Śmiało, pod Sąd mnie postawcie za ten szkalujący dobrą opinię firmy wpis.
Wiele lat temu, gdy z jednego adresu IP używałem dwa konta (moje i żony) to mnie chuje zablokowaliście na obu kontach i nigdy nie odblokowaliście. Multikonta były zakazane.
A teraz co? Jedna firemka może mieć nawet i 200 nicków???
Pod jednym nickiem zbyt wiele negatywów się uzbierało to robimy nick nowe i zaczynamy przygodę od początku??
Przecież, obecna forma działania Allegro to sprzyjanie kanciarzom, ochronka dla oszustów i nikogo więcej.
Tysiące cwaniackich firemek gdy nałapie za handel bublem zbyt wiele negatywów od razu zakłada nowy nick.
I to ma być uczciwe???
Wiele razy oficjalnie Was proszono wy szmaty biznesowe abyście scalali komentarze użytkowników i wyświetlali je w identycznej postaci na każdym koncie jednego użytkownika. I co?
I chuj z tym zrobiliście, czyli suma sumarum sprzyjacie oszustwom. Ułatwiacie ukrywanie się sprzedawcom frajerom, którzy pod jednym nickiem mają negatywów w chuj a pod drugim, trzecim … czyste konta.
I na takie kurestwo polskie prawo zezwala.
Brawo Zbychu Ziobro, brawo.
Se urlop weź z rok czy dwa abyś się przypadkiem nie przepracował… ministrze sprawiedliwości. Babuszki na straganach handlujące swojskim mlekiem bez kasy fiskalnej ujebać umiesz ale dobrać się większym do dup to już za małe jądra i ego, coooo?
Aaaa, zapomniałem, w polskim bezprawiu nie ma podstaw prawnych do ścigania z urzędu kogoś, kto czynami własnymi utrudnia uzyskiwanie informacji na temat podmiotu… a sam podmiot gdy zbyt mocno nasra sobie pod jedną nazwą handlową (bo to jest nick) może nazwę zmienić na nową i wtedy dostanie czystą pulę komentarzy.
Zapytam więc wprost: gdy ja, jako podmiot FHU zmienię nazwę to dlaczego BIK mi się nie zeruje ?????????
No kurwa!!!
Chcę kontynuować handelek z czystym kontem tak jak tysiące cwaniaczków na allegro. Kupujący na Allegro ocenia sprzedającego po komentarzach na jego koncie a w mnie oceniają inni po historii z BIK. Wtedy wiedzą, czy robić ze mną interesy. Jedni mają prawo do kasacji swojej historii po zmianie nazwy sprzedającego a drudzy już nie????

A idź w chuj z tymi Januszami olx. Wystawiasz coś za połowę ceny albo jeszcze niżej, to zawsze znajdzie się taki, co by kurwa najlepiej za złotówkę chciał.
„Cześć! Czy nie wydaje się Tobie, że cena za przedmiot jest zbyt wysoka? Oferuję 400, albowiem w sklepie nowe kosztuje 599 a ty chcesz 550.
Odpowiedź: to kup sobie w sklepie.”
Do tego momentu zgadzałem się z narzekaniem, ale tutaj sam wyszedłeś na debila. Nie pasuje Ci, to nie kupujesz i szukasz dalej. Gościowi najwidoczniej opłaca się czekanie na kogoś, kto zapłaci podaną przez niego cenę. Forma odpowiedzi trochę prostacka, ale poza tym? Normalna rzecz i nie rozumiem do czego się akurat tutaj dopierdalasz.
Coś w tym jest. Od jakiegoś czasu pisałem do typa, że jestem zainteresowany pewnym mikrofonem. Była podana cena, którą akceptowałem i byłem gotowy zapłacić bez targowania się ale przesyłek OLX nie miał włączonych i musiałem pisać by dobić targu. W ciągu kilku miesięcy, napisałem ze trzy razy do niego, że jestem zdecydowany na zakup ale odpowiedzi zero. W końcu dałem sobie spokój a ogłoszenie po jakimś czasie zniknęło. Do dziś nie rozumiem, co to miało być. Pułapka na oszustów, czy sami oszuści, nie wiem i mam to gdzieś. Kupuję tylko z przesyłkami OLX i omijam ogłoszenia bez przesyłek bo to strata czasu gdy trafi się na niepoważną lub niedorozwiniętą osobę.
Z tymi wysokimi cenami to roznie bywa. Nazbierało mi sie przez ostatnie 20 lat kupę różnej elektroniki, militariów, narzędzi, części samochodowych czy materiałów budowlanych typu kolanka do kominów, duże kołki itp. Wystawiam to na Allegro Lokalnie. Prowizje duże, ale za to ruch na stronie i mniej januszy niż na OLX. Do sedna: sam jestem zdziwiony, jakie śmieci udaje mi się czasem sprzedać. A także tym, za ile coś lepszego potrafi zejść. Zawsze zaczynam od wysokiej ceny i co ok. 2-3 tygodnie obniżam. Naprawde, czasem ledwo się wystawi i zaraz ktoś klika. Albo ktoś proponuje trochę mniej niż wystawiłem, ale wciąż więcej niż to warte. To się zgadzam.Ja zarobię swoje, a gość się cieszy, że rabat.
Tak właściwie to mnie ten model Pana telefonu nie interesuje, ale chętnie zamienię swój na gotówkę. Jeśli interesuje Pana taka zamiana, proszę na priv.
Miałem nieco inny przypadek. Kupiłem reflektory za 400. Okazały się ze są na uk. Po pół roku pisze do gościa, że chce je zwrócić i odpisał że mogę, ale nie zwróci pełnej kwoty tylko 250zl. Zgodziłem się, bo w sumie nie musiał tego oferować. Uważac na takich Januszy.