O co kurwa chodzi w życiu?

Moje życie to bajka i koszmar. Urodziłem się w mega fajnej rodzinie, zawsze miałem fajnych przyjaciół. Miałem trochę typowych problemów, ale to nic przy tym, że poznałem wspaniałą osobę. Jest aktualnie moją dziewczyną. Przed związkiem rok, dwa, zaczęło się pierdolić, dostałem depresji, potem psycholog. Miałem podejrzenie dwubiegunówki, ale ostatecznie miałem już dość tego i zrezygnowałem. I punkt w tym, że z jednej strony mam cudowną dziewczyne, perspektywy, wszystko jest git. Natomiast z drugiej całe życie trzyma się mnie jakieś ścierwo, pokroju problemów z osobowością, ataków paniki i tona innych problemów psychicznych, przed związkiem kilka prób samobójczych. Moje życie to pierdolona sunosoida, tydzień jest cudownie, potem różnie. Nie pamiętam kiedy przez dłuższy czas czułem się po prostu normalnie, ani super, ani źle. Ehhh

52
20
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "O co kurwa chodzi w życiu?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo dobre już miałeś w dzieciństwie, pewien etap się zakończył, potem przychodzi czas na horror.

    12

    1
    Odpowiedz
  3. Typowa dwubiegunowka

    3

    0
    Odpowiedz
    1. czytaj Dr.Jekyll and Mr. Hide

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Masz Borderline…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Hormony Ci buzują. Czytasz za dużo romantyki. Idz do wojska. Pogadaj z prawdziwymi facetami. Albo idz do dps’u, znajdź starego dziadka co życie poznał, zapytaj o co chcesz a Ci odpowie szczerze.

    6

    2
    Odpowiedz
  6. Wal chuja dwubiegunowo

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Wal chuja majac dildo w dupie.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Nie miałeś fajnej rodziny, tylko Ci się tak wydaje :0.

    7

    1
    Odpowiedz
  8. Mordo, spróbuj medytacji. Wiele potrafi zmienić 😉

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Zjedz snickersa i nie pierdol o dwubiegunówce, bo ci zasadzę kopa i biegunki dostaniesz. Ściągaj maskę i żyj jak człowiek.

    6

    1
    Odpowiedz
  10. Witam mam podobnie :)i jak sobie radzisz???

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Namysłów pachnie szczynami.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A ty obornikiem.

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Na sranie nam o tym prawisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kiedy do ludzi dotrze, że choroba psychiczną to choroba jak każda inna? Mam nadzieję że wyjdziesz z tego

    3

    1
    Odpowiedz
  14. To może się po prostu powieś?

    3

    6
    Odpowiedz
  15. Sunosoida to cię robiła, wafelku.

    1

    2
    Odpowiedz
  16. Przestań walić chuja

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Sukces to móc wszystko nie robiąc nic, oraz doprowadzenie kobiety aby ze łzami w oczach błagała cię byś ją zerżnął.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. A wtedy się obudziłeś mało fiutkowa pederasto !

      Ty nie wybłagasz ze łzami w oczach aby kobieta pozwoliła Ci się dotknąć, a jakbyś zobaczył kawałek nogi to byś tam dostał sraczki, narzygał na nią i uciekł kwiląc jak mała pizda.

      Więc nie pierdol pierdół.

      1

      0
      Odpowiedz
  18. Zerżnąć to Ty możesz conajwyżej swoją rękę, smutny pajacu.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Zerżnąlem Twoja dziewczyne i jakos nie miala nic przeciwko zebym jej sie na morde spuscil.

      Pajac to cie kurwo zrobil.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Smutny pajac to Cie rżnie w oko swoim smutnym fiutem, fiucie !

      0

      0
      Odpowiedz
  19. Co poruchałeś to Twoje.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kopnij w cholerę tą cipę. To przez nią

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ty pedal musisz byc.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nasraj w taczkę.

    0

    0
    Odpowiedz

Sąsiadka wieczna dekoratorka

Już mam dosyć tej mojej pojebanej sąsiadki która codziennie przemeblowuje swoje mieszkanie co za tym idzie suwa meblami mi po suficie (mieszka nade mną). No do kurwy jasnej czy nie można poustawiać tych jebanych mebli??? Przysięgam jak mi moja żona urodzi dziecko i tak będzie to przemebluję jej ale chyba twarz.

27
23
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Sąsiadka wieczna dekoratorka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ile razy można czytać te wasze chujnie z sąsiadami, nudne to już jest. Który to już raz mówię przecież wyraźnie co macie robić?!
    A więc, wal chuja, z jękiem i chodzeniem łóżka i obijaj nim o kaloryfer. Wsadzaj chuja między rurki c.o. i piłuj, puszczaj pornole na kolumny, ruchaj dmuchane lale i spankadoo, rób sobie palcówę analną, chlej jabole i bekaj głośno przy rurkach c.o.

    56

    0
    Odpowiedz
  3. Bawimy się gumą na milicji

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wal chuja jebać to to punkowemu! Chyba dziś nie szczałeś!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Gdybyś nie zarabiał ani grosza i mieszkał na wysypisku śmieci tak jak JA nie miałbyś problemów z hałasującą sąsiadką. Jedyne co by hałasowało to śmieciarki tutaj się pałętające oraz sporadyczne osuwiska gór odpadów patałajskich, z których Pan twój Mesio może wieść życie o jakim marzył. Wygodne kapcie wykonane z butelek z etykietami to jeden z luksusów. Ale, co ty możesz wiedzieć, patałachu…dla ciebie się tylko liczy, by mieć na spłatę kredytu na 50 lat za norę w szczurowisku oraz na ochłapy z Lidka czy innego Auchan, które Pan twój Mesio tak czy siak znajdzie w worku przez ciebie wyrzuconym.

    P.S.
    Pan twój Mesio musi przyznać – skoro codziennie przestawia meble to ma babka krzepę. Zgłoście się oboje do Łódzkiego Ścieku Fabrycznego a Pan wasz Mesio da wam pracę, patałachy

    22

    3
    Odpowiedz
    1. „Lidka”?
      Chodzi o Lidla, tak?

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Literówkę pewnie nasz kochany Mesio zrobił.
        Ale teraz przynajmniej pisze prawdę o swoim życiu, a nie że się wozi po mieście Mesiem 🙂 i zarabia Bóg raczy wiedzieć ile.

        3

        0
        Odpowiedz
  6. „Wolnoć Tomku w swoim domku”

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Kurwa ale dostałbyś po mordzie ze sztangi ode mnie skurwysynie. Masz w dupie innych ? To wykurwiaj niedojebany śmieciu żyć w jaskini, pierdolona w dupe cioto przez nie tylko bezdomnych ale i bezpańskie świnie na zajezdni kolejowe !

      1

      1
      Odpowiedz
  7. Wal chuja głośno

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Gówno jej zrobisz. Gadaj więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A może ta twoja kochana SOMSIADKA nie przemeblowuje co dzień mieszkania…tylko dyma się co dzień z innym GACHEM… Wziąłeś to pod uwagę??

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Namysłów pachnie szczynami.

    21

    0
    Odpowiedz
    1. A Krynica gównem, i co z tego?

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Tobie powinien ktoś lepe na ryj wyjebać

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Jedyne czego potrzebujesz to porządnego chuja do buzi, takiego na 20 centymetrów minimum. Ulżysz sobie

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Ty jebany pedale ! Ty smieciu niemyty ! Ty ludzki klozecie ktory zre gowno innych !

        Jestes obrzydliwym smieciem spedalony ktory zasluguje na taki wpierdol ze obudzi sie w innej rzeczywistosci !

        0

        0
        Odpowiedz
  12. Spróbuj przesuwać swoje meble po suficie. Powinno pomóc.

    8

    0
    Odpowiedz
  13. Rozkurwie Wam wszystkim ryje chwastojebcy pierdolone w uszy śmiecie !

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Taka pizda jak Ty z 40cm bickiem może kurwa pomarzyć o tym.

      Wyskocz kurwa na solo śmieciu pierdolony w dupe przez bezpańskie dzikie świnie !

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Musze przyznać, elokwentna wiązanka której w mym życiu jeszcze nie słyszał.

      A tak na serio to stul ryj jebańcu samozwańczy który sprzedaje córkę bezdomnym na dworcu zeby jebali ją aż zemdleje, po to by dostać snickersa.

      Nie tędy kurwa droga.

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Co z wami jest? Nosz kurwa umiaru nie znacie? Można być pojebem ale nie aż tak…Idź się wysraj porządnie to i agresja minie..

        0

        0
        Odpowiedz
  14. Jak ona suwa meblami, to idź na górę i posuń ją.

    4

    0
    Odpowiedz
  15. To raczej ona sunełaby go

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Idź na górę i wyruchaj ją tak że nie będzie miała siły przesuwać mebli, po wszystkim zesraj się na środku mieszkania i zaznacz teren, niech pamięta że tu byles

    2

    1
    Odpowiedz

Prywatna opieka medyczna

Za chwile wybije 19, przede mną już tylko jedna osoba. Pan doktor, Kowalski powiedzmy, ewidentnie kurwa się nie lubi spieszyć. Ale za to telefonicznie nie zapomniał pouczyć, że korki są, żeby pamiętać. Punktualnym być. Tymczasem właśnie, szanowny doktor, jebie mnie w dupe na drugą godzinę. On i jego pierdolone cztery pory roku, czy inny vivaldi. A potem mnie pewnie jeszcze skasuje na 2 bańki, bo czemu nie. Skurwysyn!

31
13
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Prywatna opieka medyczna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal chuja jebać to to punkowemu! Chyba dziś nie szczałeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Prosze nie przeklinać, śmieciu pierdolony.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Ja tylko twaroszek zjadłem

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Chuj ci w dupsko.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Nie szanuje klienta. Ja też bym go nie szanował i potrącił z należności za jego opóźnienie.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Wal chuja w poczekalni

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Namysłów pachnie szczynami.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Wiemy, to przez to, że twoja stara, jak chodzi po ulicach od latarni do latarni, to szcza pod siebie.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Dwie bańki? W sensie miliony?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. hehe to jakiś stary w dupe jebany śmieć przez bezpańskie pterodaktyle w lokalnym barze mlecznym.

      Dwie bańki to mniej więcej (bez 800 tysi) cena za spoko dom.

      Cwel ma na myśli 2 maciupkie stóweczki (stówki to xxx tyś)

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Jakbyś Jankesa spytał jaka jest u nich opieka to byś się zesrał z wrażenia.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. ta, yba z z tegoile to kosztuje panie

      0

      0
      Odpowiedz
  9. 3 stówki do łapy i do łódzkiego wydziału fabrycznego

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ciesz się ze Cię nie wyruchał i nie zarazil hivem po poprzednim pacjencie

    1

    0
    Odpowiedz

Rozwody

Wkurwia mnie taka chujnia, że żyjesz sobie z małżonką np. 12 lat, masz z nią dzieci, raz jest dobrze raz jest źle (jak to w życiu), macie jakieś plany, marzenia,nadzieje , ale też obawy. Pewnego kurwa dnia coś zaczyna się dziać – a może ktoś? – i twoje życie zaczyna się powoli rozpieprzać w gruzy. Ona mówi o wypalających się uczuciach, o żalu , o krzywdzie i w końcu o jebanym rozwodzie. I co? I zaczyna się big problem. Gdzie mieszkać, z kim dzieci, alimenty a dla pechowców cieplutka cela i bycie nową narzeczoną jakiegoś troglodyty. Życie kilku osób (a alimenciarza najszybciej) wypierdala się na plecy bo jej się kurwa wypaliły uczucia – abstrachując od przyczyn i winy. Swoją drogą to ciekawe jak to niby wygląda, co benzyną je podlała? Nie da się spalić uczuć więc jest to takie pitolenie jak się nie umie nazwać i porozmawiać o swoich uczuciach. No i tak właśnie….chujnia.

78
8
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Rozwody"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie czytałeś Kotońskiego to teraz masz.

    14

    0
    Odpowiedz
    1. Kotoński ekspert wroński, a nie przepraszam leżański. A tak na prawdę d…. i ….. n a nie ekspert. Postawił dom, zasadził drzewo i spłodził syna ? Mieszka w swoim domu? Można go spotkać na jakiejś konferencji, prowadzi szkolenia i spotyka się z ludźmi?

      0

      2
      Odpowiedz
  3. Współczuję ci stary ale dałeś jej za dużo swobody. To taki paradoks – im krócej trzymasz swoją kobitę tym bardziej się do ciebie przywiązuje. A jak jej pozwalasz na wiele, to uznaje cię za niewartego i odchodzi z innym. C’est la vie (takie jest życie).

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Jak śmieciu jebany w dupe przez wolnobiegające kurczaki w mięsnym, używasz jakiegoś potocznego tekstu to go kurwa nie tłumacz. Każdy debil zna c’est la vie

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Wal chuja jebać to to punkowemu! Chyba dziś nie szczałeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Twój przypadek jest popularny. Telewizja i internet robią babom wodę z muzgu np.: facet musi/powinien to, tamto, siamto… Patrzy na męża, a on przecież nie jest tym wyśnionym mężczyzną – był, gdy była zakochana. Ona oczywiście nic nie musi. Wystarczy więc, że znowu się „zakocha”…
    Stracić taką żonę, to żadna strata. Szkoda natomiast dzieci, którym przez swój egoizm zniszczyła dzieciństwo.

    8

    0
    Odpowiedz
  6. Dzieci zostają z Tobą, ona wypad! Masz wówczas mieszkanie, pieniądze, itp. Zapewniam Cię jednak, że to katorga, której egoista nie podoła. Łatwiej samemu zacząć wszystko od nowa. Też przejebane, ale tutaj nie ma dobrego rozwiązania. Kobieta – statystycznie – po jakimś czasie będzie chciała powrotu, gdy po którymś z kolei księciu z bajki, jej nie wyjdzie.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Namysłów pachnie szczynami.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Pisze się „abstrahując”.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Po prostu nie rozumiesz kobiet. Gdybyś je rozumiał i dawał to czego chcą, to nawet by nie pomyślały o żadnym rozwodzie.

    3

    6
    Odpowiedz
    1. Rozumiał, dawał??? Co ty tu pierdolisz piczko… Gówno prawda! Kobiety dzisiaj to w większości zdziry i jebane materialistki. A przy tym mózg wielkości łebka od szpilki. Takie chodzące gówno nadające się tylko do jednego… Szkoda zachodu dzisiaj na małżeństwa i poważne związki.

      7

      2
      Odpowiedz
  10. 3 stówki do łapy, mesio czeka w łódzkim zakładzie fabrycznym

    6

    1
    Odpowiedz
  11. Powiem tak, jak Twoja cipa ma do 55kg, to dawaj adres, przyjade zerżne ją nie tylko długim ale przede wszystkim grubym kutasem (wielu zapomina że grubość prącia powoduje dodatkowa symulacje około waginalną wliczając wtórną symulacje łechtaczki).

    Jak zobaczy że ciężko wkłada się takie potwora, to doceni małego fiutka, wierz mi że multi orgazmy są na pewno plusem ale obtarcia są częste nawet jak jej się leje z cipy.

    Fizyki nie oszukasz.

    Do tego jebne jej tego grubego kutasa z nienacka w dupe i wtedy doceni Ciebie.

    Daj mi z tą suką 3h a zmieni zdanie całkowicie.

    Co do kasy to pokaże jej że fakt że posiadam kasy wpływa gorzej na związek, zjade ja po jak burą suke od kurw i dziwek która chce grubego i długiego kutasa i faceta z kasą, a dla mnie jest tylko cipą do zerżnięcia.

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Pan przesadza z tym swoim grubym kutasem.

      3

      1
      Odpowiedz

I weź tu znajdź partnerkę

Im jestem starszy, tym coraz gorzej patrzę na możliwości zbudowania jakiegoś związku. Nie chodzi o to, że nie interesują się mną dziewczyny, czy nie mam znajomych ale o to, że dostrzegam jak podle się zachowują ludzie i jakich radzę wam unikać byście nie zniszczyli sobie życia.

1- Szantaże emocjonalne, bardzo często dziewczyny stosują mniej lub bardziej świadomie tą technikę. Od razu mówię, że życie z taką osobą to krzyż pański i ciężko się odciąć. Przeczytajcie o metodach szantażu emocjonalnego byście mogli go dostrzec i czym prędzej ukrócić tą toksyczną relację bo im głębiej wejdziecie w pułapkę tym trudniej się uwolnić.

2- Zdrada. Zawsze szukajcie laski co była np 2 miesiące sama, a nie takiej co nie umie się rozstać ze swoim aktualnym którego nie lubi. Takie co są jak małpa, czyli że nie wejdą na inną gałąź dopóki nie puszczą się pierwszej unikajcie, bo nie będziecie świadomi tego kiedy laska wali was w rogi i czy wgl jest zadowolona w związku. Na pewno znacie takie przypadki, że laska z dnia na dzień pakuje manatki i bez słowa wyprowadza się. Tak robią właśnie takie kurwy co im źle ale Ci nie powiedzą!

3- DDA, zaburzenia wychowawcze w dzieciństwie, np. bicie. Takie kobiety są niezrównoważone psychicznie i bardzo ciężko prowadzić z taką zdrową relację. Poczytajcie o tym jak to wpływa na dorosłe życie to oszczędzi wam to naprawdę wiele nerwów i problemów. Sam miałem dwie kobiety po przejściach i obie były zjebane. Jedna miała syndrom sztoholmski wobec swoich rodziców którzy ją bili, a druga była właśnie DDA i była wszechwiedząca i nieomylna, stosująca szantaże emocjonalne. Ja wtedy nie wiedziałem co to, a to był poważny błąd.

Poszukajcie chujni pod tytułem „młodzi posłuchajcie starego”, gość mówi naprawdę mądrze.

Pamiętajcie, nie ma ludzi idealnych, ale nie zniszczcie sobie życia i uważnie dobierzcie partnerkę. Wszystkiego dobrego.

79
12
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "I weź tu znajdź partnerkę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Potwierdzam, DDA to najwiekszy Szmelc!

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Wal chuja jebać to to punkowemu! Chyba dziś nie szczałeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kto miał jeszcze odrobinę instynktu samozachowawczego spierdolił z tej sodomy dawno za granicę, a kto mądrzejszy i poza europę. Poszukajcie gościa na yt absolutarianin czy jakoś tak. Miał dwie żony wyjechał ostatecznie do Włoch. Niszowy kanał, ale nagrał kilka dobrych filmów o divorce rape i o roszczeniowości polek. Mówił, że w zachodnim świecie już się połapali, że z tej mąki chleba nie będzie, a u nas dalej sto lat za kartoflami. Miał też niezłe linki do angielskich jutuberów. Dyplom w kieszeń, najbliższy samolot, nie dajcie się. Nie warto.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Wal chuja incelu

    0

    3
    Odpowiedz
  6. Przede wszystkim wal chuja

    0

    1
    Odpowiedz
    1. A ty wal konia ustami.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Czekam na seks roboty :*

    1

    0
    Odpowiedz
    1. upierdolą was za to

      0

      1
      Odpowiedz
  8. Odpierdol się od kobiet z DDA. Sam jesteś zjebany, nic nie warty 'mezczyzna’.
    Połowa dziewczyn w tym kraju jest DDA, naprawde jest mi Cie żal. Weź sobie dameczke z tzw. 'dobrego domu’ i wypierdalaj. Twoje byle zmarnował tylko na Ciebie czas.

    7

    20
    Odpowiedz
    1. Tego kwiata jest pół świata, a trzy czwarte chuja warte. Zgadnij w której części jesteś.

      7

      0
      Odpowiedz
  9. A masz siłownik wywrotu do Multicara M25?

    6

    0
    Odpowiedz
  10. Głaszcz diabła

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Macaj szatana

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Podkurwiaj Lucyfera

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Podgrzewaj smołę

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Wpieniaj Belzedupa

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Dręcz potwora

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pomścij węża gada

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Uruchamiaj wulkan

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Tryskaj lawą

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Studź magmę

    0

    0
    Odpowiedz

A ksiądz taki i owaki

Witam wszystkich chujniów… Od razu z samego początku chciałbym przejść do konkretów, a dokładniej co mnie boli… Jestem ministrantem od 10 roku życia, wpajano mi, że służę Bogu (Babcia) i w sumie miała rację bo tak jest… Obecnie mam 20 lat i od kilku lat koledzy którzy zrezygnowali ze służby śmieją się między sobą że służę Bogu… Czy to jest kurwa aż takie śmieszne i takie poniżające? Wytykają że ksiądz to pedofil, złodziej, i żarłok… Kurwa nooo od 10 lat ksiądz nawet nic podejrzanego do mnie nie powiedział a gdzie tutaj mówić o jakimś macaniu? Złodziej… Bo co ludzie dają mu na tace lub za mszę, ale on się o to nie prosi, gdyby tak było to było by to niezgodne z prawem kanonicznym… Najpierw ludzie dają księdzu kasę a potem wyzywają że złodziej, i ostatnia rzecz to żarłok… Ciężkie stwierdzenie kiedy ksiądz waży ok. 80 kg. Jednego kolegi wujek waży 120 kg i jakoś ksiądz nie mówi do niego siema grubasie tylko z uszanowaniem Szczęść Boże dobry człowieku…

82
23
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "A ksiądz taki i owaki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chyba ktoś z pisu to pisał

    3

    7
    Odpowiedz
  3. HAHAHA jesteś ostatnim looserem i żal mi Ciebie gamoniu! Czy to wstyd służyć Bogu? A tak! Wstyd! Chłop 20 lat a w głowie dalej ten 10 letni szczyl

    1

    14
    Odpowiedz
  4. Obyś w czasie mszy zesrał się z bąkiem w gacie albo zjebał się na ryj schodząc z tego durnego schodka w swojej parafii cały kościół zacznie się z ciebie rechać a Ty weźmiesz tą tackę którą trzymasz pod mordami przyjmującymi komunię i rzucisz nią jak predator swoją tarczą, zetniesz 79 łb9w zagrasz nimi w kręgle i pójdziesz do mamy na obiad na kotleta ziemniaki i surówkę z kiszonej kapusty

    3

    8
    Odpowiedz
  5. Dobrze robisz i rób to nadal. Może nawet podświadomie koledzy Cię podziwiają i zazdroszczą, dostrzegając własną małość.

    11

    2
    Odpowiedz
    1. Tak, chcą go wyruchać tak go podziwiają

      1

      1
      Odpowiedz
  6. Tak sprobuj nie dac ksiedzu za pogrzeb czy msze slubna celaw jestem czy ci taka odprawi, albo jak mu dasz co laska a nie tyle ile on bedzie chcial

    4

    3
    Odpowiedz
  7. Wal chuja księdzu

    5

    2
    Odpowiedz
  8. Obecnie trwa procedura wprowadzania nowej religi. Dlatego kościoły są niszczone ( noter dam i inne).

    To ciekawe czemu ksiadz jest gruby. Pewnie wpierdala mięso, a nie powinien moim zdaniem(5 przykazanie) chyba,że padlinę.

    2

    4
    Odpowiedz
  9. Może w twoim środowisku babci i jej koleżanek z kółka różańcowego normą jest wierzyć w te rzeczy – ale w XXI w. wiara w to jest równoznaczna z mrokami średniowiecza albo z bajkami. Chyba nie bez powodu jest gwałtowny postęp technologiczno-naukowy i jednocześnie coraz większy zanik religijności? Skojarz, bo fakty są takie, że to dlatego, że zmieniliśmy już dawno swoje myślenie i wartości – opieramy się na faktach a nie na myśleniu życzeniowym i ślepej wierze. Masz odpowiedź, dlaczego ludzie śmieją się z ludzi religijnych i nazywają ich moherami.

    8

    5
    Odpowiedz
  10. Byłem zamówić mszę za ś.p. babcię. Miałem uszykowane te jebane 50PLN w kopercie jako „zadatek na rozwój świątyni”. Jakież niemiłe było moje zaskoczenie, gdy ten, wypisując karteczkę, oznajmi mi, że jestem winien 50PLN! Jakiż byłby odbiór jego posługi i całego przedsięwzięcia, gdyby jednak dziób na kłódkę trzymał i to ja wyszedłbym z inicjatywą?
    Dlatego powiadam ci, nie idź tą drogą. Nawet, jeśli nie macają, to granda na innych polach!

    8

    0
    Odpowiedz
  11. No, jeśli służysz cynicznej organizacji, żyjącej ze sprzedaży bajek o nieistniejącym Bogu, to owszem jest to śmieszne i poniżające.

    7

    3
    Odpowiedz
    1. Ta, a kod DNA człowiekowi napisała Matka natura na spółkę ze starożytnymi kosmitami. Wzmocnij Chi bo nie będziesz mógł pieczęci formułować i Cię byle Boruto pokona.

      1

      0
      Odpowiedz
  12. Jak robisz to z zgodzie z sumieniem, to pierdol opinie innych. Wiara jest indywidualną rzeczą każdego z nas. Ze mnie się śmiali, że modlę się do drzwi wykonanych ze św. dębu. Na debili nie ma rady.

    3

    2
    Odpowiedz
  13. Chuajanów ,a nie chujniów.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Nie przesadzaj. Nie napisałeś ile ksiądz ma wzrostu, a to utrudnia nieco ocenę. Poza tym może dużo jeść i często srać, kto go tam wie. Może któryś z kolegów słyszał jęki proboszcza w kiblu i uznał, że tasuje się przy nieodpowiednich zdjęciach, a duszpasterz opierdolił poprzedniego dnia kebaba z sosem ostrym i mało żołądka nie wysrał.

    8

    0
    Odpowiedz
  15. Służba Bogu to bardo wymagająca praca!!! A o ile łatwiej jest się wywalić na plecy włączyć Big Brothera otworzyć browar i sycić się swoją udawaną wielkością – bo dobra wypłata, bo tenis, bo lekcje konnej jazdy- to jest wbrew pozorom proste, wystarczy być nieczułym skurwysynem i nie dbać o dobro innych tylko swoje. Czym innym jest żyć słowem bożym to trudne jest , a jak się czegoś nie umie albo się nie chce to najłatwiej to obśmiać- tak mi się przynajmniej wydaje.

    7

    4
    Odpowiedz
    1. No pewnie, jak się nic nie umie albo nie chcę to najłatwiej myśleć ze spadnie z nieba bo Bóg da

      2

      0
      Odpowiedz
  16. Brakuje dobrego wychowania i szanowania ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Synu, nie pisz już o tym macaniu, czy innych molestach, bo sam wiesz przecież dobrze, jak Ci z otworu capi…
    – kto by z Tobą cokolwiek chciał…

    0

    0
    Odpowiedz

Cham..

Witam wszystkich chujniów. Chciałem napisać to do tych ludzi którzy mają do mnie problem. Mam 32 lata i jestem deweloperem budowlanym, co za tym idzie? Pieniądz ciężko pracowałem aby wzbić się na rynek a taki kurwa menel któremu chciałem kupić śniadanie powie do mnie spierdalaj bo on chciał kasę na piwo rozpierdala mnie od środka… Co za tupet z jego strony, kiedyś to on się śmiał z takich ludzi jak ja, że kujon i lizydupa, gdybym był taki jak on to śmiał bym się teraz z niego ale ja chciałem mu pomóc, o to co w zamian otrzymałem od takiego „ZERA”

43
17
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Cham.."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kasę może i masz ale chuja wiesz o życiu ludzi z nizin. A na chuj mu śniadanie? On dostanie jakieś paczki z caritasu, obiady z opieki społecznej, no a na piwo nie ma hajsu. Więc żebrze. A Ty po chuj naiwnie wyjeżdżasz mu ze śniadaniem…

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Chociaz chłop szczery był i dobrze Ci powiedział „ynteligencjo” .

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Absolutnie takim śmieciom jak ten menel nie pomagać, niewdzięczne gnoje powinny zdychać. I pomoc finansowa pijakowi nie jest żadnym „dobrym uczynkiem”.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Obyś w czasie mszy zesrał się z bąkiem w gacie albo zjebał się na ryj schodząc z tego durnego schodka w swojej parafii cały kościół zacznie się z ciebie rechać a Ty weźmiesz tą tackę którą trzymasz pod mordami przyjmującymi komunię i rzucisz nią jak predator swoją tarczą, zetniesz 79 łbów zagrasz nimi w kręgle i pójdziesz do mamy na obiad na kotleta ziemniaki i surówkę z kiszonej kapusty

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Głupi ten menel, mógł zjeść to śniadanie, a inną kasę w całości przepić.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wal chuja po chamsku

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Poszedłeś na studia i dlatego nie wiesz, jak się pomaga takim ludziom. Albo dajesz na piwo, albo piwo. A ty, imbecylu i kutwo, wychodzisz z inicjatywą śniadania?! A tfu, mendo!

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Tylko się nie posikaj z tego samozachwytu.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To Ty, przystojny przyjemniaczku z Namysłowa, w białym Mercedesie mamusi?

    2

    1
    Odpowiedz
  11. No i co? To, że masz kasę to myślisz że jesteś kimś? Przyjdzie wojna i będziesz takim samym zerem jak on.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Wkurwia mnie takie pierdolenie,że jak coś się stanie to wtedy coś tam, albo gdyś był tam to byś wtedy coś tam itd.

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Podniecasz się jak chłop wiosenną podorywką… Trzeba było wyjąć banknot, powiedzmy stuzłotowy, zapalić go, a następnie od tego banknotu przypalić fajka. Tadaam!!

    1

    1
    Odpowiedz
  13. I chuj z tymi pieniędzmi, jak wysłowić się nie potrafisz, a byle menel potrafi Cię obrazić.
    Zamiast zasadzić mu kopa w dupę żalisz się jak pizda. Myślisz, że takie obszczymury wchodzą na ten portal?

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Po chuj sie w ogóle odzywasz do jakiegoś menela? A niech se zdechnie, chuj to kogo obchodzi. Nie masz życia czy co?

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Kurwa windujecie te jebane ceny nieruchomości tak że nawet za obsrana nore 50m2 ludzie płacą po 400k i mi chuju nie pierdol ze to przez rosnące koszty materialow, podatki i inne scierwo bo rozjebaliscie rynek tak że za nore 50m2 w mrowkowcu komunistycznym albo 200letniej kamiennicy też zapłacisz podobnie a chyba kurwa na cenę tego nie mają wpływu koszty pruducji co nie? Tylko to że rozjebaliscie rynek i windujecie ceny w kosmos, a budujecie te nowe bloki z najtańszego gowna, u mojego kuzyna mieszkanie 500tyś nowy blok/ przepraszam kurwa APARTAMENTOWIEC ściany z papieru/ ocieplenia/ wygluszenia 0, ale oczywiście kto by się tym przejmował tak długo jak klatka wygląda ok, kupujcie i spierdalajcie. Komuchy budowały solidniejsze bloki od was, chamy

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Trzeba było mu zajebać kopa na ryj.

    0

    0
    Odpowiedz

Tatuaże

Mam 23 lata, czyli jestem jeszcze w miarę młody zarówno ciałem, jak i duchem, ale patrząc na to, co jest obecnie wszem i wobec promowane, odnoszę wrażenie, że mentalnie tkwię zupełnie gdzie indziej.A już żaden inny trend nie szokuje mnie tak jak tatuaże, których plagę od paru lat można bez trudu zaobserwować na ulicach polskich miast. Jakiś czas temu temu badania nad tym zjawiskiem przeprowadził CBOS. Wynikało z nich, że pozytywnie na tatuaże zapatruje się 75% mojej grupy wiekowej (18-24), około 10% już ma tatuaż, a ponad 50% spośród tych, którzy nie mają, planują zrobić je sobie wkrótce. Dla mnie to jest totalna abstrakcja. Dlaczego w moim przekonaniu tatuaże to szczyt debilizmu?

1. Tatuaże mogą mieć bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie. Nie dość, że podczas zabiegu tatuowania może się wdać zakażenie, to coraz liczniejsze badania dowodzą, że wprowadzane do skóry tusze mają w swoim składzie metale ciężkie o właściwościach kancerogennych.Co najciekawsze w prawie polskim nie kompletnie żadnych przepisów regulujących skład tuszy używanych do tatuowania, ani żadnego organu, który decydowałby o dopuszczeniu danego tuszu na rynek. Często stosowane są tusze chińskie, które zawierają w swoim składzie substancje wykorzystywane w tonerach do drukarek czy lakierach samochodowych.
2. Tatuaże „ze znaczeniem” uważam za prymitywną formę budowania swojej tożsamości. Czy jeśli ktoś sobie czegoś nie wytatuuje na skórze, to nie będzie o tym pamiętał?
3. Osoby robiące sobie tatuaże ulegają złudzeniu końca czasu, myśląc, że zawsze będą się z czymś identyfikowały i że wybrany motyw zawsze będzie im się podobał.
4. Tatuaż jest permanentnym zaspokojeniem chwilowej zachcianki, a samo doświadczenie zabiegu tatuowania – związane z przełamaniem strachu przed bólem, poczuciem posiadania kontroli nad własnym ciałem, wolnością, niezależnością, a niekiedy buntem – wydaje się o wiele bardziej interesujące od posiadania wytatuowanego wzoru na ciele przez resztę życia.
5. Liczne badania psychologiczne wykazują korelację między posiadaniem tatuażu a zaburzeniami psychicznymi, problemami tożsamościowymi, kompleksami, niską samooceną, presją na bycie zauważonym czy rozwiązłością seksualną.
6. Zdecydowana większość kobiet mających tatuaże zrobiła je sobie w ostatnich kilku latach (ok. 60%, tak wynika z badań CBOSu). Otwarcie można mówić o tym, że nastała moda na tatuaże. Nieprzypadkowo wzrost ich popularność idzie w parze z szerzącą się popularnością mediów społecznościowych. Ciężko w takim układzie o samodzielne myślenie. Zresztą nie tylko samo tatuowanie się stało się modne, ale nawet określone motywy tych robionych na masową skalę tatuaży.
7. Tatuaż jest sposobem na błyskawiczne wyróżnienie się. Bazuje ono na natychmiastowej gratyfikacji. Wyróżnienie się osobowością czy talentem jest zdecydowanie bardziej wymagające i czasochłonne.
8. Tatuaże wpisują się we wszechobecny współcześnie kult ciała.
9. Tatuaże w rzeczywistości nie prezentują się tak korzystnie jak na zdjęciach na instagramie. Ostatnio coraz więcej ludzi zauważyło, że tatuaże, które widzi się w necie, a te widziane na ulicach to dwie różne bajki i powstają kolejne fanpejdże w stylu instagram vs. reality. Studia jawnie wprowadzają ludzi w błąd, podrasowując zdjęcia w photoshopie.
10. Wraz z biegiem czasu i starzeniem się skóry tatuaż zmienia się i traci na jakości – kolory stają się mniej ostre, blakną, rozlewają się.
11. Tatuaż jest formą obcą dla europejskiego kręgu kulturowego. U nas popularnością cieszył się wśród reprezentantów marginesu społecznego – zwłaszcza wśród więźniów i prostytutek, a „na salony” wprowadzili je celebryci, którzy do tytanów intelektu, jak wiadomo, też najczęściej nie należą.
12. Z technicznego punktu widzenia tatuowanie jest okaleczaniem, a sam tatuaż – raną. Ciężko mi to pogodzić z szacunkiem dla własnego ciała.

Czy ktoś tu podziela moje zdanie czy tylko dla mnie robienie sobie permanentnych tatuaży to skraj głupoty?

133
19
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Tatuaże"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. F/B/I skanuje internet i gromadzi zjdjecia podziaranych ludzi. to lepsze niz odciski palcow.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Całkowita racja! Też jak Pan mam 23 lata i osobiście uważam, że te tatuaże to cofanie nas do czasów barbażyńskich, kiedy to Celtowie czy Germanowie cali się tatuowali wierząc, że zyskają sił w walce. Dzisiaj z kolei myślą, że to okaleczanie doda to im pewności siebie.

    10

    1
    Odpowiedz
  4. Obyś w czasie mszy zesrał się z bąkiem w gacie albo zjebał się na ryj schodząc z tego durnego schodka w swojej parafii cały kościół zacznie się z ciebie rechać a Ty weźmiesz tą tackę którą trzymają pod mordami przyjmujących komunię i rzucisz nią jak predator swoją tarczą, zetniesz 79 łbów zagrasz nimi w kręgle i pójdziesz do mamy na obiad na kotleta ziemniaki i surówkę z kiszonej kapusty

    2

    6
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się w 100pro z twoją opinią. W dawnych czasach tatuaż mówił coś o człowieku teraz to pusta moda. Wg mnie właśnie głównie chęć szpanu i podbudowania własnego ego.

    8

    3
    Odpowiedz
      1. O! Jakiś wytatuowany się odszczeknął.

        3

        2
        Odpowiedz
    1. Weź nie pierdol tylko zapierdalaj na moje 500+ bo dzesika chce nowy srajfon

      2

      1
      Odpowiedz
  6. Skrajna glupota to interesowanie sie tym co inni robia ze swoim zyciem, nie podoba ci sie to nie rob, ale co cie obchodzi kto co ma na swoim ciele

    7

    11
    Odpowiedz
    1. Nie jest tak, że ma mnie nie obchodzić co kto sobie rysuje na łapach, szyi, nodze itp miejscach. Otóż tatuaże te widoczne przyciągają wzrok i czy chce czy nie chcę zobaczę je. To jest tak jak gimbusem, który np. puszcza w autobusie swoją muzę w telefonie. Jak będę sobie chciał posłuchać jakiegoś rapohiphopowca to sobie posłucham. W danej chwili nie mam na to ochoty, a tu taki wypierdek, wszystkim narzuca swoją falę dźwiękowa na uszy. Tak samo jest z tatuażami. Nie mam ochoty oglądać, czaszek czy jakiś stworów. Nawet gdyby to był portret Rembrandta to też mogę nie mieć ochoty go oglądać. A tu ktoś narzuca mi jakiś obraz na który muszę popatrzeć. To jest zakłócanie miru przestrzeni osobistej. Co ciekawe to odzież też ma podobne oddziaływanie. Na szczęście nie widuję zbyt wielu osób z koszulkami w stwory, Zombiaki, szkielety itp.

      4

      3
      Odpowiedz
  7. Co do 11 punktu tatuowali sie wikingowie, slowianie, germanie, czy starozytni grecy wiec racja to obce euroejskiej kulturze

    5

    1
    Odpowiedz
  8. A masz siłownik wywrotu do Multicara M25?

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Wal chuja naturalnie

    3

    2
    Odpowiedz
  10. Sam sobie nie zrobię tatuażu, ale to czy ktoś ma tatuaż, czy go nie ma, jebie mnie.

    5

    3
    Odpowiedz
  11. Są ludzie i są brudnopisy

    10

    0
    Odpowiedz
  12. Tatuaże są ohydne. I chuj.

    14

    5
    Odpowiedz
  13. Jestem tatuatorem i wyjaśnię Ci z czego wynika rosnąca popularność tattoo w pl. Mieliśmy w Europie wschodniej komuchow przez 50 lat i faktycznie tatuaż mogłeś wtedy sobie zrobić co najwyżej w pierdlu, nie wyglądało to zbyt estetycznie i nioslo za sobą pewne ryzyko o którym napisałeś. Teraz wschodnia Europa najzwyczajniej w świecie nadrabia i zmniejsza dystans do zachodu gdzie praktycznie każdy ma jakieś tattoo, nie ma w tym nic filozoficznego, wnioslego czy ekstrawagandzkiego, po prostu lubi tattoo to sobie robi. Co do faktu fotoszopowania fot przez studia to jest to prawda, Polska klientela jest niestety niewyedukowana w temacie i domagają się by ich tattoo zachowywalo kontrast i satuacje 150% i to przez następne 10 lat i zastanawiają się czemu nie wygląda to tak jak na instagramie natomiast na szczescie amerykańska klientela z która pracuje jest wyedukowana i mają świadomość ze taki kontrast jak na fotach to bullshit i nikt sie nie sadzi jak sebixy i roksanki ze im się starl tusz ze znaku nieskonczonosci z boku palca. Co do wypocin o kompleksach i zaburzeniach psychicznych u posiadaczy tatuaży to najzwyczajniej pierdolenie od rzeczy, mało tego, praktycznie co drugi Amerykanin ma tatuaż i za 10 lat tak samo będzie w PL więc się przyzwyczajaj. Mogę Cię pocieszyć ze w PL i Europie wschodnie wyrosło pokolenie przyzwoitych artystów więc tę tattoo będą wyglądały dość przyzwoicie w porwnaniu z tym co się odpierdala na zachodzie( bo oszem mają tattoo ale co drugi wygląda jak gowno)

    8

    14
    Odpowiedz
    1. Też jestem tatuatorem i nawet nie masz pojęcia jak mnie wkurwia jak debile wysyłają zdjęcia tatuaży z instagrama,gdzie sa podrasowane kontrasty czerni i bieli ,dodane efekty blura,tak,że skóra wygląda jak z wosku,do tego na insta tatuaz świeżo po zrobieniu już jest pięknie szary a nie zaczerwieniony,kolory podobnie tak nasycone,że świeca jak jebane neony,a redukcja szumów sprawia,że tatuaz wygląda jak naklejka i nie ma tłumaczenia,że igła zostawia ślad…ma być jak na insta i chuj

      6

      1
      Odpowiedz
      1. Tym kurwa debilom można pokazywać stronkę z insta: tattooedtruthfairy. Masz obok jak wygląda tattoo na insta a jak w realu, dobra stronka, można edukować sebixow

        1

        0
        Odpowiedz
  14. Typie, każdy ma swoje ciało i z nim robi co sobie tylko zechce, nie wpierdalaj się w nie swoje sprawy. Czy on Ci robi jaką kolwiek krzywdę tym, że ma tatuaż?

    8

    9
    Odpowiedz
    1. Typie, on się nie wpierdala. Mówi jak jest bo tak mu się podoba więc się mu nie wpierdalaj między wódkę a zakąskę – -jak jeszcze nie skumałeś to: wypierdalaj stad! Tatuujcie się młodzi zdolni. Wykształcenia brak, kasy brak, roboty brak to chociaż jakieś badziewie, najlepiej na ryju sobie zróbcie i będziecie kuul! Chuj wam w dupska, ważne, że kasa się zgadza w gabinecie!

      14

      1
      Odpowiedz
      1. Tobie również soczysty murzyński chuj prosto w dupsko

        0

        3
        Odpowiedz
    2. jeszcze se kupę na głowie doczepcie sztuczną.
      Też nie będziemy się wpierdalać – to wasze życie,
      będziemy tylko stwierdzać fakt że to debilizm i kopiowanie innych.
      Wielu myśli, że będą wyjątkowi i odróżnią się, będą mieć swój styl, tymczasem po ulicach chodzą klony wytatuowanych drwali.

      6

      1
      Odpowiedz
  15. Ja się zgadzam.

    4

    1
    Odpowiedz
  16. Dla mnie też, kolego. Nie ma nic gorszego, niż widok „więziennego brudnopisu”

    7

    3
    Odpowiedz
  17. Chuj Ci w dupę

    1

    5
    Odpowiedz
  18. Szczerze zgadzam się z tb w większości przypadków ale ludzie są jacy są – czymś muszą się dowartościować. Dlatego żeby nikogo nie obrażać przestałem oceniać kogoś z powodu jego zachcianek jeśli nie są one tylko dla szpanu bo to jest dla mnie dopiero IQ 200 xp

    2

    2
    Odpowiedz
  19. Nie zgadzam się, ale nie chcę mi się uzasadniać dlaczego.

    1

    2
    Odpowiedz
  20. Dziary to efekt problemów z deklem a prościej psychicznego zjebania. Wydziarany chłop to pół homo a pomalowanej baby się strzeżcie – chodzące kompleksy i brak samoakceptacji, im bardziej kolorowa tym bardziej was udupi.

    13

    1
    Odpowiedz
    1. Ale pierdolisz od rzeczy

      0

      3
      Odpowiedz
  21. A chuj ci do ryja jebany wieśniaku. Mentalne podlasie. Gnój na pole też w naszym kręgu kulturowym margines wywalał, a tobie pewnie staje gdy cała twoja wioska wali przekwitniętym gównem.

    0

    5
    Odpowiedz
    1. Idź się leczyć. Chociaż z drugiej strony twój psychiatra już pewnie dał sobie spokój z twoim przypadkiem.

      4

      0
      Odpowiedz
  22. Upierdol sie 0.7 i idź zrób sobie tattoo, najlepiej wielkiego kutasa albo twarz kaczora

    2

    4
    Odpowiedz
  23. Zgadzam się w 100% – jak robię lampę z ludzkiej skóry to wolę ją sam ozdabiać niż brać ze wzorkami które koleś kiedyś tam sobie nadziarał. Ludzie nie mają gustu.

    2

    1
    Odpowiedz
  24. Też nie lubię tatuaży i zgadzam się z autorem.
    BTW: A młode dziewczyny niech sobie pomyślą jak będą wyglądały ich tatuaże za 25-30 lat. Taka będzie wyglądać jak jakaś stara ropucha z jakąś pizdowatą atramentową plamą na skórze.

    7

    3
    Odpowiedz

Moja narzeczona tyje…

Witam, otóż nie będzie to chujnia frajera, który przyszedł tu by ponarzekać jaką to ma chu* doopę, a czysta chęć zaczerpnięcia pomocy od Was, bo moja kobieta jest naprawdę wspaniałą osobą i zależy mi na niej. Generalnie rozchodzi się o to, że moja narzeczona, z którą jestem od 4 lat, tyje w zastraszającym tempie. Kiedy spotkałem się z nią pierwszy raz, może i nie była modelką, bo ważyła te 58-60kg na pewno. Ale przynajmniej wtedy było widać gdzie są piersi, gdzie tyłek i w którym momencie zaczyna się łokieć. Dziś waży grubo ponad 80, a jej dzień zaczyna się od coli a kończy na czekoladzie i popcornie. Przykro mi patrzeć jak młoda 25 letnia kobieta, ma 4 podbródki, celluit, otłuszczone ręce i rozstępy na brzuchu. Co do brzucha to aż mi się przykro robi, bo gdy założy koszulkę to piersi przechodzą niezauważalnie w brzuch. Każda moja dyskretna prośba czy namawianie na wspólną wycieczkę na rower czy biegi, kończy się narzekaniem,że ona jest po pracy i musi odpocząć. Jak przychodzi weekend, jest dokładnie ta sama gadka. Na urlopie również. Ja tyram 12h dziennie mając pracę fizyczną, dojeżdżam 20km do roboty i mam spokojnie siłę, na to by iść choćby na głupi spacer w koło bloku. Jak mam do niej dotrzeć i pomóc, bo nie chcę by za chwilę skończyła z jakimś nadciśnieniem czy miażdżycą…? Jakieś rady? Są tu jakieś kobiety?

54
3
Pokaż komentarze (47)

Komentarze do "Moja narzeczona tyje…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ona chudsza juz nie bedzie. Szukaj nowej.

    17

    1
    Odpowiedz
  3. Ja mam dla ciebie radę. Nie warto się męczyć powiedz jej prosto z motu, że się spasła jak świnia i żeby się za siebie wzięła bo ty nie chcesz być z osobą która lada dzień może wypierdolić kopyta bo jej organizm nie wytrzyma takich ilości łoju. Jak nie pomoże to postrasz, że ją zostawisz jak się za siebie nie weźmie, a jak to zawiedzie to lej ciepłym moczem na takiego mastodonta i szukaj innej kobiety. Przykro mi ale naprawdę nie warto do końca życia szargać sobie nerwy i męczyć się z morsem na kanapie, który ma na siebie i ciebie wyjebane.

    25

    2
    Odpowiedz
    1. Brutalny post ale prawdziwy. Potwierdzam w 100%.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. HAHAHAHA WAL CHUJA

    2

    2
    Odpowiedz
  5. Zostaw niby przez przypadek porno z obleśnymi grubasami może coś ją ruszy żeby zrzuciła sadło

    9

    1
    Odpowiedz
  6. Jedzcie razem – mniej będzie dla niej.

    6

    1
    Odpowiedz
  7. Rada jest jedna: kopnij w dupę kaszalota. Szkoda życia.

    15

    2
    Odpowiedz
  8. Jeśli nie dba i siebie nie zadba i o Ciebie, związek się rozpadnie. Znajdziesz sobie dupę na boku bardzo szybko. I bardzo dobrze. Jeśli się nie dostosuje do Ciebie, onile nie jesteś grubą obkeśną niezbałą świnią – odpuść. Zanim sobie zepsujecie wzajemnie życie.

    12

    1
    Odpowiedz
  9. Jedyne co mi przychodzi teraz do głowy to zaburzenia hormonalne, niedoczynność tarczycy albo depresja. Stosując taką dietę oczywiste jest, że nie będzie miała energii na to wyjście na rowery, więc konieczna będzie rozmowa z narzeczoną o jej obecnym stanie zdrowia i wdrożenie zdrowszej diety, oczywiście bez Twojego wsparcia się nie obejdzie. Zapytaj jak się czuje, czy coś ją trapi? W depresji często zauważa się uciekanie w różne rzeczy, w gry, zakupoholizm, również w niezdrowe jedzenie, bo wydaje się osobie chorej, że to jedyne rzeczy dzięki którym odczuwa przyjemność, sama stosowałam takie „ucieczki”. Namów narzeczoną na wizytę u lekarza na badanie krwi i zbadanie poziomu hormonów. Niemniej życzę powodzenia, mam nadzieję że razem rozwiążecie ten problem.

    16

    1
    Odpowiedz
    1. Co ty pierdolisz?! Jaka depresja czy zaburzenia hormonalne?! Człowiek napisał wyraźnie, że baba wpierdala śmieciowe żarcie. Do tego zero ruchu, więc kilogramów przybywa. I tyle w tej kwestii. A do autora : chłopie spierdalaj z tego związku póki czas.

      4

      1
      Odpowiedz
    2. to wszystko prawda, sama przerabiałam kompulsywne objadanie – a tak naprawdę zajadałam ogromny stres, który mnie przerastał. najprawdopodobniej twoja narzeczona ma teraz jakieś zmartwienia, albo z czymś sobie nie radzi. otwarcie, świadomie z nią porozmaiwaj, nazywając rzeczy po imieniu. bez przykrych słów i oskarżeń. Powodzenia!!!

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Tylko stosunek analny pomoze.Wal ja w dupsko to wszystko wypadnie.

        2

        0
        Odpowiedz
      2. Musisz kupic butt-plug i zatkac jej odbyt.Niech locha rzyga gownem.
        Powodzenia……

        0

        1
        Odpowiedz
  10. Po ślubie będziesz poszerzać drzwi w mieszkaniu i spać na polówce, bo ona zajmie całe wyro. A tak poza tym to wal chuja. Mam nadzieję, że pomogłem

    11

    2
    Odpowiedz
  11. Poeiedz jej żeby schudła.

    3

    1
    Odpowiedz
  12. Są tu kobiety. Sytuacja jest trudna, bo gdyby chociaż ona miała świadomość tego, co ze sobą robi, sama chciała się zmienić. Przede wszystkim kolego nie mów, że to Ci w niej wgl nie przeszkadza, bo nadejdzie taki moment, kiedy zacznie. Kiedy zwyczajnie przestanie Ci się podobać. Choroby związane z otyłością to jedno a inna sprawa, że generalnie z dużej otyłości ciężko wyjść, jak już się człowiek zapuści. Trochę smutne, że ona dla samej siebie nie chce schudnąć. Może zaangazuj w rozmowe z nią jakichś znajomych, rodzinę, delikatnie acz konsekwentnie dawaj do zrozumienia, że wygląda źle i wkrótce źle się bedzie czuła. Poza tym żeby schudnąć, naprawdę nie trzeba się katować ćwiczeniami, ja tylko w tym roku schudłam 8kg i tylko dietą. Pzdr.

    9

    0
    Odpowiedz
  13. Załóż jej kłodkę na lodówkę

    5

    1
    Odpowiedz
  14. Zmień narzeczoną, serio. Nie będzie lepiej niestety…

    6

    1
    Odpowiedz
  15. Lekarz, dietetyk. Coś ewidentnie nie tak z przemianą materii. Może problemy z tarczycą?

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Nic nie da się zrobić. Jak sama nie będzie chciała, Ty za nią nic nie zrobisz.

    5

    1
    Odpowiedz
  17. Czy to żart? Wyjeb spaślaka z domu

    5

    2
    Odpowiedz
  18. Nie bierz z nią ślubu. Mój mąż przed ślubem ważył 70 kg teraz 120kg nic nie pomaga. Próbuje mu diety wprowadzać i z nim biegać, a on po kryjomu żre czipsy. Chujnia i śrut

    17

    1
    Odpowiedz
    1. Chłopu wolno…

      3

      2
      Odpowiedz
    2. Kurwa z ciebie.

      1

      0
      Odpowiedz
  19. Chłopie, zbieraj dupę w troki i spierdalaj z tego związku dopóki jeszcze nie zatarasowała Ci sadłem przedpokoju.

    14

    1
    Odpowiedz
  20. Nie kupywać za dużo. Najlepiej zoorganizuj pusta lodówke. Na początek owocki jakieś na stół i herbatki owocówki. Zamiast chipsów małe porcje na dwoje was wydzielone puszki orzeszków obojetnie jakich. Róbcie makarony w kuchni razem, 12 g pracujesz, to trudne, ale chociaż raz w weekend da się coś upichcić. Powodzenia!

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Od makaronu się tyje, także złoty koralu takie złote rady są do dupy!

      1

      0
      Odpowiedz
  21. Na ostro powiedz wprost. Delikatnie to nic nie da

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Stop fucking eating fatty!!!

    6

    0
    Odpowiedz
  23. Oj bracie, jest to ciężki orzech do zgryzienia. Schudnąć jest trudno, dlatego, że Ci co tyją żrą tak jak w twoim opisie. Żrą, żrą i wypierdala im bęben jakby calgonu nie używali. Powiem tak, nie namówisz, ona musi sama tego chcieć, a niczym jej nie zmotywujesz. Szczera rozmowa będzie słabsza od paskudnych nawyków. Stawianie jej warunków spowoduje tylko to, że będzie się stresować i więcej będzie żreć. Zerwiesz z nią? Może wtedy zacznie dbać o siebie jak wróci na rynek wtórny lub jeszcze bardziej się upasie? Nawyki są silniejsze od słów. Ona musi chcieć, a skoro już Ciebie ma i ją kochasz to nie czuje zagrożenia. Pokazując jej piękno u chudych kobiet wprowadzisz ją w kompleksy które będzie zajadać. Szukaj innej, bo ty nie masz nic do gadania. To ONA MUSI CHCIEĆ

    15

    0
    Odpowiedz
  24. powiedz jej to co napisałeś tu, będzie bolało, ona sie wkurzy(delikatnie mówiąc) ale jak dostanie prawdę miedzy oczy to sie opamięta

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Zostaw ją. Skoro ma w dupie swoje zdrowie (i życie), to tym bardziej będzie mieć czyjeś inne. Poza tym, taka postawa sugeruje że to bardzo leniwa osoba (sam to powinieneś rozumieć, bazując na tym, co piszesz). Na koniec, to postawa skrajnej nieodpowiedzialności – żreć gównanie jedzenie i pędzić w stronę poważnych i przewlekłych chorób, wiedząc, że jest się z kimś związanym.

    Generalnie, niedobry materiał na żonę. Raczej się nie zmieni.

    6

    3
    Odpowiedz
    1. lol… raczej gówniana porada.

      1

      0
      Odpowiedz
  26. Może przestało jej zależeć na wygladzie a tym samym i na tobie.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Nadwaga, czy otyłość to zwykle objaw czegoś innego. Jak tu ktoś napisał, może to depresja, stres, coś jeszcze innego. Szukaj przyczyny.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Zbuduj dla niej zagrode i załóż kanał na Youtube gdzie pokazujesz jak pasiesz ją jak świnie… I ruchasz

    4

    0
    Odpowiedz
    1. No, to jest coś.

      1

      0
      Odpowiedz
  29. Ojejku ale wspaniały wpis… ja akurat jestem wlasnie taką już żoną, która się roztyła i szukam pomocy, bo u mnie ciężko z emocjami:(
    Z mojej perspektywy, mogę doradzić, żebyś uważnie ją obserwował… w jakich sytuacjach je… czy przy Tobie? Czy w samotności?
    Na pewno potrzebuje pomocy!
    Wsparcia
    Jest niezadowolona
    Zestresowana itd.
    Po prostu nieszczęśliwa
    Może czuje, że NIE MUSI SIĘ PODOBAĆ? bo i tak nie zwracasz na nią swojej uwagi?
    i jak przytyje to może wkońcu ktoś zauważy problem
    Sama nie umie powiedzieć w czym RZECZ… nie ma dobrej komunikacji… moze zapiszcie się razem na kurs jakiś? Typu o wyrażaniu swoich potrzeb itp.

    Macie dużo znajomych?czesto spotykacie się z ludzmi?
    Bo ja np. Jestem bardzo samotna… rzadko wychodzę, spotykam sie z ludzmi i tylko jem jem jem z nudów tez po części:(

    Jak sie zachowuje? Rozmawiacie razem duzo? Czy ona milczy?

    Każdy lubi miec fajne życie może u Was brakuje wlasnie takich extra chwil? Czesto ją zapraszasz na randki? Na radnki sie czeka… trzeba sie wystroic… nie ma czasu na jedzenie jest tylko flirt i całowanie:)))) ekscytacja … caluj ja i kochaj aby nie myslala o jedzeniu
    Poswiecaj kazda minutę szykuj niespodzianki zadania itp.
    Aby czula sie jsk ksiezniczka
    Dbaj o miłość
    I ona też! Powiedz jej ze lubisz jak ona… to robi i tamto…

    Podejmojscie wazny temat zdrowia
    Niech to bedzie wasz priorytet
    Te wspolne badania itp.
    Zdrowsze posilki moze basen regularnie? Bylby dobrym pomtslem? Kup moze jej stroj kapielowy w prezencie? I pojedzciena jacuzzi najpierw… potem moze lekcje plywania wspolne? Potem wakacje za granicą? Itd.itd.

    Duzo pijcie wody!
    Moze jakis kurs przygotowywania posilkow? Albo ksiazka z prostymi przepisami? Radami? Male kroki do celu? Moze jakis cel?

    Nie znam zainteresowań ani waszej sytuacji

    Mnie np. Stresuje rowniez sytuacja rodzinna… wszelkie spotkania klotnie rodzinne itp. Unikajcie ich jak ognia
    Moze tez jest taka wrazliwa jak ja? Hihi

    Może chcecie dziecko a ona w ciaze nie zachodzi i czuje się winna?
    Na prawde nie wiem

    Ale cos jest NIE TAK
    i ja to trapi… chce zapomniec….

    Chyba ze chce zistac MODELKA XXL? kto wie?:)

    Powodzenia
    Mocno trzymam kciuki
    Za Was

    Jesli sie nie uda
    To przelozcie date slubu

    Zastanów sie czy w to brnąć?
    Jak ja widze jak moj maz cierpi od moich fochow… to mi go bardzo szkoda- moglby miec LEPSZĄ zona a wybral mnie i sie meczy…
    Mamy dziecko
    Ja jestem nieszczęśliwa naszym zyciem, moimi relacjami ze wszystkimi, zycie mnie przerasta, problemy, nie radze sobie, jestem perfekcjonistką a nic nie jest idealne…
    Moze to o to chodzi?

    Ma byc IDEALNIE anie jest?

    Wiem ze nie musi byc idealnie …
    Ale teraz mam 34 lata…
    I troche zycia juz zmarnowalam na myśleniu… a to DZIAŁAĆ TRZEBA!!! najlepiej w duzej grupie
    Pozdrawiam

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Powodzenia. Kochana pani jest. Na basen, yoga, gimnastyka?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Wyrwij jej kiszke stolcowa i wloz do mordy.

      1

      1
      Odpowiedz
  30. Powiem tak, jestem profesorem astronautyki. Także wiem jedno lub dwa. Do tego mam medale w tym Virtutitu Srititatti przyzynany przez króla Polski.

    W danym przypadku (mamy ograniczoną ilość danych), myślę że powinieneś podejść tak:

    -Hej Słoneczko, co porabiasz
    – A nic mój rycerzu
    – Oglądasz coś ?
    – Tak, serial
    -Dobrze, głodna jesteś ?
    – Tak rycerzu, zrób mi coś dobrego

    Przynosisz sałate, ogorki i pomidory wkrojone i tyle.

    Jak zacznie się rzucać to:
    -Kochanie przykro mi ale od teraz to jesz
    -Niee ja chce zupe z burgerów, chipsów i oleju z lodem
    – Stul morde gruby beczkowozie !
    Jesteś grubsza niż 3 nastolatki razem wzięte.

    I to wystarczy aby ten gruby paszczur zaczął chudnąć.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Mozna tez zastosowac matematyczne rownanie gdzie x= rozwiazanie problemu, y = koszty zycia z grubaska( czas/t +hajs/$ ) z = koszt trzech 18stek z roksy (200zl x 3 ) wychodzi nam ze y>z, przy czym x= upierdol sie 0.7l a jak nie pomoze to 1.ol

      3

      0
      Odpowiedz
  31. Za dużo żre i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Wytnij jej kiszke stolcowa iwluz do dupy odkurzacz.Powodzenia!

      1

      0
      Odpowiedz
  32. Tyje, bo nie jest szczęśliwa. Może dajesz jej w kość, albo miewasz jej uczucia.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Kochanego cialka nigdy za duzo. I chuj.

    0

    0
    Odpowiedz

Klątwa, albo urok

Witam wszystkich serdecznie. W komentarzach nazywajcie mnie „Przegryw”. Na początku może wyjaśnię komentujących. Tak, wiem, lepiej pograć w konsolkę retro, solidne gumowanie na komisariacie rozwiąże wszystkie moje problemy, także mam w zębach nosić CV dla Mesia w Łódzkiej Fabryce dla polaków robaków, czy też kupić czystą i schlać ryja, jak prawdziwy polak.
Ale na mój problem nic z tych rzeczy nie pomoże.
Mój problem polega na moim nieudacznictwie. Jak byłem mały to nie było problemu. Od czasów podstawówki – dokładnie od 4klasy miałem problemy, ciągle się to do dziś. Jestem wierzący, praktykujący, ale nie przesadzam z religijnością. Mam swoją pasję – astronomia. Miałem odłożone pieniądze, bo mocno oszczędzam, więc postanowiłem zamówić telskop i co się stało ? W dniu, kiedy miałem zamawiać, miałem wypadek. Cała kasa poszła w naprawę samochodu. Ok, nie ma kasy, to może zacznę biegać, więc co się stało w dniu, kiedy miałem właśnie wyjść z domu pobiegać ? Straciłem kostkę. Ok, przypadek. Chciałem zarobić na siebie, to poszukiwałem pracy. W trakcie szukania co się stało ? Tak, macie rację – zwolnili mnie z okresem wypowiedzenia. Ok, znalazłem pracę po 3 miesiącach. Pracuję już drugi rok, jak zacząłem chwalić, to co się stało ? Ekipa zaczęła mnie traktować jak śmiecia, kablowali na mnie przed szefem. Poznałem super dziewczynę i co się stało ? Oczywiście szybko ze mną zerwała. Ok, pewnie poznam inną. Jak już poznałem ciekawą kobietę, to co się stało ? No i tu się stało, że dowiedziałem się, że moja mama jest chora na nowotwór złośliwy III stopnia. Olałem całe swoją życie, pomagałem mamie, było lepiej, markery nowotworowe były w normie. Wysłałem kilka losów EuroJackPot, modliłem się, aby coś wygrać, aby pomóc mamie w walce z nowotworem i dzień po modlitwie mama zmarła. Dostałem pieniądze za mamę, kupiłem samochód, to co się stało ? Tydzień po kupnie miałem wypadek – tak jadąc samochodem z 2011roku, na nowych oponach Premium jakieś 30km/h wyskoczyło stado saren, a samochód zamiast hamować, to na suchej nawierzchni płynął jak po ulewie. Ok, samochód jest rozbity, ja do pracy jeżdżę komunikacja miejską, znów wysłałem los EuroJackPot, modliłem się i co ? Komunikacja miejska miała wypadek teraz w zimie. Teraz z buta chodzę 13km w jedną stronę. Zaczynam marzyć o lepszym życiu, to zaczyna się problem zdrowotny. Mam nieuleczalną chorobę przełyku – achalazja. Przestałem marzyć, nie proszę się o nic, daję się jebać ludziom i rok bez pecha. Teraz znów wysłałem los i co ? Miałem wypadek w pracy. Przestałem marzyć, to wyszedłem ze szpitala do domu. Z nudów chciałem się podnieść z porażki i zacząć robić coś ze swoim życiem, to nagle choroba się poszerzyła.
Wczoraj chciałem poszukać pracy, to już dziś słoik spadł z kredensu na płytki, a szkło zraniło mi stopę. Zdałem sobie sprawę, że nade mną jest jakaś klątwa, albo urok. Nigdy w to nie wierzyłem, ale gdy zacznę marzyć, albo realizować coś, to zawsze jest nieszczęście. Póki co nie marzę, nawet nie próbuję się podnieść, aby nie pogorszyć swojego stanu.
Żadnych żartów teraz – miałem pomysł, aby się zabić, ale to nie jest wyjście z problemu. Boję się iść z tym do księdza, bo mnie wyśmieje. Tak samo nikomu o tym nie mówię, bo mnie ludzie wyśmieją, tak jak tu zresztą.
Pozostaje mi żyć w nicości.
Nikomu nie życzę takiego życia. To nie jest przypadek. Za dużo jak na przypadki, tak samo to nie przypadek, że jak kończę marzyć i realizować, to jest normalnie, ale tylko czasami pod górę.
Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia.

35
5
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Klątwa, albo urok"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale przecież uroki istnieją i co gorsza nie trzeba być szamanem ani wróżką żeby urok na kogoś rzucić. Ponoć wystarczy, że ktoś cię przeklnie w złości.

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Jak jesteś wierzący i praktykujący i z takimi problemami to zasuwaj do ks. egzorcysty na mszę z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie.

    5

    2
    Odpowiedz
  4. Obyś w czasie mszy zesrał się z bąkiem w gacie albo zjebał się na ryj schodząc z tego durnego schodka w swojej parafii cały kościół zacznie się z ciebie rechać a Ty weźmiesz tą tackę którą trzymają pod mordami przyjmujących komunię i rzucisz nią jak predator swoją tarczą, zetniesz 79 łbów zagrasz nimi w kręgle i pójdziesz do mamy na obiad na kotleta ziemniaki i surówkę z kiszonej kapusty

    0

    5
    Odpowiedz
  5. A nie jesteś po prostu roztargniony i to mocno? Zresztą nigdy nie wiadomo czy dane nieszczęście nie jest ukrytym szczęściem. Np. słoik z zupą spadł bo mogła by cie otruć, skręcając kostkę uniknąłeś wypadku w parku itp. Zresztą żelazo kłuje się w ogniu. Sam widzisz jacy są dzisiejsi nastolatkowie, których rozpieszcza życie… to pizdy. A ty na pewno jesteś silnym facetem z charakterem. Spójrz na to z innej strony.

    3

    2
    Odpowiedz
  6. Nie jesteś przegrywem, ale jesteś zabawny. Nie przejmuj się tyle i będzie ok.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Księga duchów Allan Kardec

    0

    2
    Odpowiedz
  8. A może źródłem Twoich problemów jest to że nie pokonałeś jeszcze wszystkich Groksów w galaktyce jak ten jeden gamoń tutaj?

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Mam niemal podobnie. Zawsze jak próbuję coś zdziałać, to nagle spada na mnie lawina nieszczęść. Nic się nie udaje. Jebać Życie !!!

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Nie konsolka, nie wóda, nie mesio ani euromebel, a jedynie zajadłe walenie chuja – z jękiem i chodzeniem łóżka – może cię uratować

    4

    1
    Odpowiedz
  11. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Wal chuja normalnie

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Chujowo, ale widzę pewną niespójność. Chciałeś zarobić to szukałeś pracy, a w trakcie szukania (czyli zanim ją dostałeś) zwolnili Cię ?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Chodzi o to, że miał inną ale pewnie chujowo płatną.

      1

      0
      Odpowiedz
  14. Musisz żyć tak jak ja. Bez pragnień, bez marzeń. Wtedy się wszystko jakoś samo układa. No i się nigdy nie rozczarujesz

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Przestań wysyłać te jackpoty

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Podobno wartość oczekiwana wygranej z lotto wynosi ok. 60gr za złotówkę.

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Przynajmniej ruchałeś

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Idź na dziwki

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Trzeba se bylo kupic samochod pancerny.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak sprobujesz sie zabic to napisz tu chociaz, bo i tak nie wyjdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A może się po prostu Upierdol 0,7 i idź na dziwki? Poczujesz się lepiej chyba ze znowu nie wyjdzie bo dziwka zarazi Cię hivem

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Wiesz co, zrób sobie test na toksoplazmozę, ona potrafi tak działać. Można się tym zarazić od zwierzęcia domowego. W ogóle sprawdź pasożyty. Pogadaj też z neurologiem. Idź do kilku różnych lekarzy. Zanim zaczniesz snuć jeszcze jakieś inne szalone teorie.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Mam podobnie, to jakiś dramat! Może to głupie ale zaczynam się obawiać, że jak pójdę do nowej pracy to mi cegłowka na głowę spadnie albo auto przejedzie i tak zakończę to durne życie naznaczone klątwą.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Wróż Maciej zna odpowiedź na wszystkie pytania. Wystarczy zadzwonić.

    0

    0
    Odpowiedz