Sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wprowadzić ponownie!

reaktywujemy PRL, ZSRR KPZR I PZPR. Tak proszę państwa.

5
9
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wprowadzić ponownie!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bydło w Tworkach znów się dorwało do internetu…

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Byłbym wniebowzięty, serio.
    Za czasów PRL ludzkość jeszcze istniała.
    Tak, tak, wiem, za chwilę miano komucha tu zarobię, lecz mam to w d…
    Dlaczego?
    Bo wtedy, oprócz ZOMO/ORMO i innych „bezpiecznych” kapeli istniał jeszcze szacunek bliźniego swego do … swego, że tak to sobie ujmę. Szczeniaki lat 20 kilka traktowane były jak ludzie dorośli, mówiono wtedy – obywatelu, obywatelko, panie, proszę pani i tak dalej. A dlaczego? Bo, wtedy młodzi ludzie byli tego warci. A dziś? A dziś jedna duża klatka rodem lgbt tuż po przefiltrowaniu przez psychiatryk, klatka wypchana przegrywusami, singlami i rozwodnikami. Jednak, prezydent Chin miał rację mówiąc, że demokracja to przegrana, to nie wypał.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. To wszystko było, tylko poukrywane. Bo władze nie chciały aby naród wiedział, jaki naprawdę jest. Była cenzura, więc nikt o tym nie pisał ani nie mówi, a jeśli spróbował, dostawał pałą. Takie polukrowane nibypaństwo. Niby, bo przez 45 lat pod ruskim butem, nie byliśmy wtedy niezależni.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Najbliżej reaktywacji PRL to był akurat PiS. Tak proszę państwa. Ale dzieciaki o tym nie wiedzą bo komuny nie pamiętają i nic o niej nie wiedzą.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Wiem, że pydalstwo było lecz się kryło lecz – mogłoby tak być do dziś. U ruskich to soę strzela do bydła i nikt w tym złego nic nie widzi, a moim dzieciom w unijnych szkołach wciskają bajki pt. „ono” też istnieje, „ono” trzeba szanować bo „ono” to też żyjątko ale trochę inne, inne nie znaczy „nienormalne”. Dobrze, że mam 5 dych na karku, jeszcze ze 20 i do piachu. Współczuję dzisiejszym młodym obywatelom! Nie mają ani jednego punktu odniesienia, nie mogą zatem porównywać, nie mogę też teśknić, tęsknić tak ja ja tęsknię. Z racji wieku pamiętam jedynie końcówkę PRLu ale i tak tęsknię. Do ladu, składu, ciszy, spokoju, kultury… Pies jebał puste sklepy, kto kombinować umiał lodówkę zawsze pełną miał. Cenzura, cenzura, jaka cenzura? Wtedy były trzy gazety na krzyż i jedna stacja telewizyjna. Gdzie tu cenzura, gdy połowa ludzi telewizora nie miała bo po co?
    Cenzura w społeczeństwie nie istniała, każdy wiedział wszystko tylko nikt głośno o tym nie mówił.
    Powiem Wam, dlaczego dużo ludzi nie nawidzi ustroju komunistycznego, a więc, dużo ludzi to fałszywe frajery i tyle. Im wygodniej w zakłamaniu żyć, im wygodniej żony lać, im wygodniej kraść, kombinować, leżeć odłogiem z dupskiem i pasać się na czyjejś krzywdzie a za komuchy wpierdol było na dołku, gdy jakiś nawiedzony skatował mamusię albo żonusię. Opierdolił sąsiadowi garaż to fioletowy w szpitalu kwartał biwakował. Źle było???
    Rączka za rączkę, oko za oko, ząb za ząb a dzisiaj wali tylko jedna strona.
    Dostajesz wpierdol, niewinny jesteś, skarżysz pacjenta i sprawę przegrywasz.

    U nas w Polsce telewizja zakłamała cały PRL. Wszystkie filmy z lat choćby 60,70,80 to jedna, wielka, zmyślona komedia. Może, z 10% prawdy w nich, nawet tych kręconych po 1991 roku. I to nie była cenzura, takie „widzi mi się” graczy, co umieli przedstawić naród swój tylko w formie prostych, nieuczonych, przepitych …. głąbów.
    Science Fiction 100%

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Przede wszystkim nie było takiego gigantycznego rozwarstwienia społecznego i dochodowego. Jak ktos miał głowę na karku konczył medycynę albo politechnikę. Jednak ci mniej zdolni nie byli pozostawieni na pastwę losu. Wystarczyło, że chcieli pracować, a bez problemu znaleźli robotę i nie musieli nadskakiwać kapitaliście. Teraz, w tym pierzonym systemie, liczą sie tylko cwaniactwo, spryt i przebiegłość. Chwała bogatym i ogarniętym życiowo, a reszta na przemiał. Neolibki z burżujskiej koalicji już o to zadbają.

    1

    0
    Odpowiedz

Pseudodziennikarze TVP zamiast uciekać z tonącego okrętu wybrali kolportaż pisowskiej propagandy do końca

Dzisiaj znowu uraczyli telewidzów tematem Rolniczej 12 i biadoleniem że nowy rząd nie będzie realizował postulatów lobby hodowlanego, które krzywdzi zwierzęta i przyczynia się do katastrofy klimatycznej. W materiale wykorzystali wstawki z filmem z Loui de Funesem w roli głównej, próbowali ośmieszyć i opluć bardzo perspektywiczną branżę mięsa in vitro. W kolejnym materiale wybrzmiały jakieś egzaltowane „głosy poparcia” emerytów dla TVP. Był też jeden wyreżyserowany występ baby. TVP jest taką szczujnią, że wymiana dziennikarzy i kierownictwa tu nie pomoże. Potrzebny jest konkretny rebranding bo TVP już zawsze będzie kojarzyć się z mrocznymi czasami PiS. Publiczny nadawca jest potrzebny a skoro mamy nowy standard telewizji to może nową nazwą będzie Polska Telewizja Naziemna – PTN?

4
9
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Pseudodziennikarze TVP zamiast uciekać z tonącego okrętu wybrali kolportaż pisowskiej propagandy do końca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo oni nie mają gdzie uciekać, tylko do propagandowych gówien podobnych do tvp. A chcąc się tam załapać muszą dalej iść „po linii partii”.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. A tak pieknie mowia ze Polska bogata,potezna.Nie jezdzic szkopa obrabiac,ponizac sie u niemca.Polska to kraina mlekiem i miodem plynaca.Tusk to antychryst,szatan,ucielesnienie zla.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Niczego nie wybrali. Telewizja od dawien, dawna to zwykła komercja. Twór powstały tylko po to, aby rzeźbić hajs z reklam a samo TVP poszło nurtem, w którym mają największe branie. To po prostu zwykły biznes i w przypadku TVP doskonale przemyślany wszak P.I.S. to okręt prosperujący a nie tonący. Nowe PESELki ściągnięte z Ukrainy wytłumaczą Ci to dokładnie podczas kolejnych wyborów prezydenckich, które oczywiście uczciwie relacjonować będzie tylko TVP.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dokładnie niezależne dziennikarstwo w tym kraju to fikcja literacka ,a tuba propagandowa pod nazwa tvp bedzie służyć kolejnym swoim panom za miejsce przy korycie, tacy to teraz ,,dzienikarze”

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Moja znajoma pracuje dla pedałenu. Wiele razy mówiłs, że gdyby nie pensyjka (14000 netto) już dawno poszłaby w pistuuu. Sam wiesz jak jest, dom, rodzina, raty, kredyty, życie a ludzie i tak łykają wszystko. Niestety, cenzurka idzie pełną parą. Zdaniem znajomej aż 85% rewelacji wykopywanych przez uczciwych dziennikarzy kończy w hasioku dyrekcji stacji. Od prawie 2 lat nie wyszło nic, co choćby trochę chwaliło tych, z którymi walczy USA.

      Twittery, Googla, ITI, Youtube i masa innych to nowe atomówki. Cyfrowa i bardzo skuteczna broń masowego rażenia i jeszcze bierze się za to abonament, ha.
      Oprócz tego sprzedaje sprzęt rtv, nadajniki, bierze za koncesje…
      NadSuperBiznes a głupi i tak kupi …

      0

      0
      Odpowiedz

Tu Testo jestem najlepszy

Rozwiazalem test online dla debili wyszlo mi, ze mam 144iq chyba ich pojebalo przeciez ja jestem jebanym gebilem igiotą gez mózbu.

Moja czaszka odbiera i przetwarza dźwięki z otoczenia poprzez zrozumienie dlatego chcą mnie faszerować lekami przeciwdrgawkowymi które zmniejszają ciśnienie krwi do poziomu niekrzepnięcia, co przypadkiem działają na zaburzenie słuchu nazywane „Głosami.”

Żydzi niszczą jonosfere pod moim domem. Jak komuś o tym powiem to umieszczą mnie w psychiatryku.

4
7
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Tu Testo jestem najlepszy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty naprawdę musisz być pierdolnięty. Spierdalaj

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Łapkę w górę ci dałem . Pierdolisz bez sensu , życie masz tylko jedno – wyciągnij z niego ile się da .
    Co ci te głosy przeszkadzają – pytanie retoryczne . Tramadol i sterydy. No chyba że mieszkasz z mamą i jesteś ubezwłasnowolniony, to nieciekawie .

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Testo czy nie za wcześnie ciebie wypuścili ostatnim razem? Co bierzesz oprócz sproszkowanego Apapu?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Tu moderator chujni – jeszcze jeden twój wpis na chujni i poczujesz gumowanie na komisariacie w połączeniu z lodowatym prysznicem. P.S kradnij krokodyle i lej na podłogę w kiblu.

    (Admin): Prosze przestac sie podszywac pod moderatora chujni 🙂 Czy szukasz roboty?

    0

    0
    Odpowiedz

Kto jest wrogiem Polski

Dla opętanych chorą nienawiścią do Rosji oraz misją wyzwlania narodów od tyranii wschodu i złudzeniem przyjaznej Polsce Ukrainy i życzliwych Niemiec polecam wykład pani Magdaleny Ziętek-Wielomskiej, który rozjaśni im w głowach kto jest rzeczywistym wrogiem Polski i Polaków.
A agent niemiecki Mesio niech lepiej nie słucha, bo dostanie jeszcze marszenia moszny i wibracji gula.

3
11
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Kto jest wrogiem Polski"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jebcie żydostwo ciepłym prądem na komisariacie to czyńcie na moją pamiątke idźcie i głoście to innym narodom taka jest wola mego.

    -Testo

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Spierdalaj z tym gównem. Te pajace prowadzące ten kanał, razem ze swoją „fundacją” i gazetką onucami, capią na odległość.

    Ta baba i jej chłop to są „eksperci” porównywani z braunem z konfy, michalkiewiczem do rydzyka i tym podobnymi błaznami (którzy zresztą występują w ich „mediach”), tylko nawet jeszcze głupsi. I już na pierwszy rzut oka ewidentnie sterowani z kremla. Od lat gloryfikatorzy Pinocheta (zamiast słuchać tego pierdolenia z tego filmiku, poczytajcie sobie o tym jak rządziły junty w Chile i w Argentynie, to się wam odechce…), Franco i jebanego putina (Co za zaskoczenie, że jeden z największych zbrodniarzy współczesnych czasów jest według nich wzorem, prawda? Poza nimi, jedyne takie laurki to fiutinowi wystawiają jeszcze tylko w kacapskiej gadzinowej tv, w której puszczają takie ścierwa jak sołowjow). Zwolennicy wprowadzenia tego samego rodzaju dyktatury w Polsce, co właśnie w Chile, Hiszpanii, a przede wszystkim w kacapowie, przeciwnicy (!) elementarnych praw człowieka, do tego uważający absolutną nieomylność kościoła. (!) Czyli w praktyce chcą, byśmy mieli rządzoną przez kacapów z moskwy kościelną dyktaturę ze świętą inkwizycją, ogarniacie ludzie? Przy tym cyrki, jakie ktokolwiek kiedykolwiek w tym kraju wyprawiał, bledną. To są pokraki podobne do olszańskiego/jabłonowskiego, który tak bardzo dupę kacapom liże, że m.in. publicznie twierdził w rozmowie z, obecnym nadal, kacapskim ambasadorem w Polsce, że – czytajcie teraz uważnie – bardzo dobrze się stało, że kacapy wymordowały grubo ponad 20 tysięcy naszych oficerów w Katyniu i podobnych miejscach.

    Pierwszy z brzegu szur ma więcej rozumu niż oni, co tym bardziej wskazuje na sterowaną z moskwy tzw. agenturę wpływu albo w najlepszym wypadku na oszołomów-pożytecznych idiotów. Trzymajcie się od tego z dala i nie słuchajcie tego gówna a jeśli przypadkiem wysłuchaliście, to nie „kupujcie” tych bredni.
    ________
    A tobie, Admin, chyba odpierdoliło… Któryś raz z rzędu taki bardzo wysoce szkodliwy dla naszego kraju syf przepuszczasz. Myśl do, kurwy nędzy, myśl, i zanim coś takiego umieścisz, to się najpierw zorientuj czy to nie jakieś gówno takie jak to. Wywal te kacapskie ścierwojady i nie grzesz tak więcej.

    (Admin): Doprawdy? A kto, według Ciebie, decyduje, czy coś jest szkodliwym syfem, czy nie? Jest tutaj wolność wypowiedzi. Przeczytaj ze zrozumieniem lub bez, wnioski wyciągnij sam i wybierz swój obraz rzeczywistości, ale pod żadnym pozorem nie próbuj mówić innym, jak mają myśleć i żyć swoim życiem. I nie obrażaj. Uważasz, że masz rację? Użyj merytorycznych argumentów, aby przekonać o tym innych a nie faszystowskich uwag. Amen.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. „Admin): Doprawdy? A kto, według Ciebie, decyduje, czy coś jest szkodliwym syfem, czy nie?”

      Decyduje (a przynajmniej powinna) tzw. szkodliwość społeczna treści. Pojąłeś, czy jednak za trudne?

      No bo powiedz… Czy gdyby ktoś chciał tu umieścić np. tekst nawołujący do akcji mordowania dzieci w szkołach od przyszłego tygodnia (albo dowolnej innej daty), to też byś go umieścił, powołując się na „wolność słowa”?

      Wolność słowa ma swoje granice (i zawsze tak było, nawet w najbardziej demokratycznych krajach). I zanim się ktoś zabierze za prowadzenie jakichkolwiek mediów (od dużych mediów typu największe stacje TV aż po małe strony internetowe, takie jak choćby ta), to powinien być na tyle kumaty, by zdawać sobie sprawę z tego oraz z konsekwencji przepuszczania do publikacji rozmaitych wypocin jakichś oszołomów, a już zwłaszcza takich (i być może nawet robiących to na zlecenie), którzy otwartym tekstem wychwalają największych zbrodniarzy w dziejach świata i głoszą pełne kłamstw tezy wprost z propagandy najbardziej wrogiego (i otwarcie dziś już wrogiego) nam państwa w całej jego historii.

      To co? Dalej nie ogarniasz, że czym innym jest chujnia z jakimiś poglądami wpisującymi się w ramy dyskusji światopoglądowej czy politycznej, albo choćby dowolny wpis dla „beki”, a czym innym coś takiego, co umieściłeś, a co jest ewidentną V kolumną? Przepuszczając takie teksty, stajesz się jednym z tych, którzy je uwiarygodniają. To ma potem swoje konsekwencje w postaci tego, że przez to ludzie mają prane mózgi np. kacapską propagandą dokładnie w taki sposób, jak komuna od 1917 roku prała kacapom łby aż ich przerobiła na współczesne tzw. „orki”. I tym się Polska i polskie społeczeństwo stanie, jeśli takie gówna, jak ta chujnia powyżej będą znajdowały miejsce w dowolnych mediach je powielających lub publikujących. Teraz połącz, kurwa mać, kropki i pomyśl jak na tym wszyscy wyjdziemy…

      Ogarnąłeś? /Mesio

      PS. Znajdź sobie w internecie nagranie z wystąpienie faceta nazwiskiem Jurij Bezmienow (Yuri Bezmenov) zatytułowane „Jak zniszczyć państwo (znane też pod tytułem „Jak napaść na państwo”) i oglądaj do skutku, aż załapiesz w czym rzecz i z czym masz w tym wypadku (tej umieszczonej powyżej chujni) do czynienia. I po prostu sprawdzaj kim są ludzie którzy na takich filmikach się produkują. To jest dwie minuty roboty, a wystarcza w zupełności, by im się powielanie tych gówien i szukanie „wyznawców”, którzy nam wszystkim mogą wyjść bokiem, nie powiodło.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. (Admin): Znowu, co ma piernik do wiatraka? Nikt tutaj nie nawołuje do popełnienia przestępstwa, więc przestań pleść głupoty. Tak samo, jakby ktoś napisał wpis o tym, jak mu smutno i źle, i myśli nad popełnieniem samobójstwa – a inni w komentarzach by mu jeszcze kibicowali – tu skłaniałbym się ku cenzurze takich komentarzy. Jednakże jedyną osobą i bucem, który obraża tutaj innych, w tym admina strony (niezbyt mądre), jesteś TY. Gdybym miał kogoś wywalić, to wywaliłbym Ciebie pierwszego. Nie wiem, jakim prawem roszczysz sobie wyższość moralną, aby decydować, co jest propagandą, a co nie. Każdy ma inny punkt widzenia, i na tym właśnie polega szacunek do wolności wyrażania opinii przez drugiego człowieka – czegoś, do czego widać jeszcze nie dorosłeś.

        Jeśli zobaczysz ten wywiad na YouTube – ma on naprawdę sporo pozytywnych komentarzy. Wygląda na to, że wiele osób jest bardzo wdzięczna za treści przekazywane. Dlaczego mamy tym osobom dokuczać?

        „Szkodliwość społeczna treści”, „mowa nienawiści” – serio? Okay boomer.

        4

        2
        Odpowiedz
        1. (Admin): Znowu, co ma piernik do wiatraka? Nikt tutaj nie nawołuje do popełnienia przestępstwa, więc przestań pleść głupoty

          Kurwa… Albo nie rozumiesz, albo rżniesz w tym momencie głupa, bo sam masz za zadanie takie treści szerzyć (widziałem taką strategię w wielu miejscach w internecie, np. na Youtube są czasem kanały, które umieszczają np. stare popularne polskie filmy, by bazując na tym sentymencie polskiej widowni zdobyć oglądalność dla kanału, a potem między to wrzucają kacapską propagandę, licząc na to, ze zwiększona przez filmy oglądalność, zwiększy ilość tych, którzy dadzą się tą propagandą umieszczoną tuż obok takiego filmu karmić). Tertium non datur.

          Szkodliwy content nie musi bezpośrednio nawoływać do przestępstw by być równie szkodliwym. On właśnie – przynajmniej z początku – ma sprawiać wrażenie bycia kompletnie nieszkodliwym, ba nawet ma sprawiać wrażenie bycia przejętym dobrem społeczeństwa/narodu/kraju. Ale ta treść (a po niej kolejne, które dodatkowo znajdują coraz większą oglądalność przez to, że jakiś ciul „reklamuje” je po internecie) stopniowo robi odbiorcy (na mniej lub bardziej masową skalę) wodę z mózgu. I na tym polega szkodliwość tzw. agentury wpływu i wrogiej propagandy (poczytaj o tym jakąś dobrą książkę, to być może pojmiesz, jakiego durna z siebie zrobiłeś, i robisz, bagatelizując to). Oni nie muszą bezpośrednio kazać ci zajebać kogoś pod szkołą, oni ci przerobią sposób myślenia na np. kacapski, a potem ty sam już będziesz przytakiwał każdemu gównu, jakie kacapska propaganda wymyśli, wyłaził na protesty przeciwko temu, co dla kacapskiej polityki, mającej na celu ponowny podbój m.in. Polski, jest niekorzystne (np. przeciwko obecnej pomocy Ukrainie), a koniec końców w wyborach głosował na kacapskich agentów, jakich kandydaturę ci do głosowania ta propaganda i wyprany mózg podsuną, a nawet brał udział w zamieszkach takich, jakie mogłeś widzieć np. w USA, gdy Trump przegrał wybory i tego rodzaju podjudzone latami sączoną przez kacapów propagandą bydło z wypranymi mózgami zrobiło „szturm na Kapitol”. Ogarniasz wreszcie konsekwencje?

          „Jednakże jedyną osobą i bucem, który obraża tutaj innych, w tym admina strony (niezbyt mądre), jesteś TY.”

          Nie jest obrazą nazywanie rzeczy po imieniu. I to sobie też zapamiętaj. A ja nie bluznąłem bez powodu pod ich adresem i wystarczająco dobrze, już w pierwszym tu komentarzu, uargumentowałem na konkretach, czemu to robię (wróć do niego i literuj do skutku to, co napisałem o ich postępowaniu, poglądach, i o tym skąd są przynajmniej inspirowane jeśli nie wprost agentom kacapskiego wywiadu zlecone). I głęboko w dupie mam, że raczyłeś się przez to obrazić. Zasłużyłeś – oberwałeś.

          I mało tego. Lubię ten portal od lat. Ale jeśli będziesz takie gówna (celowo lub bezmyślnie, w tej chwili przy twoim uporze w „niewidzeniu” problemu pomimo tego, że możliwie w najprostszy sposób został ci wyjaśniony) umieszczał, ja zrobię wszystko, by utrudnić jego istnienie. Od zgłaszania go Google, po sygnały dla ABW. Pojąłeś?

          „Nie wiem, jakim prawem roszczysz sobie wyższość moralną, aby decydować, co jest propagandą, a co nie.”

          To bardzo proste… (i nie pisze się: „roszczysz”, a „rościsz” :P) Umiem czytać (i słuchać też) ze zrozumieniem. A poza tym z racji, powiedzmy, prywatnych zainteresowań, znam się trochę na temacie, o którym teraz mowa.

          „Każdy ma inny punkt widzenia, i na tym właśnie polega szacunek do wolności wyrażania opinii przez drugiego człowieka – czegoś, do czego widać jeszcze nie dorosłeś.”

          Tylko że to nie jest punkt widzenia ani opinia. To wprost przekazywana wroga nam propaganda, pochodząca z najgorszego syfu, jakim jest kacapstwo. Przekazywana albo przez tzw. pożytecznych idiotów albo przez kacapską agenturę.

          Gdyby do tego rodzaju rzeczy podchodzono jak do „opinii”, to po np. Europie i Stanach nadal hulałyby portale i ogólnie mówiąc media takie jak np. „sputnik”. A co zrobiono w momencie agresji kacapstwa przeciwko Ukrainie i całemu Zachodowi (w tym nam)? W pizdu to zamknięto na terenie Zachodu. I co mi powiesz? Że u nas (w tym szeroko rozumianym Zachodzie) wolności słowa nie ma? A skoro jest to jak myślisz, dlaczego to zamknięto? Co? Dla przysłowiowych „jaj”? No z głupim przez ścianę się macałeś, że dalej nie pojmujesz, jakie to zagrożenie?

          Powtórzę jeszcze raz: WOLNOŚĆ SŁOWA MA SWOJE GRANICE. I to dość wyraźnie wyznaczone.

          I dodam jeszcze jedno: jeżeli jesteś aż takim durniem (a na razie takiego tutaj strugasz, sądząc po tym, że nie łapiesz tego, co się do ciebie mówi, bo dawno powinieneś załapać, ba…, na dobrą sprawę sam to powinieneś wiedzieć i bez tłumaczenia ci tego), że tego nie rozumiesz, NIE POWINIENEŚ NIGDY brać się za prowadzenie choćby najmniejszej strony internetowej, która umożliwia publikację treści pochodzących „z zewnątrz” (to znaczy nie od ciebie/nie od redakcji strony). Dla dobra wszystkich (w tym i ciebie samego). Ja wiem, że dziś każdy półgłówek może sobie założyć stronę internetową czy kanał na YT (i to jest, paradoksalnie, zaleta jak i wada demokracji i „wolnego internetu”). Ale do tego, by z tych mediów był jakikolwiek pożytek, a nie szkody, potrzeba odpowiedzialnych i mających coś sensownego (wiedzę i umiejętność praktycznego jej zastosowania) w głowie, ludzi je prowadzących, a nie idiotów, którzy nie rozumieją tego, co w nich pozwalają umieszczać. Inaczej skończy się to kiedyś tak, że przez takich jak ty kacapstwo zrobi nam kolejną „normalizację”. Taką jak w Buczy, Irpieniu, Katyniu itd. I kto wie? Może nawet będziesz bezpośrednią ofiarą tego…
          Pojąłeś?

          „Jeśli zobaczysz ten wywiad na YouTube – ma on naprawdę sporo pozytywnych komentarzy. ”

          Wiesz co? Ty naprawdę jesteś głupi (przy czym zakładam tak tylko dlatego, że mimo wszystko jeszcze nie podejrzewam cię o współpracę z inspirowaną z kacapowa agenturą)…

          Kurwa…, chłopie… W dobie, od przynajmniej kilkunastu lat znanych, fabryk trolli (i to przede wszystkim zakładanych i sponsorowanych przez kacapskie służby) mających za zadanie właśnie taką manipulację (ponoć nawet w ten sposób Trump wybory w USA wygrał) stosować, żeby się przypadkowemu odbiorcy treści wydawało, że publikowany materiał jest tak dobry i chwalony, ty mi to przedstawiasz jako argument w przypadku gówna ewidentnie zleconego z moskwy (przypomnę, że autorami są publiczni piewcy kacapskich zbrodniarzy aż po obecnego rządzącego tam fiutina; w dodatku zbrodniarzy, którzy mówią wprost o podboju i zniszczeniu państwa polskiego oraz wymordowaniu jego znacznej części społeczeństwa na skalę znaną z II wojny światowej w ich oraz szwabskim wykonaniu pod adresem np. naszej inteligencji, przez co z tych strat nie pozbieraliśmy się do dziś)??? I nie widzisz własnego debilizmu? To jesteś nawet głupszy niż myślałem i nie mamy o czym ze sobą rozmawiać.

          A poza tym, do tych farm trolli dodaj sobie rosnące grono tych, którym ta propaganda kacapska już wyprała mózgi. I co? Dalej nie ogarniasz, jaki będzie długofalowy skutek tego, że pomagasz im w dalszej promocji tego propagandowego syfu wycelowanego na naszą szkodę, jeśli przez takie strony jak twoja oni będą jeszcze bardziej zwiększać ilość wyznawców?

          „Dlaczego mamy tym osobom dokuczać?”

          Nie „dokuczać”. Należy ich tępić jak pluskwy wszystkimi możliwymi środkami i to najlepiej od razu w zarodku.

          A czemu tak? Bo formalnie jesteśmy jeszcze w stanie pokoju i nie można zgodnie z prawem do nich strzelać prosto w łby za zdradę i jako do wrogów (wrogów nawet gorszych niż kacap w okopie, bo daleko bardziej skutecznych).

          „Szkodliwość społeczna treści”, „mowa nienawiści” – serio? Okay boomer.”

          Nie, kurwa…, nie „serio”, „na niby”, gówniarzu…

          To, że, szczylu, jakichś rzeczy nie pojmujesz, nie oznacza, że masz rację, tylko oznacza tyle, że nie pojmujesz. Dlatego mówię, że jak tego nie rozumiesz, NIE POWINIENEŚ NIGDY brać się za prowadzenie choćby najmniejszej strony internetowej, która umożliwia publikację treści pochodzących „z zewnątrz” (to znaczy nie od ciebie/nie od redakcji strony). Dla dobra wszystkich (w tym i ciebie samego).
          Po prostu. Najpierw się wyedukuj porządnie. I dopiero gdy to zrobisz i pojmiesz to, jak tu bredzisz, to się zabieraj za prowadzenie jakichkolwiek portali internetowych.

          Pamiętasz „Psy” Pasikowskiego? „Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że polityka to nie jest Dziennik Telewizyjny”. I dlatego agentura wpływu jest tak istotna dla przeciwnika i dlatego też należy ją bezwzględnie tępić, a nie jej jeszcze pomagać pod pretekstem źle rozumianego przez takich jak ty pojęcia „wolność słowa”.

          3

          1
          Odpowiedz
          1. Dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami i zaangażowaniem w naszą społeczność. Rozumiem, że ten temat wywołuje silne emocje i cenię sobie Twoją gotowość do wyrażania swoich opinii. Chcę jednak przypomnieć, że nasza strona jest miejscem otwartym na różnorodne punkty widzenia, przy czym staramy się utrzymać konstruktywną i szanującą się atmosferę dyskusji.

            Zauważyłem, że Twoje ostatnie komentarze wyrażają intensywne uczucia i mogą wskazywać na duży osobisty stres lub inne trudności. To naturalne, że czasami wszyscy przeżywamy trudne chwile, które mogą wpływać na nasze myśli i zachowania. W takich momentach ważne jest, aby mieć odpowiednie wsparcie.

            Jeśli czujesz się przytłoczony, zaniepokojony lub przeżywasz inne trudności emocjonalne, rozważ skonsultowanie się z profesjonalnym doradcą lub psychiatrą. Profesjonalna pomoc może zaoferować nowe perspektywy, wsparcie i narzędzia do radzenia sobie z trudnymi emocjami. Pamiętaj, że dbanie o zdrowie psychiczne jest równie ważne, jak dbanie o zdrowie fizyczne.

            W międzyczasie, zachęcam do dalszej rozmowy, ale proszę, abyśmy wszyscy dążyli do utrzymania szacunku i otwartości na różne punkty widzenia. Nasza społeczność jest miejscem, gdzie różnorodność myśli jest ceniona, ale musi towarzyszyć jej wzajemny szacunek i zrozumienie.

            2

            0
            Odpowiedz
          2. Aż dostałes krwawej biegunki ćwoku i wydalasz coraz to dłuższe, głupsze i walące gnojem tasiemce. Ktoś ci pewnie usmażył mózg poddając terapii MK Ultra i zrobił z ciebie wściekłego zombie. A szpiclowanie i donoszenie pewnie wyssałeś z mlekiem swojej matki kurwy.

            0

            2
            Odpowiedz
          3. Z tym ABW ty tak serio ? Ja pierdolę …

            0

            0
            Odpowiedz
    2. O! jaki piękny wkurw banderowca i szczekanie z pianą na pysku. Gnida z bezradności dostaje już furii i na oślep rzuca gnojem w Niewiadomskich i Olszańskiego, no i kurwa jeszcze wrzeszczy na Admina. Za samego Olszańskiego dostałbyś szpica w rów i chark w ryj.
      Posłuchajcie ziomy jak Olszański opowiada o Katyniu na YT:
      KATYŃ – Wojciech Olszański

      https://youtu.be/6jsG890Zsgc?si=t3PMlqnsl9K1omF0

      2

      2
      Odpowiedz
      1. „KATYŃ – Wojciech Olszański”

        Buhahahah… Takie pierdolenie możesz, kacapku, „kamratom” opowiadać.

        A fakty o olszańskim w kwestii Katynia są następujące. olszański spotkał się z kacapskim ambasadorem andriejewem na jednej z imprez organizowanych przez ambasadę. I na nagraniu z ich rozmowy padają takie teksty olszańskiego: „Doceniam to, co zrobił sierow”… [rola] sierowa [jest] nie do przecenienia”. ( https://www.facebook.com/rodacyikamraci/posts/pfbid0Qno5Hvarm4n4oEAsHDbUH2HPNUwAEQesvkNdCCPNG4NrAHeF4VZygUJtPZf7n6Kml )

        A kim był sierow? „Zbrodniarz stalinowski. Ponosi współodpowiedzialność za mord polskich oficerów w Katyniu i figuruje w tzw. „Rejestrach akt śledczych mordu katyńskiego” (w zbiorach Prokuratury Generalnej RP) jako jedna z „osób zatrudnionych w aparacie NKWD w latach II wojny i mających związek ze sprawą wymordowania polskich oficerów jeńców w 1940 roku”. Osobiście kierował pacyfikacją powstania węgierskiego jesienią 1956 roku.” (https://pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_Sierow).

        Takich ma idoli olszański. I mało tego. W tej samej rozmowie z kacapskim ambasadorem olszański twierdzi, że wychował się na treściach propagowanych przez bolesława piaseckiego (poczytajcie sobie o nim), i że ten piasecki nauczał, że: „U nas nie wystarczy, jak w PZPR, kochać związek radziecki. U nas trzeba go kochać naprawdę.”. Takich ma idoli/patronów/wzorce też ma olszański…

        No to czym to gówno jest? Pytanie chyba retoryczne…

        0

        1
        Odpowiedz
        1. Doucz się niepolska szmato, co dobrego zrobił Sierow dla Polaków:
          Za co Wojciech Olszański jest wdzięczny generałowi Sierowowi
          https://youtu.be/dozl7dM47Hs

          0

          1
          Odpowiedz
    3. Czubku jebany. Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Jedni przeklinają Cara a drudzy go kochają a Tobie chuj do tego.
      Chciałbyś żeby wszyscy myśleli tak jak ty i mieli takie poglądy jak ty? Chcesz narzucić swój sposób myślenia chujanom?
      Wypierdalaj jebany trollu.
      Admin ma rację bo jest wolność wypowiedzi na chujni a jak ci nie pasuje to nie wchodź na ten portal.

      3

      1
      Odpowiedz
  4. Największym wrogiem Polski są internetowe trole szczujące na Unię Europejską, USA i tropiący urojone spiski. Wbijcie sobie do głów, że Polska albo będzie z Europą, albo pod ruskim butem. I cała wschodnia Europa też. Kto tego nie rozumie, ten ruski agent, świadomy lub nie.

    6

    5
    Odpowiedz
    1. „Wbijcie sobie do głów, że Polska albo będzie z Europą, albo pod ruskim butem. ”

      To jest całkowita prawda.

      4

      2
      Odpowiedz
    2. Wiesz o tym, że jesteś chory psychicznie z nienawiści do ludzi, którzy wyznają inne poglądy niż ty?
      Marzy ci się dyktatura, żeby wszyscy myśleli jednakowo tak jak ty?
      Chciałbyś żeby wszyscy przyklaskiwali UE, USA i NATO?
      Może niektórzy nie chcą przyklaskiwać, jak im się narzuca oficjalną narrację?
      Chujnia to chyba jest ostatnie miejsce, gdzie każdy może wyrazić swoje poglądy i ma do tego prawo.
      Wypierdalaj do swoich i nie wyzywaj nieznanych ci osób od ruskich agentów.

      3

      2
      Odpowiedz
  5. Znów moje wierne , młode i ładne parafianki, uklękną przede mną podczas niedzielnej mszy , gdy podaje im do ust opłatek , czuję jak nad nimi dominuję . Po mszy jednak , muszę spuścić z krzyża w samotności … Chyba że ministrant Sebastian akurat będzie .
    Ksiądz Proboszcz Bolesław

    2

    2
    Odpowiedz
  6. Całkiem fajna strona jaką była chujnia, zamienia się w stronę pelną nienawiści. Jakby kurwa w realnym życiu, człowiek nie miał własnych problemów . I zamiast się tu odstresować , to się zaczyna wkurwiać dodatkowo.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Bilet do Łodzi, dupa w tramwaj i jutro punkt 7:00 pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego z pięcioma stówami w łapie i z CV w zębach, patałachu. Najpierw krótki regulamin współpracy z patałachami, a potem dostaniesz do wyboru trzy stanowiska :
    A: walenie do głównego zbiornika i podbijanie karty, że to aromatyczna wanilia
    B: kradnięcie krokodyli, obsrywanie kibli, wycieranie glutów o klamki i witanie się po ówczesnym drapaniu się po jajach
    C: kucie starego asfaltu kilofem 12 godzin dziennie o kromce suchego chleba z wodą i ładowanie gołymi łapami bez rękawiczek na wywrotkę Stara 244
    Kilkadziesiąt lat harówy i uzbierasz na pokój w kamienicy z grzybem na ścianach i pozdzieranym gumolitem, w którym lodówka pełna będzie mielonki, zupek Vifona i fioletowego denaturatu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Przecież to powinno wiedzieć każde dziecko. Każdy, absolutnie każdy inny kraj jest wrogiem Polski.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Twierdzenie, że każdy inny kraj jest wrogiem Polski, jest nie tylko skrajne, ale i nieprawdziwe. Współczesne relacje międzynarodowe opierają się na współpracy i dialogu, a nie na wrogości. Każde dziecko powinno uczyć się portal internetowy tolerancji i zrozumienia wobec innych narodów.

    0

    0
    Odpowiedz

Bycie jedynakiem

Moja chujnia polega na tym, że zaczyna do mnie docierać jak chujowe jest bycie jedynakiem i brak rodzeństwa. Wiadomo, że w dzieciństwie się z tego cieszysz, bo wszystko jest dla Ciebie. Problem w tym, że na dłuższą metę to ryje łeb, bo obcy ludzie zawsze mają cię gdzieś, na znajomych, czy nawet przyjaciołach też wydaje się, że można polegać, ale jak przychodzi co do czego to często okazuje się, że nie. Ja np. nie wiem czy mógłbym polegać na swoich, nie wyrokuje i nie oskarżam, bo tego nie sprawdziłem, ale znam naturę ludzi i wiem, że gdyby przyszło co do czego to mógłbym się równie dobrze pozytywnie zaskoczyć jak i sromotnie przejechać.

Problem polega na tym, że dociera do mnie w jakiej dupie jestem, bo moi rodzice zaczęli się starzeć i mieć problemy ze zdrowiem. Funkcjonują sami i myślę, że jeszcze długo tak będzie, ale w razie czego to ja wiem, że nie będę potrafił ich olać i zostawić chorych, nie jestem takim typem człowieka i jestem pewien, że jeśli zachorują na jakieś ciężkie choroby, np. neurodegeneracyjne, czy upośledzające funkcjonowanie to będę w czarnej dupie. Nie mam nikogo kto mógłby mnie w tym wesprzeć.

Kiedyś jak u nas jedna osoba w rodzinie zachorowała na coś takiego to zajmowaliśmy się nią na zmianę, a i tak było ciężko, potwornie ciężko. Jakbym musiał coś takiego robić sam to byłbym kompletnie w 4 literach, a zapewne mnie to czeka. Jakieś ośrodki czy wynajęcie osoby do tego to pewnie kosztowałoby mnie więcej niż moja pensja. Gdybym miał rodzeństwo to nie oznacza wcale, że by się nie wypięli, bo znam takie sytuacje, ale też nie jest powiedziane, że nie pomogliby, bo u nas w rodzinie zawsze wszyscy stawali na wysokości zadania, gdy ktoś z najstarszych był chory.

Poza tym jest też wiele innych rzeczy. Jak jest dobra relacja z rodzeństwem to z czasem może stać się przyjacielem. Taką więź trudno stworzyć. Mam dwóch dobrych kumpli, których mega szanuje i nie mam im kompletnie nic do zarzucenia, zawsze byli w porządku, ale nie można nawet oczekiwać od kogoś z kim nie łączą Cię więzy rodzinne takich przysług jak od braci, sióstr i rodziny, bo to nie wypada.

14
3
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Bycie jedynakiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kolego, nie znam nikogo kto dobrze żyje w dorosłym życiu ze swoim rodzeństwem. Łącznie ze mną.

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Polecam sprawdzenie kolegów możesz sprawdzić i okaże się że chuja są warci ale przynajmniej będziesz pewny bo tak masz złudzenia

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Ja mam przyrodniego brata i jeżeli umrę bezpotomnie to dostanie w swoje łapska cały mój majątek przekazywany w mojej rodzinie z dziada pradziada. Masakra.

    Krzysiek, prawiczek, 31 lat

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Cały mająteczek leci do ciebie jedynku. Ciesz się, bo wiesz rodzeństwo niby się wspiera, ale jak przyjdzie do podziału majątku, to zawsze relacje zniszczy i to trwałe. Każdy kijek ma dwa końce.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Mój ma jeden…

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Znam tylko bardzo nieliczne przypadki, w których w dorosłym życiu rodzeństwo dogaduje się zajebiście (a te nieliczne i tak mogą przecież być pozorowane). Mówię o prawdziwie fajnych relacjach, a nie odwiedzinach „na odpierdol” 2-3 razy w roku na święta „bo rodzina” to coś tam trzeba (chuja tam trzeba!). Szanse na najlepsze relacje masz z ludźmi, których w pełni sam sobie dobierzesz, a nie rodziną czy znajomymi, których bez wyboru dostałeś od losu (podwórko, szkoła, studia, praca). To mi się w dorosłości podoba najbardziej, że od tej pory uczysz się tylko tego co chcesz, a nie to co każą, mieszkasz tam gdzie chcesz, a nie tam gdzie stary nie zdążył wyciągnąć Euzebiusza i otaczających cię ludzi możesz sobie dobrać kurwa nawet co do wzrostu i rysów twarzy. Dorosłość jest przecudowna (przy założeniu, że nie zaliczasz się do kurwobiedactwa i nie schodzisz poniżej dyszki netto) —_—

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Niewiem co masz na myśli mówiąc dobre relacje. Czy to że całujemy się po dupach i słodko pierdzimy od świtu do nocy, nawet jak jest bardzo źle, czy spowiadaniu się w jakiej pozycji wczoraj ruchalisamy i z kim, czy na kupowaniu sobie drogich rzeczy, czy wreszcie na lojalności, zaufaniu, bezpieczeństwie.
    „Dobre relacje” to pojęcie względne.

    0

    0
    Odpowiedz

Doznania

Ten wpis piszę zainspirowany trochę wpisem „egzystencjalny kierat”, bo mocno się z nim utożsamiam i moja chujnia polega na tym, że nie czuję już żadnych pozytywnych doznań i emocji, albo są ledwie odczuwalne. Zwykła anhedonia i nie ma się czym podniecać, w tych czasach pospolita przypadłość, ale jest pewne bardzo ważne ale.

Żeby chociaż była w tym jakaś sprawiedliwość, i gdybym nie odczuwał też tych negatywnych doznań to jeszcze byłaby jakaś rekompensata, bo będąc takim psychopatą mógłbym odnieść chociaż sukces materialny, powierzchowny. Problem w tym, że te negatywne emocje jak strach, niepokój, stres, wstyd to odczuwam w pełnej krasie i kurewsko silnie jak chuj. Nie ma żadnej redukcji w ich nasileniu. Ten projekt, którym jest świat to serio projektował jakiś totalny sadysta i pojeb.

To życie jest jakieś chujowe. Dlaczego nie może być na odwrót? Dlaczego na negatywne emocje ciało zawsze znajdzie energię i zasoby? Natomiast nie wdając się w szczegóły było w moim życiu wiele porażek i kompromitacji, ale było też wiele sukcesów, które wielu z was by ucieszyło, a ja mam to w dupie, nie daje mi to żadnej radości, żadnej satysfakcji.

4
1
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Doznania"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Witam w klubie

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo człowieczy los to nędza, ból i łzy.

    0

    0
    Odpowiedz

Jak poznac potencjalnego zdrajce?

Zdrajca nie lubi rozmawiac na tematy polityczne(ale nie tylko). Najlepiej unikac tematu, i nie ma znaczenia z ktorej parti.

Zdrajca gra na ,, 2 baty”. Jak wygrywa Pis to mowi ze jest za Pis, a jak wygrywa PO to ze jest za PO.

Dlatego o polityce i religii sie nie rozmawia przy stole bo by sie okazalo kto jaki jest.

Brawa dla tych co nie wstydza sie swyvh wartosci i mowia kogo popieraja.

7
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Jak poznac potencjalnego zdrajce?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ufff… Na szczęście popieram Tuska, zawsze popierałem i nie wstydzę się swych wartości. Nie jestem zdrajcą.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Ssij siermiężnie pieniężnie kutassa

    0

    0
    Odpowiedz

Stosunek z shemalem

No więc uprawialem milość z kolumbijką płci shemale kilka tygodni temu.
Hmm, oczekiwałem ciekawych egzotycznych doznań, i odskoczni od zwykłej kanonady analnej kaszalota z badoo, ale no nie było to jednak to co oczekiwałem.
Było fajnie, ale w sumie to tak zwyczajnie.

Co w takim razie ma człowieka uradować, jeżeli nawet tak egzotyczna przygoda zdaje się miernym i obojętnym doświadczeniem? Czy na tym etapie beznadziei da się jeszcze uratować swój rozum?

Pozdrawiam, i podaję rękę w geście szacunku.

2
5
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Stosunek z shemalem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Polecam bardziej pójść w tematy zoo. Jest tam wiele do odkrywania. Temat dla prawdziwie wyrafinowanych koneserów.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z przedpiścią – zoo to są wyższe doznania. Wkładanie w otwory o różnych finezyjnych kształtach i rozmiarach, często niebezpieczne, nie ma porównania do hetero, czy nawet LGBT. My patrzymy z wyższością na homo sapiens seksualnych. To jest jak jedzenie kawioru z luksusowym szampanem względem żarcia suchej buły z wodą. Wejdź w zoo, a zdziwisz się, jakie tam nawiążesz kontakty z ludźmi ze świata elit, których nigdy byś nie nawiązał w zwykłym klubie dla swingersów. Zoo to ludzie prawdziwie przebudzeni, wolni od uprzedzeń, z otwartymi umysłami i sercami.

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Nie ma takiej płci shemale. Dymałeś się z facetem.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. I jak się ssało? 😛

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież jesteśmy ssakami 😉
      Bogdan , Trener

      3

      1
      Odpowiedz
  6. Sam jesteś szimejl

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Czyli jesteś pedałem.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. W tej wierze pragnę żyć jak i umierać

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mnie podnieca Strongcockxx. Jego pała jest magiczna.

    0

    0
    Odpowiedz

Egzystencjonaly kierat

Nie potrafię się cieszyć z życia. Mam chyba wszystko, czego mógłby chcieć człowiek będący w moim wieku (zaraz 30) – zdrowie, partnerkę, kompletną rodzinę, dobrą pracę z perspektywami rozwoju, dużo czasu wolnego. To ostatnie uświadamia mi regularnie, jak mocno nie potrafię funkcjonować w taki sposób, żeby być szczęśliwym. Całe życie szedłem ku lepszemu myśląc, że poziom dopaminy wzrośnie czy to po skończeniu studiów, rozpoczęciu dobrej pracy czy kupnie domu, ale każdy cel który osiągam daje satysfakcję tak krótkotrwałą, że z perspektywy czasu wręcz pomijalną. Dzięki tym doświadczeniom inwestycja w siebie pod kątem przysłowiowego „dorobienia się” jest wręcz nieopłacalna, bo posiadanie lepszych rzeczy nie daje mi tego, czego poszukuję.

Zazdroszczę ludziom, którzy mają pasję i potrafią całe życie czerpać z tego przyjemność na okrągło, żyją z jakąś misją i celami. Ja już takich celów nie posiadam – co więcej – nie potrafię cieszyć się nawet z prostych rzeczy – ładnej pogody, natury, gry wyłączam po minucie, a wyjazd na wakacje postrzegam po prostu jako bycie w innym miejscu. Jestem jak tytułowy Adaś Miauczyński, mam wrażenie, że w myślach wiele razy osiągałem już wszystko i nic mnie już nie zaskakuje. Chciałbym odnaleźć w tym wszystkim jakiś sens, ale nie potrafię.

9
3
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Egzystencjonaly kierat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bwana wasza, Mesia, i Łódzki Wydział Fabryczny przedstawiają…

    OGŁOSZENIA MEŚPASTERSKIE, SPECIAL GABON EDITION.

    Ranka ponurego, gdy wiatr pizgał lepiej niż opony, należącego do Mesia, Pana waszego, mesia W212 na zakrętach, Pan wasz, wysiadając pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, nieopatrznie zwrócił się do Jego Ekscelencji, Wiecznego Prezesa Byczywąsa w te słowa: „Zimno w kraju”. Nieopatrznie, bo w dzisiejszych czasach nie znasz, człowieku, dnia ani godziny i trzeba mieć oczy wszędzie. Nawet w dupie. Zapytacie, patałachy, w czym rzecz i o co biega? Ano Pan wasz już wyjaśnia.

    Na nieszczęście myśl Mesia, Pana waszego, została wnet podchwycona przez kapelana naszego zakładu, Onaniasza Napletiusza. Pierdolony katabas ten, przytrzymując podwiewaną mu przez wiatr kieckę, zaraz bowiem wykorzystał sytuację i podsunął Prezesowi tę oto myśl: „Wyślijcie go do Gabonu, Prezesie. Niech nie marznie…”. Byczywąs pomysł podchwycił i nakazał Panu waszemu wylot do Gabonu na inspekcję naszej gabońskiej filii. Panu waszemu, Mesiowi, było w to nawet graj, dopóki się nie dowiedział, że Byczywąs pożałował paru nędznych tysi na, jeśli już nie ekskluzywny, to choćby przyzwoity transport. W efekcie podróż Mesia, Pana waszego, zaczęła się od wejścia na pokład samolotu Areofłotu (siedzenie z kacapskim bydłem w klasie ekonomicznej ofcoz), a gdy Pan wasz myślał, że nie może być gorzej i nadludzkim wysiłkiem woli myśli swe skupił na wyobrażeniach o pławieniu się w afrykańskim cieple z czarnymi dupami (na bilet dla północnokoreańskiej kochanki Mesia, Pana waszego, Jego Ekscelencja, Wieczny Prezes również raczył był pożałować), samolot skierował się… na wschód. I po paru godzinach wchłaniania oparów z alkoholi niewiadomego pochodzenia – którymi dla zagłuszenia strachu i z przyzwyczajenia, poili się kacapscy podróżni – wysadził Go, otumanionego wdychanymi procentami i śpiewaną na sto głosów i w kółko „Kalinką”, na 25 stopniowym mrozie lotniska w Nowosybirsku, gdzie Pan wasz, Mesio, niemogący chwilowo kląć przez szczękanie zębami, oczekiwać musiał na koszmar dnia następnego – samolot Air Koryo (jako jedyne linie na świecie mogą się one poszczycić jedną gwiazdką w ratingu Skytrax; niżej są już tylko loty prezydenckie Kaczolotem 154M). Jedyną nędzną pociechą Pana waszego było to, że Prezes wspaniałomyślnie dał się namówić na wysłanie z Mesiem, Panem waszym, tego pieprzonego czarnokieckowego fiuta w charakterze osoby towarzyszącej, coby Byczywąs miał raporty z dwóch źródeł. Trzeba było widzieć minę katabasa… I tą, jaką miał, gdy zobaczył samolot podesłany przez umiłowanego przywódcę Północnych Koreańców, Kima nr III. Pan wasz, widząc ją bladym świtem – gdy pamiętający jeszcze czasy towarzysza Chruszczowa samolot podstawiano, słupek termometru radośnie wskazywał minus 40 stopni w cieniu, a jakaś lokalna dziewoja za równowartość kacapskiej tygodniówki w twardej walucie (całe 100 zeta…) własnymi ustami chroniła pałkę Pana waszego – nie mógł sobie odmówić rzucenia w jego stronę złośliwego: „Baba yetu i do przodu, wszarzu”. I słowo Pan wasz, Mesio, daje, że jedyne czemu katabas nie padł na kolana na płycie lotniska, to obawa, że przymarznie do niej na, nomen omen, amen.

    Ale co się odwlecze, to nie uciecze, i Pan wasz, doczekał się, momentu, gdy po szczęśliwym wylądowaniu katabasina padła na kolana i ze łzami w oczach, wzorem byłego watykańskiego papy, ucałowała płytę gabońskiego lotniska. A razem z nim zrobił to pozostały ładunek samolotu, czyli 100 północnokoreańskich roboli, którzy siedzieli w kabinie pasażerskiej i 200 wyładowanych z przedziału bagażowego. Wspominając ich radość, Pana waszego do tej pory zastanawia, czy byli oni tak szczęśliwi, że opuścili północnokoreański raj, czy też radość swe źródło miała w tym, że samolot jednak się nie rozleciał po drodze… Ile Byczywąs zaś dał w kopercie gabońskim urzędasom za przerzut, Pan wasz woli nawet nie wiedzieć.

    Anyway, żółte robole czwórkami powędrowały do ciężarówek, które zawiozły ich do gabońskiej wersji Ziemi Obiecanej, czyli filii naszego Wydziału Fabrycznego, gdzie odpracują wszystko z nawiązką. Kali podstawił klimatyzowaną limuzynę, którą Pan wasz również wyruszył w drogę o tej samej destynacji. Niewielki ten odcinek, raptem 4 km, sprawił Panu waszemu dziką przyjemność, bowiem Pan wasz z lubością przeznaczył go na ciąg dalszy zemsty na wspomnianym katabasie.

    Otóż katabas nie został zaproszony do skorzystania z pojazdu i Pan wasz z przyjemnością mógł przyglądać się jak zapierdala na piechotę za nami. O ile po wyjściu z samolotu sukienkowy czarnuch się tylko pocił, o tyle po 200 m marszobiegu już się z niego lało. Po pół kilometra dalej błagał o odpoczynek. Pan wasz litościwie się zgodził, bo nie chciał, by katabas zszedł, przedwcześnie kończąc zabawę. Onaniusz Napletiusz klapnął dupskiem na środek drogi, rzęził 15 minut, wychlał 5 litrów wody w moment, i został jak bydło w Teksasie pogoniony dalej przy radosnym popisie wokalu Pana waszego, Mesia, drącego się na całe gardło: „Niiiieeeee maaaa, nieeee maaaa woooody na pustyniiiii…”. Po następnym kilometrze, już się prawie czołgał. Zdołał jeszcze na tyle stanąć na nogach, żeby z kiecą w zębach i jajami na wierzchu zwrócić się w stronę krzaków na poboczu celem odlania się. Zanim jednak zdążył zabrać się za odcedzanie kartofli, Kali wrzasnął: „Bwana kapelan lać na droga…”. A gdy katabas z kiecą w zębach zaczął gapić się na Kalego, ten dokończył: „Na droga bwana lać, bo ostatnio jedna bwana nalać na krzaki, w która być mamba, i ona ukąsić go w jaja…”. Słysząc to, katabas tylko wrzasnął i odskoczył od krzaków, przydeptując opadającą kiecę i wypieprzył się jak krowa na lodzie, szczając pod siebie. Pan wasz, żałuje, że nie nagrał tej jakże pięknej chwili, by zarobić grube tysie na umieszczeniu tego na Youtube, a nade wszystko, by móc ją sobie odtwarzać, ile tylko mesiowa dusza Pana waszego zapragnie… Anyway, po tej scence Pan wasz, Mesio uznał, że mu na razie wystarczy napawania się zemstą i kazał Kalemu odjechać. Katabas zaś dowlókł się do naszej gabońskiej filii w sam raz na kolację.

    Reszta tygodnia upłynęła Panu waszemu na pławieniu się w cieple i posuwaniu hebanowych dziewoi, miłej odmiany od skośnookiej Sun-Hi (daru umiłowanego przywódcy Kima nr. III), czyli ze wszech miar pozytywnie. Zaiste, życie Pana waszego, Mesia, z samych pozytywów się składa… A jedynym negatywem, jaki spodziewa się po powrocie do rodzimego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego zobaczyć, jest negatywny wynik testu na HIV. /Mesio PS. Wiecie, patałachy, dlaczego rząd w Gabonie upadł? Bo gałąź się złamała. 😉

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Gerard z Rigoroka, team leader pewnego zakładu w Niderlandach, zarządza ekipą od sadzenia grządek i pomidorów. Ludzie dosłownie pękają z dumy razem ze swoimi kręgosłupami że mogą tam pracować na chwałę zakładu pracy, w skrócie ZP.
    Tak więc ujście kryzysu egzystencjalnego widzę w ciężkiej, bezsensownej i łamiącej plecy gułagowej robocie z patusami za 3zł i mieszkanie ze szczurami. Pozdrawiam, wesoły Arek. Łowca szparek.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Masz racje, ale mimo tego wolałbym miec twoj problem, wole się już nudzic i zyc w spokoju niz sie wkurwiac o to co do gara włożyć

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nauczyciel polskiego w szkole średniej Pana twojego, Mesia, mawiał, że najszczęśliwszy na świecie jest debil. Bo nie potrafi nawet sznurówek zawiązać, a całymi dniami chodzi z roześmianą od ucha do ucha gębą.

    Czyli, patałachu, sprawa jest prosta… Staniesz pod ścianą, pochylisz łeb tak, żeby był prostopadle względem drugiej ściany, i w tę drugą ścianę „na pełnej piździe” przypierdolisz. Jeśli szlag cię nie trafi, albo nie posadzi cię to na wózku (z wózka też możesz mieć radochę, przy najmniejszej i najbardziej banalnej dla zdrowych ludzi czynności, jaką uda ci się, zapierdolistym wysiłkiem, wykonać), to osiągniesz cel i zostaniesz debilem, i Pan twój zaprawdę powiada ci…: primo – będziesz szczęśliwy do usranej twojej śmierci, secundo – dostaniesz u nas w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym , angaż do zamiatania trocin na wietrze (co jest bardzo ważną u nas funkcją…, bo 1. lubimy z Byczywąsem na to, jak patałach taki jak ty, to wykonuje; malowniczo to wygląda, 2. istotnie poprawia to morale naszych roboli i wyrobnic, którzy co prawda gówno w swym życiu mają, ale są szczęśliwi, że nie zlecieli na poziom takich zamiataczy trocin na wietrze; stąd popularne przekleństwo w naszych robolskich barakach nie brzmi „obyś żył w ciekawych czasach” albo „obyś cudze dzieci uczył”, tylko właśnie „obyś trociny na wietrze zamiatał”). /Mesio PS. A tak naprawdę, to się takiej pierdolonej gówniarzerii jak ty poprzewracało w dupach z dobrobytu, i tyle, zasrańcu. Przydałaby ci się porządna zjeba z góry na dół i kop centralnie w dupę do takiego zapierdolu, że flaki byś wyrzygał. To byś w końcu załapał, po jakim świecie chodzisz.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Siedzisz całe 30 lat w jednym kurwidołku bez przeprowadzek i pomieszkania chwilę w samotności, trzymasz się cały czas jednego rodzaju pracy i trzymasz się pierwszej dziewczyny, która Cię zechciała czy zrobiłeś sobie niewielkie porównanie i zdobyłeś taką jaką chciałeś? Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco to liczysz na cud i szczęście ma odwrotną stronę tzn. nie od ciebie na zewnątrz, a z zewnątrz do Ciebie czyli identycznie jak wszelkie narkotyki i używki. Nie chciałbym Cię zmartwić, ale teraz już stworzyłeś rodzinę i jakieś zobowiązania w dłuższej perspektywie, a zrobiłeś to wszystko będąc jeszcze nic niewiedzącą o sobie rozklekotaną pizdą. Najpierw rozkminiasz o co Ci chodzi i robisz się w czymś przechujem, później się dorabiasz, rozkminiasz w jakiej szerokości geo chciałbyś się zabetonować, a cipcia, ewentualnie rodzina z cipcią jest dopiero po tym wszystkim. Ty zrobiłeś na odwrót więc masz dwie opcje: albo wszystkim pierdolniesz i zaczniesz od nowa w odpowiedniej kolejności, albo czekaj na mannę lub palec Boży 😉

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję ( nie autor wpisu….). Zgadzam się w 100%.

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Jakbym widzial siebie. Nic nie sprawia radości, jeszcze doszła choroba mamy na *** literki…. Człowiek żyje, ale bez celu. Jest bo jest , po prostu wszystko co udało się osiągnąć dawało chwilową i krótką radość. Chciałbym mieć znowu 20 lat i na nowo poznawać swiat z tym rozumem co teraz….

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Terapia gestalt

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Witam w klubie

    0

    0
    Odpowiedz

Napisz prawdę o Polaczku to cię na komisariat wywiezie…

Rozśmieszył mnie jeden pacjent z tego forum. Nagą prawdą o Polsce, sytuacji w Polsce i o 90% Polaczków się zadławił.
Na koniec wstawił kwit: „przez policję zostaniesz prześwietlony”.

Nie wiem teraz, którą opcję powinienem wybrać:
a) roześmiać się
b) wzruszyć się
c) rozpłakać się
d) uciekać
e) podjechać na komisariat z wydrukiem swoich wątków z forum i kawą?? 🙂

Jak myślicie?
To pierwsze pytanie a kolejne: dlaczego polaki nie umieją czytać? Dlaczego nie odróżniają domniemania od dokonania? Czemu nie trybią różnicy między formą przenośni a realizmem? Czemu nie odróżniają różnicy między oświadczeniem (oświadczaniem) a nakazem (nawoływaniem; nakazywaniem)?

Bo, w 95% to nieuki ??
Policją mnie straszą, bo chciałbym sterroryzować Black Friday buhahahah!
Osobiście sądzę, że w Polsce jest minimum kilka milionów ludzi (także policjantów), którzy chcieli by to samo … i tak samo 🙂

7
4
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Napisz prawdę o Polaczku to cię na komisariat wywiezie…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „e) podjechać na komisariat z wydrukiem swoich wątków z forum i kawą??”

    Tę opcję wybierz. 🙂 Gwarantowane, że wtedy umorzą sprawę z powodu niewykrycia sprawcy. W końcu najinteligentniejszy z nich został komendantem głównym, po czym, jak wszystkim wiadomo, rozpierdolił komendę z granatnika, a w ten sam dzień podwładne mu barany z komendy we Wrocławiu tę swoją z kolei (wojewódzką) komendę podpaliły… I żeby było śmieszniej, oni tam na komendanta głównego coraz głupszych zatrudniają. 🙂 Poprzedni bowiem na kibel mówił „Bizancjum”, ale komenda nie ucierpiała. Strach pomyśleć, jaki będzie następny, bo „nadgranatnik” po wyborach poszedł na zieloną trawkę… /Mesio PS. Z innej beczki… Tak a propos popularnej na Chujni drzewiej rady „kradnij krokodyle”… 🙂 Czytaliśta ostatnio, patałachy, newsy? Jakiś facet w Australii został złapany przez krokodyla słonowodnego po czym…, uważajta…, tego krokodyla POGRYZŁ i krokodyl musiał spierdalać. Jak Panu waszemu gostek zaimponował… Z takim to można krokodyle kraść. 😉

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Ty glabie. Ja to pisałem.
    Teraz to już kurwa naprawdę zjeżdżasz na puche grzbiecie

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Skończyłeś?
    To spuść wodę

    0

    1
    Odpowiedz
    1. A po co marnować wodę? Takie gówno jak ty samo spłynie.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Ten ktoś cię nie rozśmieszył a wkurwił. Co za kasztan pierdolony pisze elaboraty bo ktoś coś tam gdzies napisał… ja pierdole

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wymieniłeś pięć możliwości, a i tak wybrałeś szóstą: pultanie się na chujni. Czyli jednak cymbal podniósł ci ciśnienie i pewnie o to mi chodziło. Po co wy się ludzie tak angażujecie w internetowe pyskówki. Przecież nawet nie wiadomo czy po drugiej stronie jest ktoś, na kogo warto spojrzeć, a co dopiero z nim rozmawiać. Internetowych platfusow olewa się w milczeniu nawet nie czytając do końca tego co z siebie wysrali na klawiaturę.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Adminm, zrób tu porządek bo chujnia się robi. Te posty pisze jeden dekiel. On sam do siebie stuka, ja pierdolę, towar extra kalasa.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Kogo masz na myśli ?

      0

      0
      Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: (Admin): Podziekowania dla uzytkownikow | Czy kierowcy autobusów międzynarodowych jeżdżą w pampersach? | Wszystko wszystkim kradną, wszędzie się włamują... | Tu Testo miesiąc mnie nie było. Chcesz to czytaj, nie to spierdalaj. | Powinni przyzwalać prawnie na zamachy w czasie BlackFriday | Rozliczenie PiSowców powinno mieć miejsce | Infantylni Komentatorzy Bierzących Wydarzeń | Tłuścioch Plus | Sebcel kołcz biznesmen ekspert | Grzegorz Borys etc. | Barany udostępniające wszystko w sieci | Grdyka (jabłko adama) jest obrzydliwa | Burdel po sąsiedzku | Rejestracja na chujni (new features) | moja walka z fiutem i onanizmem. | Jak wkurwić leminga... | Krzyzowki - 3/28 | Parlament | DO ADMINA | Kocham P.I.S.! (i Putina też!) | Brush Roller na NESa | ateizm | Zagadka | Zarobki IT | A może by tak... przejść na islam? | Współczesny świat | Google opinie nie są zweryfikowane | Nawet w święta kurwy pozostaną kurwami - część druga | Hip thrust | Cholerna moderacja rutrackera | Pale Blue Dot | POLAKI ODSZKODOWAŃ OD NIEMCA CHCĄ... | Jak zagadać do dziewczyny na studiach podyplomowych | Izrael/Palestyna | Pyrrusowa chujnia | Niech żyje PIS ! | Psi zasrany obowiązek | Wspieranie Palestyny/Hamasu | Kalistenika | „Jaka To Melodia” bez Pana Roberta Janowskiego | Polska jako jedna wielka wieś? | Für Deutschland... | Trauma, jak trauma? | Dzień zmarłych | Wysokie oceny gównianych usług | Bałaganiarze na siłowni | Odtwarzacz MP3 | Nienawidzę ludzi urodzonych w okolicach 1993 roku | „Wheeler dealers” czyli fani czterech kołek