Połknąłem muchę

Co za straszny niefart. Jak co dzień zapierdalam do roboty, bo jeść trzeba, choć mi się nie chce pracować, i nagle ziewnąłem i mi kurwa mucha wypala do ryja i ją łyknąłem. Była duża i właśnie zeszła z kupy psiej. Chciałem ją wyżygać, ale kurwa jak miałem to zrobić między ludźmi. Myślicie, że żołądek mi ją strawi, czy może ją wysram w całości? Żebym jakiejś choroby nie złapał.

41
73
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Połknąłem muchę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Katar prącia pewny to już lepiej by było murzynowi obciagnac z połykiem takiego obsranego hujora weź się kurwa powieś honor tego wymaga D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dobrze, że nie połknąłeś czegoś innego…. Administrator kup sobie sześciopak!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. niestety to nie było gówno psie lecz człecze, a dokładniej – gówno żula

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pewnikiem umrzesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Myślicie, że żołądek mi ją strawi, czy może ją wysram w całości?” Nie licz na to. Mucha poskłada w jelitach jaja i wylęgną się larwy, które zeżrą cię od środka. Może też, poza innymi bakteriami, przenosić jaja tasiemca z rodzaju Echinococcus. Po dostaniu się do organizmu jaj i wykluciu się larw, larwy umiejscawiają się najczęściej w wątrobie, ale mogą też w śledzionie, płucach albo mózgu. I człowiek choruje na tzw. bąblowicę. Poczytaj sobie w internecie, co to za paskudne choróbsko. Także koleś masz przesrane. Testament pisz, patałachu, albo módl się, żeby bozia zamieniła cię w jaskółkę.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Strawi się.Psie gówno też.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Amator! Mój stary połknął osę!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. ale fart, darmowy posiłek! .

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Tu Mucha .Co za kurewski dzien!!Latam sobie z gowna na gowno bo jesc trzeba .Wlasnie sie zlozylem do lotu na upatrzone stanowisko na swiezym klocu a tu jakis cwel z rozdziawiona morda sie napatoczyl i zanim zdazylem zahamowac to juz bylem jego ofiara. Siedze sobie teraz sam w zoladku (dobrze ze na gownie) i czuje sie jak biblijny Jonasz w brzuchu wieloryba .Moze sie zalapie na nastepnego kloca i ewakuuje przez odbytnice?

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteście podli wszyscy. A najbardziej ham spod nr 2. A to świniak. Czemu mi nie współczujące? Ja się teraz boje jakiegoś zakażenia, a ty takie rzeczy. Ale ham i świnia z chlewa.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bog stworzył muche i powiedział:
    TO JEST DOBRE
    Bóg stworzył kleszcza i powiedział :

    TO JEST KURWA DOBRE.

    Wciągnąłęm pałe i nalałem na przydrozna kapliczkę, TO TEZ JEST DOBRE.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. 1 i 5 boskie komentarze xDD katar prącia haha xD

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kolego rzuć pracę i zapierdalaj rowerem w te i wewte- jeść więcej nie będzie trzeba.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @9. „Tu Mucha.” Niezłe. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ham to szynka ze świni patałachu, świnia z chlewa.. a skąd ma być, z Marriotta?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @9. Extra komentarz 🙂 hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Posiedź przez jakiś czas z otwartym ryjem, może któregoś dnia wyfrunie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Oż fuck ! Czyli łyknąłeś psie gówno? Noż ja pierdole… Idź się powieś na suchej gałęzi…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @17 to dobre jest ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  22. O kurwa gościu rozwaliłeś system xd

    0

    0
    Odpowiedz

Rozjechałem rowerem mysz

Moi kochani mam 14 lat, mieszkam w podkieleckiej wsi. Dzisiaj rano jechałem do sklepu po piwo, no bo kac, jak diabli no i choina jasna rozjechałem malutkom myszke i teraz mom wyrzuty sumienia. Flaki jej wyszły. Nie mogłem tego wytrzymać. Na drodze dużo kamieni, bo to przecieć wieś. Co mi radzita? Zrobić jej pogrzeb? Wykopać myszcze mały pochówek?

35
92
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Rozjechałem rowerem mysz"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Odpokutować powinieneś w jeden sposób. Połóż się na torach i poczekaj, aż po tobie pociąg przejedzie. Jednego cebulaka-debila będzie mniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kup worek żyta, wieta myszki mają kaca moralnego bo mają 14lat. Potem litra Żytniej dla wójta, żeby miał coś dla szkoły. A na końcu sześciopak dla administratora strony!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Gimbaza won od kompa i korzystać z wakacji

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Godnie ją pogrzeb, a potem zalej się w trupa, jak na porządną stypę przystało.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. O czym ty dzieciaku pierdolisz,jaki kac mając 14 lat.Jeszcze masz mleko starej pod nosem co cię cycem karmiła i wielki dorosły się znalazł.Do nauki się bierz scyzoryku bo za 3 tygodnie szkoła.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. toć to jo ci dobrze dorodze chomie! słownik ortograficzny i nowy mózg jeśli masz 14 lat to ja jestem matka teresa. Spadaj z takimi provo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz 14 lat i kupujesz legalnie piwo w sklepie?! Jesteś nie dość, że zjeb@nym debilem to całkowitym idiotą. Druga opcja to prowokacja – 1/5

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Zaiste jebłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jeiste zabłem

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @9. Sam jesteś zjeb i pojeb. Mam dopiero 14 lat. Dopiero poznaje świat

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Nie marnuj mięsa, tylko zostaw na następną popijawę, będzie na zagrychę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ale z ciebie debil. 14 lat i po piwo? ściemniac to trzeba umieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. iść do specjalisty

    0

    0
    Odpowiedz
  15. mam ochote na sexs z tobom

    0

    0
    Odpowiedz

Patologia sąsiedzka

Kiedyś tu już pisałem, ale znowu jestem wkurwiony przez mojego sąsiada pojeba. Znowu się nachlał z matką i darli ryje do rana. Co za patologia. Rozmowa matki z synem: kurwa, chuj, spierdalaj, jebaj się i tak cały czas. I wraz ilością wypitego alkoholu coraz głośniej i coraz większe napierdalanie drzwiami. W końcu – wisienka na torcie – totalna awantura o 3:30 rano. Stary cap ze 40 lat ma, jego matka ze 65 i takie akcje regularnie co kilka dni. Tak to jest jak facet wiąże się na całe życie z mamusią. Oczywiście próbowałem rozmów, awantur, policji, rewanżu… Nic na patolnię nie działa. Sam dzielnicowy powiedział że nawet mandatów nie płacą. Mieli sprawy za zakłócanie to się nie zjawiają. I co? I nic, nasze Państwo jak zwykle bezradne. Dzisiaj w ogóle już nie jestem pewny czy on tej matki nie posuwa bo się o 5 rano darła: „Chodź do mnie do łóżka, chodź! Zrobiłam Ci miejsce!”. Kurwa, co to za ludzie, skąd się biorą takie egzemplarze? I dzisiaj w robocie oczy na zapałkach. A w mieszkaniu obok nich głucha babcia, pod spodem małżeństwo na emeryturce, więc nawet w jakąś walkę w sądzie nie chcą się angażować bo mają wyjebane. Babcia i tak nie słyszy, a emeryci się wyśpią w dzień. Każdy pilnuje swojego nosa, każdy ma w dupie że jednak niektórzy w tym kurwidole pracują. Tak, wiem, znam tą radę – kup se domek. Otóż kurwa nie stać mnie, więc darujcie sobie. Chyba wyjadę gdzieś na zmywak, bo w PL mnie nigdy nie będzie stać. Pozdrawiam uciemiężonych przez patologicznych sąsiadów.

39
46
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Patologia sąsiedzka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Tak, wiem, znam tą radę – kup se domek. Otóż kurwa nie stać mnie, więc darujcie sobie.” To czyja to wina, patałachu, że cię nie stać i w szczurowisku mieszkasz? Wsadź sobie gwoździe w uszy i mocno walnij dłońmi. Powinno pomóc na hałasy. 😛

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Lecz się człowieku chclaibys non stop słuchać pijanego pojeba który co jedno słowo przeklina mając dzieci ????

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Bardzo dobry wpis,chujnia jak nic.Nie macie tam jakiejś adminstracji,powinni wyjebać tych żuli z mieszkania jak są uciążliwi.Jestem w podobnej sytuacji więc Cię rozumiem,a który sukinsyn tego nie przeszedł to za chuja nie zrozumie drugiego.Pozdro.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. @1 – nie próbuj udawać Mesia gimbusku

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jebane żulidła.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Uważaj żebyś nie zamienił siekierki na kijek. Zmywakowi za granicą też nie mieszkają w domkach, a przynajmniej nie od razu, a patologia jest wszędzie. Znajoma ma to samo co Ty tylko w innej wersji językowej. Szczerze nie wiem co Ci radzić. Sprzedaj to mieszkanie i kup nowe?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Te, kurwa @1, a co walisz gruszkę że masz domek bo dziadek zajął jakąś ziemiankę jak Niemców z zachodu wysiedlali? Ilu Polaków stać na wyjebanie 500 000 na działkę + domek człowieku sukcessssu? Pochwal się gdzie mieszkasz i ile jeszcze lat zostało do spłaty, 35? Nie pozdrawiam.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. W Niemcach 1 telefon i patolnia ma dołek i mandat. Co więcej Państwo mandat wyegzekwuje bardzo szybko. A jak sytuacja się kilka razy powtórzy to patolnia wystawiona na sprzedarz albo kara sądowna kilka tysięcy euro. A w Wolsce, wiadomo.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A może zacznij pić z nimi tanie wina? Funduj im, to Cię polubią, jak swego ziomka

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ma lump wszystko w domu, wino, ruchanie i spanie. No ale matke kurwa ruchać, to już masakra jakaś

    1

    0
    Odpowiedz
  11. @6 „Te, kurwa @1, a co walisz gruszkę że masz domek bo dziadek zajął jakąś ziemiankę jak Niemców z zachodu wysiedlali? Ilu Polaków stać na wyjebanie 500 000 na działkę + domek człowieku sukcessssu?” Nie muszę walić gruszki od tego mam kobietę. A dziadek nie zajął ziemianki, bo mieszkał na swoim jeszcze na długo przed wojną. I czyja to wina, że „Polaków nie stać”? Jak jesteś patałachem (copyright Mesio; pozdro dla @3 ;)) to jest to tylko i wyłącznie twoja wina. Podobnie jak autora powyższej chujni. Nie myślisz, lub nie myślałeś, to mieszkasz z patologią i pewnie niedaleko ci mentalnie do niej. A co do tych 500 tys, to widzisz, gdybyś miał choć połowę rozumu, to byś potrafił się pobudować za mniej niż połowę z tego. I jeszcze nawet tak urządzić, że przynosiłoby ci to dodatkowy dochód. A te 200-250 patyków… to niby jest nie do zarobienia??? W ostateczności, jak już ktoś nie umie inaczej, to można na zmywaku parę lat posiedzieć i odłożyć z przysłowiowym palcem w dupie. Ale lepiej siedzieć na dupie z kolesiami z blokowiska, nażłopać się szczochów z Biedronki i ryja drzeć pod blokiem „jebać policję”, narzekając na biedę, nie? Aha, i niekoniecznie trzeba się budować na kredyt. Choć nawet i takie rozwiązanie jest niezłe w niektórych okolicznościach, bo można forsą obracać, a te 1000-2000 raty bez problemu spłacać, ale co ty o tym możesz wiedzieć…

    1

    2
    Odpowiedz
  12. @7. No właśnie. Dodam jeszcze, że jeśli autor kupi se domek, to chuj mu to pomoże jeśli trafi na zjebanych hałaśliwych (czyli przeciętnych w Polsce) sąsiadów. W Niemcah sytuacja zazwyczaj nie do pomyślenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Rzeczywiście dziwny kraj ta Polska, skoro można bez żadnych konsekwencji drzeć ryja do białego rana, w Szwajcarii po 22-giej nie wolno nawet wody w kiblu spuszczać, serio mówię.

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Podziwiam, bo ja o tej 3:30 poszedłbym pod drzwi tych patoli, zapukał i kulturalnie wypierdolił synkowi prosto w mazak.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. @10 twoja reakcja na wcześniejszy komentarz dowodzi tylko tego, że jesteś jeszcze młodym, biednym i zagubionym chłopaczkiem, co gówno wie o życiu i realiach. Wieeem, znam to – wieeesz, mam 19 lat i zwojuję świat! Tak właśnie, frajerzy się budują za pół bańki, ale jaaaaaa? Ja jestem przecież szlachcic Janusz, kozak nad kozaki, tu na lewo kupię, tam na lewo, działkę się jakoś załatwi. Wiadomo, przecież wszystko mogę załatwić. Zarabiać będę co najmniej 10 000, i to tak na początek. Na niczym się nie znam, ale kurwa za mniej nie pójdę do pracy. A jak mnie nie będą chcieli? No kurwa jaki problem – biznes założę i będe zarabiał 20 000! Co w tym trudnego? Przecież tylko patałach może zarabiać 2-3 tyś złotych, nie wspominając o niższych stawkach. Binzes to taka prosta rzecz. Każdemu wypala, tylko ludziom się nie chce! Kasa na rozkręcenie? Od wujka Marka pożyczę ze 3 tysiące złotych, chyba styknie 🙂 Jaaaaaaa nie zarobię? Jaaaaaa? LOOOOOL. Taki właśnie jesteś cycu, aż się wylewa to gówniarstwo z ciebie. Czeka cie w życiu wiele niespodzaniek 🙂 Żal mi się robi was chłopaczki jak czytam te wasze wypociny, o nieudacznikach, o frajerach, albo zakompleksionych leszczy jak koleś od mesia. 200 000 i domek? Chyba klitkę z 2 pokojami. U mnie w mieście to za tyle działkę na obrzeżach kupujesz. Po chuj siejesz taką propagandę? No chyba że chcesz na zapiździewiu szambo co tydzień czyścić i z łopatą zapierdalać dzień w dzień to za 40 tysi działkę kupisz, fakt. Ale nawet na zapiździewiu to za taką kwotę cycu postawisz maksymalnie trochę lepszą altankę a nie domek.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. @4. „@10 twoja reakcja na wcześniejszy komentarz dowodzi tylko tego, że jesteś jeszcze młodym, biednym i zagubionym chłopaczkiem, co gówno wie o życiu i realiach. Wieeem, znam to – wieeesz, mam 19 lat i zwojuję świat!” Och jakiś ty przenikliwy, tak od ręki i paru linijek tekstu, którego zresztą w ząb nie zrozumiałeś, przejrzałeś mnie na wylot… A co jak mam niemal 4 dychy na karku, a w wieku +/- takim, o którym mówisz, to te twoje pół bańki zarabiałem rocznie? Tak, wiem, że nie uwierzysz, choć to prawda. Dlatego nie ma sensu marnować czasu na gadki z tobą do niczego nie prowadzące. „Po chuj siejesz taką propagandę?” Primo: to nie jest propaganda. Secundo: jak wspomniałem: nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Tertio: jesteś po prostu ograniczonym cebulakiem. Nie umiesz myśleć. Dlatego np. twierdzisz, że się nie da pobudować za te 200-250 tys zł. A ja takim cebulakom nie zamierzam życia ułatwiać i nie powiem ci, jak to zrobić. Pokombinuj (w sensie: rusz łbem i pomyśl), myślenie, ćwoku, ma przyszłość. Bez odbioru. PS. Swoją drogą ciekawe, czy kątem w jakimś szczurowisku siedzisz, zapierdalając z minimum socjalne u jakiegoś lokalnego mesia, i cię boli, że inni mają, czy też władowałeś się w kredyt za 500+ tys zł na domek i cię boli, że zrobiłeś z siebie frajera. Anyway, musi ci nieźle dopierdalać, skoro tak się rzucasz jak gówno w trawie. I w sumie dobrze. Za głupotę się płaci.

    0

    2
    Odpowiedz
  17. @15 – cycu, czyli masz prawie 40 lat i już 20 lat temu zarabiałeś 50 tyś? Myślę, że przez 20 lat zrobiłeś finansowy postęp? Poza tym, że zarabiasz już chyba miliony, to masz patent na domki z działką za 200-250 tyś? I właśnie dlatego że jesteś taki zajebisty, to siedzisz i się strzępisz na chujni i tracisz czas na wypisywanie jaki to jesteś fajny :)))) Eeeeeh… Taaaaa… A może Ty jesteś Jasio Kulczyk? Inteligencją w kłamaniu to ty nie grzeszysz. Dobrze że wakacje się niedługo kończą to wrócisz cycu do odrabiania zadania domowego 🙂 Pozdrawiam biedny polaczku 🙂 P.S. – mam nadzieję, że jak dożyjesz 40-tki to styl wypowiedzi i argumentacji rozwiniesz chociaż do poziomu przeciętnego licealisty, bo czterdziestolatek z taką nawijką jak twoja to beka do potęgi. Na chujnię starczy, na szparagi w Niemczech też, nic więcej… 😛 Ubaw 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  18. 10. Jesteś kolejnym mądrogłupim Polaczkiem „cfaniaczkiem” i chamidłem być może jakimś buraczanym byznesmenem albo innym gównem. I taka hołta później „lansuje sie” zatruwając innym życie i mając innych w dupie. Niemcy i Szwajcaria to cywilizowany kraj. Bolanda to dzicz, chamstwo,prostactwo i skurwysyństwo na każdym kroku.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. @17 To WON do Szwabii folksdojczu niemyty!!!To WYJEBIAJ do Szwajcarii nakręcać zegarki wielbicielu kultury obozowo-niemieckiej:DDD

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia cywilizacyjna

Zastanawiam się kiedy, „to wszystko”, się totalnie rozpierdoli. Mam na myśli ustrój, państwo, gospodarkę, łańcuch społeczny. Zaczynając od „mojego kraju, bo taki piękny”: co chwila wyciekają z rozmaitych źródeł różne afery polityczne. „Co się dzieje tam na górze.” Prym wiedzie rzecz jasna ostatnia falanga pt. „afera podsłuchowa” vel „mikrofon w kotlecie”, ale nie tylko o to chodzi. To był duży kaliber, magnum 48, lecz stamtąd i owamtąd dowiedzieć się można o mniejszych, jak 9 mm., przykrych sprawach jakie wyprawiają ludzie, którym… inni ludzie (w domyśle idioci) oddali władzę. A problem tkwi w tym, że nie kaliber decyduje o tym czy ktoś padnie, tylko w co kula trafi. Nawet mainstreamowe media zaczęły się odwracać od tych idiotów, politykierów. Krótko: dla kogoś kto ma chociaż trochę szarej masy miedzy trąbkami Eustachiusza jasnym jest, że rządzi nami – z braku innego i lepszego wyrazu – mafia. Nie mafia w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale wiadomo o co chodzi. Mało tego, jak to stwierdził mój przyjaciel, nie dość, że mafia to jeszcze do dupy. Bo pewnie i zastraszona z zewnątrz…
Nasza polityka i – generalnie – system jest jak jeden wielki wrzód na dupie, który zaczyna pękać i się rozlewać od środka. Jak tak dalej wszystko pójdzie to nie zdziwię się gdy zobaczę w telewizji „Majdan na Wiejskiej w Warszawie”. Mówię poważnie. Starczy rozejrzeć się dookoła.
Normalne społeczeństwo, po czymś takim jak ostatnia „afera podsłuchowa” wyjebałaby ludzi z Sejmu na drugi dzień, z kijami w rękach.
Idąc tym tropem dalej i przechodząc do całościowej, planetarnej, cywilizacji: ludzie wyliczają ile to ludzi nie zginęło w wyniku tej czy tamtej Wielkiej Wojny, albo innej Krucjaty, ale nie mają pojęcia o tym, że największą porażką Ludzkości w Dziejach Historii (jako masowe morderstwo, zbrodnia) jest pozwalanie na to, aby co sekundę umierało dziecko gdy można je bez problemu wykarmić, zapewnić dach nad głową, wyedukować w sposób, który odnosi się do realnego świata i praw natury, a nie idiotyzmów które pompują ludziom w tzw. szkołach. W wyniku głodu i braku wody – w ciągu ostatniego wieku – wyginęło więcej ludzi aniżeli w czasie wszystkich tych WŚ, Krucjat i tym podobnych razem wziętych.
Oczywiście tak się nie stanie, ale gdyby światowa władza (czyli korporacje) zechciały, mogłyby zapewnić każdemu na Ziemi standard życia w jakim się obraca Bill Gates. Z drugiej strony, tam gdzie ludzie mają nawet jako takie życie, pieprzą się bez opamiętania. Co cztery i pół dnia na Ziemię przybywa milion nowych ludzi. W ciągu roku globalnie populacja zwiększa się o dwie Polski. Do tego równania dodajmy fakt, że ekstremalna większość ziem uprawnych planety została wyeksploatowana – gleba nie nadążą z regeneracją, albo jest już zbyt zatruta, poprzez pestycydy, sztuczne nawozy i całe „to” chemiczne gówno. Nie zapominajmy o kurczących się zasobach wody, wypadku w Fukushimie, który doprowadził do totalnej katastrofy o jakiej ludzie nie mają pojęcia, bo nie jest to nagłaśniane. Uszkodzenie reaktora jądrowego w Japonii dało się odczuć w USA – badania wykazały, że tuńczyk z tamtych rejonów był skażony radioaktywnie. W takim razie co dopiero dzieje się w Azji? Hmm… a z czego głównie składa się dieta azjatycka? Z ryżu? Bynajmniej.
To jest jak pęd samochodem rozpędzonym do 300 km/h prosto w betonową ścianę.
Najbardziej mnie wkurwiają komentarze o niżach demograficznych i tym podobnych idiotyzmach. Kurwa, ludzie! Gołym okiem widać, że populacji jest coraz więcej. Nawet w Polsce. Rozprzestrzeniamy się jak zaraza – jak rak. Jako mały chłopak, gdy wsiadałem do autobusu by dostać się do miasta mogłem usiąść na podwójnym siedzeniu i nikt się nie dosiadał aż do końcowego i większość ludzi w autobusie miało podobnie – przez te kilkanaście przystanków większa partia pasażerów siedziała samotnie. A dzisiaj? Gdy wsiadam u siebie, zwłaszcza w roku szkolnym, bywa i setka ludzi… Ale nie kurwa. „Co Ty pierdolisz, ludzi jest coraz mniej.” Ślepi idioci… W Polsce może trudno to zauważyć, ale bywałeś/aś w Anglii, Francji, Holandii, Niemczech? I to raz na kilka lat? Ludzi JEST coraz więcej.
A co robią ci ludzie? Większość zapierdala w robocie, inni prowadzą tryb filozoficzno-pasożytniczo-narzekający (fałszywi renciści, emeryci, inwalidzi, leniwi bezrobotni etc.), a jedni i drudzy tracą rozum przy jebanych konsolach wideo, komputerach, Internecie, grach, FejsBukach, Twitach i innych gównach. Pozostała część globalnej populacji głoduje.
Ludzie muszą zrozumieć, że prawdziwa władza należy do nich samych, do ludu. Dowództwo to bardzo odpowiedzialna funkcja, która jest immanentnie niezbędna w społeczeństwie, ale jeżeli się nie sprawdza to dowódcę trzeba wypierdolić. Przeciętny Polak to idiota. Co tam idiota! Nie dość, że kretyn to i tchórz. Obnosi się z fałszywym sarmatyzmem, wspomina jaka to nie była nasza Husaria, wspomina i wypomina to, albo tamto powstanie, albo inny Katyń. PRZESZŁOŚĆ TO PRZESZŁOŚĆ. Ludzie nie głosują, kurwa mać, większość populacji tego kraju nie oddaje głosu!, bo przez lata głosowali na dwie-trzy te same partie i nie było praktycznie żadnego efektu. Ja pierdole! Jak się wbija gwóźdź główką w stronę drewna przez lata to jakiego efektu można oczekiwać? A jest tyle partii! Są ludzie młodzi, z zupełnie inną mentalnością niż staruchy z Wiejskiej. Gdyby wiara się zebrała i podniosła dupy sprzed telewizorów to mogłoby się wiele zmienić – to jest rozwiązanie dla leniwych, bo najlepszym sposobem byłoby ruszyć na sejm. Dokonać kontrolowanego neutralnie-agresywnego ataku i wywrzeć presję na władzy, aby ją wypierdolić. Jeżeli ludzie się z tym spóźnią, to – tak jak wspominałem wcześniej – będziemy mieć Majdan na Wiejskiej, a agresja będzie brutala dwustronnie.
Cywilizacyjnie zapewne nie dojdziemy do konsensusu – to raczej mrzonki, ale myślę sobie, że jeżeli jako Państwowo się nie skonsolidujemy to jeżeli „stanie się coś większego” to ten kraj porwą na kawałki. Polacy się nie zejdą. Jeżeli przyjdzie rozpierdol to MOŻE wtedy. Historia podaje przykłady w których jako społeczeństwo dokonywaliśmy cudu. W obecnej sytuacji najlepszym wyjściem byłby dyktator który wziąłby wszystkich za mordę i poprowadził mimo wszystko w dobrym kierunku. Taki Hitler, Matka Teresa i Da Vinci w jednym. Ach tak… przecież tacy ludzie się pojawiali przecież. Pomyślcie o Gandhim, o Selassim, o Kennedym, o Kingu. Zawsze gdy pojawia się taki człowiek zostaje UNICESTWIONY poprzez morderstwo.
Tam rozjebali jeden samolot, tu rozjebali samolot. Na bliskim wschodzie to już w ogóle panuje totalny rozpierdol i chaos. Paliwa kopalne? Zapomnij – jeżeli cudem wszystko utrzyma się w ryzach to po dwóch dekadach ceny skoczą niebotycznie w górę. Paliwa kopalne to przeszłość, to marzenie, to krew którą wydarliśmy z wnętrza planety, a kolejne zasoby odnowią sie za miliardy lat.
Struna się napina. Ciekawe czy wytrzyma, a jeżeli nie to kiedy pęknie?

50
49
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Chujnia cywilizacyjna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Buk tak chciał. Kolejny katocierpiętnik rozpaczający nad światem. Smutni szarzy ludzie w tej POlsce tylko łoj łoj łoj narzekanie, tylko politykowanie, chlanie żarcie spanie i łoj łoj łoj i TV i łoj łoj. Może kolejny „wizjoner” cierpiący.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. napisz streszczenie do tego lemingu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Od dawna interesują mnie eksplozje nuklearne.Może jeszcze za mojego życia będzie totalny rozjeb planety.Z niecierpliwością tego oczekuję.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Po przeczytaniu twojego wywodu, kolego, mam wielką ochotę wsiąść w pierwszy lepszy pociąg ze Szczecina i ruszyć na Wiejską. Zróbmy w końcu to, co powinniśmy już dawno, rozwalmy ten burdel na kółkach!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. co ty pierdolisz:]

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pięknie napisane! Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mam takie wrażenie, że trochę za dużo się naczytałeś tych stron o NWO itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A może troche więcej optymizmu ponuraku? Przecież tutaj w naszej Rzeczypospolitej Polskiej Ludowej wcale nie jest tak źle. Trzeba samemu sobie życie układać, a nie czekać na cud tępy leniwcu

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jestem gotów oddać życie by rozpierdolić tę całą zarazę polityczną. Nawet zaraz mogę założyć wybuchowy pas, wsadzić sobie semtex do dupy, obojętnie … Pilnie nawiążę kontakt z koordynatorem, grupą terrorystów lub tajną organizacją planującą przeprowadzenie zamachu stanu. Moje życie i tak jest gówno warte.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Czyli napisałeś wszystko o czym prawie każdy wie. Nic nowego! Jesteś w TĘPY bo jak zauważyleś ludzie to egoiści i żaden dupy nie ruszy bo dba tylko o WŁASNĄ. Ty zapewne też. Pozdrawiam uzalającego się.. Świat to gówno i tylko niedojeby pokładają w nim sens zycia, za dużo skurwysyństwa tu zyje i kazdego dnia przychodzi na swiat.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Aha daje jeden bo ta chujnia to denne streszczenie oparte na rozmowach przy piwku, pozdrawiam razy dwa !!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. za długie – nie czytam

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Czyli w zasadzie niewiele różnisz od tych co tym wszystkim zarządają, skoro twierdzisz że ci tak ciasno na tym świecie, oni też sugerują że aby zlikwidować głód i bezrobocie, głodni powinni zjeść bezrobotnych

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Na co sie nakrecac. tu i tak juz nic nie pomoze…

    0

    0
    Odpowiedz

Blond Biznesuomyn

Kurwa! Miałem przez 4 lata dobrą znajomą! Taka łaskę pseudo-damulkę typową ładną i o dziwo też inteligentną! Mieszkała w innym mieście ale odwiedzała moje miasto i wtedy się widywaliśmy. Uprzedzam że nie chciałem od niej NIC więcej niż przyjaźni bo zwyczajnie nie uznaje związku z dziewczyna z innego miasta NIE I HUJ! No i kurwa co? Mianowicie rozpiździła całe swoje pieniądze, i do tego skończyła jej się umowa wynajmu pokoju w mieszkaniu tam u siebie, a ze nie ma rodziny (nie żyją)to trafiłaby na ulice! No i co? W 3 dni załatwiłem jej mieszkanie „u nas” przywiozłem ją i dałem tysiąc zł na pierwszy miesiąc żeby z głodu nie zdechła… i co? Tydzień później byłem już tym złym NAJGORSZYM bo „przeze mnie wyszła na nieporadna życiowo” NO CO ZA DZIWKA! To ja jej wprost ze dawaj moje tysiąc zł! i wtedy WIELKI PŁACZ BO JAK TO TAK ZE ODDAJ! hahah! i wychodzi na to że z tymi szmatami nawet się przyjaźnić nie można jak wejdziesz dobrowolnie we friendzone bo nie chcesz nic więcej to chyba dla zasady ci coś wtedy odpierdoli jebane kurwy z was!

62
69
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Blond Biznesuomyn"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. twój bekot brzmi jak wypocina jakiego dresa ktremu sie trafio jak lepej kurze ziarno. Iee kuwa iee no tego kuwa friendzone damulka i eee tego no kuwa i eeee tego no kuwa i eee tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kutasie nie pierdol szukałeś dupy do jebania. Chciałeś zaimponować mieszkanie i kasa. Sponsor i przyjaciel 2w1 znalazł się chujek jebany. Dobrze takim pajacom od przyjaźni męsko-damskiej i bravo tym co korzystają z frajerów. Wybuduj tęczę gdy przyjaciółę posuwa jej ulubiony kutas. Jesteś drugim pajacem kutasem do przyjaźni z cudzymi kobietami. Bravo!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Co to jest friendzone?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jedną z pierwszych niezaprzeczalnych zasad w relacjach damsko-męskich jest: nie pomagaj kobiecie! Nigdy! Kobieta nigdy nie będzie wdzięczna za pomoc. Powiem więcej często jeszcze Cię zaatakuje i poniży przed innymi. Poczytaj mgtow.com. Pozdrawiam, nie taki jeszcze stary kawaler, Jakub. Pozdrawiam Kubę od wiatraków (:

    1

    0
    Odpowiedz
  6. To, że zaczęła obrabiać Ci dupę, gdy jej pomogłeś, to po prostu chamstwo, dlatego dostaniesz ode mnie 5 gwiazdek dawidowych. Prosząc ją o zwrot pieniędzy zniżyłeś się jednak prawie do jej poziomu. Było trzeba od początku postawić sprawę jasno: dam ci 1000 zł, masz mi oddać jak tylko będziesz mogła. Pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Według antropologów jedna trzecia kobiet jest tak pojebana jak dwie pozostałe.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Kobiety należy olewać (z wyjątkiem naszych matek ale one żyły w innych czasach, kiedy jeszcze jakieś wartości obowiązywały). Niewiele jest normalnych bab, w skali populacji może 1%(o i tak optymistyczny rachunek). Wiesz czemu ci dosrała? Własnie dlatego że nie zależało ci na związku i nie latałeś za nią jak husky w zaprzęgu. Inną sprawą jest iż jakbyś okazał jej większe zainteresowanie, to zaczęła by cię trzymać na dystans i tobą manipulować. Obraziła się bo nie mogła się tobą pobawić to teraz się mści. PS. Jakubie kawalerze, dzięki za wskazanie mi mgtow. Nie sądziłem że ludzi myślących tak jak ja jest tak wielu. Pozdrawiam:)

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Inteligentna powiadasz? A nie jest to czasem tak, drogi autorze, że nie jesteś specjalnie inteligentny, ona natomiast jest trochę bardziej inteligentna od Ciebie lub na tym samym poziomie i z Twojego punktu widzenia myślisz sobie „o! i inteligentna jest!”, jednak gdyby tak stanąć z boku i spojrzeć to mogłoby się okazać, że obydwoje posiadacie co najwyżej średnią inteligencję? Nie chce tutaj nikogo obrażać, ale ludzie przesadzają z tą całą inteligencją i wyjątkowością samych siebie podczas gdy w rzeczywistości niczym specjalnym się nie wyróżniają, tak jak i w sumie ja. @3 – jakaś gra na Commodore.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. @3. „Co to jest friendzone?” Jak dorośniesz, to się dowiesz. A teraz nie wtrącaj się w rozmowy starszych, gówniarzu.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Autor nr 6 mądrze pisze 🙂 hehe Kobieta, to łajno w papierku imitujące słodycz. Z zewnątrz fajna, zjadło by się. Ale, gdy bliżej poznasz, to zaczynasz zauważać, że pozory mylą. PŁEĆ PIĘKNA, to tylko myjący pseudonim pochodzący właśnie z tego, co widzisz na zewnątrz. Imitacja i kicz

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jaka on kurwa business woman????Co to jest za pierdolenie??Jak jest tak naprawde niewdzieczna po tym jak jej pomogles – to musi byc jakas dobrze jebnieta -to ty tego nie widziales ze jest niezrownowazona ?A mize Caleb prawdy nie mowisz i o co innego poszlo? Mozliwe tez jest ze moze cos zlego ja spotkalo niedawno i jej ppmieszalo w mozgu .

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Trzeba było od razu zaznaczyć że ten tysiąc to jest pożyczka do spłacenia jak już stanie na nogi, a nie jałomużna dla kulawego dziada.

    0

    0
    Odpowiedz

Tłamszę to w sobie

Mam w sobie tyle złości i żalu, że czasami robi się strasznie ciężko. Mam fajną i dobrze płatną pracę, ukończone studia inżynierskie, trenuję systematycznie (głównie siłka ale bieganie również) a kiedy sobie sączę piwko sam z głośnikami na uszach i włączę dobrą nutę.. mam tyle żalu do ludzi, do czasów.. ciężko to opisać. Miałem kumpla, w sumie przyjaciela. Teraz go nie ma – nie będę rozpisywał dlaczego bo co to za sens. Ogólnie robiąc resume przy alkoholu i bez w sumie wkurzam się. Zadaję sobie pytanie „ej ty jesteś szczęśliwy czy nie?” i w sumie to skoro zadaję to pytanie to wiadomo jak jest. Większość łazi sobie uśmiechnięta i w ogóle, ale zastanawiam się czy też tak ma.
Ja nie mówię o rzeczach, na które mamy wpływ – praca, edukacja i inne. Siadasz na dupie i nakurwiasz. Chcesz być wykształcony? Nie tyle uczelnia co kupuj książki, czytaj i podróżuj. Chcesz dobrą robotę? Poświęć wieczory na to, by być lepszym w branży, która Cię jara. Nie musisz mieć uczelni – miej wiedzę, powiew nowości i bądź na topie. Ale są sprawy, na które nie mamy wpływu. Zachowania innych ludzi, czas, który przemija i inne aspekty.
Są sprawy, o których nie mówimy nikomu. Siadamy wieczorem, gapiąc się w jeden punkt i tworzymy swój zapomniany świat. Za tym światem tęsknię – tylko, że nikomu o nim nie powiem. Wszak jestem facetem przecież. Dobranoc, pozdrawiam.

91
53
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Tłamszę to w sobie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trzymaj się i pamiętaj, że zawsze masz czas, żeby zmienić coś w swoim życiu!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nic z tego nie rozumiem, jakoś tak po pedalsku napisane. Znajdź se chłopaka i ruchaj się z nim.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Poczekam co napiszą inni ………. Chyba brak zakochania w porządnej kobiecie /wzajemnie/ w ogóle brak kobiety fajnej dziewczyny tylko nie jakiejś tam męskiej obracanej przyjaciółeczki bo takich pełno. Zbyt ogólnie….. Bravo.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Twoją dolegliwością jest brak kobiety. Pozdrawiam, mam ten sam problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Heh,mam bardzo podobnie… Eh…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @1-5 Mam dziewczyne. Udany zwiazek. Pisze o czyms innym. Czytajcie wiecej ksiazek moze, aby rozumiec.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Też tak miałem przez całe lata. Ruchanie też wiele nie daje. Trzeba sobie znaleźć jakiś sens w życiu. Np rodzina, pasja, czy coś ważnego dla nas

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kobiety tu nie zaradzą. Nie można rany pokrywać gównem

    1

    0
    Odpowiedz
  10. ja ciebie rozumiem, jestem dziewczyna. ale mam podobne przemyślenia i co z tego, skoro świata się nie zmieni i czy patologia czy normalny i tak musi tkwić w tym gównie po uszy. trzym się.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Tak to jest stary .Przyjazn prawdziwa jest rzadka -zwlaszcza taka co przetrwa wiele lat albo cale zycie …Niektorym to dane …ale tez ciesz sie tymi krotkimi przyjazniami -bo one tez maja sens i swoje znaczenie .Zycie to czesto samotna zegluga .Wazne jest byc sobie samemu przyjacielem .Na pewno jestes dobry i wrazliwy czlowiek -glowa do gory -i sie nie zmieniaj bo masz racje .

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tak pierdolisz jak małe dziecko, po prostu przeżyj to życie jak najowocniej, tu i teraz, przeszłość może być nauczką i podpórką w niektórych sprawach, ale żyć się nią nie da, bo najzwyczjniej nie istnieje, jest tylko wspomnieniem i delikatną sugestią, będąc częścią naszego doświadczenia, ale w żadnym wypadku nie może być silnikiem napędzającym nasze poczynania, więc nie ma sensu tracić energii na jej przywrócenie, taki reset jest niemożliwy, niestety czas płynie tylko w jednym kierunku i w ten sposób kształtuje naszą rzeczywistość, którą powinniśmy zaakceptować, a swój wysiłek należy wkładać jedynie w to w co jesteśmy w stanie włożyć, można z drapacza chmur skoczyć w dół w nadziei że wzbijemy się w przestrzeń lotem orła, ale skutek będzie z góry wiadomy, więc nie warto zaprzątać sobie głowę tym czego w żaden sposób nie można zmienić ani nawet dotknąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ja do swojego, w którym znajduje się kilka tajemnic, których nie pozna nigdy nikt i wiele sytuacji, które mogłyby się potoczyć inaczej, wracać nie lubię. nie chcę się zastanawiać, co by było gdyby, nie zmienię już tego, co się wydarzyło. wiem jednak, że odpowiedzi na pytanie kim jestem i dlaczego taki jestem, znajdują się właśnie tam.

    1

    0
    Odpowiedz

Brudstok 2014

W piątek przyjechałem z ziomkami do Kostrzyna. Pomijając upał i te chujowe korki które nas spotkały po drodze to co stało się później to była dopiero prawdziwa chujnia. Dotarliśmy do lasku tuż przed główną sceną gdzie znajomi mieli swój obóz. Niestety nie było już miejsca więc rozbiliśmy sobie namiot przed obozem. Po wszystkim stwierdziłem że trzeba w końcu zalać pałę więc polazłem kupić browara kilkadziesiąt metrów dalej. Wracam zadowolony że piwo zimne i namiot rozbity, otwieram namiot żeby wsadzić materac i śpiwór, a tam co? GÓWNO

58
68
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Brudstok 2014"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak to jest, jak się na jakieś syfiaste imprezy jeździ, gdzie wiadomo, ze się bydło, srające przez okna pociągów, zjedzie. Trzeba było sobie gdzieś na jakiś fajny biwak z paczką kumpli pojechać. A tak ma się w namiocie i wokół niego gówno. Ale nie rozumiem czemu cię to wkurwia -przecież swój do swego ciągnie, nie?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. W gównie to się bydlaku tam tarzałeś, tfu bydło przebrzydłe, spuszczone z łańcucha! Rasumując w dupie byłeś i szambo zobaczyłeś. Fuck out!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ..a w gównie p. Owsik

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przypełzło.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tzn? Ktoś się wysrał w twoim namiocie? Hahahahah

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Polnisch Zelt WC

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Skupkałeś się.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No dobrą nazwę jebnąłeś. Właśnie zajrzałem sobie do sieci na zdjęcia i jedno co widzę to właśnie brud. Jakieś babki z cykami na wierzchu, ludzie upierdoleni w błocie, jakieś kręcenie głową w rytm muzyki, skakanie przy scenie, typ umalowany na fioletowo, ledwo się trzymający, lesby, hipisi, punki… Ja się na to wszystko patrzy to można odnieść wrażenie, że się patrzy na bydło czego kolejnym dowodem jest gówno w Twoim namiocie i Twoja chęć ujebania się alkoholem. Sam się kiedyś też ujebałem alko chociaż nigdy tak by nic potem nie pamiętać, ale Ci powiem, że jak się nad tym zastanowić to chujowo to wygląda, patrząc z boku.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Tu mucha z kilku wpisow do przodu .A gdzie jest ten namiot ?Mozesz podac namiary?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ale to była psia czy ludzka kupa? A może kolega nasrał?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Polaczki igrzysk i wódki zalać pałe i następny dzień.Później srają byle gdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A chuj ci w dupe. Chujowa chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Może jakaś dziewczyna była w namiocie i sie zesrała od nadmiaru wódy. Przecież wiemy, jak to kurestwo teraz leje w bebech różne alkohole i później sra, gdzie przykucnie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. No to rzeczywiście błąd. Też bym się wkurwił za takie marnowanie klotza. Klotza należy stawiać tylko na klatę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ktos poczul skurcze -znak ze rozwiazanie blisko…trza znalezc zaciszne miejsce aby wydac na swiat potomka -Brazowego Leviatana – Serpenta Odmetow – no i skurwysyn trafil na twoj namiot zeby swoj dupny porod odwalic .Mam nadzieje ze mu dupe rozerwalo w toku .

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Z gówna bicza nie ukręcisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. i jak? zjadłeś to co zastałeś?

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mam orgazmu

Miałam kilku partnerów, ale nigdy nie miała orgazmu pochwowego. Łechtaczkowy mam zazwyczaj, ale mi to jakoś nie wystarcza. Jestem załamana,kurwa, jak ja bym chciała mieć orgazm!!! Facet się stara a tu jeden wielki CHUJ! Jestem strasznie sfrustrowana, seksu mi się już odechciewa 🙁 nie wiem co jest ze mną nie tak. Jak żyć???

37
67
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Nie mam orgazmu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Jak żyć???” Krótko.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kobiecie nie jest potrzebny orgazm do niczego. Naoglądałaś się głupich seriali, a rzeczywistość i biologia jest inna. Orgazm jest potrzebny tylko mężczyźnie. Wiadomo do czego.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Spróbuj doodbytniczego.A swoją drogą może dobrze,że nie masz.Spodoba Ci się i rozkurwisz się na amen.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. rozpoczął się sezon ogórkowy. if you know what I mean..

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Chciałbym mieć takie problemy… Eh…

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wiele kobiet nie ma. Przestań się koncentrować na seksie, to tylko niewielki element układanki, jaką jest życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Chłopie, jeżeli twoja żona nie ma orgazmu takiego czy siakiego i uważacie, że to źle – trzeba iść do lekarza specjalisty. I nie pierdolcie mi tu, że to kobieta pisała.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Spróbuj gangbang.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Miałam kilku partnerów” 1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie masturbuj się dłużej tym samym ogórkiem. Zainwestuj w porządny wibrator.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Zgadzam się autorem nr 3. Lepiej niepoczuj nigdy takiego orgazmu, bo jak poczujesz, to się rozrkurwisz już całkowicie. Wtedy żyła byś w zgodzie ze swoją naturą kobieco-ścierwem. Jebać ciebie i twój wpis suko!

    2

    1
    Odpowiedz
  13. @3 potwierdzam. Jeszcze jej się spodoba i będzie się sucz prostytuować

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Kobiecość, to tak na prawdę połączenie dziwki, tandety i chciwości. Na tym fundamencie powstał w wyniku ewolucji niskiej klasy umysł pełen łajna i emocjonalnych dewiacji. Lepiej żeby ten orgazm pozostał tylko w wyobraźni.

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Skoro wcześniej popuszczałaś szpary na prawo i lewo, to nie dziw się, że masz tak rozjechaną rozklapiochę, że orgazm pochwowy może Ci tylko dać słup telefoniczny. Dobra rada: Kup monstrualny wibrator i wsadź do rozklapiochy, a w tym samym czasie niech obecny facet zapina Cię w dupala – odlot gwarantowany. PS. Nie mam bólu dupy z powody Twojej pochwy i łechtaczki. Bezsensowna rada: Mogłaś prowadzić się moralnie.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. to sprobuj seksu dodupnego

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @14. Moralność u kobiet? Chłopaku. Toć to przecież tylko iluzja, zasłona dymna mająca zakrywać prostytucję umysłową i fizyczną.
    Brak orgazmu, to wynik ewolucji. Teraz zamiast kobiet, to są przetwórnie McDonalda gromadzące w swoich ciałach całe stery szlamu i kiślu. Jak taka dieta ma dać orgazm? Daje raczej gazy

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Musisz przyjąć ciepłego, parującego klotza na klatę, to będziesz miała orgazm za orgazmem.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Panowie, jesteśta wulgarne… Lasunia, doczekasz się, niebajsa..

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @2 Orgaz oraz popęd jest potrzebny kobiecie żeby zechciała ci łaskawie i uprzejmie nadstawić dupska, jak dojdzie do jazdy, barani łbie, tak samo jak odczuwanie głodu gdy w bebechach masz pusto, kolejny pierdolony prokreacjonista nie rozumiejący impulsów motywacyjnych się znalazł, czy wyobrażasz sobie żeby w czasie jebutania twoja locha leżała jak kłoda i czytała gazetę, albo robiła na drutach?

    0

    1
    Odpowiedz
  21. zacznij jeszcze tylko ćpać (bo rozumiem że już się kurwisz) po 15 fiucie pod rząd coś się w końcu trafi

    1

    0
    Odpowiedz
  22. To ma byc chujnia a nie forum dla sfrusrowanych dupkow z niedorozwojem fiuta i ogolna nienawiscia do tego czego wiedza nigdy nie bedzie im dane osiagnac .Niech wan te smierdzace chuje nigdy nie stana .Bo po jaki chuj?

    1

    0
    Odpowiedz
  23. ekstremalne zajechanie brochy – łac. kurwix totallus

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Do 19: dupy nadstawi bo jest popęd seksualny, orgazmu ostatecznie mieć nie musi debilu.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. A skąd ty wiesz że nie był to pochwowy,może był.Pewnie sama się na tym nie znasz.A żyć krótko i wesoło.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Chujasy i chujarki czytajac Wasze mądre wypowiedzi to można uśmiać się do łez.Pozzdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. A gdzie kolega od loszki,pewnie popędził za nią seksualnie za stodołę,gdzie będzie orgazmował się.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. A ty wiesz że orgazm pochwowy nie instnieje,nie ma czegoś takiego.Poczytaj fachową literaturę.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Ot kurwa problem,wystarczy łechtaczkowy.A że miałaś kilku facetów to dobrze,przynajmniej masz jakieś doświadczenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Koleżanka pewnie gotowa dać sie zjebać przez pół Polski i ćwierć Egiptu, żeby przekonać sie że orgazm pochwowy to mit.

    1

    0
    Odpowiedz

Polska emigracja zarobkowa to gówno

Byłem niedawno w Londynie na kilka dni i bardzo się wstydziłem za ten cebuland, który tam istnieje. Po pierwsze – zarobkowo za granicę wyjeżdżają nieudacznicy życiowi, wykolejeńcy losu, tępaki i matoły (oczywiście wyjeżdżają też wysoko wykwalifikowani specjaliści i oni pewnie też się wstydzą – ale to jest kropla w morzu). Cała reszta to biedaki-cebulaki, które w Polsce nie potrafiły znaleźć sobie pracy. Robią „wielką karierę” jebiąc na zmywaku. Jest ich tylu, że zabierają niewykwalifikowanym/młodym brytyjczykom pracę – nie dziwie się, że polak jest tam traktowany jak śmieć. Ale nie to jest najgorsze. Wkurwia mnie to pierdolenie, że żyje im się ZAJEBIŚCIE. Londyńskie eldorado kurwa jego mać, przechwalanie się ile to on na godzinę zarobi więcej niż w Polsce, podczas gdy spojrzeć z bliska – jebanie po 10 – 12h, 6 dni w tygodniu, mieszkanie w spelunie, syfie, „wielka kariera” na stanowisku nie wnoszącym absolutnie nic, gdzie trzeba JEBAĆ NADGODZINY, żeby coś z tego było – a potem i tak ledwo wiążą koniec z końcem. Jebana farsa. A teraz przechodząc do najgorszego – to, za co było mi naprawdę wstyd. Polak uważa się tam za PANA! Patrzą z pogardą i wyższością na „Ciapaków” i innych zarobkiewiczów zza granicy, którzy tak naprawdę stoją wyżej niż polskie śmiecie.. Na każdym kroku widziałem jakąś żenującą sytuację albo rozmowę. Raz nie wytrzymałem presji obciachu i zwyczajnie wyszedłem z lokalu, gdyż facet za ladą od razu rozpoznał że jestem z Polski (akcent), a za mną stało dwóch wieśniaków-cebulaków, którzy robili chryję. Oczywiście, ich też poznał, nawet nie musieliby się oddzywać… Zwyczajnie stamtąd spierdoliłem bo było mi wstyd, że ten facet za ladą pomyśli sobie, że ja z nimi przyszedłem! Wstydziłem się podobnie w wielu miejscach – w autobusach, w metrze, w knajpie, w restauracji, idąc ulicą, a byłem tam tylko trzy dni! POLSKA EMIGRACJA ZAROBKOWA TO GÓWNO!

68
56
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Polska emigracja zarobkowa to gówno"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ha ty jesteś kurwa właśnie daunie cebulak jak anglik leje w krakowie do fontany to drugi anglik jest dumny , bo wie że nie jest ograniczony genetycznie a ty myslisz inaczej chuj buc i kurwa z ciebie zdupcaj

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Dlaczego wstydzisz się za innych? To jakaś paranoja, lecz się!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. o tak, znam to, czułem to samo wiele razy w wielkiej brytanii. ten wstyd, gdy polacy robią wieś. i masz rację, to śmieszne, że ludzie są tam w stanie harować naprawdę ciężko, nie widząc, że bardzo często wykonując tyle samo pracy w polsce radziliby sobie podobnie

    1

    0
    Odpowiedz
  5. nie, frajerami są ludzie, którzy nie mają odwagi wyjechać albo ci, którzy wybierają zasiłek. jasne, że się czują jak pany, co w tym dziwnego, że życie im sie tam lepiej niż w Polsce? u nas nawet na tą spelunę by nie mieli.

    1

    5
    Odpowiedz
  6. Nieudacznik życiowy rozprawia o jemu podobnych.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jestem wykwalifikowanym pracownikiem odpowiedzialnym za ogromne pieniadze. Chodz dalbym sie zabic za swoja ojczyzne w wiekszosci sytuacji w UK nie przyznaje sie ze jestem polakiem. 90% rodakow w tym kraju to bydlo i drobni zlodzieje.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Cała prawda zawarta w pierwszych zdaniach, nieudacznicy ,którzy nie potrafili sobie poradzić w Polsce. Cieszę się ,że ktoś jeszcze widzi ten cały syf na wyspach jaki robi cebulandia. Pozdrawiam

    6

    0
    Odpowiedz
  9. polskie dresiarstwo przynosi wstyd Polakom

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Polacy, to bardzo fajni ludzie. Są uczciwi i tacy uczuciowy. Pragną poszanowania i dobroci od bliskich. Żyją w zgodzie z naturą i religią katolicką, jak Bóg przyjrzał.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Z jednym się zgodzę – wyjeżdza za granicę dużo życiowych nieudaczników, którzy ślizgają sie z pracy do pracy.
    Ale są też tacy, którzy wyjechali, żeby zarobić na mieszkanie i solidnie pracują. Ja pracuję w Holandii od 4 lat w jednej pracy i nigdy nie poczułem, żebym był kimś „gorszym”. Można godnie żyć, oszczędzając jakieś 2500-3000 zł miesięcznie. 10 lat takiej pracy i masz swoje M3. Rachunek jest prosty.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. A ja pracuję w UK. Dwie sprawy: normalni ludzie ginä w tłumie. Robią swoje, żyją. A trzoda, jebana pierdolona patologia rozpierdala się po parkach, pubach i chuj wie jeszcze gdzie. I to widzisz, kolego. Druga sprawa: kochani rodacy, dajcie nam żyć. Wyjechaliśmy to nasza sprawa, zapomnijcie. Nie jesteście nam do niczego potrzebni, żyjcie własnym życiem a my wam się wpierdalać między wódkę a zakąskę też nie będziemy. howg.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Tak potwierdzam, w oczach zwykłego brytola, który niczym się nie wyróżnia i nie ma dostatecznej, nawet podstawowej wiedzy o świecie, Polak jawi się jako patologiczny nieokrzesaniec, który zrobi wszystko dla paru funtów, łącznie z wąchaniem przez kilka lat smrodów emitowanych przez jego niekiedy bardzo licznych sublokatorów w ciasnym, brudnym, zagrzybionym mieszkanku.

    5

    0
    Odpowiedz
  14. to wyjedz tam I zmien te sytuacje.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. ja wyjechałam bo nie chcę żyć w polsce, nie podoba mi się wizualnie, nie podobają mi się ludzie, pieniądze itd. Po prostu chcę żyć gdzie indziej bo czemu nie :))

    2

    1
    Odpowiedz
  16. I tak Autorze to rzeczywiscie wyglada. Nie tylko w UK, ale takze w innych panstwach Europy. Garsci osob moze cos tam wyszlo, ale ta cala reszta to ma tam jebana chujnie. Naturalnie jest to wielkie, zajebiste gowno.Tak jak to jednoznacznie okresliles.

    2

    0
    Odpowiedz

Robole

Witam wszystkich chujowiczów! Wczoraj wieczorem udałem się z kolegą do osiedlowego sklepu. Kolega poszedł kupić fajki, ja nic nie kupowałem więc czekałem sobie spokojnie przed sklepem. Pod sklep podeszło trzech roboli (widać że po browarze) i bez powodu zaczęli mnie wyzywać „Te ministrant! Robisz loda na mrozie wykastrowany psie?” Odwróciłem się do nich tyłem i udawałem że nic nie słyszę ale wiem gdzie typy pracują więc się zemszczę. Nienawidzę takich ludzi! Chujnia i śrut! Pozdrawiam zieloną cebulę.

68
44
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Robole"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No ale nie napisałeś, czy robisz tego loda czy nie… Może oni wiedzieli, kogo pytać… No nie wstydź się, tylko pisz CV i zasuwaj do Mesia do Wydziału Fabrycznego. xDDD

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Dres patologia sie panoszy. pewnie to patrioci Wolscy czyli typowe dresy robole silni w grupie. W pojedynke by nie beknął słowa taki jeden z drugim a tak chmielnął sobie bronka i chce sie popisać przed ziomkami. Trzeba było podejść i jebutnąć gruche w gardło jednemu albo z dyńki w nocha i pójść.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Co kurwa ? A jak byłeś ubrany że powiedzieli na ciebie ministrant ? Albo naćpani lub najebani byli co za niedojeby…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Najlepsza kara to „betonowe buty” ;-))

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Było nie robić loda księdzu na mrozie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tak niewątpliwie wykazali się oni niesamowitą brawurą postępując w ten sposób, biorąc pod uwagę możliwość okrutnej zemsty

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie mścij się, życzie tych gości jest godne pożałowania. Swoją drogą co cię obchodzi jakiś robol…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Trzeba było im fiuta pokazać

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Robole to tempaki. Skoro Cie tak zaczepiali to znaczy, ze maja mentalnosc dresiarzy. Trzech na jednego 🙂 dlatego tacy odwazni.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Moze maja tak jak ja stulejke. I nie ruchają, dlatego chcieli sie dowartościować.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Zacznij ćwiczyć i idź na krav mage i zapierdol ich człowieku. Jak kiedyś będziesz stał z dzieckiem i będzie Cię obrażał jebany cham to dalej będziesz stał jak pizda? Zadaj sobie pytanie czy jesteś facetem czy dziewczynka.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @11 Od jakiegoś czasu chodzę na siłownię więc jak trochę przypakuję to na pewno zastanowię się nad jakąś sztuką walki. @3 byłem ubrany normalnie

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do 10. Buahahahaha ty kurwa nieudaczniku skurwiały koniociągu spermojadzie wstyd, wstyd! Szkoda, że Ci na łapach stulejka nie wyrosła albo na ryju ty cweluchu

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Od jakiegoś czasu na siłownię… Też widziałem takich co chodzili na siłownię, a potem siedzieli na ławaczce godzinę i patrzyli na laski w leginsach!!!! Chuj z taką siłownią panie.

    0

    0
    Odpowiedz