Nie mam zaufania do kobiet

Nie wiem jak mam zaufać kobietom. Jestem z jedną 8 latek, a ona nagle ucieka do jakiegoś pajaca spod remizy w golfie, a ja jak idiota latam za nią. Ona się po mnie się drze, wyzywa, że jednym słowem jestem najgorszym co przydarzyło się jej w życiu. Po miesiącu nagle jej miłość przechodzi i miauczy jak kotek pod drzwiami, lecz te drzwi już się nigdy nie otworzą (mam swój honor ,i może powinienem tego kotka wpuścić ale za wiele przez nią się nacierpiałem i wole być sam)
Śrut jednym słowem i do tego już żadnej nie wierze i tak chyba mi już zostanie bo ileż idzie ufać kobietom, jak w życiu i tak chodzi tylko o dwie rzeczy – seks i kasa. Nie ma niczego więcej i śrut, nie ma niczego więcej. Czym człowiek starszy, tym bardziej to dostrzega niestety.

23
58
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Nie mam zaufania do kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja już dawno olałem ludzi, kobiety w szczególności, i mam dzięki temu spokój

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Oj brachu, nie Ty jeden chłopie, nie Ty jeden…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. miłość istnieje.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zgodzę się z Tobą świat opiera się tylko na kasie i seksie… Trzeba do wszystkiego podchodzić z dystansem a prawdziwa miłość?- No cóż nie istnieje takie są realia… Pozdrawiam będący w podobnej sytuacji anonim

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jestem kobietą, wierna byłam jednemu, kochałam na zabój, a on był taki jak Twoja kobieta. Teraz jestem sama i nie umiem zaufać, nie wierze, że mężczyzna potrafi być stały w uczuciach, wierny i że nie zdradzi, albo że nie zrobi krzywdy. Witaj w klubie 🙁 rozumiem Cię i mówię Ci: są na świecie kobiety, które są normalne, myślę, że i mężczyźni, ale tak bardzo bolało, że nigdy już nie będę mieć kogoś do kochania, bo mu nie zaufam …:(

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Też nie wierze w miłość.
    Chociaż jestem atrakcyjny (wygląd jak to usłyszałem). Mam wrażenie ze laski wykorzystują mnie tylko do sexu:/

    0

    1
    Odpowiedz

Kochająca babcia

Moja mama dawno temu rozwiodła się z moim ojcem. Mieszkam w bloku z nią i dziadkami. Nie wytrzymuje już z tą starą ropuchą! Powtarza mi na każdym kroku jaka to jestem beznadziejna, nieudana, wyzywanie od ladacznic i uwaga cytuję ,,kurewskiego nasienia” jest na porządku dziennym! Jak do chuja można powiedzieć dziecku, że jest kurewskim nasieniem? Krytykuje wszystko co robię albo w ogóle się nie odzywa i mnie ignoruje…Nie mówiąc już o tym, że wszystko w domu jest jej, więc nie mogę trzaskać JEJ drzwiami, ani za głośno słuchać JEJ telewizora! Do tego codziennie mi powtarza, że jak coś mi nie pasuje to żebym spierdalała do ojca. Zrobię to niebawem z miłą chęcią!

19
53
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Kochająca babcia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mam podobnie. w sensie, nie ma wątku rozwodu i mieszkania z dziadkami, ale ostatnio ojciec mi powiedział PRZY MATCE, że jestem „skurwysynem”… żal i ręce mi opadają 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jak już nie będziesz potrzebować wsparcia wtedy Cię uzna – i to będzie czas żeby pozdrowić ją swojskim „spierdalaj”. Wszystko przed Tobą…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pozdrawiam, masz trudne życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mogę Ci tylko powiedzieć, że masz naprawdę przejebane, a tak na marginesie ciekawe kim ona była za młodu?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. od autorki / wiem, że gdyby któremuś z nich coś sie stało to miałabym wyrzuty sumienia, że nie potrafiłam się z nimi dogadać, ale sami nie zachowują się względem mnie jak ludzie…Dzięki za wsparcie:)

    0

    0
    Odpowiedz

Boję się pierwszego razu

Jestem beznadziejną dziewczyną. Jestem z chłopakiem ponad 4 lata i oprócz jakiś tam, prawie nic nie znaczących zabaw w łóżku nic się nie dzieje, co w dzisiejszych czasach jest przecież nienormalne. Nie chce z nim uprawiać seksu, boję się pierwszego razu, a jestem osobą pełnoletnią. A on wciąż jest ze mną mimo, że bardzo mu się chcę i marnuję mu przez to lata młodości. Idę się leczyć, albo strzelę sobie w łeb. Dziękuję za uwagę. 🙂

20
56
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Boję się pierwszego razu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie śpiesz się dziewczyno. Nie dobrze byłoby gdybyś potem tego żałowała. Nie śpiesz się…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Weź pod uwagę to że jesteście już tyle czasu i dalej jest z Tobą, czyli nie zależy mu tylko i wyłącznie na seksie… Ach te baby – nalegasz na seks źle, kochasz ją mimo iż nie uprawialiście jeszcze seksu też nie dobrze… Zastanówcie się czego chcecie! Pozdrawiam anonim

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A co za problem? Jak jesteście już 100% parą pasująca do siebie to skończ studia, wyjdź za mąż i jakoś samo przyjdzie. Teraz to nie problem – teraz on ciebie tym bardziej chce, bo nie jesteś łatwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Skończ się nad sobą użalać i pomyśl logicznie – jeżeli nie czujesz się komfortowo, to po prostu tego nie rób, najwyraźniej jeszcze nie nadszedł czas. Jeżeli się zmusisz dla niego, to stracicie na tym oboje – Ty, bo przestaniesz czuć szacunek do siebie i on, bo zobaczy, że zrobiłaś to wbrew sobie, tylko po to, żeby go zadowolić (a jeżeli jest z Tobą cztery lata, to raczej ma w stosunku do Ciebie poważne plany). Sposób – rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Jeżeli się krępujecie – polecam sposób z pisaniem do siebie listów, papier jest cierpliwy. Powodzenia !

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nienormalne, kwalifikuje się do lekarza. Co to za związek. Jeśli jesteście 4 lata ze sobą a on ciągle chce i tego nie dostaje i dalej jest z Tobą to znaczy że aż tak tego nie chce. Też z nim coś jest niedobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Na pewno ma jakąś na boku, żeby mu ciśnienie rozładowywała. Żaden facet nie będzie tyle czekał

    0

    0
    Odpowiedz

Dyskoteki

Poszedł bym sobie na dyskotekę, ale mam 33 lata. Połowa dyskotekowiczów to dresiarze i przygłupy. Wszystkie dyskoteki wyglądają w środku jak stodoły i można dostać wpierdol od bramkarza. Niestety nie są takie jak w krajach zachodnich. Chujnia i śrut.

43
37
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Dyskoteki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To nie chodź na dyskoteki, tylko do klubów na dobre, mniejsze imprezy, gdzie przychodzą normalni, kumaci ludzie po dobrą zabawę, a nie na bijatykę.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja na szczęście nie mam takiego problemu, nie słucham takiej muzyki (a na dyskotece byłem 2 razy, piszę żeby odeprzeć ewentualne komentarze typu „nie byłeś więc się zamknij” więc jednak wiem co i jak) a na koncertach jeszcze nigdy wpierdol nie dostałem, tym bardziej od bramkarza. Tym właśnie różnią się ludzie od bydła, sorry że mogę obrazić ludzi lubujących się w takich gatunkach muzycznych ale taka jest prawda.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja mam 19 lat i na dyskoteki nie chodzę wcale…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ja mam prawie 45, chodzę na dyskoteki, nie palę jointów, nie biorę amfy czy innego chujstwa a bramkarze mnie szanują.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem strasznie zrzędliwa

Witam wszystkich chujowiczów. Muszę się wyżalić i wydusić z siebie to co mnie boli. Mam 23 lata, nie wiem czego chcę. Nie wiem, czy chcę być z kimś, czy żyć sobie DALEJ sama. Nie byłam w poważnym związku, boję się, że kogoś mogę zranić i mam cholerne „kumpelskie podejście” do wszystkich facetów. Nie potrafię uwierzyć w to, że oni widzą we mnie kobietę, a nie koleżankę w trampach. Powoli zaczynam się robić zrzędną, nudną babą. Siedziałabym tylko w domu i mogłabym przespać tydzień. Nie chce mi się chodzić na imprezy, na posiadówki przy piwie.. Tylko bym siedziała i narzekała jakie mam ciężkie życie. Jeżeli już dojdzie do jakiegoś spotkania, to irytują mnie znajomi ze studiów, którzy myślą, że są najmądrzejsi na świecie, bo są studentami. Przez to nie chce mi się w ogóle odzywać i wyrażać swoje zdanie, a co za tym idzie ->kac moralny, że przez to moje nie udzielanie się, podporządkowuję się do zdania innych. Wracając do najmądrzejszych na świecie – tylko ich własne JA się liczy a reszta jest głupia. Czy oni tego nie wiedzą, że dostaną jeszcze takiego kopa od życia, że im się to JA zachwieje? Wiem odezwała się ta, co ma najwięcej doświadczeń… i wracając do początku- nie wiem jaka jestem, czy poważna, czy wyluzowana, czy zwariowana?.. kurcze.. no po prostu nie wiem. I jeszcze ci faceci-proszę powiedzcie, że oni też czują, że da się z nimi pogadać – nie o kwantylach, fizyce jądrowej, tylko nie wiem o czym.. NO WŁAŚNIE- NIE WIEM O CZYM!! zawsze tylko praca, studia i samochody. Tyle w tym temacie..aaa chujnia i śrut. Najlepsze jest to, że oni są zbudowani tak prosto jak budowa cepa (nie ubliżając), a ja się tak panicznie ich boję i analizuję wszystko co powiedziałam, jak to powiedziałam, czy nie uraziłam.. Ja pierdzielę.. ja zwariuję. Ileż tak można;/

15
59
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Jestem strasznie zrzędliwa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Myślę, że przynajmniej pod jednym względem jesteś bardziej dojrzała od nich. Doszłaś do kluczowego wniosku: że życie ssie. Niektórzy nie odkryją tego nigdy. Co do tego, że nie wiesz jaka jesteś i czego chcesz – luz, to u Was kobiet normalka. A Twoja uwaga o facetach jest o tyle zabawna, że ja zawsze mówię to samo o kobietach: oprócz rozmowy o imprezach, ciuchach/kosmetykach i ewentualnie pracy/studiach pogadać się z nimi nie da. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chyba cię dawno nikt nie tulił

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zauważ, że my (faceci) podobnie myślimy o 90% Was(kobiet). Bierz poprawkę na to, że nie każdy facet może w dzisiejszych czasach pokazać kim jest naprawdę (i nie mam tu na myśli bycia zniewieściałym pedałkiem, który nie wie kim jest i co chce robić w życiu!). Najlepiej dogadać się z facetami sam na sam – wtedy wyjdzie prawdziwe ja(najlepiej oczywiście po umiarkowanych ilosciach alkoholu heheh). Ja każdą kobietę oceniam dopiero po tym jak się zachowuje (co mówi i robi) będąc sam na sam ze mną. Pozdro. PS sikaj na lanserów, pozerów i bądź sobą! powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam podobnie, więc polepszyłaś mi humor 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z psychoneurologicznego punktu widzenia brakuje Ci przystojnego, inteligentnego, namiętnego, ułożonego, szarmanckiego bolca…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Łączę się z Tobą w bólu, przez to wszystko można ocipieć. Ale miejmy nadzieję, że to minie, a nasze życie powoli zacznie sie ogarniać:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie chcę obrażać. Dostaniesz porządnie „w dupę” od porządnego faceta i Ci przejdzie. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Życie jest bez sensu

Co bym nie zrobił, tak naprawdę nie ma znaczenia. Życie jest bez sensu. Nie mam skłonności samobójczych, czy coś w tym stylu, po prostu to do mnie przychodzi co jakiś czas. Taki dół bez widocznego powodu.

31
39
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Życie jest bez sensu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Norma, chujnia i fakt zarazem. Życie jest bezsensu i żadnego większego znaczenia nie ma, ot po prostu sobie jest. Rozmyślanie nad tym tylko potęguje doła. Szczęście osiąga się wtedy gdy jest się ślepym i ma się w to wszystko wyjebane, trzeba zapomnieć i dać się tej bezsensownej, ciemnej chujni porwać a z czasem gdzieś tam pojawi się blask..

    4

    0
    Odpowiedz
  3. witam w klubie kolego

    2

    0
    Odpowiedz
  4. I masz kurwa rację, robimy wszystko żeby jakoś odepchnąć od siebie tę myśl, ale przychodzi czas.. Przychodzi ten czas w życiu każdego z nas kiedy uświadamiamy sobie, że życie nie ma sensu, że to co zrobimy i powiemy nie ma najmniejszego znaczenia. W tej jednej jedynej chwili odczuwamy cały ból, niepokój, smutek i samotność. I dociera do nas, że ten stan tak naprawdę nigdy się nie zmieni, możemy oszukiwać sami siebie latami, ale kiedyś i tak przyjdzie TEN moment..

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Też tak mam i śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czasem tak bywa ale trzeba brać się w garść,przestać się żalić i „nie ma opierdalania” , jednocześnie starać się pomagać innym , będzie lepiej !!

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wiesz co, nie tylko ty tak masz tak źle, ja tez. Takie jest życie, liczy sie w nim kasa i sex i to całe nasze życie, ktoś zaraz napisze miłość itp ..ale tak naprawdę to tylko istniejemy po to by spłodzić z jak najlepszym okazem płci przeciwnej dziecko które będzie mieć dobre geny i tyle, nie wierze w nic już na tym świecie!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Radzę wyjść do parku, złapać świeżego powietrza i choć na chwile odpocząć od pędu społeczeństwa… Wtedy wszystko wyda się piękne… Pozdrawiam anonim

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Może spróbuj coś zmienić. Nie wstawaj o 10 w weekendy, ale o 9. Zamiast siedzieć na czatach możesz iść pobiegać. Czasem daj sobie na luz, nie wymagaj za wiele od siebie. Możesz odwiedzić dziadka albo ciocię.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. A ja to co, nie wkurzona? Mam taką wadę wielką – otóż nie jestem sprytna, lecz naiwna. Wiesz jak mi głupio?

    0

    0
    Odpowiedz

Denerwują mnie rodzice

Nic mnie tak nie wkurwia jak moi rodzice, którzy powtarzają mi dzień w dzień, kilkukrotnie, jaka jestem beznadziejna, niezaradna, niepomocna, jakim jestem nieudacznikiem życiowym, pasożytem, kalwinem i chuj wie czym jeszcze. Najlepsze jest to, że mimo ich ogromnych wątpliwości i bolących mnie słów, odnoszę małe sukcesy. Oni jednak wiedzą oczywiście lepiej, komu i czemu je zawdzięczam: IM i ich ZNAJOMOŚCIOM! Nie własnej pracy, wytrwałości, sumienności tylko kurwa mać IM! Zapierdalam w domu, pomagam, staram się ale i tak usłyszę, że siedzę na dupie, NIC NIE ROBIĘ i lepiej żebym cytuje „pakowała walizki i wypierdalała z domu”.

50
43
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Denerwują mnie rodzice"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. u kurwa. nieźli starzy. Z takim tekstem do własnej córki? współczuję chujni. wyprowadzaj się od nich jak najszybciej, ja bym sobą nie dał tak pomiatać.
    btw kalwin to niby wyzwisko?O.o

    1

    0
    Odpowiedz
  3. wiesz dlaczego tak jest? myślę, ze jak większość naszego pokolenia maja na tacy podane a starsze pokolenie na rowerach z wiosek itp do pracy, szkoły wszędzie chodzili i sobie radzili, ale im człowiek ma lepiej tym bardziej leniwy

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się z komentarzem 1, przetrwać jeszcze trochę (szkoła, jesli jeszcze jest) i spadać. Starszych chyba boli to, że jak oni mieli po naśćie i dwadzieściaparę lat to zapierdzielali w polu ze swoją rodzinką i chodzili w ciuchach przez siebie na drutach robionych… i nam młodym non stop powtarzają- że my uważamy że nam się należy…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Ja gdybym usłyszał „pakuj walizki” to długo by o mnie rodzice nie usłyszeli.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Witaj w klubie. Mam sytuację identyczną jak Ty, tyle, że oni nie mają znajomości, ale teksty lecą takie same i też mam wypier***. Na szczęście skończyłam szkołę, więc ten mój wyjazd z chaty zbliża się powolutku ;d

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przypominasz mi moją koleżankę ale to na pewno nie Ty ;] chociaż…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wiesz co ci powiem, ja rzadko gadam z starymi, zazwyczaj całe dnie spędzam samotnie w pokoju i mam święty spokój.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Kurczę, ile tej przemocy! Ludzie!
    Porozmawiaj z nimi na poważnie. Powiedz, że masz swoją godność i że ty im pomagasz, a oni nie mogą cię zrozumieć. Oni byli w twoim wieku i wiedzą, że młodym jest ciężko. Dlaczego więc ty masz ich w 100% rozumieć, a oni odnoszą się do ciebie jakby cię nie kochali. Albo sami mieli takie dzieciństwo i nie umieją inaczej zagadać. Wykształć się i nie bądź taka jak oni. Możesz iść do psychologa też, bo on chyba by ci lepiej doradził. Pozdrawiam.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Ten sam problem – nic się nie uczysz, w domu nie pomagasz, jesteś chory, 18 lat i wypierdalaj. Kimkolwiek jesteś, wiedz, że jestem z Tobą – pozdrawiam i współczuję, biedna chujowiczko.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. mnie w kurwiają bo mi rozkazują a mam 19 lat ja pierdole w kurwia mnie to w chuj

    0

    0
    Odpowiedz

Hazardowa chujnia

W grudniu zeszłego roku pożyczyłem koledze 800zł 'na jeden dzień’, do dzisiaj jeszcze więcej mu pożyczyłem, i z tego wszystkiego nie mam kasy dla siebie, muszę ciągle do niego chodzić, aby oddał mi tą kasę, a przy okazji jeszcze innym osobom nie oddaje kasy jaką im wiszę, przez to dzięki niemu sam staje się oszustem. Wbrew własnej woli do chuja pana!

14
38
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Hazardowa chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A gdzie tu hazard?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. skądś to znam :0 ja pożyczyłem kumplowi kasę i tym sposobem moje prawo jazdy opóźniło się o 4 miesiące bo mnie unikał… ale zrobiłem mu rozpierdol na chacie i mam spokój 🙂 won z chujograjcami 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dobry zwyczaj – nie pożyczaj

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nie pożycza się kasy kolegom, przyjaciołom. Chyba, że zależy nam na zerwaniu znajomości.

    1

    0
    Odpowiedz

Paczka

Od jakiegoś czasu trzymam się z 3 kumplami i jakoś mi to zbrzydło. Każdy inaczej zachowuje się 1v1, a inaczej w grupie. Najbardziej wkur*iają mnie sytuacje gdy nie jestem zgodnie z ich oczekiwaniem konformistą i wyłamię się. Wtedy nie zachowują się jak kumple, tylko schodzą do poziomu dresów. Dzisiaj jeden dowalił mi taki żart, że ani przez chwile nie wyczułem w tym nic śmiesznego i tylko to, że nie wiedziałem czy żartuje, czy nie uchroniło go od bomby w ryj. Mógłbym ich olać – jeden by mi płakał, tamci mieliby argument, że jestem ciotą, bo się obraziłem. Na tym to mniej więcej polega jak masz odmienne zdanie i w dupę tego nie rozumiem, bo z pozoru inteligentni ludzie zachowują się wobec ciebie jak pizdy, a przecież kiedy potrzeba pomocy to do kogo lecą najpierw? Paranoja.

19
37
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Paczka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zdałeś mi sprawę, że dobrze jest liczyć na samego siebie. Obcym nie można ufać, znajomym można, ale zazwyczaj liczy się na swoją rodzinę i jest zasada jeden za wszystkich -wszyscy za jednego.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. To nie miłe mieć takich kolegów. Nie kolegowałbyś się w takim razie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Fajnych masz kolegów.

    0

    0
    Odpowiedz

Piękne buty!

Kupiłam sobie buty. Piękne! Pochodziłam w nich miesiąc czasu i co? Chujnia. Na szyciach skóra pęka i wiem, że jak zareklamuję to mi dadzą jeszcze piękniejsze, nowiutkie, pachnące sztuki i zaś to ciulastwo pęknie. Jestem zakochana w tych butach. Świata poza nimi nie widzę… takie piękne buty.. i tak zjebane…

31
50
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Piękne buty!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo to zła puma była…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kochałbym cię nawet w tych butach.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Haahahaha o mój boże, jakie dzieci mają problemy hahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  5. stopa ci rośnie i but nie wytrzymuje, chuj wymień je, albo upierdol sobie palce już wtedy nie będą się psuć.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kupuj w sklepie, a nie na allegro

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie bój nic – możesz je sobie zeszyć. Zrobią wszystko, żeby Ci nie dać nowych butów. Te wszystkie powszechne niby „oryginalne” marki – pumy, najki, adidasy, reboki i inne chuje to jeden chujowy chuj, prosto od dziecka z chińskiej fabryki. Chujowa jakość, a cała kasa idzie na promocję.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja pierdole ale masz problem.Lepiej se kup w szmatlandzie buty za 2zł ,też Ci starczą na jakiś miesiąc a przynajmniej nie będzie kasy szkoda.A tak w ogóle czy Puma czy inna firma,to i tak ten sam chińczyk robił

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zareklamuj i rób co w twojej mocy

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wyczuwam zapach obornika w tej chujni..

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To naprawdę straszne…

    0

    0
    Odpowiedz