Jesteś… jak mnie wkurwia pseudo tolerancja tak promowana… Bo wg. mass mediów tolerancja znaczy akceptuj homo, zoo, muzułmanin itp. Każdy prawdziwy katolik jakiego znam szanuje każdego człowieka ale jak ktoś powie tym niby szkalowanym ze jest chrześcijaninem to jest zgnojony… Co to za odpierdalanie?!?!?! W towarzystwie powiesz, że jesteś homo to nagła fala miłości a jak masz krzyżyk na szyi to „tfuuu” haha ta wasza gówno tolerancja działa niestety tylko w jedną, wygodną wam, modną stronę. Zakłamance…
Dalej mass media w imię „miłości i tolerancji” za kilkanaście lat na pewno dopuści zoooofile, kapciofilie i drzewofilie i chuj wie co ale nie przepuści pewnych wiar itp bo to patola :/ koło historii zatacza krąg wraca sodoma i gomora
Poświęcanie życia pracy
2018-05-30 20:48Witam szanownych chujowiczów i chujowiczki (chociaż te drugie mnie wkurwiają, bo lecą, jak wszystkie niewiasty, na prymitywnych piwożłopów z własną, nieetycznie rozkręconą firmą, 190 wzrostu, brzuchem piwnym i po cyklu na metanabolu). Przechodząc już do sedna, chciałbym podzielić się tutaj swoimi odczuciami odnośnie przeciętnego życia większości ludzi, oraz swoimi obawami, że mnie też to czeka. Jakiś czas temu zrozumiałem, że nie chcę poświęcać swojego życia pracy. Większość ludzi po skończeniu edukacji spędza resztę życia w pracy na etacie. Ja po prostu nie chcę tak żyć. Chcę wolności. Chodzenie codziennie 8 godzin do roboty, reszta dnia spędzona ze świadomością, że jutro też do roboty i byle do weekendu. Wcale nie mam stresującej pracy. Obowiązków niewiele, traktowanie dobre, kierownik równy gość, który we wszystkim idzie na rękę. Niestety, gdy wyobrażam sobie siebie szczęśliwego to nie jest to obraz mnie siedzącego w moim biurze, gadającego z pracownikami, odbijającego się kartą na portierni. Widzę natomiast siebie leżącego na polance pod drzewem, pływającego w jeziorze, wsiadającego na rower z moją dziewczyną, żeby jechać przez wiejskie dróżki, wsiadającego w pierwszy lepszy pociąg i jadącego włóczyć się po kraju, na koncerty ulubionych zespołów, na festiwale, które lubię, idącego po szlaku górskim, siedzącego w ogrodzie przy własnym domu na wiosce, pijącego kawę i czytającego książkę, przenosząc się do świata własnej wyobraźni, lub tworzącego coś co pozwoliłoby mi się realizować. Obecna praca nie umożliwia mi tego, a talenty umierają. Nie urodziłem się z predyspozycjami na wybitnego sportowca, naukowca, inżyniera, ale zostałem wytypowany na artystę. Już w dzieciństwie spędzałem godziny na rysunku, co szło mi wcale nieźle, grałem latami na instrumencie i miałem wyraźne predyspozycje do manualnych czynności. Może brak realizacji tego powoduje brak pełnej satysfakcji z życia. Jedynym beneficjentem mojej obecnej pracy jest moja firma i przełożeni. Ja nie czuję, żebym w jakikolwiek sposób się tam realizował i rozwijał. Nie tworzę właściwie nic, jedyny efekt mojej pracy to redukcja strat finansowych przez firmę. Czy takie życie, spędzone w całości na rzecz jakiejś firmy ma sens? Nie kręci mnie nawet za bardzo zakładanie własnej działalności, bo to jest poświęcanie czasu, nawet czasem jeszcze więcej niż na etacie. Jeśli życie jest w całości poświęcone z przymusu na coś co cię totalnie nie obchodzi to jest to smutne życie. Robię więc wszystko co mogę, żeby oszczędzać, kupuję aktywa, rypię na nadgodziny i myślę o inwestycjach na przyszłość. Może przesadziłbym, pisząc, że wegetuję i wszystko odkładam, bo nie chcę też tak żyć, ponieważ nie wiadomo nigdy czy się jutro obudzimy. Ale zrobię co się da, żeby nie skończyć jak większość ludzi. Niedoczekanie moje. Nawet jeśli nie uda mi się dorobić i przejść na życie rentiera to zwolnie się z roboty i zostanę bezdomnym, ale dla wolnego ducha lepsze to, niż rypanie na etacie. Pamiętam, że parę osób pisało na chujni już o takich możliwościach, uprawy ziemi, wyjechania do innego kraju do głuszy. Możecie to bardziej rozwinąć, ja chętnie poczytam o możliwych opcjach, dziękuję. Jeszcze ode mnie przesłanie. Pamiętajcie, że biada temu, kto pójdzie w ten pragmatyczny świat popkultury i karier, a zabije w sobie całkowicie fantazję.
Komentarze do "Poświęcanie życia pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
312 -
Odpowiedz
Ghana – państwo unitarne o powierzchni 239,5 tys. km kw. , demokracja konstytucyjna, republika prezydencka. Głową państwa i szefem rządu jest prezydent wybierany w wyborach powszechnych na 4 lata. Władzę ustawodawczą sprawuje jednoizbowy parlament o 4-letniej kadencji. Na czele władzy sądowniczej stoi Chief Justice i Supreme Court. Działa także Narodowa Izba Wodzów. Nazwa kraju w języku Asante oznacza „Król – Wojownik”. Pochodzi od przedkolonialnego, średniowiecznego Imperium Ghany. W światowym rankingu demokracji Ghana zajęła 52 miejsce, plasując się tuż nad Polską, która zajmuje 53 miejsce.
44 -
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
59 -
Odpowiedz
„lecą, jak wszystkie niewiasty, na prymitywnych piwożłopów z własną, nieetycznie rozkręconą firmą” – bo liczą się zasoby, które samiec może wpakować w bachora, żeby samica przekazała swoje geny. To, że jacyś stulejarze zostali przez danego Janusza biznesu wydymani, nic kobiety nie obchodzi. Im i tak nigdy by nie dała. Ale gdybyś zarabiał 17 tysi i jeździł mesiem, to byłoby to dla ciebie oczywiste jako gwiazdy na nocnym nieboskłonie…
162-
Odpowiedz
Ja, Meś biorę taką niewiastę na Mesia, na alkohol, na elegancki ubiór. Panna jak tylko widzi mnie w pięknym stroju z kasą wylewającą się z portfela od razu ma mokro. Nic, że chuja z tego dostanie, ważne, że leci na potencjalną kasę. Ja, dla niepoznaki droczę się jeszcze kilka dni zanim ją zapakuję we wszystkie możliwe otwory a potem znienacka każę jej wypierdalać. Tak po prostu za łeb i za drzwi. Mina niewiasty – bezcenna. Jestem Meś… Pan wszechświata…
51
-
-
Odpowiedz
Wal chuja
33 -
Odpowiedz
Kupuj bitkojny, wkrotce cena dojdzie do miliona.
18-
Odpowiedz
No jakie cebulaże minusują ;D
01
-
-
Odpowiedz
Zejebiste gość! Popieram!
40 -
Odpowiedz
Kolego ,te gadki o wyjazdach ,uprawach i życiu w dziczy to były trolle i bełkot oderwanych od rzeczywistości jegomościów.
47-
Odpowiedz
Ostatnio tutaj 8/10 to jakieś wyjątkowe debile. Chciałbym zobaczyć takiego wała co codziennie wkleja ten sam debilny wpis. Nie żeby mu wyjebać tylko zobaczyć jak wygląda taki kretyn, tak z ciekawości…
70
-
-
Odpowiedz -
Odpowiedz
Mam 23 lata i codziennie chodzę do pracy której nienawidzę. Czuję jak życie przepływa mi przez palce. To czas stracony. Na weekend w prawdzie coś robię ale to są krótkie momenty a później znowu ta stagnacja… Wiem że wielu z Was też tak ma. Pozdrawiam Was
430-
Odpowiedz
Też tak miałam i czułam dokładnie to samo, ale na szczęście udało mi się zmienić pracę na taką, która nie wykańcza mnie psychicznie tak jak poprzednia. Jak zwolniłam się z pracy, która mnie dołowała to odżyłam. Tobie też tego życzę. Powodzenia.
10 -
Odpowiedz
Od 20 lat, robię na swoim (dziennikarz/grafik), jestem niezależny. Bywa chłodno i głodno. Tak, bywa. Ale za to jestem KURWA wolny. Gdybym poszedł na układy, to bym miał wypasioną willę i Mesia. Ale nie idę, bo CHCĘ BYĆ WOLNY. Nie mogą mnie straszyć zwolnieniem, zabraniem premii, czy delegacją do Pcimia. A dlatego, że jestem wolny, to wyrobiłem sobie opinię. Wiedzą, że na żadne szmaciarstwo gimbazowo-słoikowe NIE PÓJDĘ. Nie obsmaruję niewinnego człowieka, nie napiszę bzdur wyssanych z niemytego palucha rodem z Pacanowa, nie dam nieuczciwej recenzji. Wiem, gdybym poszedł, to może Żona byłaby dalej ze mną. Odeszła po 15 latach ale wiem, że nie zasłużyła nawet na te 15 lat. Teraz, szmaciarz po zawodówce, wyjątkowy cham i bydle ją obrabia jak chce a ona ani kwiknie, bo NARESZCIE MA KASIORĘ. Tyle, że dzieci od niej uciekły z powrotem do mnie. Moja obecna kobita, nie chce małżeństwa, nie chce kasy (sama ją zarabia), nie chce luksusów. Chce tylko mnie……. MAM FART, bo jestem niezależny…….
72-
Odpowiedz
Brzmi jak niezależny przegryw. Ostry z ciebie intelektualista jak robol ci żonę odbił. I nie pierdol, porostu nie umiesz się sprzedać i tyle 🙂 Można mieć duzo $ i mieć zasady.
32
-
-
Odpowiedz
Nie chcesz ale musisz. Rozumiem. Też tak mam. Odpisz mi.
00
-
-
Odpowiedz
Mam bardzo podobne odczucia.. Myślę jak tu się wyrwać z tego polskiego matrixa, zeby nie skończyć jako stary kawaler do śmierci z rodzicami, na etacie u jakiegoś Janusza. Może powiesz jakie aktywa kupujesz i gdzie? Ile można uzyskać z tego % w skali roku? Chciałbym odłożyć gdzieś trochę cebulionow na czarną godzinę, tak żeby nie zjadła ich inflacja. Jeśli możesz to rozwin ten temat. Pozdro 🙂
140-
Odpowiedz
Chcesz odłożyć ceniliśmy, co by ich inflacja nie zjadła? To kupuj fizyczne złoto.
00 -
Odpowiedz
Więc po pierwsze primo kupuję bitkojny. Jak ktoś tu już napisał cena dojdzie do miliona a ja wiem, że dojdzie do trzech milionów. Po drugie primo kupuję butelki po piwie. Cena skupu butelek zawsze idzie w górę zgodnie z inflacją, więc zabezpiecza moje nadwyżki finansowe. No i w końcu po trzecie primo skupuję dewocjonalia, bibeloty. Ich cena idzie w górę do astronomicznych wręcz rozmiarów. Ostatnio kupiłem miedziane kielichy z XIX wieku i sprzedałem je z trzykrotną przebitką. Pamiątkowe onuce w czasów II wojny poszły na aukcji za 8 tysięcy euro a pocisk artyleryjski, który kupiłem od pewnego dziadka udało mi się sprzedać za 3 tysiące dolarów. Szkoda, że eksplodował zaraz po transakcji… Największy jednak zysk przynosi mi handel lodem. zawsze wieczorem mrożę lód w zamrażarce by na rano gotowym był. Potem, do południa rozwożę go rowerem do pobliskich pubów i zbieram kaskę. To jest dopiero interes. Prośba, nie rozpowiadajcie o tym bo jak za dużo ludzi weźmie się za handel lodem to interes upadnie. Pozdrawiam.
21
-
-
Odpowiedz
Sprzedam siłownik wywrotu do Multicara M25
60 -
Odpowiedz
Wielu ludzi tak na prawdę do tego tęskni. Do tej wolności. Ale wstydzą się przyznać, żeby nie wyjść na wykolejeńców.
350-
Odpowiedz
Ja mam 23 lata, pracuje po 8 h dziennie, weekendy wolne. Ale jak tylko wspomne ze jestem nieszczesliwa bo oczekiwalam od zycia czegos innego to spotykam sie z sama krytyka. Ciagle slysze ze w kopalni nie pracuje, ze na co narzekam. Moze krzywde mlodym ludziom robia tez te wszystkie artykuly o podroznikach co rzucili wszystko i wyjechali. Moze tez za duzo podroznikow na instagramie wiadących idealne zycie.. A my musimy prosic kogos o urlop w tym i tym terminie.. jakie to zycie nudne jaaaaaaaaaaaaaa
51
-
-
Odpowiedz
tak szanowny Komentatorze. T o co piszesz, to szczera prawda. Nasza egzystencja na tym padole jest bez znaczenia. Patrząc na to wszystko z perspektywy uniwersum czy wieczności, czy naszego układu słonecznego czy też Drogi Mlecznej, mając poza tym świadomośc, że to wszystko pewnego dnia, np. 10 miliardów lat po naszej śmierci eksploduje i rozpadnie się na miliardy, biliony, triliony elementów, jak przynajmniej twierdzi wielu wybitnych astronomów i astrofizyków, to nie znaczymy nie tylko kupę gówna, ale nawet jedną trilionową część pyłka kurzu. Miejcie tę świadomość każdego poranka, również takiego poranka, kiedy budzicie się po upojnej, zajebistej nocy szczęśliwi i calkowicie erotycznie i seksualnie zaspokojeni u boku największej seksbomby Krakowa czy Warszawy.
00 -
Odpowiedz
A sie robolami przejmujesz! Oni mają swój system wartości: jedyny i niepodważalny!!!
30 -
Odpowiedz
Pierdolisz jak potłuczony, jesteś zwykłym leserem. Niemiec nigdy by tak nie powiedział, dla niego solidna praca to świętość, jest tak zdyscyplinowany, że w 7 godzin zrobi to co polak w 12 i do tego za większą kasę. Po pracy ma czas i pieniądze na korzystanie z życia, a nie pisze takiego typowo słowiańskiego pierdolamento, byle jak i byle do 1. Czarnuchy albo Romowie w ogóle nic nie robią i są absolutnie wolni duchem cały dzień efekty tego widzi każdy.
40 -
Odpowiedz
jestes nieudacznikiem, nie dlatego ze chcesz tego czego chcesz, ale dlatego ze o tym pierdolisz zamiast sobie to zapewnic, skonczysz na etacie, a ogrodek to na zdjeciach mozesz ogladac
10 -
Odpowiedz
Ja tak mam…. jestem młody, nie muszę pracować a jednak pół roku bez roboty , bez ludzi i nie muszę jechać w dzicz bo sam staje się dziki….
00 -
Odpowiedz
Mam dokładnie takie samo podejście. Na szczęście moi dziadkowie byli bardzo pracowici, zostawili po sobie duży dom ze sporym ogrodem, sadem i działką rolną do zagospodarowania, zaledwie 10 km od miasta wojewódzkiego, więc ja nie będę musiał całego życia spędzać na zapierdalaniu – bo i tak będę żył wygodniej niż 90% ludzi. W tej chwili skupiam się na oszczędzaniu na tym na czym mi nie zależy (np. potrzeby mieszkaniowe w miejscu pracy – 300 km od tego domu do którego planuję wrócić – stąd wynajmuję tylko mały pokoik za śmieszne pieniądze jak na stolicę, który wyposażyłem za 600 zł) żeby mieć na to na czym mi zależy (aktywa które uwolnią mnie od potrzeby wykonywania pracy zarobowej, pasje). Mimo że zarabiam jak na Polskę bardzo dobrze (ponad 2 średnie krajowe) z realnymi perspektywami na sporo więcej w niedługim czasie to wydaję tylko 1600-1700 zł miesięcznie żyjąc w Warszawie. Co ciekawe coraz większe zarobki (jeszcze 4 lata temu nie mialem nawet połowy z tego co teraz) nie przekładają się na zwiększone wydatki na życie ogółem. Także każda podwyżka powiększa „górkę” w 100% albo minimalnie 80% (jeśli chcę od czasu do czasu zaszaleć żeby nie zwariować). Jako że nie mam wielkich potrzeb (nie potrzeba mi wypasionego auta, nie kręci mnie włóczenie się po klubach itd.) ani koniecznośći (nie potrzebuję kupować mieszkania), stosunkowo łatwo mi zostać młodym rentierem. Ustaliłem już sobie granicę – czterdziestka. U mnie oznacza to jeszcze 9,5 roku do wolności. Potem będę sobie żył jak Cejrowski w kilku krajach świata w ciągu roku, co jak ze zdumieniem odkryłem, nie wymaga ogromnych pieniędzy – jest mnóstwo pięknych krajów z krajobrazami jak z bajek gdzie garść dolarów pozwala na królewskie życie. Problemem jest tylko czas którego nikt ze stałą pracą, zobowiązaniami i wysokimi kosztami życia nie ma. Jedyne czego żałuję, to to że nie wpadłem na to wcześniej, bo pewnie mógłbym sobie pozwolić na takie plany w perspektywie najbliższych 4-5 lat. Trudno, i tak nie jest jeszcze tak pózno. Pozdrawiam.
23 -
Odpowiedz
Ja osiągnąłem to, czego pragniesz, mieszkam we włoskim lesie, nawet żonę jeszcze mam i powiem ci jak wyrzucisz na śmietnik potrzeby materialne, co nie jest nie do zrobienia w ciepłym kraju (własny ogródek warzywny, sąd, wszystko ekologiczne z natury, woda prąd, zero rachunków, zero podatków formalności) to zaczyna się jazda z własnym umysłem. Ciężko się nie zapuścić, trzymać codzienna dyscyplinę. I niestety kobieta się buntuje, bo kobiety podobnie jak odłożone pieniądze nudzą się gdy nawet trwa stan doskonałej sielanki. I nadmieniam, ze mowię tu o kobietach które rozwój duchowy i zdrowe życie miały niemal wypisane na czole… I chujnia. Bo nie możesz się zatrzymać, musisz przejawiać ciagle dynamikę w działaniu, jak te łyse chamy z marketów w Polsce, wczoraj miał lewa gorzelnie, potem serwis komórek, a dzis sprowadza złom z rajchu, albo jeszcze inwestuje w bitcoin, bo gdzieś zobaczył reklamę pod pornostrona. Widzę to wszędzie dookoła siebie, w rożnych krajach, choć oczywiście w cebulandii jest to wyjątkowo jaskrawe i żenujące. Jesteś ciekawy, jak to jest, odszukaj księstwo wichrowych mórz lub kanał absolutarianin
20 -
Odpowiedz
Praca ogranicza wolność ale też pozwala ją uzyskać. Wszystkie wojny toczą się zawsze o tę wolność. Jedni po prostu chcą by na nich pracowali inni, by kosztem ich wolności zyskać swoją wolność. Dzisiaj możliwością uzyskania niemal pełnej wolności jest związek z bogatym/-ą osobą albo mądre inwestowanie w pasywny dochód. To drugie wymaga niestety lat pracy. Jest też kwetia odpowiedniego podejścia do sprawy – zdefiniowania, co najbardziej Ci tę wolność ogranicza. Najczęściej są nią dobra materialne. Wystarczy je limitować, a zyskasz nieco swobody.
40 -
Odpowiedz
Trzeba być idiota bez znajomosci realiów na świecie, żeby wiązać swoją przyszłość z bolanda. Menel pod włoskim lidlem wyciąga 5€ na godzinę, a w sezonie i 10€. Sam widziałem. Wyjechałem 3lata temu na riwiere dei fiori, kupiłem za grosze skrawek oliwnego pola, zbudowałem chatę z drewna. Życie w polandeszu jawi mi się teraz jako chory majak senny. Czasem nie chce mi się wierzyć, ze to wszystko działo się naprawdę. Odszukaj mój kanał na yt absolutarianin, ogarniesz z tego więcej.
22 -
Odpowiedz
Przez pol roku wloczylem sie stopem po Europie mialem ze soba wielki plecak, namiot, spiwor i kilka rzeczy potrzebnych do przezycia. Bylo to moim marzeniem ale czulem strach przed wyruszeniem na ta wyprawe. Musze przyznac ze to bylo najlepsze co mnie w zyciu spotkalo. Bylem na prawde szczesliwy kazdy dzien byl cudowny, dlugi i pelen przygod, ciagle cos sie dzialo. Poznalem mase ludzi i Polakow za granica i innych wariatow z roznych stron swiata. Ten smak wolnosci… wolnosci calkowitej, moglem zostac w kazdym miejscu na jak dlugo chcialem jesli mi sie cos nie podobalo jechalem dalej. To piekne uczucie ze masz dom ze soba i mozesz go postawic w kazdym miejscu, w gorach, nad jeziorem, na plazy czy w parku w wielkim miescie. Mimo ze nie nastawialem budzika to samoczynnie budzilem sie rano i rozkoszowalem sie kolejnym pieknym dniem. Ogolnie mialem odlozone sporo hajsu bo pracuje w Niemczech ale malowalem tez obrazy na ulicach i sprzedawalem je. Mozna zarabiac na street performance (grac na instrumencie, spiewac, rapowac, tanczyc albo przebrac sie za spidermana x) ale nie w kazdym kraju jest to legalne. Moi znajomi puszczali banki mydlane i zarabiali po 60 euro dziennie!
Pisalem tez dziennik z podrozy i wrzucalem to na bloga. Okolo 500 osob czytalo moje posty co dawalo mi sile do spisywania nastepnych przygod.
Jesli marzycie o wolnosci to w droge! Podazajcie za marzeniami! 😉
Pozdrawiam20 -
Odpowiedz
Stary, poza małymi szczegółami czuję się jakbym czytał tekst o mnie. Chciałbym w przyszłości dzielić się i zarabiać na moich pracach artystycznych, aczkolwiek może być to trudne do zrealizowania. Chciałem iść do szkoły – jako, że jeszcze się uczę – związanej ze sztuką, bo tam najpewniej jest większa możliwość rozwoju w tym kierunku/poznania odpowiednich ludzi, którzy będą mogli ciebie naprowadzić. A jeżeli chodzi o ten „raj”, gdzie możesz mieć wylane na cywilizację zachodnią, to polecam obejrzeć coś na temat Filipin o ile zadowala ciebie coś w tym kierunku. Zresztą ostatnio dosyć modny temat.
10 -
Odpowiedz
A jeszcze co do tej firmy to znam agenta, którego żona dba o działalność, a on liczy hajs i tylko kupuje samochody i IPhony xD
00 -
Odpowiedz
super. znam kilku takich typów. Dziewczyna niedługo odejdzie bo będzie chciała stabilizacji. No problem, znajdziesz inną, a potem następną, a póżniej to już nie będziesz miał nic do zaoferowania, stary, biedny, niski i niezbyt zdolny.
22
Śmierć
2018-05-30 20:48Serio muszę przeżyć to zasrane życie tylko dlatego, że kogoś zaswędziło tu i tam? Kurwa jakie to chujowe, że żyjemy w tym chujowym kosmosie na chuj. Nie wierze w życie wieczne bo co po takiej kupie mięsa jak człowiek w wieczności? Nie wierzę w dusze widzę w nas tylko mięso i popędy. A na koniec ta usrana śmierć. Jedyne na co czekam. Zasrana śmierć. Co jeśli jest bóg psychopata który nas stworzył by nas torturować albo cholera wie co?! nie ma miłości to co dała ci matka to czysty instynkt macierzyński. przyjaźń to też interes. Jesteśmy mięsem. Ja pierdole Kurwa Mać!!!!. Boje się śmierci.
Komentarze do "Śmierć"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
88 -
Odpowiedz
A Seby i Karyny dalej się będą mnożyć aż z mutacji wyjdzie ktoś taki jak ty i choooojjj ma przejebane musi żyć cierpiąc, zamiast cieszyć się „zielonymi oczami Zenka Martyniuka”… bo tak chujh powinien!!!!!!!!!
182 -
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.49 -
Odpowiedz
„NA WSTĘPIE NAPISZE ŻE TO NIE JEST ŻADEN DOWCIP i proszę o czytanie całości ze zrozumieniem
I NIE WNIKAM W TO CZY JESTEM UZNAWANY ZA ŚWIRA CZY DESPERATA.OGŁOSZENIE JEST PO TO ABYM SOBIE ZNALAZŁ ODPOWIEDNIĄ OSOBĘ.PODOBNO CEL UŚWIĘCA ŚRODKI KTÓRE TU NIE SĄ ZBYT RADYKALNE.
JEDNOCZEŚNIE UBOLEWAM NAD TYM ŻE PISZA DO MNIE OSOBY NAJMNIEJ ODPOWIEDNIE .
BARDZO NIE LUBIĘ DOSTAWAĆ KOSZA BO MIESZKAM W NIEWŁAŚCIWYM MIEJSCU ITP. POWODÓW KTÓRE MOŻNA ZLIKWIDOWAĆ.
Bardzo nalegam aby osoby które urodziły się w tych latach i jednocześnie w wymienionych znakach zodiaku przy nich odpisały ze względu na większe szanse.Zwykle takie nie odpisują.
Moje wymogi obowiązkowe :
1.Musi być urodzona we właściwym miejscu i czasu:
rok urodzenia z sensownymi szansami ,
1968
1970
1971 SKORPION
1972
1973ZNAKI RYBY,RAK,SKORPION
1974ZNAKI BARAN,BYK,SKORPION
1975największe szanse z tych lat I ZNAKU ZODIAKU-około 5%-DL SAMEGO ROKU RACZEJ PONIŻEJ 1 % ). Oczywiście mało ale zawsze warto spróbować jeżeli wygrana może być bardzo wysoka a nie trzeba płacić za szansę.Mógłbym podać daty ale nie chcę być narażony na głupie kawały!
2.Bezdzietna
3.Odpowiedni charakterek-marząca o podrywie
4.Jakaś tam higiena(nie mycie przez miesiąc to „mała” przesada).Bardzo mocno zalecane po części aby zaimponować:
Na odpowiednim poziomie społeczno-umysłowo-intelektualnym:
1.Wykształcenie wyższe a nawet profesorki(wielu tego nawet nie znosi)
2.Dobrze gdyby była ambitna.
3.Bogata(najlepiej odrażająco)-na pewno z punktu widzenia partnerki może to sugerować że ktoś chcę na niej pasożytować ale na pewno może mieć istotne zalety np. w przypadku gdyby ktoś mieszkał w mieszkaniu partnerki nie mógłby sobie pozwolić na wiele podłych czynów wobec niej bo bym mógł zostać mocno skarcony np. wyprowadzeniem za drzwi-w przypadku biednej nie ma takiej motywacji .Osobiście nie wykluczam tego ale na pewno nie jest to coś czym bym mógł się pochwalić uchodząc za sponsorowanego nieudacznika i wolałbym żeby partnerka się z tego powodu ze mnie nie naśmiewała co gorsze słusznie.
4.Posada społeczna(raczej teoretycznie ze względu na brak praktycznych przykładów)
5.Błyskotliwa i o umyśle geniusza.
6.Oczy w kolorze ciemnej czekolady.
Cechy inne:
1.Nie księżniczka na ziarnku grochu -na której limo nie sprawia wrażenia-oczywiście nie dlatego że lubię bić ale po prostu nie lubię marudzenia u innych.
2.Powinna mieć podobny gust muzyczny jak ja.
3.Oczywiście odpowiednia uroda zalecana.Odpowiednia nie należy rozumieć podobieństwo do Angeliny Jolie ale raczej Magdaleny Nieć ,może być też trochę podobna do młodej Marii Skłodowskiej Curie chociaż są też inne typy urody które są przeze mnie preferowane.
4.Dobra kondycja-najlepiej byłe sportsmenki.
5.Wysoki wzrostPozostałe mniej ważne cechy zalecane:
1.Jakimś cudem w kółko spotykam ładne dziewczyny w spinkach na głowie.I prawie każda taka ma moje zdanie o jej urodzie pochlebne.
2.Raczej panny albo wdowy
3.Z Warszawy
4.Dobrze by było gdyby wykazywała inicjatywę.Toleruję:
1.Natrętne.
2.Zazdrośnice.
3.Zaborcze.
4.Byłe aktorki filmów porno.
5.Z kiepską opinią .
6.W ostateczności bezpłodne.
7.Nieco otyłe.
8.Z niektórymi dziwactwami.
9.W niektórych przypadkach mogę odpuścić historie więzienne o ile to było skazanie niesłuszne lub skazanie nieuzasadnione z punktu widzenia moich wartości moralnych np. usmażenie zwyrodniałego alfonsa.Niestety w tym przypadku zawsze jest problem-bez względu na czyn kandydatka dała siebie władować do pierdla a to nie świadczy dobrze o jej zaradności.
Poza 6 i 7(z oczywistych powodów to odpada) toleruję wersje ekstremalne o ile nie jest to np. zazdrość na podstawie jakichś urojeń.
Jeżeli posiadasz wszystkie najważniejsze cechy (z tych oczywistych czyli poza miejscem i czasem urodzenia)czyli z 1 do 3 grupy to znaczy że bardzo dobrze by było gdybyś do mnie napisała.Jeżeli jeszcze pasuje reszta to znaczy że zdecydowanie powinnaś zostać moja partnerką.Mogę tak zmotywowany zapewnić awans towarzyski w ciągu niecałej doby o ile sobie zażyczysz posady kochanki(nie należy to utożsamiać z dodatkiem do cudzej żony tak nazywanej) a nawet lepiej.Oczywiście nie napisałem”żona” bo to kwestia typowo prawna i do tego nie da się tego tak szybko załatwić.Jestem kawalerem rok produkcji 1973.Poza tym :
1.bezdzietny
2.I nie mam nie tylko byłej żony ani nawet partnerki
3.Bez nałogów
4.Bez ciągot do zdradzania a właściwie jestem odporny w takich okolicznościach na takie pokusy.
5.Nie mam motywów ani chęci do bicia partnerki.
6.Jestem wyjątkowo zrównoważony i spokojny.
7.Znam się na bardzo wielu zagadnieniach-np. medycynie na całkiem profesjonalnym poziomie i wyleczenie dla mnie ludzi chorych np. na raka o ile by nie była choroba zbyt zaawansowana nie byłoby problemem
8.Wiem kto do mnie i nie tylko pasuje-jeżeli stwierdzę że tak to na pewno warto spróbować-z innymi bez tej wiedzy to wybiera się kotka w worku.
9.Bardzo lubię być bombardowany miłością i nachodzony przez natrętne wielbicielki.
10. Jestem bardzo stabilny emocjonalnie i nie uznaje powrotów do byłych.Właściwie nie mam nawet możliwości bo byłe nie istnieją a są tylko niedoszłe.
11.Bardzo nie lubię dostawać ani nawet dawać kosza-robię to tylko gdy kandydatka jest zdecydowanie nieodpowiednia.
12.Jestem odporny na obmowę wobec partnerki i cokolwiek traktuję z daleko idącym sceptycyzmem.Całkiem sporo osób jest na to podatnych.
13.Lubie pisać ogłoszenia dużego kalibru
14.Jestem słusznego wzrostu więc zaplutym karłem reakcji nie jestem.
15.Tu moja ulubiona muzyczka:
Aurium – Pakoon
Mirabella – Jää Yöksi Kanssain Hotelliin
Trans-X – I Want To Be With You Tonight ,Living on Video,XXX
D.White feat. Soulya ID – Devil’s Plan
Scooter-Rebel Yell,Move Your Ass, Let Me be Your Valentine(głównie)
Afterlife -Powstrzymaj mnie ,Nie mów nie
RMB-Redemption
DJ Dr Love – Love Explosion
UMBERTO T.Ciao Siciliano
CASANOVA – Tears Of Love
Gloryland – Power Of Love
TV Młodych Astronautów – Ironic
LET’S DANCE – Kochanka
DJ Dr Love – Love Explosion (Beat Me Up Mix)
Mirabella – Jää Yöksi Kanssain Hotelliin
TV Młodych Astronautów – Ironic
Umberto Tabbi – Ciao Siciliano
OMFG – I Love You
Benny Benassi – Every Single Day
Różne starocie-Bad Boys Blue,Fancy,Savage
Opis kandydatki prawie idealnej
Wzrost 180
Masa 80
Budowa atletyczna
Odporna jak najtwardsi sportowcy.
Marząca o podrywie i starająca się o to.
Urodzona w pewnym dniu marca albo listopada 1973 roku.WYZNAJĘ ZASADĘ-zdecydowanie mniejszym złem jest BYĆ Z CHARAKTEROPATKĄ ALBO NIENORMALNĄ NIŻ BYĆ SAMEMU.WYSTARCZY ŻE TA NIENORMALNOŚĆ NIE BĘDZIE MI PRZESZKADZAĆ.
POZA TYM-JEŻELI ZGODZĘ SIĘ NA SPOTKANIE TO NIE PO TO ABY DAWAĆ KOSZA.”Takie ogłoszenie można teraz znaleźć na lento. 4 mln lat ewolucji… Gdzie zbłądziliśmy…
525 -
Odpowiedz
zacznij walić konia
43 -
Odpowiedz
Idź się leczyć na łeb. Kolejny co nie docenia tego że w ogóle żyć może.
422-
Odpowiedz
Co w tym takiego wspaniałego?
71
-
-
Odpowiedz
Po chujni nasuwa mi się wniosek- prawdopodobnie jesteś młody. Jeśli szukasz ukojenia mogę polecić Tybetańską Księgę Umarłych. Bardzo ciekawy tekst tłumaczony przez wybitnego Tybetologa Ireneusza Kanię. Tekst zawiera zasadniczo efekt tysięcy lat przemyśleń i wniosków tybetańskich mnichów, czytany jest umierającym na łożu śmierci.
62-
Odpowiedz
Tysiące lat przemyśleń to wszystko chuj bo ziemia jest płaska!
11
-
-
Odpowiedz
Kurwa, ciężki przypadek ale twoje szczęście może być dostępne od zaraz, na wyciągnięcie chuja, wystarczy 1 mały prosty trik : Rób sobie palcówe analną, chlej jabole i bekaj, ruchaj goryle, lwy, żyrafy i krokodyle, szczególnie te różańcowe, niech wiedzą kto tu jest królem dżungli, sraj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj strap-ony kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im pornosy, jajka na masę, kiełbasę aha i nie zapominaj spuszczać im się do mleka. Jak postawią jakieś ci jakieś lody czy cukierki to też bierz, cole z biedronki, najtańszą wódkę. Sam noś tylko zabawki erotyczne dla kolegów, niech cię sponsorują. Ja tak robię i nie stać mnie na nic ale chociaż mam śmieszne życie.
45 -
Odpowiedz
Boisz się śmierci? Po co się przejmować czymś, co jest nieuniknione? 😀 Zamiast być ciekawym jak to będzie wyglądało, to wy się boicie. No głupota.
132-
Odpowiedz
sranie pod siebie, brak tlenu, panika
21
-
-
Odpowiedz
Dziś jadąc sobie do pracy naszła mnie nagle myśl, że w każdej chwili może mi wysiąść jakiś narząd(w końcu jestesmy tylko jakimś biochemicznym gownem, które przez przypadek w wyścigu ewolucyjnym uzyskało samoświadomośc. ) i umierał bym w bólu godzinami czy dniami. Co każdego z nas kiedyś czeka.. I myśląc o tym prawie bym wyp@#%lił do rowu.
252-
Odpowiedz
kurwa chuju do ma gówno do tej chujni,,,,…. co ci sie niby w zyciu podoba?
03
-
-
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
23 -
Odpowiedz
I w tym sęk, że nie wierzysz ani w duszę, ani w nic po śmierci, dlatego nie widzisz sensu i bezcelowo się frustrujesz.
23 -
Odpowiedz
Nie ma żadnego Boga, żadnego życia wiecznego, zmartwychwstania po 1 miliardzie lat. Jest tylko powolne zbliżanie się do krzyża w znaczeniu przenośnym i dosłownym. A potem jest tylko czarna dupa w czarnej dziurze i tylko zupełna ciemność, niebyt, nieistnienie, po prostu powrót do tego stanu, jaki charakteryzuje nicość, zanim ją opuściłeś i zaistniałeś po udanym akcie seksualnym Twoich rodziców. Wyprowadzili oni Ciebie z nicości, wiedząc zapewne, że pewnego dnia do tej doskonałej nicości powrócisz. Oczywiście nam śmiertelnikom, istotom bez znaczenia najmniejszego na tej planecie bez znaczenia, w uniwersum bez początku i końca, trudno to sobie w ogóle wyobrazić. T o co piszesz, to szczera prawda. Nasza egzystencja na tym padole jest bez znaczenia. Patrząc na to wszystko z perspektywy uniwersum czy wieczności, czy naszego układu słonecznego czy też Drogi Mlecznej, mając poza tym świadomośc, że to wszystko pewnego dnia, np. 10 miliardów lat po naszej śmierci eksploduje i rozpadnie się na miliardy, biliony, triliony elementów, jak przynajmniej twierdzi wielu wybitnych astronomów i astrofizyków, to nie znaczymy nie tylko kupę gówna, ale nawet jedną trilionową część pyłka kurzu. Miejcie tę świadomość każdego poranka, również takiego poranka, kiedy budzicie się po upojnej, zajebistej nocy szczęśliwi i calkowicie erotycznie i seksualnie zaspokojeni u boku największej seksbomby Krakowa czy Warszawy.
15 -
Odpowiedz
Bzdura…. czy życie jest przypadkiem czy koleją zaplanowanych zdarzeń ? tylko wyznacz sobie cel trudny, osiągnij go a zrozumiesz ze jesteś potrzebny i ważny , a to ze jeszcze żyjesz znaczy ze musisz coś jeszcze zrobić ….
13-
Odpowiedz
No super…ja to zrobiłem już dawno temu i jak było chujowo to teraz chujnia przekracza horyzont zdarzeń…i co teraz?
20 -
Odpowiedz
Ja pierdole… w dupie mam czy jestem potrzebny i ważny… znam tą całą miłość po kilku „miłościach” czyli hormonach… japierodole serio nie ma tu kogoś na wyższym levelu który wie ze to bullshit???
41
-
-
Odpowiedz
To czym widzisz te popędy? Masz refleksje. Skąd pochodzą jeżeli człowiek to tylko mięso? Masz umysł . Istnieje świat nie dostępny naszym zmysłom . Te wszystkie Twoje wątpliwości to poszukiwanie tego o czym nie masz pojęcia albo istnienie negujesz.
31-
Odpowiedz
ŚMIERĆ to jest temat i zagadnienie, którym zajmują się filozofowie od czasów antycznych po dzień dzisiejszy. To wielki temat. co powiedzial m. in. na temat ludzi i ludzkości wielki uczony i ewolucjonista amerykański Ernst Mayr (Niemiec z pochodzenia, ur. w 1904 roku): ” Człowiek ma status ssaka, tylko na b. wysokim poziomie. A tak nie jest człowiek niczym nadzwyczajnym. Przychodzi na ten świat i odchodzi z tego świata jak inne ssaki. ” Odchodzimy z tego świata i to jest ostatni świadomy moment naszej ziemskiej egzystencji. Naszej śmiertelnej egzystencji, która jest naszym przeznaczeniem. Nie ma poza tym niczego, co mogłoby wesprzeć wyobrażenie o istnieniu osobistego Boga. to był wielki, wybitny uczony i wyjątkowy czlowiek.
11
-
-
Odpowiedz
bo jesteś bezbożnikiem i bolszewikiem to boisz się śmierci
jeszcze masz czas, nawróć się24 -
Odpowiedz
Przez 11 lat miałem pracę która była zajebiście nieprzewidywalna i wiązała się z wyjazdami po całym globie. 3 miesiące w Brazylii gdzie wyjazd planowany był na 4 tygodnie, 4 miesiące w Meksyku z przerwami (5 dni w domu i powrót), kontrakt na Węgrzech; wstępnie 3 miesiące a byłem tam 3,5 roku i innych parę mniej lub bardziej ciekawych wyjazdów. Bywało tak że ciuchy nie zdążyły wyschnąć a ja już musiałem zapierdalać do jakiegoś miejsca „W Samym Środku Nigdzie”. Specyfiki pracy nie będę tłumaczył bo po co ale strefy ekonomiczne czy tzw. Industrie Zone nie mieszczą się w samym centrum wielkich miast tylko gdzieś na zadupiu i oglądasz tylko te ohydne fabryki z zewnątrz i wewnątrz gdzie jebie smarem, „amelinium” i chooy wie czym jeszcze a jak ktoś Cię pyta czy byłeś w Katarze to mowisz: Tak qrea, przez dwie godziny na lotnisku w Doha.
No i polatałem przez 11 lat i nagle zachciało mi się stabilizacji.
Wiesz, dom, praca 8h dziennie, kolacja w domu, ogródek, na zakupy z kobieciną w sobotę, piwko, grill, jakiś czworonóg żeby truł dupę i utrudniał wszelkie wyjazdy, planowany urlop (przez 11 lat dla mnie abstrakcja!), weekend na rowerze…Takie ooo życie. Może nudne ale moje i bez stresu.
Mam! Może państwo w którym mieszkam nie jest idealne ale mam to co chciałem i cieszę się z tego. To w pewnym sensie dla mnie wolność bo tułaczka po świecie z jedną walizką i brak bliskich tobie osób nie jest żadną wolnością. Co z tego że widzisz zorzę polarną jeśli nie możesz tego widoku z nikim podzielić?…80 -
Odpowiedz
Zchuja powstales w chuj sie obrocisz .
32 -
Odpowiedz
Masz bardziej zryty beret niż mohery w kościele… -_-
16 -
Odpowiedz
Też mam tak jak ty autorze dlatego gardzę wszystkimi dzieciorobami. Pierdolone zwierzęta walące się pod wpływem chuci będąc zazwyczaj zbyt ograniczone by zauważyć że stwarzają kolejne piekło na ziemi komuś kogo nie zapytano o zdanie.
71 -
Odpowiedz
A co jak po śmierci czeka na nas satan w rękawicach bokserskich i będzie nas okładać, przywiązanych do rozgrzanego kaloryfera i odcinać sutki?
20 -
Odpowiedz
Jak nie widzisz sensu i nie chcesz żyć to się zabij po prostu a nie pierdol
15-
Odpowiedz
a idź głupia kurwo na remizę, tańcz do oczu zielonych i pierdol w tańcu ze życie jest piękne kurwo… ale mnie nie płódź = twoje przyszłe szczer4 dziecko.
42
-
-
Odpowiedz
Doradź coś w kwestii konsolki.
10 -
Odpowiedz
No niestety każdy człowiek na ziemi męczy się na próżno. Ile się cierpienia, wstydu, rozczarowań, nazre, zanim umrze. Pół biedy jeśli rodzisz się ładny i kumaty. A co ma powiedzieć brzydki i głupi? Zawsze będzie wysmiewany, olewany, nieszczęśliwy, bo ludzie to tepa masa. Jak zwierzęta nie lubią różnorodności i jak ktoś nie pasuje do ogółu to jest dla nich scierwem. Taka ludzka żałosna natura. Nad zwierzętami mamy tą wyższość że możemy knuc intrygi, plotkowac itd. Żeby np. komuś życie zrujnowac. Z drugiej strony skoro wiemy, że czeka nas jedynie śmierć, to poco się tak zamarwiać wszystkim? Jaki to wszystko ma sens?? Otóż zaden!
62-
Odpowiedz
amen
01
-
Świat równoległy
2018-05-30 20:48Wyobraźcie sobie, drodzy Chujowicze i Chujowianki (przynajmniej te, które mają wygoloną) że w równoległym świecie wasz kot pojedzie jutro rano tyrać na taśmie. Wy sami zaś zostaniecie w domu żeby cały dzień jeść, spać, bawić się i pruć tapety. Pozdrawiam.
Komentarze do "Świat równoległy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.32 -
Odpowiedz
Dzieki, ja lubie swoja golic, bo mam simp’a.
40 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
no i kot żyje średnio 10 lat a ty 80
20 -
Odpowiedz
…i jeszcze podrapać nowe fotele i rzucić pawia na pościel!
30 -
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
42 -
Odpowiedz
Wal chuja
41 -
Odpowiedz
„Marzenia się spełniają”
-Majka Jeżowska.21 -
Odpowiedz
Podaj namiary do twojego dilera .
00 -
Odpowiedz
Jednak jestes bardzo pojebany.
00 -
Odpowiedz
Patrzcie! Debil!!
00 -
Odpowiedz
Kupię stal damasceńską
10 -
Odpowiedz
O kurwa! Chętnie nasrałbym mu do butów.
11
Kasia i Roman w Austrii
2018-05-30 20:48Mało jest tutaj chujni o wyjazdach sezonowych na zbiory warzyw, wiec napiszę swoją.
W tamtym roku byłam w Austrii na ogórkach. Robota ciężka monotonna, ale dałam radę, zarobiłam na studniówkę i prawie cały pierwszy rok studiów.
W tym roku pojechałabym jeszcze raz bez problemu ale zaczęłam sobie przypominać ze szczegółami jak to inni mogą życie człowiekowi uprzykrzyć. Szczególnie ci, którzy nie są tu pierwszy raz.
Zacznę od Romana, bo bedzie szybciej:
Facet jeż już tam któryś z rzędu rok, więc i zarabia więcej niż inni i ma specyficzne hobby: Smakują mu cudze papierosy. Szczególnie mnie sobie upatrzył, bo przywiozłam z polski spory zapasik i jak tylko wyciągnęłam paczkę, to zaraz chuj pojawiał się z nikąd ze swoim głupkowatym uśmieszkiem i hasłem „poczęstujesz”? No i tak utrzymywałam jebanego sępa przez cały sezon…
Żona Romana, Kasia pracuje na kuchni. Nigdzie i nigdy nie spotkałam tak fałszywej i durnej suki, która miałaby tak wysokie mniemanie o sobie. Posługuje się łamanym angielskim z dodatkiem niemieckich słówek i chyba jakąś afrykańską odmianą czasowników twierdząc, że mówi biegle w 2 jezykach i patrząc z góry na plebs przy korycie. Na stołówce panuje rygor jak w więzieniu: Możesz wejść, zjeść, pochwalić jakie było przepyszne i masz wypierdalać. Wszelkie odstępstwa od normy karane są dezaprobatą królowej i karami typu zmniejszone porcje i zmyślone plotki.
Ja się zapewne domyślacie Kasia ma cały rój przydupasów i donosicieli, którzy meldują jej o każdym słowie na maszynie lub w pokoju. Raz powiedziałam, że nie lubię zimnego rosołu i od następnego dnia byłam już na czarnej liście. 3 razy dziennie byłam upokarzana, obśmiewana i poganiana za to jedno zdanie. Raz nawet Kasia zrobiła niezły prank i usmażyła mi kawałek tektury w panierce, jako rybę i nagrywała to wszystko od tyłu smartfonem. Video było tak popularne, że nawet szefowie widząc mnie uśmiechali się pod nosem. Rój przydupasów wył z zachwytu nad genialnością swojej królowej, a mnie pozostało jedynie udawać, że też się dobrze bawię…
A propos przydupasów: Jak tylko maja wolne pomagają swojej królowej w kuchni. Przychodzą po 12 godzinnej harówie w polu i odrabiają pańszczyznę u swojej królowej. któ nie odrabia – wypada z łask. A co robi Kasia w tym czasie? KASIA się byczy, jak jakiś BYCZEK. Siedzi i zarządza wszystkim co kto ma robić, a dzień kończy słowami, że jest bardzo zmęczona ( zawsze śpi po obiedzie do kolacji, gdy my zapierdalamy w polu), za mało zarabia i ze już ostatni rok tu jest.
Pisać mogłabym godzinami i może jeszcze coś kiedyś napiszę. a na razie nie wiem czy się zdecyduję na wyjazd, mam naprawdę problem. Wiem z rozmów ze znajomymi, że wszędzie są tacy ludzie na truskawkach, ogórkach, szparagach i winogronach. Opiszcie swoje doświadczenia, może wam ulży jak mi.
A tymczasem chuj w dupę Kasi wielkości największego kabana, a Romanowi taki sam w gebę i dodatkowo śrut!!!
PS Kasia myśli że nikt już nie pamięta jak za licbazy chlała i puszczała się za wino a przecież mamy w pl wspólnych znajomych, a mój kuzyn do dziś nie może się nadziwić, że ktoś się z nią ożenił. Dziś Kasia jest żoną i czyta namiętnie szmatławce o miłości mówiąc dumnie „ja czytam KSIĄŻKI”:)))
Komentarze do "Kasia i Roman w Austrii"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A czy kasia ma wygolona?
71-
Odpowiedz
Ale ty dziewczyno po co jesteś z takimi debilami? Nie ma innej roboty dorywczej? Gówno prawda, że wszędzie tak samo. Zmień to kurestwo i tam nie wracaj, na co czekasz? Ktoś wmówił ci, że tak już jest i jedzie po tobie jak po starej kobyle. A pierdolnij ogórkiem prosto w ten jej ryj na odchodne i do przodu. Młoda jesteś, co masz do stracenia? buźka 🙂
61
-
-
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Nie trzeba truskawek i ogórków w piździe, bo cię stać.38-
Odpowiedz
Już widzę Mądralo jak kradniesz te krokodyle!!!! Co za przypal koleś! ♀️
00
-
-
Odpowiedz
Czemu jej nie zajebałaś w łeb patelnią za tego „pranka” z tekturą ?
130 -
Odpowiedz
Z tym żarciem to zagrywki jak w „Orange is the new black” jednak bez lesbijskich scen pod prysznicami. 🙂 ogólnie to nie ma rady na układy. Jedź gdzieś indziej – szkoda nerwów.
80 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
wal konia
34 -
Odpowiedz
Zmień robotę jak będziesz miała możliwość bo po co zasilać tą patologie, sam wiem o czym piszesz bo parę razy z czymś takim się spotkałem jak poszukasz dobrze to będziesz miała fajnych ludzi w okół siebie a nie sam plebs, moja siostra z chłopakiem w holandii robi z murzynami, arabami i nie narzeka bo nie ma układzików i polaczków cebulaczków. Rzuć szlugi bo jak będziesz palić to możliwe że nie dożyjesz emerytury i zus cię wyrucha poza tym kupując szlugi sponsorujesz nierobów z ulicy wiejskiej, radio maryja, watykan, premki dla pisowców, no i jak nie będziesz palić będziesz miała lepszą kondycje= wydajność pracy, mniej też będziesz się męczyć w robocie, pracodawcy wolą niepalących, aha i nie pisz ani nie mów żadnej dziewczynie chuj ci w dupę bo może kasia lubi anal to by jej schlebiło.
191 -
Odpowiedz
bierz metanabol
21 -
Odpowiedz
tachaj słonego
10 -
Odpowiedz
Jesli masz wygolone krocze to zamieszkaj ze mna.
91 -
Odpowiedz
Powiedziałbym ci gdzie robisz błąd, ale nie lubię palaczy, więc radź sobie sama.
34 -
Odpowiedz
Uwaga TIP: pakujesz do papierosa ludzkie włosy, tak te z głowy. Jak sobie i vzestujesz takimi tych co ci podpadli. Jeden sztach włoskami oduczy każdego brania od ciebie fajek. Gwarantuje, sprawdzone. Wiesz jak śmierdzą spalone włosy 😉
160-
Odpowiedz
Można też paznokcie włożyć – jak taki delikwent raz czy drugi się zrzyga to już nie wyciągnie ręki po cudze, oduczyłem tak paru gnojków na czereśniach we Francji
10
-
-
Odpowiedz
„Opiszcie swoje doświadczenia, może wam ulży jak mi.” No więc jak robiłem w ŁWF to było podobnie. Również panował rygor jak w ostrym więzieniu. Po 12-godzinnej tyrze na taśmie niektórzy szli odpierdalać pańszczyznę u mesia w jego willi za dwie bańki. Dawał im za to po szklaneczce niebieskiego Johny Walkera, a w ciągu dnia nahajka dziwnym trafem omijała ich dupy. No chyba że przyszedł Byczywąs. Ten to napierdalał równo wszystkich, a mesio zaraz opuszczał spodnie i nadstawiał dupsko a potem mordę. Po miesiącu jebnąłem tę tyrę. Wystawili mi weksel in blanco na 150 tys. ale spierdoliłem do Rosji i zaszyłem się w tajdze. Mam blisko do jeziora, łowię ryby. Mam blisko do lasu, zbieram grzyby. Mam ogródek, hoduję warzywa, owoce oraz 6 kur, świnię i dwie kaczki. Jedyne czego mi brakuje, to takiego zegarka z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza, bo zapomniałem go zabrać jak spierdalałem z Polski. A mesio może mnie wirtualnie pocałować w dupę.
253-
Odpowiedz
Ale dlaczego wirtualnie, patałachu? Daj namiary na mój tajny email i przyjadę do ciebie. Wyliżę ci dupkę do sucha tak jak nikt przedtem. twój Mesio
21 -
Odpowiedz
Nie pierdol. Nikt cię nie zmuszał pod pistoletem do zawarcia umowy z ŁWF. Jesteś dorosły i ponosisz odpowiedzialność za to, co robisz, a teraz swoją ucieczką bezczelnie próbujesz tę odpowiedzialność zrzucić na nas. Piszesz o 12-godzinnej tyrze. To Twój wybór. Są 2 systemy. Nie wiem, czy dobrze piszę: 8/365 i 12*5/7. W każdym razie przy systemie 12-godzinnym masz 2 dni w tygodniu wolne. Mogłeś wybrać drugą opcję – pracę codziennie przez 8 h. Wracałbyś codziennie wcześniej i to wychodzi mniej godzin ogólnie, a płaca ta sama. A co do pomocy Prezesowi w zajęciach domowych po pracy – to się nazywa ludzka życzliwość. Możesz każdą pomoc nazywać pańszczyzną. OK, jest wolność, ale nie każdy ma takie podejście. Prezes ma wielki dom i wiele obowiązków. Gdybyś choć raz przyszedł, to zrozumiałbyś, o co chodzi. Ty raczej nie musisz u siebie strzyc trawnika i szorować basenu, ale wiadomo – sukces jednego Polaka jest solą w oku drugiego… A że Prezes nas częstuje dobrą whisky w zamian za pomoc – to również ludzka życzliwość. Ten taki niski Marek przykładowo nic nie chciał za pomoc u Prezesa. Mówił, że to lubi. Ale wiadomo. Prezes nie zostawił tak tego i po kilku tygodniach wcisnął Markowi cygaro, uśmiechnął się ciepło i powiedział – „Posmakuj robotniku trochę luksusu”. Przyznam, że to nas wzruszyło – Prezes wielkiego przedsiębiorstwa sam częstuje cygarem zwykłego robotnika. Świat przewrócił się do góry nogami.
Miałeś kontrakt na 10 lat i uciekłeś z roboty po miesiącu? Tajga – dobre sobie. Pewnie chowasz się gdzieś pod mostem w Łodzi i srasz ze strachu przed Wydziałem Do Spraw Dezercji. Słusznie, bo Prezes jest skuteczny. Chociaż szkoda, że Twoja robota zwaliła się znienacka na nas, ale pewnie Cię to nie obchodzi. Wróć dobrowolnie, dobrze ci radzę. Kup pudło dobrych cygar, skrzynkę niebieskiego Johnego i staw się ze spuszczoną głową pod bramą, to jestem pewien, że z tych 150 tys. kary zrobi się 50 tys. i będziesz mógł jakby nigdy nic, wrócić na stanowisko. Prezes nie jest pazerny na kasę wbrew temu, co Ci się wydaje.
62-
Odpowiedz
Madka wie że ćpiesz?
12
-
-
-
Odpowiedz
w Austrii takie rzeczy ???
No kurwa niemożliwe31-
Odpowiedz
Wszędzie tak jest gdzie tylko polska cebula się rozjechała…
50
-
-
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
24-
Odpowiedz
Ty pierdolcu monotonny. Wysil swój ptasi móżdżek na coś nowego. Na bezrobociu intelekt ci się lasuje i masz gnój do uszami…..
30-
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.
13
-
-
-
Odpowiedz
Wietrz makrelę
41 -
Odpowiedz
Mam członka 11 cm
61 -
Odpowiedz
Wygrzmociłbym te Kasię aż by mi pyta furczała
62 -
Odpowiedz
Poszlas do pracy i odebralas pierwsza lekce zycia. W kazdej innej robocie bedzie podobnie. Przyzwyczaisz sie.
101 -
Odpowiedz
U mnie na szparagach to samo. Im z większej wiochy kto pochodzi tym mu bardziej odjebuje jak tylko przyjedzie na drugi rok. Słoma kurwa wystaje nie tylko z butów ale z głowy i z języka. A ile do naopowiadania o sobie i swoim życiu nie mają, a na fujbuku i insta to normalnie milionerzy i dzieci kwiatów. Nieraz zasnąć nie mogę ze śmiechu jak oglądam te ściemy i porównuję z rzeczywistym ich marnym życiem parobków, ba parobów xd
190 -
Odpowiedz
Typowe bydło za granicą, jebane obozy pracy tfu.
130 -
Odpowiedz
Posłuchaj. Do pracy za granice bez języka obcegoprzez polskiego pośrednika – jezdzi 20 latek albo debil.
Liczę, że po prostu jesteś młoda i niedoświadczona.
Zapierdalam po europie w chuj więc zastosuj sie do tych wskazówek a chujowo nie wyjdziesz :
-Nigdy polskich pośredników
-Nigdy na własną działalność
-Nigdy bez min.800 euro w kieszeni
-Zawsze podpytaj pośrednika czy pokoje są jednoosobowe (bo jak nie to na 99% bd mieszkala z jakims zjebem).
-NIGDY KURWA BEZ JĘZYKA BEZ TEGO ROBI SIE NAJGORSZY SZAJS ZA NAJGORSZY SZMAL. TAK – OGÓRKI TO TAKI SZAJS.
-Podpytaj pośrednika czy jest tam dużo polaków, jak tak – nie jedź.
-Nie zadawaj sie z polakami za granicą 90% to gówna.Ps. Fajna szmata chociaż ta kasia? Mam fetysz na jebane fajnych szmat z kurewskim, roszczeniowym i przede wszystkim wytapetowanym w chuj ryjem. A pytam bo mnie zastanawia czy ci cwele chociaż skaczą do okoła fajnej szmaty czy już im całkiem odjebało. Ile kasia ma lat?
Ps. Dziewczyny! Apeluje w chuj szpachli na ryj. Naturalne piękno nie zna granic. Potem będziecie miały lica zjarane jak czarnobyl ale póki ~21 lat to każdą 7+ wyszpachlowaną szmate bym pierdolił jak pojebany.
42 -
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.00 -
Odpowiedz
Postaraj się znaleźć jakieś lepsze miejsce, inny kraj, napewno nie jedź w ten syf. Szkoda zdrowia i energii na takich ludzi. Powodzenia
00 -
Odpowiedz
Sprawa jest prosta dwa wyjścia albo spierniczaj albo zostań królowa czyli skoro dajesz Romanowi papierosy to daj mu raz …., nagraj wszystko na telefon a potem pośmiejesz się z Kasią, która ze wstydu spierniczy do pl a ty zostaniesz kucharka królowa roboty sezonowej ….
30 -
Odpowiedz
kurwa juz sam tytul „Kasia i Roman w Austrii ” brzmi chujowo ze nie musialas nawet pisac reszty . Kurwa co to jakis Gross -Rossen or Bergen-Belsen od jebanej fasoli szparagowej?A chuj im i motyka w pizde !!! Pakuj manele ,siostro i spierdalaj jebac gdzie indziej na jakie inne pole szparagowe ! Lepsze sa inne zagony .
10 -
Odpowiedz
Bo za granicą polaczki to największe chuje. znasz język jedz do pracy, gdzie nie ma cebularzy!
31 -
Odpowiedz
Ja wiem. Jak mnie taki roman zapyta to ja go tez zapytam -a czym ty mnie poczestujesz? A ta kasia to ma from me -kick in the taint . Taint ..hehehe …I werk among republica.
10 -
Odpowiedz
No to wyobraź sobie że Roman i Kasia to typowi przedstawiciele populacji kraju nad Wisłą.
01 -
Odpowiedz
Wszystkie Kasie są poyebane.
01 -
Odpowiedz
W Austrii??? To ty chyba do jakiegoś koncentra trafiłaś. U nas w Grazu też było takie „małżeństwo” buraków. Wybyli szybciutko, jak facet dostał mocno w kły od „nieznanych” a facetka posmakowała golenia łba na iroko. Stare skuteczne metody na kolaborantów. Szef się ciskał ale jak wydajność skoczyła o 15% to prosił, żeby w razie czego, zawsze tak robić…..
00 -
Odpowiedz
A ja znam taką Angelikę, mówi o sobie że jest niezła kosa, nawet taka mała Kosałka.
jest piękna, szczupła i mądra i wszystko robi najlepiej ale tylko w swojej głowie.
Tak naprawdę jest gruba, brzydka i ma wredny charakter. jak coś ugotuje, to nawet jak przypali i przesoli to chwali się jakie to pyszne. A najlepsze jest to, ze na dziewczyny sporo chudsze od niej mówi że są grube i żeby coś z tym zrobiły!!! 3 na pięć koleżanek jest brzydkich, choć sama podobna jest do świni. Znacie ten mem? Angelika to nie imię, angelika to gruba świnia? Tak własnie wygląda XDDD10 -
Odpowiedz
Jak tylko tesknie za Polska -to zaraz sobie przypominam ze tam jest duzo Kasi i Romanow -i zaraz mnie lepiej .
01 -
Odpowiedz
Za granicą jest dobrze jak się ma konkretny zawód, a jak się jedzie jebać w polu na agencję i innych parchów to jak ma być inaczej. Czego się kurwa spodziewacie?
10
Czy brać kredyt?
2018-05-30 20:48Z wyliczeń wyszło by ,ze dostałbym kredyt nawet 50 tysięcy złotych bez problemu. Bo co to za życie w pięknym kraju ale ze zjebanymi w większości ludźmi ? Mam prace i nawet ją lubię chociaż to praca poniżej kwalfikacji a mój szef to typowy Janusz, na dodatek totalny nieogar. Zarabiam z 2100 zł. Mieszkam w wynajmowane klicie. Mam trochę znajomych ale są cholernie dziwni. Mam laske ale ciągle się zremy. Od dłuższego czasu myślę aby wziąć kredyt. Dostałby bez problemu. Po co kredyt? Nie, nie na mieszkanie, nie na samochód czy biznes. Kredyt aby stąd wypierdolic. Wyjechać poza UE.UE . GDZIE? Nie wiem. Afryka? Ameryka Południowa? Azja? Znam bardzo dobrze dwa języki, mam duża wiedzę. Może bym został nauczycielem? Przy okazji mógłbym zrobić bloga. Znałem jednego gościa co wyjechał do Indii i siedział tam parę lat ale poderwał jakiemuś Hindusowi babę i go deportowali. Może czas zrobić coś szalonego? Za 30 minut idę do pracy. Na szczęście na II zmianie nie ma szefa. To jakiś pozytyw w tym tygodniu. Chujnia i śrut
Komentarze do "Czy brać kredyt?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.25 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
Kredyt na wypierdolenie w jakąś dzicz ,a może zostanę nauczycielem XD Czym to się różni od chwilówki na wakacje all exclusive ,żaden bank na to nie pójdzie ale rozbawił mnie ten wpis muszę przyznać.
Ps: Jak tu są zjebani ludzie to jacy są w Afryce czy Indiach?
Ps2: Indyjska Chujnia.in tam to byłyby zacne chujnie:
-Jak żyć 12$ miesięcznie?
-Kurwa miałem zajebiste buciki po 13 braciach ale jestem jakimś przegrywem i mi noga urosła największa w rodzinie i muszę teraz łazić boso.
– Jechałem sobie spokojnie w nocy na dachu ciężarówki aż tu nagle jakiś wariat w drugiej -ciężarówce pomylił pasy ,a ja jestem połamany i mnie wyjebali z roboty.
– W tym tygodniu mnie zgwałcili 3 raz! Co ja źle robię?180 -
Odpowiedz
Najlepiej Karaiby albo Polinezja. Zawsze ciepło, ładne widoki i w miare tanio.
41-
Odpowiedz
Bangkok. Za pięć dyszek podobno już można pobzykać a jak żeś pederasta to i za darmo coś ci się dostanie. Nauczycielem to nie tak łatwo, chłopie, trzeba by jakieś studia mieć, trochę metodyki liznąć… No i ci Angole psujący rynek, wszędzie ich pełno i uczyć chcą… Ja wiem, że nauczycielem to każdy może być bo co to za robota i wakacje mają ale powiadam ci, ni chujaszka nie dasz rady… Już lepiej na Jamajkę, przejebiesz te 50 kawałków ale parę dobrych lat pożyjesz bez stresu jarając blanty i klepiąc murzynki po dupach (a są takie dupiaste zazwyczaj), codziennie na plaży z jakimś kokosowym chujdrinkiem zachód słońca obejrzysz… Sam się teraz tak najarałem że chyba też wypierdolę…
10 -
Odpowiedz
Karaiby – owszem, tanio. Ale Polinezja to już się ceni. Czaj kwatery na wyspach Cooka. Byłam- widziałam. Tako rzekłam.
00
-
-
Odpowiedz
Widzę że trudny przypadek ale nie martw się, rozwiązanie jest na wyciągniecie kutasa: Rób sobie palcówe analną, chlej jabole i bekaj, ruchaj goryle, lwy, żyrafy i krokodyle, szczególnie te różańcowe, niech wiedzą kto tu jest królem dżungli, sraj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj strap-ony kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im pornosy, jajka na masę, kiełbasę aha i nie zapominaj spuszczać im się do mleka. Jak postawią jakieś ci jakieś lody czy cukierki to też bierz, cole z biedronki, najtańszą wódkę. Sam noś tylko zabawki erotyczne dla kolegów, niech cię sponsorują. Ja tak robię i nie stać mnie na nic.
10 -
Odpowiedz
Żebyś się zrobił ogromny niczym Ciotka Marge i odleciał w powietrze
00 -
Odpowiedz
Też nad tym myślałem, zaciągnąć kredytu ile się da i spierdolić w peruwiańską dzicz. Jeśli ci się nie układa i zasadniczo nie masz rodziny, to ja bym tak zrobił. W Peru za 50 tysięcy złotych na spokojnie się ustawisz. Kupisz kawał ziemi (albo nawet nie musisz, chuj, jebać, w końcu dżungla), wynajmiesz 4 ciemniejszych za 3zł/h do wybudowania ci chaty. Kupisz stado kóz, kilka kur, może jakąś krowę, kupisz murzyna, który by ci przy tym robił i po problemie.
A kałasza na 200zł w przeliczeniu też kupisz, do obrony przed złodziejami i gangami. Adrenalina zrobi swoje 😀90-
Odpowiedz
i te nieletnie peruwiańskie kurewki…
22 -
Odpowiedz
Jeśli jesteś jak Wojciech Cejrowski to mogło by sie nawet udać ale jak jesteś zwykły lojtas z Bolandy co nigdy nie był poza zmywakiem w UK lub całe życie zapierdalał u Janusza na etacie oraz w szczytowej formie nabił pare guzów jakiemuś sebie pod remizą to W NAJLEPSZYM razie dostaniesz solidny wpierdol i pyte do gardła ewentualnie maczetą po gardle. To optymistyczna wersja. Jakbyś nie miał szczęścia to ciebie wrobią w morderstwo, w narkotyki i pójdziesz na wieczne niekończące sie wczasy „ol inklusiw” do peruwiańskiego więzienia ze wszystkimi atrakcjami od pałowania, poprzez bicze wodne na drylowaniu odbytu kilka razy dziennie kończąc.
30
-
-
Odpowiedz
Jeśli uważasz, że ludzie gdzie indziej są inni albo lepsi niż w cebulaczanym raju na Wisłą to się grubo mylisz i bardzo mocno się przejedziesz.
77 -
Odpowiedz
Zrob cos szalonego, kup glowke kapusty i ugotoj bigos, albo kup se zegarek z niebieskim podswietleniem.
101 -
Odpowiedz
Serio? Dwa języki, jakaś wiedza i siedzisz tu za 2100? Tyle to zarabiałem bez żadnej wiedzy, o językach nie wspominając i nie tyrałem na żadne zmiany. To nie lepiej jechać do jakiegoś cywilizowanego kraju, gdzie pewnie bez większego problemu zarobisz 1 – 2 tys. Euro?
W jednym kraju trzeciego świata już jesteś, po co to zamieniać na inny? Chyba że celem jest ciepło i egzotyka.71 -
Odpowiedz
Jak znasz angielski to możesz jechać uczyć do Chin. Dobry hajs, a może i jakąś azjatkę weźmiesz na halabardę.
121 -
Odpowiedz
Nowa Zelandia. Poczytaj. Super miejsce do życia. Gdybym nie był inwalidą to bym spierdolił tam już 15 lat temu. A tak wegetacja z renty 900pln.
121-
Odpowiedz
Oo, bracie. Słusznie prawisz. Nowa Zelandia to cudowne miejsce, bezwstydnie piękne i wspaniali ludzie. Też tam celuję, tym razem na stałe
01
-
-
Odpowiedz
Usiądź w kącie i zwal prącie
50-
Odpowiedz
Siądź na pufę, masuj lufę.
00
-
-
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
11 -
Odpowiedz
Wal chuja
10 -
Odpowiedz
Mam członka 11 cm
30 -
Odpowiedz
Sprzedam klamkę do Wartburga
40 -
Odpowiedz
Też mam takie rozkminy coraz częściej. Przypomniała mi się jeszcze sytuacja z przed kilku lat jak taki chłopak ode mnie ze studiów wyjechał na wakacje do Indii i ślad po nim zaginął. Wiadomo w chuj jakiś akcji poszukiwawczych, zastanawianie się czy go porwali dla okupu czy do jakiejś pracy w niewoli. I tak po za tymi czarnymi scenariuszami ze znajomym pomyśleliśmy, że gość może najzwyczajniej w świecie, gdy zobaczył życie w jakiejś wiosce w Indiach w rejonie gór, to stwierdził, że pierdoli ten pościg za chuj wie czym, dobrze znany na tak zwanym 'zachodzie’. Jak było naprawdę się już nikt pewni nigdy nie dowie ale przez to trochę poczytałem, pooglądałem jakiś filmów i relacji ludzi, którzy tam pojechali i mówili, że to jest totalnie inny świat. Niby bieda i w ogóle ale ludzie jacyś bardziej szczęśliwi, bo nikt nie goni za nowym srajfonem, autem, mieszakniem czy innym gównem.
122 -
Odpowiedz
Krokodyl różańcowy jest największym współcześnie żyjącym gadem, a także największym drapieżnikiem na lądzie i rzekach całego świata. Samce krokodyli różańcowych mogą osiągać 6,3 m długości i ważyć 1360 kg.
50 -
Odpowiedz
Sam mam taki pomysł, kończę szkołę (studia). Uczę się języków, i wypierdalam stąd tak szybko, jak tylko się da. Mógłbym mieszkać nawet w slumsach, nie żartuje.
32 -
Odpowiedz
Kup konsole graj w gry i oglądaj anime i zwiększ masę nakurwiaj na siłce i wal konia do hentai loli
21 -
Odpowiedz
Też szukam szczęścia. I kurwa nie wiem gdzie ono jest.
00 -
Odpowiedz
Strasznie pierdzielisz… chyba byłeś nawalony jak to pisałeś ….
00 -
Odpowiedz
O -to -to -bloga i Hindusowi babe .Dobrze myslisz . Podoba mi sie twoj tok . Gdzie ten koles ? Koniecznie sie skontaktuj w celach „life coaching” . O , i przestan wciagac klej i wpierdalac farbe .
00 -
Odpowiedz
Znasz 2 języki i zarabiasz 2100? To naprawdę przykre. Rób co chcesz tylko rodziny z kredytami nie zostaw. Osobiście wziąłem w życiu 2 kredyty i oba hipoteczne i były to dobrze przemyślane decyzje.
10 -
Odpowiedz
W Tajlandii można nauczać angielskiego (wystarczą bodajże 2 certyfikaty językowe na średnim poziomie, nie trzeba kończyć studiów). Taki nauczyciel może zarabiać lepsze pieniądze niż jego polski odpowiednik.
No i najważniejsze, że jest tam inne społeczeństwo, inne podejście do pracy i życia. A jako białas będziesz traktowany jako high status.
Laski są super, sam spędziłem z tajkami dużo czasu. Polek mi się odechciało.11 -
Odpowiedz
Bierz kredyt, bierz. Naiwniaku.
00
Pasażerowie autobusu to śmierdzące bydło, cz. 2
2018-05-30 20:48Już kiedyś tu pisałem chujnię na tej stronie na temat wkurwiających pasażerów. Jestem kierowcą MPK we Wrocławiu, mam 36 lat i jestem samotnym życiowym przegrywem. Doprawdy, mam ochotę rzucić tę pracę w piździec, przez tą durną hołotę którą muszę na co dzień wozić. Biegnie takie stare krówsko i jeszcze ma czelność się dopierdalać, dlaczego jesteś opóźniony. Kolejna sprawa – poręcze. Do pasażerów: jak myślicie, ciemna maso, po co są te srebrne słupki umieszczone pionowo lub poziomo? Jak się tego nie trzymacie to potem nie przyłaźcie z płaczem DLACZEGO PAN TAK SZARPIE?!!!! Pomijam już notoryczne wciskanie przycisku STOP na przystankach nie-na żądanie – nosz kurwa mać, jak można być tak upartym?! Ostatnio zwróciłem jakiejś dziewczynie uwagę żeby tego nie cisnęła to wyskoczyła na mnie z ryjem. Do tego to obwinianie kierowców o wszystkie zło na świecie – no to przecież wina kierowcy, że są korki, przecież kierowca specjalnie jedzie tak żebyś nie mógł do szkoły/pracy/chujwiegdzie zdążyć! Zacznijcie kurwa szanować nas za tą ciężką pracę za którą zarabiamy ledwo 2300 złotych bo gdyby nie my to kto woziłby wasze panieńskie dupy?!
Komentarze do "Pasażerowie autobusu to śmierdzące bydło, cz. 2"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja slyszalem, ze kierowcy autobusow duzo ruchaja.
113-
Odpowiedz
Szczególnie gimbusów
10 -
Odpowiedz
Ja to też słyszałem a mieszkam również we Wroclawiu, i to od wielu już lat. Dużo ruchają, bo często bez wielkich starań nawiązują kontakty z zajebistymi dupami, o czym ja czy inni chujowicze tylko pomarzyć mogą. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiem krótko: dlatego, bo kazda kobieta, młoda, czy trochę starsza, ma w swoim życiu taki dzień, taką godzinę, taki moment, że pójdzie prawie z każdym za ten jeden dosłownie uśmiech, za to przyslowiowe ciastko za 2 złote. Taka to prawda. A kierowca poznaje w ciagu dnia tysiące ludzi, o czym przeciętny chujowicz tylko może pomarzyć, ale nigdy tego w swoim krótkim bezsensownym życiu nie zazna.
22
-
-
Odpowiedz
Pierwsza część była lepsza. Jak wkurwia mnie to bydło co muszę wozić czy jakoś tak to szło.
11-
Odpowiedz
Niech Ci będzie
/autor
10
-
-
Odpowiedz
Kurwa, ciężki przypadek ale recepta na twoje szczęście może być dostępna od zaraz, na wyciągnięcie kutasa, wystarczy jeden mały, prosty trik, musisz tylko podążać za instrukcją a jak już mówiłem osiągniesz nirvane, ostatni poziom świadomości, poznasz wszechświat, pojednasz się z naturą i zobaczysz to co dla oczu niewidoczne ehm, ehm, żeby nie przedłużać: Bierz mete, wal chuja, rób sobie palcówe analną, chlej jabole i bekaj, ruchaj goryle, lwy, hipopotamy i krokodyle, szczególnie te różańcowe, niech wiedzą kto tu jest prawdziwym królem dżungli, załatwiaj się do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj strap-ony, dildosy, gejowskie gazetki kolegom z pracy do szafek z ubraniami i śmiej się z nich że sami są pedałami buhehe, podpierdalaj im pornosy, jajka na masę, kiełbasę, sikaj im do herbaty aha i nie zapominaj spuszczać im się do mleka. Jak postawią jakieś ci jakieś lody czy cukierki to bierz, cole z biedronki, najtańszą wódkę. Sam noś tylko zabawki erotyczne dla kolegów do podrzucania, ale uważaj żeby cię nie nakryli. Ogólnie rzec biorąc: niech cię sponsorują a ty ich symbolicznie wal w dupala, ja tak robię i nie stać mnie na nic ale co z tego skoro moje życie to jedna, wielka, pierdolona komedia.
35 -
Odpowiedz
Zdradzę ci jedną z moich złotych zasad dotyczących pracy: „Nie brać pracy w której trzeba mieć styczność z przypadkowymi ludźmi.” – jak widzisz zawęża to pole wyboru, ale szczerze powiem, że dobrze na tym wychodzę. Jak coś sprzedajesz na własny rachunek, albo świadczysz usługi na własny rachunek, to niech tam. Ale obsługa masowych ilości przypadkowych ludzi? – nigdy. Na przykład twoja praca: a to jacyś rozwydrzeni gówniarze zachowujący się jak małpy w zoo, a to najebane dresiarstwo, kibolstwo, ułomy, które ledwo wtaczają się do autobusu, śmierdzący żule, hołota robiąca chlew wokoło, pulpet mający pretensję, że nie czekasz godzinę aż się doczołga do drzwi – statystycznie masz ogromne szanse na obcowanie z tą całą śmietanką. W tej chwili jest tak potężna ilość różnych zjebów i hołoty, że naprawdę nie chciałby z tym obcować.
Osobiście dotknąłem kiedyś tego cudnego fachu jakim jest bycie kierowcą i stwierdzam z całą mocą, że w polskich warunkach to niewdzięczna jebanina urągająca rozsądkowi, wyzysk i jedno wielkie gówno. I nawet ci mityczni kierowcy tirów w praktyce są traktowanie jak zwykli robole, i w stosunku do uciążliwości ich pracy to gówno z tego mają. I nie spodziewaj się szacunku od bezrefleksyjnego społeczeństwa konsumentów.161 -
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko05 -
Odpowiedz
Kolego, 2300 to trochę chujowo, ale ja jebię w Warszawie w budżetówce (ważny urząd) za 3600 i często po godzinach. Mam 35 lat i też przegrałem życie. Myślę żeby se prawko zrobić i iść do MZA. MZA daje ponad 5000 brutto. A przecież można złapać trochę doświadczenia i iść do turystyki. Angielski znam, kocham autobusy i jazdę – przynajmniej tak mi się teraz wydaje, hehe. Więc może spróbuj w turystyce – bo na KM największe bydło.
P.S. A czemu Cię boli wciskanie stop na nie na żądaniu? W Warszawie tak robię i wtedy po zatrzymaniu i uaktywnieniu otwierania drzwi te drzwi się otwierają. Chodzi o dźwięk w kabinie? Że jest krótkie biiip po wciśnięciu stop?22-
Odpowiedz
MZA płaci zdecydowanie więcej bo te kurwy z MPK Wrocław dają po prostu marne grosze. A to krótkie biiiip czasami naprawdę jest wnerwiajace kiedy słyszysz je 2137 razy dziennie
11
-
-
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
13 -
Odpowiedz
Czemu nie pójdziesz na kuriera/busa/do biura podróży?
11 -
Odpowiedz
2300 złotych?? Ponoć w Kielcach kierowca MPK weźmie ponad „trójkę” do ręki, więc nie wiem w jakim Ty MPK pracujesz? Ale co do reszty chujni to racja, taki naród niestety…
70-
Odpowiedz
2300 to normalka w miastach. W Gdańsku 2100 zarabiają.
10
-
-
Odpowiedz
Krokodyl różańcowy jest największym współcześnie żyjącym gadem, a także największym drapieżnikiem na lądzie i rzekach całego świata. Samce krokodyli różańcowych mogą osiągać 6,3 m długości i ważyć 1360 kg.
32 -
Odpowiedz
Trzeba bylo sie uczyc.
110 -
Odpowiedz
nie dość że są zjebani to jeszcze śmierdzą ~myjący się pasażer
30 -
Odpowiedz
Tylko 2300? Myślałem ze taki kierowca w dużym mieście ma ze 4k
40 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
Kto to minusuje?
41 -
Odpowiedz
kozak mordo xd
00 -
Odpowiedz
ja naciskam stop na przystanki normalne tylko w nocy i jak jestem najebany. Robię tak, ponieważ już 2 razy pierdolony śmieć się nie zatrzymał i musiałem z buta jebać 5 km więcej.
65-
Odpowiedz
następnym razem ci tego skurwysynie nie popuszczę i będziesz jechał dalej
/autor
3-1
-
-
Odpowiedz
Ile 2300 ? P9jeb to
30 -
Odpowiedz
Ja pierdolę 2300/mies w takim mieście jak Wrocław, w tym pojebanym kraju już nigdzie nie dadzą zarobić. Lepiej zrobić C+E i ciężarowym jeździć – ponoć trochę lepiej płacą.
20 -
Odpowiedz
Masz racje , ale praca z ludźmi nie jest dzisiaj na TOPie …. za 2300 to lepiej wózek widłowy na magazynie …
00 -
Odpowiedz
Stefan ? Zarabiasz 2300 bo dopiero zaczynasz przygodę w MPK. Rzadko kto tak mało tam zarabia 😀 Jak szarpie to szarpie – mnie jako kierowcy osobówki też jeden przydupas to zarzucić i nikt inny bo by wysiadł i prowadził. Przycisk stop… tak dlatego, że ludzie nie wiedzą czy służy on do otwierania drzwi czy informowania o zatrzymaniu. Sam jeżdżę teraz MPK w innym mieście i wciskam zawsze jak chcę wysiąść, żeby mieć pewność, że kierowca się zatrzyma. Pozdrów Tytusa i swoje piękne planistki, Panią Elę i Teresę ? (czy jakoś tak). Napisz ile chcesz tej podwyżki – zobaczymy co da się zrobić 😀 Narzekać we Wrocławiu.. tam życie toczy się jak bajka a ludzi życzliwi. Przyjedź na pół roku do Krakowa – zmienisz pracę bo nerwowo nie wytrzymasz. Ciesz się wrocławską sielanką.
10 -
Odpowiedz
Polaczkowstwo wstało z kolan to i drze ryje.
00 -
Odpowiedz
ja sie woże samochodem, zacznij jarać blunty.
00-
Odpowiedz
Ćpun
00
-
-
Odpowiedz
Kierowca Bombowca . Bierz przyklad z kierowcow komunikacji miejskiej z Bangladeszu , Indii , Egiptu, etc… To jest dopiero challenge ! Jak ci taki abdullah wlezie do autobusu z baranem na postronku , albo nie ma miejsc siedzacych i masz 20 turbanow podrozojacych na dachu … Nie cie Shiva ma w swojej opiece jak sie taki himdus spierdoli prosto pod kola pedzacej rikszy albo kopyta wielblada , bo hamujesz zbyt gwaltownie..
20
Wywyższanie się niższych
2018-05-30 20:47Denerwuje mnie, kiedy ludzie zasilający 500+ czy tyry na taśmach, za wszelką cenę próbują udowodnić,że są lepsi od tych co pracują umysłowo.
Podejdzie taki jeden gagatek, do kogoś kto, ukończył podyplomówkę i jest kimś wyżej postawionym, po czym mu wrzuca,że on to sie narobi 15h dziennie i wie co to robota, a praca umysłowa to gówno. Jeszcze jakieś przysrywki typu:
-Ty nie musisz nadgodzin jeba*ć a masz więcej ode mnie
-Ja od dziecioka pracowołem a Ty u starych na utrzymoniu byłeś (zachowana oryg. wymowa)
-Nic nie robisz a kase trzepiesz
-A co Ty masz do roboty że Ty zmęczony jesteś? Ja po robocie trójke dziecioków łoprzątam.
I mówi to ktoś na umowie zleceniu, bez jakiejkolwiek szkoły ani stażu, co sobie bachorów natrzepał w wieku 16 lat i żyje z pieniędzy podatników jak pasożyt.
I moje pytanie: Kto wam broni zarabiać tyle co taki dyplomata? Jazda do szkoły uczyć się i będziecie mieli to samo.
Gwarantuje, że jakby takiemu robolowi dać stos papierów do wypełniania, kalkulacji związanych z prowadzeniem firmy + komputer gdzie musiałby taki po owe 15h dziennie pisać stronę internetową dla klienta, to by się zesrał na rzadko. Praca jak każda inna. Jeden woli umysłową, drugi fizyczną. Obie są tak samo potrzebne no ale ludzie, trzeba widzieć różnicę. Bo dziwne aby ktoś, kto całe życie spędził w szkole, na kursach i innym gównie, miał mniej niż ktoś u kogo wymaga się jedynie dwóch rąk i przykręcania śrubek. Jak sądzicie,że praca umysłowa nie jest ciężka to się zabijcie.
Komentarze do "Wywyższanie się niższych"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
24 -
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko13-
Odpowiedz
Wypierdalaj stąd
10
-
-
Odpowiedz
Ale ty jesteś zjebany, boli Cię dupa że ktoś ma czelność napluć na twoje super prestiżowe stanowisko umysłowe i uprawiasz tu januszową filozofie ,no jak to ktoś kto ukończył szkoły i kursy ma zarabiać mniej. Jesteś takim samych gościem na których tu narzekasz ,tylko w przeciwnym obozie. Wykonywanie zawodu fizycznego czy umysłowego to kwestia szybkiego przyuczenia ,stronę postawić wielki wyczyn to zapraszam na wykończeniówkę lub do warsztatu, no ale spoko przecież złożenie rozpadającego się samochodu tak żeby koła się nie urwały, nic innego nie spierdolić ,połapać się w druciarstwie poprzedniego mechanika, zrobić to sprawnie i szybko żeby zarobić na tym to nie taka sztuka co postawienie strony z szablonu… Żeby nie było, ja jestem pracownikiem biurowym i nie przepadam za pracą fizyczną ,ale szanuję ludzi którzy ją wykonują. A takich jegomościów co myślą jacy oni są mądrzy bo skończyli szkołę i potrafią klikać w komputer i przeczytać ze zrozumieniem umowę ,jakie to są nie osiągalne skille dla podludzi ,fiziolów serdecznie pierdolę.
1412-
Odpowiedz
Pewnie w tym biurze zajmujesz się przenoszeniem papierów z biurka Grażyny na biurko Haliny i jest to cała twoja wiedza o pracy w biurze. Żeby być mechanikiem nie wystarczy patolski łeb i umiejętność przenoszenia dwóch worków „cementu” na garbie na raz. Miałem nieprzyjemność pracować w młodości z takimi osobnikami w delegacji i jedyne czym zajmowali się po pracy to leczenie wychlanych browarów, oglądanie telewizji i pierdolenie o świecie w sposób zbliżony do twojego. L
00
-
-
Odpowiedz
Po co zadajesz się z hołota która ledwo potrafi się podpisać i liczyć do trzech?Masz o czym z nimi gadać?Przecież to umysłowe dno doskonale wie ze jedynym ich osiągnieciem jest zrobienie przyjebanego bachora i machanie łopatą,wiec im gul skacze ze ty masz lepiej to pierdolą bez sensu zeby cie wkurwić.Ja nie zadaje się z plebsem mimo ze znam pare takich osob ale oni nawet nie próbują się do mnie odzywać bo doskonale wiedzą że nie będę z nimi gadać bo zwyczajnie nie mam o czym!Chuj mnie obchodzi zarzygany bękart,lakier karyny czy zdrada janusza.Odetnij się od motlochu i problem zniknie!!!!!!
152 -
Odpowiedz
„Wywyższanie się niższych” wielki pan kurwa jego mać się znalazł, kto to plusuje
59-
Odpowiedz
wszyscy co ukończyli studia/kursy/szkolenia i wiedzą co to jest praca 12-13h na dobę ogarniania takich dupków jak ty, którzy nie wiedzą co mają robić na zmianie
01
-
-
Odpowiedz
Krokodyl różańcowy jest największym współcześnie żyjącym gadem, a także największym drapieżnikiem na lądzie i rzekach całego świata. Samce krokodyli różańcowych mogą osiągać 6,3 m długości i ważyć 1360 kg. A ja je rucham.
92-
Odpowiedz
wielkie mi coś,phy, jak je spijesz przedtem whiską!spróbuj na trzeźwo tak jak ja to czynię.wtedy pogadamy.
10
-
-
Odpowiedz
Kurwa, ciężki przypadek ale recepta na twoje szczęście może być dostępna od zaraz, na wyciągnięcie kutasa, wystarczy jeden mały, prosty trik, musisz tylko podążać za instrukcją a jak już mówiłem osiągniesz nirvane, ostatni poziom świadomości, poznasz wszechświat, pojednasz się z naturą i zobaczysz to co dla oczu niewidoczne ehm, ehm, żeby nie przedłużać: Bierz mete, wal chuja, wąchaj kostki rosołowe, rób sobie palcówe analną, chlej jabole i bekaj, ruchaj goryle, lwy, hipopotamy i krokodyle, szczególnie te różańcowe, niech wiedzą kto tu jest prawdziwym królem dżungli, załatwiaj się do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj strap-ony, dildosy, gejowskie gazetki kolegom z pracy do szafek z ubraniami i śmiej się z nich że są pedałami buhehe, podpierdalaj im pornosy, jajka na masę, kiełbasę, sikaj im do herbaty aha i nie zapominaj spuszczać im się do mleka. Jak postawią jakieś ci jakieś lody czy cukierki to bierz, cole z biedronki, najtańszą wódkę. Sam noś tylko zabawki erotyczne dla kolegów do podrzucania, ale uważaj żeby cię nie nakryli. Ogólnie rzec biorąc: niech cię sponsorują a ty ich symbolicznie wal w dupala, ja tak robię i nie stać mnie na nic ale co z tego skoro jestem urodzonym wygrywem.
Dana treść jest chroniona przez zakon iluminatów, amerykański rząd oraz żydo-masonerie wszelkie prawa zastrzeżone, nazwa towarowa tekstu to:
Święty Graal ludzkości odnaleziony ©
Zakaz czytania, kopiowania, zmieniania treści bez zgody autora, tłumacza języków wymarłych oraz stosowania jako patent.
ver. 2.2 (przetłumaczona z Hebrajskiego starożytnego na Polski nowożytny)33-
Odpowiedz
To rozwiązanie problemów ludzkości w pigułce
00
-
-
Odpowiedz
sam jesteś niższy kutasie
36 -
Odpowiedz
Olej ich sikiem ciągłym po prostu ta swołocz ci zazdrości!Z autopsji wiem ze zazdroszczą wykształcenia,bo co najwyżej liczą do 10 ledwo potrafią się podpisać i wysłowić,że o czytaniu ze zrozumieniem nie wspomnę.Karyny zazdroszczą małżeństwa bo sebix ma je głęboko w dupie a sebixy zazdroszczą kawalerom bo karyna ciąglęw domu drze ryj!Wakacji za granicą,bo byli co najwyżej w lesie za miastem i braku gromady wrzeszczących bachorów nad uchem,oczywiście twierdząć jakie to szczęście mieć 5 bękartów.Domu nie na kredyt bo sami mieszkają w kawalerce na wynajem z tą 5 bachorow i udają zadowolonych.Ba mi nawet rasowego psa zazdroszczą więc dobra rada nie zadawaj się z patologią!
123 -
Odpowiedz
Oni mają „fach w ręku” hehe. „Na chuj Ci studia hehe”. „Nieudacznicy z magistrami hehe” ja jeżdżę widlakiem, frezuję to jestem ktoś i mam „fach”. Tylko że ten „fach” to nieraz i małpa by ogarnęła. Debile sebki dają się doić na taśmie na niewolniczej harówkę i jeszcze są dumni, że dają się jebać. Bo oni „wytwarzają dobro”. Tylko, że to dobro nie będzie podpisane ich imieniem i nazwiskiem. Oni są tylko robakami, których nikt nie zapamięta. Albo dorabia się Sebek na haraczach, wymuszeniach i cofaniu liczników i uważa, że to „zaradność życiowa” kraść, dilowac, wyłudzać i walić ludzi w chuja.
153 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
Po co się z takimi ciulami zadajesz w takim razie?
30 -
Odpowiedz
Ale „inteligienci ” tez biora 500+
22 -
Odpowiedz
Ja żaś twierdzę żę jedni i drudzy są pojebani, i robole taśmowe po zawodówkach i te ciule bananowce po podyplomówkach czy mgr zza biurka, Robota to robota, nie ważne jaka, czy siedzisz na dupie czy zakurwiasz na nogach cały dzień, marnujesz tak samo czas i życie. Btw i pierdolisz, to nie takie proste, skończyć studia to jedno, a robote mieć w zawodzie czy czymś co sie dużo zarobi to drugie, trza mieć znajomości albo szczęście, tak samo by być patałachem który pracuje ” pod firmą pod cerfurem” też trzeba mieć szczęscie i znajomości XD.
72 -
Odpowiedz
Kolejny polaczek-ekłonomista, co to myśli że gospodarka przyjmie każdego z dyplomem na biurową, łintelygencko posadkę jaką ma oczywiście ON, wielki erudyta, arystokrata i sól tej cebulandii. Otóż oświecę wielmożnego pana wykształciucha; NIE ISTNIEJE żaden kraj na świecie, gdzie 100% obywateli należy do klasy średniej czy wyższej. Dlaczego? Bo ktoś musi zapie*dalać w kopalniach, polach uprawnych, rzeźniach, warsztatach, wodociągach, na śmieciarkach, tirach i całej reszcie, by zapewnić dobra PODSTAWOWE. Miliony bezimiennych niewolników, jebiących od świtu do zmierzchu, dla których nie ma nadziei. Których nie stać na nic więcej niż tanie piwo, grilla w majówkę i dymanie. Bez nich nie byłoby nic, bez wykształciuchów – po prostu zniknęłyby biurokratyczne g*wna, reklamy, marketingi, korporacje i tak dalej. Więc zanim zaczniesz jechać po tych co mają gorzej – pomyśl, czy twoja rola w społeczeństwie jest naprawdę ważna, czy może nie robisz jednak nic pożytecznego. W przeciwieństwie „do nich”.
176-
Odpowiedz
Taa
00
-
-
Odpowiedz
To nie praca jest ciężka tylko ludzie …
00 -
Odpowiedz
a kto kurwa zapierdala na tych wszystkich biurowców, kto wypracowuje realne PKB – Fizol musi jebac na siebie i na 10 gryziporkow.
01 -
Odpowiedz
Pierdol te robolskie kuhwy
10
WYmiękam, rezygnuję ze swoich starych – ogłaszam, że wolę być sierotą
2018-05-30 20:47Moi rodzice to kompletna porażka. Dwoje gówniarzy, którzy nie dorośli do posiadania dzieci. Kiedyś się tym przejmowałam i było mi żal, że jako 32 latka mam starych, którym nigdy w życiu nie powierzyłabym opieki nad wnukami.
Mój ojciec olał mnie gdy miałam 18 lat, bo wybrałam sobie nie takie studia jak mu się zamarzyły. Matka będąc rasową Drama Queen co i rusz robiła sceny z gatunku symulowany zawał. Przeżyłam wyjebanie ojca i histerie Matki, ale ostatnio oboje przegięli i przeszli sami siebie. Chciałam się pogodzić z ojcem bo mam 32 lata i chciałabym, żeby jego wnuki znały dziadka, ale stwierdził, że pewnie coś od niego chce, bo skoro on jest interesowny, to ja tez jestem pasożytem. No, nie jestem. Matka natomiast… Wysłałam jej prezent na Dzień matki, bo mimo, że jest histeryczką to jednak Matka i fajnie, żeby się z czegoś ucieszyła. Prezentu wysłanego opłaconą paczką nie przyjęła z powodu wymyślonych i znanych tylko sobie powodów.
Żal. Stwierdzam, że mając oboje rodziców jestem sierotą.
Komentarze do "WYmiękam, rezygnuję ze swoich starych – ogłaszam, że wolę być sierotą"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kurwa, ciężki przypadek ale recepta na twoje szczęście może być dostępna od zaraz, na wyciągnięcie kutasa, wystarczy jeden mały, prosty trik, musisz tylko podążać za instrukcją a jak już mówiłem osiągniesz nirvane, ostatni poziom świadomości, poznasz wszechświat, pojednasz się z naturą i zobaczysz to co dla oczu niewidoczne ehm, ehm, żeby nie przedłużać: Bierz mete, wal chuja, wąchaj kostki rosołowe, rób sobie palcówe analną, chlej jabole i bekaj, ruchaj goryle, lwy, hipopotamy i krokodyle, szczególnie te różańcowe, niech wiedzą kto tu jest prawdziwym królem dżungli, załatwiaj się do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj strap-ony, dildosy, gejowskie gazetki kolegom z pracy do szafek z ubraniami i śmiej się z nich że są pedałami buhehe, podpierdalaj im pornosy, jajka na masę, kiełbasę, sikaj im do herbaty aha i nie zapominaj spuszczać im się do mleka. Jak postawią jakieś ci jakieś lody czy cukierki to bierz, cole z biedronki, najtańszą wódkę. Sam noś tylko zabawki erotyczne dla kolegów do podrzucania, ale uważaj żeby cię nie nakryli. Ogólnie rzec biorąc: niech cię sponsorują a ty ich symbolicznie wal w dupala, ja tak robię i nie stać mnie na nic ale co z tego skoro jestem urodzonym wygrywem.
Dana treść jest chroniona przez zakon iluminatów, amerykański rząd oraz żydo-masonerie wszelkie prawa zastrzeżone, nazwa towarowa tekstu to:
Święty Graal ludzkości odnaleziony ©
Zakaz czytania, kopiowania, zmieniania treści bez zgody autora (tłumacza języków wymarłych) oraz stosowania jako patent.
ver. 2.3 | Błędy w tłumaczeniu poprawione (tłumaczenie z Hebrajskiego starożytnego na Polski nowożytny) oraz zmienienie, doprecyzowane zasad klauzuli prawnej.14 -
Odpowiedz
no dobra masz naciągany kciuk w góre
10 -
Odpowiedz
A najgorsze jest to ze mimo sytuacji którą zapewne tylko Ty znasz- uchodzisz za wyrodna córkę bez serca! No bo przecież jak to o rodzine nie dbać i o takich staruszków. To na pewno twoja wina.
91 -
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko11 -
Odpowiedz
Przybij piątkę koleżanko, też mam 32lata, dwoje rodziców, którzy co prawda żyją i to nawet w tym samym mieście co ja i relacje porypane na maksa. Patologia total. Zwłaszcza na matce mi zależało. Wątpię, żeby ktorakolwiek zrobiła swojemu dziecku tyle przykrości co mnie moja. Obecnie zależy mi tylko na jednym. Moje dzieci muszą mieć lepszą matkę, taką, która nigdy się od nich nie odwróci. Pozdrawiam Cię ciepło:)
90 -
Odpowiedz
Toksyczni gównorodzice to plaga w tym kraju. Większość takich rodziców pozostawia trwałe zmiany w psychice swoich dzieci. Powinni im płacić odszkodowania kosmiczne.
140-
Odpowiedz
Już to widzę, jak janusz bez pracy na zasiłku płaci ci odszkodowanie…
10
-
-
Odpowiedz -
Odpowiedz
Często zdarza się też tak, że mając żonę jesteś singlem.
30 -
Odpowiedz
A to ci dopiero paradoks.
01 -
Odpowiedz
Czy masz wygolona?
11 -
Odpowiedz
Ehhh, jak ja Cię rozumiem.
Mam dwoje rodziców. Jedno niedorozwój emocjonalno – umysłowy, a drugie – też, tylko z intelektem lepiej. Tyle że utrzymanie dają, ale jakiegokolwiek innego wsparcia to 0. Nawet przeciwnie. dojebać się potrafią do wszystkiego. Ojciec potrafi sensownie myśleć w dziedzinach które są mu znane, ale gardzi tymi którzy doświadczenia w tych dziedzinach nie mają. Ale jak przyjdzie do wymyślenia czegoś nowego, nieszablonowego, to gorzej jak małpa. Przykład – telewizor wyświetlał niepoprawnie kolory. Hurr-durr kto ruszał, kto popsuł? Nikt kurwa! Te ameby ogladają non stop to pudło, to się w końcu zjebał. Wystarczyło dać mu ostygnąć, włączyć i zobaczyć że kolory psują się wraz z nagrzewaniem… Ale to za trudne było.Kurde, temat na oddzielną chujnie. Uciekam zjeść śniadanie. Może stary przestał już mlaskać jak ogr pożerający wieśniaka i będę mógł w cywilizowanych warunkach coś zjeść.
Skończyć studia u wypierdalać jaj najdalej – taki jest plan. Kto wie, może zalapie się na doktorat i stypendium zapewni mi ludzkie życie w którym nikt nie będzie mnie traktował jak śmiecia?Chyba popełnie tę chujnie. O ile mi się będzie chciało.
110 -
Odpowiedz
Masz chłopaka? Jak nie to umów się ze mną – 35 letni prawiczek.
21-
Odpowiedz
Ja się z tobą umówię – 43 letnia klaczka.
00
-
-
Odpowiedz
No cóż … ich zachowanie miało wpływ na to ze szybko dorosłeś i masz antywzór do naśladowania …. to cenna lekcja … a rodzice nie są ci już potrzebni , zgłoszą się jak to powiedział ojciec jak będą coś chcieli…
00 -
Odpowiedz
witam wszystkich, nazywam się Jose i jestem z Polski, chcę szybko skorzystać z okazji i powiedzieć komuś, kto potrzebuje pożyczki, ponieważ właśnie otrzymałem pożyczkę w wysokości 200 000 $ od firmy pożyczkowej Stella Rene, ta firma jest naprawdę bezpieczna i zabezpieczyć i nie wątpcie w nią, ponieważ ona udziela prawdziwej i legalnej pożyczki, więc jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebować pilnej pożyczki i pomocy, proszę o kontakt e-mailowy teraz {mrsstellareneloanfirm1@gmail.com} dla ciebie szybka, bezpieczna pożyczka zaufaj jej ponieważ pomagała wielu ludziom z innych krajów, więc chcę, aby moi dobrzy ludzie byli szczęśliwi i chcę, aby wszystkie nasze problemy się skończyły, dziś jestem bardzo podekscytowany, ponieważ właśnie osiągnąłem sukces w wysokości mojej pożyczki dzisiaj i wszystko dzięki Stelli Rene za kwotę pożyczki, którą właśnie mi udzieliła, i proszę, kiedy potrzebujesz pożyczki, skontaktuj się ze Stellą Rene i zdobądź bezpieczną pożyczkę, aby rozwiązać wszystkie twoje problemy dzisiaj.
Jose
00
Oczy
2018-05-30 20:47Właśnie się dowiedziałem, że w wyniku wypadku który miałem kilka lat temu, siatkówka w moim oku wygląda jak sito, a ja mam szczęście, że nie doszło do odwarstwienia.
Kurwa. Wypadku dało się uniknąć….
A ja w jednej chwili z silnego facet stałem się na wpół kaleką, który nie może nosić, dźwigać, wysilać się. No chyba, że chcę zostać ślepcem.
Jestem załamany.
Komentarze do "Oczy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie załamuj się, może rentę ogarniesz 🙂
10 -
Odpowiedz
A jakie sa zalecenia lekarskie w kwesti walenia konia?
42 -
Odpowiedz
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko04 -
Odpowiedz
prawdziwy facet pokazuje siłę intelektem i mądrością, a nie mięśniami!
30-
Odpowiedz
ja ci spuszcze sie na to oko.napewno nie zaszkodzi a pomoc moze.
00
-
-
Odpowiedz -
Odpowiedz
Kurwa, ciężki przypadek ale recepta na twoje szczęście może być dostępna od zaraz, na wyciągnięcie kutasa, wystarczy jeden mały, prosty trik, musisz tylko podążać za instrukcją a jak już mówiłem osiągniesz nirvane, ostatni poziom świadomości, poznasz wszechświat, pojednasz się z naturą i zobaczysz to co dla oczu niewidoczne ehm, ehm, żeby nie przedłużać: Bierz mete, wal chuja, wąchaj kostki rosołowe, rób sobie palcówe analną, chlej jabole i bekaj, ruchaj goryle, lwy, hipopotamy i krokodyle, szczególnie te różańcowe, niech wiedzą kto tu jest prawdziwym królem dżungli, załatwiaj się do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj strap-ony, dildosy, gejowskie gazetki kolegom z pracy do szafek z ubraniami i śmiej się z nich że są pedałami buhehe, podpierdalaj im pornosy, jajka na masę, kiełbasę, sikaj im do herbaty aha i nie zapominaj spuszczać im się do mleka. Jak postawią jakieś ci jakieś lody czy cukierki to bierz, cole z biedronki, najtańszą wódkę. Sam noś tylko zabawki erotyczne dla kolegów do podrzucania, ale uważaj żeby cię nie nakryli. Ogólnie rzec biorąc: niech cię sponsorują a ty ich symbolicznie wal w dupala, ja tak robię i nie stać mnie na nic ale co z tego skoro jestem urodzonym wygrywem.
Dana treść jest chroniona przez zakon iluminatów, amerykański rząd oraz żydo-masonerie wszelkie prawa zastrzeżone, nazwa towarowa tekstu to:
Święty Graal ludzkości odnaleziony ©
Zakaz czytania, kopiowania, zmieniania treści bez zgody autora (tłumacza języków wymarłych) oraz stosowania jako patent.
ver. 2.3 | Błędy w tłumaczeniu poprawione (tłumaczenie z Hebrajskiego starożytnego na Polski nowożytny) oraz zmienienie, doprecyzowane zasad klauzuli prawnej.12 -
Odpowiedz
Gosciu ja tez mam przejebane, z kregoslupem takie problemy ze malo co moge robic, praca siedzaca jeszcze gorsza, bo kregoslup nie lubi bezczynnosci. Noi co, wlasnei przez takich chujow jak ty moga byc problemy z tego powodu, bo facet silny i ma nie narzekac itp. Pierdole was kurwy, zdrowie dla mnie wazniejsze, jak ktos sapac zaczyna to wprost mowie ze nie moge, a jak mnie zacznie bardziej wkurwiac to mowie wprost wypierdalaj, najwyzej zmieniam robote.
01

Ghana – państwo unitarne o powierzchni 239,5 tys. km kw. , demokracja konstytucyjna, republika prezydencka. Głową państwa i szefem rządu jest prezydent wybierany w wyborach powszechnych na 4 lata. Władzę ustawodawczą sprawuje jednoizbowy parlament o 4-letniej kadencji. Na czele władzy sądowniczej stoi Chief Justice i Supreme Court. Działa także Narodowa Izba Wodzów. Nazwa kraju w języku Asante oznacza „Król – Wojownik”. Pochodzi od przedkolonialnego, średniowiecznego Imperium Ghany. W światowym rankingu demokracji Ghana zajęła 52 miejsce, plasując się tuż nad Polską, która zajmuje 53 miejsce.
Wal konia, masuj drąga i ruchaj gumowe lale, kradnij krokodyle, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i Jabłonowo mocne.
Mnie wkurwia to, że pod pretekstem tolerancji zaczęto powszechnie akceptować w Polsce tatuaże, które dotąd były domeną patusów.
A nie zauważyłeś Kolego że to nie tyle akceptacja ale robienie wody z mózgu (większość zjebów nie ma mózgu) młodym dynamicznym? Każda jebana reklama każdy billboard musi mieć jakąś wydziaraną łapę albo inne chujstwo widoczne. A lemingi uważające się za elitę łykają to gówno jak pelikany i dziarają łapska, nogi, dupska i co tam jeszcze. Osobiście mnie to pyka, chcesz mieć tatuaże, nie moja sprawa, tak jak dla mnie to mi się kojarzy z jakimś gnilcem bo skóra z bliska nie jest czarna tylko taka zgniłozielona jak u jakiejś pierdolonej jaszczurki, nie mówiąc już jak to gówno wygląda tu, na Zachodzie po kilkudziesięciu latach. Tak, kochane młode dziewczątka, – zanim mnie tu zjebiecie – wasz tatuaż będzie w chuj rozciągnięty z brązowymi plamami starej skóry o pogrubionej kresce na pomarszczonej, meszkowatej skórze. Tfu! Ciekawi mnie tylko jak ta polska gawiedź daje się łatwo zmanipulować. Ktoś puścił falę „broda” i co drugi młody hipster poci się z brodziskiem do kolan jakby co dopiero wyszedł z meczetu. Same , kurwa klony myślące, że kto jak kto ale oni to są w chuj oryginalni. Pozdrawiam, a mesiowi półmetrowy drągal w dupsko.
Nie ublizaj nikomu..
A jak kurwo wyglądałaby ta nieakceptacja wg. ciebie? Ganiałbyś widłami ludzi z tatuażami wraz ze swoją wsią? Wsiochu jebany ty.
Ps nie mam tatuaży. I nie jestem chrześcijaninem. Akceptuję ich/was ale zrozumcie, że nie o jednostkę chodzi, tylko o ogół. Zaakceptuj fakt, że większość katolików to śmiecie zawistne z IQ świni. A autorowi współczuję towarzystwa i inteligencji, tudzież jej braku. Wpierdalasz się w środowisko pokurwieńców, LGBT i dziwisz się reakcji na krzyżyk? Personalnie sam sram na krzyż ale nie jestem pojebany, by kogoś atakować za noszenie takiego wisiorka, więc nie zwalaj winy na wszystkich „niewiernych” tylko zmień otoczenie.
Sam jesteś „śmiecie zawistne z IQ świni” jebany wsioku
nadal są..
Murzyn czarny, ale dobry temat załatwi.
W Holandii już jest burdel ze zwierzętami, polecam.
~Maciek zoofil.
To że twoja religia mówi że homoseksualiści są źli nie ma dla nas ani jednego złamanego chuja znaczenia – to TY musisz podać dowód na prawdziwość tych swoich hokus-pokus, bo gen homoseksualizmu został odkryty już dawno przez człowieka o nazwisku Dean Hamer. Gdzie katolicy są prześladowani? Przecież KRK dostaje DZIENNIE 13 mln. zł. z kasy państwowej czyli podatków obywateli bez względu na wyznanie wbrew Konstytucji narzucającej rozdział państwa od wyznania. Kościół to za przyzwoleniem wszystkich bez wyjątku rządów po 1989 r. największa i najbardziej uprzywilejowana święta krowa w Polsce.
Zaiste powiadam wam,co robić należy. Ale robić sumiennie i z lubością.
Walić konia, pić whiskey i ruchać.
Kraść krokodyle, szczać do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym i nie tylko. Szczaj na podłogę wokół kibla, niech sprzątaczki jebią i czyszczą twoje odchody. Wkładaj zawsze zapałki kolegom z pracy w zamki szafki z ubraniami, i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę- będziesz miał na zastawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.
tak szanowny Komentatorze. T o co piszesz, to szczera prawda. Nasza egzystencja na tym padole jest bez znaczenia. Patrząc na to wszystko z perspektywy uniwersum czy wieczności, czy naszego układu słonecznego czy też Drogi Mlecznej, mając poza tym świadomośc, że to wszystko pewnego dnia, np. 10 miliardów lat po naszej śmierci eksploduje i rozpadnie się na miliardy, biliony, triliony elementów, jak przynajmniej twierdzi wielu wybitnych astronomów i astrofizyków, to nie znaczymy nie tylko kupę gówna, ale nawet jedną trilionową część pyłka kurzu. Miejcie tę świadomość każdego poranka, również takiego poranka, kiedy budzicie się po upojnej, zajebistej nocy szczęśliwi i calkowicie erotycznie i seksualnie zaspokojeni u boku największej seksbomby Krakowa czy Warszawy.
proste, komuchy zawsze kłamią, nie wiedziałeś? tolerancja i wolności to hasła na początek, żeby debili przyciągnąć do siebie, a jakby wygrali każdego by wjebali do łagru
Witam. Jestem normalny. Ty nie jesteś? Jaka szkoda. Mam cię w chuju.
Bo ten naród tak ma, mają globalizację, ułudę bycia nowoczesnym, ale jakoś to nie przekłada się standard życia, wszystkie dobre rzeczy na Zachodzie (np. ułatwienia dla przedsiębiorców tam funkcjonujące itd.), które mogłyby ułatwić życie ludzi w Polsce, nie będą wprowdzane, ale liberalizacja aborcji, małżeństwa dla gejów jak najbardziej. Nieważne życie zwykłego człowieka i jego potrzeby, prawa agresywnych mniejszości są dla nich ważniejsze. Celują w tym zwłaszcza takie partie jak PO, Nowoczesna, SLD. To, co wyprawia Adamowicz w Gdańsku jest najlepszym tego przykładem. To nic, że pokazują się
jako obrońcy niepełnosprawnych, przejmą władzę, to znowu odetną się od społeczeństwa i zacznie się gadanie o głupotach, tak jak każda inna ekipa przed nimi
Mówią że szanują, a czyny świadczą o czym innym, jak zwykle. Tu nie widać szacunku.
No bo Biała rasa, oczywiście ta z DOLNEJ PÓŁKI, MA SIĘ ZDEGENEROWAĆ i ZNIKNĄĆ! Dla tych co NAD NAMI, nie jesteśmy perspektywiczni. Bo już ciężko nas robić w huja i wymagać zapierdol za szmatę na grzbiet, garstkę ryżu i 3m2 pod dachem do mieszkania. Oni nie mogą nas tak ruchać we własnym interesie, jak czarnych i żółtych z buszu. A przecież o to chodzi, żeby tym 2-3% „ludzi”, było lepiej kosztem innych. Przecież każda podwyżka o 100 PLN dla pracowników, to dla nich tańsza gablota z najwyższej półki, srebrny zamiast złotego sedes, nowa żona co 3 lata zamiast co 2 lata, i 10 lat w chałupie za 10 mln zamiast nowej po 8 latach. Ja to bydło oglądałem przez 10 lat w korpo. Przez te 10 lat, prezes i v.prezesi, wyruchali skutecznie co najmniej 100 niezłych lasek-pracownic. Z tego co najmniej 10 ciąż, gdzie mowy nie było o płaceniu alimentów czy nawet jakiejś kasy, wystarczył awans w firmie albo gwarancja pracy. Bo to były SŁOIKI, co nie potrafią się postawić. To jebane bydło, nie uznaje ŻADNYCH zasad moralnych. A jednocześnie to straszni TCHÓRZE, jak im się ktoś osobiście postawi, to nigdy SAMI sprawy nie załatwią bo się boją, mają od tego ludzi. Kradną bezczelnie wszystko co się da. Z premii od wyników, zgarniają co najmniej 75%. A z przekrętów (przeciwko firmie w której pracują) mają rocznie co najmniej 2-3 razy tyle, co zarobek. To jest PONADNARODOWA kasta nowych BURŻUJÓW. Najgorsze, że nawet nie pomyślą, że 100 lat temu, TAKIE WŁAŚNIE postępowanie doprowadziło, do rewolucji w której i po której, zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi. Łącznie z podobnymi do nich. A może to jest ……NAJLEPSZE wyjście? Nasz Świat XXI wieku.
Ten naród niestety jest zjebany w 90%. Jak nie zawiść ze strony innych, to próbują ci dupę obrabiać, albo oszukać. Spierdalam stąd jak tylko nadarzy się możliwość!
Zgadza się. Jeśli się z nimi zgadzasz jesteś tolerancyjny. Jeśli nie, to reprezentujesz „nie ten poziom rozmowy” albo „wariatów nie brakuje” albo i inne epitety osób niezwykle tolerancyjnych i oczywiście kulturalnych, że świat nie widział.
Ale sposób jest jeden, śmiać się z nich. Śmiech to zdrowie podobno, a i oni wiecznie skwaszeni pukają się w czoło „co tak się śmiejesz.”
Osobiście uważam, że jeśli nie będzie różnych poglądów to wyginiemy, bo skąd ktoś wie, że ma rację. Gówno wie, czas pokaże.
Tak było z Hitlerem. Wszyscy kulturalni gentlemani się nie wtrącali, dali mu działać, „bo się nie będą zniżać do jego poziomu”, a rezultat takiego zachowania to 50 milionów ofiar na całym świecie. Bo kulturalny człowiek reaguje do silniejszego, jak już musi, bo jest słaby. A jeśli ktoś się odważy wskazać na problem to jest „nietolerancyjny”, „ksenofob”, w ogóle ma ze 100 fobii i ma się leczyć. A niech się gotują we własnym sosie. Przynajmniej jest zabawnie – d0 czasu.
pierdziele sie w niedziele
to robota HuJintao i WenJiebao
Za to pierdolenie o religii zostawiam negatywną ocenę. Jeśli zostaniesz zgnojony przez to że jesteś katolikiem, są ku temu powody. Polecam kanał Śmiem Wątpić, gdzie facet ładnie opowiada o religii i waszych wierzeniach. Nie mam zamiaru się rozpisywać, napisałem już tyle dowodów, mam dość.
Kurwa zmień towarzystwo bo najwyraźniej Twoi znajomi to jakieś bezmózgie ameby żywiące się telewizją i internetem
Tak jest. Ta tolerancja to jest chuja warta. Tak nawołują do tolerancji, żeby nie dokuczać komuś ze względów religijnych a chrześcijan mają za ciemnogród. I chcą walczyć z tą właśnie religią np. likwidując krzyże z miejsc publicznych. Ale np. wobec islamu to już są przyjaźni, akceptują muzułmanów, meczety itp.
Jprdl. Możecie przestać wyzywać katolików?