Chujnią jest to, że nie wiadomo kto prowadzi chujnię

(Admin):

  1. A czy to nie na tym polega piekno internetu ze wszyscy jestesmy anonimowi?
  2. Czasami wystarczy poprostu zapytac. Napisz mi prywatny wpis i jak sie z Toba skontaktowac, to moze przekaze Ci pare wskazowek jak mnie znalezc 🙂 .
  3. Ciekawosc to pierwszy stopien do piekla.

Pozdrawiam serdecznie.

7
4
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Chujnią jest to, że nie wiadomo kto prowadzi chujnię"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujnię prowadzi specjalna sekcja ze Światowego Forum Ekonomicznego. Chodzi o to, by prole mieli taki wentyl bezpieczeństwa do upuszczania frustracji i złości. Wkurwi się taki, że mu serwujemy Fit For 55, C40 cities, świerszcze i inne gówna i zamiast jebnąć bombę w Davos, to się wysra na chujni i jest spokój.

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Prawda (pismo rosyjskie), pisze, że z żadnym Adminem ani Mesiem ani „chujnia” nie mają nic wspólnego. Jest tylko czasopismo satyryczne „Krokodyl”, które prowadzi Gromko Pierdef.

    3

    1
    Odpowiedz
  4. Pan twój naprowadzić cię raczy na ścieżkę prawdę z której niewątpliwie zboczyłeś i powiada ci patałachu , że admin bardzo często prosi o porady Pana twojego Mesia , w prywatnej korespondencji. / Mesio PS. Admin to też patałach , żeby nie było , że Pan twój tu kogoś faworyzuje.

    (Admin): Ha zawsze milo mi cie tutaj goscic Mesiu, ty moj Januszu biznesu kochany!

    0

    0
    Odpowiedz

Zaczęły się wakacje, to też uwaga – szczególnie do szkół średnich

Zaiste powiadam, jak przeżyć wakacje i to trzeba robić sumiennie i z lubością:
Walić konia pić codziennie Rompery, bekać i łapać dziewczyny za dupę, kraść krokodyle, szczać po pijaku do śmietników i pod drzewami w parkach jednocześnie pierdząc, wycierać gluty o klamki i ławki, wkładać zapałki klientom sklepu Żabka i Biedronka w koszyki z zakupami i podpierdalać im kiełbasę śląską, Amarenę i papierosy. Jak położą fioletowy denaturat czy zupkę Vifon, to też brać. Ale samemu nic nie kupować. Niech was dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wakacje w Czarnobylu i wynajem powojennego pokoju w drewnianej altanie z grzybem na ścianach i przeciekającym dachem.

1

0
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Zaczęły się wakacje, to też uwaga – szczególnie do szkół średnich"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Marna podróba wpisu z 2018 roku. Ale i tak mnie rozbawiłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czy po tych upojnych wakacjach w Czarnobylu już sam świecisz?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Autor posta o wakacjach to debil albo szajbus… meczaca obsesja !

      Kolejny tu wariat to ten od mesia : kogo jakis mesio z zadupia obchodzi i firma meblarska, taka mu krzywde zrobili w tym zakladzie, ale nikt mu nie kazal tam pracowac…

      czy oprocz alkoholikow, debili, psycholi, walikonikow ktos normalny inteligentny czasem tu pisze i mozna cos ciekawszego przeczytac niz belkoty i haluny… ?? Serio pytam.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Tylko skuwanie asfaltu kilofem przez 12 godzin w pocie czoła w czerwcowy dzień o kromce suchego chleba i szklance wody nauczy cię pokory do życia.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Już od dawna asfalt się skuwa czołgiem T-54, jedna gąsienica stoi, druga kręci: całkiem za darmo i rychło, bo takie jest hamowanie.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. A wypierdalaj pan, panie mądraliński.

        0

        0
        Odpowiedz
      3. Masz racje, kurwa

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Nie czarnobyl tylko ” awaria u Potockich”.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Coś pierdolisz, nawet nie po polsku. Na tym portalu są ruskie teksty z niemrawym tłumaczeniem na polski. To wykonuje Tuman Bej

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Kurwa, co za debilny komentarz z dupy teorii spiskowej. A że coś po rusku, albo każdy wyraz zaczyna się od „PO”. Jebnij się w niemrawy łeb i wypierdalaj stąd, sam jesteś Tuman Chuj.

        0

        0
        Odpowiedz

Igrzyska olipijskie w Krakowie

Wkurwiają mnie Igrzyska Olimpijskie, których gospodarzem jest miasto Kraków, a konkretnie całkowicie rozjebany przez nie rok akademicki na krakowskich uczelniach Wszystko jest realizowane zdalnie, kontakt z prowadzącymi jest utrudniony. Sesja jest kurwa przesunięta o jebany miesiąc, przez co przepadła mi możliwość zajebiście płatnej roboty.

3

0
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Igrzyska olipijskie w Krakowie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To spierdalaj tłumoku

    0

    0
    Odpowiedz

Ptak mnie sledzi…

Sytuacja jest tak irytująca, że ​​od razu dodam, że nie trolluję. A więc kilka podstawowych informacji: Chodzę rano od około 3 miesięcy na spacer, od 6 do 7 rano. Od jakichś dwóch tygodni męczy mnie jeden ptak. Jest to skrzyżowanie dróg, a około 30 metrów dalej znajduje się most. A czego nie przepuszczę, ten skurwysyn nadchodzi od tyłu. Przez pierwsze 2-3 dni nawet myślałem że to zabawne, może trochę szczęścia albo jakiś inny horoskop,więc w piątek poddałem się (nic nie robiąc z sytuacją), a on nadlatuje za mną i atakuje z prawej strony głowy . Odwracam głowę, ten krąży nade mną, ja idę dalej, a ten kurwa dalej w moją stronę( az do czasu jak wejde pod most). Muszę ciągle odwracać głowę, żeby go odstraszyć. Dla osób stojących lub jezdzących w przeciwnym kierunku pewnie wygląda to komicznie, jakbym walczyl z cieniem. Dziś stoję na światłach, widzę go i dopiero gdy go mijam, atakuje od tyłu, więc trzeba mu przyznać ze sprytny jest. Żeby sprawdzić czy nie jestem opętany, wygooglalem sytuacje, że ptaki tak nie atakują, ze to tylko w obronie swojego gniazda/terytorium itp. Dodam, że to ten sam skurwiel. Czarny (jak kruk) ale z takim pomaranczowym z przodu. A teraz kilka pytan i próśb.

1) Kupię jakiegoś go pro i nagram to i może wrzucę gdzieś na yt albo inne tiktokowe badziewie (którego nawet nie mam) bo jak to mówią „zobaczyć znaczy uwierzyć”.
2) Rano zwykle przechodzi kilka osób, więc nie wiem, czy to tylko ja. Plan jest taki, aby zaczaić sie gdy ktoś pojdzie i pozwolić mu isc pierwszemu, aby zobaczyć, czy atakuje też innych.
3) Tu mogą wypowiadać się prawnicy (bo chyba są bogaci z tej strony, bo nie maja tych miliardów i benthlei za darmo). Więc, ile mnie czeka za zabicie ptaka? Wiem, niektóre chronione, niektóre nie, ale jest na to jakiś pieprzony kodeks karny? Proszę o dokładny kodeks, żeby nie było pisany z dupy.
4) Jakieś wskazówki, jak go zwabic/zabic? Jakiś samoprzylepny kapelusz, jak na muchy, a skurwysyn będzie się przyklejał, kiedy zaatakuje głowę? Dodam, że wokół są ludzie (jedzą samochody), więc strzelanie z procy itp. nie wchodzi w grę.
5) ktoś powie: to idź w drugą stronę. No kurwa, więc mam nie chodzić, bo mam się bać ptaka?
6) Dzisiaj poszłem na spacer o 6:50, myśląc, że go tam nie będzie, że to tylko moje widzimisie, ale okazuje się, że nie…..
7) Wszelkie uwagi mile widziane.

podziękował.

2

2
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Ptak mnie sledzi…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem co ci poradzić , a gdybyś idąc co jakiś czas robił pajacyki takie jak na WFie i robił takie hu hu jak sowa to by się odpierdolił , tylko przyszło mi do głowy że wtedy mogą cię zawinąć do psychiatryka , ale lepsze to niż gdyby ten ptak nasrał ci do oka , innego pomysłu nie mam .

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Ja bym tam wolał jednak psychiatryk niż codzienne uczucie śledzenia przez ptaka, kurwa aż mnie ciarki przeszły jak o tym pomyślałem, dobrze, że mieszkam w rejonie pozbawionym śledzących ptaków. Autorze, weź sobie do serca te pajacyki z WF’u, ale wydaje mi się, że sowie „hu-hu-hu” może być jednak zbyt łagodne przy tak bezwzględnym ptaku. Pajacyki zostają, ale sowie „hu-hu” zamieniasz na indycze „gul-gul-gul!”, „gul-gul-gul!

      Wyobraź sobie teraz siebie czekającego na pasach na zielone światło w centrum miasta z piękną skórzaną teczką i nagle zaczynasz robić pajacyki i napierdalać na cały regulator z pianą na gębie sam do siebie gul-gul-gul! gul-gul-gul!

      „No pojebany” pomyślałbym na miejscu ptaka i odfrunął.

      Trzymaj się tam!

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Dlatego tak pierdolisz idiotyzmy po północy? Idz się połóż, pokrako

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Mam wrażenie że ktoś kiedyś onegdaj zakradał ci się do wanny. Zapewne myślałeś że z odmętów wynurza się Nessie słynny Potwór z Loch Ness. Stąd twoje reminescencje zostały przeniesione na przypadkowego ptaka. Regres do tego wydarzenia bezsprzecznie wyzwoli twoją spętaną psychikę. 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Zafascynowałem się twoim opowiadaniem . Nie zabijaj ptaka !!!!! Zaprzyjaźnij się z nim , stwórzcie zgrany duet i wspólnie będziecie prześladować innych przechodzących.

    7

    0
    Odpowiedz
  5. Wiatrówką kurwę

    0

    1
    Odpowiedz
    1. A nie pomyślałeś, że ten kto wyprodukował w locie czoła tą chujnię to zwyczajnie pierdolnięty jest ? Nawet oferty pracy na ŁWF Pan twój mu nie przedstawi, bo jeszcze patałachowi – debilowi przyjdzie do głowy strzeliś sobie w łeb tą wiatrówką… A potem prokurator na terenie zakładu, dochodzenie… Tylko kłopot dla Pana twojego ./Mesio

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Proszę się nie martwić o kontrolę i jakiekolwiek problemy. Otrzymaliśmy od Państwa już tyle razy w łapę, że ciężko policzyć. Naprawdę, na spokojnie, a im mniej debili tym lepiej. Pozdrawiam, Główny Inspektor Pracy

        1

        0
        Odpowiedz
      2. Nie wiedziałem że on robi w ŁWF

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Debilu qurwy to na ulicy, albo w necie !

      Wracaj przed telewizor, bo na noc znowu beziesz wykladal towar na półki w markecie, prolu jeden !! ( z drugim haha ).

      0

      0
      Odpowiedz
  6. To nie ptok, tylko dron prowadzony kijem z kijowa. Już cie namierzyli. Pokaz im swojego ptoka, jak sikasz 3 metry kwaśnym moczem. O kurwa twoja mać, to masz przejebane!

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Moze i nie jestes wariat, moze to nie mania, a np karma Twoja z tym ptakiem…

    Moze Cie zapamietal jak go kiedys, nieopatrznie , nastraszyles na przyklad. Bog jeden wie. Ale cos musi byc !

    Po jakiego grzyba Go Pr ? Komorka go nagraj i tyle… i zapytaj siebie : dlaczego mnie to spotyka ??

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież ten chuj ma urojenia a ty mu jeszcze pierdolisz , żeby komórką ptaka nagrywał…
      Kanał na YouTube niech sobie zrobi, jak to go ptaki śledzą.
      I jak w końcu patałachu ? Dorwałeś to ptaszydło ? Czy dalej cię prześladuje ? A może to ty patałachu prześladujesz tego ptaka… Tak czy inaczej chuj z tobą ./Mesio

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Rozpierdala mnie co tutaj czytam

    0

    0
    Odpowiedz
    1. gul-gul-gul! gul-gul-gul!

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Wystarczy nieświadomie pojawić się koło gniazda ptaka, żeby nieźle go wkurzyć. Może sypnij mu coś do jedzenia.

    0

    0
    Odpowiedz

Ryż w plastikowych torebkach.

Wkurwia mnie, że ryż sprzedawany jest częściej w plastikowych torebkach, niż w papierowych. Chodzi mi o opakowanie zawierające 1 kilogram. Papierowa torebka ładnie się otwiera, można przesypać ryż do słoika i żadne ziarenko przy tym kurwa nie wypadnie poza słoik! A to plastikowe gówno? Trzeba ciąć nożyczkami jak pojebaniec, bo otwarcie go rękami często kończy się jak w Dniu Świra, kiedy bohater otwierał opakowanie płatków kukurydzianych, czy tam jakichś innych. Sprzątaj potem podłogę i zaglądaj pod szafki, czy nie ma tam paru ziarenek. Pewnie, że są! Chuj w dupę producentom tych opakowań.

5

3
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Ryż w plastikowych torebkach."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ryż, kasza i inne produkty pakowane w plastikowe torebki gotuje się w opakowaniu. Po to są w tych foliowych opakowaniach małe otworki, żeby gotująca się woda mogła wniknąc do wnętrza.
    Po ugotowaniu odcina się górę torebki i ugotowaną zawartość wysypuje się na talerz i nic się nie rozsypuje, ponieważ ugotowana zawartość jest zwarta.
    Szarpanie się z surową zawartością torebki zwykle kończy się jak na Dniu Świra i człowiek dostaje kurwicy.
    Zastosuj ten sposób a nie będziesz się wkurwiał i szukał kilku ziarenek ryżu pod szafkami i na podłodze.
    Smacznego życzę.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję, ale mi nie chodzi o opakowanie 4x100g, ale o duże kilogramowe, w którym ryż jest luzem. Wzajemnie.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Następny kurwa co nie umi czytać ze zrozumieniem. Wyraźnie autor napisał, że rzecz się tyczy ryżu w kilogramowych opakowaniach, a nie kurwa 4 saszetki po 100g. Zresztą jak taka saszetka miałaby być papierowa, to po chuj w saszetki pakować jak trzebaby ją rozerwać przed ugotowaniem nosz japierdole. Zgadzam się z autorem, cukier jest w papierze i gra melodia.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Kurwa mać nie widziałem jeszcze ryżu 1 kg w plastikowych torebkach tylko i wyłącznie w papierowych. Dlatego napisałem o foliowych torebkach do gotowania.
        Chodzę na zakupy po różnych marketach i opakowanie 1 kg ryżu zawsze jest w torbie papierowej.
        Skoro jest inaczej i autor postu pisze, że jest też w foliowej to zwracam honor.
        Nawiasem mówiąc czego te kurwy producenci nie wymyślą żeby jeszcze obniżyć koszty produkcji zastępując papier plastikiem.
        A gdzie ekologia do chuja pana? Papier rozkłada się w miarę szybko a jebany plastik (to przecież węglowodory, pochodne ropy naftowej) kilkaset lat.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Eee tam, wsadź ten plastik do kopciucha, zniknie w paręnaście sekund a jeszcze sobie chałupę ogrzejesz.
          Pozdrawiam, Greta T.

          1

          0
          Odpowiedz
          1. Droga Greto T. nie mogę tak postąpić ponieważ nad moim kominem latają drony z czujnikami czym palę a po drugie mogę mieć wjazd SM uprawnionej do grzebania w popiele mojego kopciucha i pobrania próbek.
            W wypadku udzielenia odmowy SM na grzebanie w moim palenisku zostanę ukarany mandatem 5000 PLN.
            Na szczęście na razie nie ma jeszcze przepisu upoważniającego ową formację do grzebania w sraczu i mojej dupie czy nie jadłem mięsa zamiast świerszczy i innego robactwa, jako że hodowla zwierząt jest nieekologiczna i zatruwa planetę CO2 oraz CH4.
            Wszystko przed nami.
            Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w walce z rodzajem ludzkim-największym trucicielem planety Ziemia.

            1

            0
            Odpowiedz
    3. Z tym gotowaniem w torebkach to ostrożnie. Po gotowaniu garnek płukałem i odstawiałem aż zauważyłem, że zaczął mi się zbierać plastik na garnku. Tak na wysokości dokąd wode nalewam. Mega trudny do zmycia.
      Pomyślałem ze pewnie jest tez na kaszy albo ryzu co sie tam gotuje i pewnie na jelitach troche tez w wyniku tego.

      A potem bedzie kupa w torebce od razu, w sumie praktyczne ale czy zdrowe. Pewnie nie wszystek plastik wysrasz i bedzie tak zalepiał to i owo.

      0

      0
      Odpowiedz

Dlaczego grube beki znajduja swoich amatorów?

Otyłość to ciężka choroba.

Każda gruba beka (wlicza się w to potwory które twarz maja normalna ale odwłok jest minstrualny), z grubym dupskiem, udami, brzuchem itp. powinny być przymusowo leczone.

Ich ofiary z automatu powinny dostawać ochronę, a grubaski zarzuty próby oszukania i wykorzystania.

Nie zgadzamy się na to by szmaty z udami jak Arnold myślały że ktoś je chce.

Masz celulit? Jesteś zbyt otyła szmata. Masz uda 3x większe od ramion? Zgadłaś! Jesteś gruba szmata.

Masz BMI > 17? Znowu ta sama odpowiedź.

Nie masz trójkata między udami i łonem majac kolana koło siebie? Jesteś obrzydliwa gruba szmata.

Idźcie się leczyć zanim nie jest za późno. Choroby powodowane otyłościa sa głównym obciażeniem służby zdrowia, nie mówiac ile CO2 się generuje dla takiego paszczura.

DOŚĆ! Otyłość to CHOROBA!

16

4
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Dlaczego grube beki znajduja swoich amatorów?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Grube uda, dupsko, biodra, brzuch, cycki, moze byc, figura gruszki i grubaska to jest super. ALE!!! Wielkie cycki, plaska mala dupa, chude nogi, to budowa starego chlopa, to sa babochlopy, nie kazda grubaska ma proporcje, figura jablka to patologia, najlepsza to gruszka, klepsydra i cos co wyglada na kobiece, a nie jablo obdzydliwe

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Chuja kurwo wiesz, jesteś pod wpływem nazifeministek które wmawiają że NIENATURALNE KURWO KSZTAŁTY i OTYŁE to coś normalnego.

      Nie jest, to jednostka chorobowa. To tak jakby Ci się podobały kobiety bez głowy, rąk itp. zboczenie.

      Naturalnym jest że kobieta MUSI mieć trójkąt między udami i łonem. Nie ma ? To jest otyła skurwysynie.

      BMI 17-18 to max (realne, nie jakieś spaślaki po 60kg mówiące że waży 50kg i mierzy +5cm).

      3

      3
      Odpowiedz
  3. Choroba… W 90% przypadków otyłość jest zasługą wpierdalania kilogramów słodyczy i chlania litrów Coli przy oglądaniu Netflixa. Same są sobie winne.

    6

    3
    Odpowiedz
    1. Dodatkowo w międzyczasie regularnie słyszą „zaakceptuj siebie”, „jesteś wspaniała taką jaką jesteś”, „jeśli nie akceptuje cię wtedy kiedy jesteś najgorsza to nie zasługuje kiedy jesteś najlepsza”. Coraz częściej widzę też przy pasażach handlowych i w galeriach sklepy „dla dam plus size”. Lepi se kupić wikszo bluzke niż jakieś kurwa hula-hopy cy inne dzogingi, idze-idze, idze-idze…

      4

      1
      Odpowiedz
    2. Te tuczniki generuja ogromne ilości CO2.

      Limit kurwa cukru na kobiete, zakazać chemii na ryj i problem co2 z głowy.

      Przez te grube szmaty niedługo nie będzie można kupić nic innego niż gówno elektryki.

      3

      1
      Odpowiedz
  4. Prawdziwe kobiety są do 50kg!!!

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Reszta to opasłe świnie.

      Nie ma trójkata między nogami to nie kobieta, a pierdolona istota o wygladzie yetii i świni.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Ta jest , zwłaszcza jak ma 170 cm wzrostu… Jak pijesz lub ćpasz , to nie pisz na chujni, albo pisz chociaż z sensem…

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Dobry post ! za duzo przeklonow, ale racja :

    np portal L…o , gdzie jest duzo anonsow towarzyskich, i mozna sobie zaznaczyc w Pan szuka Pani jakiej ma byc budowy : szczupla, normalna , za s puszyste odhaczyc ( BTW co za debilne slowko : puszysta ! ).

    Kiedys takim pisalem ze GRUBA znaczy niezdrowa… bo kazdy nadmierny kg to potencjalny stan zapalny w organizmie.

    Serio, pisalem do grubasek : mialem poczucie misji ? Moze, ale po prostu mnie wkurzaly anonse „puszystych”.

    I co jeszcze Wam powiem Panowie :

    pacze dzis na tym portalu, a tam… w kategorii puszyste bylo ( Chyba na cala Polske ) WIECEJ grubych niz o normalnej budowie.

    Podobno juz za ok dwa lata bedzie tu w PL jedna trzecia otylych kobiet…

    DRAMAT…. smutne. Cala ta tzw cialopozytywnosc to zalosna proba wyparcia tego ze gruba zapuszczona po prostu ma dola dlatego ze taka jest gruba i zapuszczona.

    Pozdro !

    3

    1
    Odpowiedz
    1. To jakby chorym na raka pisać żeby zaakceptowali to i byli tacy jacy sa.

      Ja pierdolę, choroba taka sama jak alkoholowa czy od innych uzależnień.

      Jebane grube świnie. W Polsce wyglada gorzej niż w Europie. Same tuczniki pierdolone które myśla że sa może ładne bo znajda frajera który je wyrucha.

      4

      1
      Odpowiedz
      1. Jakbyś otrzymywał przez kilka lat kilkadziesiąt serduszek i uśmieszków dziennie na fejsbuku, instagramie, tinderze, badoo i twitterze od zdesperowany i sfrustrowanych kukoldów to nawet jakby Ci wyjebali zęby, obili michę i ogolili na łyso to dalej wierzyłbyś, że jesteś piękny i w ogóle naj naj naj naj.

        Bezwzględne odcięcie atencji i wszystko w zaledwie kilka kwartałów wraca do normy, ale to musiałaby być solidarność plemników i kurwencjonalna bezwzględność, a nie robienie wszystkiego za złapanie za cycka dwa razy w tygodniu. Idziesz sobie z wypiętą klatą z rozpisanym dniem co do godziny przed siebie, a te drobne niewinne cipki walczą między sobą w międzyczasie, żebyś zwrócił na nie choć przez chwilę uwagę bo przecież tak ładnie się ubrały i ubierały szpilki częściej niż raz na cztery lata na wesele zboczonego wujka. Tak to powinno wyglądać w moim modelu świata (mój model, być może całkowicie pojebany więc wara!), ale to najpierw stary musiałby się przebudzić i spotkać czasem z synem zamiast jebać do zmierzchu na wygodne raty, szkoły koedukacyjne tj. oddzielna nauka chłopców i dziewczynek w wieku dojrzewania i brak socjalistycznych rządów, a jedynie minimum socjalne w przypadku np. gdy ktoś jest piosenkarzem i pojebie mu mowę, to żeby miał te kilka miesięcy wsparcia zanim zrobi szkolenie pod inną pracę bo ciężko być piosenkarzem z nagle pojebaną mową. Dodatkowo przymus chłopaków do uprawiania dowolnie wybranego wcześniej sportu 3 x tygodniowo (3 razy kurwa do zrzygania i gałęzią od trenera po plecach jak odpuszcza, a nie kurwa bieżnia i selfie albo inne hula-hop z netflixem w międzyczasie…)

        ehhhhh szkoda że zabawę w politykę planuję dopiero za około 5 lat bo już bym was kurwa chciał poustawiać do pionu kukoldy ehhh -_- 😉

        5

        0
        Odpowiedz
  6. Gdyby takie patałachy płci przeciwnej skuwały asfalt kilofem w pocie czoła w letnie popołudnie o suchym chlebie, to by szybko miały sylwetkę greckich bogini.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Myślę że tak powinno być. Zagonić każda bez trójkata między nogami, i nie wygladajace jak greckie bogi ie do skuwania asfaltu.

      Po skuciu możesz sobie wybierać która dziś zerżniesz jak drwa w tartaku.

      Reszta grubych szmat do świńskich obór.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. No to wypierdalaj do chlewu, knurze!!! I zero neta!

        0

        0
        Odpowiedz
  7. Każda potwora znajdzie swojego amatora.
    Potwór nie potwór byleby miał otwór.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Choćby koza biała byle posag miała.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Każda ma otwory, to najważniejsze. Ale oczywiście lepsza taka szczupła klepsydra, z długimi włosami i jasną skóra, niż nalany grubas.

    1

    1
    Odpowiedz

Ceny ”tanich” piw

Kurwa, wbijam wczoraj wieczorem do żabki i patrzę na Romper extreme, a tu kurwa 5 zł za puszkę. Z chujem na łby się pozamieniali chyba i w szafie spali. Na stacjach CPN też drogo w chuj piwa typu Halne mega mocne. Ech kurwa, chyba trzeba zacząć samemu warzyć albo bimber pędzić.

3

3
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Ceny ”tanich” piw"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dawaj do Biedronki. Żubr jest po 2,79 zł, jak weźmiesz sześciopak. Tylko nie w każdej, dlatego trochę ostatnio schudłem.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Schudłeś bo musiałem zapierdalać po całym mieście bo nie w każdej były czy schudłeś dlatego, że brałeś za każdym razem po dwie lawety i ujebałeś się jak na orce taszcząc to wszystko do domu komunikacją miejską?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Albo zarabiać więcej i kupować lepsze piwko

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pierdolisz, bo w tym kraju taki wybor pracy mamy XD

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Ale mnie wkurwia takie biedaczkę pierdolenie. Bez zmiany mindsetu to zawsze będziesz biedny kurwa.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Albo zarabiać więcej i kupować jeszcze więcej taniego piwa. Mniaaaaaaaaaam

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Bardzo dobrze robią, że dopierdalają te ceny. Chcesz się truć szczynami z dodatkiem siary, to płać krocie.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nawet piwo za 6 czy 7 to syf…Jedynie kraftowe trzymaja jakis poziom. Reszta niczym sie nie roznic od Harnasia czy Tatry ktore pozostaly na tym samym poziomie…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. *które pozostały na tym samym wysokim poziomie…

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Panie, Romper extreme ma jebać po łbie, a nie smakować.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Kup jabola i po problemie! Denaturat też ponoć dobry ,tylko ludzie zle o nim mówią!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. W Polsce się pije tylko Soplica i małe wódeczeki, bo nie ma krajowego wina ani piwa.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Inflacja kurwa! Dlaczego inflacja? Obejrzyj sobie dowolną stację TV i to co będą tam pierdolili odwróć o 180 stopni to poznasz prawdę.
    Jeśli będą pierdolić, że coś jest białe to naprawdę jest czarne i vice versa.
    Rozumiesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja tam pije tylko „8.6” Bavaria, zawsze ten sam z pyskiem wilka. Wyrób holenderski na recepcie niemiecjkiej. Tylko na półkach „zagraniczne” w Leklerku. Warszawa

    0

    0
    Odpowiedz

Bezdomność

Witam. Zacznę od tego że jestem zdziwiony iż ta strona nadal funkcjonuje. Pamiętam jak kilkanaście lat temu pisałem tu że nie mam powodzenia u kobiet, że jestem sam itp. kurwa! Jakie to było dziecinne! Gdybym wiedział co mnie będzie czekać teraz to bym się śmiał z własnych wypocin. Parę lat temu zmarła babcia którą się opiekowałem bite 10 lat. Moja matka zweszyla kasę, miałem dostać cześć pieniędzy bym kupił sobie kawalerkę i rozpoczął nowe życie ale nagle dostała załamania, zaczęła wariować na punkcie kościoła, mówić że chce bym był męczennikiem i świętym, że śni się jej szatan… Wyznałem jej że do kościoła nie chodzę. W domu od tego czasu ciągle były awantury. Zacząłem pić i wdałem się w złe towarzystwo. Zostałem brutalnie pobity i okradziony z ostatniej wypłaty. W „nagrodę” nie przedłużono mi umowy w pracy bo byłem chory. Matka miała dziwne urojenia w nocy ze napada ja szatan, że to ja itp. załatwiła mi nakaz opuszczenia lokalu. Mam kurwa dość. Pracy w mej miejscowości nie ma,nie jestem porządanym przez pracodawców pracownikiem, nie mam prawa jazdy ani książeczki sanepidowskiej… Pochodzę z patologii, ojca alkoholika i matki chorej na nerwicę. I co? I pije teraz piąte piwo piszac to do anonimowych ludzi, a na po co nie wiem…

12

0
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Bezdomność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Anonimowych? Jesteśmy legionem.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Trzymaj sie ! W koncu bedzie lepiej, jak sam nie dasz rady, a zycze Ci abys dal, to ktos/Wszechswiat/Bog Ci pomoze !

    Pisze serio, bez ironii.

    Tylko unikaj picia i zamartwiania sie, bo umysl Cie przekona ze juz tylko gorzej bedzie itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Twój problem polega na tym że jesteś urodzonym patusem, jednakże nie zaakceptowałeś swojej biedackiej natury. Jest lato pojedź do większego miasta, pozbieraj trochę puszek nażłop się amareny. Czasem znajdziesz jakieś miedziane artefakty to będzie wypas. Neta możesz podkradać zawsze od starej babinki po sąsiedzku. No chyba że chcesz zapierdalać w tych kołchozach to wiadomo udaj się ŁWF 😀

    1

    1
    Odpowiedz

Ile wy zarabiacie? Ankieta i ujawnienie prawdy

Chce zapytac ile zarabiacie netto na miesiąc. Jakie macie stanowisko, wykształcenie. Chcę ujawnic zarobki w tym kraju, i awantury uciszyc. Prosiłbym o szczere odpowiedzi.
Od siebie zaczne.

Ja mam umowe o prace, pracuje w fabryce, zapierdol fizyczny, wykształcenie średnie.
Mam pomiędzy 3300 zeta a 3600 zeta netto na reke. 160godzin lub 168godzin w miesiącu pracuje, czyli wekendy wolne. Czy ja jestem gorszy, czy średni? Opinie sa podzielone. Chcialbym wiedzieć jak jest z innymi, jak u was to wygląda.

6

4
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Ile wy zarabiacie? Ankieta i ujawnienie prawdy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. średnio nie liczac dywidend które odpowiadaja za większość moich dochodów, miesięcznie jebie za 430k-480k zł w zależności od dodatków. Na ręke.

    Wykształcenie wyższe, 2 tytuły.

    Branża IT.

    Tygodniowo 70-80h czyli ok 300h mc.

    Wakacji prawie nie mam (z braku czasu bo mało komu można ufać). Jako większościowy udziałowiec mam do tego umowę o pracę + dodatkowe uposażenie.

    Moje zarobki bez dywidend mieszcza się w niższym progu średnich dla mojej pracy, więc dupy nie urywa (wiadomo pensja to tylko niewielka część, nie wliczajac wartości udziałów, jednakże dywidendy mam raz do roku, a pensja co miesiac na pierdoły i życie).

    Jednakże jeśli wliczysz ile lat zajeło dojście do tego poziomu, to moja pensja mc będzie o wiele niższa z tytułu braku zarobków przez ileś czasu za ogromny wkład moich godzin.

    8

    0
    Odpowiedz
  3. Pracownik fizyczny, zatrudniony na tzw produkcji, umowa o pracę na czas określony(jak nie przedłużą albo warunki zatrudnienia zmienią się na gorsze, co jest bardzo prawdopodobne z chwilą przejęcia władzy przez partie wolnorynkowe-znajdę się w kaczej dupie, zresztą – zdaniem wielu- już tam jestem) , zarobki 3tys-34oo netto, nieregularne dochody z udzielania korepetycji-max 500 zł miesięcznie(30-50 zł za 60 minut), wykształcenie wyższe prawnicze(uczelnia państwowa), zdany egzamin wstępny na aplikację radcowską(zrezygnowałem z braku perspektyw-nasycenie rynku, zainteresowań i uzdolnień).

    2

    1
    Odpowiedz
    1. z chwilą przejęcia przez władze wolnorynkowe dostaniesz mniej, ale będzie za to można kupić tyle samo ile przed obniżką więc jeden chuj kto wygra, a najważniejsze kto robi wyborcom milsze gili-gili w brzusiu.

      0

      2
      Odpowiedz
  4. Trener Bogdan nie powie ci ile zarabia – bo chuj cię to obchodzi – jednakże doradza ci rób solidną MaSe , nie będziesz mieć czasu n pisanie pierdół w internecie.

    1

    2
    Odpowiedz
  5. 1100zl dziennie + vat, jestem programistą. Mozna spokojnie zyc.

    6

    0
    Odpowiedz
  6. Tomek, złodziej. wykształcenie podstawowe niepełne. Zarobki od 4000 do 5231 zł na miesionc. Czynszu nie płacę. Do niedawna jeździłem samochodem, ale wpadłem do rowu. Tera jeżdżę komunikacją albo rowerami. „Porzyczonymi”. Teraz zarobię więcej bo lamusy poinformowały wszystkich na Fejsie kiedy wyjeżdżają. Prąd i wodę ciągne na lewo. Mógłbym wyjehadź za granice ale kocham swuj kraj. Pjona!

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Pracuję umysłowo jako korpo szczur w IT na stanowisku seniorskim. Zarobki to około 5700 netto. Jak widać państwo jebie mnie w dupę na podatkach zabierając 2300 czyli prawie 29% wypłaty, a pracodawca na wysokości pensji. Dawać programiście tyle na stanowisku seniorskim to nieśmieszny żart gdy pracownik budowalny albo górnik z maksymalnie maturą dostaje tyle samo, nie musi myśleć a dodatkowo robi masę podczas pracy. Uważam, że to za niska pensja za lata wyrzeczeń oraz nauki więc szukam nowego miejsca pracy.

    0

    4
    Odpowiedz
  8. Wykształcenie zawodowe /srednie
    Spawacz polska umowa 7 tys brutto
    Pracuje w delegacji głównie niemcy
    Na godzine Mam tak naprawde 19e netto ile wypracuje tyle Mam wypłaty tylko jedzenie Mnie interesuje kwatera transport za frajer.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Od stycznia, w zasadzie od połowy grudnia zainwestowałem w firmę (sklep internetowy), który na papierze generuje zyski (przychodzi minus koszty) ponad 10 K. Do takie poziomu doszedłem, tylko że złotówki z tego jeszcze nie pobrałem, ze względu na to że wszystko leży w towarze i kredycie kupieckim. Do tego dochodzi pensja z innej firmy, powiedzmy ok drugie tyle, którą musiałem uciąć i przeznaczyć na doinwestowanie tego przedsięwzięcia. Obecnie utrzymuje się za około 1,5-2 K miesięcznie (podejrzewam, że szok dla niektórych), ale liczę na fajną odmianę sytuacji w momencie gdy kapitał własny firmy przekroczy zobowiązania lub je spłaci. Wykształcenie mam wyższe (kierunek ekonomiczno finansowy), ale to w sumie przy tej formie działalności i braku pracy na etacie u kogoś nie daję żadnego hype, po za co najwyżej własną satysfakcją.

    0

    1
    Odpowiedz

To wszystko? Coś jeszcze? Czyli chujnia ze sprzedawcami.

Podchodzę do lady z butelką coli i dwoma kajzerkami, kładę to centralnie przed kasjerką, a ta tępa bladź pyta „to wszystko?” Nie krowo tępa, połowa. I to już w kilku sklepach to zauważyłem że takie głupie pytania zadają. Po chuj?

8

12
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "To wszystko? Coś jeszcze? Czyli chujnia ze sprzedawcami."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trzeba było odpowiedzieć „nie wszystko chciałem jeszcze loda…..żeby pani mnie zrobiła” i czekać na reakcję.

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Może myślą że jeszcze fajky & małpkie

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Menel Starter Pack

      2

      1
      Odpowiedz
  4. Są towary, których nie weźmiesz do koszyka, tylko musi je podać kasjerka. Prawdopodobnie o to chodziło, tej uprzejmej pani, „geniuszu”. Wystarczyło odpowiedzieć „nie, dziękuję” albo samo „nie, ale najwidoczniej są debile, których przerasta zrozumienie i wykonanie powyższego.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Bo to normalne pytanie które powinno brzmieć czy życzy sobie Pan coś jeszcze.

    Upadek kultury i obyczajów. Teraz sprzedawczynie wola jebać się na zapleczu z bezdomnymi ćpunami. Tępe głupie naziolofeministyczne kurwy.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Słyszałem o przypadkach lekarzy i prawników, którzy mają problemy z bezpłatnym jebankiem nawet średniaczków, a Ty piszesz, że jakiś bezdomny ćpun posuwa sprzedawczynię na zapleczu.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Hujna wyobraznia

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Pierdolisz kolego, widać że nie piłeś dzisiaj dobrej kawy z takiego czarnego ekspresu z niebieskim podświetleniem.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Zaprawdę, Prezes EUROMEBEL ( u którego elegancko będzie ci się pracować , w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata swoimi patałachami na prawo i lewo ) powiada ci gamoniu , iż tępy jesteś jakiś ( dlatego ty będziesz zamiatał trociny na wietrze ). Kasjerki gamoniu pytają , gdyż mają nadzieję , że poprosisz je o numer telefonu ( a ty sobie gamoniu nie myśl zaraz o żadnym ruchanku ). Także masz słuchać prezesa i zawsze , w każdym sklepie , gdy kasjerka żąda ci to pytanie , ty pytasz o jej numer telefonu.
      Na tym Prezes kończy swój krótki wywód , stosuj się do rad Prezesa, a rady od Mesia i Byczywąsa miej w dupie.

      1

      1
      Odpowiedz
  6. Mój najłaskawszy Panie: Kasjerki zadają takie pytania, ponieważ zdarzają się klienci lub klientki, którzy po dokonaniu zapłaty „przypominają sobie”, że mają coś kupić i pierdolą żeby dorzucić im jeszcze szlugi, batonik dla dziecka, czy inne gówno. Skutkuje to koniecznością ponownego nabicia tego produktu, bo chuj wie, czy „kupującym” nie jest pracownik urzędu skarbowego, który tylko czeka, żeby dopierdolić karę za brak zaksięgowania transakcji. Więc żadna bladź albo krowa, tylko normalna kobieta, która nie chce użerać się z szefem, klientem czy chuj wie kim jeszcze. Zrozumiałeś, czy to dla Ciebie za trudne, głupi jebany śmieciu?

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Takie procedury, tego wymaga kierownik czy inna kurwa wyższa, a żeby ona nie miala przejebane to musi ci takie glupie pytania zadać, to nie jej wina a systemu. To nakazy z góry.

    2

    0
    Odpowiedz