Studenci

Myślą, że wszystko im wolno, Chuja! Nic wam nie wolno. Miałam chłopaka (studenta) – skurwysyn nawet nie podarował mi łodygi z kwiatka 😐 Tylko chlać, szukać okazji aby zaliczyć jakąś laskę i nabijać się z ludzi… bezczelni! Po chuja studiujecie barany jak nie zależy wam na nauce tylko głupoty macie we łbie. Kiedyś młodzi wybierali się na studia aby nie iść do wojska, a teraz żeby mieli okazje się nawalić i cały dzień grzebać palcem w dupie. Siedzą w tym swoich akademikach, otwierają okno i drą te ryje na całe ulice, TROCHĘ KULTURY BARANY!

26
43
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Studenci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem kim TY jesteś, ale spierdalaj. Ja studiuję, zapierdalam jak miło i wypraszam sobie takie teksty. A co do Twojego chłopaka – prawdopodobnie uznał, że nie warto w Ciebie inwestować. Odnoszę wrażenie, że słusznie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. a ja powiem że masz rację. To że ktoś jest studentem wcale nie znaczy że nie może być pierdolonym chamem zapatrzonym w siebie i zakochanym w sobie. Poza tym ze studiów nawet jak łatwo się dostaniesz to tak samo łatwo można z nich wylecieć więc nie bądź taki kozak panie z góry

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Głupi chłopak zmądrzał i Cię rzucił 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie wylewaj swoich żalów, dlatego, że sama nie studiujesz i zazdrościsz innym. Poza tym nie studentów wina, że miałaś chłopaka skurwysyna, ja miałam takiego, który nigdy nie studiował i jakoś za bardzo się nie różnił od Twojego-także to nie zasada. A na koniec, to powiem Ci, że może jesteś nudna i dlatego wkurza Cię jak inni się bawią, studenckie imprezy to nic nowego, a stresy trzeba jakoś odreagować. Może ty sobie czytasz książki albo filmy oglądasz, ale inni wolą imprezkę w akademiku:P

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bo to źli studenci byli…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przecież każdy wie że na studia w 90% to idą debile zupełnie bez pomysłu na swoje życie.A potem zostają tanią siłą roboczą-i też uważam że chuj im w dupę:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jeżeli oprócz ruchania nie miałaś mu nic do zaoferowania, co widać po twoim wpisie, to czemu się dziwisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. niestety popieram.
    ~studentka.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @1 masz rację. Pewno laska jest niewypałem życiowym i obraża innych, żeby sobie ego podwyższyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. zabolało xD

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 1 nie pierdol studenciku

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ty sie pewnie nie dostałaś na studia bo jesteś głupia, ale to nie powód by jeździć po ciężko harujących studentach

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Większość studentów to tępe, pierdolone bydło. Oczywiście nie wszyscy. Biedaki.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Na początku miałem się wysilić i napisać komentarz, ale niestety nie wyszło. W 100% popieram autora pierwszego komentarza. 😀 Też studiuję, zapierdalam i czasem imprezuję. I dodam, że wszędzie znajdzie się szuja, która zniszczy opinię całego społeczeństwa. Dziewczyno, trochę dystansu i pomyślunku.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Oj, dziecko, idź na dowolny kierunek techniczny i zobaczysz jak trzeba zapierdalać. Ja jestem szczęśliwy jeśli uda mi się czasem przespać 8 godzin. Więc spierdalaj spowrotem do gimnazjum, skoro się tak tam spełniasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wiesz co może trafiłaś na takiego, ale nie oceniaj tak wszystkich, bo oni mają ciężko.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @15 8 godzin to ja już nawet nie mogę spać, po 6 się budzę z przespania, więc nie wiem z jakich kierunków ona wzięła tych swoich dreso-studentów, ale raczej nie z mojego 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  19. no koleżanka pewnie zły dzień miała i sfrustrowana przelała cały swój gniew boży, na biednych super bawiących się i ostro korzystających z życia studentów. te 'barany’ mają kulturę, ale na cholerę przejmować się pierdołami, gdy świat stoi przed nimi otworem, to przecież jeden z najlepszych okresów w ich życiu, potem nie koniecznie znajdzie się czas na odjazd 😉 pojechałaś dziewczyno, bo obraziłaś całą rzeszę studentów, którym w głowie nie tylko impreza – ale w końcu kto nie lubi generalizować? 😉 ja tam lubię ludzi, którzy potrafią się bawić, nie każdy ma kołek w dupie 😉 pozdro dla wszystkich studentów! – zawsze znajdzie się ktoś komu wszystko przeszkadza 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Mój chłopak jest studentem i nie zachowuje się jak stereotypowy student, jeśli an takiego trafiłaś – przykro mi. Znajdziesz innego.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A ja popieram nawet biorąc pod uwagę, że jestem studentem.
    Przez 5 lat studiów napatrzyłem się na baranów co tylko potrafią kombinować, mają zero w głowie czegokolwiek poza gruzem, kupą, sianem i trawką.
    Żal mi d..ę ściska bo widzę że jest coraz gorzej. Zero pomyślunku bezplan w głowie i tylko do mamusi po siano i po stypę do dziekana. Na zajęcia nie bo chlać trzeba. Jak się do akademca wchodzi po imprezie to się rzygać chce, syf malaria i ciąże. I się jeszcze co jakiś czas trafi „czyiś synek albo córeczka” co to stwierdza że on nie musi nic bo ma plecy.
    I nie powiedziałbym że to kwestia jednej szui, bo to nie tak powstaje opinia o grupie społecznej – z jednego incydentu. Zamiast czepiać się autora zmieńcie swoje postępowanie bo skoro dyplomy uczelni rosną już na drzewach to niedługo mgr naprawdę będzie znaczył magazynier.
    To że ktoś studiuje nic nie znaczy więc tym bardziej to że skończy.
    Pozdrawiam i do zobaczenia pod pośredniakiem.

    P.S Mam nadzieję, że będziecie się zachowywać kulturalnie.

    0

    0
    Odpowiedz

Sparzyłem się w chuja

Gdy wkurwi mnie brat, to gdy nie widzi, wkładam mu chuja do napoju i go tam opłukuję – żeby miał za swoje. Włożyłem dziś do herbaty – myślałem, że zimna. Sparzyłem się jak skurwysyn i teraz piecze 🙁

33
67
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Sparzyłem się w chuja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo głupota powinna byc karana…idiota jednym słowem

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kto chujowym chujem wojuje ten od chujowego chuja ginie : D

    1

    0
    Odpowiedz
  4. wymyślacie te chujnie dla jaj, czy w Polsce naprawdę mieszka tyle świń? to ktoś komuś pierdzi na złość w pokoju, to ktoś inny komuś robi coś takiego… swoją drogą dobrze ci tak, będziesz miał nauczkę.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Jako że jestem mainstreamową, przeciętną, płytką i głupią lasią używającą facebooka, mogę jedynie napisać, że lajkuję komentarz nr 2 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Dobrze ci tak! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ad.3, no dokładnie, to wszystko jest dla jaj. ale trzeba przyznać, że niektóre śmieszą i poprawiają humor:P

    0

    0
    Odpowiedz
  8. jednym słowem: chuj w kawie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. w chuj ci tak dobrze!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Spierdalaj chuju stąd !!!

    0

    0
    Odpowiedz

Trawa, trawa, traaaawa…

Palę za dużo gandzi. W czasach podstawówki i gimnazjum byłem wybitnym umysłem matematycznym, w chuj osiągnięć w konkursach. Ziomki, z którymi trzymam od małolata się wjebali w gandzie, siłą rzeczy ja też, bo nie zerwałem z nimi kontaktu. W ciągu ostatniego roku moja najdłuższa przerwa to dwa tygodnie, na dodatek z masakrycznym bólem dupy i zjebanym ponad wszystko humorem. Przez to jebane ścierwo zawalam szkołę, rodziców i laskę, która jeszcze rok temu była miłością mojego życia. KURWA – jak to zrobić, ażeby skończyć? Albo chociaż trochę ograniczyć… Chcę coś w życiu osiągnąć! Za rok matura, a póki co pamięć podziurawiona jak ser szwajcarski.

18
46
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Trawa, trawa, traaaawa…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. narkotyk jak narkotyk, uzależniłeś się i chuja. idź na ulice skandować za legalizacją ciołku. przecież nieszkodliwy!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. No nie wiem czy to jest możliwe. Przecież wybitni specjaliści od tych sprawach z gimnazjów twierdzą co innego. Tak na serio uważam, że od marihuany tak jak i od innych odżywek można się uzależnić. I nie nikt mi nie wmówi, że zioło to spokój. Widziałem jak się moi kumple po tym zachowują, jak im odpierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. @do pierwszego- Szkodliwy czy nie, żaden chuj w krawacie nie będzie mi rozkazywał co dla mnie dobre. To jest wolność i o to się walczy.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Legalizacja, przecież zioło jest mniej szkodliwe od papierosów i zawiera substancje które uśmierzają ból. To potwierdzone naukowo. Jak słyszę takie brednie to tracę nadzieję

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Będziesz zamiatał ulice i pucował mi lampy na czerwonym. Powodzenia na nowej ścieżce życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pierdolić #1. Ja ja właśnie jestem zwolennikiem legalizacji narkotyków. W ogóle słowa 'legalne’ i 'nielegalne’ brzmią dla mnie w tym kontekście dziwnie, wręcz obraźliwie – bo nie widzę powodu, dla którego reprezentacja państwa, którą my wybieramy, która składa się z takich samych omylnych ludzi, jak my, rości sobie prawa, żeby dorosłemu człowiekowi zabraniać zażywania. Owszem – jakieś prawo musi być – bo mamy cywilizację, wysoki poziom rozwoju społecznego i technicznego, który rodzi nowe, nieznane wcześniej zagrożenia, które jakoś trzeba ogarniać. Bo przecież kokaina nie może leżeć bez etykiety w spożywczaku obok mąki – sami rozumiecie. Uważam, że substancje o działaniu narkotycznym bez ograniczeń powinny być dostępne dla osób o wystarczającym zdrowiu psychicznym, które ukończyły wiek, uznany za dojrzały. Powinny być wyraźnie odseparowane od produktów bezpiecznych oraz powinny zawierać wyraźnie opisane efekty używania lub, jeśli są niezbadane, to też powinno być zaznaczone. Wtedy byłaby większa szansa, że autor posta będzie kupował czystą trawę zamiast jakiegoś gówna i się nie uzależni. Byłaby również większa szansa, że nie dostanie jej, jeśli nie osiągnął wieku dojrzałości. Mógłby również przeczytać ulotkę i zastanowić się nad skutkami. Tymczasem sprzedawca zapłaciłby podatek. Oczywiście autor mógłby również skończyć tak, jak teraz – z dziurami w mózgu – bo ta ciemna strona też jest elementem wolności wyboru. Tylko nie pierdolcie o leczeniu na koszt państwa i podatnika, bo od leczenia powinny być ubezpieczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A mi się wydaje, że jest to prowokacja. Jeśli nie to przepraszam. Jak zerwać? w prosty sposób. Powiedz rodzicom, że masz taki problem, albo chociaż rodzeństwu. Są również dobrowolne oddziały leczące uzależnienia. Wybierz się do psychologa, bo ganja uzależnia tylko psychicznie, Twój metabolizm nie włącza jej do obiegu, gorzej jeśli ściemniasz i problemem nie jest tylko to zielsko. Możesz również samemu to rzucić, odrzucając tryb życia w jakim funkcjonujesz obecnie. Codzienny jogging i ćwiczenia aerobowe poprawią Tobie nastrój, i polepszą wydajność, również umysłową, zamiast wizyty u kolegów, wybierz spacer z dziewczyną, weź ją do parku, na plaże posiedzieć albo do kina chociaż. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Czy to przypadkiem nie jest fake?
    A co do używek-kurwa jak ze wszystkim,trzeba myśleć.Wszystko dla ludzi,ale z głową.
    Ps-A co ty myślisz że maturą i studiami coś osiągniesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Musisz sobie znaleźć jakieś zajęcie albo twardo KURWA że palisz np w weekendy, a w środku tygodnia nawet nie proponować! Musisz mieć twardą psychikę.
    Ja w sumie przez bakę zacząłem robić parę interesujących rzeczy i aktywnie zacząłem spędzać czas, więc trochę plusów palenia też jest:)

    Ale co za dużo to nie zdrowo, też ograniczam!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. legalizacja tak tak tak! plus sto nowych odwykowych placówek tak tak tak!
    …ale co ja wiem, przecież trawa jest nieszkodliwa, nie? ów chujowicz od tego wpisu, tylko sobie wmawia, prawda?
    eh…nawet jak by Wam na łeb satelita spadła to i tak nie zmądrzejecie – głosząc swoje hasła ”wszystko jest dla ludzi”.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zgłoś się gdzieś gdzie cię oduzależnią.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @1 Masz rację, trzeba zdelegalizować alkohol i szlugi! Baranie jebany 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Jebcie się z tą swoją legalizacją. Nie jestem święty bo sam próbowałem swego czasu ale jakoś mnie to nie wzięło, z czego się cieszę. Czy to jest legalne czy nie to i tak palicie więc, do chuja, w czym widzicie problem? Nie jestem za tym bo nie chcę oglądać widoku zjaranych 10 latków chowających się przed panią z gibonem w ręku. Wiem wiem zaraz powiecie że papierosy, że jest alkohol itd. ale i tak uważam że może powyższe bardziej uzależniają ale skutek (oprócz alkoholu) jest i tak mniej krzywdzący dla zdrowia (zwłaszcza psychicznego) jest mniejszy. Tak się w to wpada, jest udowodnione naukowo że palacze trawy prędzej czy później wpadają w depresje, dlatego znowu chcą zapalić i tak w kółko. Potem dochodzi do sytuacji że nie potrafią mieć już dobrego humoru tak sami z siebie, tylko dopiero gdy zajarają. Palcie jak chcecie ale ja tego nie popieram, zakazy zakazami a wy i tak palicie więc nie widzę tutaj żadnego problemu. A panowie w krawatach zawsze nakazywali, nakazują i zawsze będą nam mówić jak żyć i pogódźcie się z tym. Gdyby to było legalne to 80% społeczeństwa było by ćpunami a jak dla mnie to wystarczy już się wstydzić tylko za to że jesteśmy uważani na świecie za alkoholików. Ćpunów nam tu nie potrzeba

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Od #6 do #13. Miałem napisać coś merytorycznego w odpowiedzi, ale zostało już napisane. A skoro jesteś idiotą i nie umiesz czytać ze zrozumieniem i się ustosunkować, to cóż…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. to niedobrze stary

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Panowie w krawatach dobrze wiedzą co robią, a świat jest bardziej skurwysyński niż wam się wydaje. A że ktoś skończy w rynsztoku, cóż, gdzie drwa rąbią…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Spoko, przynajmniej coś z tego wziąłeś, mi się mózg sypie bo od dziecka leczę się na depresje. W ciągu życia zjadłem tyle psychotropów, że teraz półgodzinne mózgowe zwiechy to codzienność. Nie jestem w stanie zapamiętać naraz więcej niż kilka słów, np. gdy próbuję się czegoś nauczyć. Nawet ten komentarz pisałem przez 20 min. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz

Brak milości, wsparcia i zrozumienia

Witam. Pragnę dodać tę chujnie albowiem czuję, że tylko tutaj znajdę chociaż zrozumienie i wsparcie, bo o miłości niema mowy. Muszę napisać co mnie wkurwia w dzisiejszym świecie, wyrzucić to z siebie, może będzie mi troszkę lepiej. Jestem postacią tragiczną. Nigdy nie miałem szczęścia w życiu, a już na pewno nie w miłości, o której marzę codziennie kładąc się spać i wstając rano. Moje życie jest do niczego, ta ciągła monotonia i szara rzeczywistość. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, jestem brzydki, mam zjebany charakter i jestem z deka pierdolnięty w głowę. Czasami mam takie wrażenie ze siebie nienawidzę, nienawidzę swojego ciała. Kurwa co rano nie mogę patrzeć w lustro na swoją zakazaną mordę, a jak już jakimś cudem spojrzę to przychodzi mi do głowy jedna myśl… O KURWA… Wkurwia mnie także to, że palę papierosy i chleje jak świnia co weekend i powoli się wykańczam tym wszystkim. A przez co? Przez brak miłości, brak wsparcia tej drugiej osoby żesz ja pierdole kurwa. Niestety jestem nieszczęśliwie zakochany w pewnej dziewczynie. Codziennie próbuje sobie wmawiać że mam w nią wyjebane, bo nie chcę już więcej cierpieć (przecież ona może mieć każdego wiec jest większa szansa, że zostanę opętany przez szatana niż przez nią pokochany i zaakceptowany), lecz nie mogę do kurwy jasnej nędzy przestać o niej myśleć. Co noc kładę się spać myśląc o niej, co noc marzę o rzeczach które NIGDY się nie spełnią. Kurwa tak chciałbym być blisko niej, jej oczy i jej uśmiech ehhh. Tylko ona mnie rozumie na tym zjebanym i chorym świecie. Jeszcze nie było takiej osoby płci przeciwnej, od której bym dostał tyle wsparcia i zrozumienia. Lecz ona traktuje mnie tylko i aż jako dobrego przyjaciela więc nie chce sobie robić złudnych nadziei. Kurrwa po co ta miłość? Gdyby nie było miłości wszystko byłoby łatwiejsze w życiu. Jest jeszcze bardzo dużo rzeczy oprócz uczucia miłości które mnie wkurwiają lecz za dużo pisania. (np.że słodzę herbatę dodając 2,5 łyżki cukru a jak jakimś cudem dodam 3 to muszę znowu tyle nasypać żeby zawsze było to pół, ja pierdolę kurwa.

Pozdrawiam i dziękuje. Lepiej mi i chuj.

35
38
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Brak milości, wsparcia i zrozumienia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chłopie nie stawiaj cipki na piedestał. Jeżeli będziesz swoje szczęście i sens życia opierał na drugiej osobie to możesz doznać srogiego zawodu. I nie wkręcaj sobie, że kochasz tą swoją przyjaciółkę, bo to nie jest miłość, bo miłość tak na prawdę nie istnieje.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. po części jakbym czytał o sobie tylko, że mi ta miłość już powoli przechodzi. Uboczny efekt tamtego zajebania się to zszargane nerwy i zaniżone poczucie własnej wartości. No i moja niespełniona miłość wkrótce wychodzi za mąż.
    Ale mówię ci to: będzie lepiej:)

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Niektórzy mawiają że nie pierdolnięci ludzie są po prostu nudni. Życie wielu z nas jest szare i monotonne ale trzeba doszukiwać się pozytywnych aspektów bo można innaczej oszaleć. Powiem Ci nawet że można się doszukać choćby tych najprostszych. Co do nienawiści do swojego ciała myślę że to spowodowane brakiem pasji. Jak znajdziesz hobby to myślę że trochę zmienisz nastawienie do siebie. Co do dziewczyny to rwij ją. Przeżyj z nią szcześliwe lata bądź przekonaj się że jednak chuja Cię rozumie. No, to takie są moje rady spod lady.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. zabawny jesteś:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wiesz kolego… sam do ciach nie należę, ale wiele ku mojemu zaskoczeniu ostatnio się zmieniło. Ciężko mi to opisać ale dziewczyny zaczęły się mną interesować… I to łaaadnem, dlaczego? Bóg jeden wie. Ale dążę do tego, aby braki w urodzie nadrobić w jakiś inny sposób, mam na myśli np. charakter. Mój też jest zjebany i kto mnie dłużej zna ten się o tym dowiaduje, banie też mam zrytą ale „z jakim przystajesz takim się stajesz” i wszystkim moim znajomym się to udziela i w taki o to przecudny sposób się dopasowujemy. Poza tym złych nawyków można się wyzbyć, trzeba tylko chcieć. 😉

    Aha i jeszcze jedna sprawa… idź na siłownie. Może wielu wyszydzi mój koment ale tak uważam. Dziewczynom się podobają tak samo faceci o fajnej sylwetce jak nam kobiety o fajnej figurze. Oczywiście nie namawiam Cię do zrobienia z siebie „świni” która poza siłownią życia nie widzi! Po prostu zadbaj o siebie. Powodzenia!

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Ale przyjamniej masz poczucie humoru 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No, kurwa… Nie będę się kolejny raz rozpisywał. Musisz dojrzeć i się wiele nauczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Aby życie miało smaczek – raz dziewczynka, raz chłopaczek.. czyli teraz jesteś nieszczęśliwym chłopaczkiem i jedyne co w tych żalach jest prawdo to to, że masz zryty beret. Niestety odkąd obserwuję to skrzywienie na umyśle, to widzę, że na poprawę nie masz co liczyć, prędzej na powiększenie stanu twojego zajoba.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A może tak ją kochasz, że aż sam sobie ubzdurałeś, że nigdy na ciebie nie zwróci uwagi. Ile masz lat? To trudne, ale jak kochasz ją do końca życia i oddać jesteś w stanie za nią życie, to powiedz jej to 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. przejebane… nawet nie wiem co Ci napisać czy poradzić. 11 level chujni

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No to mam nadzieję, że będziesz wierzyć w siebie i w to, że uda ci się miec siły, by wypwłnić plany Boga. Ja mam podobnie jak ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. po co słodzisz w ogóle herbate lepsza bez cukru z cytrynką. a dziewcynke odpuść sobie po chuj ci ona, ja mam 26 lat i jeszcze nigdy się nie zakochałem, dziewczyny zaczynają mnie fascynować tylko gdy mam chcicę, jak już ładunek pójdzie gdzie powinien to mnie one po prostu pierdolą. nawet nie wiem co to znaczy zakochać się. i lepiej niech tak zostanie.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. A nie pomyślałeś o tym, jak je traktujesz? Straszny baran z ciebie.

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Idź do psychologa, powinien pomóc.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Właśnie chodzę na siłownię od roku :). Po prostu osiagnalem 9 poziom chujowego wtajemniczenia. Chciałem się wygadac i jest mi lepiej. 5 komentarz zajebisty : D. Dziekuję. Mam nadzieje ze opuszczam ta stronę na zawsze i zmienię swoje życie. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  16. chujnia, tez chelej jak wieprz, tylko codziennie , ahh te kurwy

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Era szarpidrutów się skończyła z dinozaurami. Iron Maiden – chujnie nie muzyka.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. rozpedź się, pierdutnij w ścianę.
    Jak będzie Cię dynia bolała, to będziesz miał cel w życiu – żeby nie bolała.

    1

    0
    Odpowiedz

Dupa

Nie myślałam, że moim umysłem zawładnie tak beznadziejny i pusty w porównaniu do innych problem, aż tu nagle… Nosz kurwa mać(!) Jestem i zawsze byłam szczupła, ludzie zwłaszcza starsi dogryzali czasem „łee chudzinka[…]” ale chuj w to, mówię, mi tam zajebiście, moja figura jest ok, jem normalnie nie tyle – ok. czułam się zwyczajnie ładna. A tu nagle, kurwa, cała moja pozytywna samoocena legła w gruzach gdy ujrzałam dziś mój cellulit na (wciąż szczupłych i młodych) pośladach. Niegdyś tak fajnych!! Jestem rozgoryczona na obecną chwile. Jak z tym walczyć?! bez wydawania pieniędzy, których nie mam ale to już temat na oddzielną chujnie.
FUCK !!

26
53
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Dupa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kobieto kazda z nas ma cellulit, ja mam 21 lat i też tego gówna mam troszkę na udach (ale niewiele), możesz z tym walczyć, ale całkowicie się tego nie pozbedziesz, a bez pieniedzy to też nic nie zrobisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chciałbym mieć takie problemy : /

    0

    0
    Odpowiedz
  4. też mam cellulit na dupie a też jestem szczupła…;/ i najgorsze, że próbowałam tylu rzeczy, żeby to chujstwo zlikwidować i nic………

    0

    0
    Odpowiedz
  5. celulit to NATURALNA rzecz, tak jak sranie czy coś.. nie daj sobie zrobić wody z mózgu tym pojebom z gazet i telewizji, którzy pokazują nam anorektyczki mówiąc że tylko takie kobiety są piękne i zasługują na uznanie i szacunek. Jebać ich! Jebać wszystko! Niech żyje cellulit!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 1. Twarda gąbka firmy Syrena pod prysznic zamiast tych siatkowych gówien.
    2. Dobry balsam, ja używam Neutrogeny regenerującej (20 zł w promocji/400 ml ale jak się smarujesz na mokro, tuż po myciu, rozprowadza się lepiej i mniej go zużywasz)
    3. pijesz kawę? przerzuć się z rozpuszczalnej na parzoną. Raz na tydzień rób sobie peeling z fusów: wymieszaj w kubku z łyżką soli i żelem pod prysznic. Masuj delikatnie, bo mocne. I uważaj, bo po tym kabina/wanna wygląda jakby ją zasrało stado trolli. Powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. fitness, ćwicz kobietko.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. nie chcę Cię dołować, ALE z cellulitem nie wygrasz. Serio. Pogódź się z tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. amputacja obu nóg, pozbędziesz się celulitu na zawsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdolnij się oponą w głowę bo mówisz tutaj takie pierdy niczym początkująca gimnazjalistka!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. wrzuć na luz, facetom Wasz cellulit w zasadzie wisi – to coś co wymyśliły firmy kosmetyczne i kluby fitness by doić z Was kasę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Z naturą nie wygrasz, czas zapierdala nieubłaganie, ciesz się i tym cellulitem zanim w proch się obrócisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. eee a co to jest celulit????

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A ja lubię ładować w wielkie kobiety,z wielkimi pokrytymi cellulitem dupskami.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. może wyjdę na nie dość światłego, ale mnie tam cellulit trochę odrzuca. nie żebym namawiał kobiety do przejmowania się nim – jakieś wady zawsze się znajdą i zwariować by można gdyby podchodzić do nich nazbyt poważnie. chciałem tylko zanegować zdupywziętą tezę z komentarza nr 11.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Możesz go trochę zmniejszyć, poprzez masowanie i wcieranie zwykłych balsmamów nawet, byleby skóra była ujędrniona i wymasowana 🙂

    Ja mam podobny problem i wiem, że jakbym go nie chciała mieć, musiałaybym ciągle już całe życie masować tyłek i uda 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ale oprócz dupy masz jeszcze cycki?
    to się ciesz! 🙂
    pokazuj cycki nie dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. dupę ujebać!

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia warzywna

Witam. Kupiłam sobie w pewnym markecie mieszankę różnych warzyw w paczce na obiad. Wróciłam do domku, zagrzałam w mikrofalówce. Jem sobie, delektuje się smakiem oliwek, marchewki itd. Kiedy już zjadłam pół przygotowanej przez siebie porcji, moje pałeczki chwyciły coś dziwnego. Przyglądam się temu i…
Myślałam że mnie chuj strzeli! To był plaster!!! Komuś się z palucha zsunął plaster, spadł pomiędzy warzywa, a ja to właśnie jadłam!!! Myślałam, że się porzygam. Gdybym to znalazła na początku konsumpcji, to jeszcze bym to jakoś zniosła. No ale kurwa ja wpierdoliłam połowę tych warzyw, które uprzednio dusiły się razem z tym chujowym plastrem… Chujnia warzywna!!!

16
52
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Chujnia warzywna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja dziś w łazankach znalazłem włosa. Wyjebałem go i łazanki dojadłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ahahha x) Biedna, akurat Tobie musiała się trafić taka historia. ale może kto inny by się tym z nami nie podzielił!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie przejmuj się. Ja jestem kucharzem w krakowskiej pizzerii. Nie takie rzeczy się widziało i robiło z jedzeniem. Ten plaster to lajcik.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. uuu :/ masakra

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mowilas ze byly smaczne, wiec w czym problem?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ciesz się że nie znalazłaś kawałka palca.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. horrible! :d

    0

    1
    Odpowiedz
  9. powinnaś to zgłosić do jakiejś organizacji zajmującej się prawami konsumenta.czytałam kiedys w fakcie że jakiś gość znalazł prezerwatywę (chyba używaną) w hamburgerze i zrobił zdjęcie zatrzymał ją jako dowód i dostał odszkodowanie

    0

    0
    Odpowiedz
  10. fujjj, zwróć to!! bleee

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dobrze, że plaster, a nie palec 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja pierdzielę! Chyba bym się zrzygała na miejscu!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. walcz o odszkodowanie!!! do gazet! rewolucja! zróbmy z tym porządek! nie będą z nas robić debili!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja kiedyś znalazłem przerzutą kiełbasę w wegetariańskiej pizzy.

    0

    0
    Odpowiedz

Jak tak można

Jestem mega wkurwiona. Ostatnio zrobiłam facetowi awanturę, że loguje się na moją pocztę i sobie w niej grzebie. Przepraszał, obiecywał, PRZYSIĘGAŁ, że nigdy więcej tego nie zrobi.
I co? Szukam w historii linka do youtube i znajduję znowu linka logowania do mojej pierdolonej poczty. Nie mam nic do ukrycia, mogę podać mu wszystkie hasła świata, ale do jasnego chuja, chodzi o zaufanie! Nawet mając otwartą jego pocztę, nie śmiem w niej grzebać i chuj mnie to obchodzi, co on tam ma. Nigdy nie zawiodłam jego zaufania, więc nie rozumiem, co on próbuje tam znaleźć. Jest mi przykro. Chujnia na maxa, niech no tylko wróci.

22
62
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jak tak można"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nigdy nie rozumiałam idei dzielenia się hasłami (prywatnymi!) ze znajomymi czy chłopakiem, przecież to wtedy traci swój sens. Nie mówiąc już o tym, że jest głupie i nieodpowiedzialne..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa żesz mać ty oszustko zakłamana!!! Sama jesteś takim pierdolonym wścibściuchem że to się w pale nie mieści, a tutaj wypisujesz takie brednie na mój temat!!! Do ciebie kurwa nie można mieć za grosz zaufania, bo już nie raz się kurwo zeszmaciłaś i wywijałaś mi najpodlejsze numery i to TY GNIDO GRZEBIESZ W MOJEJ POCZCIE, A NIE NA ODWRÓT… ale ja cię jeszcze kiedyś za to wynagrodzę, jak dam wtedy w ten twój pusty popierdolony łeb, to ci się odechce szpiegowania.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie bądź idealistka, wprowadź hasło.
    Dowiedz się dzisiaj co cie czeka w przyszłości. Chyba, że chcesz dalej hodować takie piękne uczucie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. idź do psychologa, albo do psychiatry. Serio.
    Zacznij od zaakceptowania własnej osoby, a potem może będzie lepiej. Może na świecie jest jakaś istota, która Cie zrozumie i pokocha? Może wcale nie jesteś taki wstrętny jak Ci się wydaje?
    Co do fobii…ja nie lubię „połówek” musi całość 🙂 (każdy ma jakąś fobię) Miej do siebie trochę dystansu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. zmień hasło? Albo najlepiej faceta.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. widzisz bo ty masz klasę a on nie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a co za problem zmienić hasło i nie zapisywać go na komputerze i nie podawać mu go?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. chyba „naszą klasę”…

    0

    0
    Odpowiedz

Śmierdzą mi stopy

Próbowałam chyba wszystkiego i naraz i osobno, ale nic nie pomaga! Szczególnie gdy mam rajstopy na nogach- a bez nich w spódnicy nie wyjdę. Tak mnie to wkurwia- przecież wstyd zdjąć buty bo jebie. Pomocy, może ktoś z Was miał taki problem i wie jak sobie z tym poradzić :/ Ps: Nogi myję i dbam o nie, więc proszę nie pisać mi w komentarzach „zacznij dbać o higienę” itp.

63
70
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Śmierdzą mi stopy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Polecam moczenie we wrzątku. A tak w ogóle to zacznij dbać o higienę!

    1

    2
    Odpowiedz
  3. ETIAXIL, a jak Cię nie stać to ANTIDRAL. Wszystkie inne preparaty typu scholl nie działają.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jak nie o higienę, to zwiększ masę!
    bo rajstopy to jest sztuczny materiał i dlatego tak. Sztuczne zawsze jebie. też nie wychodzę w spódnicy bez rajstop i wkurza mnie, że w ten gorąc nie wiadomo, co na nogi ubrać! Kup sobie jakieś lekkie buty, tak będzie chyba najlepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. kup takie wkładki do butów, które się nosi kilka dni, a potem wymienia. pachną i są jedyna rzeczą, która naprawdę pomaga na taką chujnię, ale jeżeli buty już zaśmierdły to lepiej wywalić i kupić nowe

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zacznij dbać o higienę!!!!

    0

    3
    Odpowiedz
  7. Kup sobie Driclor albo etiaxil smaruj tym nogi i nigdy Ci się już nie spocą

    0

    0
    Odpowiedz
  8. może kup sobie dezodorant do butów.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Może masz buty albo skarpetki (rajstopy) z jakiegoś sztucznego ścierwa?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Polecam ZASYPKĘ – to na prawdę działa!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kiedyś, dawno temu moczyłem jebiące stopy w roztworze formaliny. Pomogło na wiele lat. Można było kiedyś formalinę kupić w aptece, trzeba jednak spytać aptekarza jakie ma być stężenie roztworu – ja nie pamiętam. byt mocny roztwór poparzy stopy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Może antyperspirant do stóp w sprayu by pomógł? Faktycznie, u dziewczyny to szczególnie niefajne żeby syry śmierdziały. ;P Życzę powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Problem tkwić może w butach z tworzywa sztucznego od którego stopa nie oddycha. Kupój buty ze skóry – rajtuzy z bawełny i skarpetki. Teraz jest upał to najlepiej wyrwij włosy plastrami i załóż spodenki + sandałki.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A może nie stopy tylko buty? Ja tak miałam. Brat – sportowiec kiedyś mi powiedział, że świeży pot nie śmierdzi, tylko jak nogi ze starym potem włozysz do buta to wtedy zaczynają śmierdzieć. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. ja kiedyś używałam takiego mydła do stóp z miętą (chyba). Nie jakieś drogie ani markowe. Takie zwykłe do stóp przeciw poceniu się i pomagało. Szczególnie latem. Może spróbuj jakichś dezodorantów do stóp.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wsadź w buty cytrynę i odstaw na jeden dzień. Smród zniknie bo to nie ty śmierdzisz a bucior.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. To przez te rajstopy i obuwie. Zasrana chińszczyzna. Za dużo w tym plastiku czy innych poligówien. Bawełna, bambus, skóra – wybieraj to co naturalne. Najlepiej polskiej produkcji. U mnie problem zniknął.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zerżnąłbym Cię na wylot.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. A ja lubię takie woniejące stopy i rajtki-dasz polizać?

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Mam ten sam problem! I niektórzy tutaj mają rację, to wina sztucznych tworzyw. Nosiłam chujowe baleriny i chujowe rajstopy, które nie przepuszczały powietrza i tak mi jebały stopy, że aż wstyd. Wymieniłam buty, kupiłam rajstopy bambusowe przepuszczające powietrze i problem zniknął. Są jeszcze wkładki zapachowe do butów, które pochłaniają ten smród. No ale z tymi rajstopami to naprawdę kiepski pomysł, bo noga się kisi!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Zamiast kupować drogiego Scholla (który i tak nie działa, za to niszczy skarpety i wszystko inne ze względu na wybielające działanie) to pryśnij sobie z rana na stopy zwykłym, najtańszym antyperspirantem (Nivea czy jakiś podobny bezwonny). Działa bardzo dobrze. Kiedyś mi śmierdziało z butów, a teraz nawet skarpety nie cuchną po całym dniu chodzenia. Inwestujesz kilkanaście zeta na miesiąc i problem rozwiązany.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Sudocrem – maść do smarowania dupy niemowlakom, one and only (16 złych za pudełko na kilka miesięcy).

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Najlepsza byłaby kuracja ziołowa(moczenie w ziołach hamujących potliwość) lub np w roztworze soli kuchennej.Od dawna masz ten problem?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. A ja polecam Podolight. Stosowany raz na jakiś czas i problemu nie ma. Możesz zdejmować buty, gdzie chcesz 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ja również polecam Podolight. Stosowałem. Stopy nie śmierdzą. Warto zainwestować 2 dychy.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. A mnie śmierdzi d.upa i też mam problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. po pierwsze , to nie stopy tylko chujowe buty i skarpetki. a po drugie zmień to bo faceci uwielbiają damskie stopy

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ja mógłbym wąchać twoje stopy jak jesteś fajną laską

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Zacznij dbać o higienę itp!

    0

    0
    Odpowiedz

Kulturalno-artystyczna chujoza

Witam, jest XXI wiek, rzekomo jesteśmy rozwiniętym krajem, szkolnictwo stoi na jako takim poziomie, wstydzić jakoś bardzo się nie musimy. Kwestii rządu nie poruszam bo piszę o rzeczach wartych uwagi. W co większych miastach roi się od miejsc, w których można zażyć sztuki i kultury. Kina, teatry, galerie (sztuki), kabarety, wystawy, etc. Jest ogółem całkiem dobrze. ALE DO KU** NĘDZY dlaczego w Polsce, kraju rozwiniętym technologicznie na tyle, że mamy internet i iPody organizowane są w 90% tak gówniane koncerty?! Jakieś 'pop gwiazdeczki’, techno dje no ludzie, gdzie jakieś porządne zespoły. Sonisphere aktualnie ratuje tyłki bo grają Iron Maiden i inni świetni muzycy. ALE TO MAŁO. Działajmy coś w stronę ściągnięcia największych na polską ziemię, nie bądźmy takie pierdoły! To jest apel wszystkich i każdego z osobna wiedzących/wiedzącego co to znaczy 'dobra muzyka’.

10
44
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Kulturalno-artystyczna chujoza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. sorry ale po pierwsze chodzi tutaj o pieniądze kto ile zgarnie za te pop gwizdy a po drugie o gustach się nie dyskutuje!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Skąd wiesz co to techno jak nigdy tego nie słyszałaś/eś? Kolejny pseudoalternatywny znawca kultury.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. a co to jest dobra muzyka? weź no kurwa koleś nie ewangelizuj innych.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Masz rację, ale takie koncerty są – np. w kwietniu teraz był Roger Waters z The Wall w Łodzi, wspomniany Sonisphere, będzie Metal Hummer Festiwal, Dream Theater przyjedzie do Katowic, Ringo Starr do Warszawy – takich jest wiele, tylko nie mówi się o nich. Na popularnym gównie można więcej zarobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Popieram! wkurwiają mnie ci DJe jebani. Jakim prawem nazywają się artystami?! o poziomie artyzmu w ich gatunku decyduje cena na paragonie od ich gramofonów, więc chuj im w dupy! Niestety u nas liczy się muzyka biesiadna, disco polo i pojebane techno przy którym pijane laski liżą się ze swoimi dresiami na Dniach Miasta(…) pijąc piwo za 6 zł. Taką niestety mamy „rozrywkę”. A i nie pierdolcie o tolerancji do gatunków bo prawda jest taka że CHUJA SIĘ ZNACIE. Dziękuję

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Odezwała się znawczyni z mózgiem rozmiaru orzecha.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. W czym problem zatem? Działaj! Lobbuj, bojkotuj, namawiaj artystów, publiczność, inwestuj. Powodzenia! Napisz tu za kilka lat, co udało Ci się osiągnąć lub podaj linka.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A może kurwa o gustach się nie dyskutuje co ? Może ktoś woli disco polo od metalu. Musisz to uszanować

    0

    1
    Odpowiedz
  10. największych? a po co? jeśli sami chcą przyjechać to zapraszamy ale w przeciwnym wypadku po co wydawać miliony na gwiazdy „wielkiego” formatu? polska to biedny kraj i pieniądze lepiej włożyć w dotacje dla rolników i dokramianie dzieci w szkole niż napełniać worki pieniędzmi jakiejś gwiaździe która wypromowała się na skandalach.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kat gra w piątek w Szczecinie, nie pierdol tylko zabij kota i wypij krew…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ja pierdole xd

      0

      0
      Odpowiedz
  12. W treści widocznie nie można zamieszczać linków do stron. Mam nadzieje, że w komentarzach można. To nie jest żadna reklama czy promowanie strony. Wiemy, że jest to często odwiedzana strona i w ten sposób promujemy akcje. Już kilka czołowych portali rozrywkowych poprało nas. Mam nadzieje, że chujnia również do zrobi:) Link do petycji: http://www.petycjeonline.pl/petycja/poland-loves-soad/388

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Buahahahaha! Jak wg ciebie Iron Maiden to muzyka bardziej ambitna niż „pop gwiazdeczki” i „techno dj’e” to widać, że z ciebie zapatrzony w swoje wąskie horyzonty baran. No, faktycznie po prostu wyżyny sztuki ten kiczowaty heavy metal.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Dlaczego uważasz, że muzyka elektroniczna nie jest 'dobrą muzyką’ ?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Każdy ma inny gust,to co dla Ciebie jest „gównem” innemu może się podobać.Nie każdy słucha Iron Maiden i innych „świetnych muzyków”

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A co to znaczy dobra muzyka?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Techno dje w Polsce? Wow! Gdzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Widzę że kolega ma monopol na prawdę… Jesteś po prosty nietolerancyjny i tyle. Ja kocham muzykę i słucham bardzo dużo rzeczy o których nikt inny nie słyszał ale to nie znaczy że jestem jakiś lepszy. Ludzie którzy uwielbiają dobre jedzenie też mogliby Cię zjebać że stołujesz się w kebabie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No, po prostu Cię, kurwa zgnietli, jak to poloczki potrafią. To jest właśnie ten poziom o którym piszesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. przecież było GNR w Polsce

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A ja pierdolę metal-słucham czałgi i manele:)

    0

    0
    Odpowiedz
  22. W Gliwicach Acid Drinkers grało na juwenaliach.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jebac discopolo

    0

    0
    Odpowiedz

Matka

Witam Was wszystkich! Tylko tutaj mogę się tym podzielić co mnie boli, bo nikt mnie nie skojarzy. Otóż moja chujnia jest prosta. Dzisiaj wyczytałem z dokumentu sądowego, że moja zmarła matka była po prostu dziwką i pijaczką. Dołek na maksa i wódka się leje. Pozdro

12
36
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Matka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. niech się leje, skończysz jak ona. Oby tak dalej.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. twoja matka była alkoholikiem więc musisz się napić? Zrób coś z sobą.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ehh kurwa…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. współczuć

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To walcz z genami, a nie się poddajesz temu.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Też odkrycia dokonała… przecież to od razu po niej było widać. Ja bym jeszcze dodał, że niezła z niej była chamka, tzn jest, bo ona ciągle jeszcze jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Widze, ze idziesz w ślady matki ?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jeszcze daj dupy i będziesz jak mamusia

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Współczuję. Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Twoja matka wyczytała co nie co o twojej babci i tak to się zaczęło. Libacje, wóda, tanie wino, dawanie dupy itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ale to matka była dziwką i pijaczką, a NIE TY!
    więc w czym problem?
    że matka… no i matka,
    ale NIE TY!

    0

    0
    Odpowiedz