Brak dziewczyny, wszystkie zajęte :(

Na początku dodam, że dawno na chujnii nie pisałem, a chyba jest mi to potrzebne, tak zwierzyć się anonimowo przypadkowym ludziom. Otóż znam sporo dziewczyn i wiadomo – jeśli jest się samotnym, to człowiekowi przychodzą myśli o tym, by się z którąś związać. Próbowałem z taką jedną, co wydawała mi się skarbem największym, że ja pierdolę do potęgi maślanej. Pisaliśmy, gadaliśmy, nawet poważniej, a okazała się zwykłą szmatą i egoistką, ale nie będę więcej o tym pisać, bo serwerownia chujnii by nie wytrzymała. Dałem sobie więc spokój i uderzyłem do innej, ładniejszej i normalniejszej. Na tej się nie zawiodłem, ale podczas jednej z rozmów napisała mi „jesteś naprawdę miły i fajny, ale na wszelki wypadek cię informuję, że mam już chłopaka”. Ta przynajmniej zachowała się z klasą, ale chuj mi to, skoro i tak szans żadnych nie ma? Ledwo co zdążyłem pomyśleć o następnej, to dowiedziałem się, że chodzi z takim wiejskim-raperem kozakiem, co się szczyci, że ma niecałe 600 odtworzeń na YT (w sumie niedziwne, jeśli wszystkim to badziewie na gg rozsyła i sam pewnie nabija licznik). Znam jeszcze tylko jedną naprawdę mądrą i ładną dziewczynę, co ma poukładane w głowie, ale chodzi z moim kolegą. Jak widać – śrut przechuj mnie nie opuszcza. Na całe szczęście już za niecały miesiąc wakacje, a ja mieszkam bardzo blisko ośrodka wczasowego, to zaczaję się na jakieś turystki 😉 Ale na coś trwalszego niestety nie ma szans. Chyba, że coś w moim (lub ich) życiu się zmieni.

24
57
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Brak dziewczyny, wszystkie zajęte :("

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa, Ty człowieku po prostu jeszcze nie dorosłeś i nie wiesz, o co w tym chodzi. Nie będę tu dawał wielu rad, bo by miejsca na serwerze nie starczyło, żeby to wystarczająco ująć. 1. Zachowaj skromność wobec wiedzy i bądź otwarty na to, żeby uczyć się, o co chodzi w kobietach i podrywaniu. 2. Jest w chuj wolnych, fajnych lasek wokół – wystarczy się rozejrzeć. 3. To, że jakaś laska jest w związku to nic nie znaczy. Nic.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Po co się zajmujesz tymi głupotami? Olej je i spokój..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wszystkie zajęte? Ja nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Skąd ja to znam… Jednak mi się udało znaleźć dziewczynę po roku takiego samego narzekania… nieważne, że mieszka 121 kilometrów ode mnie, i że są między nami 4 lata różnicy. Powodzenia chujowiczu – uzbrój się w cierpliwość, a wtedy spotkasz tą jedyną… Pamiętaj – cierpliwość jest cnotą 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A co w tym złego, że dziewczyna ma chłopaka? Facet, bierz się za jakąś skoro Ci się podoba, nawet jeżeli jest 'zajęta’. Swoją drogą, dziewczyna to nie toaleta, żeby była zajęta 😛 także bez histerii, więcej odwagi i do dzieła – nie przejmuj się opinią innych, tym że ktoś chodzi z Twoim kolegą. Jak ktoś całe życie będzie patrzył na innych, to sam zostanie bez niczego. Naprawdę wiem o czym mówię, gdybym kiedyś podjął męską decyzję to teraz miałbym kobietę swoich marzeń, a tak mam dobrego kolegę i jego narzeczoną za koleżankę w której się kocham i nie mogę odkochać :]

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś brzydki to tak wszystkie hehe.

    0

    0
    Odpowiedz

Lęk przed chłopakami

Moja chujnia polega na tym, że kiedyś miałam normalne podejście do facetów, ale wszystko się zmieniło, gdy zostałam niemal zgwałcona przez przyjaciela. Od tamtej pory nie wierzę w przyjaźń damsko-męską, a związku się boje. Mimo to chce mieć chłopaka, ale jak jakiś chce się ze mną omówić to uciekam, a potem żałuje.. Chujnia na maxa… Chcę zmienić do nich nastawienie, ale nie wiem jak.

24
46
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Lęk przed chłopakami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idź do psychologa, ale tak czy siak to lepiej być bardziej płochym niż zbyt ufnym :.)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powinnaś koniecznie zasięgnąć porady terapeuty. Sama sobie z tym możesz nie poradzić.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Autor 2 komentarza dobrze mówi, o tym „przyjacielu” opowiedz na policji, potem niech przyjaciele spod celi się nim zajmą. Poza tym rozważ zgłoszenie się do psychologa lub poradni.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. mi żaden facet nic nie zrobił, a tak się ich boję, taka jestem pojebana xd

    0

    0
    Odpowiedz

Sesja już jutro, a ja jestem w ciemnej dupie…

Jutro zaczyna mi się sesja, a wraz z nią pierwszy, dodam-ustny egzamin. Zamiast się uczyć, to ja znajduję sobie co raz to nowsze zajęcia… podlewanie kwiatków (na co dzień tego nie robię), mycie okien itp… wszystko, tylko nie nauka, a notatki leżą na biurku rozjebane jak suka w sieni… Jutro wejdę na egzamin i nic nie będę umiał 🙁

18
39
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Sesja już jutro, a ja jestem w ciemnej dupie…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Podlewanie kwiatków, mycie okien – ty jesteś chłop czy baba?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. mam tak samo.. to smutne

    0

    0
    Odpowiedz
  4. i ja też. chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Weź się po prostu w garść, a nie się pieścisz ze sobą jak z panienką.

    0

    0
    Odpowiedz

Mamusia rozjebała mi auto

Dwa tygodnie temu zrobiłem prawo jazdy, i od znajomego mojego kumpla kupiłem samochód. Stare mitsubishi eclipse, ale zadbane. Oczywiście były wielkie protesty ze strony mojej matki do której nie dociera, że mam 21 lat i wszystko było za MOJĄ ciężko zarobiona kasę. Jak w końcu pojęła że ten samochód będzie to stwierdziła że będzie go sobie pożyczać od czasu do czasu. Mówiłem że to kiepski pomysł, że za kółkiem nie siedziała od 5 lat, auto jest zrywne, napęd na tył, nie ma elektroniki i innych idiot frendly udziwnień dzięki którym nawet dzieciak po kursie w need for speed nim pojedzie, ale ona wie swoje. No i kurwa jak powiedziała tak zrobiła, jak byłem w robocie. Pojechała nim do marketu i nie wiem jak to zrobiła ale rozpierdoliła calusieńki tył o filar na parkingu podziemnym. CAŁY TYŁ! Wozidło nadaje się tylko do kasacji, albo na części a nie zdążyłem go nawet przerejestrować. Stwierdziła nawet że to dobrze(!) bo sam sobie krzywdy nie zrobię. Aktualnie 4 dzień mieszkam u kumpla i szukam jakiejś nory w której mógłbym mieszkać, byle daleko od tej wariaki która zawsze wie lepiej. Żyć się kurwa odechciewa.

24
54
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Mamusia rozjebała mi auto"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Twoja matka jest zajebista 🙂 Nie no – to był żart 😛 Współczuje matki, ale myślę, że kiedyś Ci przejdzie i wrócisz do domu.
    P.S. Fajny masz styl pisania. Widać, że konkretny z Ciebie człowiek.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. I bardzo dobrze. Niech jeszcze kasę odda.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. słusznie gadasz.
    21 – to poważny wiek – czas odciąć pępowinę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ale bym się wkurwił WoooooooooooooooW

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Odwiedź najbliższy komisariat i złóż zeznanie, że matka ukradła ci samochód i go rozbiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hahahaha rozumiem cię
    i dobrze, że się wyprowadziłeś
    rodzice nie powinni mieszkać z dorosłymi dziećmi

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niech kasę odda.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. stary, naprawde Ci wspolczuje. Ja niedawno rozjebałam auto i czuje sie jak bez kurwa prawej ręki. Do matki na Twoim miejscu bym się prędko nie odezwała, albo zarządała, kurwa, nowego auta, no bez jaj – rozpierdoliła, niech płaci.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Było kurwa kluczyki schować albo mieć przy dupie, a teraz powinieneś iść do niej żeby ci oddała kasę i przeprosiła

    0

    0
    Odpowiedz

Nieszczęśliwa miłość

Kocham faceta, który (chyba) ma mnie w dupie. Czasami myślę, że jednak nie ma, ale czy gdyby nie miał to nadal byłabym tą trzecią? Jest chujowo i to bardzo. Nie umiem przestać go kochać a wiem, że ta miłość mnie zniszczy.
Pierdole takie miłosci!

32
58
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nieszczęśliwa miłość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. haha. popieram. Więc olej miłość i się dobrze baw, co ci szkodzi – a na bycie trzecią się nie zgódź.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie jęcz, tylko walcz o niego

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wykonaj jakiś odważny gest, bądź chociaż znak.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kobieto, rozejrzyj się wokół siebie, na pewno jest wielu facetów którzy za toba skoczyli by w ogień, pzdr

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dziewczyno, olej buca… kochamy za to, jak traktuje nas bliska osoba, wyzwól w sobie nienawiść, ona pozwoli Ci popatrzeć na niego jak na żałosnego dziada, którym nie warto się przejmować

    0

    0
    Odpowiedz

Zerwanie z facetem

Moja chujnia polega na tym, że zerwałam z facetem a teraz tego trochę żałuję, bo fakt że było nam ze sobą średnio ale jednak byliśmy dosyć długo ze sobą. Zerwałam z nim głównie dlatego,że chciał przede wszystkim seksu i nie liczył się z moimi potrzebami.Zawsze zrywam z facetami bo nie chcę sama być porzucona. Przez to nie jest mi dane zaznać szczęścia w miłości.Śrut

18
44
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Zerwanie z facetem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Poszukaj sobie szybko następnego 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Zakochałem się w dziewczynie

Zakochałam się w dziewczynie, ale ona wyraźnie daje mi do zrozumienia żebym sonie nadziei nie robił, a ja kurwa jak na złość przez to bujam się w niej jeszcze bardziej. To jest ból, jak chcesz a nie możesz 🙁 Już nie wiem co robić 🙁

38
64
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Zakochałem się w dziewczynie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nieodwzajemniona miłość. stan chujni maksymalnej ;/

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zwiększ masę, zwal gruchę.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ty masz chyba problemy z płciowością.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nie bój się, to przejdzie samoistnie.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Zwal konia. Jeżeli pomoże, będziesz zdrowy. Jeżeli nie, to zwal jeszcze raz.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Pokaż jej że Ci na niej na prawdę zależy, staraj się o nią do upadłego (może w końcu to doceni). Tylko pamiętaj żebyś nie popadł w jakąś paranoje, czy obłęd – musisz wiedzieć kiedy „dać sobie siana” . Ja nad moją ukochaną „pracowałem” ponad pół roku, ale było warto. Dasz rade. Ponadto: „Życie to miecz na którym Bóg napisał „walcz o to co kochasz””.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Nie wiem czy wiesz, ale każdą dziewczynę można wyłazić jak się za nią łazi dostatecznie długo. Inną taktyką jest mieć na nią wyjebane, z tym że ta taktyka nie jest w 100% skuteczna. Także łaź aż wyłazisz, mam kumpla co ze 4 lata łaził za laską, wszyscy z niego ziali ale jebany w końcu wyłaził, czego i Tobie życzę.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. To zakochałaś czy zakochałeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie wiesz, co robić? Weź się kurwa w garść! Bardzo dobrze, że daje Ci do zrozumienia, żebyś nie robił sobie nadziei, wolałbyś, żeby była z Tobą na siłę, a potem Cię wyjebała? Więc albo walcz albo odpuść na dobre, bo się chłopie zakatujesz!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. zakochałam zakochałem określ siebie

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Paweł? Patryk? czy Michał?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jeśli ci powiedziała prosto w twarz ze cie nie chce to nie marnuj czasu na taka suke… ale jeśli czasem masz wrazenie ze jednak troche cie lubi to udawaj że ci nie zależy ale nie za długo i w tedy jej zacznie ciebie brakować, a gdy to skminisz to wyznaj jej uczucia choćby przez telefon lub jakiś portal. A żeby nie mogła sie oprzeć to udawaj ze ją olewasz i badz bardzo wesoły. To ją powali bo sie zdenerwule ze to nie ona daje ci szczescie tylko co innego

    0

    0
    Odpowiedz
  14. zesrać się i tak chodzić… normalne, tym bardziej w wieku 16 lat, musisz ostentacyjnie, acz kulturalnie, ją olać i uderzyć do innej, ale żeby widziała to – za 3 tygodnie sama cie zarwie!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. „Zakochałam się w dziewczynie, ale…” zdecyduj się kurwa w końcu kim jesteś : )

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Znam twój ból….;/

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jestem w tej sytuacji co ta dziewczyna i kocham tego chłopaka ale moja przyjaciółka także a nie chce jej stracić. W każdym razie nie poddawaj sie może ta dziewczyna ma jakiś powód dla którego nie umie z toba być ale chce

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ale co ona takiego robi? możę tylko ci się wydaje. próbowałeś coś robić? ile to już trwa?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jak się jest pizdą a nie mężczyzną to się ma takie problemy.

    0

    5
    Odpowiedz
    1. Ta jasne odezwał się maczo co pewnie całymi dniami gruchę wali oglądając pornosy.

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Jestem w tej samej sytuacji, tylko że moja wybranka wybierała pomiędzy mną i facetem mającym 46 lat(ona jest w moim wieku, ma 23) który siedzi w Holandii, i aktualnie wybrała tamtego gościa. Niedawno zerwała zaręczyny, a od trzech lat byłem dla niej podporą i pomocą w każdej chwili.. z czasem zakochałem się w niej. Ostatnio powiedziała mi że ona teraz nie wie czy potrafi się w kimś zakochać i wybrała taką drogę bo nie chciałaby mnie zranić, bo zbyt wiele dla niej znaczę… ale czemu ona nie rozumie że właśnie nie dając mi szansy rani mnie najbardziej?? W ogóle sytuacja z tamtym facetem jest dla mnie całkowitą abstrakcją.. gość jest dwa razy starszy.. nie rozumiem jak tak można i czym ona się kieruje, ale mi nie wolno o to zapytać, w tej kwestii nie jestem osobą obiektywną. Słuchaj.. nie rezygnuj z własnego życia dla niej, skoro nie daje Ci szans, ale zaznaczaj że ciągle coś do niej czujesz.. może kiedyś przejrzy na oczy 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  21. @19 jak mozna interesowac sie dziewczyna, ktora zadaje sie z jakims podstarzalym dziadem? nie brzydzi cie to, czlowieku? ogarnij sie!

    1

    0
    Odpowiedz
  22. nie łam się 🙁 wiem jak to boli, naprawdę współczuję Ci….

    0

    0
    Odpowiedz
  23. chujowy temat

    0

    0
    Odpowiedz

Samotność

Wkurwia mnie moja samotność. Mam mieszkanie, pracę, w chuj znajomych, ale wieczorami siedzę w tej jebanej pustelni o nazwie dom… na siłę nie mam zamiaru nikogo szukać. Nigdy już nie będę zabiegać o żadnego faceta, ale tak strasznie chujowo jest zasypiać samemu. Chciałabym być z kimś na całe życie, a tu gówno… Pocałować se mogę na dobranoc najwyżej jebaną ramę łóżka.. żal 🙁

46
91
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kup se wibrator

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Są fajni faceci …ten własciwy znajdzie cię sam..:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Hej Laska, skąd jesteś? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jeśli ją poliżesz to może to być nawet sexy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam to samo, tylko studiuję, a nie pracuję. A co spróbuję wyciągnąć gdzieś znajomych, to mają 150 wymówek. Chociaż i tak zazwyczaj wynika konkurencyjna impreza. Chujnia i śrut, czy też śrut i chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Babskie myślenie… Skoro nigdy nie będziesz zabiegać o żadnego faceta, to całuj sobie ramę łóżka. Twój wybór.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Widocznie jesteś martwa osobowościowo skoro nikt nie chce zabiegać o ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dom to chyba przyjemne miejsce, a przynajmniej dla mnie. Kiedy będzie odp. moment to znajdzie się nagle ten jedyny.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jestem Rychu, 28 lat, mieszkam w Warszawie, bywam w Łodzi, mam mieszkanie i samochód, PASUJE???

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja też odczuwam samotność, choć mam wokół siebie i w szkole tylu ludzi. Trudno być sobą jak w tych czasach „najważniejsze to mieć zgolone włosy, a reszta jest nieważna”.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. GG 25077626 napisz jak jesteś puszysta i długowłosa.Ale nie przyzwyczajaj się lepiej,w grę wchodzi tylko płomienny romans 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Naucz się żyć sama z sobą, to nie będziesz szukała ratunku w drugim człowieku.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 11@ tak jest teraz

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia społeczna

Otaczają mnie sami pozerzy, tzw. szalone nastolatki oraz typowi ludzie których jedynym celem jest seks, imprezy itp. Ludzie, którzy żyją z jakimiś zasadami i nie przejmują się opinią innych mogę policzyć na palcach. Ale na szczęście takich mam. Niestety na co dzień muszę przebywać z prostymi ludźmi i obawiam się, że mi to zaszkodzi. Pogodziłem się z tym, że życie nie jest piękne i to daje mi szczęście, bo jestem wyluzowany. Ale w głowie mej pytanie jest: „Boże czemu widzisz, a nie grzmisz?!” bo mimo wszystko mam nadzieje, że ludzie zrozumieją, że takie ich postępowanie nie ma sensu! Wy tez nie dajcie się pozerom! Bądźcie sobą, a w tedy życie może odzyska smak…

20
37
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Chujnia społeczna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiem o czym mówisz:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam to samo, na szczęście często przebywam z bliskimi znajomymi. Każde otoczenie ma swoje cechy, do tego ten zblazowany postmodernizm 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wiesz jaka jest dziś cena za bycie sobą? Samotność. I przekonałam się o tym już wiele razy. Nie ulegam modom, nie włażę w dupę ludziom, nie obchodzą mnie imprezy, seks nie jest najważniejszy, mam zasady, których nie złamię dla nikogo i pod żadnym pozorem. I chcesz wiedzieć co? Jestem sama, zawsze byłam sama, nawet kiedy otacza mnie mnóstwo ludzi to ja i tak czuję się zawsze wyobcowana. Wiesz dlaczego? Bo nikogo tak naprawdę nie obchodzi jakim jesteś człowiekiem, co tak naprawdę myślisz i czujesz, o czym marzysz. Ludzie chcą po prostu żebyś spełniał ich oczekiwania wobec nich, żebyś był tym czego akurat w tym momencie potrzebują. Prawda jest taka, że każdy z nas żyje tyko dla siebie i potrzebuje innych do własnych egoistycznych celów, więc niech Ci się nie wydaje, że Ty i Twoje kilka osób jesteście tacy wyjątkowi. Bo niczym się nie różnicie od tych jak to nazywasz „prostych ludzi”.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Skoro ktoś myśli tylko o sexie, i mówi o tym wprost – nie jest pozerem. Pozerem byłby ukryty sexoholik, ktory udaje świętego. Tacy są najgorsi, i takich się boje

    1

    0
    Odpowiedz
  6. no to albo masz swoje życie albo pozwalasz, by pozery w nie wtargnęły…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Sraj na ścierwo i bądź sobą,
    szanuj ludzi którzy z tobą
    resztę gówna pierdol równo
    bo to zawsze będzie gówno.

    0

    0
    Odpowiedz

Wady faceta

Hej. Moja chujnia jest taka jakich wiele podobnych. Mam faceta od paru pięknych lat jednego. Wszystko ładnie pięknie, robić się zaczęło poważnie. Mi tam to odpowiada, bo poważna dziewczyna jestem, ale właśnie gdy zaczęłam myśleć poważnie o nas, że te wszystkie wady na które zawsze przymykałam oko u swojego Starego, tak naprawdę mogą być problemem w przyszłości. Tak się zastanawiam, że przecież nie jestem starą panną, której czas ucieka, więc może powinnam zostawić obecnego i porozglądać się za kimś innym? ale z drugiej strony przecież nie ma ludzi idealnych a mój Stary wyraził chęć poprawy, więc może trzeba dać mu szansę? a gdy do tego pomyślę, że skoro ja mam wątpliwości teraz to potem będzie tylko gorzej, no tak czy nie? Chujnia

24
47
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Wady faceta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rzuć go, dla jego dobra. Kolejna księżniczka się znalazła, kurwa mać.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Fajna relacja, jeśli o swoim mężczyźnie mówisz „stary”. Nie zmienia nawet faktu, że piszesz ten wyraz z dużej litery. Ludzie, spróbujcie kochać, co?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pięknie to ujęłaś – „nie ma ludzi idealnych”. Więc idąc dalej za tym wątkiem powinnaś raczej zostać z obecnym „Starym”, jeśli oczywiście się poprawi. Masz sporo czasu, nie musisz się z nim od razu „hajtać”, dodatkowo jest okres narzeczeństwa, możecie razem zamieszkać etc. Z czasem wszystko wyjdzie i wtedy są dwie opcje: albo twoje wątpliwości co do niego znikną, albo wręcz przeciwnie i będziecie się kochać i razem starzeć. Bo chyba nie chcesz psuć tego co jest pomiędzy wami ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wątpię czy się zmieni, bo ludzie nie zmieniają się ot tak ale następny partner, z którym będziesz chciała się spotykać, będzie miał wszystkie wady poprzedniego plus swoje własne.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. tak to z wami jest; spodoba wam się ktoś to lecicie na niego bez opamiętania a potem pretensje „dlaczego on taki jest”. Ano dlatego że to wasza wina. Po co więc się zdecydowałaś być z nim skoro ci z nim źle? „poprawa” – to jest dopiero bezsens, człowieka nie może zmienić drugi człowiek, ludzie czasem się zmieniają ale od tak po prostu, sami. Przymusem zmienienia zachowania nikogo nie zmienisz. Masz problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jak już teraz on jest Starym, a Ty dla niego Starą to Wam kurwa strasznie gratuluje….

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Właśnie dlatego jestem w trakcie oddalania się od pewnego faceta, z którym mieliśmy się ku sobie. Okłamał mnie w pewnej sprawie i to nie pierwszy raz. Wydawać by się mogło, że to nie było nic poważnego, ale stwierdziłam, że to leży w jego charakterze, a ja nie ma ochoty i siły tego znosić albo z tym walczyć. Zastanów się jeszcze. Ja wiem, że podjęłam słuszną decyzję.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. szczerze… ze sporego doświadczenia wiem że ludzie się nie zmieniają, pewnych cech nie da się wykrzewić. Jeżeli w Twoim otoczeniu jest ktoś kto obdarzy Cię prawdziwą Miłością, a nie przyzwyczajeniem do siebie nawzajem, to daj tej osobie szansę. Do tego trzeba sporo odwagi, ja wiem, ale przemyśl to dokładnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „że skoro ja mam wątpliwości teraz to potem będzie tylko gorzej, no tak czy nie? ” – TAK TAK TAK

    0

    0
    Odpowiedz