. Teraz czy kiedy indziej. Jest ponoć tylko jedno życie, a walka z nim jest zabójcza. Niektórzy mówią, że trzeba jakoś iść dalej i nie poddawać się. Być może siedzą w tobie jakieś talenty o których nawet nie wiesz. Albo na podstawie swoich egzystencjalnych doznań opowiedz o tym na papierze. Jak lubisz metal jestem rad my zagłębić się w Twoje „Ale”.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. oj tam, oj tam..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To zacznij kurwa WALCZYĆ!!! Walcz o każdy dzień, zastanów się dlaczego traktują Cie jak gówno i zmień to. Nie użalaj się, jak jest ci źle to zmień to. Powodzenia! Wszystko można.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. mając 18-19 lat też pisałem takie bzdury. Teraz mnie to jebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Witaj w klubie…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. W nawiązaniu do idiotyzmów wypisywanych przez nr 3: nie, jutro nie będziesz miał lepszego dnia. Lepszy dzień już miałeś. Teraz będzie tylko gorzej. Wiem co mówię. Boga nie ma. Wszystko zależy od Ciebie. Jesteś inteligentny, ale to Ci wcale nie pomoże. W dżungli trzeba mieć jaja. Tylko najtwardsi się liczą. Jedyny ratunek dla Ciebie to uświadomienie sobie, że tak naprawdę możesz mieć na wszystko wyjebane. Na wszystko. Na ludzi, na miasto, na siebie samego. Albo zdasz sobie z tego sprawę i zaczniesz normalnie żyć, kładąc chuja na wszystkich wokół, albo będziesz wegetował jak pizda przez następne pół wieku.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Życie to chujnia ale chujnia to nie wszystko. Pokaż innym że jesteś wart czegokolwiek i dużo magnezu(on działa)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jest tylko jeden ratunek terapia hormonalna polecam TESTOSTERON i zobzaczysz co to znaczy zyc pelnia zycia i jakie ono jest piekne

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Fajne masz „pióro”, chylę czoła. Wylewaj żale na papier, pisz, bo czytanie Ciebie to przyjemność, chociaż treść smutna.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zgadzam się z numerem 13. Najlepiej przelać smutki na papier. Sam tak zrobiłem i od tej pory jest lepiej. Pociesz się tym, że inni też tak myślą. Ale oni z tego wychodzą. Spróbuj i Ty. Znajdź punkt odniesienia. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Po pierwsze: styl pisania jak już parę osób nadmieniło – naprawdę przyjemny, choć treść, jak ustawa przewiduje, już mniej.
    Po drugie: Zmień nastawienie do siebie (łatwo powiedzieć, a?). Jesteś zajebisty, jesteś boski, masz ciekawą osobowość i piękne ciało. I mówi Ci to zupełnie szczerze kobieta, po przeczytaniu tego co napisałeś. Powtarzaj to sobie jak mantrę, bo lepiej przesadzić w tę stronę, niźli w drugą. Życie to suka, którą trzeba wypierdolić i na jej trupie wynieść się jak najwyżej. 🙂
    Po trzecie: Boga nie ma. 🙂

    Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Nie załamuj się. Spróbuj czasem położyć się na łóżku, rozluźnić i pomyśleć co możesz zrobić dobrego. Spróbuj wrócić na studia.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. boga nie ma…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie jesteś sam 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Umiesz pisać, tak że wciąga. Masz talent.

    0

    0
    Odpowiedz

Studia

Ostatnimi czasy non stop ze wszystkich mediów napływają informacje, jakoby brakowało w kraju inżynierów i absolwentów kierunków ścisłych, technicznych.
Fakt – fachowców jest mało, bo ci mądrzy, znający język, wyjeżdżają z tego pieprzonego kraju.
Jednakże, na samych studiach, kandydaci są od pierwszych chwil zniechęcani do zawodu, odstraszani. Bycie fachowcem nie polega na wyuczeniu się na pamięć zbędnych przedmiotów i ich zdanie – a na tym polegają studia.
Zamiast poświęcać czas spędzony na uczelni na naukę, studenci wynoszą z niej makulaturę, którą potem muszą przewertować w domu. Wiąże się to ze stratą czasu, ponieważ nie mogę równolegle pracować czy rozwijać zainteresowań, talentów, które w rzeczywistości odegrają decydującą role w przyszłej pracy.
Matura to bzdura, a studia to chuj.

88
110
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Właśnie dziś pomyślałem o tym samym. Mam tyle do nauki na uczelni, że wolnego czasu kurwa nie mam! A chciałbym się zapisać na siłownie, albo cokolwiek innego kreatywnego zrobić. Wkurwia już mnie to rycie wzorów, definicji, sposobów, które gówo dają na kole, które potem sprawdza jakiś imbecyl, wielmożny pan doktor. Chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Trzeba być ostatnim debilem, aby świadomie iść na studia, a potem piszczeć jak baba w tyłek podszczypywana, że są trudne i nikomu nie potrzebne.
    Jak się nie ma jaj, albo mózgu, żeby z nauką nadążyć, to wypierdalać do łopaty, na dźwigowego czy innego operatora – 5-6 tysi na rękę i brak życiowych dylematów. Proste.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chuja prawda, ze inżynierów brakuje! Jestem mgr. inż elektroniki i telekomunikacji, byłem na 20 rozmowach kwalifikacyjnych (Ericsson, TPSA, Alcatel-Lucent, IBM, Nokia Siemens Networks i wiele innych) i na każde dobre stanowisko jest 20-tu takich jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pieć lat gówna, magiczne literki mgr inż. i będziesz nadzorował (jak mój mąż)machających łopatą absolwetów dwóch kierunków humanistycznych albo dupoliżących absolwentów jednego kierunku ścisłego na uniwersytecie (jak ja). Studia są jakie są, ale po czasie będziesz wspominać jak wojsko.

    0

    0
    Odpowiedz

Rodacy

Przestańcie narzekać na ten kraj, bo to robi się nudne i męczące. Chyba jesteście niepoprawnymi optymistami, jeśli myślicie że po tylu latach okupacji i komunizmu nagle nasza gospodarka dorówna zachodowi, płace będą wysokie a poziom życia zajebisty . Mam dość słuchania przyjaciół i reszty ludzi jak im to źle w naszym kraju. Jak wam źle to zróbcie wszystko, żeby to zmienić! Ja potrafię wziąć się w garść, to i wy potraficie. To jest denerwujące kiedy codziennie ktoś ci prawi smuty, a jak ty masz plan na sukces w tym kraju to reszta ci podcina skrzydła, mówiąc że to nie ma sensu, że ci się to nie uda, itp. Chuj wam w dupę, ja się nie poddaje, a wy bądźcie dalej szarymi ludźmi z szarym i smutnym życiem!

47
56
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Rodacy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pij mi z baka, tyle Ci powiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Znam to doskonale,mieszkam w małym mieście i niestety też to ciągle przerabiam.To nie Polska jest do dupy tylko my Polacy,najlepiej nic nie robić ale zarobić!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie chodzi o komunę, lecz o pijawki, które ssą publiczną kasę ze społecznego krwiobiegu. Chodzi o to, że płacisz gigantyczne podatki, które na nic nie starczają, więc gdzie ta kasa idzie? Zgadzasz się dobrowolnie na okradanie? Siła nabywcza pieniądza w PL jest DUŻO MNIEJSZA niż w wielu zacofanych krajach Afryki ponieważ uczciwie pracujący człowiek musi sponsorować 10 niepracujących lub pracujących bezproduktywnie wygodnisiów. Ludzie są bezsilni i sfrustrowani, bo chodzenie do urny nic nie daje. To jakaś kpina, ułuda bycia choć raz na 4 lata ważnym. Stąd bierze się narzekanie i marudzenie. Jesteś przeciętnym człowiekiem, chcesz po prostu pracować i normalnie żyć, a tu chuj. Z rozpędu głowa w mur. Zaczynasz więc kombinować jak inni, Nie chcesz, ale musisz, bo po 20-stym zęby w ścianę. Masz nadzieję, myślisz, że będzie lepiej, a tu sru, VAT, AKCYZA, opłaty, składki, wszystko w górę. Nie ma za co żyć a nasi szefowie rozrzutność na całego. Dajesz rady być patriotą? – bo ja nie.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. jestem za , ale wkurwia mnie fakt ze jutro pisze mature z matmy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. PROWADŹ WODZU

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pierdolisz człowieku…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dobrze mówi polać mu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. tak trzymać rodaku, tak trzymać. a dodatkowo jak się zapytasz takiego narzekającego „co zrobiłeś, żeby poprawić swoją sytuację?”. okazuje się, że nic, że rozpoczyna się i kończy na narzekaniu.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Mnie też to wkurwia. Ciągle tylko narzekanie, jak im źle, jak niedobrze. Rzygać się chce. Pomieszkaliby trochę w zaborze rosyjskim albo pruskim, toby im nieco minki zrzędły. Jebane chuje, cieszcie się, że w ogóle macie swój własny kraj, po 123 zaborów! A jak jesteście idiotami, to spierdalać do obory, paść się z krowami, wasz poziom.

    A tak w ogóle, śrut w dupę maturze z matematyki.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Masz rację. Ale prawie nikt Ci tego nie przyzna, bo w Polsce po prostu szaleństwem jest powiedzieć, że cokolwiek jest dobrze. Wszyscy i wszystko jest do dupy i już! A kto się nie zgadza ten złodziej.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Widać, że kolega w temacie gospodarki i ekonomii nawet jeszcze nie świeżak. Na takich jak ty swoje POparcie utrzymuje kochana nasza partia miłości…

    0

    1
    Odpowiedz
  13. trzeba walczyć do końca

    0

    0
    Odpowiedz
  14. racja, narzekaniem żołądka nie nakarmisz

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Przykład typowego pierdolenia z naciskiem na pierodlenie…poczekajmy pare miesięcy, jak Pan Pracowity dostanie po jajach od swojej ukochanej ojczyzny. Masz rację – za młoda ta demokracja- ale przede wszystkim za zasrane rządy pieprzonych pazerów na kase. Nikt ani nic tego nie zmieni póki co. Stąd ogólnie zgodze się ze zdaniem, że jak komuś źle to niech zabiera manatki i ucieka gdzieś indziej zamiast głupowato gadać i Tobie psuć „smaczek” na rózwój. Może akurat Tobie się uda- zobaczymy :). Do odważnych i do zdecydowanych świat należy, więc próbuj. Powodzenia Doktor M

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A jak głęboko ma byc w tej dupie?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. zgadzam się!
    ludzie potrafią narzekać, ale nie dostrzegają pozytywów. to przykre, bo zamiast pożartować czy pogadać na luzie, rozmowy często są na temat tego co złe.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak Ci odpowiada to, że na każdym kroku zapierdalają Ci 50% Twojej kasy (podatki, akcyzy, itd), to spoko. Ja narzekam i jestem wkurwiony, bo nie godzę się na to, aczkolwiek niestety jestem bezsilny i wiele zrobić nie mogę aby temu zapobiec. I znów te nawiązania, „tyle lat okupacji, komunizmu…”. KURWA! Po takim czymś właśnie wszystko powinno się odbudowywać i kręcić od nowa, a nie dzieje się nic! Jeśli nie chcesz, to nie narzekaj, mi nie pasuje paliwo po 5.50 i marne 60 zł dniówki, lepszej pracy znaleźć nie moge, a na założenie własnego biznesu nie mam z czego odłożyć. I uwierz – robie wszystko co mogę, aby to zmienić, ale nie wiele się da.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Pan 3 ma rację. Ilu nierobów jest na państwowych posadach wiem najlepiej, bo sam niedawno zmieniłem pracę na państwową posadę. Ich są miliony: urzędasy, posłowie, prezydenci miast, pracownicy ministerstw i zusów, do tego policjanci, przez których nie czujemy się bezpieczni, a którym bez względu na charakter pracy płacimy emerytury. W telewizji ryży mówi o kryzysie i podnoszeniu podatków, wiadomo sobie od koryta nie odejmą…takie pierdolenie jak autora postu zazwyczaj jest domeną ludzi którym mamusia ustawia, wszak do pomyślnych wiatrów trzeba się dobrze ustawić.

    1

    0
    Odpowiedz

Nasi pracodawcy i kierownicy

Ustaliłam z mężem, że będziemy się wymieniać z pracą i siedzieć z małym, gdy drugie z nas pójdzie do pracy. Mąż miał mieć pracę na nocki, oczywiście skończyło się na pustych obietnicach, personalna w tym tygodniu dała mężowi 8 godzin pracy, wiedząc, że ma małe dziecko, na dodatek menadżerka powiedziała, że wygląda jak prostytutka, bo miał trochę pogniecione spodnie, w takiej pracy, z taką atmosferą i za taką kasę to się nie chce robić! A na koniec, słowa niektórych to gówno są warte, a za te 8 godzin, nawiasem 64zł ja ci dam na cały tydzień na 3 osoby i mądrzyj się ruro, żeby ci za tyle wieniec kupili… i nic więcej.

44
49
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nasi pracodawcy i kierownicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak się godzicie na chujowe warunki to tak macie.Na pocieszenie,ja mam działalność i klienci-buce są na porządku dziennym.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Trzymajcie się! O rodziny trzeba dbać najlepiej, a tu śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chyba najsłabsza chujnia jaką znam. Poza tym zrozumiałem tylko do wykrzyknika, może cały urok zawarty jest w drugiej części, której niestety nie zakumałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja roboty nie moge znaleźć od dwóch lat (prócz sezonu letniego – ale praca na 3 miechy mnie nie zadowala). Codziennie wysyłam odpowiedzi na kilka ofert i nic. Jeżdze po firmach – i nic. Chyba zaczne powoli pakować walizki. Podziwiam za wytrwałość, bo ja np, nie wiem czy nie załamał bym sie mając dziecko i żone na utrzymaniu. Mimo, że chętnie bym założył rodzine, to widzę, że nie ma możliwości. Ceny z kosmosu, o paliwie nie mówiąc, załatwienie jakiejkolwiek sprawy jest utrudnione na maksa, za każde zaświadczenie trzeba płacić. Tu się już nie da żyć. Smutne ale prawdziwe, ciekaw jestem ile ludzie są jeszcze w stanie wytrzymać. Szczególnie młodzi jak ja – nie takiego życia oczekiwałem.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Kochanie, pociesze Cię- 89% ludzi ma ten sam problem. Może to nie jest wystarczające pocieszenie, ale byle jakie też dobre. Doktor M

    0

    0
    Odpowiedz

Polska – Kraj w którym gniję

Mam dość, autentycznie mam dość tego kraju. Polskie prawo, dzięki niemu osiwiejesz i wyłysiejesz w wieku 27 lat, mentalność ludzi: nie generalizując, większość z mieszkańców tego zacnego kraju widząc, że masz lepiej od nich, najchętniej doniosła by na Ciebie wszędzie gdzie to możliwe, od skarbówki po sanepid.

Mieszkam w tej wspaniałej stolicy, już kilka ładnych lat, ludzie którzy mnie znają pewnie myślą, taki to ma życie, zajebista praca, dobrze zarabia, młody, wykształcony. Czemu tylko muszę za to płacić taką cenę? Czemu mimo tego, że zarabiam kilka średnich krajowych 50% wydatków to opłaty? Czemu litr paliwa kosztuje, aż tyle?

Wstaje rano, widzę list w skrzynce, w głowie „Ciekawe kto i ile tym razem”, nie zapłacony mandat z ZTMU-u i WYROK i GRZYWNA razem jakieś 1000 PLN za jazdę bez biletu? I do tego mandat który już dawno opłaciłem?

31
64
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Polska – Kraj w którym gniję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz tyle siana a na bilet cie nie stać 😀 ?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Komentarz może oklepany, ale jak ci się nie podoba to wypieprzaj stąd. Systemu i mentalności ludzkiej nie zmienisz, a sam wpisujesz się w ,,polskie” narzekanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pytasz się dlaczego musisz tyle płacić? Sam sobie jesteś winien!!! I nie narzekaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Gość,który tak dobrze zarabia jeździ na gapę,czegoś nie kumam

    1

    0
    Odpowiedz
  6. No to masz kolego 7 dni na wniesienie sprzeciwu…bo domyślam się że to wyrok nakazowy. Napisz coś więcej to może Ci pomogę. A co do kraju- hmmm denerwuje mnie znacznie więcej 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Ja zarabiam 1200 zł i nigdy nie jechałam bez biletu, anie nie dostałam mandatu. Wam niektórym bogatszym sie w dupie przewraca i myślicie ze wszystko wam wolno a potem jęczysz że musisz zapłacić łojłoj łoj biedactwo 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Odnośnie zapytania, czemu jechałem na gapę, mandat wypisano mi w Sobotę około godziny 22, przyczyna prozaiczna nie miałem gdzie kupić biletu.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Stareńki, nie jest tak źle. Zobacz na te BMW i Mesie na ulicach. W Stolicy jest salon i serwis Rols-Royce. Gdzie nie pojedziesz po Europie – Polacy rządzą, szastają kasą na lewo i prawo. Piękne, podmiejskie dzielnice wypasionych willi. Kurwa, żyć nie umierać. Gdzie tak jest na świecie, no gdzie? Paliwo, autostrady, samochody – najdroższe na świecie w stosunku do dochodów, a miejsca na parkingu nie znajdziesz, drogi zatłoczone, salony nie nadążają ze sprzedażą. PL to kraj cudów, a ty marudzisz. Biznes kwitnie, zielona wyspa rośnie. Jesteśmy w Raju, w Niebie. Nie każdy może być Polakiem, ale każdy by chciał.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. co tam polskie prawo, najbardziej chujowe jest polskie piwo 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. daj mi jej numer

    0

    0
    Odpowiedz

Życie niezgodne z planem…

Będzie przydługo, ale męczy mnie to od jakiegoś czasu. Odkąd pamiętam, ludzie mówili mi, że jestem zupełnie wyjątkowa i na pewno w życiu sporo osiągnę. Rodzice -że ładna, nauczyciele – zdolna, i tak to się rozwijało latami. Jestem typem intelektualistki która ma szczęście naprawdę nieźle wyglądać. Na co tu narzekać? Otóż nic nie idzie zgodnie z założeniami.
Porządne studia, olimpiady, konkursy, języki, etc. wszystko okazało się przeszkadzać w znalezieniu pracy. Ok, mamy czas, zainwestujmy go w rozwój. Czytam masę książek, rozwijam zainteresowania, zakładam własną firmę. I co?
Wstydzę się swoich porażek, a za jedną z nich uważam swoje życie. Kiedy rozmawiam z kimś nieznajomym potrafię go oczarować, mam przysłowiowy łeb jak sklep, jestem kreatywna, naprawdę ładna…z perspektywy innych mam wszystko a tak naprawdę nie mam nic.
Mam 25 lat, w moim wyobrażeniu powinnam już mieszkać na swoim, pracować w firmie w której mogłabym się rozwijać. Zamiast tego mieszkam katem u rodziców i ledwo ciągnę firmę gastronomiczną 🙁 Moje życie to chujnia:( Chciałabym wyjść między ludzi, których towarzystwo uwielbiam, ale wstydzę się braku pieniędzy, braku swojego lokum i niezależności. Brak perspektyw w tym chorym kraju, gdzie na rozmowach kwalifikacyjnych słyszysz, że jesteś przekwalifikowana 🙁 Jak mam wejść w związek skoro na starcie jestem już gorsza…?
Nie wiem, czy przekaz jest oczywisty: teoretycznie zrobiłam wszystko tak, jak należy a mimo to moje życie się nie układa. To jak walenie głową w mur:( Nie jestem zapatrzona w siebie, dostrzegam swoje wady ale robiłam wszystko, żeby zalety je przewyższały – w imię czego do cholery…? Nic nie poszło jak powinno…

22
56
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Życie niezgodne z planem…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dasz radę. Nie jesteś głupia dziewczyna

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Widzisz,napisałaś krótki post(ja akurat lubię czytać:)i jakoś mnie np ni chuja nim nie oczarowałaś.Jesteś typem zakompleksionej inteligentki,jakich masa.Wiedza nie przekłada się na umiejętność poradzenia sobie w życiu.
    Masz firmę i nie masz pieniędzy-ja tego nie rozumiem.W takim razie po co to ciągnąć?Poza tym mieć firmę i chodzić na rozmowy kwalifikacyjne…kobieto ty najpierw przemyśl czego tak naprawdę w życiu chcesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jeśli do tego jesteś dobra i uczciwa, nie marudzisz, to ja chcę Cię poznać. Co Ty na to?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Słuchaj ja Ci współczuję, jak Ty przed znajomymi musisz udawać kogoś kim nie jesteś… Wolisz się z nimi nie spotkać, żeby myślęli że tej ich „pięknej koleżance” się powodzi.. I co Ci po urodzie. heh

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mi się wydaje, że masz spaczony obraz rzeczywistości…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „życie to nie bajka. To taka mała wojna – duża przepychanka. Ciągła walka, nieustanne stresy”

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tak też myślałem 10 lat temu.Teraz, żałuję, że się sam zatruwałem takim myśleniem. Szkoda zdrowia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wyjedź z PL a szybko staniesz się kimś. W tym kraju uczciwi ludzie dostają najwięcej wpierdol od systemu, urzędasów i władz. Znam wielu, którzy tu byli NIKIM, a tam szybko doszli do wysokiej pozycji.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ale pierdolisz. Mógłbym na palcach policzyć ilu znam 25cio latków z własnymi(nie odziedziczonymi po rodzicach) firmami. Pracuj to w końcu firma się rozwinie, proste

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dlaczego firma gastronomiczna?
    -Umiem dobrze gotować a nad morzem to „pewniak”. Wiadomo sezon, turyści, zapieprz, no i w końcu kasa.
    Poza tym miałam dosyć utrzymywania się z pisania prac magisterskich, licencjackich i matur. Sprzedawałam skończonym debilom dyplomy, co w końcu zaczęło mnie frustrować.

    Dlaczego ledwo ciągnę?
    -Chcę jak najszybciej spłacić kredyty. Wbrew pozorom wybudować domek, wyposażyć „pod sanepid” plus podatki to nie są małe kwoty. Do tego co miesiąc zusy, rachunki,etc.

    Skąd mix rozmów kwalifikacyjnych z własną firmą?
    -Chodziłam na rozmowy chcąc się zatrudnić. Ciągle słysząc to samo i po otrzymaniu rady od head hunterki [tak, to nie błąd]żeby wykreślać z cv co się da, zdecydowałam się na zapieprz i firmę gastronomiczną. Przy najbliższej okazji zatrudnienia i rozwoju, przekażę firmę rodzicom. Zawsze to coś co stworzyłam i co dzięki mnie przetrwało mimo kryzysu na rynku. Nie chcę tkwić w tej branży dłużej niż to konieczne. Haruję tak co sezon odkąd zaczęłam studia i nienawidzę tej roboty. Ale cóż, chociaż się na niej znam.

    Znajomi…
    Otóż mam szczęście a właściwie nieszczęście, że otaczają mnie ludzie bardzo zamożni. Ciągnie się to za mną od podstawówki, przez gimnazjum, liceum aż po studia. Tak, to wywołuje kompleksy.Mam kilku „zwykłych” znajomych których uwielbiam, ale mieszkamy z dala od siebie, więc kontakt jest niewielki, co zrozumiałe.

    Tak czy inaczej dzięki za komentarze. Te miłe sprawiły mi przyjemność, a te niemiłe dały pozytywnego kopa:)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. nie można powiedzieć, że za mało masz w sobie pewnych cech, nie znając Cie- te półgłówki wyżej pierdolą od rzeczy i nie zastanawiaj się nad tym. Chodzi raczej o to, że nie znając Cie naprawdę, ale widząc Twój post można spokojnie stwierdzić, że nie tyle, że w Twoim życiu NIE TAK POSZŁO, tylko przyszły różne przeszkody, z którymi nie możesz sobie poradzić. Nie ma nic złego w mieszkaniu z rodzicami- oczywiście jak na mój babski gust, to koło 26 powinnaś się już zabierać DLA SWOJEGO WŁASNEGO LEPSZEGO SAMOPOCZUCIA( z resztą tak jak piszesz). Kolejna kwestia- coś w Tobie jest nie tak, skoro jesteś taka ładna, fajna, mądra – i co, nie masz nikogo ? Może czas na inwestycję w uczucia- może ktoś Ci pomoże iść do przodu? Kasy nie ma większość ludzi, więc się nie przejmuj. Zamknij firmę w Polsce a otwórz ją za granicą. Dobrze, że masz tyle umiejętności- no ale niestety w PL nigdy nie zostaną one należycie docenione- nie bój się- jesteś zdolna- naucz się języka i wybijaj stąd, do Niemiec, Austrii, Szwajcarii- tam firmy gastronomiczne mają przysłowiowy ląd. Będzie dobrze dziewczyno, myślę że ogranicza Cię strach. Nie musisz się wstydzić- wstyd to z dupy spaść, a nie nie mieć na piwko, bo to jest rzecz NORMALNA tym zasranym kraju. Pozdrawiam Doktor M:)

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Życia nie da się zaplanować.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. No, musisz wziąć się trochę w garść. Ja mam 23 lata i już firmę naprawdę dobrze prosperującą. Domu jeszcze nie mam, ale kończę spłacać mieszkanie w dobrej dzielnicy. Trochę obciach tak dziadować w Twoim wieku. Ale wierzę, że dasz radę coś zmienić.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. @6 Dobry kawałek z dobrej płyty :] Pozdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wszystkiego dobrego, choć jeśli firma gastronomiczna Cię frustruje, załóż taką, w której wykorzystasz swoje wysokie kwalifikacje. Tę otwarłaś z wygody, bo to 'pewniak’ – ale przecież nie kasa jest najważniejsza a zadowolenie z tego co się robi. Nie dziwne że jesteś sfrustrowana.

    Mimo tylu miłych słów na Twój temat chciałem tu trochę dziegciu dołożyć: to co bije z Twojej wypowiedzi to brak skromności (spoko, sam też na to cierpię, więc trochę przyganiał kocioł garnkowi), czekasz, żeby Cię inni chujowicze pogłaskali i pochwalili? Jeśli jesteś ładna i mądra, to skorzystaj z tego, znajdź sobie jakiegoś porządnego gościa i niech będzie Twoim oparciem w miejsce Chujni 😉

    Kolejna rzecz którą tu widzę a której nikt nie wspomniał, to brak etyki w tym co robisz. Naprawdę kasa jest dla Ciebie aż taka ważna, że zniżasz się do pisania innym magisterek i licencjatów? Ma to nam nie wiem, imponować? Przecież to raz, przestępstwo, dwa, po prostu draństwo wobec tych, co tytuły zdobywają własnoręcznie, włącznie z Tobą. Rozumiem pomóc komuś, uczyć go za pieniądze, może machnąć jakiś projekt który jest warunkiem zaliczenia jakiegoś durnego przedmiotu.

    Ale praca dyplomowa?!

    Ogólnie jeśli masz kompleksy z powodu pieniędzy i to widzisz, to nie marudź tylko się zmień. Co z tego że otaczają Cię bogaci ludzie? Jeśli spoglądają z wyższością na biedniejszych od siebie to wtedy najpewniej jest to plebs na dorobku, po co zawracać sobie nimi głowę? Nie wstyd nie mieć pieniędzy, ja kiedyś miałem, teraz nie mam, co z tego, ważne jest że żyjesz i masz przyjaciół, masz na pewno dużo zalet, wliczając w to mózg. Więc z niego kurde korzystaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Hej, przeczytałam Twój post trochę przez przypadek. Smutne to generalnie co piszesz. Widać, że jesteś wymęczona tym. Trochę to znam… Nie będę wypisywać może wielu mądrości, chciałam Ci jednak powiedzieć żebyś się nie załamywała, nie poddawała łatwo. Może z tego wszystkiego jeszcze zbierzesz dobre owoce. Tylko szukaj sensu… w bezsensie pozornie ;)) To w sumie moje doświadczenie – jak człowiek po tyłku dostaje to dobra szansa żeby poszukać głębiej i zastanowić się o co mi naprawdę chodzi i co jest naprawdę ważne…a czasem dobrze dać się poprowadzić do czegoś innego niż sobie wyobrażaliśmy. Nie wiem czy to o czym piszesz, to rzeczywiście Twoje pragnienia, czy może efekt pewnej „ideologizacji”, wtłoczonego schematu. Życzę Ci żebyś w swoim życiu odnalazła to co rzeczywiście prawdziwe i dobre. Niezależnie od tego ile masz kasy i czy Cię ktoś akceptuje czy nie. No i znalezienia pracy gdzie będziesz mogła się spełniać też życzę;) Trzymaj się! Dużo sił! eli

    0

    0
    Odpowiedz

Chuj nie cool

Słuchałem sobie Kavinsky – Nightcall cofając moim małym skromnym nissankiem. Poczułem się fajnie, bo muza była przednia i docisnąłem pedał gazu, koła zaryły glebę i mój blaszany pitbull jął gnać przez mgłę – NO I SIĘ WJEBAŁEM W JAKIŚ OGRODOWY MEBEL – KURWA! – kołpak, blacha i tylna lampa legły rozjebane na zmarzniętej ziemi… Mam nadzieję, że ten wpis przeczyta jakiś milioner i kupi mi nowe auto albo zasponsoruje wymianę niezbędnych części – szacunkowo – 200 zł 🙂 Śrut jak chuj niemyty..

32
60
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Chuj nie cool"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobrze, broń boże, że nie w stertę pudełek.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Masz chłopie wyobraźnie i wiarę w ludzi:D:D Nie mam auta i prawka, ale czy 200 zł za naprawę po kolizji to nie czasem chuj ?

    0

    1
    Odpowiedz
  4. I dobrze tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Był klimat z Nightcallem,ale niechcący auto rozjebałem??
    Zdarza się

    0

    0
    Odpowiedz

Niska dziewczyna

22 lata. Wszystko zaczęło się od dania nr jednej dziewczynie od tak. I tak sobie z nią pisałem jak mi się nudziło. I doszedłem do wniosku że to świetna laska. Młoda, ładna, bardzo na nie leci i co najważniejsze ma idealnie charakter dla mnie tak że się świetnie rozumiemy. Jedyną bolączką jest to, że ja mam 180 a ona dokładnie 150. I chociaż chciałbym z nią być to przecież mnie wyśmieją znajomi…

24
98
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Niska dziewczyna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Głupie podejście. Przecież nikt nie ma wpływu na swój wzrost, to tak jakby się śmiać z tego, że ktoś ma brązowe włosy albo za jasną karnację:) Znałam takie pary gdzie różnica wzrostu była spora, nawet większa niż w twoim przypadku i było wszystko ok. Ale przy takim podejściu…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. hmm jeśli ludzie sie kochaja to wzrost nie stanowi problemu hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ty … ale jak nabijesz ją na jeźdźca, to może jeszcze zagryźć zęby? Może robić ci loda na stojąco? – zajebiście! Wzrost u kobiety nie jest najważniejszy. Ważny jest dobry charakter i serce. A znajomi, no cóż oni w końcu się rozejdą, każdy w soją chujnie, a druga taka połówka może się już nie znaleźć. Pytanie – wolisz pierdolić się ze swoimi znajomymi, czy ze swoją panną? Wybór należy do Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pierdolisz. Laska może być sporo niższa od Ciebie, gorzej jeśli jest odwrotnie. Całowanie może być tylko kapkę niewygodne, ale mówiąc już zupełnie serio – fajna taka kompaktowa właśnie, zmieści się w walizce więc możesz ją mieć zawsze przy sobie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Glupiś jak but. Takie kieszonkowe dziewczęta są najlepsze! Nie dość, że słodko wyglądają to jeszcze można nimi kręcić jak śmigłem i robić 69 na stojąco :-)))

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale Ty durny jesteś O_o

    0

    0
    Odpowiedz
  8. jestes przykry.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Olej opinię znajomych. Jeżeli Cię wyśmieją, to mają w dupie twoje szczęście, i nie mają prawa być twoimi „znajomymi”. Dbaj o siebie, walcz o swoje szczęście. Skoro chcesz z nią być, to BĄDŹ z nią 🙂 I powiem brutalnie: znajomych będziesz przelatywał, czy tą laskę? Z dziewczyną będziesz mieszkał czy znajomymi? Przemyśl to…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. lol.. 🙁 To znajdź sobie taką, która jest brzydka i głupia, ale ma 175 😛 Bez sensu żeby patrzeć się na znajomych. Mimo niskiego wzrostu może założyc obcasy jakieś, nawet 10 cm, a jeśli ładna i fajna to i tak nie wyśmieją tylko pozazdroszczą. Poza tym, loda zrobi na stojąco xD

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Przynajmniej do miecza nie będzie musiała klękać. co w tym złego ?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Obetnij sobie nogi w kolanach Nimfa

    1

    0
    Odpowiedz
  13. To jest problem? Ile Ty masz lat? 15?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Głupi jesteś, przejmuj się dalej co powiedzą znajomi, którzy za parę lat i tak będą Cie mieli głęboko w dupie, a daleko zajdziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. To masz ciekawych znajomych. Wszystko w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. łeb jesteś, nie zasługujesz na nią

    0

    0
    Odpowiedz
  17. a pierdolisz pan niskie są fajne

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Powiem Ci jedno bracie. Nie da kochać się cudzym sercem, wiec oczami innych ludzi nie patrz na świat. Pamiętaj Ona zostanie TWOJĄ dziewczyną, a nie ich, to co Cię to odchodzi czy im się podoba czy nie, Ona będzie spędzała czas z TOBĄ a nie nimi. Ważne że TOBIE się podoba i Ci pasuje. A … jeszcze jedno :).’Umiesz liczyć? Licz na siebie!! Twoje szczęście innych jebie!. Jeszcze przyjdzie taki czas że kumple Cie oleją, każdy znajdzie swoja połówkę, a wtedy będziesz sobie pluł w brodę, Że nie masz dziewczyny. Wiec nie pierdol, To jest twoje życie i nie pozwól sobie go zmarnować Tylko dlatego ze kumplom coś nie pasi..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. zwariowałeś? to żaden problem. możesz ją na rękach nosić i tyle. I zastanów się nad zmianą znajomych – jeśli wyśmialiby cię za cos takiego, to znaczy, że sa durni

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ale głupoty piszesz hahaha!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. nie zasłgujesz na nią jeżeli przejmujesz się opinnią znajomych! To Twoja kobieta a nie ich i chuj ich powinno obochodzić to z kim się wiążesz

    0

    0
    Odpowiedz
  22. masz 22 lata a nasrane jak mały chłopiec. I nie pytaj dlaczego.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. jak masz się jej wstydzić przed znajomymi ,to lepiej daj sobie i dziewczynie spokój..zdziwił mnie Twój list.. ja uważam,że świetnie wygląda duży facet i niska dziewczyna-a poza tym istnieją obcasy..:)pozdrawiam A.152!!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To coś Ty taki duży urosnoł

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Miałbys problem gdyby to ona miała 180 a ty 150

    1

    0
    Odpowiedz
  26. O chuuuuj. Ja jestem kobietą mającą 159 cm i uwielbiam facetów powyżej 180, a nawet w granicach 190 cm i zauważyłam, że oni też lubią takie małe, filigranowe dziewczynki, które całe chowają się w ich ramionach. A ty jak już ktoś napisał jesteś przykry. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jesteś niedojrzały i w tym momencie ta dziewczyna nie zasługuje na Ciebie, skoro martwisz się tym, jak zareagują Twoi znajomi. Jak dorośniesz w końcu to zrozumiesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. żeś dojebał 😀 nie chciałbym być Tobą kiedy za parę miesięcy okaże się, że obraca ją typ który ma 199cm:D

    0

    0
    Odpowiedz
  29. … Kurwa … Piłka ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Ale pierdolisz. Tak, przykry jesteś ;). I znajomych też masz fajnych. Nasrane masz w tym łbie, gadasz jak gimbus. Ojojoj, moi wspaniali znajomi mnie wyśmieją. POPŁACZ SIĘ. I niby to ona ma 1,50, ale to ty jej nie dorastasz do pięt, a nie ona tobie :)))

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Synu! Miłość twa jest najważniejsza anie centymetry! czyż ona siłą woli nie chciałaby mieć 163cm. ? Ależ chciałaby i dla ciebie by to uczyniła, lecz jako rodzaj ludzki nie mamy na to wpływu zatem zważ czy wymiar uczucia jest dla ciebie ważniejszy czy wymiar jej ciała!
    Darzbór!

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Noco ty ? Znałam parkę, ona miała 146 on 190, super imbyło razem a jak ją fajnei podnosił jak się calowali !

    0

    0
    Odpowiedz

Miłość jest do dupy

Pewna dziewczyna mi się podobała. Raz siedzę w autobusie i zauważyłem, że jeździ tym samym. Myślę sobie, że to moja szansa, zagadam do niej. Podbijam do niej i jej mówię „Cześć” na co ona odpowiada „Wypi***alaj! Nie chcę z tobą gadać!” LoL. To najdziwniejsze powitanie jakie otrzymałem. O dziewczyny nie ma co się starać, nie są warte ani czasu, ani nerwów, ani pieniędzy… wszystkie są takie same. Dziękuję za uwagę.

80
65
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Miłość jest do dupy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie generalizuj. To świadczy tylko o jej kulturze osobistej – to piszę ja facet.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie łam się stary i się nie zniechęcaj! To jakaś tępa dzida a wokół jest mnóstwo ładnych, zgrabnych, miłych lasek:) . Napewno znajdziesz sobie szybko

    0

    0
    Odpowiedz
  4. pewnie miała napięcie przedmiesiączkowe, nie przejmuj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. W zapchanym, śmierdzącym autobusie możesz najwyżej panie kolego wyrywać torebki moherom, a nie dziewczęta. Młody jesteś, na błędach się nauczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pocieszę Cię kolego że ja jeśli próbuję podbić do dziewczyny,to jakieś 90% odpowiedzi brzmi „spadaj lub spierdalaj” a reszta „sorry,ale nie”.Masz autorze rację,bo jak tu facet,który to podobno musi być „zdobywcą” ma zapoznać jakąś dziewuchę,kiedy każda ma go w dupie i uważa się za księżniczkę.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Miłość to wredna rzecz, sam sie o tym przekonałem. Niby nic wielkiego ale w środku boli….

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja jestem z dziewczyną 2 lata. I już mam ochotę zalewać Się codziennie w trupa.
    ciesz Się że nie masz żadnej.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. można zrozumieć twoje rozgoryczenie ale staraj się nie generalizować, nie wszystkie są takie , gwarantuję 😛 trafiła ci się jakaś pizda olej to, a przynajmniej spróbuj. Nie pozwól żeby jakaś lampucera odebrała ci szanse na szczęście, a tak będzie jeśli uznasz, że wszystkie laski są takie jak ona i przestaniesz szukać swojej drugiej połówki. Tego kwiatu jest pół światu.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ciesz się, że po ryju nie dostałeś. Królowa wzburzona bo znowu jakiś pachołek się do niej odezwał.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A ja Ci powiem tak. Z decydowanie większość dziewczyn taka jest. Szczególnie te ładne. Jest to spowodowane też tym że natrafia na kolesi kilka razy dziennie i jej to zbrzydło

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 11@ Racja.
    Jest też niewychowana i głupia.
    Ja też tak mówię, ale tylko jak mnie koleś wkurwia od dłuższego czasu, a ja sobie nie życzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie przejmuj się przynajmniej nie będziesz żałował że nie spróbowałeś a tak wiesz na czym stoisz ja mam takie samo podejście do chłopaków jak ty teraz do dziewczyn

    0

    0
    Odpowiedz
  14. bardzo dojrzale. a co wszytskie do jednego worka. biedny 17letni prawiczku. bo wy myslicie wystarczy zagadać i już wam się trzeba na szyje rzucać.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. każdy powinien się zajmować tym do czego się nadaje. a skoro komuś nie idzie z
    laskami to niech sobie znajdzie inne zajęcie.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. A co się przejmujesz? Niektóre są fajne i wgl. więc nie ma co się co martwić 🙂 Tamta to pewnie za dużo ma we łbie !

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Chciałabym, żeby ktoś zagadnął mnie w takiej prozaicznej sytuacji :)Zawsze to miłe, nawet jak nic z tego później nie wynika to poprawia humor. Zresztą, dziś w kinie zupełnie niechcący rzuciłam w faceta szalem a on…mi podziękował:D Więcej luzu:) Nie wszystkie dziewczyny są chamskie i upośledzone;)

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Pomyśl inaczej. Zagadałeś i od razu wiedziałeś, że to jakiś tępak nie wart twojej uwagi:) Gdybyś tego nie zrobił, to pewnie byś teraz zastanawiał się jaka ona nie jest cudowna, a tak, to masz wszystko czarno na białym:)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Podbijać do dziewczyny w autobusie? No błagam Cię…
    Poza tym taka jeszcze jedna rzecz – to, że TOBIE się ktoś podoba, nie znaczy, że ta osoba musi to odwzajemniać. Deal with it.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. nic nie warta szmata, nie wmawiaj sobie że każda jest taka 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @7: najpierw z rozpędu przeczytałem „ja jestem dziewczyną 2 lata…” 😉 Myślę sobie – teraz są popularne zmiany płci, ale żeby potem zalewać się z tego powodu… potem zobaczyłem jeszcze to „z” i się wyjaśniło;)

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Baby to chuje cycate. Pies je wszamał a potem zwrócił. Ordynarne, zimne suki. Odkąd nauczyły się mówić używają japy w innym celu niż była przeznaczona pierwotnie. Zamiast grzecznie ssać, to na pyskówki im się zbiera.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. po1. powąchaj sie czy nie śmierdzisz, obejrzyj w lustrze czy jesteś ogolony i czy nie wyglądasz jak ofiara losu. Prawdopodobnie przyczyną jest jedna z tych 3 rzeczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Hehe,nie narzekaj.Chociaż wiesz od razu na czym stoisz.Ja takie kobiety bardzo cenię,bo nie owijają w bawełnę.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. 22 powiedział dobrze ni9e ma to tamto. Miłoś zakwitła w autobusie. Pamięciówe i zwaliłeś sobie jak o niej myślałeś??? na pewno i to jest miłość??? Kurwa kiedy przyjdzie zajebisty dzień w którym ja sam dowiem się co to miłość. pozdro Mather Fucker

    0

    0
    Odpowiedz
  26. miłość jest jak narkotyk który trzeba zwalczyć i się od niego nie uzależnić

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jejku, gdyby wszyscy faceci tak zagadywali do nieznajomej dziewczyny jak Ty, to chyba bym sikała ze szczęścia.

    0

    0
    Odpowiedz