Wesela z piekła rodem !

„Jeśli jakaś dziewczyna naprawdę będzie naciskała na ślub – ewentualnie mogę się zgodzić na cywilny. Taniej wyjdzie powiedzieć szybko w urzędzie to, co trzeba powiedzieć plus ewentualnie z gronem rodzinnym obiad w jakimś lokalu. Wyjebane mam totalnie na jakieś całonocne wesela, gdzie się zjedzie stado wujków i ciotek będących jebanymi sknerami – połowa kopert z niby pieniędzmi będzie pusta i jeszcze będą najebani do każdego się tulić, z każdym tańczyć (osobiście nie lubię tańczyć) i chuchać ci oparami wódy w twarz.”

12
3
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wesela z piekła rodem !"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu autor wpisu, który zacytowałeś. Zrobiłeś to, gdyż ci się podoba, czy uważasz, że jestem pojebany?

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Szybciej było przekopiować w „(…)” niż pisać prawie identycznie to samo.
      Nie ze wszystkim się zgadzam, ale kontekst musiałem zachować.
      Pozdro!

      0

      0
      Odpowiedz
  3. JEBANE ZWYROLE 100%
    JEABENE ZBOCZEŃCE 100%
    JEBANE PATUSY 100%

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież możesz na takim weselu łatwo znaleść chuja do dupy.

      0

      0
      Odpowiedz

jak robić dużą forsę

To proste chociaż ciężkie do wykonania. Dlaczego?
Imbecylu, robolu, fizolu. Do Was kieruje te słowa.
Przestań dzień w dzień żlopać harnasie, pyski macie czerwone jak cholera. Od tego mozg się lasuje.
Druga rzecz zasadnicza. Skończ ćmić te kiepy jełopie. Od tego masz spierdolone płuca i gorzej natleniony i tak mały móżdżek. Narkotyki niech Ci do głowy nie przyjdą zjebie.
Kolejna sprawa, przestań rzucać kamieniami na szkołę, skończ przynajmniej liceum lub technikum.
Ty patalachu plujesz na matematykę i fizykę? Najprawdopodobniej będziesz pierdolonym biedakiem.
Dobra tyle w cz.1
Zrób najpierw to jełopie zasrany.

15
4
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "jak robić dużą forsę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zjebane patusy 100%.

    Ale jak te porady mają kurwa pomóc komuś normalnemu?!
    Ja jestem całkowitym przeciwieństwem co napisałeś a jestem bezdomnym bankrutem!

    3

    4
    Odpowiedz
  3. Nie pierdol zarozumiały „yntelygencie”.Wystarczy mieć pusty łeb, zero empatii i być bezwzględnym. Wykształcenie na chuj będzie przydatne.
    Trzeba mieć dobre oko, pewną rękę i zostać cynglem.
    Zrozumiałeś jełopie zasrany?

    4

    6
    Odpowiedz
  4. Standardowe zadania z wyższej matematyki rozwiązuję bez większych problemów. Wystarczy przyjaźnie zredagowany podręcznik dla ciężej kapujących, i całki funkcji kołowych, cyklometrycznych, całki potrójne czy stowarzyszone przestają być takie straszne. Natomiast fizyki, techniki nie rozumię, ciemny jestem z tego i tyle. Zadania też policzę, ale nie potrafię wykorzystać tej wiedzy w praktyce, bo nie czuję bluesa. Więc ch w d spełnionym życiowo i zawodowo, wszystkim, którzy potrafią przekuć swój potencjał w sukces,zdyskontować umiejętności na pieprzonym kapitalistycznym rynku pracy.

    0

    6
    Odpowiedz
    1. Dokładnie , a teraz dymaj robić suchą MASE.

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Sucha masa tzn. chodzi o czysty mięsień bez grama tłuszczu?

        „To długo trzeba czekać to ja nie chcę, ja chcę szybko, czekać to nie, ja chcę szybko. Od razu chcę szybko wszystko, ktoś ma szybko, a ja nie, a ja chce szybko, a nie jakieś czekanie” – krótka historia kredytu -_-

        0

        2
        Odpowiedz

Jak się robi kasę? Jak zbudować majątek?

Nikt mi szczerze nie powie jak się robi kurwa kasę.
Poczytaj tutaj wpisy bogaczy jak sprytnie unikają tematu.

Ja też za to jak kiedyś się dorobię nikomu nie będę tłumaczył.
Odpłacę to wszystkim skurwielom.

10
3
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jak się robi kasę? Jak zbudować majątek?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. P.O.I.K.O
    Pracować
    Oszczędzać
    Inwestować
    Kombinować
    Optymalizować

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Ja nie jestem bogaczem, ale ci powiem bo to żadna tajemnica i zaraz dowiesz się również czemu bogacze ci nie powiedzą jak.

    Żeby się dorobić masz kilka opcji:
    1. Urodzić się w bogatej rodzinie
    2. Odziedziczyć w chuj pieniędzy
    3. Urodzić się w bogatym kraju
    4. Prowadzić szemrane interesy np. sprzedaż prochów, broni, wyłudzanie pieniędzy oraz nieruchomości, itp.
    5. Mieć bogatych i/lub wpływowych znajomych bądź rodzinę
    6. Mieć niesamowite wręcz szczęście, większe niż trafienie szóstki w lotka.
    7. Iść w politykę

    I to jest cała tajemnica jak się robi kasę. musisz spełnić przynajmniej jedną z powyższych opcji, a najlepiej kilka. Dlatego właśnie bogacze nie chcą o tym mówić bo albo dorobili się w nielegalny i nieraz brutalny sposób, albo dostali miliony na rozkręcenie biznesu od bogatych znajomków, lub mieli w chuj szczęścia.

    Zwykły robol nie ma szans się wzbogacić, chyba że spełni opcję nr. 6. I te pierdolenie bogatych o ciężkiej pracy i dorabianiu się od pucybuta do milionera to można sobie w bajki włożyć i wierzy w nie chyba tylko największe frajerstwo.

    Kilka przykładów tych zajebistych ludzi którzy się ponoć od zera dorobili fortuny „ciężką pracą”.

    Arnold Schwarzenegger – opcja nr 6. szczęście – Klepał biedę jako imigrant w Ameryce gdzie zaczął chodzić na siłkę. Poznał tam bogatego żyda który miał akurat kaprys i wciągnął go show biznesu w Hollywood bo miał taki kaprys. Arnold się sprawdził, ludzie polubili jego brzydką mordę i mięśnie bo talentu aktorskiego to on nie miał.

    Elon Musk – opcje 1,5 – Jego ojczulek posiada kopalnię diamentów w południowej Afryce i ufundował mu biznes.

    Buffet – opcje 1,3,4,5,7 – Pierdoli jak to się sam wszystkiego dorobił, a prawda jest taka, że jego ojciec był kongresmanem posiadającym prywatną spółkę inwestycyjną. Dzięki naukom ojca, jego forsie, znajomościom starego i jego spółce inwestycyjnej był w stanie inwestować cudze pieniądze. Jak je przepierdolił to chuj tam bo nie jego, ale jak wygrał to odpalał sobie sowity procent. DO tego oczywiście miał tzw „insider news” czyli informacje wewnętrzne co jebnie, co pójdzie w górę itp. itd.

    Jeff Bezos – opcje 1,3,5 – dostał od swoich bogatych starych 300 tysięcy dolców, ponadto od swoich innych botaych znajomych (lub znajomych jego starych) dostał jeszcze więcej pieniędzy i tak powstał Amazon.

    Bill Gates – opcje 1,3,5 – Jego stara siedziała w tej samej radzie spółki co CEO IBM’a. Wspomnianego CEO namówiła na inwestycję grubego hajsu w firmę synusia i tak wyrósł Microsoft.

    I tak by można wymieniać, ale mi się nie chce. Tak więc widzisz prawda jest taka, że przytoczę cytat z internetów „Żeby zarabiać pieniądze trzeba mieć pieniądze” i dla tego biedni ludzie będą jebać za ochłapy do usranej śmierci. Wyjątkiem są ci ultra szczęściarze którzy znaleźli się w odpowiednim czasie, odpowiednim miejscu i zrobili odpowiednią czynność przez co dorobili się w chuj pieniędzy jak np. ten typ co od tak zainwestował kilka dolców w kolej Amerykańską a potem stał się multi milionerem. Albo piwniczak któremu spodobał się bitcoin jak kosztował 1$ i stwierdził, że chuj tam wesprze projekt za 1000$ mimo, że to debilny pomysł i przepierdala kasę na jakieś elektroniczne gówno bo go było stać albo był skończonym idiotą. No i nagle się okazało, że projekt jakimś cudem zatrybił, wywalił ceną w kosmos i typek nagle stał się milionerem jeśli te bitcoiny sprzedał. Tylko tak jak wspomniałem takich szczęściarzy jest w ciul mało i rodzą się bardzo rzadko, czasem raz na setki lat.

    No i masz chłopie szczerze wytłumaczone.

    (Admin): Chcialbym osobiscie podziekowac Ci za ten komentarz. Moze powinnismy opublikowac go jako osobna chujnie? Widac ze wlozyles w niego duzo wysilku. Jest to smutna prawda, ale bolesna. Rzeczywiscie wiekszosc osob nawet tytanicznym wysilkiem do niczego nie dojdzie bez ogromnej ilosci szczescia, kontaktow czy poprostu urodzenia sie/bycia w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu czy kasy na start. Sen ze odpowiednia motywacja czy samo-doskonaleniem mozna osiagnac sukces mozna sobie wlozyc miedzy bajki. Niestety. Sam doszedlem do czegos charujac po te 80-90h tygodniowo juz 10 lat i jest powoli coraz bardziej wypalony ale system jest rzeczywiscie zjebany, zwlaszcza dla jednostki, i teraz przechodzimy z socjalizmu na komunizm a jeszcze 100 lat temu mozna bylo sie dorabiac na dzikim kapitalizmie…najgorzej maja oczywiscie mlodzi ludzie zaczynajacy od zera…przez co dzietnosc spada na leb na szyje a liczba samobojstw rosnie, nie mowiac o roznicach spolecznych . Jeszcze raz dziekuje Ci za twoj komentarz.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. No panie admin, nie wiedziałem, że tak bardzo się spodoba mój pomysł dodawania postów i komentarzy x2.

      1

      2
      Odpowiedz
    2. Sama czysta prawda. Dodam, że pewna bardzo znana postać powiedziała ” pierwszy milion trzeba ukraść”. Mając ten milion można rozkręcić taki czy inny biznes albo zwyczajnie go przepierdolić.
      Ten nadęty fiutek, który od pewnego czasu pierdoli na chujni głupoty, że ciężko zapierdalał świątek, piątek i niedzielę po 12-15 godzin na dobę i dorobił się kasy a pierwszego melona zarobił mając 23 lata po prostu leci w chuja i ściemnia po całości.
      Pierdolony fiutek jeszcze wyzywa ludzi od nierobów, leni i nieudaczników.
      Idź w pizdu nadęty, zakłamany bucu i nie pierdol tutaj jak to ciężką pracą dorobiłeś się bogactwa.
      Pewnie pierdolony fiutku zaliczyłeś którąś z opcji od 1 do 7 a może i kilka naraz.
      Wypierdalaj z chujni jebańcu i nie wkurwiaj ludzi, którzy ciężko pracują na chleb.
      Chuj ci w dupę i żebyś udławił się tymi milionami.
      To nie zazdrość przeze mnie przemawia tylko wkurwiłeś mnie tym pierdoleniem o twojej ciężkiej pracy i wyśmiewaniu się oraz poniżaniu zwykłych ludzi pracujących na życie swoje i ich rodzin.
      W Y P I E R D A L A J !!!

      1

      4
      Odpowiedz
    3. Amin jak chcesz to wrzuć jako osobną chujnię mi to wszystko jedno. Chciałem tylko uświadomić Autora chujni oraz innych jak się sprawy mają i dlaczego większość biedoty zostanie biedotą. Specjalnie użyłem przykładów z USA bo wiem, że jakbym dał przykłady z Polski które widać na co dzień to by się rozpętała polityczna gówno burza. nasze społeczeństwo już całkowicie zostało znieczulone na jawne przekręty, złodziejstwo i bandyterkę bogatych i wpływowych ludzi.

      Autor komentarza

      1

      1
      Odpowiedz
  4. Fajne boomerskie podejście. Ja miałem przejebane więc wy też przejebane mieć będziecie ha!-ha!-ha!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. To żadne boomerstwo kurwa!
      To sprawiedliwość!
      Odpłacę skurwielom ich skurwysyństwa i tyle!
      A poznałem się na ludziach tak bardzo, że kurwa wiem, że wszystkich obcych co spotkam… to też będą tylko skurwiele (tylko co najwyżej zakamuflowani na początku).

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Masy mają tyrać na elity. Nie żebym był autorem czy wyznawcą tej zasady- po prostu piszę jak jest.

    No przecież to logiczne, że praktycznie każdy kto znalazłby się w tej grupie która ma przewagę chciałby ją wykorzystać do podtrzymania status quo.

    Są jednak kraje w których ww. zasada działa w ograniczeniu, są i takie kraje gdzie taka zasada jest rozdmuchana, jak np Polska

    0

    0
    Odpowiedz

Grubasy są jeszcze grubsze, gdy żrą jeszcze więcej i więcej i więcej

Tak oj tak, bardzo marzę o wbiciu sobie igły, żeby to napowietrzenie mi wszystko z brzucha wyleciało.
Zauważyłem, że na pewno szkodzą mi napoje gazowane.
Wtedy mój brzuch wypełnia sie helem, czy tam CO2/O2.
Ale również mój brzuch to po prostu mnóstwa fałd tłuszczu. No cóż prawie ciągle siedzę i nigdzie nie wychodzę, ale są przecież kurwa ludzie, którzy ciągle żrą i żrą i się czują dobrze.
Ale może dlatego oni są jeszcze grubsi, bo żeby czuć się dobrze to żrą więcej i jeszcze więcej i tyją wtedy jeszcze więcej.
Potem chodzą takie 3-drzwiowe szafy.

5
3
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Grubasy są jeszcze grubsze, gdy żrą jeszcze więcej i więcej i więcej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Brzuch wypełnia się helem czy CO2. I nie tylko. Jedna puszka coli może zawierać do 14 łyżeczek cukru. Litrowa butelka wypita to kalorycznie równowartość obiadu. Z tym, że nie dostarczysz organizmowi niczego poza cukrem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. W XIX wieku problem nadwagi dotyczył głównie ludzi zamożnych, typowych burżujów. Robole byli wychudzeni od ciężkiej 12-godzinnej tyry i niemożliwości pozwolenia sobie na pełnowartościowe, kaloryczne jedzenie. Teraz burżujstwo dba o siebie-wielu bankowców, lekarzy, inżynierów ma sylwetkę piłkarza polskiej trzeciej klasy rozgrywkowej. Natomiast fizyczni, jeśli są niepogodzeni z losem, zajadają swoje frustracje kebabami, chipsami i colą. Ja sam taki jestem – przy wzroście 177 ważę już prawie 100 kg. Pierdolę to. Co mi tam, im szybciej, tym lepiej.

    1

    0
    Odpowiedz

NAJWAŻNIEJSZE DLA SWOICH BYĆ ZAWSZE NAJLEPSZYM!!!!! – a poza tym mieć kasę, dużo kasy!!!

Ja uważam, że fakebóg istnieje, ale tylko na tej planecie, i to nie tylko w umysłach/wyobraźni wierzących.

Potem też uważam, że nic nie ma po śmierci.
Dlaczego?
Bo niby jakiś sędzia sprawiedliwości nagle po śmierci ukarze złych ludzi, którzy za życia byli cały czas bezkarni?!

Haha, przecież nikt o tym nie pamięta.
NIKT poza ludźmi z PTSD przez zjebów-skurwieli, co potem pambuk im wybaczy, bo na końcu wypaplają „boże wybacz…”.
I tak zło się ma kurwa w najlepsze!

Skoro tutaj nie ma żadnej sprawiedliwości,
to kurwa po śmierci tym bardziej nie ma żadnej sprawiedliwości.
Z prostego powodu: tutaj na planecie są świadkowie i bóg ma i tak wyjebane na sprawiedliwe ukaranie skurwieli, to niby po śmierci gdzie nie będzie świadków albo będą świadkowie dowolnie wybrani przez boga to będzie niby sprawiedliwy wyrok? BUAHAHA.
Większość i tak oskarżycieli skurwieli będzie pewnie nadal żyć (bo niby czemu mieliby niewinni umrzeć przez zjebanych skurwieli), więc już ten sąd boży to jakaś kurwa ściema.
Chyba, że wyrok byłby zawieszony… i co wtedy by się działo z tym skurwielem przez nawet 100 lat?
Gdzie oczekiwałby na SPRAWIEDLIWY wyrok?

A jeśli istnieją zaświaty to pewnie to jest na zasadzie loterii jak przy narodzeniu.
Tego wyślę tam, a tego wyślę tu…

3
3
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "NAJWAŻNIEJSZE DLA SWOICH BYĆ ZAWSZE NAJLEPSZYM!!!!! – a poza tym mieć kasę, dużo kasy!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hejtują jedynie niedojebane,zjebane,pojebane patusy 100%

    1

    1
    Odpowiedz

I tak trzeba pracować i mieć pieniądze: materialistki lub niematerialistki

Proste.
Pracuj!

Tak czy inaczej trzeba pracować czy dla materialistki czy dla niematerialistki, bo tak czy inaczej trzeba mieć za co żyć.
Aktualnie jest świat cywilizowany, gdzie wszystko (i wszyscy) opiera się na pieniądzach.

Chyba, że wolisz mieszkać u rodziców/teściów całe życie – o ile w ogóle masz taką możliwość.

7
0
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "I tak trzeba pracować i mieć pieniądze: materialistki lub niematerialistki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dawniej prowadziłem ciekawą dysputę z kolegą na właśnie ten temat – czy świat kręci się wokół pieniędzy?

    W skrócie wyszło na to , że to 100% racji i 0% Prawdy

    1

    0
    Odpowiedz

Tinder to randkowe wielkie oszustwo

Tinder to taka apka, gdzie się kurewsko oszukuje na kasę klientów, bo niezależnie ile się utworzy wirtualnych par i tak wszystkie znikają po kilku dniach…
Po usunięciu konta i założeniu nowego – jest dokładnie to samo.
Oczywiście obsługa klienta „nic o tym nie wie” i powołują się na regulamin.

Ja mam średni wygląd, więc kurwa niemożliwe, żeby ponad 20-30 dziewczyn, które mi odkliknęły nagle wszystkie odklikały się…
Nie jest to możliwe kurwa!

Utworzyłbym więcej par, ale gdy się zorientowałem, że mnie na kasę robią – to wycofałem PŁATNĄ subskrybcję i zaprzestałem użytkować.

4
2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Tinder to randkowe wielkie oszustwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A co myślałeś ? Ile masz lat ? Szukaj sobie dziewczyny w realu a nie w tym gównie .
    Bo czy Tinder , czy Badoo to jedno wielkie g….

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Myślałem, że są kurwa uczciwi.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Taaa, tak uczciwi, jak Pan twój Mesio.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Według mnie takie aplikacje jak Tinder czy inne są bardzo wartościowymi narzędziami, mogą prowadzić swoich użytkowników do głębokiej zadumy. Używa się ich chyba tylko z dwóch powodów:

    1. Jesteśmy rozklekotanymi pizdami bojącymi się powiedzieć „cześć” do nieznajomej dziewczyny

    2. Nie mającymi czasu na nic oprócz jebania dla Pana swego umowno-racowego i spania.

    W pierwszym przypadku może przyjść zaduma, że warto byłoby coś z tym zrobić i naprawić problem zamiast przed nim spierdalać lub go tuszować. W drugim możemy dojść do wniosku, że chyba coś jest nie tak skoro nasze życie polega na tym, żeby chodzić na magazyn/do biura i wracać do domu się wyspać, a czas dla siebie mamy tylko dwie godziny przed snem i w weekendy.

    Zaduma przyjdzie tylko do nielicznych jednak nie ma czym się martwić albowiem „większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Przeczytaj post ponownie.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Tak, tak, tak,
      tylko, że kurwa chodzi o to, że tinder na kasę robi użytkowników, ale mało kto się orientuje, bo większość przypisuje sobie winę albo osób, z którymi chciało się nawiązać relację.
      Ja się kurwa zorientowałem, że to tinder robi mnie na kasę, bym wykupił jeszcze droższą subskrybcję co i tak by mi guzik pomogło, bo też by pary znikały, bo wykupić kolejne miesiące najdroższych subskrybcji…
      Dlatego ja straciłem tylko za 1 miesiąc PŁATNEJ subskrybcji…
      bo mi wiele atrakcyjnych dziewczyn odkliknęło.
      A skoro były mną zainteresowane to dlaczego się wszystko usuwało mi regularnie po kilku dniach, i bardzo rzadko jak napisałem?
      Prawie nic nie pisałem, poza ~”cześć, co słychać?”.

      0

      0
      Odpowiedz

RE: Uwielbiam dziewczyny

Bóg to cholerny geniusz…
ale i popierdolony psychopata równocześnie:

Jeden facet jest z 3 na raz dziewczynami,
a inny kurwa branzluje się całe życie do pornografii,
bo nie otrzymał ani wyglądu ani pieniędzy jak „synowie marnotrawni”, którzy zabalują potracą majątki i jeszcze Bóg się nad nimi zlituje urządzając im kolejną imprezkę na ich cześć…

„A ten prawy to kto w ogóle taki?” – pyta pewnie Bóg sam siebie w myślach.

I dlatego Boga nienawidzę.

4
4

Jestem karłem

Jestem facetem co ma 158 cm wzrostu. Jak znaleźć kobietę? A zwłaszcza taką, która nie leci na kasę? Bo zarabiam dobrze, więc jakaś biedniejsza może będzie udawać zainteresowanie, ale dla kasy. A ja szukam normalnej, która zainteresuje się mną, i która nie będzie oczekiwać płacenia za nią. Chujnia z grzybnią z tym wzrostem.

1
8
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Jestem karłem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Proste.
    Pracuj!
    Tak czy inaczej będziesz musiał pracować czy dla materialistki czy nie dla materialistki, bo tak czy inaczej kurwa trzeba mieć za co żyć.
    Aktualnie jest świat cywilizowany, gdzie wszystko i wszyscy opiera się na pieniądzach.
    Chyba, że wolisz mieszkać u rodziców/teściów całe życie – o ile w ogóle masz taką możliwość.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Przecież +180 cm mają tak samo
    kurwa, że też pieniądze się przede wszystkim liczą.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. 184 cm, jeżdżę tramwajem, najmuję pokój, a nie mieszkanie i rucham co chcę. O co chodzi z tymi pieniędzmi? W sensie, że jak mam ładną buźkę to nie muszę mieć pieniędzy, a jak mam brzydką to muszę mieć pieniądze, a jak mam ładną buźkę i pieniądze to jestem w raju? Pytam poważnie bo jestem całkowitym gołodupcem najmującym pokój, ale dlatego, że pracuję na pół etatu bo według mnie nie ma sensu pracować dziennie dłużej niż 4 godziny.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. To teraz napisz jakie dziewczyny lecą na ciebie?
        Pewnie zjebane tłuste karyny.
        To się nie dziwię wam wcale!

        0

        1
        Odpowiedz
      2. 4h i na wszystko ci wystarcza?!
        To w jakim ty kurwa mieście pracujesz i ile płacisz za pokój ?!
        Mi 2.000 zł na wszystko ledwo starcza, choć też najmuje pokój 1-osobowy.

        1

        1
        Odpowiedz
  4. Co to za praca?
    Po znajomości?

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Tu autor: nie

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Polecam karyny samotne matki 500+.

    Będzie z was idealna para.
    Przegrywy łączcie się!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. madki jak już!

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Zależy ile zarabiasz na rękę i jaki zawód?
    Ja mam 184cm wzrostu więc też nie jakoś dużo, zarabiam 9 tysięcy na rękę, początkujący programista i wyrwałem 5 lat mlodsza.
    Także też się chyba da wystarczy dobry charakter ale nie wiem.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Tu autor: Prawie 20k. Z tym wzrostem wcale nie śmieszne

      5

      0
      Odpowiedz
    2. Co programujesz?
      Ile się kształciłeś na programistę?

      1

      2
      Odpowiedz
    3. Jesteś programistą po polibudzie, czy może skończyłeś historię, socjologię i nagle cię oświeciło, że nauki ścisłe jednak nie są takie trudne?

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Jeden chuj bo jak naprawdę chcesz to w pół roku na własną rękę przerabiasz program inżynierki trwającej normalnie 3,5 roku. Piszę o sytuacji, której jakiś temat Cię jara i masz obsesję na tym punkcie czyli siedzisz 3/4 godziny dziennie nad jakimś problemem, a nie że „fajnie by było się nauczyć czegoś nowego” albo nauka języka na kursie grupowym po godzinę dwa razy w tygodniu hahah w sumie fajny pomysł na biznes taka szkoła, taka nauka bez końca więc jesteś skazany na dożywotni dopływ nowych klientów haha 😉

        1

        2
        Odpowiedz
    4. Gościu, 184 to jest jebany ideał, wysoki, ale nie przesadnie i wyższy o łeb od karłów i od niej nawet jak wrzuci szpilki na wesele do wujka, którego nie widziała na oczy, ale wujek napisał, że będzie bardzo szczęśliwy jak będzie mógł ją zobaczyć na weselu. Masz 40 lat i wyrwałeś 35tkę czy masz 28 i wyrwałeś 23kę? Bo według mnie to coś jak próba porównania gospodarczego Frankfurtu nad Menem do Mariupolu 😉

      4

      1
      Odpowiedz
      1. wujek patus pojebany 100%

        0

        1
        Odpowiedz
      2. 24 lata wyrwałem 19tke
        Dopiero zaczynam w zawodzie

        3

        0
        Odpowiedz
  7. Chociaż bym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę – to cytat dla ciebie patałachu , od Pana twojego Mesia ( pokłoń się pokornie gdy czytasz te słowa ).
    No faktycznie, Pan twój powiada ci w swej łasce niezmierzonej ( dziękuj za te słowa ) , iż natura choja dla ciebie nie była.
    Wbrew róznym plotkom, to Pan twój ,który zarabia 30 tysi i jeździ starym już mesiem ( inflacja dała po dupie nawet Panu wszystkich patałachów ) nie pomiata swoimi patałachami …
    Zatem patałachu: bądź sobą ,szukaj niskiej kobiety, bo raczej marną szansa , żeby taki patałach – niewiasta , 170 cm i powyżej zainteresował się tobą .
    Aplikuj na ŁWF ( okres próbny po którym zostaniesz i tak wyjebany ) wynosi dla ciebie miesiąc . CV w zęby ,tysiak w kieszeń , zaświadczenie z urzędu gminy o nie zaleganiu z podatkiem od nieruchomości, dostaniesz kilof i skuwać będziesz asfalt tak na początek. Pan twój proponuje ci to w ramach terapii wstrząsowej , po której to już wzrostem nikłym nie będziesz zawracał sobie i tak pewnie co najwyżej średnio – inteligentnej pały.
    Powstań z kolan i podziękuj , że Pan wszystkich patałachów raczył był nad twoja chujnią pochylić swe zmarszczone czoło. /Mesio

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Tu autor; niskie kobiety chca wysokich. Poza tym każda niska kobieta jak założy szpilki jest odemnie wyższa.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Z takim podejściem to masz przejebane na całego ./Mesio

        0

        1
        Odpowiedz
      2. Niskie kobiety chcą wysokich, a bardzo niskie chcą mniej wysokich. Miałem przed chwilą chyba widzenie i widziałem Ciebie ubranego w najlepsze indyjskie szaty, w białym kapeluszu i bordowym garniturze, który pracując na 1/2 lub max 3/4 etatu za około 15 koła polskich cebul siedzi sobie na dwunastym piętrze w Centrum Tajlandii lub Wietnamu i posuwa najlepsze okoliczne sztuki śmiejąc się jednocześnie ze swojej przeszłości i dumając nad tym ile czasu zmarnował na narzekanie zamiast od razu destynować się do Azji. Mam po prostu różnego rodzaju widzenia jak przydupcę w kinol za długiego węgorza na kolację dlatego opis widzenia tak ogólny i bez szczegółów, ale podumaj nad tym… —_—

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Czyli twoim zdaniem (pierwszym do kropki – już pomijając to całe pierdolenie po kropce ) koleś ma przejebane ?
          Zaprawdę , inteligencja cebulaków spadła o 10 punktów w przeciągu ostatnich dwóch lat . /Mesio
          Ps. Też jesteś karłem ?

          2

          0
          Odpowiedz
  8. Jeśli kobieta ma nawet 150 to wystarczy, ze założy obcas lub buty sportowe na wyższej podeszwie i już ma ze 156. Wiec po co jej typ karzeł 158 XD

    3

    0
    Odpowiedz

Chujnia o śmierci

Mam smutną wiadomość dla wszystkich którzy w przeszłości opłakiwali lub w przyszłości będą opłakiwać swoich bliskich którzy odeszli. Nie ma życia po śmierci. Śmierć to definitywny koniec. Game over. Wasi zmarli bliscy nie patrzą na was z góry bo po prostu nie istnieją. Podobnie zresztą jak pambuk.

7
12
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Chujnia o śmierci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale JezuśMaria istnieje?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Dla Ciebie to koniec, będziesz jebany w dupę przez robaki.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. ty kurwa gościu/przechodniu też

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Miłuj bliźniego swego! Tak powiedział pambuk. Pajacu jebany.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Nie ma życia po śmierci, nie ma duchów, żadnego Boga, żadnych kurwa aniołków, żadnego nieba i Boga ani piekła i diabła. To wszystko pierdolone zabobony i jeśli ktokolwiek w to wierzy – jest idiotą.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Na kolana i klep zaklęcia bo cię pambuk do nieba nie weźmie i zgnijesz na wieczność w piekle!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. No tak, to jest religia radziecka; w 1917 roku wymordowano cała rodzinę Romanowow; cara, caryce, dzieci, dziewczynki. Błagodariu

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Twój rozum nie istnieje. Ach te chujniowe mądrości, może opowiesz nam coś o mechanice kwantowej leszczu?

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Sarkazm byleby kurwa nie skupić się na temacie.
      Odejdź z forum, bo tutaj nie będzie z ciebie żadnego pożytku.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. A co ma ci leszcz powiedzieć , jak na codzień chodzi w berecie z antenką i kalesonach z bazaru, na dodatek piję kawę zalewaną a nie parzoną w takim czarnym ekspresie z fioletowymi diodami.

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Mam w dupie te jebane sakramenty i wszystko inne związane z religią. Jestem wolny od tej ściemy i żyje mi się wspaniale.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ja uważam, że fakebóg istnieje, ale tylko na tej planecie, i to nie tylko w umysłach/wyobraźni wierzących.

    Potem też uważam, że nic nie ma po śmierci.
    Dlaczego?
    Bo niby jakiś sędzia sprawiedliwości nagle po śmierci ukarze złych ludzi, którzy za życia byli cały czas bezkarni?!

    Haha, przecież nikt o tym nie pamięta.
    NIKT poza ludźmi z PTSD przez zjebów-skurwieli, co potem pambuk im wybaczy, bo na końcu wypaplają „boże wybacz…”.
    I tak zło się ma kurwa w najlepsze!

    Skoro tutaj nie ma żadnej sprawiedliwości,
    to kurwa po śmierci tym bardziej nie ma żadnej sprawiedliwości.
    Z prostego powodu: tutaj na planecie są świadkowie i bóg ma i tak wyjebane na sprawiedliwe ukaranie skurwieli, to niby po śmierci gdzie nie będzie świadków albo będą świadkowie dowolnie wybrani przez boga to będzie niby sprawiedliwy wyrok? BUAHAHA.
    Większość i tak oskarżycieli skurwieli będzie pewnie nadal żyć (bo niby czemu mieliby niewinni umrzeć przez zjebanych skurwieli), więc już ten sąd boży to jakaś kurwa ściema.
    Chyba, że wyrok byłby zawieszony… i co wtedy by się działo z tym skurwielem przez nawet 100 lat?
    Gdzie oczekiwałby na SPRAWIEDLIWY wyrok?

    A jeśli istnieją zaświaty to pewnie to jest na zasadzie loterii jak przy narodzeniu.
    Tego wyślę tam, a tego wyślę tu…

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Najlepiej przyjąć, że istnieje to czemu zaprzeczasz. Dużo masz przykładów w internecie, wystarczy poczytać.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Albo nie… Co ja gadam.
      Przecież Ty nie chcesz uwierzyć.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. A nie biorą za to kasy?
      Nie mają sławy?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Pewnie są i tacy.
        Są osoby które zostały uznane za święte, które już dawno umarły, ale mimo to ich ciało się nie rozłożyło.
        Są cuda itd. np. za wstawiennictwem świętych.
        Albo jest taka książka: Gloria Polo – trafiona przez piorun, którą można LEGALNIE przeczytać w internecie.
        Tak średnio ją wspominam.
        MOŻE są tam i widzimisie…
        Sądź se co chcesz, ale narzucając swoje zdanie (wiadomo jakie) to raczej dobrze nie robisz 😉
        Jakby co to sorki za mój język, błędy itd.

        0

        0
        Odpowiedz
  9. Lenin: kiedy znowu będzie Rewolucja w Rosjii? Kiedy znow będziecie mordować władze? Lenin: wiecznie żywy

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Uwielbiam dziewczyny | FUNDAMENTY SZCZĘŚCIA - Problem tylko w tym, że niczego z tego nie mam. | Nadskakiwanie bogatszym | Haczyki na uczciwych | Czy schudnięcie pomoże | Brak zobowiązań = nadmiar wolnego czasu | Strefa komfortu? Czyli Debilne kołcze z dupy wysrane bez pokrycia | Minuta w której Świat się zatrzymał. Tom II 9 latki która jebła się w głowę pod Rybnikiem w wiatę | Pogodziłem się z tym, że już do końca życia będę prawiczkiem | Nie chcę dzieci i ślubu kościelnego | Kto mieszkał w bogactwie - łatwo nie zaadaptuje sie do mieszkania w biedzie | Robiłem sobie notatki | ty pasożycie nie bierz nic od PiS | Moja logika | Masz już tyle lat i nawet nie masz mieszkania... | Skwierczy mi tłuszcz | Przodownicy pracy | 30 tysięcy bezdomnych - lepszy kredyt od wynajmu | Oto sekret wszystkich chujni | Najpierw narzekali, że 1 dzień nie m postów, teraz narzekają, że za dużo postów | ŚMIERĆ - 2 perspektywy | Zakupy online i kurierzy = to największe gówno | Polak głupi po szkodzie - tylko ile razy?! | Noclegownie dla bezdomnych - o współlokatorach u prywaciarzy | Śmierć | Każdy dba tylko o własny portfel | Zachłannym egoistom wiecznie za mało | "Pracujących ludzi to denerwuje", że emeryci wybierają PiS | TYLKO PiS pomaga emerytom - dość waszej hipokryzji przedsiębiorcy i pracownicy ! | Hejt na mnie nieudaczników-skurwieli z forum | Admin, weź się kurwa uspokój! | Eksmisja (a nie mam rodziców), bo ważniejsze by było wszystko "po znajomości" | Lewackie piardy | Znieczulenie na afery | Lewackie wysrywy | Złota rączka albo dwie lewe ręce | Ja wezmę "16" od 2024 | Matka-Dziwka | Ja nic nie zarabiam | Jebane stare pryki | Większość z was to takie dziewięciolatki co wyjebały się na wrotkach pod Rybnikiem | Młodzież XXI wieku | Krótki list otwarty do przełożonych, brygadzistow majstrow kierowników i innych kurew | Tacy są ludzie XXI wieku | Jestem znowu bezdomny | "Chcę mieć piękny dom" - o kobiecej logice słów kilkadziesiąt | Zamożniejsi to skurwiele wobec biedaków - i odwrotnie | Ja się bawię przy komputerze - a nie pracuje | Praca domowa