Od małego spokojni ludzie i introwertycy są traktowani jakby mieli jakiś defekt osobowościowy. Najgorzej pod tym względem jest w USA, ale w Polsce za sprawą korporacji zaczyna być podobnie. Wszystko robi się w grupach, trzeba z każdym gadać non stop o pierdołach. Większość dręczycieli to ekstrawertycy którzy szukają atencji, w 90% wypadków to ekstrawertycy dręczą introwertyków. Spójrzmy polityka, banki, sprzedaż – gówno zdominowane przez ekstrawertyczne śmieci. Ciągłe kłótnie, wojny, lizanie dupy wszystkim. Technologia, wynalazki, muzyka, literatura – te branże są zdominowane przez introwertyków. Rozwój, nie ma chorej rywalizacji, chęci lizania odbytów i poniżania innych. Jak się zastanowić to spokojnie ponad 95% ludzi którzy mnie wkurwiali mocno to ekstrawertycy. Mam prawo nienawidzić ich. Jakby 95% żółtych wkurwiało białych, biali mieliby prawo ich nienawidzić. Ale gdy chodzi o osobowość to oczywiście można dręczyć introwertyków, interesujące. Załóżmy jakichś ruch i niszczmy skurwieli którzy wytworzyli to gówno i ten zjebany system.
Przymus rejestracji kart
2018-11-18 11:06Od początku zeszłego roku obowiązuje tzw. ustawa „antyterrorystyczna”, która niby ma dbać o „bezpieczeństwo” i w związku z tym nowo kupione karty SIM trzeba zarejestrować, bo inaczej nie będą działały. Nie wierzcie w to, że to dla bezpieczeństwa. Wystarczy komuś ukraść już zarejestrowaną kartę SIM, albo zarejestrować na dowód osobisty z nieswoimi danymi (jedynie ze zdjęciem swoim) i po problemie – terrorysta czy inny bandyta robi co chce. To jest kolejny krok do kontroli nad społeczeństwem. Co będzie następne dla „bezpieczeństwa”?
Wszyscy politycy którzy dążą do pełnej kontroli społeczeństwa, powinni zostać surowo ukarani.
Komentarze do "Przymus rejestracji kart"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.
02 -
Odpowiedz
Tu Arktos, władca lodowego imperium. U mnie w Lodolandii nie ma telefonów na kartę. A z resztą po co mi telefon. Jestem jedynym bałwanem, który nie rozpuszcza się w dodatniej temperaturze. Jak przychodzę do zielonej doliny, by odwiedzić i zastraszyć przygłupiego Tabalugę, to nic mi się nie dzieje. Na dodatek moje mroźne dmuchnięcie dosłownie w sekundę człowieka zamieni w kostkę lodu.
Ku chwale lodolandii 😀
20 -
Odpowiedz
Tu Arktos. A ty zostań moim służącym.
00 -
Odpowiedz
To już obowiązuje od półtora roku geniuszu
30-
Odpowiedz
Dokładnie to od 01.02.2017r. wszystkie niezarejestrowane karty SIM zostały zdezaktywowane.
00
-
-
Odpowiedz
Tylko jak chcesz wyrobic dowód ze swoim zdjeciem ale innymi danymi skoro przy wyrabianiu trzeba podac pesel/ przedstawic inny dokument jak np paszport i to wszystko jest sprawdzane w komputerach?
01-
Odpowiedz
Na allegro człowieku, dowód wyrabiasz sobie „kolekcjonerski”. Wszystko jest LEGALNE, można produkować, można posiadać, nie można jedynie się posługiwać, to znaczy na pewno nie można się nim posługiwać w celu wprowadzenai w błąd organów państwowych. Nie wiem natomiast, czy dotyczy to też pani w Żabce, gdzie rejestrujesz prepaida. Na pewno można jej podać ustnie „dane z d*py”, nie wiem jak z okazaniem plastiku. I tak przekrętasy kupują w necie karty już zarejestrowane, lub posyłają do sklepu menela. Dasz takiemu hajs na kartę i pokażesz flaszkę, to zaraz Ci przyniesie zarejestrowaną. Kartę bierzesz, flaszkę wręczasz i jest git. Ta ustawa to tylko służy utrudnianiu życia zwykłym ludziom i ich kontroli.
40
-
-
Odpowiedz
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
10 -
Odpowiedz
Dokładnie ale ludzie i tak wierzą w to że jest to robione „dla naszego dobra” a tak naprawdę jest to kolejny element z planu NWO. Inwigilacja jest na każdym kroku a będzie tylko gorzej.
40 -
Odpowiedz
ta rejestracja tylko dla Polaków i tylko w naszych sieciach bo np 3 mln ukrainców w Polsce ma karty ukraińskie i płaci roaming taniej w Polsce niż my, Polacy. Ich nie inwigilują tylko nas.
02 -
Odpowiedz
Można kupić kartę zagraniczną na ebayu. Od kiedy opłaty roamingowe zostały zniesione korzystanie z takiej w Polsce kosztuje grosze, a czasem jest nawet tańsze niż polski numer. W wielu krajach Unii nie ma rejestracji, np. UK, Danii, Irlandii i pewnie w wielu innych. Poszukajcie w necie.
20 -
Odpowiedz
Tzw. ustawa antyterrorystyczna to ściema. Jej prawdziwym celem jest kontrola społeczeństwa. Terrorysta kupuje kartę za granicą, w kraju gdzie nie trzeba rejestrować i używa gdzie chce bo w Unii nie ma już opłat roamingowych. Ale zwykły Seba czy Janusz kupi w Polsce i zarejestruje i o to chodzi rządzącym. W dupie mają terrorystów, oni chcą wiedzieć do kogo ty dzwonisz, gdzie jesteś, co robisz. Co by nie mówić, Platforma nie wpierdalała się w nasze życie tak jak robi to PiS.
30-
Odpowiedz
Platforma za to chciała i chce nadal ściągnąć do nas islamistów.
20
-
-
Odpowiedz
Synku ?
Co ty możesz wiedzieć o kontroli ? ? ?10
Praca kontra szkoła
2018-11-18 11:06Ostatnio śniło mi się, że znowu chodzę do szkoły i serio obudziłem się zlany potem, a potem poszedłem spokojnie spać z myślą, że za jakiś czas wstaje do pracy. Kurwa, szkoły, jebiacych się 14-latków, jarajacych szlugi 10- latków i kurwa tego szpanu, że jestem większym kutasem albo patologią. Ja pierdole jak ja kocham dorosłe życie, niby odpowiedzialność, praca i kredyty, ale to jest banalne w porównaniu ze szkołą, bo tu jestem sobą a jak mi jakąś kurwa nie pasuje to uświadamiam ją, że jest kurwą i idę dalej.
Komentarze do "Praca kontra szkoła"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jebać dzisiejszych gimbusów
202 -
Odpowiedz
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
11 -
Odpowiedz
100% racji. Do dziś śmieje się z nauczycielki angielskiego która wmawiała mi w gimnazjum żebym cieszył się okresem szkolnym bo jak wejdę w dorosłe życie nie będzie już tak różowo. Minęło 6 lat odkąd opuściłem szkolne mury i pomimo kredyt ów i licznych obowiązków aktualnie jest zdecydowanie bardziej różowo niż w okresie szkolnym.
71 -
Odpowiedz
A mi się ciągle śni, że jestem na 5 roku studiów ale przez jakiś niezdany egzamin z 2 roku nie dostanę dyplomu. Budzę się zlany zimnym potem i uświadamiam sobie, że studia dawno skończyłem, a dyplom nie trafił jeszcze do kibla tylko dlatego, że ma sztywną okładkę i zbyt gładki papier.
130 -
Odpowiedz
Trzeba to zlecać panu Mietkowi z poczekalni na dworcu. On, za dwa piwa zarejestruje na siebie kilka kart …Jeśli te matoły myślą, że to coś załatwiło, to się grubo mylą. Kontrolują tylko pana Mietka..
00 -
Odpowiedz
Nie wiem czemu się uspokojiłeś.Przecież bedziesz w tej pracy jebał do końca życia.
22 -
Odpowiedz
Jakie kredyty ty imbecylu. W cztery lata uzbierałem na własny apartament o jakim zawsze marzyłem a przez ten czas mieszkałem gdzie chce na wynajmowanym i mając kozacka pracę. I się nie bawiłem w odsetki i spłacanie do końca życia jak debil ze strachem że robotę strace
21
Lenistwo i nieporadność rodziców
2018-11-18 11:06Nie zauważyliście, że w dzisiejszych czasach ludzie wychowują swoje dzieciaki w sposób zupełnie nieporadny? Nie żebym się tutaj jakoś mądrzyła, bo własnego dziecka nie mam ale jak widzę/ słyszę historię o dzieciakach, które są kompletnie opóźnione w rozwoju przez głupich/ nieporadnych rodziców to jestem załamana tym, jakie słabe pokolenie nam rośnie. I nie, nie chodzi mi tutaj o dzieci, które dra jape w markecie, bo pewnych kwestii rozwojowych nie da się uniknąć. Dzieci drą japę, darły i drzeć będą, normalne zachowanie w pewnym wieku. Ja mam tutaj na myśli dzieci, które z lenistwa i nieporadności rodziców mają problemy z podstawowymi czynnościami takimi jak: mówienie, chodzenie, wypróżnianie się, jedzenie.
Ja sama pracuję w sklepie, w dużym markecie i codziennie widuje matki z wózkami. Co ciekawe, wcale nierzadko można spotkać rodziców z wózkiem, w którym siedzi sobie 3-5 letne dziecko, a nawet starsze. Z ciekawości kiedyś poszperałam w internecie na ten temat, dlaczego niektóre matki w ten sposób się zachowują, to poza racjonalnymi argumentami w stylu choroby dziecka, co można zrozumieć, pojawiało się dużo wpisów świadczących o wygodzie takowych matek, np. że nie chce im się biegać za dzieckiem, albo, że dziecko np. 4 letnie męczy się podczas spacerów. To jasne, że się męczy, jak głupia ruro kładziesz przedszkolaka do wózka jak tylko ci zapiszczy i nawet nie wyrabiasz mu w naturalny sposób odpowiedniej kondycji. Kompletna patologia moim zdaniem.
Dalej, masa dzieci dzisiaj nie mówi. Serio. Moja matka (lat 55) wychowała 4 dzieci, ostatnio poszła sobie dorabiać jako pomoc w przedszkolu i sama stwierdziła, że jest przerażona. Ma w swojej grupie KILKORO dzieci, które nie mówią. Dzieci w wieku 4-5 lat. Ma też dzieci, które chodzą jeszcze w pieluchach albo piją z butelki. Ja rozumiem, że zdarzają się losowe choroby, jakies problemy ale nikt mi nie wmówi, że wszystkie te bachory są chore. Wgl co do chorób to kolejna zjebana rzecz. Dzisiaj na wszystko znajduje się choroby. Autyzmy, ADHD, alergie, jakieś problemy psychiczne. Ile w tym prawdy to nie wiem ale sądząc po ilości dzieci z ADHD to zaburzenie powinno przestać isnieć w klasyfikacji chorób, a stać się zwykłym typem osobowości, bo coś kurwa wierzyć mi się nie chce, że w jednej klasie kilkoro dzieci ma ADHD. Rozkład w grupie tego zaburzenia stosunku do dzieci „zdrowych” często jes większy niż stosunek introwertyków do ekstrawertyków, co już samo z siebie wydaje się dziwne. Zresztą, jak dawno słyszeliście, żeby dziecko źle zachowująe się zostało tak właśnie nazwane, a nie obarczane jakimiś chorobami? Serio, ja rozumiem jak jest bachor co ma kompletne jazdy i nie może się uspokoić albo taki, co już w wieku 10 lat w poprawczaku za recydywę siedzi, to nawet logiczne, że ma coś tam z garem ale zaburzenia psychiczne dzisiaj diagnozuje się u niemal każdego dziecka, które odstaje. Siedzisz cicho i się wstydzisz rówieśników? Na pewno masz depresję albo lęk separacyjny. Mówisz za dużo albo wszędzie ciebie pełno? To na pewno ADHD. Masz specyficzne zainteresowania i wolisz to niż spędzać czas z rówieśnikami? Masz Aspergera. No ludzie, czy dzisiejsi ludzie nie mogą po prosotu się od siebie różnić tylko wszędzie narzuca się jakieś choroby/ zaburzenia?
Kurwa, robienie z tych ludzi słabe, rozmemłane istoty to jakiś koszmar. Dziecko dzisiaj tego nie dotknie bo brudne, tego nie bo szczypie, na dziecko nie można nakrzyczeć, dziecko ma dostać to co chce bo traumy jeszcze się nabawi. Ja dokładnie pamiętam swoje dzieciństwo i wiem, że dzieciaki takie głupie nie są. Nie trzeba traktować ich jak upośledzonych debili, którymi z pewnością się staną, kiedy dorosną jeśli podejście rodziców się nie zmieni.
Komentarze do "Lenistwo i nieporadność rodziców"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mój 11-letni uczeń nie potrafi wiązać butów, uczniowe 15-letni nie znają tabliczki mnożenia i nie potrafią odczytać godziny z zegara z tarczą.
111-
Odpowiedz
A przeżegnać i pomodlić sie potrafią? To starczy żeby być parobkiem za miske ryżu. Kraj debili, analfabetów, agresywnych buraków, pijaków nastawionych przeciw sobie nawzajem. Tak ma być. Bolanda to kraj obcego kapitału,taniej siły roboczej na tyle tępej że nic nie będzie w stanie zmienić. Takim od czasu do czasu znajdzie sie wroga a to żydów, a to muzułman a to pedałów i innych wrogów.
60 -
Odpowiedz
Jak kurwa odczytać jak zamiast cyfer wszędzie są takie same jebane kreski.
14 -
Odpowiedz
A ty kurwa to nauczyciel? Napewno jestes super zdolny……potrafisz obciagnac
wlasnego chuja?00
-
-
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każda baba musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.
62 -
Odpowiedz
A ty lepiej załatw mi kilka marchewek od króliczki Milunii z zielonej doliny. Bo ja, Arktos potrzebuję ładniejszego nosa.
Ku chwale lodolandii.
02 -
Odpowiedz
Tu Arktos, władca potężnego imperium lodowego, zwanego lodolandią. Ja jestem leniwy i nic nie muszę robić. Mój służący, pingwin Jakub mnie we wszystkim wyręcza np. robi mi lody, myje lodową podłogę w moim pałacu, która po umyciu dosłownie błyszczy.
Chwała lodolandii.
01-
Odpowiedz
Żryj piach bambiku
10
-
-
Odpowiedz
Do tego od kradnięcia krokodyli – zmień jak najszybciej płytę.
01 -
Odpowiedz
Jestem w ciąży, lada dzień rodzę i każdego dnia obiecuje sobie że nigdy nie dopuszczę do takich debilizmów. Na szczęście moje dziecko nie będzie 100% polakiem i jego ojciec pochodzi z „prymitywnych” rejonów gdzie o aspergerach, ADHD, uczuleniu na laktoze i gluten i innych gównach nikt nawet nigdy nie słyszał. I wiecie co? To oni są normalni a wy popierdoleni, nie na odwrót. A dowodem tego jest że tamtejsze dzieci wyglądem, zdrowiem, siłą i odpornością biją wasze alergiczne, wychuchane cherlaki na łeb na szyję i zostawiają kilometr z tyłu. Także zobaczymy kto się kiedyś obudzi z ręką w nocniku wy czy oni, bo ja daje obciąć sobie ręce, nogi i głowę że WY i dlatego nie zamierzam brać udziału w tym popierdolonym czymś co tacy popierdoleni rodzice tu odwalają.
1110-
Odpowiedz
Z ciapakiem zostaniesz sama. A tam to na hivy i inne gowna i malarie, tam dopiero jest jazda
20 -
Odpowiedz
A więc puściłaś się. Czy pałę też ojebałaś ?
20 -
Odpowiedz
To że dałaś dupy ciapakowi wcale nie jest powodem do dumy. Spadaj na drzewo.
40-
Odpowiedz
No to co w takim razie jest powodem do dumy?
01
-
-
Odpowiedz
Rase kobito zjebałaś. Za Hitlera byś w obozie wylądowała dzieciak byłby zrzucony ze skały a ten czarny parobek byłby obiektem kpin esesmanow po czym kołkiem zatłuczony na śmierć bo szkoda naboju hehe
00 -
Odpowiedz
Zrozumiałem, że przeprowadzasz się do dżungli w republice Kongo.
00 -
Odpowiedz
Ja tesz uwielbiam ciemnych…
Niedość, że majom cudownie ogromne, betonowo twarde, umiom bardzo długo, to mogom kilkarazy podżond…
– każdej Prawdziwej Damie mogom niebo wkroczu uczynić !Awdodatku, nigdy niezapominajom o swojich Kobietkach izawsze kupujom im drobne prezenty, albo zabierajom do marketu nazakupy…
00 -
Odpowiedz
A jaki to region?Tarnowskie?
00
-
-
Odpowiedz
Racja! Znam kilka przypadkow szukania choroby u ekstrawertyka. Taki jest po prostu. O! I przedszkolanka stwierdzila ze chyba cos jest nie tak w rodzinie bo moj syn woli sie bawic sam. Pytam go dlaczego bawi sie sam. A on ze dzieci sa nudne i maja glupie zabawy. Ot co
121 -
Odpowiedz
100% szanuję i popieram.
40 -
Odpowiedz
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z przytoczonymi wyżej przykładami,moja córka chodzi do przedszkola i nie lubi bawić się z innymi dziećmi,to jej pierwszy rok a nauczycielka po miesiącu zasugerowała mi wizytę z dzieckiem w poradni pedagogiczno-psychoch.bo dzieciak aspołeczny.Oczywiscie zignorowałam to i pomyślałam sobie,,masz babo w grupie 5-ro rozrabiaków i nimi się zajmij bo niedługo przedszkole zdemolują a od mojej córki wara, przyjdzie czas to pozna życie i tych najczęściej pseudoprzyjaciół
30 -
Odpowiedz
To właśnie ustrój demokratyczny tworzy takich pojebów! Hasło „wolność” przez z ich skandowane, oznacza nic innego jak wolność od logicznego myślenia.
21 -
Odpowiedz
Wkurwia mnie ze szwagrowa to leniwa kurwa i do teraz nie nauczyla bratanka gryzc. Dzieciak leci na zupkach jak pierdolony gil oraz na jebanym kisielu. Ty kurwo tlusta leniwa.
10
Smarkata córcia współlokatorki
2018-11-18 11:05Wynajmuję pokój, mam dobry dojazd na uczelnię i tanio. Było wszystko fajnie dopóki właściciel nie poderwał sobie kobiety z dziewięcioletnią córką. Ten mały troll tak uprzykrza życie że chuj mnie strzela. Chcę się pouczyć, a ta smarkula puszcza jakieś umpa-umpa. Żre jakieś syfy i pierdzi śmierdząco po całym mieszkaniu. Wszędzie zostawia papierki, ogryzki, kruszy czipsami, nalewa picie to pozalewa szafkę, podłogę, wszystko się lepi. Wczoraj wparowała mi do łazienki jak się kąpałem, bo ona musi się wysikać już, teraz, natychmiast. No żesz kurwa mać, to nie dwulatka która nie wytrzyma. Niech sobie pampersa założy jak ma problem a nie zachowuje się jakby była najważniejsza i najmądrzejsza a nie panuje nawet nad własną fizjologią. Wiecznie się kłóci z matką, a tego starego capa właściciela mieszkania sobie owinęła wkoło palca i kretyn jeden ładuje się do kuchni jak sobie coś robię jeść, wpycha się jak wieprz do koryta, bo on musi księżniczce kanapeczki zrobić i podać do wanny, bo księżniczka ma kaprys zjeść kolację w wannie i oglądać jakieś bzdety na tablecie. Łazienka po jej wizycie wygląda jak pobojowisko, pozalewane wszystko, ręcznik zdeptany na podłodze, oczywiście nie posprząta. Kibel też zostawi osrany, oszczany, woda nie zawsze spuszczona, wszędzie zostawia brudne ciuchy, buty porozwalane w przedpokoju. Człowiek chce się wyspać, bo mam na 11stą to do 10 mogę spać, to troll wstanie rano, trzaska drzwiami, drze pizdę i koniec spania. Raz się nawet porzygała w przedpokoju i chuj – nie posprząta, bo nie. Przyjechał właściciel i dopiero to ogarnął, a ja przez kilka godzin miałem smród żygowin pod drzwiami. Włazi mi do pokoju i grzebie w moich rzeczach a jak powiedziałem właścicielowi to się nadął jak ryba fugu i powiedział żebym wstawił zamek, ale na swój koszt. Myślę przez to o wyprowadzce, ale nie chcę, bo mam dojazd dobry i mało płacę. Ale nawet kurwa nie mogę zjeść, bo mi jedzenie obrzydza, bo beka jak świnia i w pokoju to słyszę. Oczywiście żre też jak świnia, jak ją widzę przy jedzeniu to tracę apetyt bo mlaszcze, siorbie, ciamka, odpluwa na dywan dłubie w nosie i to zjada i nawet jak się wysmarcze w chusteczkę to rozłoży i ogląda co tam naprodukowała a smarcze non stop bo ma alergię na jakieś pyłki, kurz czy chuj wie na co. A jak kicha to zapluwa wszystko co ma przed sobą bo nawet mordy nie potrafi zakryć. Rozmawiałem z właścicielem, to mnie olał i powiedział że to ja mam problem ze sobą, bo to przecież dziecko. Kurwa mać, ta gówniara nie ma żadnej kultury i żadnej ogłady, zero manier, taki żłób prosto z dżungli. Przyjechali do mnie kumple, zamówiliśmy pizzę, to wparowała nam do pokoju i zaczęła wyżerać. Kolega zwrócił jej uwagę że może wypadałoby zapytać czy można, to patrzyła na niego jak na ufo, po czym wzięła następny kawałek (wpierdalając poprzedni) i wyszła, a temu capowi powiedziała że ją wyrzuciliśmy, to wlazł i zaczął coś sapać że jak tak bardzo żałujemy młodej pizzy, to mamy iść i zjeść w pizzerii, bo on się na żadne spędy znajomych nie godził. Wyszliśmy bo kłótnia nie ma sensu, a ta szczylówa stała z wrednym uśmieszkiem. A dziś rano słyszałem jak rozmawiała z tym kretynem i on jej pytał czy chce mieć swój pokój. Na razie nie chciała bo jej dobrze z nimi w jednym, ale jakby chciała to by mi kutas jeden wymówił, bo królewna ma taki kaprys. Nie mogę mieć w lodówce ani napojów ani słodyczy bo mi wszystko wyżre. Zwrócić jej uwagi nie mogę bo zaraz albo pyszczy albo strzela focha i idzie się poskarżyć. Matka to nie powiem – ustawia ją, ale ona idzie do tego capa a on zawsze przyzna rację swojej księżniczce, choćby wlazła mu na stół i nasrała w talerz. Mam nadzieję że od tego syfiastego żarcia urośnie jej wielkie tłuste dupsko i obwisły brzuch i żaden koleś nie będzie chciał jej nawet ojszczać.
Komentarze do "Smarkata córcia współlokatorki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masakra wkurwiłam się nawet czytając to a co dopiero być na Twoim miejscu. Weź właściciela na rozmowę i powiedz mu, że skoro zdecydował się na wynajem to musi zapewnić jakieś warunki to znaczy prywatność, cisze, spokój,zasady i czystość. Jesteś studentem więc to chyba logiczne że potrzebujesz się czasem pouczyć a do tego trzeba ciszy. Za coś chyba mu płacisz co nie? I chyba nie za brak prywatności nawet w łazience, za kradnięcie twojego jedzenia itd? Dajmy na to, że nie masz pieniędzy i kupiłeś za ostatnie grosze coś i ona Ci to wyżarła z lodówki i co teraz? On Ci to odkupi czy masz chodzić głodny? Zamek w drzwiach musisz zainstalowac obowiązkowo. Do gówniarza musisz zastosowac stanowcze NIE! NIE, NIE wejdziesz teraz do łazienki. NIE, nie możesz wchodzić do mojego pokoju. NIE, nie dam ci tego i tego bo coś tam coś tam. I sraj na jej fochy itd bo to nie jest Twoje dziecko i nie ma prawa mieć żadnych roszczeń co do Ciebie. Ma swoją matkę to niech jej kupi, niech ją zabawia, niech jej pozwala na przeszkadzanie w rozmowie ze znajomym a nie Tobie czaisz? Ty sobie na to NIE POZWALASZ i to Ty patrzysz jak na kosmitów gdy oni tego nie rozumieją, kapujesz?!! Bo to nie z Tobą tylko z nimi jest coś nie tak. Jeżeli nie podziała to niestety ale szukaj innego pokoju jak najbliżej okolicy choćbyś miał dopłacać stówę czy dwie ale za tę stówe czy dwie kupisz sobie święty spokój a to chyba bezcenne przy tym co teraz masz.
220-
Odpowiedz
Przecież pisał że właściciel ma w dupie jego uwagi. Więc albo się wyprowadzi albo dostanie pierdolca przez tego gnoja niewychowanego
40-
Odpowiedz
Załóż zamek na swoje drzwi do pokoju to ten mały gnój nie będzie grzebał w rzeczach,a na drzwi tak samo na drzwiach do łazienki.
Jak jest niewychowanym szczylem to wina rodziców bo nie umieją porządnie wychować.
Rozpuszczają bachora.20
-
-
Odpowiedz
Wywal ją z bachorem na zbity pysk.
20 -
Odpowiedz
współczuje ci takiej współlokatorki.
lepiej znajdź sobie inne mieszkanie jak masz kasę.
Komu przyznają racje jakieś matce polce a nie tobie.30
-
-
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.
34 -
Odpowiedz
Najlepiej się przeprowadź do innego lokum, po co masz się użerać z nimi.
90 -
Odpowiedz
Że co?
10 -
Odpowiedz
Wypierdol jej bułe
181 -
Odpowiedz
Jest tylko jedna opcja – wyprowadzka.
60 -
Odpowiedz
Pograj w grę pt. Spore i powiedz o czym ona jest. A co do chujni to się z Tobą zgadzam w 100%
20 -
Odpowiedz
Typowy polaczek, chciałby pójść do nieba ale umrzeć już nie, zjeść ciastko i mieć ciastko. Jak chcesz mieć tanio to znoś ten stan, w przeciwnym razie zapłać więcej i mieszkaj godnie.
1011-
Odpowiedz
Typowy polaczek? Ogarnij sie zjebie. Czyli jakis gnoj moze go teroryzowac, a on mam to znosic bo znalazl lokum w dobrej cenie? Czuje ze jestes takim samym jebanym wieprzem jak ten wlasciciel. I typowym polaczkiem ci to uwaza ze mozna robic chlew dookola siebie i to jest w pozadku. Ktory uwaza ze wszystko jest dozwolone i normy spoleczne nie istnieja. Tak to ty jestes typowym polaczkiem.
151 -
Odpowiedz
chuj ci w bułe
22 -
Odpowiedz
Z typowymi polaczkami to on się musi użerać i czytac Od nich takie komentarze jak twoje
30
-
-
Odpowiedz
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
02 -
Odpowiedz
A ty zamiast sprawę rozwiązać, to żalisz się w internecie.
01 -
Odpowiedz
Nawpierdalaj laxigenu czy innego środka przeczyszczającego do swoich słodyczy i zostaw je w lodówce/szafce. Zdziwisz się jak się dowiesz kto ci to juma.
30 -
Odpowiedz
To ty jesteś tam jak piąte koło u wozu… oni są u siebie , wiec co ty za pierdoly wypisujesz?
15 -
Odpowiedz
Hej. To teraz wiesz dlaczego jej ojciec spierdolil od rodziny.
41 -
Odpowiedz
Na Twoim miejscu jeśli nie byłoby zagrożenia wyjebania to bym wysmarowała tej smarkuli wszystko gównem i szczochami których nie spuściła, napluła do jedzenia, picia. Ale trzymaj się mordo, mam nadzieję że znajdziesz coś lepszego!
21 -
Odpowiedz
TĘ konsolę, nie TĄ, gamoniu.
40 -
Odpowiedz
Czemu nie zamykasz łazienki jak się myjesz?
40-
Odpowiedz
Miałam taką samą sytuacje tylko ze w kiblu,akurat robiłam kupę a bachor otworzył drzwi,myślałam ze go ……
30
-
-
Odpowiedz
Zaproś ją na wspólną masturbację, zrób jej dobrze a zobaczysz jak się uspokoi… A jak nie będzie chciała przyjść to porozrzucaj pizze w twoich drzwiach i na łóżku.
21 -
Odpowiedz
Spierdalaj zboku
10
Samoocena
2018-11-18 11:04Witam. Od dzieciństwa borykam się z brakiem pewności siebie, a tak do rzeczy to uważam, że jestem pierdołą. Od zawsze miałem jakieś problemy. Dużo zdrowotnych. To skręcona stopa potem kolano potem znowu stopa. Problemy żołądkowo -jelitowe , które lecze od niedawna. Wypadek w pracy. Wsadziłem paluchy w piłe stołową. Na szczęście żadnego nie straciłem. Od zawsze coś się dzieje. Nie jeden by powiedział pech. No właśnie nie … Teraz mam prawie 25 lat. Pracowałem w dwóch firmach i w każdej coś się mi się stało teraz pracuje w trzeciej i tylko czekam aż coś mi się stanie albo coś odpierdole i zrobię straty. Czasami czegoś nie potrafię pojąć i trzeba mi wytłumaczyć i pokazać. Wiem że człowiek nie na wszystkim się zna. Brak mi stanowczości i pod presją kogoś lub czegoś czasem popadam w panikę i potrzebuje chwilkę aby się pozbierać. Boję się zrobić coś sam. Gdy ktoś to za mnie zrobi po prostu patrzę i myślę „no przecież to takie proste”. Nie mam jakiś leków przed ludźmi. Nie jestem aspołeczny, wręcz przeciwnie. Lubię kontakt z ludźmi i szybko się zapoznaje oraz dostosowuję do otoczenia. Po prostu brak mi pewności i to mnie bardzo wkurza, a gdy tylko się przełamie bo wkoncu to następuje to przez jakiś czas moja pewność wzrasta by potem napotkać kolejny problem i spaść na samo dno. Boje się coś robić bo zaraz mam w głowie setki myśli że gdy to spierdole, ludzie będą uważać mnie za nieudacznika. Ostatnio w pracy zrobiłem mały błąd. Ktoś go musiał za mnie naprawić. Niby mówili żeby się nie przejmować bo nic się takiego nie stało, przecież jestem nowy, ale w mojej głowie koduje się to odczucie że nic nie potrafię zrobić dobrze. Denerwuje się i czuję na sobie setki spojrzeń ludzi, którzy myślą o mnie źle,a tak nie jest. Ma ktoś coś podobnego, czy tylko ja taki jestem?. Może trochę chaotycznie to napisałem ale musiałem to z siebie wywalić. Chyba mam niezły burdel w głowie
Komentarze do "Samoocena"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A ja mam niezły burdel u siebie w lodolandii, bo Tabaluga rozpuścił mi 1/3 mojego terytorium. Co zrobić?
Tu Arktos, władca lodolandii. Chwała.
11 -
Odpowiedz
wal konia
10 -
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każdy musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.
20 -
Odpowiedz
Cześć, widzę że problem jest mi trochę znany, więc napiszę pokrótce jak trochę to zwalczyłem. Miałem to samo, jakies takie poczucie nieudacznictwa, że nie potrafię nic zrobić, strach przed wykonaniem czegoś sam, że coś popsuje i do tego przede wszystkim stres, to był ten czynnik który mnie paraliżował. Gdy miałem robić coś na oczach innych, dosłownie czułem się jak skamielina, nie potrafiłem się skupić i przestać myśleć że wszyscy na mnie patrzą, że muszę coś zrobić perfekcyjnie, w efekcie przez takie spinanie się wychodzilo na odwrót. Teraz minęło trochę czasu a ja jestem trochę inna osoba, postanowiłem że z tym powalczę i może to głupia droga, ale pierwsze co zrobiłem to zająłem się sportem. Tak, zacząłem trenować piłkę nożną i ćwiczyć trochę na siłowni. Siłownia sama w sobie zwiększyła może trochę pewność siebie, ale dla mnie kluczową była ta piłka, pierwsze występy w pierwszym składzie były okropne, presja ze strony kolegów, naciskajacych na Ciebie tak byś zagrał idealnie za każdym razem, i do tego spojrzenia ludzi którzy przyszli obejrzec mecz, niby to niewielka miejscowość, ale na trybunach była na pewno ponad setka osób, dla amatora to dość pokaźne grono kibiców. Czuję ich spojrzenia spinasz się, ale uwierz ze nie warto. Tak jak mówiłem, wyjdziesz wtedy jeszcze gorzej. Ja z czasem przywykłem do grania w piłkę przed patrzącymi ludźmi, uspokoiłem się i w efekcie grałem też lepiej. Ktoś może powiedzieć że piłka nożna dla pedałów czy coś, nie dbam o to, to tylko przykład bo takie niby proste coś a jak pomogło mi na każdej płaszczyźnie życia, teraz nie boje się brać odpowiedzialności na siebie ( jak w piłce samotne rajdy) nie spinam się przed wykonaniem czegoś, jesteśmy tylko ludźmi, zdarzaja się błędy, to normalne, jeśli się da, błąd przeobraź w żart, coś śmiesznego, to pomaga. No to tyle, uważam że powinieneś spróbować się przełamać robić coś przed ludźmi, uwierz nawet jeśli skrytykują to co, miej to głęboko gdzieś, sami nie osiągnęli tyle co Ty, trzymaj się i znajdź to coś, może jakaś dyscyplina, może nie wiem, jakieś publiczne wystąpienia, coś co zniweluje ten stres robienia czegoś przed innymi, przełam się. Pozdrawiam
32 -
Odpowiedz
Tak, masz niezły burdel w głowie, jak nawet prostych słów nie umiesz poprawnie napisać. Nie „lecze” tylko „leczę”. Słownik ortograficzny nie gryzie.
#grammarnazi16-
Odpowiedz
Jebe
20
-
-
Odpowiedz
Rok starszy jestem i powiem Ci ze sam nie jesteś. To może być zaburzenie lękowe, potocznie nerwica. Ja sam to mam z tym że u mnie się rozwinęło do tego stopnia ze przez ludzi boję się iść do pracy. Także głowa do góry. Pomyśl nad rozwojem osobistym i psychoterapią. Nic się z niczego nie bierze
22-
Odpowiedz
Leniwy skurwysynu weź się do roboty
00
-
-
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każdy musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr.
11-
Odpowiedz
I od Odry do Bugu.
00
-
-
Odpowiedz
A twoim celem powinno być zamieszkanie w Wyszogrodzie i robienie zakupów w tamtejszej Biedronce przy ulicy Mickiewicza 16. Bo warto. 🙂
11 -
Odpowiedz
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
00 -
Odpowiedz
Nie interesuje mnie zdanie jakichś pierdół.
00
Lista kilku wyżaleń
2018-11-18 11:04No a więc tak:
· jestem zwykłe dziecko
· ale muszę to tu napisać
1. Nikt nie przyszedł na moje urodziny które organizowałam, po raz pierwszy się pomalowałam. Później zamknęłam się w łazience i prawie się rozpłakałam, ale nie mogłam tego zrobić.
2. Do mojej klasy chodzi kilka dziewczyn. Ostatnio dowiedziałam się, że przez 5 lat obgadywały mnie, prawie wszystkie.
3. Nie mogę powiedzieć nikomu, że jestem smutna, tylko uśmiechnąć się i udawać że wszystko super.
To bardzo błahe powody, ale dla mnie ważne.
Komentarze do "Lista kilku wyżaleń"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
pewnie chodzisz do podstawuwki sluchaj olej te krowy zainwestuj w siebie nie popadnij w zadne uzaleznienie jak papierosy itd zapisz sie na sport ogladaj anime
trzymaj sie gnojku193 -
Odpowiedz
i niezwraxaj uwagi na atole tez
22 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się i nie poddawaj, wkrótce wszystko dobrze się poukłada 🙂
03 -
Odpowiedz
Widzę że wszystko, co Cię męczy jest spowodowane przez postępowanie innych ludzi. Przejęli nad Tobą kontrolę do tego stopnia, że swoje szczęście zaczynasz uzależniać od nich. Nikt nie przyszedł na Twoje urodziny, dziewczyny Cię obgadują, nie możesz płakać i pokazać że jesteś smutna. To bardzo niepokojące jest. W życiu jest tak jak w grze w szachy – im więcej pola oddasz przeciwnikowi, tym jego przewaga będzie większa.
Ja jako dziecko byłem outsiderem, czyli taką osobą na uboczu, nie angażowałem się w jakieś bieżące awantury, konflikty, układy towarzyskie. Nie zabiegałem o akceptację ani o to, żeby mnie lubili. Tobie też radzę, byś była outsiderką. W ten sposób nie uczestniczysz w piekiełku, które ludzie sami sobie tworzą i sami się w nim męczą. Jako outsiderka nie będziesz miała dużo znajomych, ale ci, których będziesz miała na pewno przyjdą na Twoje urodziny. Na tym świecie są tysiące, miliony, być może dziesiątki milionów ludzi, którzy chcieliby się z Tobą zaprzyjaźnić i być z Tobą w dniu urodzin. Gdy zamknęłaś się w tej łazience i chciało Ci się płakać, trzeba było to zrobić. Płacz to nic innego jak uwolnienie emocji. Nie można tych wszystkich żali, smutków, złości w sobie dusić, bo w ten sposób tworzysz w sobie emocjonalne szambo, które Cię niszczy od środka.
Czemu nie możesz powiedzieć nikomu że jesteś smutna? Ty masz prawo do swoich uczuć i tylko Ty decydujesz czy chcesz je ukrywać z jakiegoś powodu czy nie. Nie musisz się uśmiechać i udawać że jest OK, jak nie jest OK. Udajesz że jest Ci dobrze, bo ktoś od Ciebie oczekuje że ma być Ci dobrze? Masz się uśmiechać choćby przez łzy, bo ktoś od Ciebie tego oczekuje? A gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla Ciebie? Nadszedł dla Ciebie czas walki – walki o siebie, o swoją niezależność, o prawo do bycia sobą. Walcz dziewczyno, odcinaj się od toksycznych ludzi jak tylko możesz, nie bój się wyrażać swojego zdania. Mów to co myślisz, a nie to, co inni chcieliby usłyszeć (no chyba że planujesz karierę polityczną).
Podpowiem Ci jedną rzecz, którą zaobserwowałem – są osoby „popularne”, są osoby, które koniecznie chcą być popularne, więc się tym popularnym podlizują, co tamte najczęściej wykorzystują wplątując je w swoje gierki i to całe piekiełko i są też osoby, które wiedzą, że nigdy nie będą „popularne”, bo są nieśmiali, bo są biedni i nie stać ich na fajne ciuchy, bo mają nadwagę, bo nie są ładne – powodów może być mnóstwo. I właśnie w tej ostatniej grupie są najfajniejsi ludzie.Życzę Ci powodzenia w walce o siebie. No i przyjmij ode mnie spóżnione, ale szczere życzenia urodzinowe. Niech Twoje następne urodziny będą tak udane, że będziesz płakać – ale tym razem ze szczęścia i tego właśnie Tobie życzę 🙂
Dariusz
262 -
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.
311 -
Odpowiedz
2018-05-11 20:19
Pewnie zaraz nałapię minusów ale chuj mnie to obchodzi. Kurwa jak mnie irytują takie zjeby genetyczne co to mają wszystkich, którzy nie słuchają rocka lub metalu za śmieci i ludzi niewartych nawet splunięcia. Nowa robota, nowa szkoła czy też poprostu nowe towarzystwo… prędzej czy później pada pytanie „a jakiej muzyki słuchasz?”. Zazwyczaj mówię, że tego co wpada w ucho, staram się nie ograniczać do konkretnych gatunków muzycznych aczkolwiek są gatunki za którymi poprostu nie przepadam (między innymi zaliczam do nich wyżej wymienione gatunki). I teraz słyszę „Ej no weeeeeź, to rocka nie słuchasz? Przecie rock je najlepszy, weeeeź nie znasz się, masz słaby gust. A to tak w ogóle można rocka nie słuchać?” Tak kurwo jedna z drugą, MOŻNA! I te spojrzenia jakbym był niepełnosprawnym, trędowatym odrzutkiem społecznym bo nie słucham jak jebiący wódą narkoman z tłustym makaronem na łbie wypluwa płuca do mikrofonu. Nie słucham i już, koniec, arrivederci kurwa! Nie mam zamiaru się tu dłużej produkować na ten temat. Ile ludzi na świecie tyle różnych upodobań a o gustach się nie dyskutuje! I śrut w dupę tym, którzy mają z tym problem! Niepozdrawiam!
PS.
A komentarze i docinki w stylu „o pewnie dupastepu słucha, gimbus jeden” możecie sobie wsadzić tam gdzie światło nie dochodzi!211-
Odpowiedz
A czego słuchasz?
10
-
-
Odpowiedz
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Teraz przynajmniej wiesz, z kim masz do czynienia. Głowa do góry! W każdej sytuacji można znaleźć jakieś plusy:)
51 -
Odpowiedz
Przynajmniej wiesz, że nie masz kolegów.
Zlej ich, szukaj nowych; jak nie to skup się na jakiejś pasji i rozwiń biznes, potem twoi znajomi będą na Ciebie pracować a ty będziesz mógł traktować ich jak psów.
Dwie pieczenie na jednym ogniu.81 -
Odpowiedz
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
00 -
Odpowiedz
Olej je i nigdy nie pokazuj ze mozna cie zranic.
00 -
Odpowiedz
Sraj na ludzi, im wcześniej zrozumiesz, że większość to ścierwa, tym lepiej. Nawet lepiej uświadomić to sobie w brutalny sposób, lepszy efekt.
10 -
Odpowiedz
Jebav cie, odpadnij jak reszta słabych jednostek
01-
Odpowiedz
Wypierdalaj na swoja ukraine i tam sie spalaj i wyzywaj na ludziach banderowcu.
10
-
-
Odpowiedz
Musisz nauczyć się gardzić ludźmi. Zwróć uwagę na ich wady, zawsze doszukuj się czegoś, co zrobiłabyś lepiej od nich i podkreślaj to. Jeśli będą coś szczekać, znaczy że tracą grunt pod nogami a ty zwyciężasz. Z taką postawą szybko stwierdzisz, że nie są Ci do niczego potrzebni. Musisz czerpać satysfakcję ze zgorszenia jakie wywołujesz u tych, którymi gardzisz. Ludzi myślących w ten sposób jest niewielu, ale jak takich spotkasz to od razu znajdziesz wspólny język. Tylko silna i wartościowa osoba ma odwagę tak myśleć. Przy okazji rób, to co chcesz robić najbardziej.
00
To znowu ta
2018-11-18 11:04Zapewne każdy z Was zna taką totalnie nieokreśloną osobę bez swojego zdania, słuchającą innych, potakującą z bezmyślnym uśmiechem. Osobę, która w towarzystwie nigdy sama nie zaczyna mowić. Osobę tak nudną i zbędną, której nigdy samej nigdzie się nie zaprasza. Osobę, z którą krępująco jest przebywać sam na sam w jednym pokoju. Osobę, która mimo, że jest miła, budzi jakiś niepokój. Hej, ja jestem tą osobą. Obserwuję Was.
Komentarze do "To znowu ta"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja też taki jestem, dokładnie taki jak to opisałeś/aś i już się w sumie do tego przyzwyczaiłem.
10 -
Odpowiedz
Lepiej neutralnie milczeć, niż pieprzyc trzy po trzy o bzdurach kompletnych jak większość ludzi. Milczenie jest złotem. Poza tym wszystko co powiesz zostanie wykorzystane przeciwko tobie – pamiętajcie o tym. Bo ludzie to podstępne, zawistne zmije. Miłego wieczoru.
90 -
Odpowiedz
Huj ci w gardło ze śmietaną w ryju udław się!!!
32 -
Odpowiedz
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.
00 -
Odpowiedz
Kaśka zamknij się.
Miałaś przytakiwać
😉10 -
Odpowiedz
Pierdol ich
10 -
Odpowiedz
Nie zdają sobie sprawy, w jaki sposób tacy, jak my, wiedzą o nich więcej, niż było powiedziane
01 -
Odpowiedz
Nooo!
00
Towarzyszu
2018-11-18 11:04Towarzyszu podróży, zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia. I choć przyprawia cię on co dzień o szaleństwo, mozolnie wzniosłeś szaniec z tego rytuału przeciw wichrom, przypływom, gwiazdom i uczuciom. Dość trudu cię kosztuje, by co dnia zapomnieć swej kondycji człowieka. Teraz glina, z której zostałeś utworzony, wyschła i stwardniała. Nikt już się nie dobudzi w tobie astronoma, muzyka, altruisty, poety, człowieka, którzy zamieszkiwali może ciebie kiedyś
Komentarze do "Towarzyszu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Życie wysysa z nas radość życia bezwglednie gaszac wyobraźnię. Najważniejsze to uświadomić sobie ze myśląc o tym co by było gdyby… niszczymy sobie to jedyne które mamy teraz. Wszak jesteśmy tu na chwile, mamy,1 szansę i więcej mieć nie będziemy.
30
Ciągły strach
2018-11-18 11:03Jakże niemożebnie wkurwiający jest ciągły lęk przed prostymi sytuacjami. Wszystkiego się boję, jeździć się boję, studiować się boję, sesji się boję, roboty się boję; kurwa! Po chuj się takich rzeczy boję, każdy może pracować, bawić się, uczyć się, chlać, ruchać, liczyć całki przez podstawienie, a ja chuja mogę. Przez ten pierdolony lęk nie mogę spać, dostaję problemów żołądkowych i pierdolę se życie. Sram kurwa na ten strach, niech spierdala i mi ojebie petardę po same bile.
Taka ma chujnia, i chuj.
Komentarze do "Ciągły strach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem. Guma i lewatywa leczą wszystko.
12-
Odpowiedz
hahahahahaahahaa ale jaja hahaahaah kurwa gosciu niezly z ciebie troll pozdro mordo haahaha xDDDDDDDDDDDDD
00
-
-
Odpowiedz
O kurna mam to samo. Tylko że kiedyś od tego uciekalem a teraz akceptuję to że jestem strachliwa pizda i próbuje jakoś to życie prowadzić mimo tego. Czasami boję się odpisać komuś i robię to np 1h później. Jak muszę gdzieś zadzwonić to patrzę na zegarek i jak jest np za 10 min dwunasta to mówię sobie ze zadzwonię za 10 min i ten czas chodzę w kółko po pokoju.
131-
Odpowiedz
Tu autor, mam dokładnie to samo, też jak mam gdzieś zadzwonić to cały dzień zjebany, po stokroć wolę korespondencję pisaną.
51-
Odpowiedz
Miałem kiedyś tak samo. Zadzwonić gdzieś do kogoś? PO kilka godzin kombinowałem, odkładałem „na później” a nawet łaziłem z telefonem w łapie czy po pokoju kiedy jeszcze były stacjonarne w powszechnym użyciu i ni chuja nie mogłem sie zdobyć na podniesienie słuchawki.
40
-
-
-
Odpowiedz
nerwica panie kolego. mam to samo pozdro piona!
101-
Odpowiedz
Piona!
10
-
-
Odpowiedz
Twoje problemy z lękiem wynikają jak u większości społeczeństwa z twojej niskiej samooceny, z kolei przyczyną niskiej samooceny jest programowanie społeczne, które niestety robi z nas zalęknione cioty bez umiejętności nawet podstawowego panowania nad swoimi myślami i emocjami. Zapewne uważasz że nic Ci się nie należy, nie zasługujesz na coś, nie jesteś godzien itp. Wysoka samoocena jest przyczyną jak i skutkiem osiągnięć.
102 -
Odpowiedz
Może przed snem oddaj stolec i pocałkuj go w środek Proponowałbym również wziernikowanie żołądka z odbytu
07 -
Odpowiedz
Wszystko siedzi w głowie. Miałem podobny problem przed rokiem i udałem się na wizytę do psychoterapeuty. Było kilka spotkań na których wywnetrzylem się przed nią. Nie pomogło od samego początku lecz dopiero przy którejś wizycie zrozumiałem że jestem osadzony w jakichś schematach życiowych, że patrzę na sytuację tylko z jednej strony. Musisz sam to myślenie zmienić żeby zacząć normalnie funkcjonować bo inaczej skończysz w kaftanie, lykajac tabletki, które i tak pomogą Ci tylko na moment, bo zalagodzisz skutek a nie przyczynę.
82 -
Odpowiedz
Po prostu rób to i nie amalizuj zbyt dużo
10 -
Odpowiedz
Zabij sie………….bedzie mniej debili.
03-
Odpowiedz
Idź na harward ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………yntelygencie od siedmiu boleści
00
-

Żydów zniszczyć trzeba!! Ci sa winni temu na co właśnie narzekasz.
No to na co czekamy? Wyjdźmy na ulicę i ich zniszczmy.
Nie zesraj się przypadkiem.
Tobie do ryja?
Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.
Jeżeli chcemy by było lepiej to nie popierajmy PiSu i PO.
Masz może tostera w kształcie bałwaniej głowy? Bo ja, Arktos chciałbym taki mieć. Mój służący pingwin Jakub na mój rozkaz by mi robił tosty bałwano.
Ku chwale lodolandii 😀
jedzie pociag z daleka nabnikogo nieczeka konduktoze laskawy ruchaj az do warszawy
Polecam znaleźć sobie pasję tudzież oddanie się temu, co lubisz. Ja mam wysokofunkcjonujący autyzm, iq 150 i po pracy odpływam w swoim świecie w rytmie dobrej muzyki, w otoczeniu dzieł sztuki i ciekawych książek. Nie zamieniłbym swojego świata na żadne ekstrawertyczne disco polo.
Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁
Przestań się nad sobą użalać i nie zachowuj się jak pizda.
dramat! Baba w kiosku, fryzjerka, parkingowy…kazdy chce zagadac, pokazac jaki sympatyczny i uśmiechnięty… Qwa! Niby nic w tym złego, ale bywa ze nie mam ochoty gadać…tak gadac, bo to nie merytoryczna rozmowa , to puste gadanie. Gadanie dla gadania. pogoda – temat dyżurny…. Po huj mi mowisz ze pieknie świeci- przecież widze! W robocie też.blablabla, o dupie maryny o pogodzie , o meczu naszych o huju szefie itd.a potem znowu magiel, jak sie człowiek da podejsc i powiedział cos o szefie.i nieważne czy pozytywnego czy negatywnego..machina ruszyła.dżizus!to co mozna w trzech zdaniach ujać, to jest przedmiotem godzinnej tyrady blablabla. Gadanie dla gadania zlaknionych atencji i potrzebujacych atencjii kontaktu z bliźnim…tylko dystans może nas uratować
Właśnie przez takie gnidy świat schodzi na psy
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką
Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.
Problem tkwi w tym, że nie istnieje czysty ekstrawertyzm ani czysty introwertyzm. Ja jestem w 50% intro. a w 50% ekstra. Jest mnóstwo osób które mają 10, 20 lub 45% w sobie z ekstrawertyka. Nie znam osobiście ani jednej osoby która by się uważała za 100% intro. Zawsze te kilka procent ma się z ekstrawertyka. W ogóle wkurza mnie strasznie taki sztywny podział, wrzucanie do wora jednych, do drugiego wora pozostałych, jakby istniało tylko czarne i białe, nic pośrodku, zero odcieni szarości.
Znam taka dziewczynę ktora zagaduje wszystkich i nie boi się wystąpień publicznych
Jest lekko upośledzona
Introwertycy od zawsze mieli i będą mieć przejebane. Zawsze będą się męczyć z innymi ludźmi z którymi niestety trzeba żyć chyba że się do lasu ucieknie.
i co w tym lesie zrobisz?
Niestety, wg. badań introwertycy to 20-25% społeczeństwa, jesteśmy więc mniejszością, a te zawsze dostają w dupę. Ale skoro modna jest walka o prawa mniejszości to faktycznie, powinniśmy założyć jakiś ruch. W końcu 25% to jednak więcej niż 1% gejów, o których prawach ciągle się pierdoli w mediach.
dokladnie ekstrawerstycy to zalosni smiecie. nie boja sie mowic glupot i co im slina na jezyk przyniesie a intro nawet jak jest inteligentniejszy nie obnosi sie z tym. WALIC WAS ZALOSNE DUPKI
BRAWO!! Jebać Ekstrawertyczne śmiecie, które mają się za nadludzi. Dla mnie to jebani naziści!
Uwaga mamy tutaj idealny przykład spierdolenia umysłowego ^
Pierdol to i ciesz sie ze jestes sobą a nie nimi. 🙂 ja tak robie i żyje mi soe całkiem dobrze. Nie zieje nienawiscia do ekstra…mam ich po prostu w dupie ,a nie lizanie im dupy tylko ich wkurwia i nie mogą tego rozkminić. 🙂
Guma i wąskie drzwi
Introwertyku od 7iu boleści…
To nie wasz introwertyzm powoduje, że macie przejebane, lecz wasze poczucie wyższości i lepszości od tych „tępych” ekstrawertyków. Uważacie innych, którzy odstają choć na trochę od waszej definicji fajności za gorszych i choćbyście nie wiem jak nie mówili tego wprost w waszych działaniach i mowie czuć to, a wszyscy ludzie nienawidzą czuć się gorszym od innych i wywyższania się i przeto was tyrają. Jakoś jestem 45/55 intro/ekstra i od nabrania pokory i szacunku dla drugiego człowieka jakoś nie mam przejebane, że nwm. rzadziej od reszty chodzę na imprezy czy nie gadam o dupie maryni, gdy nie mam na to nastroju.
dokladnie tak samo mysle, te debile mysla ze jak caly czas mówią o poezji albo cytują encyklopedie to są lepsi. Ekstrawertycy tego nie robią bo nie muszą, nie maja potrzeby chwalenia sie co tam wiedzą.