Wszędzie gdzie mieszkam mieszkam z jakimiś niedojebami: albo chrapacze, albo naloty właścicieli, którzy mówią jak ma się żyć wg ich własnego widzimisie, albo gaduły, psychopaci albo głośno cały czas rzępolą dźwiękami, albo nadmierni syfiarze, albo nadmierne czyściochy, albo stare baby rzępolące tv i skrzeczącymi głosami i skrzypliwymi drzwiami; albo właściciele z jebanymi psami („Panie on to jeszcze nikogo nie ugryzł”).
Jak nająłem sobie kawalerkę… to oczywiście nie mogłem chodzić do pracy, bo miałem sparaliżowany kręgosłup, a innym razem gdy miałem kawalerkę to miałem również i inwazję insektów z sąsiednich mieszkań: aż już strach wynajmować coś własnego!
Ceny są ogromne najmu, i zastanawiam się poważnie nad wyprowadzką… jednakże „nie uwzględniajac” kosztów czy to ma w ogóle jakiś sens by się przeprowadzać skoro wszędzie dookoła jakieś pojeby, z którymi za chuja się nie idzie dogadać?
Może lepiej nauczyć się LEPIEJ mieszkać tam gdzie się mieszka?
Czy może gdzieś na jakąś wieś się wysłać? Tylko, że jak nie lokatorzy, to właściciele będą mnie wkurwiać !!!
„A tak w ogóle to wie ktoś co się stało z prezesem euromebel?”
Jak to: ?co się stało?”, patałachu? Od dawna w naszym zamiata trociny na wietrze
Nie dość, że popierdolił Ci się znak zapytania z cudzysłowem (otwierającym kurwa bo w naszym języku mamy dwa różne żeby było ciekawiej), to na końcu zdania brakuje kropki. Jak u typowego wieśniaka-analfabety.
pjepż się i zpjerdalai hóió gópji
„No ja pierdole kto do chuja ogląda tę chujnię?”
Jak całość programu telewizyjnego każdej stacji, patałachu, oglądają skończeni debile, przy których zwykli debile to wybitna inteligencja. Szanujący się człowiek od przynajmniej 15 lat nawet nie ma telewizora. Ale co ty o tym możesz wiedzieć, patałachu…, skoro pudełko z ekranem i tani browar to jedyna rozrywka, na jaką może sobie pozwolić przeciętny lokator mrówkowca… Bo gdybyś zarabiał 30 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem, to…
„A tak w ogóle to wie ktoś co się stało z prezesem euromebel?”
Jak to: „co się stało?”, patałachu??? Od lat w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym zamiata trociny na wietrze. 🙂 /Mesio PS. Trzy komórki ma patałach… Jedna odpowiada za oddychanie. Druga, za trzymanie moczu, Trzecia jest najważniejsza. Odpowiada za zapierdol na naszej taśmie.
Prezes Euromebel był nieuczciwym patałachem, opierdalał się, nie kradł krokodyli i nie pił whisky z Mesiem i Byczywąsem więc go wypierdolili na zbity pysk.
Czysta dysgenezja gonad z kariotypem 46XY, podobnie jak zespół feminizujących jąder (o którym możecie poczytać pod postem „Faceci”), najczęściej bywa diagnozowana w okresie pokwitania, z powodu braku miesiączki. Również mamy tu do czynienia z kariotypem męskim, tym razem jednak nie chodzi o niewrażliwość tkanek na testosteron (jak w zespole feminizujących jąder), ale inaktywację genu SRY na chromosomie Y. Dzięki temu wykształca się pochwa, macica oraz jajowody. Nie ma jednak żadnych gonad. W zespole feminizujących jąder wykształca się tylko ślepo zakończona pochwa, bez macicy i jajowodów, ponieważ gen SRY jest aktywny.
Warto przy tym nadmienić, że oba schorzenia pokazują, iż domyślna płeć u człowieka jest żeńska. Do zaniku przewodów Müllera, z których wykształcają się żeńskie narządy płciowe wymagany jest bowiem testosteron i gen SRY na chromosomie Y. W przypadku zaburzeń organizm wykształca się w kierunku żeńskim. Między bajki należy więc włożyć mit o rzekomym stworzeniu Ewy z żebra Adama.
Żeś jakiś genetyk, czy zwykły patałach, walący do głównego zbiornika ?