Skąd ten hejt na kobiety?

Sporo było ostatnio wpisów dotyczących kobiet i przedstawiających je w dość negatywnym świetle, delikatnie mówiąc.

Większość tych wpisów było pisanych przez facetów i zastanawiam się o co właściwie Wam Panowie chodzi. Niektóre wpisy traktowały o rzekomej uprzywilejowamej pozycji dziewczyn w społeczeństwie i o ile przyznam, że nie znam żadnych szczegółowych danych opisujących to zjawisko rzetelnie, w szerszej perspektywie, o tyle sam jakoś za bardzo tego nie zauważyłem.

Kolejną sprawą są żale, że kobiety nie chcą spotykać się z normalnymi ziomkami, a jak ktoś nie jest giga chadem albo milionerem to w ogóle nie ma szans. Tylko właściwie co to za różnica. Jeśli faktycznie laski byłyby takie puste to po co w ogóle się nimi przejmować. Na prawdę kobieta, albo ogólnie partner życiowy (pamiętajmy, że Panie też czytają chujnie) nie jest potrzebny do szczęścia. Lepiej skupić się na sobie, swoich pasjach i zainteresowaniach, a partnerkę/partnera traktować tylko jako dopełnienie. A jeśli ktoś faktycznie jest takim pustakiem to nara.

8
9
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Skąd ten hejt na kobiety?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdyby kazdy sie skupiał na jakich zjebanych pasjach czy innych kurwdtwach to bys sie jie urodzil, skończcie pierdolic. Baby sa zjebane. I chuj, kiedys chlop babie wyjebał liścia i bylo po temacie, dzisiejsze suku sa gwalcone i mordowane przez muslmow, maja co chcialy jak ta suka z grecji

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Mężczyzna jest jak serce, dobrze, że bije.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Droga Pani !
    Na prawdę piszemy „naprawdę” . Razem nie rozłącznie .
    Tytułem wstępu .
    Nie podoba mi się jak kobieta pisze o innych kobietach ” łaska ” , a także „nara”.
    Kobieta powinna być aniołem.
    Czystym, pięknym i delikatnym.
    I bez wątpienie Pani taka jest. Ale musi Pani to z siebie wydobyć . Życzę sukcesów .
    Pozdrawiam
    Doktorant Sławek
    ps . Wylazłem na chwilę z dziury , bo pogoda się zmienia . Fajny wiaterek muska mnie po klacie . Nic , posiedzę w dziurze jeszcze kilka godzin i cisnę na Wrocław.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Doktorancie Sławku. Nie zapomnij przykryć dziury gałęziami bo może padać i ją zalać. Radzę zawczasu wykopać drugą dziurę nieopodal pierwszej i nakryć ją nieprzepuszczalną folią, żebyś miał suche lokum jak wrócisz z wyprawy do Wrocławia.
      Pospiesz się z kopaniem bo już się chmurzy.
      Jak tam się ma Twoja 125?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Czwartek ,godź. 17;07
        Drogi kolego !
        Proszę sobie wyobrazić , że moją 125 zaparkowałem z prawej strony dziury , a ja myślałem że z lewej i mi ją zajebali . Właśnie wyszedłem z dziury , bo po burzy , fajne , rześkie powietrze otula moje umięśnione ciało.
        Proszę się nie martwić – zrobiłem sobie taką jakby tratwę z obrośnietych liściami gałęzi i nic mi do dziury nie na-ka-pie.
        Zastanawiam się czy zdradzić już część mojego projektu ? Chyba jeszcze nie .
        Wracam do dziury, dam znać po północy.
        Miłego dnia
        Doktorant Sławek

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Gościu sam sobie zadajesz pytanie, potem sam sobie na nie odpowiadasz a nawet dam sobie przeczysz i nazywasz innych zjebami.
    Przeczytaj to sobie od końca…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Bo tu są sami incele bez pieniędzy i perspektyw

    0

    0
    Odpowiedz

Weź się do roboty leniu

Rozpierdala mnie jak ludzie sukcesu mówią tym, którym nie idzie w życiu, żeby się wzięli za siebie, że są leniwi i są nieudacznikami, że można zarobić, ale to trzeba się czegoś nauczyć, a nie popijać harnasie, bo oni wspaniali dorobili się „ciężką pracą”.

Ale jak zaczniesz grzebać i drążyć to okazuje się, że np. tatuś jest ordynatorem szpitala, albo biznesmenem z dobrze prosperującą firmą, że starzy wujek lub ciotka mają dobre wtyki urzędzie, żeby załatwić pozwolenie, wygrać przetarg itd, że „ciężka praca” to jest u tatusia w firmie, gdzie pensja na okresie próbnym była dwukrotnością średniej, a po miesiącu wykazania się podbita x2.

I wierzę, że są ludzie, którzy rzeczywiście się ciężką pracą dorobili, ale większość z tych, którzy tak twierdzą i wypierdalają do was z takimi tekstami gówno by w życiu osiągnęło bez jakieś „drobnej pomocy”.

33
7
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Weź się do roboty leniu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Naprawdę wez się patałachu do roboty. Przykładem dorobienia się od totalnego ZERA jest mój brat bez żadnych firm ojciec i matka biedni jak mysze w domu patola i reszta mojego rodzeństwa i ja więc nie mów, że się nie da. Ale faktycznie harnasie zryły Ci beret

    3

    9
    Odpowiedz
    1. Nareszcie przeczytałem tekst, w którym nie ma żadnego błędu. Cieszy mnie to niezmiernie. Tak trzymać. Jedynym minusem tego komentarza jest to, że nie mam do czego się przypierdolić i poprawić.
      Grammarnazi chujograzzi

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Dokładnie tak jak moja kuzynka z czwartej żony. Codziennie o 3:00 rano zbierała ptaki dodo na klifach, potem strzygła je z wełny i szyła skarpety z dziurą. Jak był boom na skarpety z dziurą to dorobiła się milionów to wsiadła na pociąg pospieszny z Raciborza na Tesseract 7 na Plutonie. Tak było, nie ściemniam.

      5

      1
      Odpowiedz
      1. Otóż to. Najważniejsze to mieć dobry pomysł i można zbić miliony.
        Gratuluję Twojej kuzynce z czwartej żony inwencji, szerokiego spojrzenia na świat a nawet wszechświat odnośnie Plutona.
        Ja też mam pomysł a mianowicie będę produkował kondony z dziurą, jak kuzynka te skarpety. Dokładnie rzecz ujmując będę kupował hurtowo kondony i je dziurawił.
        Z całą pewnością przyczynię się do wzrostu populacji, może milionów na tym nie zbiję ale kurew i chujów pod swoim adresem od przyszłych tatusiów będą miliony.
        Poszukuję wspólnika do tej wspaniałej inwestycji.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Czwartek 17:08
          Drogi Panie !
          Ja się piszę na wspólnika .
          Pozdrawiam
          Doktorant Sławek

          0

          0
          Odpowiedz
  3. Kulawy byłby świat bez nierówności społecznych. Nie może być tak jak w kurwobiedackiej komunie czyli „każdemu według potrzeb” zamiast zdroworozsądkowego podejścia „każdemu według zasług”. Socjal w każdej postaci wypacza i tak już skrzywione myślenie zachlanego romperkiem mózgu. Oczywiście kurwobiedacka tępota cieszy się na samą myśl o czymś takim jak „minimalny gwarantowany” nie mając bladego pojęcia (z racji swojej tępoty) z jakimi konsekwencjami społecznymi, ekonomicznymi, a przede wszystkim politycznymi to się wiąże. Bo to niestety stoi w sprzeczności z naturą człowieka. Podkreślam: niestety, bo ubolewam nad tym, ale pierdolona lewacka komuna nigdy się nie sprawdziła i nigdy się nie sprawdzi. Wszechobecne (wśrod was też) kurwobiedackie matoły zawsze będą sobie tłumaczyć, że wszyscy ludzie są równi, że „wszyscy mamy jednakowe żołądki”, że „mi się należy bo tak”. Będą sobie tłumaczyć, że jebią za trzy i pół tysia tylko dlatego, że nie mają taty ordynatora, wujka biznesmena i cioci w radzie miasta. Nieprawda. To jest patologiczne tłumaczenie tępych nieudaczników. Nieudolna próba usprawiedliwienia własnej chujozy, lenistwa i wrodzonego tumiwisizmu. Nawet autor pisząc „ciężka praca” na pewno nie wie, co tak naprawdę oznacza ciężka praca. Pewnie mu się wydaje, jak większości z tych leniwych kombinatorów-opierdalaczy że to jest intensywne napierdalanie kilofem przez siedem godzin dziennie (czyli osiem minus przerwa, wy najemne ciule za trzy i pół tysia). Kolejna gówno prawda, którą można by skwitować popularną rymowanką: nie chciało się nosić teczki, trzeba dziś nosić woreczki.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Nierobom i ciapatym dawac hajs za nic to popierasz żydowska kurwo co?

      3

      2
      Odpowiedz
    2. Kurowbiedacka obrzydliwa komuna nigdy się nie sprawdziła i nigdy się nie sprawdzi, podobnie jak model 100% kapitalizmu, który nigdy w historii nie miał miejsca i mieć raczej nie będzie bo zarówno pełny Marks jak i pełni Austriacy to tylko czyściutkie modele ekonomiczne, do których możemy się albo zbliżać albo, od których oddalać. Według mnie powinien być socjal w przypadku nagłych zdarzeń, ale nawet dla jebanych alkoholików i nierobów. Tylko mówisz takiemu alkoholikowi i jego najbliższej rodzinie, że ma tyle i tyle czasu, a później choćby zdychał skurwysyn przy koszu na śmieci to ani grosza więcej nie dostanie, po prostu pomoc przez określony czas, i tyle masz na wyjście z gówna, a nie, że sobie kurwy latami z tego żyją. Idealnie byłoby wybrać najlepsze cechy kapitalizmu i socjalizmu i połączyć je w proporcji 70% kapitalizm i 30% socjalizm. Powiedzenie „Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził” – poszłoby się jebać w czeluściach, a ja dostałbym Nobla z odbiorem osobistym w Orlen Paczce z wysyłką na koszt skarbu państwa, tak tak, dobrze słyszałeś sukinsynu, na koszt skarbu państwa 😉

      4

      0
      Odpowiedz
    3. Cieszy mnie fakt, że nie pochodzisz z kurwobiedackiej rodziny i reprezentujesz wyższy poziom zamożności, nie będąc zmuszony do jebania za 3 tysie jak te „kurwobiedaki, lenie, pasożyty i darmozjady”. Jednocześnie ubolewam, że jesteś psychopatą pozbawionym ludzkich uczuć, szukający okazji do wyżycia się na „kurwobiedackich matołach”. To chyba u was rodzinne, że macie nierówno pod kopułą. Mamusia i tatuś też tak lubili jebać kurwobiedaków? Wiesz czubku, że twoje miejsce jest w psychiatryku? Na tym portalu nie ma drugiego pojeba jak ty, nawet Testo i Grammarnazi biją ciebie na głowę inteligencją psycholu, chorym z nienawiści do innych, także biednych ludzi.
      Pierdol się oszołomie z gównem zamiast mózgu!
      Sram na ciebie i twoje pojebane poglądy pierdolony „kurwobogaczu” życząc ci wszystkiego najgorszego i powolnej, bolesnej śmierci.
      W Y P I E R D A L A J śmieciu!

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Poczytaj o ,,sebcel” na wykopie. To jest dopiero człowiek sukcesu xDD

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Zamiast czytać jakieś wyciągnięte z dupy bzdury na wykopach mógłbyś wziąć się do roboty spasiony leniu.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Zależy o jakim sukcesie mówisz, dla ludzi wyciągniętych z biedy sukces to własne lokum, auto i życie na poziomie, dla innych własna firma, duża willa i ferrari w garażu. Ale faktem jest że bez odpowiedniego zaplecza na starcie, w dzisiejszych czasach ten drugi wariant jest nieosiągalny dla ludzi biednych.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. „Zaliczona matura na pięć” jest dużym zapleczem na starcie?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Wiedza zawsze jest potrzebna ale tu mowa o kwestiach finansowych i znajomościach które znacznie przyspieszają karierę młodego człowieka.

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Ja tam lubię dobrze zjeść, popić tęgo i poruchać nie przejmując się takimi gównami jak praca, obowiązek i zapierdol u kogoś na kogoś aby ten ktoś mógł wygodnie i dostatnio żyć moim kosztem.
    Pierdolę taką życiową imprezę.
    Serdecznie polecam taki bezstresowy styl życia.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Lubisz tego poruchac?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nie, wole tamtego.
        Ten lub teeeeen, tamten lub taaaaamten.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Jest napisane „popić tęgo ( T Ę G O) i poruchać” a nie tego poruchać.
        Rozumiesz słowo tęgo?
        To znaczy mocno, ostro, znacznie.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Ty może ślepy jesteś?! Przecież ktoś wyraźnie napisał „tego poruchac”.

          Robisz ludziom laske poprawnie piszac i uwaznie czytajac.
          Jesteś albo ignorantem albo pedałem. Rozumiesz?

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Jezu koleś jesteś takim przegranym incelem ze ci nawet terapia nie pomoze

            0

            0
            Odpowiedz
  7. Świetna chujnia i dużo prawdy, szacun.

    0

    0
    Odpowiedz

Medycyna i farmacja

Na szczęście nie studiuję niczego podobnego, ale i tak mnie wkurzają np. zalecenia medyczne, bo zdarza się, że nie są do końca słuszne.
Duża część wiedzy medycznej to bzdury, a dla mnie nie ma nic gorszego niż wyuczyć się bzdur.
Tak samo przemysł farmaceutyczny mnie wkurza.
Dla mnie to jest biznes i nie wiadomo komu wierzyć.
Mówią Ci w radiu czy w telewizji (a w zasadzie to pierdolą), że brakuje Ci tego, tego i tamtego, leć po to i po tamto… ale jakoś nikt nie wspomina, że szkodzi to na wątrobę.
Ja tam mam taką zasadę, że jak już białko to zwierzęce i unikam margaryn, zero tłuszczy trans.
Gotowych produktów najlepiej też zero.
A co do jedzenia bez soli i tłustych potraw to możecie to stosować na sobie jeśli Wam odpowiada.
I Wy lekarze też 😉

6
5
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Medycyna i farmacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co studiujesz jeśli mógłbym zapytać? Studiujesz ze względu na zainteresowania/pasję czy z wizji na milutki wakacik? Jeśli ze względu na pasję to gratuluję i marzę, żeby więcej niż 5% studentów tak co roku robiło, a jeśli ze względu na przyszłą pensję to zjebałeś całkowicie bo nie ma chyba pewniejszego kierunku niż medycyna pod kątem biznesowym.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ze studiów „bo rodzice nalegali” zrezygnowałem. Nie był to raczej kierunek po którym miałbym jakieś wysokie zarobki, ale jest tego taki jeden plus, bo taki jeden kolega z oddziału w szpitalu psychiatrycznym (po politechnice) powiedział, że mnie zabije jak pójdę na studia, a tak to mnie przynajmniej nie zabije.
      Najlepsze lata przeleciały, ale oczywiście nie żałuję, że nie musiałem się jeszcze męczyć jako student.
      Szkoda tylko, że nie miałem towarzyszki, ale w tym wieku to mi już na pewnych rzeczach nie zależy.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. To fajnie, ja też ucieszyłbym się gdyby ktoś chciał mnie najpierw zajebać, a później miałbym pewność, że jednak nie chce mnie zajebać. On był już pojebanym przed studiami czy dopiero na studiach mu się pojebało?

        O co chodzi z tymi „najlepszymi latami” w trakcie studiów? Czas kiedy masz pryszcze, nie masz kasy, a całe dnie masz dojebane nauką rzeczy, które w 3/4 nigdy się nie przydadzą jest najlepszym czasem w życiu? Ja jednak myślę, że najlepszym czasem dla gościa (który robił wcześniej coś więcej niż chlanie i czekanie na weekend) jest jednak magiczne 10 lat, które znajduje się w przedziale 30 – 40.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Gdzieś mi ucięło „nie” w „jak NIE pójdę na studia”.
          To tak żartem 😉
          Dawno już to zauważyłem, ale nie chciało mi się poprawiać.

          Dla mnie minęły skoro potencjalne ruchanie już nie te (a chciałbym zadowolić przede wszystkim siebie, a nie kobietę).
          Co mi z zadowolenia kobiety jak sam nie przeżyję tego co bym mógł przeżyć w wieku 20-kilku lat.
          😉

          0

          0
          Odpowiedz
  3. Środa , godzina 00:54
    Musiałem pogłębić mój dół o metr , bo okazało się że nie chroni przed upałami wywołanymi niżem nad Kamczatką. Na dodatek leżąc w dole oblałem się gorącą czekoladą i pogryzły mnie mrówki . Zmęczony jestem . Pomału kończę pisać , wchodzę na hulajnogę i cisnę na Wrocław . Dobranoc i dziękuję .
    Doktorant Sławek

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Szanowny Panie !
    Wyszedłem na chwilę z dziury , żeby odpowiedzieć na Pana chujnię.
    Przemysł farmaceutyczny to zorganizowana grupa przestępcza o charakterze zbrojnym. Kolumbijski kartel narkotykowy, to przy nich małe dzieciaczki z piaskownicy.
    Myśli Pan , że tylko wątroba cierpi poprzez przyjmowanie tych medykamentów ? Otóż nie, drogi Panie. Cierpi kora nerek, śluzówka żołądka , mięsień sercowy , nadnercza , jądra i jajniki ( zresztą cały układ dokrewny ). Wiele leków przechracza barierę krew-mózg ( chociaż nie mają działania psychoaktywnego a w charakterystyce produktu leczniczego Pan takiej informacji nie znajdziesz) . Już się pocić zaczynam, dlatego wchodzę do dziury i dam znać wieczorem . Ale jeszcze skrótowo Panu powiem – pantoprazol, omeprazol – powodują raka żołądka. Ibuprofen, ketoprofen , naproxen , są odpowiedzialne za około 10 procent zgonów z powodu incydentów wieńcowo – naczyniowych.
    Z poważaniem
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Tu Klaus Schwab. Nic się nie martw, Big Pharma zyskuje taką władzę, że już wkrótce nie będziesz miał reklam – weź to czy tamto. Będziesz pod rygorem więzienia zapierdalał sam co tydzień na obowiązkowe szpryce do punktu szprycowego. Nie będziesz pytał, co dostajesz. Będziesz musiał zaufać nauce. Światowa Organizacja Zdrowia już urabia naszych sługów, oficjalnych przywódców państw. Od przyszłego roku to my będziemy ogłaszać pandemie i decydować o środkach zaradczych. Będziemy zamykać i niszczyć małe i średnie gojowskie
    biznesy. Zostaną tylko wielkie koszerne korporacje i wy zdani na ich łaskę.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Może i tak sobie wykombinowaliście w waszych zjebanych głowach, ale wiedz, że chuj wam z tego wyjdzie.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Udaj się do szamana i jedz trawę

    0

    0
    Odpowiedz

Zawieranie na siłę znajomości

Wkurwiają mnie ludzie, którzy na siłę próbują się podlizywać i kurwa ze mną zapoznawać. Często dostaję zaproszenia na fejsie od osób, których nie widziałem nigdy na oczy albo od takich, których znam z widzenia, jesteśmy tylko na cześć i tak naprawdę nie nawiązaliśmy nigdy monologu lub też od nastoletnich gówniarzy, dla których mógłbym być co najwyżej ”dalekim wujkiem” a nie kolegą. Po jaki chuj wy to robicie, powiedzcie mi? Osobiście mam na fejsie raptem 100 znajomych, ale wiem, że są to w większości koledzy, na których mogę liczyć bądź rodzina (brat, kuzyni itp). Nie widzę sensu posiadania kilkuset znajomych, którzy nawet się nie odezwą co u ciebie. Ba, na mieście udają, że cię nie widzą, nie odpowiedzą głupiego cześć , ewentualnie zrobią w twoją stronę durny uśmieszek i tyle. Po chuju z takimi znajomościami.

12
3
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Zawieranie na siłę znajomości"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ahahahah masz 100 osób, na których możesz liczyć, toś się za przeproszeniem Chuju rozmarzył ahhaha. Zrób sobie rachunek sumienia, dokładną analizę i wyliczenia zanim będzie za późno. Jak po tej analizie z tych 100 osób wyjdzie, że możesz być pewny 10, to już można powiedzieć, że należysz do elity.

    11

    0
    Odpowiedz
    1. 10… mowa o 1-2 gora 3 to juz sukces. Procz kobiety, siostry i rodziców nie mam nikogo na kogo mozna w 1000% liczyć. Takie czasy. Każdy każdemu wilkiem.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Kobiety nigdy do końca nie poznasz, nawet do jebanej śmierci, nie da się tego zrobić. Siostry nie wybierasz, a dostajesz od losu. Według mnie jedynymi osobami, na których możesz liczyć (jest taka kurwa szansa, a nie żadna reguła) są twoi rodzice oraz kilku gości, których w pełni świadomie i bardzo wybrednie sobie dobierzesz samemu będąc przeobrzydliwie skurwysyńskim, konsekwentnym, niepierdolącym się w tańcu i godnym zaufania gościem. Foczka co najwyżej może dać ci energii do trzymania fasonu i dążenia do określonych celów długoterminowych o ile takie masz i dobrałeś sobie foczkę, która je poznała i w nie uwierzyła, a nie kurwa rówieśniczkę do psiapsiółowania, płacenia wspólnie za 45m2 i ruchanka, nieregularnego zresztą po ustaniu motylków.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. „Co u Ciebie / Co słychać / Jak tam” to też są o chuja warte znajomości. Ja jednak uważam, że warto mieć na fejsiuniu nawet tysiące znajomych, których nawet nie kojarzysz z widzenia. Im więcej osób „znasz”, wiedzą co robisz, jakie problemy rozwiązujesz czy chciałbyś nagle zacząć coś takiego robić lub wypuścić na handel jakiś produkt tym większe smakołyki płyną do twej kieszeni.

    Zygmunt Dobro-Doczesne

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Serdecznie pierdolę fejsa, tik toka, insta i innych pierdolonych szpiegów a także Windowsa 10, 11 i następnych wersji od Killa Billa.
    Na chuj mi jebani szpiedzy, którzy gromadzą info na mój temat i w przyszłości mogą to wykorzystać przeciwko mnie.
    W zasadzie nie powinienem wogóle podpinać się do netu i wyjebać w pizdu smartfona z Pegasusem w roli głównej a także zaszyć się gdzieś na odludziu w puszczy żeby wszechobecne kamery i monitoring nie kontrolowały co robię, gdzie chodzę i kiedy sram.
    Ale czy da się tak żyć w jebanym, cyfrowym świecie?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Da sie, miej 3 konoutery. Jeden wyjebany do gier, drugi jako dane, a trzeci taki sobie do bankow i zamowien, moze to byc laptop i chuj

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ale ty masz tylko zasranego smartfona więc wypierdalaj z takimi radami jak sie nieznasz.

        0

        1
        Odpowiedz
  5. Zlikwidowalam wszystkie fb i mam swiety spokoj Co mnie interesuje sztuczny wykreowany idylliczny swiatek jakis tam znajomych Te wszystkie spoleczniaki to festival proznosci lansu Nie interesuje mnie to Siedzenie w tych fejsbuczkach to zmarnowany czas

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Klasa gościu i tak trzymamy, ja to nawet nie podejmowałem prób zakładania konta na portalu do „kreowania wizerunku jeśli owy mamy chujowy” bo jak to śpiewał pewien bluesman ze Ślunksa – „bogactwo widzi nawet ślepiec, bida się umi dobrze skryć”. Widziałem jednak u kochanki (krótsze określenie regularnie jebanej koleżanki) kilka profilów znajomych mi osób, tzn. myślałem, że je znam ahahhahuh. Jebie ziomuś paleciakiem ręcznym 9 godzin dziennie w Bytomiu, a na fejsie rozpięta koszula na leżaku na plaży, „Sex on the beach” przez słomkę, a pod spodem komentarze „taki to pożyje”, „tobie to się powodzi”, „które to już w tym roku”, „zazdro!”. Zauważyłem, że dziewczyny z nadwagą mają zdjęcia jak do dowodu tj. sama twarz i to tak zrobione, że pomyślałbym, że mają 55 kilogramów jakbym ich nie znał.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Media to pusty lans Wprowadza wartosciowych ludzi w niepotrzebne kompleksy Bo na ryjbuku jakas Jolka Jarus i inny Czarus maja bogate szczesliwe zycie To pic na wode fotomontaz A najbardziej szpanuja najwieksze zyciowe przegrywy dupodajki I patolnia Nie wiem po co sa te wszystkie tiki fbbiki instiki Do kreowania najwiekszych pustakow co maja co dwa lata innego partnera lub prymitywnych pakierow blokowych Wartosciowi ludzie nie wystawiaja swojego zycia na pokaz Patrzcie tam bylem to kupilem Po co to komu

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Hahaha… paczka kilkudziesięciu znajomych, na których zawsze można liczyć. Autor chujni się za dużo Netflixa naoglądał. Może jeszcze w czasach szkoły średniej czy studiów można było mówić, że idzie się gdzieś z paczką kumpli i wtedy miało się zgraną ekipę. U mnie po ukończeniu szkoły zostało dwóch ziomków, z którymi utrzymuję kontakt a reszta w wieku 20+lat wjebała się w pieluchy. 500 plus i zapierdalają za trzech w pocie czoła, żeby rodzinkę utrzymać. Ale oczywiście na facebooku uśmiechnięci i że niby zgrana rodzinka. Spotkać niektórych czasem na mieście, to kurwa idą jak duch przed siebie lub ewentualnie wymiana cześć cześć, pogawędka 3 minuty o pierdołach i tyle. Z drugiej strony to w realnym życiu znajomi są chuja warci. Załóżmy, że ktoś ma dużą paczkę znajomych i pewnego dnia ma wypadek i zostaje do końca życia podesrany na wózku czy przykuty do łóżka. I wtedy będzie widać, jak bardzo się ktoś tobą przejmuje poza rodziną.

    5

    0
    Odpowiedz

Babilon

Włączając telewizje po chwili czuje sie brudna. Wszystko, co pokazuja nawet katolickie stacje NIJAK ma sie do treści Biblii. To obrzydliwe. Alkohol, zdrady, intrygi, wojna, klamstwo, oszustwa… a TFU! Nie moge sie juz odnalezc w tym swiecie, Boze pomoz mi, brzudze sie tym, czemu holduje wspolczesny swiat i przedstawia jako normalnosc, rozrywke. Mam tego dosyc, bo czuje, ze to co robia i do czego staraja sie nas przyzwyczaic, z czym oswoic, jest po prostu zle.

20
4
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Babilon"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Typowe myślenie (a raczej jego brak) tępego przedstawiciela współczesnego homo sapiens jebiącego za trzy tysie. Co to kurwa jest „holduje wspolczesny swiat i przedstawia” albo „do czego staraja sie nas przyzwyczaic”? To już nie umiesz myśleć samodzielnie? Mózgu nie masz? Aaaaa, no tak, w pustym biedackim czerepie został tylko sznurek przytrzymujący uszy żeby nie odpadły. I taki zapierdziały sznurek wysrał „Boze pomoz mi” bo ten na pewno zaraz przyfrunie i pomoże. Może i powininen, ja na jego miejscu najpierw rozjebałbym telewizor.
    Więc w jednym masz trochę racji: katolickie stacje są obrzydliwe. Cóż mogą zaprezentować media opłacane przez pedofilską korporację, najstarszą na świecie zresztą. Pasterze śpiewają, bydlęta klękają.

    3

    7
    Odpowiedz
    1. To dobrze ze nie zarabiam 3 tysie, a 3500 netto XDD

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Ty zarabiasz gówno, a na wszystko daje ci matka. Nawet na tego smartfona, byś mógł pisać swoje wysrywy.

      0

      1
      Odpowiedz
    3. Jedno pytanie: za ile ty jebiesz przedstawicielu homo sapiens bo przecież nie za jakieś 3 tysie?
      Może wogóle nie jebiesz bo ktoś jebie na ciebie właśnie za 3 tysie.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. A ty co? Książkę piszesz?
        Gdybyś sie dowiedział za ile pracuję, to byś się najpierw zzieleniał z zazdrości i zesrał z wrażenia a potem powiesił z rozpaczy, że też byś chciał a masz biedackie gówno. Napisałem „pracuję” bo ja już nie muszę jebać – robię to co lubię i wtedy kiedy chcę.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Jesteś w błędzie bo ja wogóle nie pracuję, ponieważ są tacy którzy pracują za mnie i na mnie. Nie lubię pracować i zostawiłem tę przyjemność innym a sam wolę odpoczywać popijając zimne Martini Dry.
          Najważniejsze to umiejętnie ustawić się w życiu tak jak ja, a żyję z nieruchomości, które „pracują”na moje dostatnie życie zapewniając mi co miesiąc dopływ świeżej gotówki i to niemałej.

          0

          0
          Odpowiedz
  3. Steffen Müller to Niemiec który umie mówić po polskiemu.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Widzisz gówno w tv, wyrzuć ten sprzęt z domu. Ja zrobiłem to ponad 20 lat temu, bo czy to lewica, czy prawica, czy katostan, będzie to jeden socjotechniczny i deprawujący bełkot. Zatem bogiem jesteś w swoim życiu ty. Ty decydujesz co będziesz robiła, co przyswajała. Wyjeb odbiornik i idź na spacer w naturę, bo to jest nasza prawdziwa potrzeba i skończ z tymi wysrywami niby bezwolnej i biednej istotki, bo tak ci zaprogramowano łeb, tylko weź swoje życie w ręce.
    Pan Swój

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Już tylko killer o sobie tylko tyle wiem co za ile nie muszę kurwa dbać o bilet 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
    2. To samo, tv i telewizja do szamba tak z 10 lat temu, a na jego miejscu rzutnik w salonie na jedną piękną bielutką ścianę i film raz w tygodniu, chociaż muszę przyjebać większe tempo bo chciałbym nadrobić całego Felliniego i ogólnie jestem w tyle z klasyką to może dojść do tego, że będę napierdalał 3 filmy tygodniowo. Całe szczęście, że pracuję na pół etatu z domu 😉 To jest kurwa niewiarygodne jaki mamy/możemy mieć raj, a pomimo tego co chwilę się łapie, że coś mi kurwa jeszcze nie gra/brakuje. Zjebaną tę banię nam Buk zrobił hahah

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Aż na to odpiszę. Telewizora nie mam od 11 lat, nie oglądam TV. Myśle samodzielnie i z całego serca wierzę w Boga z Biblii (nie po katolicku). Zirytowało mnie to, co słyszałam w TV w domu rodziców, gdy odwiedziłam ich z za granicy. Nie oglądałam, ale oni oglądali i to wystarczyło w zupełności, żebym odczuła, jakim syfem TV karmi ludzi w Polsce. To wszystko. Na resztę nie ma sensu odpisywać. Z Bogiem.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. No ale chyba bardziej brudna niż po seksie pani nie jest.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Obrzydliwy komentarz. Nie sypiam z nikim. Od czasu nawrócenia nie spotkałam jeszcze wartosciowego mężczyzny, który byłby na tyle dobrym człowiekiem, żebym chciała za niego wyjść. Przykro mi, że tkwicie w takim zamieszaniu i zepsuciu. Oby Bóg chociaż spróbował przyprowadzić Was do siebie, bo wtedy wiem, że Wasza zmiana będzie możliwa. Bez tego nadal bedziecie tacy… wulgarni…

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Akurat biblia i katolicyzm są chujowym punktem odniesienia, ale odczucia masz najzupełniej słuszne.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Zacznij szukać chuja do dupy.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Jak Beatka do Poznania chuj poszuuu-ki-waa-nia.

      0

      1
      Odpowiedz
  8. Usiądź w parku na ławce i namazaj mazakiem na kartonie: „Szukam chuja do dupy, 5 zł”

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Jeszcze by się chuje targowały, a jak z Poznania to już w ogóle.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. No i co znalazłeś już?
      Jaki był?
      Długi, gruby i w dodatku czarny?
      Taki jakiego lubisz, nieprawdaż?

      0

      1
      Odpowiedz
    3. Ja też: szukam chuja do dupy numer 8. Za 6,50 zł. Siedzę na ławce troche dalej w tym samym parku.

      0

      1
      Odpowiedz

Skumulowana inflacja

Niech banda oszustów, nierobów, złodziei i darmozjadów z wiejskiej zamiast podawać za pośrednictwem GUS jakąś śmieszną, sfabrykowaną inflację CPI poda SKUMULOWANĄ inflację od startu COVIDA.

Gdyby ludzie poznali tą informację to chyba wyciągnęliby ich i rozerwali na strzępy, bo pewnie od początku 2020 to będzie gdzieś 60-70 procent. Ciekawe ilu ludziom wzrosła pensja o 60-70 procent.

8
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Skumulowana inflacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może nie wzrosła o 60-70 procent, ale jest niestety wyższa o jakieś marne kurwobiedackie ochłapy. Wypierdalaj z tym politykowaniem i weź się do uczciwej pracy. To powinien być apel do wszystkich kurwobiedackich darmozjadów/opierdalaczy. Wasza religia to kombinatorstwo, tumiwisizm i prokrastynacja, to wszystko zakropione tanią wódą chlaną przy durnowatym rechocie. Żebyście wy zjeby najemne chociaż chwilę zastanowili się nad tym, że głównym zmartwieniem waszego pracodawcy jest jak poradzić sobie z codziennie odpierdalaną przez was dziką manianą. Kurwa dwie lewe ręce, gówno zamiast mózgu i taki chujek np. jeździ widlakiem. A słyszę czasem takie pierdolenie, że każdy z was tępe chuje mógłby być prezesem firmy. Że jprdl, co? Przecież wy nie odróżniacie przychodu od dochodu. Jedyne z czym można was skojarzyć to odchody.

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Oczywiście , ze wzrosła m.in. Prezesowi NBP

    1

    0
    Odpowiedz

Łysienie w młodym wieku

Zacząłem łysieć jak miałem 18 lat. Straciłem włosy na skroniach. Potem jak miałem 23-24 to zacząłem też tracić z przodu. Jednocześnie wciąż wyglądałem z twarzy jak dziecko, nastolatek.

Teraz mam 29 lat. Moja twarz wygląda bardziej dojrzale, przymasowałem nieco na siłce i mógłbym rozglądać się za dziewczynami, ale te łyse placki niszczą moją pewność siebie. Zapewne czeka mnie przeszczep za grube pieniądze.

Kurwa, co za los. Boże, ty chuju.

12
7
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Łysienie w młodym wieku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Łeb na łyso i zapuść brodę. Zaufaj mi

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Z brodą czy bez, pizda zawsze wygląda jak pizda. Narcystyczne, nażelowane pizdy wydające na BARBERA więcej niż kobiety na kosmetyczki. Pluje na was, cwele.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Kurwa, a Telly Savalas. Niezła dupa z niego była, a ty płaczesz jak dziewczynka nad łysymi plackami. Zgol to chujostwo, które pozostało, zapuść zarost i dupeczki same się znajdą, ale najpierw wyrzuć z siebie durny program niskiej samooceny, bo przeszczep za miliony ci nie pomorze, bo znajdziesz w sobie kolejny defekt, który zjebie ci znowu poczucie wartości. Czyli reasumując. Ogol się dziadu, zapuść brodę, i równolegle popracuj nad psychą, masą, a potem rzeźbą.
    Pan Swój.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Boga nie ma, a jak jest to tępy chuj, bo jednemu wszystko daje na tacy, a drugiemu tylko choroby i problemy.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Tak powiedział Lenin. Wiecznie żywy.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Pooglądaj łysego Brazzersa. W 3 minuty od poznania laski już rucha.

    5

    0
    Odpowiedz
  6. To się opierdol na łyso dzbanie jebany

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Spoiler. Łysina nie każdemu pasuje. Szok, co?

      2

      0
      Odpowiedz

Jebane kurwa ADHD

Jak w tytule.
Wielu ludzi nie wie w sumie co to, z czym to się je, po co itd. „ADHD” = pojeb. I tyle.
No właśnie wcale kurwa nie. To jest swego rodzaju kalectwo, w miękkim stopniu.
Dopiero mając 29 lat, interesuję się tematem, bo natrafiłem na to właściwie przez przypadek. Znaczy , kurwa nie do końca. Wklepałem w TyTubo że mam problemy ze snem i ze skupieniem – podpowiedzi były obok.
No i chuj! Jak w mordę strzelił!
Samo skupienie to jedno. Dziwaczna nadwrażliwość emocjonalna, kurwylion pomysłów na minutę, zapominanie, ciągły brak skupienia nawet na rozmowie / „odpływanie” myślami, absurdalnie pojebane problemy ze snem (tygodnie niespania na przemian z tygodniami spania do popołudnia)…
No chujowo. Brzmi banalnie dla kogoś kto miewa takie akcje sporadycznie. Głodny nie skuma najedzonego. Bogaty nie czuje przez co przechodzi patola.
Jest za to jeden plus. Taki trochę niekoniecznie plus, no ale kurwa jest, a jest nim: (jak na ironię) HIPERSKUPIENIE i ponadprzeciętna kreatywność.
Serio, jeśli jest jakiś odcień szarości między geniuszem, a zwykłym człowiekiem to będzie to osoba z ADHD właśnie. Tz nie każda, bo ta przypadłość to spektrum i nie każdy będzie mieć tak samo w takim samym stopniu [[[mam tu na myśli ten dar kreatywności]]].
Przeszkadza mi to w życiu. W szczególności nadmierna wrażliwość, i to że dzięki niej nie radzę sobie z chujami i chamstwem. Trudno przechodzi mi przez gardło odpyskowanie komuś. To jest nie lada wysiłek. Wyobrażanie sobie miliona scenariuszy które… w takim samym stopniu dotyczą atakujących, ale zdaje mi się, że tylko ja o tym wiem w pokoju, to też świadomy ponosi odpowiedzialność. Życie weryfikuje, i po czasie okazuje się że to przewidywanie scenariuszy w konflikcie jest częstokroć na wyrost, i nawet psy mają w chuju że ktoś cię napierdolił na ulicy jak nie było świadków czy kamer… To tak nawiasem, czy ta (choroba?) ma jakiś realny wpływ na prawdziwe sytuacje życiowe, czy po prostu to coś nie istnieje i jest abstraktem z onetowych artykułów. Nie kurwa, nie jest – istnieje i ma się świetnie.
Korzystanie z youtube. Chcesz popić kawę, zjeść coś rano i… wykurwiasz połowę weekendu na tym chujowym portalu, bo podpowiedziajki po prawej stronie ekranu działają jak heroina. Działają tak na normalnych ludzi, a na tych z deficytem uwagi, i podatnych na rozproszenia, czyli ADHD, działają 100 razy mocniej. Co teraz jest w trendzie? tiktoki, instragramy, wszystko się świeci, witryny sklepowe z monitorami. Wszystko się do ciebie świeci i śmieje krzykliwymi hasłami. Weź kurwa dobrnij do końca z jakimś przedsięwzięciem, skończ szkołę lepiej niż debil, zaoszczędź chociaż 100 zł miesięcznie. „To się zastanów i ogarnij debilu”, chciałbym kurwa żeby to było takie proste. Bycie taką osobą to ciągłe napierdalanie się ze samym sobą, o uwagę, o zdrowy sen, o niewykurwianie hajsu na gówno, o niebycie impulsywnym i nie rozniesienie pierwszego lepszego gamonia który cie podkurwia, a na końcu o wybaczenie samemu sobie że na długoletnią deprechę wpływ miało w sporej mierze właśnie to.
Jako dzieciak cierpiałem z tego pwoodu najbardziej. W klasach 1 do 3 moja matka po zebraniu cytowała nauczycielkę, która musiała do mnie podejść i machać ręką mi przed oczami, bo „zamarzłem” wyobrażając se jakieś tam zaświaty, w których bohaterami były postaci z gier albo bajek. Albo bardziej aktywnie, jak miałem niepohamowaną chęć rysowania tego w zeszycie. W taki sposó wyrobiłem sobie skill w rysowaniu. Bo nigdy nie słuchałem tych głupich srak -miałem ochotę na bycie projektantem z Pininfarina i robienie kolejnego 400 konnego coupe, albo rysowanie portretów. To były moje rzeczy, ale miało to swój koszt. Musiałem potem nadrabiać. Wyrobiłęm se złe nawyki że mogę się nauczyć na 5 na przerwie. Zabrałęm te nawyki na studia i… zawaliłem je, bo nie byłem nauczony systematyczności.
Ileż to razy dostałem wpierdol paskiem od matki, bo zapomniałem zamknąć drzwi od chaty, bo rysowałem na lekcji, bo jak byłem jebanym ministrantem to trzeba było jakośtam stanąć z pozostałymi uklęknąć czy inne gówno a ja z głową w chmurach i „ludzie patrzom”.
I bardzo długi czas myślałem że każdy tak ma, w mniejszym czy większym stopniu, ale natrafiając na temat stwierdzam, już jako dorosły i samodzielny od dawna facet, że zdecydowanie jestem inny. Może nawet jakieś inne fanty w postaci autyzmu czy czegoś by się dokleiły, ale otoczenie, nauczyciele w małej miejscowości po kursie pedagogiki, dzieci chamów, rodzice po zetce z prostym światopoglądem – w takim więzieniu nie będziesz zrozumiany. Masz przeczucie że coś może być na rzeczy, ale feedback z zewnątrz to stek obelg. Szkoda. Ciekawe czego się dowiem u terapeuty bo zamierzam się tym zająć.

7
5
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jebane kurwa ADHD"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ADHD = Anita Daje Hętnie Dupy. A Ty żeś sobie jakąś ściemę wcisnął hahaha.
    Pozdrawiam
    Kolega Anity

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Dawaj namiar na Anitę to chętnie skorzystam z jej „hęci dawania dupy”. Czy równie „hętnie” robi lody bo jestem zainteresowany?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Na adhd i aspergera czy inny autyzm byl jeden lek, pas wojskowy od starego, mi diagnozowali choroby psycholodzy, jak stary mi wpierdolił ze mam sie zachowywac normalnie to chodzilem jak w zegarku. Teraz widze ze wyszedlem na ludzi. Jebac zimnym koncem jebane pokolenie Z i alfa

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Nie miałeś zatem adhd ani aspergera, a ojciec twój to typowy przemocowiec. Swoją drogą ciekawi mnie co kryje się u ciebie pod frazą „wyszedłem na ludzi”, bo być człowiekiem to nie znaczy zapierdalać w łwf, oglądać tv i mieć zaprogramowany na konsumpcję łeb. Może ty się w to nie wpisujesz, ale niepokoi mnie twoja przeorana w dzieciństwie dupa, a co za tym idzie głowa.

      2

      0
      Odpowiedz
  4. Bierz regularnie CBD.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Ale wiecie chłopcy, że teraz na wszystko znajdą chorobę, ponieważ chcą z ludzi robić debili, żeby brali coraz więcej leków i bardziej debilnieli i chorowali od tego. Mam koleżankę 27- letnią, fajna, ładna dziewczyna, która bierze leki na tarczycę i to co ona wyprawia to jest szok po tych lekach. Zadyszka, niepokój, jakieś lęki, sucha skóra. Lek na jedno pomoże, ale 5 innych rzeczy spieprzy. I potem musisz naprawiać te rzeczy zepsute innymi lekami. Biznes się kręci, a ty oraz bardziej chory i nieszczęśliwy. Potem musisz już brać antydepresanty, bo nie wytrzymujesz tego wszystkiego. Nie daj Boże jak dojdą do tego wszystkiego problemy rodzinne i z pracą. A często tak bywa. Zrozumcie to, że nie ma nic za darmo i bierzcie te chemię tylko jak naprawdę potrzeba.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Na ADHD najlepiej jest robić masę pod czujnym okiem trenera.
      Bogdan ” The Ekskluziwe Trener from „Rocky Balboa ” „

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Ciota
    -Testo

    0

    0
    Odpowiedz

Ważna Chujnia

Po 1) Adminie, daj sobie spokój z tymi postami testo. Widzę, że facet chciałby stać się sławny, a teraz będzie dalej pierdolił swoje dlugie zale. Fajnie, że opublikowałeś swój post wyjaśniający, że jesteś nękany, ale bez przesady.
Po 2) Przestańcie z tymi kobietami i mężczyznami, bo to też robi się nudne. Może dodatkowy przycisk do polubień typu: „To już było”? Piszę podobnie bo wiadomo że nie ma tego samego posta co do joty (inaczej grammarnazi sie bedzie przypier dalal ) ale chyba wiecie o co mi chodzi. Dodatek plus: trzeba dodać tytuł, który już był. Może w formie filtra typu wybierz z ostatnich 50 chujni czy coś? tak zeby kliknac.

po 3)
Z ważnych spraw dostałem przed chwilą maila (cenne, renomowane info/strona internetowa ktora sledzie od paru lat, a nie te idiotyzmy z interii, onetów itp.) i krótki zapis poniżej. Ludzie, jak to przekazujecie dalej, żeby był rozgłos.

Cytat:
Jak być może wiesz, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) naciska na tak zwany globalny traktat pandemiczny do maja 2024 r., przyznający im bezprecedensowe uprawnienia do kontrolowania strategii zdrowia publicznego i egzekwowania środków, takich jak blokady, zamykanie firm i nakazy szczepień.

Spośród wszystkich wydarzeń zaplanowanych do maja 2024 roku jedno wyróżnia się jako wyjątkowo ważne – Światowy Szczyt Zdrowia w październiku, który odbędzie się w Berlinie.

Podczas gdy lewicowe grupy i organizacje otrzymają na tym szczycie platformę do promowania obowiązkowych szczepień, blokad i innych ograniczających praktyk, które ograniczają nasze indywidualne wolności, nie będzie miejsca na głosy sprzeciwu.

https://www.lifesitenews.com/news/who-pushes-ahead-with-pandemic-treaty-granting-powers-to-suppress-medical-misinformation

6
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Ważna Chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Klaus Schwab. Chyba nie muszę niczego dodawać…

    0

    0
    Odpowiedz

Ogień w cipielu incelu

Potrafisz rozpalić ogień w jaskini?

4
5
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ogień w cipielu incelu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Potrafię ukraść krokodyla i wypić siku Janusza, bo po nim żaden kac ani choroba nie rusza.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Sam nie

    //Gej Roman

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ten ma dobrego kutasa
    A ten ma lepszego
    A ten ma jeszcze lepszego
    A ten ma takiego
    A ten ma jeszcze innego
    A ten ma jeszcze jeszcze innego

    Asasasasasasasasa

    -Sixteen year old

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Dzień Dobry,
    Ja potrafię wykopać dół 2 na 2, wejść do środka i przykryć się gałęziami . Wczoraj wychodze z dołu o 22 ( zrobiło się chłodniej) idę te 100 metrów dalej , gdzie postawiłem moją 125 (kupiłem za stypendium) , a tam jej nie ma . I szedłem z buta do Wrocławia . Dobrze, że ktoś się zlitował i mnie podwiózł.
    Z uwagi na duży upał , dzisiaj znowu siedzę w mojej dziurze z hulajnogą elektryczną i popijam gorącą czekoladą , którą mam w termosie . Hulajnogi mi nikt nie ukradnie.
    Z poważaniem
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Te, Sławek.
      Nikt Ci nie ukradł tej 125. Samo się toto rozsypało ze starości a gorący wiatr rozwiał resztki. Trzeba było też przykryć gałęziami, prawda?

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Jak masz grubego i sprawnego to rozpalisz każdą dziewice. One tylko na to czekają. A najlepsza pozycja to misjonarska, bo w miarę mało bolesna. Pozdrawiam, Anastazja

    1

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Myzoginiści | Laski bogatych facetów w gownopracach. | Każdy może wszystko | Hatred 2015 | Antykobiece chujnie | Kanibal Stolec | Patologiczne ryje | Konstytucyjne prawo do posiadania gotówki | Hatred 2015 | Szok | TRAGEDIA w aptekach! | Testo to "geniusz nad geniuszami" | Bajerancki wpisik Testo | Re nienawiść do kobiet vol 2 | Re nienawiść do kobiet | Do tych co napierdalają na kobiety | Nienawiść do kobiet | Kobiety są ponad prawem | Taka robota powinna być w najostrzejszych więzieniach | Couchowe pierdolenie | Przodozgryz | Dentyści to mafia | "Wyjdź ze strefy komfortu" | Mam dość pseudofachowców | Uniwersalna rada na chujnie | Kobiety nie powinny mieć żadnych praw | Jebane pseudopromocje 200 GB | Odpowiedź na post "Piłka nożna" z 19.07.2023 | Nasz klient, nasz cham: o samozatrudnionych biedageszefciarzach uwag kilka | Jestem zarejestrowany w urzędzie pracy od listopada zeszłego roku | Samotność | Zakaz energetyków | Żebractwo | Jestem gruba i mnie bolą cycki | Testo - Niech zadecyduje Sąd Boży Czytelników! | Nie mam mentora IT | Nie nadaje się do żadnej roboty | Nie mam kumpla z którym bym rozkręcił biznes | Jak oszczędzać gdy wszystko drogie | Nieoszczędna kobieta | Kotek | Pytanie do typa od nadgarstków | Kto ma największą chujnię | Całe życie to samo piekło | Ruchy skierowane do kobiet | Lepszy świat | Nigdy nie miałem dziewczyny cholera jasna a mam już 31 lat | Problem z gnojkiem | Baby vs chłopy (teraźniejsza rozkmina)