Baby

Czemu baby są we wszystkim takie chujowe? Pomine już ogarnianie otaczającej nas rzeczywistości jak informatyka, mechanika, budowlanka. Większość studiuje jakieś kierunki z dupy które nie są do niczego potrzebne. Gotowanie? Przeważnie faceci są w tym lepsi. Jedyna dziedzina która przychodzi mi do głowy to krawiectwo. Poza tym chłopy są lepsi nawet w byciu babami

22
5
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Baby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W ostatnim zdaniu jest trochę prawdy.
    Pozdrawiam, Beata.

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Baby to tylko teraz potrafia szpachle nakladac pazury plastikowe sobie machnac I pierdolic z kolezaneczkami o bzdetach albo w tych swoich instance bajkach siedziec I robic selfiki ich ale jestem piekna A obiadu nie potrafi zrobic normalnego

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Czyli od stuleci wszystko jest w normie, a jedynie przedmioty marnowania czasu i sposoby na atencję się zmieniły. Kiedyś jednak występował niedobór informacji, a teraz jak kurwa na złość występuje jej nadmiar. W wyniku powyższego o pojebanie zmysłów obojga płci nie trudno. Można jednak się przed tym bronić i chociażby spowolnić pojebanie zmysłów, a środkami zapobiegawczymi są:
      – Wracasz do klasycznego telefonu z guzikami, a sprzedajesz smartfona. Wtedy masz telefon, a nie on ma ciebie
      – Usuwasz wszystkie prywatne media społecznościowe, a zostawiasz jedynie związane z posiadaną firmą lub produktem, który masz w ofercie.
      – Na youtube wchodzisz tylko, żeby posłuchać wykładów z pasjonującej Cię dziedziny lub swojej ulubionej muzyki
      – Regularnie ruchasz Beatkę.

      Z poważaniem, Zygmunt Antydzidzia-Nunczako

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Szanowny Kolego !
        Doskonale Pana rozumiem , podzielam punkt widzenia , na YouTube oglądam pasjonujące filmy przyrodnicze o życiu ślimaków i żółwi a także lemurów. Dzięki temu jeszcze mi nie odjebało ( jak co niektórym doktorantom ).
        A teraz własnie znalazłem ciekawy wykład na Youtubie z mojej dziedziny ( pozwoli Pan i reszta czytających , że zdradzać na razie nie zamierzam , co to za dziedzina ) .
        Beaty nie ma na moim wydziale , ale Kasia dobrze jeździ na mym rączym rumaku.
        Spokojnej nocy
        Doktorant Sławek

        1

        0
        Odpowiedz
      2. „Wracasz do klasycznego telefonu z guzikami”

        Naprawde klasyczny telefon ma tarcze!

        3

        0
        Odpowiedz
        1. Racja, chodziło mi o te nowsze modele, te już bez kabla. Telefon, urządzenie służące do szybkiego przekazania informacji lub umówienia spotkania.

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Podobno lepiej gotujecie, to jaki problem? Chłopy do garów!!! :DDD

      1

      0
      Odpowiedz
  4. A po co miałyby stawać się w czymkolwiek dobre skoro ich wartość zależy przede wszystkim od wyglądu i zdrowia? Przejmowanie się czymkolwiek innym to tylko dodatek, a nie warunek konieczny, jak u faceta.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Mądry człowiek na chujni to jak zjawisko paranormalne 😉
      Trzeba zrozumieć, że baby są do czegoś innego, chłopy do czegoś innego i się uzupełniać, a nie ze sobą konkurować. Śliczna dziewczyna, po spotkaniu z którą mam więcej energii niż przed nim. Takiej z przyjemnością obiecam coś w dłuższej perspektywie w innym przypadku rucham i zostawiam (oczywiście od początku mówiąc, że tylko na tym mi zależy, a nie że ktoś komuś jakieś kurwa kochamcie nawija i obiecanki, a jedynym celem jest nuklearne jebanko).

      Warto być chujem, ale z żelaznymi zasadami i wysokim poziomem etycznym.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. Wysokim poziomem erotycznym.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. W samo sedno.

      3

      0
      Odpowiedz
  5. Wymyśliłem dla Was pewien żart:
    Pewien emeryt mówi:
    – Pracowałem przez ponad 40 lat i ledwo mi wystarczy na opłaty, jedzenie i lekarstwa, a ten emeryt przepracował o wiele mniej i ostatnio nawet kupił sobie iPhone’a.
    Odzywa się ten drugi emeryt i mówi:
    – Ale ja nie zaruchalem, więc miałem trochę gorzej.

    Dziękuję za uwagę.

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Cd.
      Nagle zatrzymał się przy nich trzeci emeryt w białym kapeluszu z najnowszym iPhonem, siedzący w bordowym kabriolecie, siedzącymi z tyłu trzema dwudziestodwuletnimi Filipinkami i chciał coś dodać, ale nucił sobie tylko pod nosem „all or nothing at all, all or no…” i odjechał.

      Stanie się według wiary Twojej.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Coś mi się wydaje że zapierdalasz na Łódzkim Wydziale Fabrycznym.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Dobrze ci się wydaje hahaha , w dekiel patałach jest rąbniety , chociaż od biedy , tomte kawały nawet śmieszne są.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. prędzej ktoś niespełniony niż walnięty w dekiel

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Tak , niespełniony romantyk hahaha

            0

            0
            Odpowiedz
  6. Kobieta jest od leżenia i apetycznego wyglądania, a i czasem od dawania sobie włożyć. Afrodytta

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Prostytutka tak, ale reszta bab niech zapierdala na tyle, ile wynika z równouprawnienia.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Co Ty za przeproszeniem pieprzysz. Kobiety nigdy w historii świata nie były tak potężne, zdolne, samowystarczalne, tak silne. Nigdy w historii nie były tak silne, tak silne w gębie 😉

    Zygmunt Antydzidzia-Nunczako

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Baby służą do ruchania, rodzenia, do garów, i opierdalania pały. Oto moja odpowiedź na twoje pytanie, dorosniesz troche to przyznasz racje po co one są.

    4

    1
    Odpowiedz
  9. Krawiectwo? Zobaczcie kto prowadzi najlepsze pracownie krawiecki w Polsce i na świecie…

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie kurwa, kopcie leżącego… -_-

      1

      0
      Odpowiedz
  10. Baba babie nierówna. Jednej bliżej do ideału, a drugiej do gówna.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. W każdej kobiecie kurwy dwie trzecie.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Czyli w twojej matce też.

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Urodź dziecko to wtedy pogadamy

    0

    1
    Odpowiedz

Moje podejście i motywacja do sportów/siłowni

Ja niewiem, mam zjebany dekiel? Psychiatra by tak powiedział. Ja w sporcie, tzn siłowni, bieganiu. Nic w tym nie widzę konkretnego. Ja to używam jako narzedzia, jako broń. Chodze na siłownię by zbudować miesnie, by podnosic ciezary, zeby byc silny, nie mysle o sylwetce. Mysle tylko o tym czy jak komus jebne czy go rozpierdole. Z bieganiem to samo, mysle czy albo kogoś bede gonił, albo bede uciekał. Tylko to widze w tych rzeczach, tylko o tym myślę, nie widzę zadnego sensu, mysle tylko o tych dwóch rzeczach. To moje podejscie do treningow, tylko mysle o samoobronie, bo na sztukach walki nic nie uczą, bylem na karate i judo, nic sie nie nauczylem. Moge polegac na samej fizyczności. Boje sie ludzi, dlatego mam takie podejście

12
3
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Moje podejście i motywacja do sportów/siłowni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Możesz trafić na takiego, który tobie jebnie i rozpierdoli. Możesz spotkać takiego kafara na swojej drodze, który ma same mięśnie i zero mózgu.
    Przemyśl to.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Żadnego kafara spotykać nie musi, spotka wyżyłowanego juniora ważącego 67 kg z najlepszej sekcji kick-boxingu w mieście i dostanie takiego okrężnego buta na żebra lub łeb, że później przez dwa lata jedynym sportem to będą szybkie spacery, żeby wrócić do zdrowia po „wypadku”. Naprawdę przeceniacie nadwyżkę mięśni i brak mózgu zamiast doceniać zwinność, siłę dynamiczną i bystrość bani.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Zawodowy junior, nie szuka na mieście dymu i bójki na dyskotekach. Bo pierwszy lepszy idiota trenujacy pare lat sztuki walki, ktory nie jest zawodowcem,i tak dostanie wpierdol od goryla

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Miałem na myśli obronę konieczną przed spompowaną, nafuraną, szukającą zaczepki na mieście pizdeczką z siłowni oraz pierwszego lepszego juniora z grupy zaawansowanej, a nie żadnego zawodowca bo taki wciągnąłby dziurką od chuja agresywną kuleczkę mięśni, która jest przeważnie bardzo groźna, to prawda, ale tylko z wyglądu.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. To chodz kurwo na solo, najebie ci, podaj namiary, pokaz ile warte są twoje żyly 67kg a moja masa 180cm 102kg

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Twój komentarz aż za dobrze świadczy o Tobie, że jesteś takim kafarem o którym ktoś wspomniał powyżej.
            Tylko nie kurwo chamie bo nikt Tobie nie ubliżył na chujni.
            180cm, 102 kg i waga mózgu 0 g (zero gramów).
            Idź na solo z Pudzianem bohaterze to tylko jak staniesz naprzeciwko niego to zesrasz się rzadkim gównem.

            0

            0
            Odpowiedz
          3. Ten wyżyłowany 67kg junior to tylko taki podany przeze mnie przykład, a ja 85kg i 185cm, a dodatkowo 12 lat kickboxingu w CV. Kulturka widzę na najwyższym poziomie to zostańmy jednak przy tym, że rozjebałbyś mnie jak dziecko, zwijałbym się w kulkę i płakał jak dziewczynka, a każdy przeciętny kalafior z siłowni rozjebałbym każdego gościa nawet po kilku latach sztuk walki, a duże cycki i bicek dają przewagę na ulicy. Ok? 😉

            0

            0
            Odpowiedz
  3. Dzień dobry. Po głębokim przemyśleniu Pana sytuacji, skonsultowałem się z kolegami specjalistami z Uniwersytetu, aby zyskać szerszą perspektywę na ten nurtujący Pana i mnie problem. Widzę tu jeden paradoks, którego nikt nie potrafi rozstrzygnąć: jak można budować mięśnie nie myśląc o sylwetce? Postawiłem ten problem na ostatniej radzie wydziału i wniosek jest jeden, mianowicie musi Pan trzepać kapucyna wspólnie z kolegami.
    Dziękuję za uwagę. Idę zjeść loda pistacjowego, ponieważ jest ciepło.
    dr hab Damian Maria D.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Drogi kolego ,
    Surowo siebie oceniasz . Nie masz zjebanego dekla bardziej od przeciętnego człowieka .
    A znasz może psychiatrę, który nie ma zjebanego dekla ? Jeżeli nie znasz to ja spieszę z odpowiedzią , że mają poryte banie bardziej niż mój promotor . A facet jest dziwakiem, na dodatek głąbem zwykłym , ale jakoś ten doktorat zrobić muszę , nie ? Żebyś ty wiedział ilu doktorantów ma nierówno pod kopułą , to byś zmienił samoocenę.
    Jednak szanowny kolego powiem Ci , że boisz się ludzi. I nie , nie świadczy to o tym ,że jesteś tchórzem , mięczakiem i tym podobne bzdury. Chodzi o pewne nabyte z dzieciństwa lub bardzo wczesnej młodości niewłaściwe nawyki i błędne spojrzenie na sytuację . Bo jak ktoś Ci napisał , zawsze znajdzie się ktoś , kto Ci i tak wjebie , czy jesteś chudy , czy dobrze zbudowany . Także przemyśl to pod tym kontem . W czasach mojej młodości , przed maturą , miałem właśnie takiego kumpla . Źle go rodzice ustawili w dzieciństwie i też myślał tak jak Ty . Nasze drogi się rozeszły i bardzo dobrze, bo gościu zaczynał się robić agresywny w sensie słownym , a także zaczepnym . Ćwiczył też boks . A ja nie . Ale parę razy mu wjebalem , chociaż górą był on w końcu , ale ja boksu nie trenowałem . Więc jakbym trenował to by pyskiem po betonie szurał.
    Pozdrawiam
    Doktorant Sławek

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Prawdopodobnie taki z Pana doktorant jak z koziej trąby puzon. Piszę to na podstawie obserwacji dokonanych w trakcie pobieżnego przeglądu Pańskiego wysrywu. Szczególną uwagę zwraca niepoprawnie użyty wyraz „konto”. Nie można przemyśleć czegoś pod kontem – a może trzeba stanąć pod budynkiem banku, żeby tego dokonać? Zapewne nie, Panu chodziło o rzeczownik „kąt”, który fonetycznie w miejscowniku i w narzędniku brzmi bardzo podobnie jak „konto”.
      Panie Sławku, proszę się poprawić. Proszę również o prawidłowe używanie znaków interpunkcyjnych – zazwyczaj nie powinien Pan wpieprzać przed nimi spacji. Zjebany słownik w smartfonie nie jest wytłumaczeniem. Proszę więcej czytać, to może pomóc wreszcie obronić Pańską wątpliwą dysertację.
      Grammarnazi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Szanowny kolego !
        Wielkie dzięki za wytknięcie moich błędów ortograficznych . Podziwiam Pana determinację w dbałości o czystość naszej mowy. Jest mi niezmiernie miło, że inny światły umysł , rownież udziela się na tym niezależnym forum. Tak, ma Pan rację , słownik w smartfonie nie jest żadnym wytłumaczeniem.
        Lecz nie zna mnie Pan, a tak się składa, że czytam bardzo dużo. No cóż…nikt nie jest doskonały. A myśli Pan, że mój promotor i inni doktoranci nie walą byków ? Myśli Pan , że Sędziowie sądów byków nie walą ?.Albo prezydent, premier ?
        Proszę jednak dalej kontynuować swoją działalność na tym forum.
        Z poważaniem
        Doktorant Sławek
        PS. Raczy Pan także zauważyć, że tu wylewamy swoje frustracje i nie zwracamy aż tak bardzo uwagi na błędy.

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Nie nauczyłeś się judo i innego karata, bo żeś, tumanie, albo na wagary oknem spierdalał, albo po prostu jesteś oporny na wiedzę, bo ino spierdalać i bić się chcesz, ale o technice nie chcesz mieć żadnego pojęcia, bo wiesz najlepiej.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Siłownia się nie bije, kolego 😉 Trafisz na średniorozgarniętego 85kilowego boksera to ci zęby powybija. Twój problem polega na tym że chcesz wyglądać na groźniejszego niż jesteś i w sumie to nic złego. Jak chcesz żeby ludzie cię tak postrzegali to twoja sprawa. Tylko nie zawracaj normalnym ludziom głowy na ulicy. Dopóki nie zaczepiasz to jak dla mnie możesz być większy niż pudzian.

    1

    0
    Odpowiedz

Podwójne standardy na plaży nudystów

Wkurzają mnie podwóje standardy na plażach nudystów. Jak facetowi stanie pała to dostaje wilczy bilet i ma spadać z plaży w trybie natychmiastowym. Przez to trzeba się ciągle tajniaczyć np. obracając na brzuch podczas opalania, robić pad brzuchem na piach albo nurkować pod wodą. Najłatwiej mają staruchy którym juz nie staje.

Natomiast gdy kobieta jest napalona i non stop sterczą jej suty, a z pizdy cieknie niczym z wodospadu to wszyscy mają wyjebane. Brak upomnienia czy wywalenia z plaży. Gdzie tu jest sprawiedliwość?

16
4
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Podwójne standardy na plaży nudystów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prawda!! Rownouprawnienie to fikcja, mozesz dac robotę kobietom w kopalni budowie czy innym kieracie, to sie tam zesrają i zajebią, tam do garów wypierdalać

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Kobiety chcą samych i to jeszcze konkretnie wybranych przez siebie przywilejów, a nie równouprawnienia. Przecież jakbyś na każdym obszarze życia, pracy, nauki i sportu traktował dziewczyny tak samo jako gości to w momencie by gatunek wyginął.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Ale oprócz gnuśnych polskich plaż nad tzw. Morzem Bałtyckim są jeszcze inne. Prawdopodobnie zamiast uczyć się geografii to ćpałeś i chlałeś. Mało tego, w dupie byłeś i gówno widziałeś – nie miałeś za co pojechać gdzieś dalej, bo wszystko poszło na paprykarz, romperka i tanie fajki. Teraz w tępej kurwobiedackiej pale nie mieści ci się, że są inne plaże nad morzami z prawdziwego zdarzenia. Jest Cap d’Adge, jest Haulover Beach i to tylko przykłady. Wracaj do swojej zawszonej biedackiej tyry za cztery tysie i przestań pierdolić na temat o którym nie masz pojęcia.

    5

    4
    Odpowiedz
  4. Jak mi staje to ustawia sie do mnie kolejka
    Jestem hiperseksualny

    -Testo

    1

    3
    Odpowiedz
  5. Regulamin odwiedzanej przez Pana plaży nudystów zawiera zapis, który każe delegować posiadaczy kutasów poza teren obiektu w przypadku wystąpienia erekcji? Jestem zdruzgotany.

    Zygmunt Antydzidzia-Nunczako

    3

    1
    Odpowiedz
  6. Po kiego chuja chodzić tam gdzie ludzie noszą genitalia na wierzchu?
    Człowiek jako jedyna istota na tej planecie używa odzieży i tym różni się od zwierząt.
    Człowiek nawet jak uprawia seks to stara się czynić to nie na widoku publicznym natomiast zwierzęta pierdolą się bez krępacji gdzie chcą.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Czasami wolałbym oglądać genitalia jakiejś Karolinki niż jej twarz, teoria względności.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. W przypadku niepodobalności twarzy jakiejś Karolinki miałbym ciarki musząc spojrzeć genitaliów będących w jej posiadaniu.
        Efekt Daktyla

        2

        0
        Odpowiedz
  7. Zapomnij o polskich plażach. Środowisko naturystów w Polsce to towarzystwo wzajemnej adoracji wszyscy tacy ą, ę kulturka a szufladkują ludzi i wydaje im się że plaża jest ich. To samo jest z Polskim Towarzystwem Saunowym. Wydaje im się że to oni mają prawo w publicznych saunach wyznaczać swoje standardy i pouczać innych. Chcesz poopalać się nago to jedź do Chorwacji. Przynajmniej ciepłe morze i nikt się nie czepia. W Polsce zaraz cię zakwalifikują jako podglądacza, szwendacza i huj jasny wie kogo jeszcze. Raz byłem świadkiem tego na warszawskiej plaży. Opalał się facet, czasem wstał, wszedł do Wisły. Nic niewłaściwego nie robił. Jak się zawinął to towarzystwo od razu zaczęło go odgadywać. W końcu padło zdanie, które dokładnie okresla charakter tego całego towarzystwa – „myśli że jest jednym z nas”. Aż ciekawe co gadali jak ja się zawinalem. Pewnie to samo więc huj im w dupę stalowy. Niech się kosza we własnym zatęchłym sosie.

    5

    0
    Odpowiedz
  8. Jak ja dostaje wzwodu to ratownik biegnie żeby zawiesić flagę.

    Zdzisław Drzewiec

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Zdzisław Drzewiec, wielbiciel wkładania do połowy.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Wkładanie do połowy na plaży jak wyskoczysz z cipki:

        Szuru buru, rachu ciachu
        Raz po piździe raz po piachu

        Dlatego należy wkładać do końca i nie wyjmować całkowicie bo to chujowa impreza dla obojga.

        0

        0
        Odpowiedz

Wór

Czy was też wkurza posiadanie wora tak jak mnie? Za młodu jeszcze dało się to jakoś znieść, ale im dalej w las tym bardziej wkurza. Lepi się ten wór do ciała cały czas, usiąść wygodnie się nieda bo zawsze się zgniecie. Ćwiczysz to ciągle wór przeszkadza. Jedziesz na rowerze to ci siodełko zgniata wora. Czy to majty czy bokserki zawsze jest niewygodnie, albo gniecie wora albo wypada w lewą lub prawą nogawką. Jak się wór spoci to jebie niemiłosiernie mimo codziennego mycia. No i teraz wisienki na torcie. Wór ani jest seksowny, ani nie pomaga znaleźć partnerki tak jak cycki. Wora publicznie nie poprawisz jak cycków bo będzie wielkie oburzenie i oskarżenia o publiczne trzepanie konia. Czemu natura nie wbudowała męskich jaj podobnie do kobiecych jajników?

10
6
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wór"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co za durne pytanie, natura postąpiła rozsądnie. Plemniki nie lubią się przegrzewać, dlatego latem wora masz po kolana, żeby plemnikom było jak najchłodniej, ale kiedy wejdziesz do zimnej wody, to wór się kurczy bo plemniki piszczą z zimna -poproś kolegę, niech sprawdzi przykładając ucho.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. „poproś kolegę, niech sprawdzi przykładając ucho” hahahaha XD

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Tu kobieta. Hmmm… Chyba jesteś nietypowy, bo większość facetów lubi swoje penisy i że je ma. A cipka jak niemyta, to też śmierdzi i różne są jej typy. Zagrożenie ciążą i gwałtem. Trzeba się pilnować. No ale duży plus, że nie przeszkadza w spodniach. 🙂

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Ale zdajesz sobie sprawę, ze penis i jaja to dwie różne rzeczy mimo połączeń? Natura mogła zaprojektować plemniki by były bardziej odporne na wachania temperatury, kutasa zostawić tak jak jest, ale moszny się pozbyć chowając jądra oraz przewody wewnątrz ciała.

      4

      0
      Odpowiedz
  4. Jak masz dużego i sprawnego to możesz zrobić z niego dobry użytek. Korzystaj póki jesteś młody i atrakcyjny.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Ja zwiększam swoją atrakcyjność poprzez włożenie jednej nieużywanej skarpetki do majtek dzięki czemu wizualnie zwiększa swoją objętość mając na sobie spodnie. No co, dziewczyny mogą zakładać push-up, a później następuje tak zwany „zonk” to co, ja nie mogę trochę podkoloryzować? W swoich pracach naukowych zawsze zaznaczałem chęć do równouprawnienia.

    Zygmunt Antydzidzia-Nunczako

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Jak wór ci przeszkadza to go obetnij.

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Jest na wierzchu po coś. Żeby samice mogły podziwiać i złowić potencjalnego kopulatora.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Śmieszna chujnia, no koleś tak już jest i inaczej nie będzie 🙂 musisz się z worem pomęczyć. My kobiety mamy za to okres. To dopiero bolesny koszmar. Krew ci wypływa z pochwy bleeeeehh, jak wiem że się on zbliża, to mam ochotę umrzeć. Cuchnie jak się nie umyjesz. Nie chciałbyś się zamienić, zapewniam cię.

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Jako posiadacz worka mosznowego pragnę wejść z autorem w polemikę. Fakt posiadania napawa mnie nieopisaną radością. Dorodny worek mosznowy stanowi chlubę każdego mężczyzny. Moszna jest dopełnieniem doskonałości. Czymże byłby Dawid Michała Anioła bez worka mosznowego?! Widok kulek delikatnie kołyszących się w rytmie kopulacji jest widokiem na który napływają do oczu łzy wzruszenia, widokiem na który najwięksi poeci nie mogą znaleźć słów.

    Słowem: Waść pierdolisz.

    Lucjan Sakiewka
    Dziekan Katedry Anatomii

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Na pocieszenie dodam ze z czasem będzie tylko gorzej. Z wiekiem wisi coraz niżej. Nieprzypadkowym Paulo Coelho napisał: „starość zaczyna się gdy sakiewka dłuższa jest niż fuzja”.

    1

    0
    Odpowiedz

Życie według mnie

Wcale nie jakieś wygórowane…
– Brak własnego pokoju w sumie można przeżyć.
Tak samo dzielenie z innymi jakiegoś chujowego komputera (jako jedynego źródła dostępu do internetu) również, choć nawet kiedy miałem tylko dla siebie ten chujowy komp to było mi z tym bardzo ciężko (z racji tego, że był chujowy).
A gdy leciały jakieś teledurnieje w telewizji albo przewspaniały i górnolotny serial Świat według kiepskich to można było sobie z tym poradzić wkładając do ucha takie fajne „choinkowe” zapychacze z jakiejś gumy, a jeśli tego było mało to można było do tego założyć zewnętrzne słuchawki z ustawionym jakimś szumem w tle i… dało się dzięki temu czytać książkę.
– przynajmniej doczekać się spłaty długów za kąt w którym się mieszka, najlepiej do czasu ukończenia liceum/technikum, czy nawet zawodówki
– przynajmniej raz sfajdać się w gacie na widok kobiety… bez stymulacji. Może być, że przy określonej czynności z kobietą
– mieć najlepiej grzechu wartą kobietę do igraszek kiedy się już osiągnęło dojrzałość płciową, która to by odpowiednio zaspokajała.
– dzieci, jako facet, doczekać się wtedy, kiedy „pornole już nie kręcą”, przynajmniej według mnie, bo podobno libido spada gdy zostaje się ojcem… a jakby mi przed tym faktem że nim zostałem nie stawał to chuj by mi zależało.
Oczywiście, według uznania, bo są mężczyźni którzy pierwsi proponują dzieciaczka…
Poza tym: jak baba się uprze, to co zrobić?
– oczywiscie, dobrze by było gdyby JAK JUŻ na tym łez padole urodził się zdrowy dzieciaczek
– udany związek (w sensie: trwały)
– nie chodzić do psychiatry, bo po co? po to żeby chuj nie stawał i być grubym?

Z chęcią bym zarobił jako dzieciak na to czego mi brakowało gdybym wiedział, że mogę to zrobić, ale pewnych rzeczy już nie zmienię.
A poza tym: Nie uczyłem się, bo gówno miałem.
Jakbym miał pełno w dupie tak jak inni to nikt by się do mnie nie przypierdalał.
Taka jest prawda, bo ja bym to wszystko docenił, uszanował.
„Było się uczyć” i tego typu bzdety.
Chuja prawda.
Co najwyżej bym został tak zwanym uczonym i to w wieku kiedy by mi już na mało czym zależało.
Fakt – mogłem być bardziej posłuszny, choćby z szacunku dla innych (by nauczyciele się nie martwili, dla rodziców),
no, ale sorry.
Jako rodzic rozpierdalać (nawet nie zarobione) pieniądze na używki typu alkohol i papierosy, a do tego srać na wszystko – pięknie się ułożyło.
Już raz wspomniałem o zmianie nazwiska…

0
10
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Życie według mnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chyba Cię gnoju pojebało. Jak już piszesz bez sensu, to rób to krócej. Nie zajmuje się publicznego kibla, żeby sobie popierdzieć, kiedy inni czekają w kolejce, żeby się wysrać. Pierdź w autobusach i tramwajach, jak prawdziwy mężczyzna.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Ta strona jest raczej po to, żeby się wyżalić, a nie wysrać
      i ja właśnie to zrobiłem.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Bezedura. Ta strona jest głównie po to, żeby takie biedackie stuleje jak Ty mogły napisać po raz setny wysryw o tym samym. I to właśnie zrobiłeś.

        0

        1
        Odpowiedz
        1. W tym wieku to chuj nie ruchanie, więc mi nie zależy.

          0

          0
          Odpowiedz
        2. BTW. 5 lat temu miałem szanse na takie „ruchanie”.
          To było niemal pewne (BTW: szkoda, że tak wyszło).
          I też mi tacy jak ty, czyli internauci nie wiadomo jacy pisali mi jeszcze w tym samym roku „Stulej”, „Przegryw” itd.
          Po dokonaniu tej czynności pewnie od razu bym był lepszy, prawda?
          Doświadczony itd.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Gruby incelu z czerwonym ryjem z resztkami ryżu pomiędzy zębami. Wysryw to jest wysryw, wypierdalaj z mojego internetu z takimi wysrywami. W tzw. międzyczasie poczytaj sobie, co to takiego resentyment. Już ci kiedyś o tym pisałem ale do ciebie nic nie trafia.

            0

            1
            Odpowiedz
          2. Nie jestem incelem.
            To tylko Twoje domysły.
            Tak samo reszta.
            A jak chcesz to sam możesz wypierdalać.

            0

            0
            Odpowiedz

Kraj alkoholikow

Wszyscy piją w tym kraju. Łatwo dostępny narkotyk na każdym rogu i o każdej porze dnia i nocy. Pisanie ze znajomymi co robisz = pytanie co i o której pijemy. Nie pijesz to zostajesz sam. Zostajesz sam to też się napijesz po całym dniu patrząc na tą całą życiową chujnie. (Daleko szukać nie trzeba)Może bym czasem porobił co innego ale nie ma z kim. W pracy browar otwierał się od rana, dlatego już tam nie pracuje. Nie było dnia bez picia i jeszcze stałe pijackie teksty że nie da się tego przerobic na trzeźwo. To musi działać na psychikę. Mieszkam na Podlasiu i co tutaj się odwala to przechodzi wszelkie pojęcie. Okolice Bialegostoku – przy drogach wszędzie porozwalane puszki po piwie i folie od 4 pakow + malpki. Na przystankach autobusowych na wiosce wszędzie alkoholowe śmieci i gdzieniegdzie opakowania po magnezie xDD im bliżej Białorusi tym gorzej i większe chamstwo. Siedzą żule pod sklepem całymi dniami ale centralnie przy granicy to już jest naprawdę grubo. Czasem nawet piją w sklepie xD nie tylko starsi tak robią, widziałem max 20 latkow pod sklepem a mordy takie przepite że ledwo co żyją ci kolesie. Wszystko w porządku ale jak chcesz zapalić trawkę to jesteś narkomanem. Nie ma na to społecznego przyzwolenia. Kitraj się z tym bo pójdziesz siedzieć bandyto.

15
5
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Kraj alkoholikow"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz.
    Pijesz, gdy jesteś smutny.
    Ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki.
    Zmienili tylko kiedy? Historia nie pamięta.
    Szczęście na nieszczęściach, majątki na przekrętach.
    Im większy interes tym większa butelka”

    3

    0
    Odpowiedz
    1. I tak wielu z nas zniewala wolność którą mamy w rękach…

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Wolność? Nowobogackim z nią jest lepiej.
        Nie zmienili nic tylko Żytnią na Belweder

        2

        0
        Odpowiedz
  3. A chuj to cie obchodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. No właśnie. Porysował furę sąsiada, raz przyjebał swojej, groził dziecku, nie zrobi tabliczki mnożenia bez kalkulatora, ale co cię to obchodzi, przecież za swoje pije. No co, za swoje.

      2

      0
      Odpowiedz
  4. Dla nich sie podoba to najważniejsze, niech chlają i zdychają.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. my, zbieramy puste puszki po piwach, colach, dopijamy, zdeptamy na płasko! i do wora. Za 3 i pół wora: paczka papierosów! Puszkarz

      0

      0
      Odpowiedz

Nie znam języka polskiego

Chyba dorosłem do życia społecznego.
Czuje potrzebe mówienia articulately, poprawnie i zrozumiale by porozumieć sie z rodakami w różnych sytuacjach najbardziej kompetentnie jak to możliwe.

Porozumieć sie z rodakami. Mhm. Serio. Po polsku.

Ciekawe jak mam to zrobić jak ja mówie jak Angelika z Włatcuw Móch.
I to tyle z życia społecznego…

Poprostu nie mam pojęcia w jaki sposób ja, moge nauczyć sie mówić zwięźle, inteligentnie i dobrze po polsku. Moim rodzimym języku.

Moi rodacy rozmawiają jak Tiger Bonzo z Kobrą. Nic dziwnego, że nie mam pojęcia jak brzmi rozmowa po polsku.

Chciałbym obejrzeć jakiś interview z dwoma polskimi osobami które potrafią sie pięknie wyrażać po polsku żeby mieć pojęcie jak to wygląda.
Istnieją takie polskie osoby które potrafią t0?
Halo @Grammarnazi ?

-Testo

3
9
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Nie znam języka polskiego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałem sobie kupić dildo i wazelinę, ale pomyślałem sobie, że w dupę sobie takie coś można wsadzić, no więc się rozmyśliłem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. SIMPLY THE BEST, jebał Testo przysłowiowy pies, SIMPLY THE BEST! na katarek weź syropek bo na banię za późno już jeeeest…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Achu….;j mnie to obchodzi ?

    0

    0
    Odpowiedz

Trumna +

Podobno przed wyborami ma być podniesiony zasiłek pogrzebowy w związku z inflacją.
Ma być nazwany Trumna+
Cieszycie się przyszli uprawnieni do tego zasiłku?
Kurwa, kurwa, kurwa gdzie żyję? (jeszcze)

4
7
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Trumna +"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ktoś pamięta, jak poprzednia ekipa rządząca obniżyła zasiłek pogrzebowy z 6000 pln do 4000 pln ?
    Obecna ekipa, „przez osiem ostatnich lat” nie zrobiła nic, by ten zasiłek podwyższyć. Proszę mi wierzyć, cztery tysie, przy dzisiejszych cenach, to lipa straszna.
    Organizacja średniej klasy ceremonii ( pogrzeb to nie tylko wyjście z kaplicy z trumną i opuszczenie jej do grobu ), to 9000 – 11000 – 4000 zasiłku.

    Także każda podwyżka zasiłku pogrzebowego będzie dobra, szkoda jeno, że te patafiany, robią to w podły sposób.

    Pan Grabarz.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. „Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce”

    1

    0
    Odpowiedz
  4. 8 stars about PiS!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. To nie jest w związku z wyborami. To nowa normalność w naszym przeludnionym świecie, zagrożonym efektem cieplarnianym. Będziemy promować zachowania zmniejszające populację, karać takie, które ją powiększają. Sami będziecie tego pilnować, prole i uważać to za moralne, wzniosłe, szczytne, prestiżowe. Matka, która zajebie własne dziecko będzie święta niczym dzisiejsza Matka Boska. /Klaus Schwab.

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Kurwa, pomyśleć, że te 7 miliardów homo erectus umrze wcześniej czy później i trzeba będzie dla nich wykonać drewniane trumny. 7 miliardów drzew umrze wraz z homo erectus. Cała Puszcza Kampinoska na Podlasiu nie wystarczy i nawet Puszcza Podkarpacka nad Bałtykiem razem wzięte.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „Kurwa, kurwa, kurwa gdzie żyję? (jeszcze)”

    Masz Pan jakiś fajny pomysł / kierunek na zdupcenie? Też szukam czegoś normalnego na co dzień, a tutaj tylko niezbędne minimum w celu utrzymania kontaktu z dosłownie kilkoma wartościowymi dla mnie policzalnymi na jednej ręce osobami. Rzuć jakimś fajnym hasełkiem. Ja myślę o wschodniej Azji, Ameryce Południowej lub jakimś totalnym (ale blisko morza) zadupiu we Włoszech.

    Dzielmy się fajnymi pomysłami, a nie tylko podcierajmy dupę jebanymi za cztery netto biedakami -_-

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Portugalskie zadupie jakieś

      0

      0
      Odpowiedz

Chujnia bramkarza

Pracuję jako bramkarz w klubie nocnym i to, co szczególnie teraz w lato się odpierdala to przechodzi ludzkie pojęcie. Sytuacja sprzed kilku dni – idzie dwóch Sebiksów (chuchra takie, że wiatr by ich porwał) grubo pijanych a nawet i naćpanych więc mówię im, że nie wejdą. A ci kurwa się zaczęli sapać i mówić wyjdź na solo ty chuju, frajerze itp. Oczywiście zachowywałem cały czas zimną krew, choć w myślach się już zaczynałem z lekka denerwować. Sorry kurwa, ale nie dam się prowokować jakimś baranom których rozpiera siła i chcą się jeden przed drugim popisać. Znam swoją siłę (niespełna 115kg wagi, niestety trochę też ulany jestem) i wiedziałem, że gdybym im posłał liścia to by poszli lulu jak bachor po mleku z cyca mamy. Na całe szczęście skończyło się tylko na potyczkach słownych, ale boję się sytuacji, że kiedyś może ktoś zacząć stosować wobec mnie rękoczyny i wtedy znając polskie prawo, to ja też będę miał przejebane oddając mu.

18
3
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Chujnia bramkarza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pójdziesz siedzieć ale ze street creditem. Pierdol to

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Na takich pedałów trzeba uważać bo teraz lubią i potrafic skrywać niezły sprzęt. Olewaj takie naćpane scierwo. To juz nie jest to samo co 10 lat temu. Dzisiaj maja mozgi powycierane białym w różnej postaci. Szkoda zdrowia i życia. Swoje odjebac i do domu. Pozdro

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Załóż sobie kubrak i beret jak Yeomani i kamienna twarz bezwzględnie do samego końca. Ich albo twojego.

    0

    0
    Odpowiedz

Wiek robi swoje. Chuj, a nie życie.

W tej chwili bliżej mi do 30tki niż 25tki… Tak jakoś.
Już pogodziłem się z tym, że nie spełnię swojego marzenia, czyli…
Nie sfajdam się w gacie (a może i nie) na widok kobiety… i to bez stymulacji.
Cóż.
Nic chyba na to nie poradzę.
Jedyna pocieszająca myśl jest taka, że mogłem zaruchać gdybym sobie czegoś nie ubzdurał, bo była chętna (nie będę zdradzał szczegółów).
Ten fakt mi wystarczy na tyle, że mogę bez żalu umrzeć jako prawiczek, więc chujnia jakaś wielka nie jest.
Kiedyś, a więc w wieku 20-23 lat mogłem przejechać rowerem 80 km w jedną stronę i wracając w drugą jeszcze mi stawał pindok… Więc w zasadzie w tym stanie mogłem bez problemu dojść, choć wolałem tego nie robić.
Mało tego – mógłbym nawet dojść od zwyklego marszu (no, może nieco przyspieszonego).
To były czasy. Niestety, nie nacieszyłem się nimi długo, ale znowu nie będę zdradzał szczegółów.
Ogólnie mogłem sobie narzekać, że „za często i za mocno”.
Przeszkadzało mi to, ale i podobało zarazem.
A teraz? Szkoda gadać.
Ale przynajmniej są tego zalety czy nawet takie tam pocieszenie:
– Mogę się zapisać na taniec, bo nie będę się już wstydził tego swojego dawnego problemu
– albo na siłkę… Chociaż wolę ćwiczyć w domu. Mam jakieś tam ekspandery, tzw. „motylek” i kółko do ćwiczeń (ja wykonuję najprostsze ćwiczenie jakie jest, bo nie chce mi się wysilać. Wiem, że słaby że mnie zawodnik).
– Jakby jakaś kobieta chciała „dłuższą jazdę” to myślę, że bym dał radę 😉
To tyle. Porad nie będę udzielał.
Albo może udzielę jednej: zamiast oglądać dla inspiracji jakiś kicz to lepiej wypróbujcie Kamasutrę 😉

1
11
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wiek robi swoje. Chuj, a nie życie."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. autor:
    A, i dodam, że siłka raczej nie wchodzi w grę, bo nie chcę z siebie robić nie wiadomo kogo.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Szanowny Panie,
    Studium Pana przypadku , dało mi wiele do myślenia . Dokąd zmierzamy ? Jaki sens ma to wszystko ? – pomyślałem . Wczytując się w ostatnie komentarze, przeczytałem , że udziela się tu jakiś mesjasz – Mesio . Być może on zna odpowiedź na nurtujące Pana rozmyślania .
    A teraz idę zjeść pączka z nadzieniem waniliowym, gdyż od wysiłku umysłowego , spadł mi niebezpiecznie poziom glukozy.
    Załączam wyrazy szacunku,
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
  4. a mnie takie wpisy raz na jakiś czas cieszą. Czasem myślę o sobie źle, i że mam spraną banię, a później pojawia się taka notatka i następuje taka jakby ulga, że w gospodarce występują ludzie o dużo wyższym wskaźniku pojebanowości niż ja.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Gdybym wolał brać leki zamiast mieć zajebiste ruchanie albo walić konia to chyba bym był rzeczywiście pojebany (zważywszy na to, że leki by mi chyba od chuja pomogły, ale jak ktoś chce to się może sam truć).
      Albo gdybym bez leków stwarzał zagrożenie dla siebie albo innych.
      Nic z tych rzeczy.
      Wobec takich osób jak ja to chyba nawet Diabeł jest bezsilny.
      Nie do mnie te sprawy.

      0

      0
      Odpowiedz