Zbior mini chujnii, spakowane w jedna.

  1. Kto z miłości nie umarł nie potrafi żyć moje serce ❤️ kiedyś zranione mocniej kocha dziś
  2. Mezczyzna jest Panem Domu a kobieta jest tylko elementem infrastruktury. Tak bylo jest i bedzie na wieki wiekow Amen .Pokoj z Wami, i przedpokoj rowniez.
  3. Spotkałam się z takim określeniem hunwejbini w Polsce.
    O co to chodzi bo nie bardzo wiem?
6
12
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Zbior mini chujnii, spakowane w jedna."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zamknij morde tylko narzekasz.
    -Testo

    PS: Ty też, nie bo ty.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ale o co ci chodzi…?

    1

    0
    Odpowiedz

Życie jako chujnia przenoszona drogą płciową

Po pierwsze, jedna i jedyna społecznie akceptowalna forma życiowej realizacji: nauka->praca>własny dom/mieszkanie->ślub->dzieciaki. Jeśli jesteś singlem do mniej więcej 30 r.ż. to Ci rodzina i społeczeństwo wybaczy, potem jesteś przegrywem. O braku pracy czy własnego lokum nie wspomnę, bo to odzielny temat-rzeka.
Faceci mają tu trochę lepiej, bo mogą się wyszumieć do 40tki, jeśli jesteś kobietą to możesz być nawet CEO zagranicznej korporacji albo wynaleźć lek na raka, ale jeśli nie masz męża i dzieci to postrzegają Cię jako zimną, nieszczęśliwą karierowiczkę.

Druga sprawa, miłość, czyli darwinowski dobór naturalny. Coś dla wielu jest sensem istnienia.W teorii: miłość jest ślepa, na każdego gdzieś czeka druga połówka jak mówią rodzice i babcie i tak dalej.
W praktyce:
1) Każdy z punktu widzenia natury rodzi się genetycznie w skali 1-10, i tu się zaczyna cała zabawa.
2) Jeśli jesteś genetyczną 9tką lub 10tkę to choćbyś nic nie robił(a), ludzie będą się do Ciebie kleić, bo tak to zaprojektowała matka natura. Dajesz ludziom haj niczym dobry koks tylko za samą obecność. Jak wiadomo chodzi o to żeby te lepsze geny się niosły w dal. Możesz być tempą jak but blondyną, a faceci będą ślinić się na Twój widok. Możesz być tępym, agresywnym Chadem, a kobiety będą się czuć wspaniale w Twoim towarszystwie i nie będziesz się mógł od nich odpędzić.
2) Jeśli jesteś genetycznie przeciętnym facetem (w skali między 5-8) to będziesz musiał się sporo wykazać, głównie finansowo żeby wzbudzić jakiekolwiek zainteresowanie kobiet.
Jak bardzo to wszystko jest pojebane można zobrazować na przykładzie. Każdy facet jest mieszanką różnych cech:
– wzrost: niski, średni, wysoki
– budowa ciała: chudy, umięśniony, gruby
– kolor włosów: blond, rudy, szatyn, brunet, łysy
Jak łatwo policzyć, ilość kombinacji jest duża (3x3x5 = 45), ale na przykład w polskich realiach 80% kobiet preferuje jeden typ: wysoki, dobrze zbudowany brunet…
Oczywiście nie znaczy to że nie spotka się z innym jeśli na przykład jest zamożny albo znany, ale wielu facetów usłyszy „nie jesteś w moim typie”. Jeden typ faceta na 45 możliwych, nieźle posrane, nie?
3) Jeśli jesteś na samym dole genetycznej drabiny to nie masz co liczyć na miłość, bo będziesz budzić odrazę
Z jednej strony faceci mają trudniej, bo z punktu widzenia natury sperma jest tania (każdy facet ma milony nowych plemników każdego dnia), a jajeczka cenne, dlatego przeciętna kobieta dostaje więcej atencji niż atrakcyjny facet, ale z drugiej strony jak jesteś brzydką kobietą to nic nie pomoże, nawet pieniądze.
Tak to zaprojektowała matka natura.
Oczywiście można mieć na to wyjebane, ale z drugiej strony człowiek jest istotą społeczną, więć ciężko olać całkowicie rodzinę i społeczeństwo.
Możesz poczuć też samotność, co jest genetycznie wbudowanym w DNA uczuciem żebyś tak łatwo nie mógł uciec od tej cynicznej gry zwanej prokreacją, tfu, to znaczy miłością.

Teraz weźmy na tapetę drugi ważny filar życia: kariera, praca, finanse. W teorii: każdy jest kowalem swojego losu, każdy może być milionerem.
W praktyce: jeśli nie masz predyspozycji (zdrowie, intelekt, ambicja etc) albo nie oddziedziczyłeś dużego spadku po rodzicach to czeka Cię zapierdol i spłacanie kredytów do końca życia.

Kolejna rzecz: wojny, przemoc. Na świecie żyją miliony ludzi, którzy marzą o tym żeby Cię zajebać albo przynajmniej zajebać Twój majątek. Niby czasy wojen mineły, ale sytuacja z wojną na Ukrainie przypomniala nam że przemoc, agresja, i niepohamowana rządza władzy jest wpisana w DNA człowieka.

Last but not least: choroby i ogólna „sprawiedliwość” która tak naprawdę nie istnieje w naturze, bo to tylko wytwór ludzkiej wyobraźni. Możesz być nazistowskim zbrodniarzem który zamordował tysiące osób i dożyć setki jak pączek w maśle, możesz być małym niewinnym dzieckiem i umrzeć na raka w męczarniach mając kilka lat. Ot, taka karma.

Żeby nie było, sam mam własny dom, rodzinę, dobrze zarabiam, ale widzę tonę hipokryzji dookoła na Ziemii, tej Ziemii, i moim zdaniem właściwie wszyscy którzy żyją normalnie i pracują powinni dostać medal.

(Admin): Fajna chujnia, lubie takie z przyjemnoscia opublikowalem i do konca przeczytalem. Kolejna zlota moneta do kolekcji. Dziekuje autorowi wpisu.

34
7
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Życie jako chujnia przenoszona drogą płciową"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To wszystko ciekawe o czym piszesz. W pewien sposób to chyba też odpowiedź na gnebiajace mnie pytanie – Czym Sobie zasłużyłem ? Mam sylwetkę przeciętnego gościa. Ale moja twarz pokryta Wagrami i znamionami skutecznie wzbudzała odrazę jak to dobrze napisałeś. Dzięki tej brzydocie w wieku 32 lat jestem prawiczkiem, szans nie miałem nigdy nawet najmniejszych. Jak przypomnę sobie gimnazjalnego Poloneza gdzie jako jedyny nie tańczyłem i doszły mnie słuchy że jedna powiedziała że nie zatanczyla by że mną nawet jakby jej za to zapłacili to wraca do mnie jakim jestem odpadkiem ludzkim. Ogromne kompleksy rzutuja na inne rzeczy, dorobilem się stanów lekowych i izolowania się od innych. Moje życie to droga przez mękę. Problemy ze znalezieniem pracy, samoocena pukajaca dna od spodu, poczucie bycia nikim, obserwowanie dawnych znajomych czy osób z rodziny które pozakladaly swoje wlasne i tych którzy się rozeszli a zderzyc je z moją osobą która nie była nigdy nawet na randce powoduje uczucie jakbym był pomyłka natury.

    Pozdrawiam Autora i komentujących.

    6

    -1
    Odpowiedz
    1. Coś o tym wiem ja 31 incel prawiczek. Niestety nie wszyscy wygrali na loterii genetycznej. Nienawidzę kobiet dla mnie wszystkie to są szmaty!!

      1

      1
      Odpowiedz
      1. A ja nienawidzę tego syfu który zalega na powierzchni Marsa. Nigdy tam nie byłem, ale słyszałem że jest syfiasty, dlatego nienawidzę!!

        0

        1
        Odpowiedz
      2. Polecam dobrego psychoterapeutę, bo marnie skończysz.

        0

        2
        Odpowiedz
      3. Czy wy jesteście upośledzeni? A ile razy próbowaliście z kobietami? Podaliście się po paru nieudanych razach? To ja się nie dziwie, że żadna z wami nie chce być jak one wyczuwają na kilometr przestraszonych nieudaczników.

        1

        3
        Odpowiedz
  3. DLACZEGO psychiatra życzy pacjentowi wszystkiego najlepszego tuż przed jego wyjściem z gabinetu?
    Żeby pacjent miał mu za co podziękować.
    Dziękuję za uwagę.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. A gdzie moja złota moneta złodzieju jeden

    -Testo

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Prymitywne rozumowanie świata.

    1

    5
    Odpowiedz
  6. Fajna chujnia.
    Można jednak zadbać o siebie , małym nakładem – naturalnie im większym tym będzie skuteczniejszy – ale nawet drobnym można sobie dodać jedno oczko w 10-cio punktowej skali. A jak ktoś jest bardzo zaparty to i nawet 2 albo 3 . To kwestia przede wszystkim ubierania się i higieny , a potem dochodzą kwiatki w stylu zabiegów estetycznych , drogich perfum , droższych materiałów na odzież , spersonalizowanych ćwiczeń, prywatnej opieki medyczno-dietetycznej … Dla tych co nie wiedzą nic o tym polecam po prostu najzwyczajniej w świecie pogadać z jakimś lepiej wyglądającym gościem czy babką , powinni coś doradzić.

    Zazwyczaj (ale nie zawsze) ludzie 0-1-2-3-4 nie są tacy z urodzenia , po prostu im się nie chce , siedzą i chleją. Przecież nawet gościa na wózku czy o kuli da radę wyciągnąć na piątkę

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Były eksperymenty z wynikami (poszukasz w necie to znajdziesz, mi się nie chce) i wyszło coś w takim stylu:

      W skali od 1 do 10 jaki wygląd musi mieć partner lub partnerka aby mieć szansę u płci przeciwnej. Wyniki były mniej więcej takie:

      Dla około 80% badanych facetów kobieta musi być w przedziale:
      5-10
      Jeżeli badany był paszczurem przedział spadał na:
      3-10

      Dla około 90% badanych kobiet facet musi być w przedziale:
      9-10
      Jeżeli badana była paszczurem przedział się nie zmieniał i nadal był to:
      9-10

      Wszystko poniżej to już dla nich albo odpad albo pula do której sięgną gdy już nie ma żadnego innego wyboru. Widzisz tą różnicę? Laski chcą 9tki i 10tki. Gówno ci da ciężki trening, dbanie o siebie, drogie kosmetyki, zabiegi i duże zarobki. Dzięki nim może i wskoczysz z 3ki na 6kę, ale dla kobiet nadal będziesz gównem nie wartym uwagi.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Drogi Panie,
    Być może jest Pan już magistrem , dlatego ja proponuję zrobić doktorat . Byle nie z psychologii ani z socjologii. Dlaczego , pytasz Pan ? Ano dlatego, że rzeczy oczywiste gadasz, na dodatek tu można polemizować co do podniesionych przez Pana Szanownego kwestii.
    A jeżeli jest Pan młodym człowiekiem przed maturą , to naprawdę szczerze radzę , w nauki techniczne iść. Broń Boże niech Pan na filozofię nie idzie.
    Z wyrazami szacunku
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ogólnie się zgadzam, jednak „druga strona” punktu 3 jest według mnie bzdurą. Mianowicie fragment – ” jak jesteś brzydką kobietą to nic nie pomoże, nawet pieniądze”.

    Obecnie w Polsce mamy nadwyżkę mężczyzn nad kobietami. Przynajmniej jeśli chodzi o wiek do ok. 45-50 lat, bo emeryci to już zdecydowana przewaga kobiet (ciekawe dlaczego :)). Idąc tym tropem tysiące samców choćby stanęło na chuju nie będzie w stanie znaleźć sobie partnerki do założenia rodziny.

    Dodajmy do tego niewyobrażalnie wręcz wysokie ego zachodnich kobiet (pooglądajcie sobie ankiety uliczne. Karłowate grubaski oceniają siebie na 9/10), które odrzucają samców ze swojej ligi. Nie wspominając o tych z niższej. Pojawiają się wtedy zdesperowani spermiarze zdolni do wejścia w związek z kobietami stojącymi parę oczek niżej. Sam bardzo często widzę, jak ogarnięty chłopak (przynajmniej z wyglądu), wysoki, zadbany, jakiś perfum, fryzurka odpicowana itp. idzie za rękę z obrzydliwym morświnem z plamą pod pachą.

    Jakby tego było mało, czyli:
    -nadreprezentacja płci w wieku produkcyjnym
    -zniszczone głowy małolat przez szeroko pojęte media – jesteś najlepsza, wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju; fatshamingi; netflixy, gdzie przeciętnego nastolatka gra koleś 9/10; filmy w stylu 365 dni; książki o jakichś Greyach; prawo, które faworyzuje kobiety; Onety promujące rozwiązły tryb życia i normalizujące zdrady
    -degeneracja współczesnej kultury, bo co by nie mówić złego o kościele, to jednak religia sama w sobie trzymała na wodzy hipergamiczne zapędy kobiet.

    Wisienką na torcie jest masowe sprowadzanie ciemnych imigrantów przez nasz kochany rząd, z czego bodajże ponad 90% stanowią mężczyźni 🙂

    Kończąc. Wiem, że przykład anegdotyczny, ale ja osobiście nie znam ani jednej, dosłownie – ani jednej kobiety/dziewczyny, która nie była sobie w stanie znaleźć partnera. Nawet te największe maciory, które ważyły po ponad 100 kg wchodziły w związki. Dziewczyna, co w wieku 18 lat wyglądała na 60 (nie wiem czy chora, czy coś) także była/jest w związku. Mówi się: „każda potwora znajdzie swojego amatora”.

    Jeśli kobieta jest sama, to tylko i wyłącznie ze swojej winy. Nie wierzysz? Załóż konto 50 letniej Grażynki na jakiejś fotce, tinderze czy innym gównie. Zobaczysz 🙂

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Szczera prawda. Mężczyźni u nas mają obecnie przejebane, według najnowszych danych przypada 4 facetów na 1 kobietę, a te dane nie uwzględniają uchodźców czyli głównie Ukraińców, których o dziwo jest u nas więcej niż Ukrainek. Nie uwzględniają też tysięcy imigrantów sprowadzanych teraz przez rząd jako tanią siłę roboczą, a ich wręcz jaja bolą od braku ruchania tak samo jak kozojebców. Jakby ktoś to wszystko podliczył oraz uwzględnił dziwne zapędy polskich księżniczek dla których każdy kutas jest lepszy od polskiego, nawet taki od brudnego zawszonego cygana z chorobą weneryczną, to nagle przypada nie 4 mężczyzn na 1 kobietę, a 10 na 1 lub nawet więcej.

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Co Ty spermiarzu gadasz jak w kodzie dna może być zakodowana samotność… Czy jakieś uczucie tego to nawet kurde Darwin, by nie zmyślił

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Po pierwsze trzeba mieć nieźle nasrane w bani żeby na normalny post odpowiadać wulgaryzmami typu „spermiarzu”. DNA to zapis, który decyduje o większości naszych cech: wyglądzie, upodobaniach, zainteresowaniach, a także predyspozycjach zdrowotnych. Jest tam taka mała „linijka kodu” która powoduje że faceci uganiają się za kobietami, bez nich czują się źle (uczucie samotności), co ma nas skłonić do prokreacji i walki o zasoby w celu zdobycia partnerki. Poczytaj sobie trochę gamoniu zanim zabierzesz głos i kultury trochę.

      2

      0
      Odpowiedz
  10. W takich warunkach, lochy mogą się rozwodzić, jak je Alfa oklepuje i szukać dalej jakiejś fajki.
    Tym sposobem każdy nietracący nadzieji zarucha:)
    Problem rozwiązany.

    0

    0
    Odpowiedz

Brak higieny osobistej

Niech mi ktoś KURWA wytłumaczy, dlaczego w XXI wieku dalej są „ludzie”, którzy z higieną osobistą mają tyle wspólnego co podpalenie lasu z zapaleniem znicza na grób?
W wielu sklepach można nabyć podstawowe środki higieny osobistej takie jak mydło, szampon, żel po prysznic, szczoteczka i pasta do zębów, maszynki i pianka do golenia i tak dalej. One łącznie kosztują może 40 złotych max (nie jakieś odjechane w kosmos, ale przyzwoitej jakości). Więc niech nikt mi tutaj nie wyskakuje z argumentem że przez inflację nie mają pewnie kasy, GÓWNO PRAWDA – bo na fajki, piwko i inne takie kasa już się znajduje.
Zapewne musząc nosić wodę w wiadrach z jeziora oddalonego o 5 kilometrów częściej bym się mył niż oni. Stoi potem taka śmierdząca łajza z brudem pod pazurami w autobusie/sklepie czy gdziekolwiek indziej i wali od niego tak, że mało co nie zobaczę swojego śniadania raz jeszcze.

Normalnie chuja pod topór podłożę, że gdyby było prawo zezwalające na kupno alkoholu i papierosów TYLKO I WYŁĄCZNIE tym, którzy dbają o higienę osobistą i wyglądają schludnie, to w mgnieniu oka te osoby, jakie mijam w miejscach publicznych by nie śmierdziało zatęchłą, przepoconą i pleśniejącą skarpetą.

Kurwa – ja tam zbytnio groszem nie śmierdzę (ależ się w tematykę tej chujni wpasowało), ALE umiem wygospodarować nawet te kilka złotych na mydło i pastę do zębów, żeby nie wychodzić brudnym na miasto.
Niestety są też i tacy, którzy w blasku swoich tłustych włosów gazują innych ludzi w miejscach publicznych smrodem przypominającym już chyba gnijące zwłoki.

Także pozdrawiam wszystkich dbających o higienę osobistą i chylę czoła przed nimi, a tym, którzy mają na nią wywalone od A do Z – życzę soczystego naplucia im w pysk

Tona śrutu i kilo ołowiu
Dziękuję – ulżyło mi 🙂

17
7
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Brak higieny osobistej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lepiej byc naturalnym niz dziwakiem:D

    0

    2
    Odpowiedz
  3. „że mało co nie zobaczę swojego śniadania raz jeszcze”.

    Perpetum daktyle, jedzenie, które nigdy się nie kończy, jesteś kurwa genialny, właśnie wymyśliłeś sposób na likwidację głodu na świecie, ale nie ma przecież chuja, żeby to przeszło, holdingi żywnościowe skończyłyby kurwa z kuklami na wierzchu, nie nie nie, nie nie nie, co to to nie

    1

    0
    Odpowiedz
    1. chodziło o to, że je zobaczę raz jeszcze, bo je wyrzygam 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Kumam i właśnie o to mi chodziło, że sobie pojadłeś, a za chwilę masz znowu i możesz zaczynać od nowa, albo ktoś inny. Geniusz! Holdingi żywnościowe go nienawidzą!

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Zaiste ja, Pan i władca wszystkich patałachów – Mesio widzę w tobie potencjał i zaprawdę ci powiada : Pięć stów do łapy, CV do teczki, bilet do Łodzi i staw się pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Krótkie oprowadzenie po barakach, a następnie dostaniesz stanowisko przy głównym zbiorniku, gdzie będziesz podbijał kartę, że znajdujący się tam półprzezroczysty płyn to aromatyczna wanilia. Jeśli się sprawdzisz, dostaniesz stanowisko przy asfalcie, który będziesz skuwał kilofem przez 12 godzin dziennie o kromce suchego chleba z wodą tudzież fioletowym denaturatem. Niewykluczone, że będziesz mógł również odbyć kurs nauki jazdy w firmowym Starze 244. Musisz jednak uważać, gdyż zbyt gwałtowne ruchy kierownicą mogą sprowokować znajdujące się na wywrotce syberyjskie tygrysy, a wówczas patałachu nie skończy się wesoło.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Wypierdalaj z tym ŁWF, debilu.

      1

      1
      Odpowiedz
  5. Ja myję włosy na głowie 2 razy do roku na Wielkanoc i na Boże Narodzenie a te na dole raz do roku na Wielkanoc bo grudniu jest za zimno i siur by mnie zmarzł.
    Jutro w autobusie stanę specjalnie obok ciebie, żebyś mógł upajać się cudownym zapachem moich jajec i siura mytych nie tak dawno bo na Wielkanoc.

    4

    3
    Odpowiedz
  6. Mnie wkurwia to ze musze udawac ze myje rece w robocie. Czemu? Bo plotki sie rozchodzą szybko, dlatego udaje ze myje rece

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Mnie też wkurwia.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Tak jest o higienę należy dbać , nie zapominając też o masie . Konsekwentnie ją zwiększyć , ilościowo, jakościowo i objętościowo.
    Bogdan, „The Trener”

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Ja rozsiewam moj smrod jako przynete na wszystkie kurwy

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Spotkalam sie wiele razy z sytuacja ze mija mnie mloda wylaszczona kobitka a tu Bach z cipska jak chlewa wali Modny ubior szpachla tips a takie cos Lachony jak pisze w artykule srodki do mycia bobra nie sa takie drogue Masz kase na tynkowanie paszczy to myj bobra a nie wali jak z chlewni

    0

    0
    Odpowiedz

O dziurawcach vol.1

Ktoś tu niedawno pisał że baby mają w życiu łatwiej i wiecie co?
Chłop ma całkowitą racje. Nie ważne czy młoda piękna, stara brzydka, chuda, gruba, każda znajdzie swojego amatora i chuj.
Bo to chyba jeszcze z zamierzchłych czasów się bierze kiedy to chłop zapierdalał przynosił do domu zdobycz, a baby siedziały z dziećmi w domu i tylko tym się zajmowały. Chyba taki instynkt, taka tradycja.
Bo one wybierają właśnie takich najlepiej żeby się wyszaleć jak ktoś napisał bedbojów, są młode chcą się wyszaleć wyskakać na kutasach, jak najwięcej przygód, i cóż przychodzi czas refleksji kiedy to dzieciata 20 parolatka zaczyna dochodzić do wniosku że jednak przydałby się stateczny spokojny gość, już przestają wtedy szukać wrażeń, aż tak zwracać uwagę na wygląd typa. Liczą się utrzymanie hajs i pewny byt. Najlepiej nie pracować no bo Hej! Jestem przecież mamą na pełen etat! xD
I tak to właśnie wygląda…

13
5
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "O dziurawcach vol.1"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zapamietajcie jedno, ja nie bede utrzymawał suki, ktora nie robi loda z połykiem,kiedy chce i gdzie chce, i ktorej nie moge ruchac bez gumy i sie spuszczac do środka cipy. NIGDY, !! Jesli chcesz kurwo ze mną byc i mam hajs na ciebie wydawać, ruchaj sie ze mna 6 razy dziennie, bez gumy ze spustem do srodka cipy. I rob mi loda wtedy kiedy ja tego chce i obojetnie gdzie, jak sama lubisz mi niespodzianki robic sama od siebie to tez masz plus. Inaczej ja nie biore sobie was na głowę

    2

    4
    Odpowiedz
    1. Od razu widać, że przyszłą wybrankę Twojego serca będziesz darzył uczuciem głębokiej miłości , szacunku i godności.
      Mam nadzieję, że ona odpłaci Ci się pięknym za nadobne i będzie doprawiała Ci rogi dzień w dzień, puszczając się z kim popadnie i gdzie popadnie, dając dupy na lewo i prawo każdemu, o każdej porze dnia i nocy w dodatku za darmo tylko po to żeby zrobić Ci na złość po tym jak ją traktujesz.
      Jesteś po prostu zjebem pisząc takie słowa.

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Zjebem jest twoja stara. Nie pozdrawiam

        0

        2
        Odpowiedz
        1. Widzisz jak łatwo Ciebie wkurwić?
          Sytuacja czysto hipotetyczna a już jesteś zagotowany na maxa.
          Co to będzie jak słowo stanie się ciałem?
          Chyba dostaniesz zawału gdyby to okazalo się prawdą, dlatego pomyśl trochę zanim wyjebiesz taki tekst na chujni.
          Bez obrazy.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. Nie nie kolego, taka to prawda, ja nie mam wymagań z kosmosu, a od siebie moge dużo dac. Jak mają one z tym problem, to prosze bardzo wypierdalać. Przynajmniej te wymagania kazda moze spełnić bo do tego nie trzeba kwalifikacji ani specjalizacji a sam instynkt.

        0

        0
        Odpowiedz
      3. Przymróż na to oko trochę

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Albo nawet pszymrusz.
          Tak naprawdę piszemy przymruż, bo mrużyć, mrugać, analfabeto.
          Grammarnazi

          0

          0
          Odpowiedz

Nie lubię narkotyków

Moja chujnia polega na tym, że nie lubię narkotyków. Jak w temacie.
Kiedy byłam młodsza wśród znajomych zauważałam, że ten kto palił trawę, brał piguły czy psychodeliki był uważany za osobę fajniejszą, ciekawszą, bardziej otwartą,z którą można było fajniej spędzić czas. Sama trochę popalałam, ale z wiekiem zaczęłam mieć stany lękowe i urojenia przy paleniu, więc zrezygnowałam, bo czułam się po prostu chujowo. Jak można się domyślić zostawałam uznawana za nudziare, kiedy mówiłam, że nie chce palić to zostawałam wykluczana z towarzystwa i krzywo się na mnie patrzono. Miałam dwie przyjaciółki, które kiedy zaczynały palić coraz więcej, później dochodziły jakieś pixy, mefedrony itp to zostawiały mnie dla ciekawszego towarzystwa aż w końcu nasze drogi się rozeszły. Stary kolega tak samo. Jak powiedziałam, że nie chce niczego mocniejszego nigdy próbować to sam mi powiedział prosto w twarz, że jestem zamknięta i nie wiem co tracę, że on dzięki psychodelikom rozwinął się duchowo i ma wenę do tworzenia muzyki, że wtedy lepiej rozmawia się z ludźmi i myśli. Tak, tylko ten sam kolega cierpi przy okazji na głęboką depresję i myśli samobójcze, ale narkotyki tak bardzo mu pomagają przecież. Nie znam ani jednego przypadku, gdzie trawa, grzyby, DMT czy jakieś inne kwasy pomogły by komuś w udoskonalaniu się i zdrowiu psychicznym, wręcz przeciwnie. Wszystkie te osoby po wpadnięciu w to zaczynały mieć problemy z głową, zmieniała im się osobowość i zawsze zostawiały ludzi z którymi dobrze im się spędzało czas, ale nic niecpajacych, czyli nudnych i nie wartych spędzania razem czasu. Trochę to przykre, bo naprawdę straciłam przez to fajne i ciekawe osoby.

Odbiegając już od tematu moich dawnych znajomych to widzę też co dzieje się na ulicach. Mowa tu o ludziach gustujących w jakimś krysztale, czy innych proszkach. Chodzą powykręcani jakby jakiś diabeł w nich siedział i wymuszają pieniądze od przechodniów bo są na głodzie, na przedramieniach widać jakaś pokaleczoną, podziubaną skórę. W pracy często widzę, że kręcą się pół dnia na tej samej ulicy i zbierają hajs od ludzi na przystankach. Może to nie wygląda aż tak źle jak w USA, gdzie jest pełno crackheadów, ale still. Z jednej strony im współczuję, że wpadli w takie gówno, ale z drugiej strony mnie to irytuje.
Nie lubię narkotyków i chuj.

22
7
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Nie lubię narkotyków"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niczego nie straciłaś, a dzięki swojej asertywności i silnemu kręgosłupowi odrobiłaś dobrą lekcję, która pokazała ci, że narkotyki to najgorsza chujnia. Sam paliłem zioło przez ponad dwa lata i z autopsji wiem, że to kanał, stany lękowe, izolacja, brak weny do działania i życie jak za szybą. Mam to za sobą i nikt mnie nie przekona, że to zabawa.
    Podsumowując, jebać wszystko co jest psychoaktywne.

    6

    0
    Odpowiedz
  3. „Chodzą powykręcani jakby jakiś diabeł w nich siedział i wymuszają pieniądze od przechodniów bo są na głodzie, na przedramieniach widać jakaś pokaleczoną, podziubaną skórę. ” .
    Bo zapierdalają na taśmie u Pana twojego Mesia , patałachu niby płci odmiennej . Dlatego tacy powykręcani . A niby jak mają wyglądać ? 500 w łapę , CV w zęby na odpierdol, bilet do Łodzi i dupa w pociąg ( wysiadka patałachu na dworcu Łódź Fabryczna ) . Po tygodniu zapierdolu patałachu , będziesz bardziej powykręcana jak oni . / Mesio
    PS1. Podziubaną skorę mają na przedramieniu , gdyż w ten sposób Pan twój Mesio wespół z Jego Szanowną Eminencją , Byczywąsem , znakują patałachów , niczym bydło.
    PS2 . Nie bierz tego do siebie patałaszyco , uśmiech na swój dziób przywołaj, gdyż Pan twój ponuraków nie lubi.
    PS3. Pięć stów , CV w zęby … A nie to już było . Punkt 5:00 kornie klęczysz przed bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Jak jesteś urodziwym patałachem, to Pan twój Mesio , osobiście się pofatyguje i pomocną swą dłoń pachnącą wanilią do ciebie wyciągnie .

    2

    5
    Odpowiedz
    1. To już śmierdzi starzywem. Weź niepierdol, ale najlepiej w czopkach i zapierdalaj na swój wydział fabryczny pokrzepić patałachów, których zatrudniłeś, bo niebawem przestaną na ciebie robić.
      Pan twój Chujan 564

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Klasyka się nie starzeje patałachu . Nie-pierdol Pan twój Mesio , już przyjął . Napisz coś , co w jakikolwiek sposób wpłynie na Pana twojego. Cokolwiek. Mogą to być wyzwiska , albo twoje z dupy wzięte teorie, że Pan twój jest taki, a taki i wykonuje zawód taki albo taki . Coś co wzruszy i rozbawi do łez. / Mesio PS. Na Panu waszym wszelkie dislajki , lub inne denne wpisy nie robią niestety żadnego wrażenia . A tobie patałachu , Pan twój w łasce swojej , zniżając się do twojego cebulackiego poziomu , powiada, że gdy ty już o chujni pamiętał nie będziesz – wpisy Pana twojego dalej będą się tu pojawiać , o pięciu stówach, pociągu do Łodzi i Łodzkim Wydziale Fabrycznym.
        PS2. Zatem pięć stów w łapę , bilet w kieszeń, CV w zęby , zaświadczenie o szczepieniu na Covid oraz na gruźlicę i błonnice i punkt 5:00 przed bramą patałachu klęczysz z pochyloną głową . Pokornie , jak na patałacha przystało.

        1

        3
        Odpowiedz
  4. Brawo dziewczyno !
    Bardzo celne podsumowanie.
    Mnie życie duchowe ( Praktyka Hare Kryszna) uratowała od używek, bo wcześniej sporo chlałem piwska i łajna owocowego, fajki i trawa.

    Haszu raz spróbowałem w Holandii.

    Ale od lat już tego nie potrzebuje, na szczeście. Znalazłem Boga w religii Wschodu.

    A ludzie coraz słabsi, a chemicznych „dropsów” coraz więcej.

    Prawda że trawa bardzo szkodzi…
    Daje sztuczny luz, euforie ale i dużo obojetności, wzmacnia lekowe stany, bardzo wole osłabia.

    A na poziomie wibracyjnym, energetycznym po prostu osłabia pole auryczne, co zaprasza byty duchy złe energie do danej osoby,
    czyli wg zachodniej psychiatrii: choroby psychiczne.

    Stay strong ! sXe

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Wybrałaś życie brawo. Resztę pierdol to dałny jebane

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jebac ćpunów.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Kto nie lubi narkotyków pewnie nie miał nań.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Przypominasz mi siebie z lat młodości lata 2004-2007 gdzie narkotyków było od groma i to praktycznie na każdym osiedlu. Wtedy jak mówiłem że nie chcem palić tego gówna ani niczego wciąga byłem traktowany jak dziwak , za młodu trochę mi to przeszkadzało ale później już miałem to w dupie. Wybrałem sport i uciekłem od tego szamba nie dbając o opinie innych. Jak się okazało po tylu latach połowa z tych ludzi albo wyladowało jako okoliczne dna społeczne , nie zyją albo pochorowali się na tyle że są na rentach i wiecznym utrzymaniu starych. Wszystko to przeminęło w pizdu , osiedla puste a jednak kilka życiorysów się spierdoliło przez ten syf także dziewczyno bycie asertywnym i trzeźwo myślącym nie czyni Ciebie odrzutkiem. Przeciwnie tylko mądrzy ludzie potrafią myśleć samodzielnie i nie słuchać się patologicznego środowiska , z biegiem lat zrozumiesz jak bardzo odstawałaś od zjebanego otoczenia.

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Szanowna autorko
    W mojej ocenie najbardziej szkodliwym i wyniszczającym narkotykiem jest alkohol.
    A że chodzą powykręcani , to zatrucie manganem, droga Pani , efekt domowej roboty środków odurzających. My na naszej uczelni, jako doktoranci też ćpamy , ale z umiarem . Wszystko dla ludzi.
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Sławku, jesteś wszechstronnie pojebany, ale i tak tworzysz zabawne wpisy więc nie przestawaj. Ja też regularnie się będę udzielał bo można tutaj wyrzucić z siebie wszystko co przyjdzie do łba, całość podszyć szesnastoma kurwami, opluć pobożnych komunistów, a na końcu admin doda jeszcze coś od siebie zamiast zbanować i wysłać groźby.

      Popieram więc jeden z poprzednich wpisów jakoby chujnia powinna stać się stroną startową dla całej Polski. Laissez faire! -_-

      Zygmunt Antydzidzia-Nunczako

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Szanowny Kolego !
        Tutaj każdy jest solidnie pojebany – jesteś tu , więc czytasz te chujnie i komentarze – w 79 % procentach napisane przez młodocianych walikoniów ( zazwyczaj nie używam rynsztokowe go języka ). Natomiast my , doktoranci , niczym nie różnimy się od reszty ludzkiej tłuszczy. Co prawda , wielu moich kolegów , profesorów spogląda z wyższością na takiego magistra , uważając , że to cipa i debil , bo jest tylko magistrem.
        Ja patrzę bardziej wszechstronnie nie kategoryzuje tego plebsu aż tak dosadnie.
        Z pozdrowieniami,
        Doktorant Sławek

        0

        0
        Odpowiedz

Pendolino czy Intercity uzupełnienie

W materiałach archiwalnych znalazłem taką ciekawostkę.
W maju 1988 r. skład prowadzony przez lokomotywę EP 09 podczas przejazdu z Krakowa do Warszawy przez CMK osiągnął średnią prędkość podróżną 106,7 km/h.
Po 35 latach w sierpniu 2023 Pendolino na tej samej trasie osiągnęło średnią prędkość podróżną uwaga!!! 107,8 km/h.
Mowa jest o średniej prędkości podróżnej a nie maksymalnej.
Podobno w czasie testów 35 lat temu EP 09 wyciągnęła na CMK ponad 211 km/h.
Trasa liczy 293 km.
To po prostu żenada, śmiech na sali.
PKP to skansen do pokazywania turystom z krajów tak wysoko rozwiniętych jak Gambia, Mali czy Kongo.
Dziadek mnie opowiadał, że przed wojną pospieszny ciągnięty przez parowóz pokonywał trasę Warszawa-Radom w 1 godzinę i przyjeżdżał co do minuty.
Dziś intercity pokonuję tę trasę w 54 minuty a minęło 80 lat.
Wnioski wyciągnijcie sami.

10
6
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Pendolino czy Intercity uzupełnienie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kolego ,gdzie można kupić taką tarkę do pięt ?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Kupić się nie da, ale znam gościa który odda taką tarkę za sprzęgło do Żuka.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Kolego, być może na Bazarze Różyckiego albo na Wolumenie w Warszawie. Można dojechać metrem.

      0

      0
      Odpowiedz

Bycie ektomorfikiem

Ja pierdolę, od dzieciaka byłem chudy i kurwa mam przez to takie kompleksy, że czasem mam ochotę zakończyć egzystencję na tym świecie. Kurwa, mam 185cm wzrostu, długie i chude ręce (dłonie mam delikatne jak panienka), nogi jak patyki i chuj. Kurwa mać, całe liceum byłem pośmiewiskiem i pokonywany na łapę przez wszystkich chłopaków a nawet niektóre dziewczyny. Wpierdalam za trzech a przy niespełna 1.90 wzrostu ważę 78kg.

8
12
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Bycie ektomorfikiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ojej, bidulek. Idź się popłacz do cycuszka mamusi i wypierdol gruchę. Skończ się kurwa użalać i zacznij coś robić, żeby to zmienić. Chwyć się roboty fizycznej, zacznij więcej jeść to i mięśni ci przybędzie i dłoń wyglądu nabierze (nawet jeśli nie będzie rozmiarowo duża, to stanie się twardsza). Ale to trzeba wielu lat zapierdolu, nie oczekuj cudów po kilku miesiącach. P.S I na pewno nie idź w żadne kucie dupy testosteronem czy innymi anabolikami. Będą tego skutki wcześniej czy później.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Oblicz kaloryczność. 3 posilki dziennie,normalne, po kazdym posiłku pij gainera, kup z allegro gainer jakiś i zapijaj po kazdym z trzech posiłków

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ziomuś. Uwierz mi. Nie wpierdalasz za trzech. Tak ci się tylko wydaje. Nie ma innej opcji. Nie ważne czy jesteż ekto endo mezo srekto czy chuj wie czym jeszcze, jeżeli nie jesz ponad zapotrzebowanie kaloryczne to nie urośniesz choćby skały srały. Mój jeden koleżka chudzielec też mówił mi ze chciałby przykafarzyć na siłce ale nie może przytyć. Spytałem go co je. On na to że owsianke z trzech łyżek płatków na śniadanie, na obiad (typ jest anglikiem) paczuszkę kurwa czipsów (!) i na kolację jakis tam posiłek dopiero porządniejszy. Człowieku… chcesz wyglądać jak zwierze to wpierdalaj jak zwierze

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Z tym się tylko w połowie zgodzę. Dużą rolę odgrywa genetyka. Znam sporo chłopów, którzy mają w barach tyle co niektórzy dwaj razem wzięci, a w robocie na budowie jedzą bułki z serem.

      3

      0
      Odpowiedz
  5. za 20 lat bedziesz dziekowal rodzicom za brak bebzona i chorob cywilizacyjnych

    4

    1
    Odpowiedz
  6. Popijaj chipsy z biedry żubrem, a na deser karkówka i sporo oranżady.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Taa i zalej się tłuszczem jak prosię.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Przymasuj. Musisz jeść dużo białka i ćwiczyć na siłowni z wolnymi ciężarami. Ja miałem podobnie ale ćwiczyłem i jadłem, nawet nie jakoś super dokładnie, a trochę nabrałem masy i wyglądam lepiej.

    Pociesz się, że przynajmniej nie jesteś niski + chudy, to jest dopiero combo.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Chuj z tym , od jutra będziesz robił MaSe pod moim czujnym okiem ,to znaczy trenera Bogdana. Nie z takich patyków , trener robił umięśnionych ludzi sukcesu.
    Bogdan

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Ja mam 185 i ważę 123kg
    Kupić jakieś spodnie masakra. Bluzki? W brzuchu Luz jak Worek na kartofle a w barkach ciasno że mało nie strzeli na szwach.
    Geny to kurwa

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Ale masz kurwa problem.
    Polecam wizytę u psychiatry to dobierze Ci leki od których staniesz się takim prosiakiem jak ja.
    A do tego chuj Ci nie będzie stawał, co chyba jeszcze bardziej Cię ucieszy.

    PS. Też miałem szanse być chudzinką…

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Znowu ty . Nawijasz o tych psychotropach i o swoim chuju już po raz kolejny.
      Jakie konkretnie leki bierzesz z nazwy ?
      Jak już i tak się obnażasz ze swoim kutasem to chyba to nie tajemnica ?

      0

      2
      Odpowiedz
      1. Nie będę robił reklamy.
        Aktualnie nic nie biorę i zamierzam zwolnić miejsce dla bardziej potrzebujących.

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Znam twój ból. Uważaj z robieniem masy, przynajmniej w taki sposob jaki ci mądrale z siłowni tutaj niektórzy powiedzą. Powoli a metodycznie i z głową. Jak zaczniesz wpierdalac nagle tony ryżu z kurczakiem notabene bezwartościowego posiłku gdzie jest najebane węglowodanow (po prostu cukru) ze az głowa boli, i jakaś pierś z kurczaka która jest samym chuja wartościowym mięśniem jakiegoś ptaka hodowlanego no to finał może być niezbyt dobry. Tłuszcz jako energia i dowalać białka. Wypierdol albo ogranicz ten cukier w postaci ziemniaków, kasz, ryżów, placków i wszystkiego co wystrzela ci insulinę we krwi i powoduje ze organizm działa non stop w trybie nitro. Juz mam znajomego, 22 lata, chłop zrobił „świńską mase” w rok, chyba przytył z 80 paru do prawie 100 kg, tyle ze no chlopak 22 lata i mu zdiagnozowali juz nadciśnienie po tym roku więc nie wiem czy warto. I taki final czeka tych masujących na siłę jak nie teraz to za kilka lat. A z drugiej strony zastanów sie czy to jest taki problem, bo organizm człowieka zawsze dąży do homeostazy czyli równowagi. Duże mięśnie nie są człowiekowi w teorii potrzebne, dlatego osobom z twoim profilem krwi bedzie o wiele trudniej, bo zdrowo działajacy metabolizm próbujesz jakby na siłę modyfikować. Organizm zamienia od razu cukier/tłuszcz na energię i nie odkłada ci niepotrzebnych nadwyżek dopóki nie zaczniesz naprawde wpierdalac na potęgę. Szybko jesteś syty i masz inaczej z jedzeniem niz wiekszosc ludzi, wiem bo mialem podobne problemy. Zastanow sie tez czy nie myślisz za duzo, jak jestes prostakiem tępakiem to twoj mozg zużywa o wiele mniej energii niz czlowieka który wszystko chce rozkminiać, i wbrew pozorom to są duże ilości kalorii i naprawdę ma to znaczenie.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Znam Twój ból. Mam 188cm i jeszcze 2 lata temu ważyłem 73kg. W końcu powiedziałem sobie, że chcę zmienić swoją sylwetkę. Poszedłem na siłownię, zwiększyłem ilość przyjmowanych kalorii i dzisiaj ważę 88kg (bez tłustego brzucha, normalnie mam kratkę). Wiesz co? Jak ja słyszę że ktoś mówi 'wpierdalam za trzech’ i dalej jest chudy to ogarnia mnie śmiech. Co konkretnie jesz? Ile posiłków w ciągu dnia? Czy dostarczasz dużo kalorii czy wpierdalasz 3 kanapki z pomidorem i mówisz że to jedzenie 'za trzech’? Chłopie, to jest niemożliwe żeby nie przytyć jedząc 4000kcal dziennie. Weź się za porządną dietę i nie kłam że wpierdalasz góry jedzenia. Jeśli ja mogłem to Ty też. Pozdro poćwicz.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Cześć, ja mam 185 cm wzrostu i ważę aż ze 130 pewnie kilogramów. Zawsze byłem grubasem ale od kiedy jeżdżę samochodem od 2017 roku, czyli od wieku 25 lat to momentalnie przytyło mi się 20 kg. Jak ważyłem 90-95 kg to też żadna dziewczyna na mnie nie spojrzała eh.

    2

    0
    Odpowiedz

Fame MMA i piłka nożna

Do szału doprowadza mnie rosnąca popularność (szczególnie wśród 13-letnich szczyli) gównianej rozrywki, jaką jest mordobicie patusów. O ile samo MMA to jednak sport walki (choć niektórzy jak mój ojciec uważają że to tylko krwawa masakra) i należy oddać szacunek takim osobom jak Conor McGregor czy choćby nasz Jan Błachowicz, o tyle okładanie się po mordach przez patocelebrytów to skrajny kretynizm. Co gorsza, w tym biznesie liczy się tylko ten, kto jest jak najgłupszy, jak najwięcej bluzga, albo kto powie lub zrobi coś tak szokującego czy odrażającego, że normalnym ludziom to się w pale nie mieści. I takie oto zbiorowisko zjebów leje się w klatce, a gimbusiarnia wyje z zachwytu, zwłaszcza na widok ich ukochanych patostreamerów i patoraperów. Wystarczy popatrzeć na to przez 5 sekund, to widać że nawet w porównaniu z wiejską galą boksu w remizie w Koziej Wólce to jebana paraolimpiada, a „sportowcy” to jedynie ludzie z agresywnym parciem na szkło. Co wkurwia dodatkowo to fakt, że bogaci sponsorzy lgną do tego dosłownie jak muchy do gówna, przez co cierpią normalne sporty. W moim mieście na psy zeszła ostatnio siatkówka, koszykówka zdechła całkowicie, niegdyś potężna sekcja boksu amatorskiego dziś liczy ledwie kilka osób, zaś o hokeju to w ogóle nikt nie wie, że istnieje (byłem ostatnio w Czechach i tam byle pipidówa ma halę z lodowiskiem na 5000 ludzi). Ale nikogo to kurwa nie obchodzi, bo przecież lepiej sprzedaje się cyrk z patusami w klatce.

Jedyne co w naszym kraju wytrzymuje konkurencję z tym fame-shitem to piłka nożna, której chcę poświęcić drugą część wpisu. Sport sam w sobie piękny i emocjonujący, niestety dziś przeżarty korupcją, aferami, mafijnymi układami, a co gorsza pełna działaczy którzy ten stan rzeczy wręcz pielęgnują i rozwijają. Piłkarze to osobna grupa, oprócz nielicznych przykładów większość to pieprzeni patocelebryci, nadający się do cyrku fame MMA jak nikt inny. Wywyższają się na bóstwa, gardzą innymi sportowcami, sami zwalniają trenerów, za nic mają honor i szacunek dla reprezentacji (o klubach nawet nie wspomnę), a jedyne co może ich zmotywować do gry to wagon pełen pieniędzy, najlepiej krwawych petrodolarów, bo tych jest obecnie na rynku najwięcej. Za kibiców futbol ma z kolei głównie dwie grupy – pierwsza to tępi kibole, chlejące na umór łyse wytatuowane dresy z blokowisk, dla których istnieją tylko kosy, ustawki, bluzgi, wyrywanie krzesełek, palenie flag i rzucanie racami na boisko. Druga grupa to Janusze-pikniki, zazwyczaj faceci po 40 z obwisłymi brzuchami, którzy nie znają nawet nazwisk zawodników, nie mówiąc o układzie tabeli. Mecz traktują oni jako jedyną okazję do wyjścia z domu w ciągu 2 tygodni, spotkania się z kumplami oraz nażarcia i nachlania się. Z kolei zabrane przez nich na stadion ich Karyny traktują go jako rewię mody – buty i kiecka za pół średniej krajowej, tona tapety, rzęsy na kilometr, litr perfum, wary-obciągary i koniecznie plączące się pod nogami stado bombelków. Po czym owe Karyny spamują insta i fb pierdylionem zdjęć z hasztagami, oczywiście masa ich psiapsiółek pieje z zachwytu, a wtóruje im obserwująca profile banda stulejarzy.

21
7
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Fame MMA i piłka nożna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeszcze większym debilizmem jest punch down czyli napierdalanie po twarzy z otwartej ręki, kto pierwszy padnie.
    Bardzo dobrze wpływa to na bębenek i całe ucho wewnętrzne.
    Pierdolona stacja na P….lubuje się w puszczaniu tej kretyńskiej rozrywki.
    Debile którzy w niej uczestniczą mają w 100% zagwarantowaną utratę słuchu.
    Przeważnie są to dobrze zbudowane osiłki o kretyńskim wyrazie twarzy u których mózg zanikł.
    Jebać ich i stację na P…także.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Ludzie bogaci nie lgna do sportowcow bo chca, ale chodzi o to ze pieniadze nie moga stac w miejscu. Jesli stoja w miejscu to trzeba od nich zaplacic podatek, np po sprzedazy domu, natomiast jak sprzedales jeden dom a kupujess drugi, to wtedy nie. Jesli sie jest super bogatym to sie kupuje „stocks” na gieldzie, dlatego tacy mesie czy byczywasy to moze bogaci ale tylko na polskie standardy. W skali swiqta to sa popierdolki.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Po pierwsze ryj spermiarzu i stulejo.. po drugie ci Janusze, karyny i bombelki to 9o procent społeczeństwa, więc musisz do tego przywyknąć 🙂 bo to większość 🙂

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Pierwsza część zdania wyjątkowo ohydna, a druga wyjątkowo trafna. Połowy plusa dać Ci nie mogę więc daję całego 😉
      Trzeba to zrozumieć, pogodzić się z tym, nie wkurwiać na to, a nawet się tym cieszyć będąc osobą przedsiębiorczą. Chodzi o to, że gruuubo poniżej 10% społeczeństwa ma w życiu jakąkolwiek filozofię i większe, oddalone o kilka lat wprzód cele, a większość chce mieć syte brzusio, należeć do jakiejś grupy i regularnie poświntuszyć.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Witamy w prawdziwym świecie, kolego. Poprzeczka będzie obniżana dopóki, dopóty będzie się to opłacać. Czasem zastanawiam się czy to nie jest już ostatnia faza zdychania normalności w społeczeństwie. Rzym przed upadkiem to też był jeden wielki ściek, a ludzie jak ci lunatycy z piosenki tego nie widzieli. Ważne że był chleb i igrzyska. Pozdrawiam.

    7

    0
    Odpowiedz
  6. Dokładnie a później az uszy krwawią jak przechodzi się obok 10-13 szczyli i co drugie słowo to kurwa i jakieś chamskie odzywki

    3

    0
    Odpowiedz
    1. To samiutko, ale szczyle będący w posiadaniu kutasa to jeszcze luz, sam rzucałem szklane butelki kto dalej na środku ulicy, ale nieraz widzę pięknie ubrane w kolorowe sukienki dziewczynki rzucające taką kurwa wiązankę mięsa, że od agresywnego bezdomnego nie słyszałem takich słów. Ja to nazywam „margines błędu”

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Niestety,teraz 90 % „rozrywki” jest dostosowane pod najgłupszego odbiorcę. Jak nie Fame MMA,to Ekipa z Warszawy,Love Island lub GoogleBox czy jakoś tak. Zdebilenie społeczeństwa postępuje i aż strach pomyśleć,co będzie za jakieś 20 lat.

    2

    0
    Odpowiedz

Kobiety spoglądają se na wygląd.

Kobiety lecą TYLKO na wygląd, bo co se mają kurwa żałować ruchańska z fajnymi, niewyobrażalnie tępymi przystojniakami? Czy nie rozumiecie przegrywy, że one TEŻ KURWA MUSZĄ MIEĆ COŚ z życia, które ma w chuj stresujący przebieg i muszą się w nim w chuj namęczyć, bo muszą aż przejść z utrzymania starych na utrzymanie faceta, skończywszy w międzyczasie zaoczna europeistykę na prestiżowym UJ lub UW i wyskakawszy się w międzyczasie na różnych knagach. Gdybyście wy mieli tak stresujące życie przegrywy to też mielibyście prawo wybrzydzać i lecieć tylko na puste ładne lale, ale nie macie. Natomiast one mają hardcore dlatego niniejszym ogłaszam, ze mają święte prawo skakać na knagach wszystkich tępych, wyluzowanych przystojniaków na jakich trafia. Jasne to jest?

13
11
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Kobiety spoglądają se na wygląd."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hop hop gdzie mój chop

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Najlepiej po podwędzanych albo czarnych knagach-jebnij się w łeb z twoim prawem.
    Ty też masz prawo zaliczać chuja w dupie ale nie więcej niż jednego dziennie aby dać odpoczynek twojej odbytnicy, kolor obojętny byle był długi, gruby i twardy.Nie zapomnij o wazelinie i obfitym smarowaniu aby uniknąć otarć.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Na szczęście to jest tylko takie pierdolamento bez większego związku z rzeczywistością, która w waszym kurwobiedackim przypadku jest smutna jak wyschnięta pizda. Jakie kobiety spotyka w życiu taki wsiurski ciul za cztery tysie, no jakie? Ano dokładnie takie jak on sam: tępe wsiury, które w głowie mają tylko sznurek trzymający uszy żeby nie odpadły, niejednokrotnie utyte do rozmiarów trzydrzwiowej szafy gdańskiej z nadstawką i z ryjem pięknym jak Nadieżda Żabcia Krupska.
    Kobiety z górnej półki, z wartościowym wnętrzem lgną, świadomie lub podświadomie, do przystojniaków takich jak one same. A o was mają wyrobioną opinię. Być może są wśród was mniej tępe osobniki, które już wiedzą co mam na myśli, nie będę dalej strzępił ryja do głupich pampudekli – wracajcie teraz migusiem do swojej zawszonej tyry za cztery tysie. Podreperujecie chociaż swój budżet, bo ze swoimi paskudnymi mordami to już nic nie zrobicie.

    5

    1
    Odpowiedz
  5. Oho łapki w dół że asz asz xd sama nie jestem zwolenniczką ruchania się z kim popadnie, ale te przegrywy wypisujące, że kobieta ma być najlepiej dziewicą i nie powinna uprawiać seksu same przy pierwszej lepszej okazji poleciałyby na jakąś niunie albo sami piszą, że zaruchaliby płodna Juleczke. Beka z waszych podwójnych standardów xd

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Nie jestem przegrywem i mam w dupie dziewice. Poruchamy się?

      2

      0
      Odpowiedz

Męczy mnie życie

Uczucie chujni od dłuższego czasu, studia męczą, nie widzę siebie w zawodzie, poczucie że nic nie umiem, presja otoczenia na bycie kimś, docinki ze strony ojca, brak bliskości, brak dziewczyny, stopniowe zacieranie kontaktów z przyjaciółmi, egoizm, perfekcjonizm, nadmierne analizowanie, marne szanse na założenie rodziny, odjebałbym się gdyby nie mama, walczę, ale czuję, że się okłamuję, chujnia

21
6
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Męczy mnie życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co to znaczy gdyby nie mama

    0

    0
    Odpowiedz
    1. „Mama” – częste źródło dochodu pasywnego dla studentów uczących się w trybie dziennym na całym świecie.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Będzie dobrze, tylko idź cały czas do przodu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Kurwa myslałem że to ja pisze ten tekst

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Dostałeś plusa już za tytuł. Krótko i konkretnie. Ja już u progu 40, po studiach, praca, presja itd, ale żyć jakoś się średnio chce.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Musiałeś się dobrze uczyć, że skończyłeś studia do czterdziestki. Ja mam 37 i dopiero za rok idę, ale nie na zaoczne na KUL tylko do Rzymu na dziennie haha. Czujesz klimacik? Informatyk na pół etatu pracy z domu i studia dziennie w Rzymie z dwadzieścia lat młodszymi koleżankami z całego świata. Też sobie jebnij tego typu resecik w jakimś całkiem odjebanym miejscu na ziemi to Ci może wrócą chęci do życia. Ja właśnie coś takiego odczuwałem na horyzoncie i jebb jakiś odjazd, jak tam mnie najdą znowu jakieś chujowe myśli to znowu zrobię jebbbb, wiesz, żeby młoda świeżynka w środku nie zdechła przez rutynę i otaczające nas masowe zombie 😉

      4

      0
      Odpowiedz
  6. Brzmi jak ja (oprócz tego tekstu z mamą).

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wielu ludzi tak ma mój drogi, ale mało kto się przyznaje, że sobie nie radzi. Ale to poczucie beznadziei jest faktycznie przerażające i tragiczne. To musi we łbie brakować serotoniny/dopaminy albo i chuj wie czego jeszcze, bo kiedyś tak nie było. To łeb jest ostro zjebany, mózg się starzeje jak i wszystko. Zalecam lekarza póki pora.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Normalna sprawa, że może się popierdolić człowiekowi pod czupryną od samych tylko zewnętrznych/niezależnych bodźców, a ten jeszcze w wolnym od prania bani czasie sam sobie je dostarcza poprzez mizianie smartfona, czytania ciekawostek/niusów, podglądanie znajomych w sosial mediach, którzy na co dzień jebią trzyzmianówkę na magazynie w Trzebini, a na zdjęciu ubrani w garnitur jedzą sobie pięknie podane śniadanie na szesnastym piętrze w Hiszpanii, a Ty co biedaczku w tym roku, Żywiec czy Ostróda? Jeszcze pod wieczór przed snem jakaś chujowa kolacja, niebieskie światło od smartfona/lapka i pornosik na dobranoc.

      Nie masz prawa czuć się dobrze po takim dniu, nie masz kurwa prawa, daję gwarancję, zaufaj mi. Zygmunt Antydzidzia-Nunczako

      1

      0
      Odpowiedz