Ludzie oszaleli na punkcie dzwonienia

Jestem młody lecz pamiętam świetnie czasy aparatów na karty telefoniczne, pierwszych komórek, sieci Idea, rewolucji jaką zrobiła Heyah a potem Play. W tamtych czasach dzwonek telefonu był dla mnie czymś ważnym lub miłym, wiedziałem że dzwoni ktoś w poważnej sprawie lub rodzice których dawno nie widziałem będąc na kolonii. Rozmawiało się spoglądając ile zostało impulsów na karcie lub liczyło minuty jeśli to była komórka ale te rozmowy były prawdziwe, związłe, czasami łapiące za serce. A dziś? Każdy z nudów dzwoni, za przeproszeniem pierdoli na okrągło o tym że np. Zupa była pyszna, w biedrze są parówy na promocji a w lidlu karp. A Brajanek zrobił kupę, wujek staszek złapał katar a tak w ogóle to co tam? I to wszędzie, w autobusie, w przychodni, w urzędach. Mam dość! Ludzie gadają dla samego gadania i robi się powoli jak w kurniku, wszyscy gdaczą bez sensu. Chuj by strzelił te no-limity i smart cegły!

102
10
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Ludzie oszaleli na punkcie dzwonienia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 2018-02-20 22:18

    Czytam tak te wszystkie wpisy i szczerze to aż chce mi się rzygać. Hipokryzja hipokryzję goni a fala nienawiści i jadu wzrasta do poziomu tsunami wprost proporcjonalnie do waszej głupoty.
    1)Pisze jakaś tępa locha, że jej przeszkadza pójście jej faceta na studia bo nie będzie się kto miał zajmować bachorami. Może przestałabyś myśleć o kompulacji i zaczekać te kilka lat z bachorami, aż on skończy studia i pozwolisz mu się wykształcić?
    2) Narzekacie na przypakowanych facetów i lecące na nie laski. A wy co macie do zaoferowania poza mrówkowcem, rozwalającym się golfem i piwnym bebechem?
    3) Narzekacie, że wasz facet /baba was zdradza. Pomyślcie ile razy wy waliłyście gruchę do jakiegoś murzyna z 30cm pałą albo hot sweet sixteen. To też jest zdrada darmozjady.
    4) Narzekacie wiecznie na Polszę i na tutejsze drogi oraz warunki życia. To jazda wypier* na wyspy oprzątać rabatki i tam będzie was na wszystko stać lamusy.
    5) Biadolicie jak bardzo nie macie doświadczenia i pracodawcy nie chcą was przyjąć. Ktoś wam kazał iść do liceum i potem na dzienne? Trzeba było iść do technikum, wybrać dobre praktyki a potem zaoczne + robota i doświadczenie by się znalazło.
    6) Tak samo biadolenie na korpo i atmosferę tam. Ktoś każe wam pracować w tym gównie?
    7) Wieczne lamenty odnośnie wypłat i nieróbstwa szefostwa. Załóżcie swoje firmy, zniżcie się do poziomu pospólstwa tyrając z nim a potem każdemu z osobna wypłaćcie po 5k cebulionów oraz oplaćcie zusy i inne szajsy. Powodzenia
    8) A już nie rozumiem gościa, który myśli że za zwolnienie się z pracy dostanie premie. Boże serio? Na jakim wy świecie żyjecie? Może ma wam jeszcze dać dodatkową podwyżkę za to, że ubędzie mu pracownika i firma w jakiś sposób zwolni obroty? Debile
    9) Pierdy wam śmierdzą i dziwicie się dlaczego kobiety uciekają? Zamiast srać jak świnia żryj zdrowo i ruszaj się w miarę możliwości to nie będzie od Ciebie śmierdzieć.
    10) Lamenty, że zdajecie prawko 50x i nic wam nie wychodzi. Skoro nie umiecie nauczyć się przepisów i nie macie za grosz logicznego myślenia może nie powinniście w ogóle być kierowcami? Albo się umie jeździć albo nie.

    Śrut mi, wam i wszystkim którzy narzekają i są hipokrytami.

    10

    8
    Odpowiedz
    1. Wreszcie ktoś normalny

      3

      2
      Odpowiedz
    2. Pskikutas z ciebie barania torbo.

      3

      1
      Odpowiedz
    3. B R A W O !!!!
      – 100% RACJI…

      Popieram (60-latek)

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Pakiety no-limit to zło wcielone 😀

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Dawniej Karyny gdakały tyle samo tylko że na osiedlowych ławkach. Teraz mają telefony i mogą trajkotać w każdym miejscu.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Tak, dawniej dzwonek telefonu kojarzyl sie milo, a dzis sie wzdrygam, zeby nie wpasc w furie, jak pomysle, ze dzwoni kolejne natretne gowno z telemarketingu, smiecie i badziewia, ktore nawet rodo nie obeszlo. Szlag by trafil tych wszystkich kutasow pracujacych w tym gownie. Dzwonia zeby nerwy innym szarpac, pierdlone smieci

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia na temat zawodu lekarza

Witam, chcę się podzielić moimi przemyśleniami na temat zawodu lekarza. Będzie to skrajnie subiektywne i podsycone- mówiąc wprost wkurwem. Od razu zastrzegam- wiem, że pośród oceanu gówna, w którym tapla się większość tych białych kitli, zdarzają się rozbitkowie o gołębich sercach i światłych umysłach. Tu jednak napiszę o części, która cechuje się zarozumiałością, nieuzasadnionym poczuciem wyższości, w chuj wysoką samooceną pozbawioną jakiegokolwiek krytycznego osądu- w skrócie dotyczy to gburów z zadartymi nosami i niewielką wiedzą. Mój wkurw wynika z tego, że te oto światłe głowy niemalże nie przeprowadziły bezpodstawnie pankreatodudenektomii u mojej mamy. Uparli się, że mama ma guza głowy trzustki wielkości pomarańczy, zostały jej 2 miesiące życia, jeśli przeżyję ww operację, czyli usunięcie: trzustki, dwunastnicy, części żołądka, pęcherzyka żółciowego wraz z przewodami żółciowymi (wymienione na jednym tchu, tonem pozbawionym emocji, jakby mówił o wyrwaniu ósemki). Operacja kolosalna, ryzyko komplikacji, krwotoku ogromne. W rezonansie brak guza, biopsja ok. Co na to lekarze: te badania nie mogą w 100% wykluczyć, na podstawie objawów zalecali operację. Chuj z badaniami, oni wiedzą lepiej, oni chcą ciąć. Nie zgodziliśmy się na operację, wypis na własną prośbę. Mamy w rodzinie studenta analityki medycznej- na podstawie analizy wyników badań, zaczął iść w kierunku autoimmunologicznego zapalenia wątroby lub pierwotnej marskości. Wynik: autoprzeciwciała podwyższone, mama bez operacji żyje już pół roku, w badaniach obrazowych nadal brak zmian. Nie ma guza, jest choroba przewlekła, która da się leczyć. Mam zatem pytanie- od czego do chuja są te białe fartuchy?!- zamiast pomyśleć, pogrzebać w książkach chcieli ciąć na ślepo, a to że mama mogłaby nie przeżyć samego zabiegu to tam mały chuj. A nawet gdyby przeżyła to jakie to życie bez połowy brzucha?! Dlatego polecam każdemu ograniczone zaufanie do lekarzy, szczególnie tych, którzy mają o sobie zbyt wysokie mniemanie. Konsultujcie się, szczególnie z młodymi, którzy nie nabrali lub nie zdążyli jeszcze nabrać tych chujowych manier, zaślepienia swoją „wspaniałością”. Nie chcę myśleć co by się stało gdybyśmy ich posłuchali i dali pokroić mamę, która ma dopiero 48 lat, całe życie przed sobą

65
5
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Chujnia na temat zawodu lekarza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja też naciąłem sie na lekarzach i to na kilku. Zrobiło mi sie zgrubienie pod jezykiem. Poszedlem do 1 laryngologa starszej kobiety i mi powiedzial że to kamyk w śliniance dala jakąs maść i po 2 tyg do kontroli. Masc nie pomogla. Później stwierdziłem żeby iść do innego laryngologa tym razem do młodej siksy lat okolo 30. Ta wyslala mnie na rentgena dala mi jakiś antybiotyk i zdiagnozowala zapalenie wezla. Powiedziala, że jak po skończeniu antybiotyku ta zmiana mi nie zmaleje to odrazu do szpitala i na cięcie. Pomyslalem no fajnie, baba tak szybko decyduje sie na operacje
    czy poprostu z racji małego stażu chce na mnie popraktykować. Ostatecznie popatrzyłem w internecie za jakimś dobrym laryngologiem i poszedłem do gościa okolo 45 letniego i ten powiedzial ze absolutnie nic nie bedziemy ciąc póki nie dowiemy sie co to jest. Wyslal mnie na USG. Po obejżeniu stwierdzil ze to zapalenie węzła chłonnego i wystarczy to obserwować i przeleczyć. Po dwóch tygodniach wezeł zmalał inzmiana z ust znikła. I jakie wnioski. Mamy wielu niedouczonych lekarz. Wartopoczytac opinie w necie o lekarzu a pozniej do niego isc.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Ale czego się czepiasz? Druga baba i trzeci gościu mieli dokładnie taka sama diagnozę. Tylko ona ci powiedziała że jak antybiotyk nie pomoże to będzie ciąć a on ze nie będzie ciąć jeśli antybiotyk pomoże.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Dobra chujnia. Nasze konowały „leczą” dla kasy a nie z powołania. Traktują pacjentów i ich bliskich nierzadko „per noga”, zbierają sie do pracy czyli do leczenia jak przysłowiowa „sójka za morze”. O naszej „służbie” zdrowia można by pisać książki i nie były by one przyjemne.

    6

    0
    Odpowiedz
  4. Całe życie przed sobą . Wiek 48 l .
    Hahahaha

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Nie posraj się z tego śmiechu, zobaczysz jak się spuścisz jak tobie cos takiego się przytrafi… Spierdalaj walić gruchę pod hentai gimbusie…

      0

      1
      Odpowiedz
  5. To jest popierdolone. Jestem teraz w 2 klasie liceum czyli w momencie gdzie trzeba trochę ogarnąć już co chce się robić w przyszłości, i od większości znajomych słyszę że wybieram to i to nie bo to mnie interesuje tylko BO DUŻO SIĘ ZARABIA.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Zasubskrybujcie na youtuba
    1. Odmładzanie na surowo
    2. Szaman XXI wieku
    3. Detox klucz do zdrowia
    Polecam gorąco

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Zamknij twarzyczkę

    0

    0
    Odpowiedz

Prochy, fochy i genitalia

Kolejne prochy przestały działać i spędzam kolejny wieczór, miesiąc, rok przy kolejnych browarach z tępym wyrazem na ryju. Dzień jak co dzień. Rano wstanę i wezmę się za coś, spędzę parę godzin nad nikomu niepotrzebną robotą, wszystko tylko po to, żeby jutro wieczór czuć dokładnie to samo. Jedyna frajda – widzieć, że reszta wszechświata ma w dupie, że sensu nie ma. A jedyna duma – że ludzkość nie skuma, że coś jest z tobą nie halo. Depresja to straszna sucz, a każdy dzień niezła chujnia.

37
2
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Prochy, fochy i genitalia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    2

    5
    Odpowiedz
  3. Twoim celem powinien być chuj w dupie.

    10

    0
    Odpowiedz

Młodzi, posłuchajcie starego!

Mam prawie 50 lat i trzeci rozwód za sobą. Jeśli przyjdzie wam do głowy, żeby się hajtać, pamiętajcie o tym, o czym mnie, niestety, nikt nie powiedział:

1. Kobieta MUSI potrafić i LUBIĆ gotować. Jeśli nie potrafi – won. Jeśli nie lubi – też won. Inaczej dzień w dzień będziecie wpierdalać chleb z dżemem.
2. Kobieta MUSI potrafić i LUBIĆ się bzykać. Jeśli już teraz próbuje Wami manipulować, na zasadzie „nie zasłużyłeś!” – SPIERDALAJCIE!!!
3. Kobieta MUSI o siebie dbać. Jeśli już teraz, gdy jest młoda, poczujecie odór z jej stóp, pach czy czego tam jeszcze, albo zauważycie, że olewa wygląd zewnętrzny, wiedzcie, że coś się dzieje. I będzie się działo tylko gorzej!
4. Kobieta MUSI wiedzieć, kiedy się zamknąć. Jeśli macie do czynienia z pyskatą gówniarą – to będzie NARASTAĆ. Poszukajcie sobie spokojnej dziewoi, a nie choleryczki, dla której stan przed okresem to wojna z całym światem (a wy jesteście najbliżej pola bitwy).
5. Kobieta MUSI być damą. Jeśli już teraz robi wam obciach przy znajomych, zachowując się jak wieśniara, pije i pali – kiedyś wy będziecie płacić za jej nałogi i coraz bardziej wstydzić się tej głupiej pindy.

Pomyślcie o tym.
Wszystkiego dobrego.

152
31
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Młodzi, posłuchajcie starego!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    2

    11
    Odpowiedz
    1. Spierdalaj z tym syfem kretynie

      4

      2
      Odpowiedz
  3. Trzeci rozwód za sobą czyli co ty sobą reprezentujesz? Facet powinien umacniać kobietę w tym aby mogła zwalczać swoje wady i na odwrót ( kobieta musi być oparciem ) jeśli to prawda i w wieku 50 lat masz 3 rozwody i takie masz ” rady” to znaczy ze sam jesteś niedoskonały, niedojrzały i nie potrafisz zbudować wartościowego związku.

    33

    40
    Odpowiedz
    1. Gówno prawda, dziewczynko. Facet ma 100% racji. Albo i 110. Spierdalać od takiego umacniania, niech się sama, kurwa leczy. Jak jesteś po rozwodzie to przynajmniej zachowałeś ciut wolności, nie poddałeś się, na zasadzie, że tak już musi być. Gratulacje i dzięki za odważny wpis. Oczywiście to kij w mrowisko, ale starsi docenią…

      30

      8
      Odpowiedz
    2. Ja jestem po jednym rozwodzie i popieram pięćdziesięciolatka !

      12

      4
      Odpowiedz
  4. Najważniejszym jest!
    1. Skoncentrowanie sie na SOBIE i…….
    2. Zarabianie pieniędzy
    3. Rozwijanie,pielęgnowanie swych pasji i zainteresowań
    Kto tego nie wie i nie rozumie, stawia babe na pierwszym miejscu obsypując ją kasą i robi wszystko pod jej dyktando ten ma tak jak na tejże chujni.
    P.S. Najlepiej mieć kilka lasek i sie z nimi spotykać. Wtedy z kilku wybierasz EWENTUALNIE jak jest z czego jedną partnerke. Tu można też wpaść w bagno bo owa partnerka i EWENTUALNIE kandydatka na żone może zamienić sie w jędze po ślubie.

    24

    8
    Odpowiedz
    1. Twój komentarz + wpis autora = kwintesencja życia,a kto się z tym nie zgadza jest głupim capem który prędzej czy później i tak zrozumie.

      8

      6
      Odpowiedz
  5. A może ty jesteś do dupy?

    20

    18
    Odpowiedz
  6. 100 % racji !

    14

    6
    Odpowiedz
  7. o intercyzie zapomniałeś

    4

    4
    Odpowiedz
  8. dzięki, posłucham aż sobie zapisze to co napisałeś

    4

    4
    Odpowiedz
  9. Czyli każdy kto chce być szczęśliwy w małżeństwie musi znaleźć spokojną, zadbaną damę, która lubi się ostro bzykać i dobrze gotować. No to powodzenia. Czy jeszcze coś?

    12

    2
    Odpowiedz
  10. Pierwszy raz mogłeś źle wybrać. Ale drugi? Trzeci? Chyba nie wpumiesz sam się stosować do rad

    11

    2
    Odpowiedz
  11. Dwa razy sie rozwiodłeś i po ch.. brałeś trzeci ślub?

    8

    1
    Odpowiedz
  12. dzięki stary

    3

    4
    Odpowiedz
  13. I z pierdziochy by za dużo metanu się nie ulatniało !

    2

    1
    Odpowiedz
  14. 100 % racji !!!! Brawo !!!!

    3

    4
    Odpowiedz
  15. Haha! Panier złoty! Dla kogo te rady? Dla 30 letnich prawiczków i piwniczakow? Przecież oni o ślubie to mogą tylko pomarzyć.
    A jeśli już to powinni szukać właśnie takiej jakiej odradzasz- u innych nie mają szans.

    8

    2
    Odpowiedz
  16. Ale jebaka z ciebie,gratuluje

    0

    5
    Odpowiedz
  17. Współczuję byłym partnerkom, że musiały się męczyć z takim idiotą.

    8

    7
    Odpowiedz
  18. ta ta, pierdol stary dziadu młodym facetom takie głupoty, to na pewno będziemy mieli dodatni przyrost naturalny w przyszłości. Kiedy wy się w końcu nauczycie, że dla kobiety to nie jest żaden super interes związać się z pierdołą, której trzeba gotować, prać smrody, sprzątać po niej?? Która nie jest w stanie ogarnąć tak podstawowych czynności gwarantujących przetrwanie? może jeszcze dupę podcierać? co do punktu z seksem się zgodzę, ale reszta – o mój borze, nie dziwie się współczesnym kobietom, że wybierają mężczyzn z zagranicy albo kota, jakby do mnie przyszedł taki roszczeniowy facet i chciał kucharkę, sprzątaczkę i praczkę za darmo to już bym wolała sobie dildo kupić

    12

    10
    Odpowiedz
  19. A musi mieć duże cycki ?

    1

    0
    Odpowiedz

Życiowe Rozczarowanie

Nie udało mi się w tym życiu. Moje życiowe inspiracje legly w gruzach. Porzuciłem swoją miłość, bo bałem się odpowiedzialności za swoje czyny. W późniejszym czasie ożeniłem się bez miłości i do dziś tego żałuję. Nie widzę przed sobą przyszłości, mimo iż ukończyłem szkole wyższą, to i tak nie mogę się rozwijać w zawodzie jaki wybrałem. Boję się, że nikt o mnie nie będzie pamiętał. Całe swoje dzieciństwo przeznaczyłem na książki, chnonąłem kolejne dawki wiedzy, które i tak mi się nigdy nie przydały. To koniec mojej podróży życiowej, mimo że nic wielkiego w życiu nie osiągnąłem. Nie tak to wszytko planowałem.

39
4
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Życiowe Rozczarowanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. weź się rozwiedź i nie pierdol, baba nie ściana, da się przesunąć

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Adaś Miałczyński ? To ty ?

    7

    0
    Odpowiedz
  4. Jak w „dniu świra”

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Ktoś cie zmuszał do żeniaczki bez miłości? Sam jesteś sobie winny gościu. Współczuje żonie.

    2

    0
    Odpowiedz

To I Ja Coś Dorzucę

Jutro idę za pracą. Ciężko jest bo mam problemy ze sobą, lęki, depresje, fobie itp… Ale wiecie co? Jebać to czas najwyższy wziąć się za siebie i olać cały ten syf. Mam nadzieję że nie będę musiał jutro wracać na tą stronę żeby opisać że mi nie wyszło. W każdym razie jebać smuty i jakieś dziadostwo! Pozdro strzała

31
2
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "To I Ja Coś Dorzucę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I tak trzymaj. Nawet jak jutro do końca nie wyjdzie, to wyjdzie pojutrze!
    Najważniejsze, że właśnie rozpocząłeś drogę w górę i nawet jak czasem się poślizgniesz/wpadniesz w dołek (mały), to wierz w to, że każdy następny dzień będzie lepszy. Strzała.

    8

    2
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    2
    Odpowiedz

Aseksualność

Każdego dnia słyszę od rodziny „Dlaczego nie masz partnerki życiowej” albo „Dlaczego jesteś sam”. Nie mam bo nie chce jej kurwa mać mieć, z resztą i tak jestem nieśmiały do płci przeciwnej, do granic możliwości. Najciekawsze jest to, że jestem aseksualny. Jedyną rzeczą, która jest dobra, z tego wszystkiego to, że nie jestem jakimś tam przegrywem życiowym, chociaż tutaj można mieć wątpliwości. Boże jaki ja jestem zjebany

48
6
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Aseksualność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś fantastycznym mężczyzną

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    6
    Odpowiedz
  4. Mam podobnie, tylko że ja niestety nie jestem aseksualny, a kurwa chciałbym być. Zamień sie.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Prawda jesteś zjebany, bo nawet nie wiesz co piszesz i kim naprawdę jesteś.

    4

    2
    Odpowiedz
  6. Idź wydymac Mesia, co prawda jest trochę rozjechany ale ciągnie jak odkurzacz.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa, ale Ci zazdroszczę bycia aseksualnym. Ile bym zaoszczędził czasu i nerwów.
    Najzwyczajniej pierdol, nie udzielaj odpowiedzi albo ozięble odpowiadaj „bo tak”
    Robaki tylko by jebały na taśmie, żarli, chlali, srali, szczali, ruchali i słuchali coverów ruskich piosenek od zenka martyniuka.

    12

    1
    Odpowiedz
  8. Zazdroszczę Ci, zawsze o tym marzyłem

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja też jestem „asem”. Nie widzę w tym nic dziwnego. Poza tym, jak by każdy chciał mieć potomstwo… sami policzcie, ile ludzi jest na świecie, od dawna z tendencją wzrostową. Musi starczyć miejsca dla każdego. Single, jeśli ktoś zarzuci Wam egoizm i wygodnictwo, powołajcie się na ten argument.

    1

    0
    Odpowiedz

Moja osobista beznadzieja

Mam dość tej szarej zjebanej egzystencji, mojego ciągłego pesymizmu, bycia introwertycznym, kruchym na wszelkie cierpienie mazgajem które choć mnie bezpośrednio nie tyczy, to rozpamiętuje i długo analizuje. Nie widzę dalszego sensu zapierdalania przez większość swojego życia tylko po to by móc utrzymać się na powierzchni i sprawiać wrażenie przykładnego obywatela. Kurwa, 26 lat a już zrezygnowany, wypalony jak miedziane kable za blokowiskiem. Dosłownie przeraża mnie wizja że to dopiero początek mojego życia. Coś poszło ze mną nie tak. Nastąpił jakiś wyłom wśród zdyscyplinowanego społeczeństwa, nie potrafię się wpisać w jego ramy. Przecież powinienem teraz szukać Audi a4 na olx, czy założyć Twittera i wkleić coś w rodzaju Carpe diem! bo „życie jest tylko jedno”. A ja czytam filozoficzne rozprawy, zawieszam się i gapie w ścianę roztaczając w sobie dysputy o sensie kontynuacji życia typowego młodego, polskiego wyrobnika dymającego pod 70-tkę(czytaj do śmierci). I ta nie dająca spokoju myśl że nawet jak dożyje tej emerytury to na więcej jak 30% ostatniej pensji nie mam co liczyć. To co mnie doszczętnie rozkłada od środka i utwierdza w przekonaniu że lepiej było się nie urodzić, to nie satysfakcjonująca rutyna dnia codziennego, brak wizji na wyjście z tego marazmu i moje otoczenie które mnie w tym pesymizmie utwierdza. To uczucie kolejnego zjebanego dnia w nie satysfakcjonującej pracy, każdego ranka te same zaschnięte psie gówna i pety na chodnikach. Ci zrezygnowani ludzie na ulicach, wraki emocjonalne z przyklejonym uśmiechem i nagranej jak mantra odpowiedzią „wszystko w porządku, a u Ciebie?”. Te same betonowe mrówkowce produkujące kolejną partie robocików do dymania na to rozkradzione, dogorywające państwo. To samo pierdolenie w stylu „Co taki smutas z Ciebie”, „Głowa do góry”, „Znajdziesz dziewczynę i założysz rodzinę to zobaczysz co to szczęście”. Te puste cytaty Coelho , gościa srającego kasą i motywującego innych że życie jest piękne, których nijak nie da rady przekłuć na siebie. Ta niczym nie umotywowana gadka o wartości życia która pęka jak mydlana bańka, kiedy mijam cmentarz i czytam nekrologi 55 latków za którymi tęsknią dzieci czy czytam wiadomości usiane okrucieństwem i śmiercią. Ten brak sensownych argumentów do nie zajebania sobie w łeb. To pitolenie i brak sensownych argumentów że to nie jest wyjście z sytuacji, egoizm i grzech śmiertelny kiedy dobrze wiem że jest to rozwiązanie likwidujące wszystkie problemy. Cały czas szukam tego złotego środka by choć trochę czerpać z życia. Staram się walczyć z samym sobą bo świata sobie pod swoje preferencje nie naprawie. Wiem że pesymizmu do końca z siebie nie wyplenię lecz ucieszyłbym się nie wstając codziennie z łóżka z myślą że lepiej było się w ogóle nie obudzić. To tylko składowa moich gorzkich żali które na szybko pod wpływem silnego impulsu chciałem przekazać. Możecie to zminusować jak uważacie za zwykłe pierdolenie. Poza tym szkoda tej strony którą zwykłem często odwiedzać.

92
7
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Moja osobista beznadzieja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No tak już będzie. Ludzie beda zapierdalac i rodzic kolejnych wyrobnikow az do momentu gdy pierdolnie meteoryt i zakonczy to bezsensowne przedluzanie meczarni.

    44

    0
    Odpowiedz
    1. Dobre.zgadzam sie w 100proc

      1

      0
      Odpowiedz
  3. wow jeszcze nigdy nie widziałem tyle pesymizmu u kogoś .
    Recepta jest jedna – zajmij się tym co lubisz .
    Ja lubię być sam wylegiwać się nic nie robić mógłbym tylko jeść i spać i może jeszcze coś , ale teraz mi nie przychodzi do głowy co .
    Jedz za granice ponapierdalaj z pół roku odłóż trochę hajsu i kup sobie auto jak tak bardzo go potrzebujesz do szczęścia .
    Nie wybiegaj myślami w przyszłość na dalej niż tydzień i w przeszłość , u mnie to się sprawdza olej innych masz swoje życie rób to co chcesz i co ci da szczęście nie to co inni chcą pamiętaj , że stracony czas to tylko ten w którym robisz coś , ale tak naprawdę nie chcesz tego robić .
    Osobiście też kiedyś miałem ciężkie chwile mógłbym pewnie książke napisać jak być szczęśliwym introwertykiem , ale nie chce mi się gdybym miał ją streścić w jednym zdaniu lub kilku to :
    Rób wszystko tak aby być prawdziwy przed samym sobą żebyś mógł spojrzeć w lustro i w myślach powiedzieć , że jesteś sobą i nieważne co myślą inne nie są tobą mogą Ci poradzić jak najlepiej usmażyć karkówkę na grillu zrobić pranie pomalować dom czy chodować pelikany , ale nie jak żyć chyba , że sam uznasz , że nie wiesz to wtedy jest pełno ludzi od tego też kiedyś mi pomagali to żadna ujma .
    i nie analizuj tego co było jaki to ma sens ???????????

    6

    4
    Odpowiedz
  4. Może spróbuj za granicą? Więcej kasy, ludzie nie są tak zjebani (bo życie nie jest tak zjebane), coś nowego…

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Mieszkam praise 20lat w U.K. Nie polecam nikomu, Anglicy uwazaja sie za lepszych. Jak komus to nie przeszkadza to ok, ale jak ktos ma troche szacunku do samego siebie to zdecydowanie nie…

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Gościu. Jakbym czytał siebie. Zobaczmy…
    Wiek zgadza się.
    Problemy. Otóż to!
    Z tym że ja nawet roboty nie mam, ale mam dziewczynę a pracy obojętnie bylejakiej nie chce bo to mnie doprowadza do depresji. Presja otoczenia wywiera ogromne naciski. Myślę że tu jest problem. W każdym razie powodzenia w wylamaniu się z tego gówna. Piona!

    20

    2
    Odpowiedz
  6. Jutro idę zerżnąć Mesia.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Najgorzej jest że te uśmiechnięte matoły nawet nie wiedzą tego jak są w wyzyskiwani i pomiatani. Ha ha ha haha ha słychać u mnie w robocie buraczane cwaniactwo, chamstwo, obgadywanie, wyszydzanie, itp.Tyrać za bezcen jak parobek, najebać sie w weekend to styl życia janusza czy seby. Wersje matołów żeńskie są takie samy a bonzowie fury, domy za dwie bańki, jachty, imprezy w najdroższych lokalach………Polska to kraj parobków na tyle głupich że sami siebie popędzają do roboty a tych co nie dają rady tak jebać to gnoją lub wyśmiewają. I jeszcze są dumni z tego.

    32

    1
    Odpowiedz
  8. Marzenie 26latka : wczesna i wysoka emerytura……

    8

    0
    Odpowiedz
  9. Chujnia chujnią pogania. Dzięki takim osobom jak ty mam wrażenie, że nie jestem jedyną osobą o jednym i tym samym poglądzie

    21

    1
    Odpowiedz
  10. Oho. Jakbym czytala o sobie, mogles zostawic jakis kontakt zeby cie potem znalezc.

    9

    1
    Odpowiedz
  11. Polaki robaki. Powinni niewolnikami zostac jakiegos innego kraju bo tylko do tego sie nadaja. Żeby tyrać za kromkę chleba

    12

    1
    Odpowiedz
  12. Jak to? Przecież w TV pokazują że w Wolsce wszyscy są szczęśliwi. Wg seriali i różnych programów życie w Wolsce to jeden balet, kariery,romanse,wszyscy prezesi, kierownicy, właściciele apartamentów i samochodów z najwyższej półki. Co z tobą nie tak? Ja jako Janusz tobie nie wierze że Wolska to taki ponury kraj. Tak poważnie to tu jest bieda, beznadzieja, bylejakość, miernota, szarość, ciemnota, głupota a kto chciałby coś zmienić jest ciągnięty do tego bagna za nogi w dół. Kto wygrał wybory? Ano PIS a kto jest w PIS? Te same ryje co były. Ciemnota głosuje na miernoty, cwaniaków w garniakach od Armaniego a sami mają gówniane życie i żarcie z Biedronki.

    14

    0
    Odpowiedz
  13. No przerażająco prawdziwe to co tutaj piszecie. Jak widzę małe dziecko, to mu współczuję bardzo, bo nie wie jakie życie jest beznadziejnie tragiczne i w gruncie rzeczy bezsensowne. Ile w nim nieszczęść, obłudy, bolu, wstydu, problemów i zwykle niczego więcej. MAKABRA.

    14

    0
    Odpowiedz
  14. Kurcze, genialnie opisałeś to, czego nie potrafiłam ubrać w słowa.. Cholera, szkoda że się nie znamy.. Jestem ciekawa jak u Ciebie, chyba mnie ująłeś tymi tekstami.

    5

    0
    Odpowiedz

Idiotyzm ludzki

Nie mam pewności czy do końca jestem normalny, chodzi mi tutaj o to, że jako 8 latek narzekałem na swoich rówieśników, że są zbyt dziecinni, a teraz jako 16 latek nie mogę wytrzymać podczas słuchania tego rapu i pop’u wraz z czytaniem „śmiesznych” memów. Nie mogę dać wiary czy wszystko w moim 'procesie’ podczas dzieciństwa poszło dobrze. Nie mogę w stanie sobie wyobrazić życie innego, niż takie jakie teraz reprezentuje. Nie mogę wytrzymać z tymi samymi ludźmi od 8 lat. Boję się przyszłości i tego powtarzającego się świata, w którym musisz reprezentować większą patologie, aby być kimś w tym życiu i być akceptowany przez społeczeństwo.

37
2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Idiotyzm ludzki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. niestety prawda yolo

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Witamy w rzeczywistości. Zawiąż buty, dobrze załóż i wyreguluj plecak bo będzie coraz cięższy i zapraszam na wycieczkę na kręcącej się kuli w nicości. Jakiś sens tego musi być więc żyj świadomie i odpowiedzialnie.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Polecam się sięgnąć po książki : „Złudzenia, które pozwalają żyć” i „Inteligencja Emocjonalna”

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Cześć. Też tak miałam jak byłam młoda. Teraz mam prawie 40 i jest od dawna ok. Prawdopodobnie jak ja jesteś dojrzalszy od rówieśników. Nie martw się oni też kiedyś dorosną. Fajną ekipę znalazłam dopiero na studiach…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nwm skąd ty takie wnioski wyciągnąłeś…

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety lecą na alkoholików i matołów

Dlaczego tak było jest i będzie? Nie piszę tego z frustracji, jestem już stary, napewno starszy niż większość z was i tak, nigdy nie miałem kobiety. Wszelakie moje próby w młodości kończyły się odrzuceniem. Dawno już pogodziłem się z tym i wiodę spokojne, stabilne życie, erekcji też już nie mam. Błądząc w internecie natknąłem się na forum dla kobiet gdzie wszystkie skarżą się na swoich facetów, że pije, bije ale nie zostawi go bo jak nie pije to jest taki kochany… O co tu chodzi? Może jakaś młoda kobieta mi wyjawi ten sekret? Czemu nie podnieca was spokojny, inteligentny facet a największe obiboki z nałogami bez przyszłości wydają się wam atrakcyjni? Czekam na kostruktywne odpowiedzi płci piękniejszej aczkolwiek chyba głupszej…

62
8
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Kobiety lecą na alkoholików i matołów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wejdź se na braciasamcy i sie doksztalc. Nie mam nic wspolnego z tamtym forum, ale tworca niejaki Pan Kotoński z sensem tlumaczy to zjawisko psychologia ewolucyjna. A co najgorsze empirycznie stwierdzam, że ma on duuużo racji.

    5

    9
    Odpowiedz
    1. Kotoński to pedał wiem z zaufanych źródeł

      3

      3
      Odpowiedz
  3. Spierdalaj z tym gównem

    8

    4
    Odpowiedz
  4. A to dlatego, że taki facet daje kobiecie multum emocji, popadanie ze skrajności w skrajność, a kobiety lubią tak i nie lubią się nudzić.

    15

    0
    Odpowiedz
    1. Żadna normalna kobieta co ma mózg nie lubi być traktowana jak ściera. Wniosek jest taki że polskie dziewoje to patologiczne blachary i kretynki po prostu i tyle więc szukają męskich odpowiedników. To jest straszne. Kogo oni spłodzą i wychowają? Strach mnie ogarnia. Ja mam sylwetke, kaloryfer…….., słyszałem już nie raz że mam piękną twarz, nogi, dupe………a laski nie mam bo „lecą” na patologicznych prostych jak łopata głąbów z twarzami nie skalanymi żadną myślą co tylko hehają z byle gówna, są „luzaky”, słuchają „dicho” i „mają wy.ebane” na wszystko co sie da a nie na „pedałów”, „niemęskie lale”, itp. Tu jest jakiś kult fizycznej przemocy, agresji, łysego łba i serwilistyczna postawa wobec wyżej postawionych od siebie. Ja do wyższych sfer nie mam niestety dostępu i dojść więc dupa w szafie. Walenie konia zostaje.

      8

      0
      Odpowiedz
    2. Jakie emocje może dać kobiecie matoł ledwie potrafiący czytać? Wpierdol? Bijatyki pod dyskoteką? Ja tego nie pojmuje. Co widzą laski w tych brakujących ogniwach w teorii ewolucji Darwina?

      9

      0
      Odpowiedz
      1. ja tam lubię dobry wpierdol

        3

        2
        Odpowiedz
    3. fakt, ich jaskiniowa genetyczna nadal potrzebuje atrakcji w tym stylu. Jak powiedziała mi kiedyś panna Monika z rmfradia,z poukładanym byłoby jej za nudno.

      6

      0
      Odpowiedz
    4. Wychodzą z alkoholików a potem rodzą im dzieci i zaczyna się problem.
      lecą po 500+ i większość kasy idzie nie na dzieci tylko na alkohol dla gacha.

      3

      0
      Odpowiedz
  5. Dopóki ludzie będą wybierali PiS i PO, to nigdy nie będzie lepiej w tym kraju. Głosujmy na inne partie.

    13

    3
    Odpowiedz
    1. A co ta chujnia ma wspólnego z polityką?

      3

      0
      Odpowiedz
  6. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    2

    5
    Odpowiedz
  7. zamknij pizde smieciu jebany

    7

    13
    Odpowiedz
  8. Ja tobie wierzę, że nie piszesz tego z powodu frustracji! To zwykle zgorzknienie stary pierdzielu!

    0

    4
    Odpowiedz
  9. Bo to są tępe dzidy, które tylko piździsko swędzi. Niestety pierwotne popędy rządzą światem, bez względu jak bardzo upozujemy się na cywilizowanych. Kobiety szukają silnych samców alfa, a reszta niech spierdala na bambus. Intelekt na chuj się nadaje, jak nie ma z niego kasy, a bez kasy nie ma lasek.
    Kiedyś kumpel powiedział „Kurwa, nie wiem o czym gadać z dziewczynami, jak do nich podejść”. A drugi mu na to: „Jak podjedziesz drogą furą, to kurwa, nic nie będziesz musiał mówić, bo ten samochód będzie mówił za ciebie, a lachony i tak będą z majtek wyskakiwać”. Oto wielka tajemnica wiary – złoto i dolary.

    33

    1
    Odpowiedz
  10. jak mam byc szczery to powiem ci stary, jako facet, bo wiem jak to działa bo dużo rozmawiam z kobietami i moja tez mi to mowila: filozofia nadczłowieka o ktorej prawdopodobnie uczyles sie na Języku ojczystym jest prawdą. Nadczłowiek dąży do wyzbycia sie instynktów a niestety takich ludzi jest garstka i kobietem tym bardziej. Kieruja sie instynktem: „oooo, bo jest umiesniony i imprezuje to napewno sie nie bede z nim nudzic i mnie zerżnie jak szmate” albo w przypadku faceta „o duze cycki duza dupa bedzie sie fajnie je***”. a teraz do sedna do poki nie pozbędziemy sie tego raka jakim jest instynkt i kierowanie sie fiutem lub mokrą ci*ką nic z tego nie bedzie. Człowiek moze kiedys osiagnie ten poziom inteligencji keidy srednia populacji bedzie 140-160iq i wtedy przestana nami kierowac uczucia a rozum. pozdrawiam cie serdecznie

    24

    2
    Odpowiedz
    1. Błaaaaaahahahaha! W Boliandzie iq leci w dół z każdym pokoleniem. To pokolenie tych szczyli to matoły nawet nie do kwadratu ale do n-tej potęgi! Ci którzy sie wybijają z tego gówna są traktowani w tym szambie jak podludzie. Inteligent w Boliandzie to śmieszny frajer tu „kimś” jest tępak o ryju nieskalanym myślą bo zawsze może komuś „jebnąć”, bo jest duży,zapierdala fizycznie i chodzi na siłke, bo ma audi rocznik 2006, bo nie traci czasu na „jakieś szkoły” i zarabia w robocie, bo pracuje „na rodzine” i w wieku 26 lat ma już Oliwie i Deniska oraz żone Martyne lat 24,mieszkanie w kredycie na 30 lat więc jest „ogarnięty”, „radzi sobie”. itp. Bolianda i nic więcej. Tu sie nie zmieni w tym dole nic nic nic nic nic……………………………będzie gorzej.

      21

      0
      Odpowiedz
      1. Faaak . Nie wracam to Kraju . Wyglada chujowo .

        2

        0
        Odpowiedz
  11. Bo kobiety lubią czuć władze faceta nad sobą, że one są takie slabe i bezbronne. Chcą być chronione przed napaścia seksualna, agresja że strony innych mężczyzn i jest tak jak samiec alfa chce żeby było. Bo kobiety to słaba płeć.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Nie miałeś kobiety to pewnie ani przystojny ani bogaty. Co masz niby do zaoferowania kobiecie? Z intelektu to nie będzie ani dobrego seksu ani dzieci nie wykarmisz jeśli na tym nie zarabiasz.

    2

    4
    Odpowiedz
  13. kobiety szukają emocji , uniesień , wzruszeń, stąd ich pociąg do chamów pewnych siebie, facetów na luzie , z dystansem itp. potem płaczą w zaciszu domowym że są same i nie mają z kim pogadać, bo w życiu wszystko się nudzi a zwłaszcza życie jak disco polo, którym idiotki się zachwycają…

    5

    0
    Odpowiedz
    1. ale taki chuj nie pomoże mi kiedy mam kryzys egzystencjalny

      2

      0
      Odpowiedz
  14. Nigdy nie uprawiałeś seksu? Troche dramat pomimo wszystko bez względu na to jakie są laski. Powiem tyle że i ja sie boje że nigdy nie doznam dotyku kobiety która mnie będzie głaskać a ja nigdy nie popieszcze kobiecego ciała, nie dowiem sie jak to jest całować nie mówiąc już nawet o włożeniu członka w kobiete. Boje sie coraz bardziej i wiem że to jest porażka moja jako mężczyzny,generalnie DRAMAT. Lata lecą a uroda kiedyś minie pomimo tego że nie nadużywam alkoholu, nie pale i nie pracuje fizycznie,qtas przestanie stawać i wtedy zacznie sie życie samotnego zgorzkniałego dziada. Boje sie samotności, choroby, starości. Boje sie. Nie mam już nikogo bliskiego. Rodzice pomarli, rodzeństwa brak. Przed kolegami gram normalnego faceta, nikt nie wie że nie ruchałem bo jestem urodziwy podobno ale do kobiet ,dziewczyn jestem chorobliwie nieśmiały. Zawsze stało coś na przeszkodzie. Zawsze miałem dylematy w stylu a jak zawiode w seksie, a jak coś nie wyjdzie a może mam za małego, itp. oczywiście wszystkie rozkminy były pod kątem naszych wymagających księżniczek, którym fakt faktem od internetu, serialideł i romansideł w dupach sie poprzewracało. Sam do żadnej ze swej inicjatywy nigdy nie zagadałem, coś mnie paraliżowało, jakiś strach przed tzw. „koszem”, że pomimo mej urody jednak sie nie spodobam,itp. Bycie „pizdą”i prowadzić wewnętrzne filozoficzne rozważania to nic dobrego. Lepiej być sebiksem głupim jak but, nie myśleć o niczym, „podbijać” do wszystkich lasek i nawet jak dostanie 50 „koszy” to 51 mu da dupy a my inteligenci mający jakieś dylematy mamy przewalone.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Szanowny KOmentatorze wpisu z dn. 28.10.18. Piszesz, że nigdy nie miałeś kobiety, że nie wiesz, co to znaczy intymność we dwoje czy tzw. normalne kochanie, odbywanie tak calkiem po prostu stosunków seksualnych. Ja uwazam, że to wszystko jest prostsze, niż nam się zdaje. Poza tym radzę Ci, byś nie szukał żadnej kobiety w internecie, bo to strata czasu, kobiety i mężczyźni mają z tego ubaw, i nie biorą innych, chętnych do nawiązania osobistych kontaktów poważnie. Trzeba kręcić się między ludzi, śmiać się , być na luzie, do kogoś się usmięchnać, komuś zaproponować kawę w pobliskiej kawiarni, Cwiczyć rozmowy o niczym z przypadkowymi ludźmi, najłatwiej ze starszymi osobami, które często nie mają do kogo ust otworzyć. to funkcjonuje. A co Ci przeszkadza rozmawiać np. z kobietami w sklepie, dziewczynami na kasie, czy klientkami w jakimś duzym sklepie, ot tak, bez powodu, po prostu. Na dyskotekach, w nocnych klubach, w hotelowych barach czy restauracjach właściwej kobiety nie poznasz. Wiem to z mego, i to nie tylko mego doświadczenia. Powinieneś startować do każdej kobiety, która wchodzi w rachubę. Powinienes wreszcie zacząć oswajać się z kobietami. A powoli będzie coraz lepiej. Ja myślę, że możesz kobiecie czy dziewczynie (mam na myśli wyłącznie osoby dorosle) zaproponować spotkanie góra 2-3 razy. Nie więcej, bo naprawdę szkoda cżasu. Dość szybko zauważysz, czy kobieta jest Tobą zainteresowana, czy Ci okazuje sympatię, czy jest Ci życzliwa. Ważna jest też higiena osobista, wyleczone zęby, zęby trzeba myć, przyzwoite ciuchy na grzbiecie, żaden zarost czy broda itd. Mam 50 lat, wszystko w zasadzie z kobietami przeżyłem (raz byłem żonaty. to nie byl dobry pomysł. Małżeństwo nie jest dla każdego. Ale mam przynajmniej teraz dorosłą córkę, z którą mam dobry kontakt). Kobiety są ważne dla faceta. Spędziłem wiele lat poza Polską. Ale i tam dość szybko udało mi się znaleźć jakąś milą dziewczynę czy kobietę na dłuższy czy krótszy czas. Mężczyzna lepiej zasypia i śpi, jak czuje bliskość kobiety, która pragnie z nim być i jest z nim ta po prostu z jednego powodu, lub z wielu powodów, albo po prostu pragnie być z mężczyzną, który jst dla niej miły, czuły, uprzejmy, jest po prostu dżentelmenem. Ja właśnie nim jestem, i co do tego nie mam wątpliwości. Życzę Ci powodzenia szanowny KOmentatorze. Jeżeli moje rady Ci nie pomogą, to udaj się koniecznie do starszego, doświadczonego psychologa po pomoc.

      5

      2
      Odpowiedz
    2. Brzmisz jak inteligentny, spoko gosc:) ja wlasnie wrocilam do pl po 4 latach zagranica i tez sie za bardzo nie moge odnalezc… a w sprawach damsko-meskich to juz w ogole. Tez chyba zbyt duzo filozofii i pytan w stylu „czym sie interesujesz” serwuje… Skad jestes?

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Zostań zawodowym alkohoholikiem i jedź do Francjii. Tam wszystko jest bezpłatnie: kanapki i wino. Można zostać zatrzymany za pokazywanie alkoholizmu na drodze publicznej i doprowadzić do szpitala na leczenie bezpłatne. No i jeszcze lepiei ! kurwa,Git

    0

    0
    Odpowiedz