Samotność

Jest mi na co dzień bardzo samotnie. Przeprowadziłam się 3 lata temu do innego miasta, ale nie mam tu znajomych. Brakuje mi bratniej duszy, żeby spędzić razem czas i porozmawiać. Wolny czas spędzam raczej sama na czytaniu i hobby. Nie przepadam za wychodzeniem do klubu na imprezy. Chciałabym znaleźć kogoś do towarzystwa. Taka jest w tym momencie moja chujnia i smutno mi z tym.

19
5
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeśli masz fb, to wejdź na jakąś grupę dla singli (zapomnij o tinderach itp). Oczywiście zleci się armia spermiarzy, ale jest szansa, że w tym bagienku pojawi się bratnia dusza. Ja tak trafiłem.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Na takich grupach też są ludzie, którym nie wyszło „na tinderach itp” 😉 Byle kurwa klub sportowy z zajęciami grupowymi lub czegokolwiek co nas interesuje i jak się z kimś zamieni trzy i pół słowa to się proponuje browar/kawę/podwójny bigos i już się ma znajomych, a później to już efekt daktyla (znajomy, znajomego, znajomej szwagra, kosmetyczka wujka LGBT). Ja się przeprowadzałem już 11 razy (jeszcze 13 przede mną hahahaha) i przez sześć godzin byłem może najdłużej samotny. Jakaś fajna foczka to cyk i np. „jestem Piotrek przeprowadzam ankietę do pracy dyplomowej i chciałbym zadać 3 krótkie pytanka, spokojnie, anonimowe. Czy jakby podszedł do ciebie najprzystojniejszy skurwysyn w cyberprzestrzeni chorzowskiej i zaproponował kawę to zgodziłabyś się ją z nim wypić? Pewnie tak. No to jestem, ale Ci łatwo poszło! ha-ha-ha-hi-hi-hi, Paulina, hi hi hi hi.

      Wbijam do klubu boksu, z kimś tam porobię kilka ćwiczeń i dobrze wyjdzie to zaraz jest „skąd jesteś/gdzie mieszkasz/długo trenujesz?”, a na drugich zajęciach znowu się dobieramy i już jest gadka jakbyśmy się znali od dziesięciu lat. Nie wiem czy urodziłem się już tak zjebany czy to wypracowałem, ale wystarczy mieć w chuju co ktoś o tobie pomyśli i pierwszy wychodzić z inicjatywą i broń boże nie opowiadać przy tym smutów bo ktoś ma ich pewnie wystarczająco dużo, nic więcej, a jak się czymś interesujesz i możesz o tym pierdolić godzinami to w zasadzie nie potrzeba innych ludzi do szczęścia i wszystko powyższe można sobie wsadzić haha 😉

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Dzięki za pomysł i podzielenie się swoim doświadczeniem.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Mam ten sam problem co Ty i ostatnio doszedłem do wniosku, że po prostu… nie wychodzę z domu. Muszę znaleźć takie hobby, które uwzględnia innych ludzi. Jednocześnie trzeba być otwartym, pewnym siebie, pogodnym. Wtedy ludzie sami chcą nawiązywać z nami kontakt. Taka jest moja teoria, częściowo już potwierdzona w praktyce.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Widzę owocne wnioski.
      Nie wychodzę z domu, o kurwa, być może dlatego nie mam znajomych?
      Nie mam pieniędzy, nie pracuję, o kurwa, to może dlatego ich nie mam?
      Mam rozczochrane włosy, nie czeszę ich, o kurwa, to może dlatego?
      Otwieram lodówkę, a tam pusto, nie byłem w sklepie, o kurwa!
      —_—

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Oj chyba nie w humorze jesteśmy. Nie masz się już do czego przyjebać.

        2

        0
        Odpowiedz
    2. Dzięki, myślałam o tym. W końcu jak znaleźć kogoś nie ruszając się z domu czy nie próbując w jakikolwiek sposób. Myślę, że raczej ludzie mnie lubią tylko inna kwestia tego, żeby załapać z kimś ten wspólny vibe. Pozdrowienia!

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Ja ciagle spotykam się z ludźmi a mam to samo… Tak czuję że I don’t belong here… jak w poosence Avicii, może masz to samo.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Właśnie o to chodzi. Ale chyba trzeba szukać do skutki.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Droga Pani ,
    Polecam swoje towarzystwo . Człowiek kulturalny , wszechstronnie wykształcony , przystojny , wysoki , kochający zwierzątka , te duże i małe , niepijący lecz niestety palący , romantyczny , nietuzinkowy , intrygujący , dowcipny , oczytany , bardzo lubię małe dzieci , oraz słodycze, zwłaszcza pączki , które popijam cappuccino o smaku orzechowym. Lubię przyrodę i ptaki. Wschody i zachody słońca . Blask księżyca i morze gwiazd na niebiesiech. Lekki wiatr smagający moją twarz . Ciepło kominka.
    Ale najważniejsze to robię doktorat . Pozostawił bym jakiś namiar , ale Szanowny Administrator nie przepuści .
    Załączam wyrazy szacunku, uwielbienia i padam do nóg wspaniałej , lecz samotnej Damy.
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Jaki rozmiar cyckow?

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Push-up, z łaciny „Zonk”

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Modlę się do boga, w którego nie wierzę, żeby jak najmniej białorycerskich spermiarzy uwierzyło w autentyczność tego fejkowego wpisu. Jednocześnie obawiam się, że jednak poziom spierdolenia umysłowego jest na to za wysoki – więc płonne moje nadzieje. No przekonajcie mnie do kurwy nędzy, że tak nie jest.

    3

    2
    Odpowiedz
  8. „Jeśli twoje dziecko przez trzy lata mieszkania w nowym mieście nie znalazło sobie tam jeszcze żadnych znajomych to wiedz, że coś się dzieje”

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Ale reference, szanuję

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Du, slawischer Untermensch – nicht vergessen. NIE MA już Niemiec. Jest BUNDESKALIFAT DEUTSCHLAND. Verstanden?/Abdul und Ahmed
    PS. I żądamy eksterytorialnego korytarza do Mekki!!!

    2

    0
    Odpowiedz

Zakaz energetyków

Czytałem przed chwilą nagłówek w wiadomościach online, że do 18 roku życia będzie zakaz sprzedaży energetyków. Pisiorów już chyba całkiem popierdoliło. Nikt w Polsce kurwa nie wpada na pomysł o edukacji młodzieży, dawaniu dobrego przykładu tylko jeb! zakazy na wszystko. Swoją drogą, chuja to da. Nie sprzedadzą im, to poproszą kogoś dorosłego i nadal będą chlać to gówno (osobiście tych napoi nie znoszę zarówno jak i gazowanych typu Cola, Fanta itp) – no dobra, raz do roku gdy jadę w podróż do rodziny 600 km ode mnie to jedna puszka energetyka, bo kawą gorącą się oblać to chujnia. I nawet wtedy pijąc to, zastanawiam się, jak młodzież może to kurwa pić litrami. Przecież to jest tak kurwa słodkie, że po połowie puszki miałem ochotę się zrzygać.

12
5
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Zakaz energetyków"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Badają nas na ile pozwolimy sobie z zamordyzmem. Nikt nie reaguje, i żabka coraz bardziej ugotowana…

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Drogi kolego,
    Oblać się gorąca kawą to chujnia , ja sobie tak oblałem krocze . Kupiłem kawę w automacie na uczelni , a potem w autobus , usiadłem , nagle ruszył i chlust ! A kawa była naprawdę gorąca .
    Dlatego podzielam chujnie .
    Pozdrawiam
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie pierdol. wy, prole, uwielbiacie zakazy. Płynie w was niewolnicza krew i zawsze chcecie większych regulacji, ograniczeń, kar i zakazów. Zaraz będzie tu na chujni wysyp komentarzy, że to dobrze, że zabronili / Klaus Schwab.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Pisory mają chuj do tego, to problem mentalności Polaków, bez względu kto rządzi, bowiem Polska to kraj zakazów. Np. jak będzie dziura w drodze, to zamiast naprawić drogę postawią znak ograniczający prędkość. To mentalność wbita do głowy jeszcze za zaborów i komuny. W ogólnie mam wrażenie że Polacy lubię być ćwiczeni i lubią ćwiczyć innych – w pracy, na drodze, w każdej możliwej sferze jest w chuj szeryfów różnej maści.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Pojedź do Szwajcarii. To dopiero kraj szeryfów…

      1

      0
      Odpowiedz
      1. „…średnie wynagrodzenie w Szwajcarii w 2023 roku szacowane jest na około 6500 CHF miesięcznie, czyli w przeliczeniu około 31 000 złotych…”

        Myślę, że mógłbym przeboleć tamtejszych szeryfów w takich warunkach 😉

        0

        0
        Odpowiedz
    2. „W ogóle” albo „ogólnie”, zdecyduj się na coś zamiast tego Twojego „w ogólnie”, nieuku 😉 .
      Grammarnazi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. O, napisał szeryf, co nigdy nie jebnął literówki.

        0

        0
        Odpowiedz
    3. „Każdy ponad każdym – skurwysyn – innego traktuje jakby był niczym
      Wszyscy najmądrzejsi – jebani – myślą chyba, że są wybrańcami”

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Prezes Euromebel powie ci gamoniu, że zaprasza cię do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem, a także lakierowanie pod wiatr
    Ziutek ( znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, smakosz trunków Romper, Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bardzo dobrze, że tego zakazują gówniarzom. Czym taki 12 latek, któremu ledwo skóra z siura odchodzi może być kurwa zmęczony? Trzema kartkówkami w ciągu dnia? Litości.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Antywolnościowiec jebany, niech se piją jak chcą.

      0

      0
      Odpowiedz

Żebractwo

Nie lubię wszelkiej maści żebraków i cyganów wciskających jakieś róże, obrazki z Matką Boską itp a później „daj 15 złotych”. Chcesz wyjść z mieszkania jak normalny człowiek to prawie zawsze ktoś zaczepi ciebie żeby dawać mu hajs. Albo najlepsi są ci co wciskają kit, że przyjechali na chwilę do miasta i nie mają pieniędzy na bilet albo muszą cos zjeść (wiem, że to ściema bo ludzie już rozpoznają ich w moich okolicach).
Ja rozumiem, życie nie rozpieszcza, kto wie, może samemu się kiedyś tak skończyć. Kiedy faktycznie widzę, że ktoś jest w potrzebie to dam parę groszy a nawet jedzenie kupię, ale takie cwaniactwo i wymuszanie pieniędzy mnie po prostu wkurwia.

14
1
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Żebractwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dzień dobry, dasz pan 5 złotych? Nie dam. Koniec
    Powiem Ci, że już dawno nie czułem się tak zmęczony jak po tym dialogu, a jakbym musiał przeprowadzić taki dialog dwa albo trzy razy dziennie to musiałbym się udać na rehabilitację. Coś strasznego, na samą myśl jestem zmęczony O.o

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zacznijmy od tego że zawsze są to faceci. Zazwyczaj zaczynają gadkę od „słuchaj mordo jest taka sprawa…” i właśnie wtedy trzeba takiemu powiedzieć że nie masz z nim żadnych spraw a mordo to może sobie mówić do swoich kumpli a nie do ciebie. Nie dawać dziadom bo oni sobie z tego zrobili sposób na życie. Gonić dziadów niech spierdalaja w pizdu.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Pamiętam taki epizod z wycieczki do kraju, w którym śnieg nigdy nie pada. Jedziemy autem, upał jak chuj, zatrzymujemy się na czerwonym świetle. Podchodzi gostek z koszem podgniłych mandarynek i wpieprza je przez otwarte okno na tylne siedzenie. Wyciąga łapę po pieniądze, podaje cenę a tymczasem światło już za chwilę zmieni się na zielone. Korek jak chuj, z tyłu trąbią, weź teraz rzuć wszystko i zbieraj zgniłe madarynki.
    Pozdrawiam, Beata.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Klimy nie było w tym samochodzie? Zamykasz wszystkie okna, klimę odpalasz i już żaden ciul niczego ci nie wrzuci. W Polsce to samo jest. Jest pas do skrętu do galerii handlowej. Korek na nim jest, no bo jest. I zawsze jakaś kurwa łazi i żebrze u kierowców. Zamknięte szyby, muzyka na full i zero spojrzenia w stronę takiego śmiecia. Nawet nie podejdzie wtedy bo wie że gówno dostanie

      1

      0
      Odpowiedz

Jestem gruba i mnie bolą cycki

Witam. Mówiąc krótko – wkurwia mnie to, że nie dość że mam 20 kilo nadwagi, to moje jebane cycki (bo inaczej ich nie nazwę) ciągną mnie w dół. Po prostu gdy rano wstaję bez stanika one już dają się we znaki. Ciągną i bolą jeśli szybko się schylę i wyprostuję. Nie są gigantyczne góra rozmiar D. Podsumowując mam spierdolone cycki, mało jędrne i z rozstępami [Wiek 28 lat, nigdy nie rodziłam].

9
3
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Jestem gruba i mnie bolą cycki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mówiąc krótko – MNŻIRD. Czytaj jako – Mniej Żryj I Rusz Dupsko.

    1

    3
    Odpowiedz
  3. Przestań już w takim razie robić masę i zapisz się do dobrego trenera. Na chujni jest jeden. Nazywa się Bogdan. Bogdan wie jak uwolnić cię z ciała kaszalota.

    3

    2
    Odpowiedz
  4. Daj namiary ja cie uzdrowie, wyrucham cie bez gumy w pizde sie spuszcze do środka

    1

    5
    Odpowiedz
    1. Wulgarny autorze powiem ci tak. Wyruchać mnie możesz ale z tym laniem do p*** kiepski pomysł bo usuwanie ciąży Kosztuje 2500-3000 zł a ja już mam dość przygód

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Ło kurwa, dwa i pół lub nawet trzy koła. Żałowali dorzucić dwa pięćdziesiąt do ekstrasejfów to tera cza bulić, nima-to-tamo, nima-to-tamto.

        1

        1
        Odpowiedz
    2. Moze ona tak nie lubi. Daj spokój.

      2

      1
      Odpowiedz
  5. Może powinnaś spać w staniku? Ja wiem, że to może być niewygodne i na pewno bywa niezdrowe, ale to jedna z metod zapobiegania utracie jędrności biustu. Internet podpowie Ci, jaki stanik będzie najlepszy. Może jednak warto bo pomyśl, lada chwila będziesz miała cycki do pępka a tego chyba nie chcesz. Mój kolega określa tak kształt kobiecych piersi: bułeczki i chleby… tak że ten…
    Pozdrawiam, Beata.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Kochany, już mam do pępka ;-(

      0

      2
      Odpowiedz
  6. Pomyśl może o ćwiczeniach na wzmocnienie pleców, dobrym staniku podtrzymującym albo jeśli masz fundusze o operacji zmniejszenia.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Mam 45-60 tysięcy długów… Ale dzięki za dobre chęci.

      0

      2
      Odpowiedz
      1. Trzy miesiące jebania na magazynie w Szwajcarii lub Norwegii przy najprostszych pracach i problem znika. Se kurwa problemy sami wymyślają, a w kwartał można je zlykwydować proszę ja was.

        2

        0
        Odpowiedz
  7. Dobry seks z fajnym facetem Ci pomoże. I biust też się zmniejszy. Pozdrawiam Afrodytta.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. A panowie jak reagują na ten biust tzn. gapią się i ślinia? Czy odwracają wzrok? Bo jak się gapią to powinnaś być zadowolona i zaprosić jakiegoś na seks z falującymi piersiami w gratisie.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Trener Bogdan ci po wiada , że niepotrzebnie masujesz . Zacznij biegać . To bardzo fajnie wygląda jak kobieta z dużymi piersiami biegnie.
    Bogdan ” The Kołcz „

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Pokaz no te cycory to ocenie ich stan.

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Pani autorka chyba przestraszyła się komentarzy i uciekła stąd!

    1

    1
    Odpowiedz

Testo – Niech zadecyduje Sąd Boży Czytelników!

„(Admin): Szanowni Czytelnicy, tu Admin. Witajcie, jak się macie? 🙂 Mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku.

Stoję przed pewnym dylematem moralnym. Jeden z użytkowników naszej strony, Pan Testo, skarży się, że nie publikuję jego wpisów i komentarzy. I ma rację. Uważam, że są one chaotyczne i często nie przynoszą wartości, a wiele komentarzy to niestety spam lub wulgaryzmy.

Dlatego, mając na uwadze dobro naszej społeczności, nie udostępniam tych treści.

Jednak muszę przyznać, że ten użytkownik wykazuje determinację, choć moim zdaniem kieruje ją w niewłaściwą stronę.

Postanowiłem opublikować kilka jego wpisów w formie komentarzy poniżej, abyście sami mogli ocenić je poprzez lajki lub dislajki. Niech zadecyduje „Sąd Boży Czytelników”!

Ostrzegam, czytacie na własną odpowiedzialność.

P.S.

Drogi Testo – zawsze jesteś u nas mile widziany, ale proszę o więcej wartościowych treści. Wiem, że potrafisz lepiej. Do boju! Aha, i tak przy okazji, nie mam jeszcze 40 lat. :-)”

1
13
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Testo – Niech zadecyduje Sąd Boży Czytelników!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Admin nic dziwnego, że nie wrzucasz moich wpisów bo masz 40 lat.
    Na moje wpisy których nie dodałeś poświęciłem ok. 24h łącznie.

    Nie mam pojęcia w jaki sposób mogę tu zamieścić cokolwiek, odebrano mi chronologiczność wpisów, nie moge sie odnieść do niczego z poprzednich wpisów bo ich nie ma a u mnie ciągle sie dzieje.

    Pewnie nic o tym nie wiesz gdy coś sie dzieje bo masz 40 lat.

    Nie chce mi sie już wchodzić na tą strone. W sumie to już nigdzie nie wchodze bo tylko wchodziłem na chujnie. W sumie to już nie potrzebuje internetu, pewnie nikt mnie nie chce w internecie.

    No bo jakby, mam 132iQ w teście Mensa, nie mam wykształcenia, chorób psychicznych, mam bardzo zdrowy światopogląd, każdego dnia staram sie być lepszy w czymś co robie, jestem silny psychicznie i fizycznie, jestem zabawny elokwentny i błyskotliwy, mam niezrównane umiejętności procesowania umysłowego i potrafie zrobić salto w tył.

    Więc kto mnie niby potrzebuje. Dobrze, że mi sie niedługo telefon zepsuje i nie będe musiał z wami siedzieć. Wole sobie pobiegać na dworze niż oglądać jakieś filmiki albo sie wpierdalać w polityke czy nature związków. Takie rzeczy o których tutaj piszecie wie sie naturalnie a wy o tym debatujecie.

    I to niby ja jestem upośledzony kiedy dodam sobie zabawny wpis? Już sobie nawet pożartować nie można. Uważam, że mózg ludzki jest o wiele mniej neuroplastyczny niż był kiedykolwiek. Szkoda. To jest ostatni wpis już tu nic nie wrzuce.

    PS: Nie przeszedłem testów psychologicznych w wojsku, pisałem o tym 6 godzin, różne podejścia, admin nie wrzucił żadnego wpisu bo ma 40 lat.

    Kiedyś spróbuje ponownie.

    -Testo

    4

    3
    Odpowiedz
  3. Hej, tu Testo.

    Pamiętacie film American Psycho, co Bateman miał tak realistyczne sny, że nie odróżniał ich od prawdy?

    Jestem maksymalnie kompetentny w każdej chwili ze wszystkim co robie i widze bardzo dużo szczegółów o wszystkim i o wszystkich. Mam takie sny.
    (Poczytajcie, chodzi o procesowanie umysłowe)

    Są bardzo szczegółowe. Są bardzo sensowne.
    Mógłbym pisać jakie są, ale ujme to w jednym słowie.

    One są prawdziwe. Bardzo powoli dochodzi do mnie jawa gdy sie budze.

    Pierwsza emocja która mi towarzyszy gdy wstaje to współczucie. Wyobraź sobie życie milionera który wstaje czując sie lepszy od innych.
    Moje sny to takie 'życie milionera’ – Idealne, bez trosk.
    Współczuje wszystkim bo uważam, że życie powinno wyglądać tak jak z mojego snu.

    Niestety tak nie jest. Jawa jest bardzo nudna, nieprawdziwa. Procesuje multum szczegółów w każdej chwili najbardziej kompetentnie jak moge a i tak nie czuje sie tak zaangażowany jak we śnie.

    Naprzykład w moje dziewczyny.

    Pamiętam ich aure, pamiętam ich głos, pamiętam ich wygląd.
    Wszystkie zasoby umysłowe na nie idą, gdy uda mi sie je przyśnić żeby nie zepsuć ich całokształtu.
    One nie są jakieś zwykłe. One nie są byle jakie jak z jawy.

    One są idealne od początku do końca.

    Dzisiaj sie jakoś tak zdażyło, że zakochałem sie w następnej. Chce do niej wrócić i nigdy z nią nie dorastać w świecie astralnym. Bardzo za nią tęsknie, nie dopuszczam do siebie myśli, że ona nie istnieje.

    Była między nami taka więź jak gdybyśmy sie zakochali pierwszy raz, w wieku 10-u lat, czyste uczucie i emocje.

    Nawet poznałem jej rodziców.

    Połozyłem sie spać głodny. We śnie była noc, jedliśmy kolacje w jej domu. Śmialiśmy sie.
    Przed snem pomyślałem, że trzeba będzie pomalować pokój. Zaprosiła mnie po kolacji do pokoju, powiedziała, że chce mi pokazać jak ładnie ma pomalowane ściany w pokoju i, że możemy posiedzieć na łóżku.

    Za oknem u niej w pokoju był dzień. Pamiętałem, że była noc, pamiętam każdy szczegół.
    Najmniejszy przejaw świadomości wybudza ze snu. (Podświadomość buduje sen)

    Strach. Patrze na nią i wiem, że sie obudze. Moje oczy do niej krzyczą żeby nie pozwoliła mi sie obudzić.

    Jej oczy do mnie krzyczą, że już nic nie może zrobić. Powiedziała do mnie.
    „Szkoda, że musisz już iść.”
    To jest nie do opisania jak wyglądała jej aura gdy to mówiła.
    Wiedziała, że zaraz zniknie i już sie nie zobaczymy. Zrobiła wszystko co mogła.

    Chwila… Jest do opisania. Taka aura pojawia sie w przypadku zagrożenia życia. To czarna aura.

    Wstałem. Myśle o niej cały dzień. I będe myślał każdy kolejny dzień. Jak o każdej, za każdym razem.

    Widzicie tło tracku Greece 2000 na yt? Tą plaże?
    Byłem na niej z TeenKasią (Tak wyglądała)
    Ale była ładniejsza bo była moja.
    Miała zieloną aure. Powiedziała mi, że mnie kocha. Po czym aura zmieniła sie na białą.

    Przecież ja byłem zdruzgotany przez cały dzień.

    Fala zmieniła ją w piasek, na moich oczach rozpadła sie przy kontakcie z falą. Czułem sie bezsilny. Następna fala wyrównała brzeg.

    Zanim to sie stało kupiłem nam gofry.
    Weź teraz zjedz dwa gofry bo ci płytka fala zmyła dziewczyne.

    Szkoda, że nie mam dziewczyny, ale najpierw musze zarobić dużo papieru żeby było mi komfortowo, że ona wszystko ma. Czas mi ucieka, nie stać mnie na mieszkanie, luksusowe samochody i odżywcze jedzenie.
    Ostatnio widziałem prostytutke w Lidlu co nakupywała kondomy i sobie myśle ehh, za stary jestem na nią. Mam 21, czas na takie zabawy był 2 lata temu, teraz dorosłem.

    Wyglądała znajomo pewnie u niej byłem te 2 lata temu.

    Pozdrawiam.
    -Testo

    1

    3
    Odpowiedz
  4. Siema tu Testo.

    Mam OCD. Taką chorobe psychiczną dla chorych psychicznie.

    Kojarzycie tych downów co muszą zejść po schodach w konkretny sposób bo jak ominą któryś stopień to z miejsca atakuje ich anhedonia?

    Na samą myśl, że omine któryś stopień chce wybiec z domu i wjebać sie pod ciężarówke. -Wszystko żeby nie powtarzać schodów od nowa. Najłatwiej byłoby wyjebać te schody granatem byleby tylko nie dało sie po nich zejść i żeby obsesja była niemożliwa do wykonania.

    Podobna narracja co do mycia rąk, ręka która zakręcała kran, – nie zacisnęła kurka w dłoni wystarczająco mocno (Mimo, że ręce zostały umyte.) Wkurwiam sie na samą myśl. Kurwa aż chce wypierdolić lustro.

    Chce wjebać sobie szkło w żyły tylko dlatego, że nie zacisnąłem kurka zakręcając wode tak samo mocno jak 16 lat temu kiedy robiłem to pierwszy raz.

    Co zmusza mnie do schodzenia po schodach w konkretny sposób i zaciskania dłoni przy zakręcaniu kurka od kranu?

    To malfunkcja obszaru mózgu odpowiadającego za wykrywanie błędów.

    Wyjaśnie.
    >
    ~Głęboko wierze, że kierując ręke ku lustrze lub ścianie powinna ona przejść na wylot przez te lustro lub ściane.
    ~Niestety tak sie nie dzieje.
    ~Nie mam pojęcia jak to kurwa możliwe, przecież ta jebana ręka powinna była przejść przez ściane.
    ~Chyba zrobiłem coś źle, musze dotknąć ściany ponownie.
    ~Dalej nie przechodzi przez ściane, kurwa zaraz ją wyjebie.

    Nie moge dużo powiedzieć bo mam OCD. Ale moge powiedzieć, że pod pewnymi kondycjami OCD jest berserkiem na solach do kąpieli.

    Overall. OCD Oceniam 10/10. Ponieważ naprawde nie widze co w OCD jest nie tak.

    Nie zacisnąłem dłoni przy zakręcaniu kranu wystarczająco mocno by poczuć nacisk.
    Musze zacząć ponownie.
    Albo sie zabić.
    Nie widze co jest nie tak. Naturalna kolej rzeczy. Ocena 10/10.

    3

    3
    Odpowiedz
  5. Moja inteligencja oraz wiedza jest dla was nieosiągalna. Przekracza poziomy o jakich się wam nawet nie śniło. Nikt nie ma ze mną intelektualnych szans a próby polemiki ze mną, można porównać do wyprawy z motyką na Słońce.

    2

    3
    Odpowiedz
  6. Wrzuć testo update bo zobaczysz ;ddd !!11111111!! :v :c ;s

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Siema tu Testo

    Niestety nie poszedłem do wojska bo zjebałem testy psychologiczne, nie wiem jak to mogło sie stać. (xD)

    Więc teraz będe popierdalał do kołchozu rowerem pod górke i 12h dziennie babrał sie w gównie.

    Oczywiście będe też robił mase wpierdalając pikantne kurczaki i popierdalał mienśnie. Nie ma lypy.

    Ogólnie te kurczaki 9.89 kosztują a mają 960 kalorii i 48 białka, będe wpierdalał takie 3 razy dziennie to wydam 3 dychy, therefore mam 3k kalorii. To po chuj mi jakieś kebsy albo pizze jak moge kurczaki premium z DiNo opierdalać.

    Swoją drogą dobrze, że nie poszedłem do wojska bo za pół roku by mnie na front wyjebali bo ruskie zaatakują ten zjebany kraj a ja i tak wcale nie miałem zamiaru was bronić, chciałem tylko troche pobiegać i w ziemi szpadelkiem kopać, bo nie bawiłem sie jak byłem mały a teraz mi sie chce.

    PS:
    Nie pozdrawiam pijaczki która zaczęła wpis od „Wiem, że na tej stronie są tacy ludzie jak Testo ale chce sie wyżalić bo puszka warki nie kosztuje 20zł dlatego chleje w umór.”
    Zapij apap wódą to od razu rzucisz jak dostaniesz sraki, wtedy będziesz dziękowała dla mnie.

    -Testo

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Siema tu Testo

    Jednak nie ide do wojska bo, a po chuj ci wiedziec, pojde se kiedy indziej.

    Temu robote znalezc musialem bo nie zdalem testow psychologicznych, kurwa no i wygadalem.

    Bede tera popierdalal 12h dziennie bardzo ciesze sie z tego powodu. Pospie se tak 4h, zostaje mi 8 godzin. No to tak -2 godziny bo przygotowania do wyjazdu, a bede popierdalal rowerem pod gorke.

    No i oczywiscie 6h na ojebanie tyle bialka i zrobienie takiego treningu ze dostane sraki w robocie. Fajnie podoba mi sie ta perspektywa.

    Nie pozdrawiam cpunow, alkoholikow, biedakow ha tfu, skrajnego neurotype’a bogacza, schizofrenikow, autystow, debili z OCD, idiotek ktore wysylaja nudesy a potem placzą bo mają bipolar.

    Aha, i nie pozdrawiam debili którzy naoglądają sie internetu a potem im coś nie pasuje i muszą sie wypłakać na sprawe która ich nie dotyczy.
    Ciekawe kiedy debile zrozumieją, że system chce żeby narzekali bo wtedy może ich kontrolować.

    1

    2
    Odpowiedz
  9. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Ooo, admin i moderator się budzą. Albo nas trollują.

      1

      0
      Odpowiedz
  10. Dobrze ci radzę , zamieszczaj jego wpisy , bo będziesz musiał robić masę pod moim czujnym okiem.
    Bogdan „The Trener”

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Za samo używanie nicku „testo” powinien mieć zakaz publikowania treści, pozdrawiam admina, nie pozdrawiam śmiecia

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ogólnie to oczy bolą od tych „felietonów” , choć przyznam że ten o OCD był dość interesujący . A sam gościu to legenda , wkurwiający i spamujący ale jest. Myślę że to dobrze wpasowuje się w ideę tej strony , żeby była taka wkurwiająca legenda , no bo jaka ma być ?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dajmy mu żyć, bo bez atencji marnie skończy. Jest to swoistego rodzaju folklor myślowy i ciekawe studium przypadku.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Też jesteś za tym żeby publikować te jego wpisy , jak ktoś nie chce to niech nie czyta . Ja z reguły omijam , ale czasem z nudów luknę co Pan Testo tam wyskrobał i czasem mu skomentuje . Ogólnie pierdoły pisze , co nie zmienia faktu że może mieć wysokie IQ , OCD i co tam jeszcze . Ogólnie ja bym mu pozwolił publikować .

    0

    0
    Odpowiedz
  15. „Moja inteligencja oraz wiedza jest dla was nieosiągalna. Przekracza poziomy o jakich się wam nawet nie śniło. Nikt nie ma ze mną intelektualnych szans a próby polemiki ze mną, można porównać do wyprawy z motyką na Słońce.”
    Słuchaj zadufany w sobie dupku!!!
    Żaden inteligentny człowiek, nie wywyższa się ponad innych ludzi, a jeśli posiada IQ na poziomie 132, to z całą pewnością nie okazuje tego w ten sposób.
    Twoje IQ wynosi 32 a nie 132.
    Pycha, zarozumialstwo z Twojej strony aż nadto to udowadnia. Także spierdalaj z takimi tekstami z chujni. Zrozumiałeś „yntelygencie” ?
    Dodam jeszcze, że w psychiatrykach pełno jest Einstein’ów, Napoleonów i Czyngis Chanów a nawet Jezusów Chrystusów i Bogów.

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mam mentora IT

Ogarniam podstawy htmla, ale nie mam nikogo kto by mnie dalej poprowadził. Co dalej mam zrobić?

Na dodatek lubie spamowac chujnie pojedynczymi wpisami-zdaniami o 4 w nocy.

Na dodatek nie działa mi kompilator Pascala. Jestem tez troche zjebany. Zamiast szukacie w internecie rozwiazania do swojego problemu, wyzalam sie tutaj i szukam darmowej pomocy. Nie wierze w prywatna edukacje i nie chce nikomu zaplacic za prywatne korepetycje – przeciez ja chce sie uczyc, mam do tego jeszcze placic? A wogole to moje IQ jest za male aby zrozumiec takie rzeczy i jestem juz starym bykiem ktory musi zapierdalac na tasmie u Mesia.

Moze i jestem tepym chujem jak krzyczy na mnie Kapitan Bomba ale umiem dac ludziom pare head-shotow w CS’a.

(Admin): Pozdrawiam autora. Mam nadzieje ze dalem powyzyszym troche do myslenia.

1
9
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Nie mam mentora IT"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to, powiem, w bardzo ciekawe gry grasz jeśli jest to CS.
    Z fabułą i dużo się dzięki niej nauczysz.
    To na pewno nie strata czasu 😉

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Ja gram ale z botami na easy. 22 boty kontra 1.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Che Guevara nigdy nie używał Pascala. Windowsa zresztą też nie używał.
    Weź się ogarnij człeniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Czasem warto komuś zapłacić żeby zajęło to mniej czasu i móc później rozwijać się bardziej w tym kierunku albo już pracować.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Podstawy htmla hahaha
    To tak jakbyś powiedział: potrafię napisać ala ma kota w języku polskim, dobrze mi idzie?!
    Kurwa stary przed Tobą jakieś 5-7 lat jebania w piwnicy tematów z programowania, z matmy, z sieci komputerowych itd.

    Współczuję.

    Btw. Nie dasz rady

    4

    0
    Odpowiedz

Nie nadaje się do żadnej roboty

Wykształcenia nie mam tylko wyższego a i tak nie nadaje się do żadnej roboty.
Nudzi mnie praca na godziny.
Dorywczo sobie dorabiać chce od wykonania ale mam zbyt małe kompetencje.
Gdyby jeszcze płacono 100 zł za godzinę to może bym chodził do pracy ale jak pomyślę że mam wykonywać te same czynności za 20 złotych za godzinę to mi niedobrze na samą myśl. A potem te same czynności trzeba powtarzać przez wiele godzin dziennie przez cały miesiąc by otrzymać pensje na noclegownie i jedzenie i tak w kółko. Ja wiem, że na tym życie polega ale nie nadaje się do żadnej roboty. Pomóżcie dzięki.

5
4
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Nie nadaje się do żadnej roboty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety życie na tym właśnie polega – na wstawaniu o świecie i jebaniu wkółko tego samego przez np. 40 lat. Ja też gdybym to wiedziała, to wolałabym się nie urodzić. I sobie czasem myślę – nie w życiu musi być coś jeszcze, to nie może być tylko to. No i w sumie jest coś ponadto. Problemy i choroby, z którymi człowiek się zmaga w ciągu tego nędznego żywota. Przy nich nawet drobne radości, stają się niczym, ponieważ negatyw zawsze ma przewagę i działa długofalowo na psychikę i życie. Przecież to nawet mózg choruje jak ma to samo ciągle robić i myśleć o tych samych kłopotach. Ja mam też często dość. To wszystko jest tak głupie i nic nie warte. A na koniec i tak wszyscy zgniją. Mam tą myśl często w głowie. Jest ona tak absorbująca i dominująca, że czasem się boję. Rozumiem cię osobo, która to piszesz i napewno wielu innych, którym spadły już dawno różowe okularki z nosa. Współczuję też ludziom, którzy pracują w jednej firmie przez 30 lat i w dodatku z tymi samymi osobami. Ja bym tam umarła. Tyle odemnie. Przepraszam, wiem, że spodziewałeś się pocieszenia, ale może kiedyś będzie lepiej.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Jedynym sposobem na „nie-strzelenie-chuja” jest zostanie freelancerem, wędrującym przedsiębiorcą lub cyfrowym nomadem. Ja zrobiłem się trzema na raz i od 7 lat co trzy-cztery miesiące zmieniam miejsce zamieszkania. Chłop po trzydziestce, a cieszy mnie wszystko jak dziecko, wiesz, tak jakby wujek obiecał wziąć dziecko na grzyby jutro o szóstej, a dziecko nie może już doczekać jutra i przez to nie może zasnąć. Kurwa, sprałem sobie w taki sposób banię i nie wiem co lepsze tj. ludzie w moim wieku przewidywalni ze stałym partnerem jebankowym, jednym miejscem zamieszkania, 2 x rok all inclusiv, często już dziećmi i bezpieczną rutynką czy ja chodzący po dziesiątkach starówek i krajach jak naćpany, a oprócz kawy nieużywający niczego innego i podrywający miejscowe młode damy w czterech językach obcych haha. Żartuję, wiem co lepsze, to co zrobiło się w całości po swojemu 😉

      Plecak z szafy wziąć
      Kolesiów sklnąć
      W PKS wsiąść
      Raz na całość raz
      Do dechy ciśnie szofer gaz
      PKS-em gnać
      By z głównych ról
      Najlepsze brać
      Głęboki wdech
      No i z życia wreszcie śmiech 😉

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Właśnie wcale nie musi być tak! Ja nie żyję jak ten chomik w kołowrotku. Nie jest tak stabilnie i przewidywalnie, ale dzięki temu często szczęśliwiej. Bardzo polecam terapię. Dzięki temu da się wyjść z widzenia samych negatywów i zmienić swoje podejście do świata. Trzymam za Was kciuki!

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Nie każdy ma tak chujowo. Wybraliście taką lekcję w tym wcieleniu i wyżej dupy nie podskoczycie. Ja wiedziałem na co się piszę i wybrałem bogatych rodziców i łatwy start, bo po co jebać na łwf…

      3

      0
      Odpowiedz
  3. „Wykształcenia nie mam tylko wyższego”, nie dokładnie rozumiem, w sensie, że masz coś więcej niż wykształcenie wyższe czy przed wyższym robiłeś najpierw jakąś konkretną zawodówkę lub technikum? Jeśli to drugie to podaj jaki był ich profil to podam Ci 5 gotowych fuch na dorywcze zarabianie na pół etatu, które dadzą więcej hajsu niż cały etat na umowie o pracę.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Technik informatyk podziękował !

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Czy szukałeś już chuja do dupy?

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mam kumpla z którym bym rozkręcił biznes

Zawsze sam wszystko odkrywam na nowo od zera.
Moi kumple zawsze są na „nie”.
Bo boją się spróbować. Może i dodatkowy biznes nie wyjdzie, ale ja chcę próbować a oni zawsze mają jakieś wymówki byleby nie zacząć. Jeden woli pracę za 3 kafle miesięcznie ale stałe, a drugi woli praktyki za darmo.

5
3
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Nie mam kumpla z którym bym rozkręcił biznes"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Skoro jesteś pizdusiem który niczego nie potrafi samemu, bo musi „z kumplem” to niech tak zostanie. Mówiły jaskółki że do dupy są spółki. Nie znasz takiej podstawowej prawdy, a powinieneś.
    Cycatą Beatkę też ruchasz z kumplem? Sam nie dajesz rady?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Nie poddawaj się! Może potrzebujesz znaleźć inne osoby, z którymi mógłbyś spróbować takiej działaności, albo spróbować samodzielnie. Ja Ci zazdroszczę takiej odwagi, bo sama chciałabym spróbować z własnym biznesem, ale właśnie się boję zaryzykować. Powodzenia!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Pomogę ci poszukać chuja do dupy. Alfons

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Startuj sam i pierdol cieniasów. Biznes to jest strasznie samotna droga, a do tego ani złotówki nie masz zagwarantowanej. Patrzę jednak po rodzinie i znajomych i nie znam ani jednego zadowolonego z takiego życia przypadku. Jedynie przy piwku się prześcigają kto mniej robi przez te 8 godzin, a kasa płynie. Czyli prześcigają się w tym, który z nich jest bardziej bezwartościowy dla gospodarki. Nieźle 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Wiedzą chłopaki, że za chwilę zamkniemy piździ biznesy i wszyscy będą jebać za 3 kafle całując nas w stopy za taki przywilej. Nie będzie klas społecznych i wszyscy będą szczęśliwi.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. szczęśliwi i nie będą mieli niczego.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Widocznie masz debilne pomysły.
    Ile to już takich było na różnych forach. Panowie ja mam pomysł a wy róbcie! Ale o co wam chodzi, przecież ja mam genialny pomysł. No dlaczego nie chcecie jebac za darmo?

    2

    0
    Odpowiedz

Jak oszczędzać gdy wszystko drogie

Zakupy za 35 zł.
Kabanosy, bułki, i pare przekąsek, orenżada.
Za 35 złotych to powinnem się najeść do syta a nie mieć tak mało i to niepożywne.

12
3
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Jak oszczędzać gdy wszystko drogie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kolega mi kiedyś tak powiedział:
    „Jak coś Ci się nie podoba , to idź na wybory i zagłosuj sobie na kogoś innego” .
    To był naturalnie sarkazm, ironia, ale jakże smutna .

    Tak naprawdę to wyjedź za pracą, w Polsce to i nawet jako lekarzitprawnik nie zarobisz porządnie i zarazem uczciwie

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Racja, ostatnio widziałem lekarza w samochodzie bez dachu, jego żonę w innym samochodzie bez dachu, a wieczorem jego syn, który ma 18 lat też podjeżdżał do Żabki samochodem bez dachu. Ciężko sobie to wyobrazić jaka tam musi być bieda, że samochód nawet dachu nie ma. Ciałbym im jagoś pomuc :(((

      2

      1
      Odpowiedz
  3. ja za 35 zł na dzień czyli 1050 zł miesięcznie to wpierdalam 4 razy dziennie do syta fajnej szamy i jeszcze zostaje na dobre suple i odżywkę białkową jakbym jednak w jakiś dzień nie dojebał tyle ile trzeba białka. Rób zakupy na tydzień „huytem”, a codzienne jedynie chujki-mujki jak świeży chlebuś lub owoce/warzywa. To nawet lepiej bo masz motywację, żeby od razu prosto z koja wyjść na świeże powietrze i słońce nawet tylko po jeden chleb. Musiałbyś jednak usiąść z kartką i rozplanować sobie dokładny plan co jesz i za ile, a nie, że Cię smak najdzie na parówki o 22:45 i zadupcasz do Żabki.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Oranżada, zjebie ortograficzny z nizin umysłowych.
    Napisz jeszcze, że „poszłeś” do sklepu „kupywać orężadę” to cię zjebię z góry na dół tak, że przez rok na chujnię nie wejdziesz.
    Grammarnazi

    2

    1
    Odpowiedz
    1. O co ci chodzi pusty dzbanie bez oranżady?

      1

      1
      Odpowiedz
  5. No to prawdziwa chujnia. Popieram

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Ćwicz jogę, mindfulness i jedz pranę. Póki co jest za darmo.
    Twój coach.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Zapomniał Pan o bezglutenowym szejku z koniecznie jedenastu owoców z drobinkami piri-piri wypijanym 174 sekundy po przedostatnim wydechu porannej jogi.

      Money Coach From Sunny Libiąż but soon from Kłajpeda

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Nie popieram.
    Uczciwie pracujący ludzie dobrze wykształceni nie mają problemów z cenami. Dobrze zarabiam i mam to w dupie

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Połowa uczciwych i dobrze wykształconych osób w Polsce musi jebać jakieś fuchy lub korepetycje po robocie i robić drobne remonty na urlopach bo inaczej mogłoby się nie spinać pod koniec miesiąca haha 🙂

      1

      2
      Odpowiedz

Nieoszczędna kobieta

Witam wszystkich. Czasem wpadam tu zajrzeć w trudnych chwilach … Wiem że już było o kobietach ale poprostu się nie da …. Pracuje dziennie po 10 godzin, ale staram się organizować nasz wspólny czas , wycieczki, robię zakupy dbam o dom , jeździmy nad jezioro, basen , czasem galerie itp … Bardzo kocham moją rodzinę .Od roku mam jednak problem z finansami, urodziło nam się dziecko, wszystko kosztuje, narzeczona aktualnie nie pracuje . Generalnie można powiedzieć że jest ok jak ktoś patrzy z boku …. ale problem tkwi w mojej kobiecie która nie rozumie pojęcia budżetu domowego, wydaje ciągle kasę na ciuchy, paznokcie i drogie kosmetyki i nie potrafi w żaden sposób zaoszczędzić pieniędzy. Prób tłumaczen i ustaleń było tysiące i wszystko na nic …. Jak byście wyszli z tej sytuacji ? Nie chce mi sie już kłócić. Porostu zero myślenia o przyszłości o tym żeby coś odłożyć….. pieniądze rosną na drzewach…. Gadanie do ściany …Skromności zero. Zarzuty w moja stronę że jestem żydem , że żałuję na to i tamto …. Wcale tak nie jest , uważam że jestem trzeźwo myślącym facetem. Też tak kiedyś mieliście ? Jak można być tak ograniczonym …..

17
2
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Nieoszczędna kobieta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Uważam, że powinieneś zaczynać pracę godzinę wcześniej, a wychodzić z niej godzinę później. Następnie obserwuj przez kilka miesięcy swoje domostwo i jeśli pomimo tego budżet nie będzie się spinał to po prostu wypierdol ją z domu i zaproś jakąś inną.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Miałem tak samo kiedyś z doopą. Dzisiaj już nie mam doopy. Dziękuję dobranoc

    3

    0
    Odpowiedz
    1. „Bardzo mądry” to chciałem od razu napisać, ale nie wiem ile czasu zdobywałeś się na odwagę, żeby wypierdolić z domu rzeczy zbędne więc się powstrzymałem bo jak długo to mogłoby się okazać, że jednak bardzo niemądry.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Kiedyś tak miałem. Ciepły wrześniowy wieczór, willowa dzielnica sporego miasta, zamiast bez pośpiechu przespacerować się szerokim chodnikiem kilkaset metrów tępa pizda stwierdziła, że wolałaby taksówką i po krótkiej dyskusji wydarła japę „na mnie żydzisz?”.
    Nie powiem Ci, jak wyjść z tej sytuacji. Owa tępa pizda zginęła już dawno w czeluściach mojej niepamięci, teraz mam kobietę, która jest pieprznięta w drugą stronę i wchodzi do sklepu wyłącznie po towary na promocji, bo innych nie kupi 😛 .

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Tu już zaciśniesz zęby czy dalej na boczku trwa poszukiwanko innego, bez uszkodzeń fabrycznych egzemplarza?

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Zacznij zapisywać co i na ile wydajecie. Potem odłóż z budżetu pozostałego po podstawowych wydatkach kwotę X na jej zachcianki i daj jej dostęp tylko do tej kwoty.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Znęcanie się ze specjalnym okrucieństwem, szowinizm, bezduszność, bezwzględność, niebieska karta, odebranie praw rodzicielskich. To dopiero pierwszych kilka zarzutów, które przyszły mi do głowy po przeprowadzeniu takiego zabiegu, a wymyślałem przez około 17 sekund to se pomyśl jakby dać tydzień suni w towarzystwie drugiej tylko z dyplomem prawa suni.

      3

      0
      Odpowiedz
  6. Tu Autor chujni mam 1650 zł i zyje.
    Ja ostatnio zrobiłem zakupy za 35 zł i nie mogę przeboleć , bo prawie nic nie kupiłem. Jest drogo i tyle. Do widzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Renta socjalna ZUS plus 215 zasiłku pielęgnacyjnego. Ale się gościu ciesz , że rachunków nie musisz płacić , bo na żarcie i jakieś leki to ci styknąć powinno

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Pół etatu a nie socjalne.

        1

        0
        Odpowiedz
  7. To trzeba było wybrać Karyne a nie laskę

    0

    1
    Odpowiedz
  8. To wszystko wina mediow spolecznosciowych I pustych durnych kolezanek Twoja zona nie chce przy swoich psiapsi wygladac na zaniedbana kure domowa to drenuje portfel Ciezka sprawa Jak wstawia durne zdiecia na durne ryjbuki I inne gowna to sie nie dziw ze rozum i logiczne myslenie zanika Sraj taki pizdery I inne syfy zabijaja w ludziach normalne myslenie Najwazniejsza relacja na tych debilnych portalach Zlikwidowac to ludzie rozum odzyskaja

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Infraucerka czy inny zjebany pustak radzi musisz miec to i tamto gowno bo modne W tych gownianych portalach panuje kult pustej wytapetowanej lali z sladowa inteligencja Baby glupueja bo ta czy inna pizdofreurka pierdoli ze kup krem do ryja za 200 stowy bo zwykly nie pasi i kupuja Ciuch na dupie tez musi byc modny Szpony zrobione Tapeta na ryju obowiazkowo a to kosztuje Musi byc modna mamuska bo co pozostale mamuski pustaki powiedza ze taka niezrobiona

    4

    0
    Odpowiedz
  10. To ty jesteś ograniczony

    1

    3
    Odpowiedz
  11. Niestety baby mają tendencję do zamieniania pieniędzy na szmaty. Jak mają do dyspozycji gotówkę to stają się nerwowe aż do czasu, kiedy już zdołają rozwalić cały hajs. Facet potrzebuje np. jednego polara. Kobieta musi mieć 10 w różnych kolorach, a każdy z nich po pierwszym praniu jest już „stary”. Mężczyzna może chodzić 20 lat w jednym gajerku a baba nie założy dwa razy tej samej kiecy „bo już ją ktoś w niej widział”. I tak kasy w portfelu ubywa, szafy pękają a jak trzeba się ubrać to baba nie ma w co. Dzień świra. Współczuję.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Wiedz, że to dopiero początek naszych finansowych problemów. Świat idzie w kierunku ekonomicznego zajebania nas. Naucz zatem swoją babę oszczędniejszego życia, jest wtedy szansa, że dłużej przetrwacie.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Bezwarunkowy dochód gwarantowany z terminem ważności i eko-doradcą w przypadku zbliżania się do przekroczenia limitu śladu węglowego i dokładną kontrolą każdej wydanej złotówki to według Ciebie coś złego? O.o

      1

      1
      Odpowiedz
      1. To super pomysł. Przecież myślały nad tym wytrawne umysły, a one nigdy się nie mylą.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Dochód gwarantowany to sen komuchów od ponad 80 lat, tego dotyczy według mnie ta deklaracja z agendy 2030 dotycząca „likwidacji ubóstwa w każdej jego postaci” i „będą dążyć do tego wszelkimi możliwymi sposobami”. Moim zdaniem „bezwarunkowy dochód gwarantowany” jest tą ich likwidacją biedy. 2030 coraz bliżej więc te popierdoleńce jeszcze zrobią przez najbliższe 6-7 lat jeszcze kilka takich bezobjawowych pandemii i dziwnych wojen, żeby jesienią 2030 roku polecieć do Szwajcarii prywatnymi odrzutowcami, wypić lampkę Martini, podsumować sukces komuchów i rozpisać nowe, ambitniejsze cele bo przecież ciągle trzeba się rozwijać, a człowiek uczy się całe życie…

          1

          0
          Odpowiedz
  13. No nie trafiło Ci się najlepiej, przyjacielu. Jeśli uważasz, że jesteś w stanie coś zmienić, to muszę Cię rozczarować. Z wiekiem będzie tylko gorzej. Ludzie niestety mają to do siebie, że ciężko przychodzi im schodzenie na niższy poziom życia, więc albo dalej będziesz przymykał oko, albo ją rzucisz i znajdziesz sobie normalną, ambitną, pracowitą dziewczynę, która brzydzi się tym że ktoś musi ją sponsorować. Stary, to się nie skończy. Zaraz zacznie się szantaż. „Chłopak Iwonki wszystko jej kupuje, a Ty co?” Uciekaj czym prędzej. Alimenty łatwiej opłacić niż takiego kleszcza.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. „To opierdol lagunę chłopakowi Iwonki i zamieszkaj w tamtejszej suterenie. Będzie Ci na pewno dobrze, cześć!” – Ja w odpowiedzi 😉

      2

      1
      Odpowiedz
  14. Dziwię się w ogóle, że dałeś jej dostęp do tej kasy . A nawet jak dałeś i kasa poszła w pizdu , to dlaczego nie uciąłeś źródełka?

    Chyba nie ma gorszej opcji niż dorobić się garba , wyłysieć a potem jeszcze oddawać połowę pensji na dzieci takiej suki. Toż to kwintesencja zycia ktore było kłamstwem i porażką.

    Co lepsze często nawet nie na swoje , ale one legalnie potrafią wyłudzić alimenty nawet od nie-ojca i jest to chore

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Nie zdajesz sobie sprawy o sile negocjacji, w której głównymi narzędziami perswazyjnymi są cycuszki, tyłeczek i cipcia. Miliony kukoldów nie mogą się mylić, a sam tak utraciłem kilkunastoletnie znajomości. Pieniądze i jebanko, jeśli jakiś Twój ziomek nie ma tych dwóch dóbr na pstryknięcie palcem lub naprawdę w dużej ilości to nie masz prawa być pewnym tej osoby, po prostu nie możesz mieć zaufania do kogoś takiego bo istnieją spore szanse, że w jakiejś kluczowej sytuacji któraś z tych dwóch wezmą jednak górę zamiast słowność/lojalność. W fajnym momencie to zrozumiałem bo jak mam równo 30 lat czyli w momencie, w którym 10 najlepszych lat w życiu każdego posiadacza kutasa dopiero przede mną ;-)))))))))))))))

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Nie no, 10 lat najlepszych to już za tobą. Teraz już tendencja spadkowa.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Jesteś dziewczyną i chcesz pogorszyć mi humor dla zabawy czy jesteś gościem, który przeznaczył lata dwudzieste na same imprezki?

          0

          0
          Odpowiedz
  15. Trzeba było wcześniej się zastanowić z kim się wiążesz i z kim zakładasz rodzinę. Wcześniej była pracowitą mrówką i zmieniła się po ślubie czy zawsze taka była. Twoja wina, chciałeś księżniczkę to masz księżniczkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Teraz to chyba już za późno, ale bym wymieniła babę na bardziej ogarniętą i „życiową”.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. …”urodziło nam się dziecko”, i po tym w zasadzie już pozamiatane. Bo przed tym faktem mogłeś jeszcze zrobić osobne konto i „wydzielać” jak nie umie dodawać i odejmować, a teraz to już chyba po ptakach. Możesz zostawić, ale dostaniesz alminety. Jak dzieciak nie Twój, to i tak chyba teraz mogą dojebać alimenty. Jak dla mnie to przejebałeś ostatni moment, albo dopiero ci teraz bielmo z oczów zeszło, tylko nieco za późno. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz