Temat na dziś

Jestem niezadowolony ze swojego życia, ciągle ciułam każdy grosz, mam yebany kredyt hipoteczny, chujową prace, w której krzywię kręgosłup i psuje oczy za 2,5k na rękę, wkurwiającą rodzinę, yebcie się wszyscy.

37
2
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Temat na dziś"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  2. ty też się yeb

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    1

    2
    Odpowiedz
  4. yebiemy się jak rozkazałeś,ameeen

    1

    0
    Odpowiedz

Moda na bycie głupkiem

Wkurwia mnie wysyp znawców od wszystkiego – najcześciej głupków na mających pojecia o czym mówią. Wkurwia mnie to o tyle, ze sam kiedys dałem sie na to naciąć i o mało co nie przypłaciłem tego zdrowiem.
Internet – ludzie szukają tam wszystkiego, od przepisów na jajecznice, czytają wiadomości po ulubiona muzyke. Ok. Ale ostatnimi czasy na youtubie wynajduje mase dziwnych filmowo. początkowo byłem przekonany ze to prowokacje, kabaret itp. Niestety wiele z tych rzeczy to prawda. Plaskoziemcy, weganie, fruterianie, antysaczepionkowcy, ci co myślą że smuga kondensacyjna to jakas chemiczna smuga ktora nas truje. Dalej – ci od reptilian, od agentów, masonów, Żydów (tutaj polecam filmy z kanału Jasna strona mocy).
Wysyp schizofreników paranoidalnych. Wszedzie teoria spiskowa, wszyscy nas okłamują, trują. O ile wiekszosc świrów to schizofrenicy ktorzy sa nieszkodliwi dla społeczeństwa, to uwazam ze niektore osoby powinny zostać ukarani, a przynajmniej zbanowani na youtube za podawanie nieprawdziwych, szkodliwych informacji.
Pierwszy przykład – Jerzy Zięba. Manipulacja faktami, przekłamania, bzdury nie mające nic wspólnego z medycyną. Ok – oszust i głupek. Bardziej martwi mnie tylko skad tylu ludzi w nuego wierzy i skad bierze sie ta nagonka na lekarzy? Wiadomo, mozna sobie cos tam korzystać z tych rad. Ale jak slysze ze facet neguje szczepionki, ratuje raka jakimiś witaminami C. Niestety dwoch członków mojej rodziny posłuchało jego rad – nie żyją. Nie mowie źe zabiło ich to. Zabił ich rak. Ale metody Zięby nic nie dały.
Najgorsi są ludzie ktorzy szukają „badań” w internetach i nagle wiedzą jak sie leczyć. Jako że mam rodzine medyczną, wiem że zadnych sensownych badań w internecie nie znajdą. Czemu? Bo w niektórych portalach trzeba podać numer ID wykonywania zawodu (czy jak to sie tam nazywa), a nawet jesli takie badania znajda – nic z nich nie zrozumieją. Kolejna sprawa – antyszczepionkowcy. Kolejna grupa schizofreników ktorzy twierdza ze wszyscy chca ich zabić. Pytałem kiedys członków rodziny czemu nie reagują na tskie brednie i mie dyskutują z pacjentami. Nie ma sensu. Pacjent wyczytał w Google, posłuchał jutubera i wie lepiej niz ktos kto spędził lata na studiach, przeczytał sterty ksiąg, współczesnych badań naukowych (podkreślam współczesnych – wszyscy ANTY powtarzają z uporem maniaka jakies argumenty z dawnych lat). Nie przegadasz. Trujoo nas i koniec.
Ostatnio głośno robi sie o antykanalowcach. Kolejne brednie. Pytam żony stomatolog – co jesli trafia ci sie taki pacjent ktory mie da sobie zrobic leczenia? Próbuje dyskutować i znowu – nie ka sensu. Bo on czytał w Google i pan jutuber powiedział ze to powoduje autyzm, raka i wszystko. Odsyła do innego lekarza na wyrwanie – ona nie wyrwie zęba którego mozna odratować. Nie poto robiła studia ktore mają pomagać, zeby ktos negował lata nauki, lata badań, nowoczesne metody wykonywania takich zabiegów pod mikroskopem, w koferdamie, wszystko dokładnie sterylnie zeby jakis pajac dyskutował co wyczytał w Google. Oliwy do ognia dodał paranaukowy film o „szkodliwosci leczeniu kanałowym”. Z tego co wiem film juz zniknął z wielu platform bo wpłynęło wiele skarg za przekazywanie nieprawdziwych informacji. Była swego czasu moda na pasty bez fluorowe. To jest swietnie. Niech dalej bedzie! Czemu? Nawet nie wiecie ilu ludziom rozpierdolily się zeby i jakie są kolejki do mojej żony:) fluor nie szkodzi. Zaszkodzi jesli zjesz całą tubkę pasty do zębów. Moze wtedy. Nie odkłada sie, nie truje. Pasty bez fluorow sa chuja warte. Tyle. Prawdopodobnie dochodzili do tego przez dobre kilkadziesiąt lat, i jest pierdyliard badań an ten temat. I nie… Nie w Google. Na uczelniach, po podaniu nr id lekarza. Kolejna sprawa – weganie. Dlaczego kazdy weganin czy fruterianie z uporem maniaka mowi. Cos jest wegańskie, czyli zdrowe. Nie. Nie jest. Jak wpierdalasz codziennie 5kilo bananów jabłek czy czegoś tam co ka fruktozę – nie bedzies zdrowy. Tak samo nie bedziesz zdrowy jesli bedziesz napierdalal codziennie 3 kilo miesa. A wiecie dlaczego? Bo kazda skrajność czy monotonia w diecie jest chujowa. I znowu „bo idiotkamtypu Aga innAmerica mowila…”. Czy ona jest specjalistą? Czy spędziła ileś lat na medycznych uczelniach, jeździła na kursy ktore kosztują 10tyś lub Pinad ze specjalistami w tej dziedzinie? Ten temat mnie o tyle denerwuje ze sam dałem sie kiedys naciąć ma podobne „dietetyczne cuda”z internetu. Prawie doprowadziłem do cukrzycy. Najszczęście DIETYK ktory przytoczył mi rożne badania, dowody itp itd mi pomógł. Wracając do Agi in America. Przeraża mnie to ze karmi swoje dziecko od małego owocami. Czekam az odbiorą jej dziecko bo jest to zdecydowanie znęcanie sie nad dzieckiem (byla juz sprawa ze jakiemuś weganowimodebrali dziscko). Dwa – młoda ja gryzie. Pije tylko smoothie i gryzie miękkie owoce. Nie jestem lekarzem, nie podam fachowego nazewnictwa ale wiem od stomatologów ze beda poważne wady z wgryzie (miedzy innymi po to niemowlak tez ssie cyca za mlodu). I znowu postawa „ja wiem lepiej i chuj. Co mi tu beda pierdolic ludzie ktorzy spędzili lata nad badaniami”. O ile dorosła osoba moze jesc nawet kamienie – mam to w dupie. Jego wybor. Ale wpajania swojej sekciarskiej i durnej ideologii małemu dziecku. Sorry…
Zastanawiałem sie czasem czy cała ta nagonka na „zlych lekarzy” nie jest zrobiona przez samych lekarzy zeby wiecej zarabiac. Efekt jest taki ze do gabinetów trafia bardzo duzo osob pokrzywdzonych przez – chujowe diety, mycie zębów pastami bez fluorow, itp itd.
Wisienką na torcie są plaskoziemcy. Tego nawet nie komentuje. Ręce opadają. Mozna sobie samemu wykonać proste eksperymenty.
To samo chemitrails. Nie chodziło sie kurwa na fizykę do szkoły? Sa nawet zdjecia w internecie gdzie meserszmit z 2 wojny światowej tez zostawia takie smugi. Ja pierdole ludzie…
Pewnie zostaje zjechany przez znawców ktorzy rownież mają wykształcenie Google i youtube. Ale trudno. Mowie co mnie wkurwia. Wkurwia a raczej przeraża mnie ze obcuje na tej planecie z takimi debilami. Ze musze mijać sie z ludzmi ktorzy leczą się dietą fruteriańską i stopają po płaskiej ziemi. Syf. Wstyd. Żenada

29
12
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Moda na bycie głupkiem"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Masz dowody ,że „pasty bez fluuoru sa chuja warte”? Nie to sklej pizde.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Nauka do nich nie trafia bo trudne. A pseudonauka jest łatwa do przyswojenia. Prosta konstrukcja potencjalnie jest mniej awaryjna niż skomplikowana (są wyjątki), podobnie i w temacie pseudonauki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Widzisz tak jak ciebie to wkurwia tak to nas wkuriwa zycie z toba. Po pierwsze to ty jestes debilem i bronisz tych korpo bo masz w tym interes (twoja zona pracuje u tych chujow). Po drugie jestes leniwa ciota bo nawet nie chce ci sie sprawdzic ogolno dostepnych informacji: https://prawdaoszczepionkach.pl/uznany-specjalista-od-raka-umiera-krotko-po-szczepieniu-przeciw-zoltej-febrze,67,350.htm
    Po trzecie wolna wola czlowieka i rodzicow. Rodzic decyduje czy dziecko zaszczepic czy nie. Ty decydujesz w wieku 18 lat czy chcesz sie zaszczepic czy nie i koniec kurwa. Nie mow innym jak maja zyc swoim zyciem.

    1

    4
    Odpowiedz
  6. „meserszmit”

    Pisze się Messerschmitt, gamoniu. /Grammmar Nazi
    PS. Sieg Hail. 😉

    3

    0
    Odpowiedz
  7. dobre
    ale z żydami to prawda

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Co do zębów to np. ja mogę wcale nie myć i tak mam zdrowe. Więc ta pasta z fluorem czy bez to im raczje chuja pomoże jak zjebane geny mają. A jak zjebane geny mają i do tego się nie szczepią to niech zdychają. Ewolucja musi trwać

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Masz racje powinni wqyjebac rowniez tych oglupiajacy h jutuberow i stremerow nagrywuajacych jakies reakcje challemge trza zrobix porzadek w interne ie xd

    2

    0
    Odpowiedz
  10. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    1

    1
    Odpowiedz

Dekalog

Witam wszystkich serdecznie!
Słowem wstępu – jestem 24letnim mężczyzną i mimo szczeniackiego wieku co nie co w swoim życiu doświadczyłem.

Oto stworzony przeze mnie
„Dekalog wkurwienia”:

1. Wkurwia mnie to, że mając w zależności od miesiąca (słaby-dobry) 3500-4100 PLN netto nie jestem w stanie postawić domu bez wiązania się z wieloletnim kredytem.

2. Wkurwia mnie, że każdy chce być fit – mimo, że niektórzy robią to na siłę z duchem mody.

3. Wkurwia mnie to, że każdy chce mieć tatuaż (często od razu po 18). Często są to decyzje pod wpływem mody, emocji i posiadania go przez bliską osobę. Jeżeli nie masz to tragedia. Żeby nie było – dla mnie to wspaniałe dzieło sztuki , ale na ciele nieodpowiedniej osoby (co często się zdarza) staje się to nudne i powtarzalne, szczególnie patrząc przez pryzmat ogólnego „parcia na szkło” w tym temacie wśród młodych, często niedojrzałych ludzi.

4. Wkurwia mnie organ prawa – pełen kuriozalnych rozwiązań i sytuacji.

5. Wkurwia mnie ten system pracy i to, że Polacy pracują za marny chuj tj. 20-25 % wynagrodzenia szanującego się obcokrajowcy, pracując praktycznie najwięcej ze wszystkich państw Europy.

6. Wkurwia mnie patologia, szczególnie ta młoda. Małe szczurki, często krótko ogolone. Suchoklatesy takie, że na klatę frajer nie targnie 50 kg, ale JP 100% (no dobra – na 50, bo się boi). Przenośne głośniki rozjebane wśród tłumów i się wożą. Taka sama sytuacja w środkach komunikacji miejskiej. O ćpaniu, jaraniu czy piciu nie wspomnę, bo to artykuł na kiedy indziej. Najgorsze są laski, którym to imponuje…

7. Wkurwiają mnie 3 typy ludzi:

7a. Migają się od uczciwej pracy w Polsce – wieczni studenci, kombinatorzy, niektórzy beneficjenci żerujący na lukach w systemie.

7b. Zarabiają na robieniu rzeczy głupich, bezsensownych, nikomu nie potrzebnych albo co gorsza – nie wytwarzaniu kompletnie żadnej wartości – niektórzy YouTuberzy, pseudocelebryci, Streamerzy, VLogerzy itp. Itd.

7c. Emigranci – Ci wkurwiają mnie najbardziej, często chuja kładli na naukę i dyscyplinę jednocześnie gnojąc ambitniejsze od siebie jednostki. Zamiast zbierać plony swojego rozpiździajstwa i pracować za tyle, ile zasłużyli de facto to spierdalają, bo ” w Polsce tak źle ” nie zważając na to ile włożyli i zainwestowali w siebie i swoją drogę by ” być kimś „.

8. Wkurwiają mnie wojenki polityczne. Ludzie nie rozumieją, że KTOKOLWIEK kto będzie przy władzy nie spowoduje, że z dnia na dzień będzie lepiej w tym smutnym kraju. Na to trzeba lat. Biorąc pod uwagę, że czas płynie równo dla wszystkich, nie zakładając wojny w innych rejonach globu, powojenne straty ekonomiczno-gospodarcze są nie do odrobienia.

9. Wkurwia mnie to, że wiele ciężkich chorób, które w zasadzie można byłoby wyleczyć stosując z miejsca najnowsze i najbardziej zaawansowane technologicznie leki i terapie jest leczone półśrodkami typu chemioterapia lub radioterapia, a później jest płacz, że „nie można już nic zrobić”. Nikt nie interesuje się jak fatalne w skutkach są efekty uboczne tego leczenia i że nawrót choroby jest w zasadzie śmiertelny. Chory umiera nie na chorobę lecz na zniszczony układ immunologiczny. Niestety współczesne choroby to biznes XXI wieku o czym świadczy fakt, że bajońskie sumy płaci się z góry za leczenie, którego wyniku nie można być pewnym.

10. Wkurwiają mnie ateiści, jak z niesamowitą pewnością siebie negują wiarę w Boga lub inną siłę wyższą twierdząc, że to wszystko co nas otacza to dzieło przypadku. Najgorsze jest to, że często potrafią zmieszać z błotem i wrzucić wszystkich katolików (tych dobrych i złych) do jednego wora. Człowiek posiada mózg o zbyt niskiej mocy obliczeniowej by to określić w sposób 0-1. Jednak wiele przesłanek, a także sama nauka w pełni potwierdzają istnienie siły wyższej.

32
16
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Dekalog"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wkurwiają mnie pajace, które zamiast zająć się swoim życiem wpierdalają się w cudze „bo im przeszkadza i ich wkurwia” i marnują czas na pierdolenie takich tekstów, których 90% treści o kanty dupy można potłuc.

    A zarabiał jak na Zachodzie nie będziesz, ale jesteś za głupi, żeby pojąć dlaczego nie będziesz pomimo zapierdolu z nadgodzinami. A jednym z powodów jest to, że masz gównianą produktywność (popatrz w statystyki), w porównaniu z Zachodnią Europą. Innym powodem jest to, że wy się w tym kraju w 99% mentalnie nadajecie wyłącznie do prostego zapierdolu żaden się nigdy nie wysilił, by ruszyć tymi zwojami i coś zrobić dla siebie, innych i kraju (Taki Samsung jest wart 300 mld USD – 1/5 koreańskiego PKB. A wiesz, od czego zaczynał? Od warzywniaka. Tutaj, w Bolandzie, nawet ci, co mieli interesiki, nie wysilili się ponad te swoje sklepiki. Osiedli na laurach, bo mieli mentalność Janusza – mogli najwyżej pogonić głupszego od nich robola do roboty za grosze i okiwać go jeszcze przy wypłacie. MEN-TAL-NOŚĆ. Dlatego zamiast rodzimych hipermarketów i dyskontów masz obce, zamiast rodzimych koncernów zachodnie i japońskie montownie. A przy kłamczyńskim za najdalej 5 lat będziesz zapierdalał w obozie reedukacyjnym za miskę ryżu z chwastami z pobliskiego rowu. I sam też nic nie robisz w celu poprawy stanu rzeczy, więc morda w kubeł i nie bulgocz.). Jeszcze innym powodem jest rozdawnictwo kasy (zresztą m. in. twojej własnej) za którą kłamczyński kupuje głosy takiego motłochu jak ty, „bo im się przeca należy… (np. płaca jak Niemca), żeby tu zamordyzm wprowadzić i pisowską oligarchię na wzór rosyjsko-północnokoreański. Wiesz, gówniarzu, że w takiej Nowej Soli (raptem 40 tys mieszkańców) z budżetu liczącego 220 mln rocznie aż 45 mln idzie na pomoc dla patologii ustawiającej się pod MOPS-em i tym podobnymi przybytkami dla roszczeniowego motłochu? Policz ile tego jest więc w skali kraju… A ty się dziwisz, że nie będziesz nigdy zarabiał jak Niemiec. Niemiec, chłopcze, umie myśleć, pracować i gospodarzyć (i ma w dupie jakieś urojone bozie i włażenie w dupę klerowi z podsuwaniem mu własnych dzieci do wyruchania). I dopóki tacy jak ty (i gorsi od ciebie) się tego nie nauczą, to będzie tylko gorzej.

    5

    2
    Odpowiedz
  4. A twoje sapanie mnie wkurwia. Pewnie jesteś upośledzony.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    1

    2
    Odpowiedz
  6. „Jednak wiele przesłanek, a także sama nauka w pełni potwierdzają istnienie siły wyższej.”- zawsze myślałem, że religia sprowadza się do kwestii wiary… Co do reszty ciekawie napisane

    0

    0
    Odpowiedz

Żarcik kosmonaucik

Otóż drodzy chujowicze i chujowiczanki o ile takie tu zaglądają. Na początku pragnę zaznaczyć że jestem facetem z klasą, jednak moje żarciki w pracy i w życiu prywatno-codziennym mogą u części czytelników wywołać błędną ocenę mojej osoby i poczynań do których przywiązyję taką staranność. Otóż bardzo często w pracy kiedy chce mi się kupsko, wchodząc do toalety pierwsze co robię wrzucam rolkę papieru w kibel i spłukuję, papier momentalnie pęcznieje i zatyka cały sracz, no to siadam robię kupę na ten zapchany czop, podcieram tyłek, myję ręcę i wychodzę bez spłukiwania. Spłukanie nie ma w tym przypadku najmniejszego sensu bo po zapchaniu rolką papieru woda i tak tego nie zabierze więc szkoda marnować jej ziemskie zasoby, ludziom w Afryce może się bardziej przydać więc uważam że robię dobry uczynek. Mamy w firmie ekipę starszych miłych pań które sprzątają m.in. toalety, jesteśmy dla siebie mili, witamy się, pozdrawiamy jest miła atmosfera, jednak zastanawia mnie jak one wyciągają moje dzieło z toalety? Nie ma siły żeby woda to zabrała więc może biorą spiralę i przetykają? Bo jeśli któraś to wyciąga to byłoby to obrzydliwe! Kiedyś muszę się ich zapytać i zrzucić podejrzenia na jakiegoś kolegę np. powiem że ten i tamten mówili że tak zrobią hihihi ciekawe co wtedy będzie! Natomiast w czasie wolnym kiedy idę po osiedlu i czuję że już muszę, patrzę gdzie jest otwarta klatka, wchodzę i robię kupala pod losowo wybranymi drzwiami, ostatnio nawet zdobyłem się na pewną bezczelność, przed domofon podałem się za listonosza i po wejściu skichałem się komuś pod drzwi na parterze i dałem szybkiego dyla. Mam 37 lat i właściwie robię tak od połowy zeszłego roku, ogólnie mnie to bardzo cieszy, może to niezbyt mądre ale to silniejsze i nie mogę przestać.

14
20
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Żarcik kosmonaucik"

  1. heh, a takiej osoby nie nazywa się („przypadkiem”) „mendą”?

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie martw się. Jak cię przyłapią i ci wpierdolą to ci przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wiem, że to prowo, ale jak sobie pomyślę, że takie zjeby po świecie chodzą, to jestem za przymusową eutanazją takiego gówna jak ty, po której zostaną oni potraktowani właśnie jak gówno i się wreszcie na coś światu przydadzą – na kompost.
    Nie rozmnażaj się.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Włóż se rure w dupsko drugi koniec do ryja i do niego sraj jprd

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Tobie ktoś w ryj powinien nasrać psycholu. Oby tobie ktoś zajebał drzwi gównem

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pierdolisz Pan. Z tą rolką to może i prawda i nie dziw się jak dostaniesz po ryju albo mopem przez łeb. Paniom sprzątającym też należy się szacunek, a przez Ciebie mają więcej gównianej roboty. Ale to twoje ryzyko. A z tym drugim to ściema. Może raz, może dwa ci się udało, ale bez przesady. Musiałbyś mieć idealne działające zwieracze, żeby za każdym razem wysrać się akurat pod wybranymi drzwiami. Poza tym nikt nie ma idealnego układu nerwowego, a nie zawsze jest tak, że nikogo nie ma w bloku na korytarzu. A to jakieś gnojki przejdą, a to laska będzie schodziła po schodach, a to ktoś z psem. Nie wierzę, że słysząc odgłosy obcasów albo szczekanie zbliżającego się psa spokojnie siedzisz (czy tam stoisz) w rozkroku na korytarzu i pozbywasz się balastu. Może jeszcze w tym czasie wysyłasz sms-y? Każdy w takiej sytuacji musi zdawać sobie sprawę z zagrożenia. Nie wiem jakie masz upodobania, ale piszesz tu o chujowiczkach, więc nie wierzę że byłbyś w stanie powiedzieć zdumionej lasce „a bo mnie zaskoczyło”. Pewnie o papier byś jeszcze poprosił, nie? No ale dobra, skoro jesteś taki „odważny” to niech ci będzie. Ale nie wmówisz mi, że nie przejąłbyś się Sebą, który szykowałby się do spuszczenia ci wpierdolu albo Amstafem, który byłby gotowy odgryźć kawałek twojej dupy (albo pęta, bo teoretycznie mniej brudne). Wątpię że spokojnie spytałbyś Seby ile wycisnął ostatnio na ławeczce, albo próbował pogłaskać psa. I tu zaczyna się problem. Myślisz, że spokojnie skończysz lub przerwiesz sranie, podetrzesz się i ewentualną resztę doniesiesz do domu? Nie ma mowy, część albo całość wyleci z twojej dupy i upierdoli ci spodnie. Po kilkukrotnym praniu (o ile da się to doprać) każdy by sobie odpuścił tego rodzaju „rozrywki”. Chyba, że masz dużo kasy i wyrzucasz spodnie kiedy się mocniej ubrudzą. W takim przypadku zastanowiłbym się z jakich powodów wybrałeś tak niebanalny sposób spędzania wolnego czasu. Ale jak cię zobaczę pod drzwiami mojego mieszkania, nie licz na jakiekolwiek zrozumienie czy zbędne pytania. Każdy normalny człowiek spuściłby ci wpierdol za takie coś. A jak pechowo trafisz na kogoś, kto spędził większą część życia w więzieniu, to sam pomyśl, że będziesz mógł się w praktyce dowiedzieć o tym jaki użytek ktoś może zrobić z twojej tylnej części ciała. Nie życzę Ci tego, ale sam wiesz, że ryzykujesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. O żesz ty jebie, chuj zdupydomordyzaura ci w dupsko

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Ja raz po takim leku Glucophage pizdnąłem z dupska w centrum Bielska Białej, tuż pod zamkiem. Takie parcie, że nie było czasu na znalezienie WC. Po prostu szybkie ściągnięcie spodni i strzał aż na mur kamienicy się rozchlapało. Ludzie udawali że nie widzą. Oczywiście zasrałem też spodnie i tak musiałem wracać autobusem. Dobrze, że kierowca nie wyprosił.

    5

    0
    Odpowiedz
  10. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Ojej! Jak to fajnie musi być! A czy ja też tak mogę spróbować?Prrroszę,no prrroszę,zgódź się!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Nie ma lekko

Witam wszystkich chujowiczów. Otóż moja chujnia polega ma tym, że długo leżę w łóżku….nie nie żadna depresja, czy zwyczajne nygustwo. Pisząc ten tekst znajduję się na oddziale w klinice rehabilitacyjnej. Wypadek samochodowy…drzewo….helikopter…diagnoza…zmiażdżona miednica, połamane żebra, przebite płuca, złamana ręka, przecięte kolano i co najważniejsze głowa nienaruszona. I tak mija mi 9 tydzień na łóżku…całe szczęście prognozy są dobre choć bardzo długoterminowe. Generalnie będę chodził, jak to się jeszcze zobaczy. I pamiętajcie zapinajcie pasy….

26
1
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nie ma lekko"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Stabilnego powrotu do zrowia życzę

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie trza było zapierdalać…

    Ale tak na poprawę humoru a propos zapinania pasów.

    Wypadek samochodowy. Kierowca siedzi w rozpierdzielonym samochodzie z wybałuszonymi gałami, a policjant zwraca się do niego z ojcowskim pouczeniem w te słowa:
    – No i widzi Pan? Pan zapiął pas i nawet Pan nie draśnięty, a pana kobita nie zapięła i teraz wala się tam w krzakach z penisem w zębach…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Trzymaj się dużo zdrowia stary

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Powodzenia, mam nadzieję, że spodoba Ci się nasze chujowe poczucie humoru na tym portalu.

    1

    0
    Odpowiedz

Zakopanie toporu wojennego sposobem na chujnie

Jeżeli chcemy być krajem niezależnym i szanowanym to musimy zakopać topór wojenny i związać się gospodarczo,politycznie i militarnie z Rosją bo jeśli sami się wybierzemy z motyką na słońce i obalimy marionetkowy i sprzedajny rząd to zaraz przyjedzie buldożer North Atlantic Terror Organisation i zrówna Polske z powierzchnią ziemi tak jak Libie i Serbie i wszystko wróci do „normy”.

48
64
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Zakopanie toporu wojennego sposobem na chujnie"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Ale wali onucami…
    Nikt ci, ruska swołoczo, w te bzdety nie uwierzy, spadaj.

    2

    3
    Odpowiedz
  3. Zaraz polecą komcie, że jesteś komuchem.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Paszoł w pizdu, kacapie! Robić „łaskę” fiutinowi!

    3

    3
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Jesteś pierdolnięty / pierdolnięta (równouprawnienie).

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Tu Jakub, służący Arktosa, władcy Lodolandii.
    Polska z Rosją się wiążąca to tak jak pustynia Hamsina z Lodolandią – niewykonalne.
    Chwała Lodolandii jak mawia Arktos 😀

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Bo to wszystko przez to że masz zły toster

    1

    0
    Odpowiedz
  10. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    2

    9
    Odpowiedz
  11. Chyba cię baobao nacjorobaku

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Iwan, do domu. Taka propagandę Putinka to możesz małorolnym na Kamczatce opowiadać,a i to pewnie tylko tym niedorozwiniętym.

    2

    1
    Odpowiedz
  13. Przyjdź do zakrystii, jutro posłużysz do Mszy, to Ci te durnoty ze łba wywietrzeją. Ks. B. Hemot.

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Najlepiej z Rosją wlaśnie. Związek Radziecki byl najbardziej nam na rękę w calej historii

    1

    4
    Odpowiedz
  15. Dlaczego tu są tak chujowe komentarze jakieś arktos, mesio i inne pedryle aż się nie chce tych komentarzy przeglądać w poszukiwaniu jakichś na temat chujni.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Największymi wrogami Państwa Polskiego są Niemcy (okradają nas, fałszują historię, mają roszczenia terytorialne oraz opłacają antypolskich polityków w naszym kraju), Ukraina (mordercy Polaków są tam bohaterami, wysuwają roszczenia terytorialne)i Izrael (wysuwa nieuzasadnione roszczenia finansowe, wychowuje całe pokolenia w nienawiści do Polski i Polaków). Można więc nawiązać współpracę (ale oczywiście nie włazidupstwo) z Rosją,Francją oraz nawiązać pozytywne stosunki z krajami arabskimi. Niestety, w tym bezmyślnym narodzie pokutuje myślenie, że jak ktoś coś dobrego powie o Rosji to zaraz jest ukrytym pachołkiem Putina itp. Przecież tu nie chodzi o bycie pachołkiem, tylko o nie wkurwianie mocarstwa (tak mocarstwa, którego armia by nas zmiotła), które wcale nie musi być do nas bardziej wrogo nastawione niż te trzy wymienione wcześniej kraje. Trzeba być elastycznym i myśleć i zapomnieć o sentymentach.

    5

    5
    Odpowiedz
    1. Widać, że jesteś takim samym debilem jak ci, którzy maczali palce w rozbiorach I Rzeczypospolitej. Jeżeli uważasz ,że Rosja i Francja mogą być sojusznikani Polski, to ja cię nie chcę widzieć na polskiej ziemi.

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Zaraz cie rusofoby, fani żołnierzy zziębniętych i inne patryjoty zjadą. Ich obraz: wygolone boki, koszulka z husarią i totalny brak świadomości że 90 % z nich, jest z pochodzenia chłopami pańszczyźnianymi, którzy w czasach owej husarii mieli status niewiele lepszy od niewolnika.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Dla tęczowych chłoptasi są inne portale.

      0

      0
      Odpowiedz
  18. Chyba cię popierdoliło, zdychająca popłuczyno po PRL.
    Rosja to sracz, wydmuszka, hodowla mięsa armatniego, gdzie liczy się tylko najsilniejsza małpa w stadzie, przeznaczenie dla reszty to bycie zastraszonym śmieciem, który każdego dnia dziękuje, że jeszcze może sobie pożyć.
    To co ci się podoba w Rosji to taka ich specyficzna wspólnota ducha, tj wspólnota patusów z bramy, podwórkowych żulików, których mentalność posiadasz, dlatego ci to imponuje.
    Już nawet na chujni Olgino testuje swoje zagrywki…

    7

    3
    Odpowiedz
  19. W polityce zagranicznej należy być elastycznym i pod żadnym pozorem nie wolno robić nic za darmo. Tylko i wyłącznie swój własny interes nigdy na odwrót.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Wierzę w Pana Mesia jedynego, Pana i władcę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. I w Byczywąsa, zwierzchnika jego, który od jakiejś mendy pochodzi. Który, z Panem moim, Mesiem, wspólnie odbiera cześć i chwałę od roboli, wyrobnic i sympatyków. Który mówi przez Pana mego, Mesia, i przez którego wszystko się stało. On to dla nas, roboli i wyrobnic, otworzył Łódzki Wydział Fabryczny i stał się kapitalistą. Wierzę w wielki Łódzki Wydział Fabryczny, ostoję kapitalizmu Cebulandii. Uznaję 800 zeta miesięcznie (minus podatek i koszty) i oczekuję ofiarnego tyrania mego na taśmie po wieki wieków. Amen. /Wyznawca

    3

    1
    Odpowiedz
    1. I prawidłowo, patałachu… /Mesio
      PS. 3 stówki w łapę, CV w zęby, i wiesz, gdzie masz być, nie?

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Co ty pierdolisz, dzieciaku.

    3

    2
    Odpowiedz
  22. Wyjazd, ruska gnido.

    3

    3
    Odpowiedz
  23. Sposobem na chujnię głupi gówniarzu jest wycięcie z przyległościami raka nacjonalizmu i faszyzmu. Owszem, Europa ma trochę problemu z migrantami, ale bez przesady. Nastrojom prawicowym sprzyja raczej kryzys ekonomiczny, tzn. pokolenie młodych Europejczyków ma dziś trudniej niż ich rodzice, feminizm, a raczej feminazizm podkopał pozycję mężczyzn, stąd zwycięstwo takich oszołomów jak Trump, Salvini, i wzrost poparcia dla innych, np. Le Pen. Z Kaczorem i Orbanem sprawa była nieco bardziej złożona. Zaraz mnie tu zminusuje kacza banda, ale zobaczcie coście narobili. Polska brunatnieje. bury, ogień, zabójstwa polityczne, cenzura, agresja, propaganda. Wyjdziecie z UE i co dalej wy wielcy Polacy Patrioci? Co wy znaczycie w świecie?! Czołem Wielkiej Polsce? Jakiej Polsce? Wielka Polska Katolicka? Wiecie w ogóle co to było, czy raczej czym miało być?! Gówno wiecie, ale głosujecie. Pomijam 25% twardej prawicy. Ale to wy, kupujący propagandę rządzących dajecie im w sumie 40% i zwycięstwo rządowi, który pcha nas na ścieżkę grecką. Premierek mówił w tvn, że keynesizm zakłada pobudzanie gospodarki wydatkami socjalnymi i zwiększanie deficytu. Zapomniał dodać tylko, że gospodarki w kryzysie. Kiedy usilnie pchamy się w deficyt budżetowy w dobrej koniunkturze, w kryzysie będziemy mieli prze-je-ba-ne. A spowolnienie już na horyzoncie. W dodatku jak mają żyć single, skoro 500 plus powoduje inflację jak skurwysyn, a zarobki u Janusza niższe niż w Bangladeszu. Nic tylko w samolot i wypierdalać…

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Zgadza się. Za te 500 plus, finansowane z ukradzionych nam pieniędzy, już w tej chwili można kupić tyle co za 270 zeta. Inflacja nas zeżre z chodakami. Ale wytłumacz ciemnocie. Pisolubnej hołocie otworzą się gały, gdy pincet będzie warte mniej niż stówkę. Tylko że wtedy będzie już za późno, nawet na spierdalanie gdziekolwiek.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. kaczorów trzeba powystrzelać bo nas puszczą z torbami co za debile na nich głosują

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Najwższy czas na ciebie czerwona, gejowska gnido!

      0

      1
      Odpowiedz
  24. Cicho ruski trollu

    2

    2
    Odpowiedz
  25. Posiadam wybitnie owłosiony odbyt.

    3

    0
    Odpowiedz
  26. wal chuja maniakalnie

    2

    0
    Odpowiedz
  27. won, ruska przybłędo

    2

    1
    Odpowiedz
  28. Z tą biedą i mongolską dziczą chcesz się związać? Powodzenia ale samemu

    2

    1
    Odpowiedz
  29. Skowytaj, putlerowska internetowa dziwko, skowytaj… I rób zapasy samogonu i słoniny, bo niedługo będziecie tam w Rassiji mieli bidę jak w Północnej Korei. Ile to od grudnia spadła w tym putlerowskim syfie średnia płaca? 25%?

    3

    2
    Odpowiedz

Chujnia nie z mojego powodu

Czasami jest tak, że chujnia powstaje przez Ciebie, złe decyzje, niechęć do robienia czegokolwiek sprawia, że czujesz jakby twoje życie nie miało sensu czy było tylko pasmem porażek.
Widzicie… nie u mnie.
2 lata temu zadałem sobie pytanie jak wytrzymam te 3 lata żeby wypierdolić jak najdalej od tych idiotów a dzisiaj mam 17 lat i nie wiem jak kurwa wytrzymałem te 2 lata a jeszcze rok do 18. To chyba dlatego, że czas płynie a każdy dzień jest taki sam i nie zauważa się różnicy pomiędzy wczoraj a dzisiaj. Co dzień te same aktywności.
Postanowiłem coś zmienić, zacząć robić coś dla siebie niż tylko wychodzić do szkoły i grać w komputer. I tak zacząłem ćwiczyć. I wszystko świetnie, nie jestem jakimś leniem żeby tego nie robić i nie mam wymówek.
Ale ludzie zauważyli, że zmieniam się na lepsze i próbowali to popsuć a najbardziej moja patologiczna rodzinka.
-Miałem w pokoju 80cm szerokości na ćwiczenia (śmieszny układ, mały pokój na 2 osoby) starałem się zrobić pompke i było trudno z braku miejsca. Matka postanowiła wpierdolić pod telewizor 2 szafki na książki (które obecnie są puste) przez co mam teraz 50cm a matka ma wyjebane na to, ze nie mam miejsca.
-Skoro ćwicze to chyba się poce więc musze się umyć. Gruba dupa mojego starego twierdzi inaczej, nic nie robie więc nie mogę się umyć, bez popychanki na przedpokoju się nie obejdzie.
-Mały śmieć mój przyrodni brat od 9 lat swojego życia siedzi tylko krzywo przed laptopem i ogląda youtuberów. Youtube go wychował więc jest taki jacy ci których ogląda. Musze się pożalić, że jest strasznym idiotom, każda rozmowa z nim zmniejsza moje IQ o 50.
-Ide zrobić coś do jedzenia przed treningiem, matka: „A tylko spróbuj, obiad masz w garnku” o super pełnowartościowy posiłek najtańsza kiełbasa pływająca w zielonej mazi. Najgorsze, że poza bigosem to jest codziennie.
-Burdel w kuchni, próbowałem sprzątać, nikt nie potrafił tego uszanować. Za każdym razem kiedy zmywa ktoś inny niż ja stan zmywanych rzeczy jest gorszy niż przed tym.
Dobra powiem krótko, po prostu żyje tu jak w chlewie i to ze świniami, jebanymi kurwa świniami i jest jeszcze gorzej ale nie potrafie przelać tego w słowa bo nie zdarza mi się myśleć o tym jak źle jest, staram się myśleć optymistycznie.
Jeszcze złapała mnie gorączka 42 stopni i o mało kurwa nie przekręciłem się w łóżku. Jak to jest, że jest chujowo i kiedy starasz się, żeby było lepiej to jest jeszcze chujowiej nie z twojej winy ? CHUJOWO.
Czuje się jak chory psychicznie w tym domu, a wiem, że nie jestem tylko przez nich tak myśle. Leniwe skurwiele które boją się zmiany i ciągną mnie w dół wszystkim co robią.

Najgorsze, że mając te jebane 18 lat nie kupie sobie mieszkania, nie kupie sobie spodni za 29.99 bo chodze do budy i nie zarabiam a w pierwszy dzień urodzin pewnie zostane wyjebany na zbity pysk z domu bo mam 18 i jak coś mi się nie podoba to mogę wypierdalać, słowa mojej madki.
Chujnia i śrut i wolałbym zdychać z głodu w Afryce niż być polaco i jeść chujowe jedzenie które nie ma smaku i mieć dostęp do technologii która jest chujowa.
Chce ćwiczyć dalej, rozwalę głupie ryjki świniom które ciągnęły mnie w dół i jebać takich ludzi.

91
12
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Chujnia nie z mojego powodu"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. 500+ dostali a nawet ci spodni nie kupią, polecam w 2020 roku nie głosować na PISIORÓW komuchów bo będziesz miał jeszcze gorzej w tym zasranym kraju, napierdalaj ostro na siłce to Ci się przyda jak będziesz zapierdalał w Reichu albo Holce jeśli jakimś cudem Kaczor znowu wygra, bo w tym kraju jest taki pierdolony syf że się żyć nie da, wiem mam podobnie, dziecioroby patole robią dzieci a ty na nich płacisz podatki, ceny rosną, znam takich co poszli na dno za rządów PISu a za Po mieli na swoje skromne potrzeby i było więcej małych działalności nie ma innej opcji jak otworzyć się na UE i zmniejszyć podatki. Tylko nie bij ich tam za dużo bo ja miałem niebieską kartę i problemy więc nie warto

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Tatusiowi rentę ucięli cwelu?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Odszukaj księstwo wichrowych mórz w alpach, może oni cię wezmą do terminu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Z rodzinką dobrze się wygląda tylko na zdjęciu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co do zdychania z głodu w Afryce to jesteś optymistą – jakbyś w niektórych regionach pojawił się razem ze swoją białą dupą, to zdychanie z głodu byłoby luksusem. Ani chybi murzyni urżnęli by ci łeb i tyle być miał z tego spokojnego zdychania z głodu malkontencie.

    2

    2
    Odpowiedz
  7. jedna chujnia z grzybniom,najlepiej wyprowadź się od nich to będziesz mieć spokój.
    Nikt ci nie będzie pierdolił .
    ja mam ochotę się też wyprowadzić,ciągle im źle.
    Zawsze o coś mają pretensje.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Co do tego obiadu, ty wiesz kurwa że taki zdrowy posiłek jest drogi? Np. dobrej jakości ryż, jakieś mięsko i świeże warzywa to koszt 30 dych, a taka kapucha z tanią kiełbasą tzw. bigos to jakieś 10zł ponadto jest tego znacznie więcej. Jak nie jesteście biedni to ok ale zdaje się, że jesteście. Jak jesteś taki mądry to idź do pracy i zarób na swoje wypasione żarcie które buduje masę mięśniową takie jedzenie kosztuje dlatego w USA jest duży odsetek otyłych bo tanie jedzenie jest bardzo kaloryczne to wynika z biedy to coś odwrotnego do tego co widzisz w Afryce bo to kraj rozwijający. W Ameryce ludzie biedni wpierdalają takie jedzenie przetworzone do ogrzania w mikrofali bo często nawet kuchenki nie mają, jest tanie daje dużo kcal ale nie buduje masy mięśniowej. Masz 17 lat to zapierdalaj do roboty popołudniu.

    4

    0
    Odpowiedz
  9. cyt. ” jest strasznym idiotom, każda rozmowa z nim zmniejsza moje IQ o 50.”
    Nic dodać nic ująć.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dobra chujnia, słuchaj radio samiec na yt

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Stary doskonale rozumiem twoją sytuację, chociaż moja nie była aż tak przerażająca. Mam nadzieję, że się uczysz. Idź na studia zaoczne, mieszkanie w akademiku i praca. Będziesz mieszkać sam, nauczysz się samodzielności i odetchniesz. Trzymaj się

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    5
    Odpowiedz
    1. Nikt niech nie zarabia mi na emeryturę, nikt niech mi jej nie płaci – przestań mi tylko kurwo zabierać składki i wypierdalaj razem z tymi swoimi bachorami.

      1

      0
      Odpowiedz
  14. Wam wszystkim młodym się wydaje, że jak stuknie wam 18 to już kurwa możecie świat zmieniać, myślicie, że to dorosłe życie to taka zajebista kraina miodem i mlekiem płynąca. Jak masz takie ciśnienie to zrób se kurs lakiernika zamiast matury i zapierdalaj gdzieś u janusza, wynajmij mieszkanie (bo kredytu nikt ci nie da), popłać se sam wszystko a to co zostanie to bedzie na zupki chińskie. Potem będziesz się łudził, że jak zrobisz to czy tamto, albo 10x zmienisz robotę to dojdziesz do 3k, 4k itd i może i dojdziesz. Kiedyś tam, jak w twoim życiu zmieni się wiele rzeczy i twoje wydatki wzrosną 2-3x. Potem usiądziesz przed kompem i napiszesz kolejna chujnie w stylu jak chujowo jest w Polsce i czemu wegetuje. A odpowiedź będzie prosta- zjebałeś na początku. Bo albo jesteś dobrze urodzonym kolesiem, albo wybitnym orłem który ma 20 zajebistych biznes planów z kapitałem na początek, a jak nie to masz 2 opcje: albo wypierdolić za granice, albo klepać biede i sie cieszyć z tego, że po roku pracy stać cię na adidasy w polszy z odłożonej kasy. Jak wyjechać nie możesz, super biznesplanu nie masz na siebie, to siedź tak długo jak możesz u starych. Serio. Lepiej powkurwiać się na nich, ale połowe wypłaty odłożyć, a drugą wypierdolić na przyjemności. Za 5, 10 lat z małym kredytem kupisz se jakaś kawalerke, kredyt spłacisz za kolejne 10 lat i po 40’tce będziesz na swoim i możesz szukać jakiejś kariny, myśleć nad jakaś rodzina i gówniakiem, i sukcesywnie coś przez kolejne 20 lat odkładać na emeryture, żeby na niej nie zdechnąć z głodu.

    0

    3
    Odpowiedz
  15. Myślałem, że to będą pierdy jakiegoś szczyla, który ma przjebane bo mu starzy nie chcą dać kasy na ajfona. A tu taka piękna chujnia. Twoi starzy to jebana patologia, ale to pewnie wiesz; zawistne, próżne gówno – typowe polactwo. Pewnie niewiedzieli skąd biorą się dzieci i dlatego tak Ci uprzykrzają życie. Jak oni są próżni, to ty bądź arogancki. Lej na ich pierdolenie, słuchaj tylko siebie, bo z tego co widzę, to nie masz lepszej alternatywy.
    Aha i jakbyś chciał iść do pracy a musiał mieszkać jakiś czas w domu – uważaj, by te śliniące się nosacze nie położyły łapy na twojej kasie, a dalej to szukaj kogoś z kim mógłbyś dzielić wynajmowane mieszkanie i uciekaj z tego syfu. W kupno mieszkania się nie baw dopóki nie masz kapitału. Kredyt na mieszkanie to najgorsze w co się można w tym wieku wpierdolić. Do osiemnastki i wtedy będziesz kombinował – pozdro i nie daj się tym frajerom.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Nawet niezłe

    0

    0
    Odpowiedz
  17. N0 gamoniu, sytuacja nie do pozazdroszczenia. Prezes EURO mebel Ci powie, że jak skończysz osiemnasty rok życia, czym prędzej stamtąd uciekaj. Pytasz dokąd…Bilet do ręki na pekaes i pod mury mojego zakładu. Tam na hasło ” małolat” rzucone stróżowi, dostaniesz tymczasowe lokum. 25 m2 na początek Ci wystarczy. No i zarobisz na swoje utrzymanie.3000 zł/500 godzin/miesiąc spokojnie Ci wystarczy. Roman z trzeciej i Leon z piątej piły wszystkiego Cię nauczą. A jak się nie nadasz to pójdziesz na magazyn jako pomocnik magazyniera Tadeusza. Zamiatać trociny czy tłuc szypą biegające myszy to na pewno potrafisz…Nie ma za co. A jak się postarasz to odłożysz na jakiegoś gruza w el pi dżi. Świetlana przyszłość przed Tobą….

    6

    0
    Odpowiedz
  18. Cześć.

    Na wstępie powiem tylko że sznauje mocno taka postawę, nie jest łatwo dążyć do swojego kiedy w koło każdy ciągnie Cię w dół. Ćwiczenia są dobre, rób to mimo wszystko jeśli lubisz. Co do życia po szkole, nie wiem co zamierzasz, ja wyjechałem do innego miasta studiowac, ale to mijało się z celem, więc postanowiłem wyjechać za granicę. Zarobki są znacznie lepsze niż w Polsce, łatwiej pozwolić sobie na coś więcej niż tylko opłaty za mieszkanie i prąd. Też chodzę na siłownię. To co napisałeś, jedzenie, oczywiście to bardzo ważne żeby jakieś wartości miały te posiłki. Najważniejsze żebyś się nie poddawał, kontynuuj to co robisz, i mam nadzieję że uda Ci się wyprowadzić z domu rodzinnego. Jeśli coś nas ogranicza, to lepiej się od tego odciąć. Trzymaj się i leć do przodu. Podro 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Gówniaczek „Pakerek”. Zawżdyj morde dzieciaku bo jeszcze w dupie byłeś gówno widziałeś. Kocopoły zbuntowanego szczeniaka.

    1

    4
    Odpowiedz
  20. Napierdol starej rurze

    4

    0
    Odpowiedz
  21. Do lekcji, gnoju jeden

    1

    2
    Odpowiedz
  22. Wal chuja pod madkę

    2

    2
    Odpowiedz
  23. Ty słuchaj śmieciu, nie jesteś kurwa sam na świecie, więc nie pierdol jak Ci źle, pomyśl o tych co nie żyją już nic nie zrobią, a ty masz dwie ręce to zapierdalaj i pierdol rodzinkę, każdy sobie i chuj w dupę

    1

    3
    Odpowiedz
  24. Macie 500 plus więc morda

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Noo, chujnia w chuj, mam podobnie do Ciebie, tylko ja jestem 2 lata starszy. Próbuję ćwiczyć na siłowni, ale ciężko to robić z polacką dietą typu schabowy z ziemniakami, a sam nie mam pieniędzy by kupić coś wartościowszego, bo nie pracuję (szkoła,3 liceum)

    1

    1
    Odpowiedz
  26. Nie masz żadnych zainteresowań. Konstruktywnych pasji. Raczej skończysz jako magazynowy troll. „Idiotom” już jesteś.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Skończ dupcyć, najwięksi twardziele wychowywani byli w ruinie i gnoju

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Stary nie daj się im stłamsić, wypierdzielaj jak tylko skończysz 18 lat na wynajęte albo do internatu. Ich nie zmienisz. Nie zapominaj oczywiście że jacy by nie byli to jednak rodzice więc nie odcinaj korzeni ale żyj po swojemu. No i życzę masy, rzeźby czy czego tam chcesz, sportu nigdy nie odpuszczaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Ja obrałem sobie drogę że osiągnę mistrzostwo,nie zawsze za tym idzie pełen komfort,pamiętaj mordo… BONUS RPK. Posłuchaj ,,życie na patencie”

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    2

    0
    Odpowiedz
  31. Jeśli to prawda to jak najszybciej znajdź sobie pracę wynajmij pokój i wprowadź się od rodziców. Daj sobie jakiś czas na przemyślenie tego co chcesz dalej robić pół roku czy rok i np. pójdź na studia do dużego miasta albo emigruj. Da się studiować i pracować jednocześnie. W wynajętym pokoju nikt nie będzie tobie marudził jeśli nie będziesz głośno. Nie traktuj tego roku jako coś straconego wręcz przeciwnie. We Wrocławiu każdego przyjmą do pracy na taśmie w fabrykach albo Amazon, nie musisz traktować takiej roboty jako coś trwałego. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  32. I jeszcze jedno jak będziesz miał własne pieniądze to staniesz się dużo bardziej niezależny

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz

Porównywanie

Was też rodzice porównywali do dziecka somsiada, że się lepiej uczy, ma lepsze stopnie w szkole i zawsze dzień dobry mówi ?
No więc moi chujowi (kochani nie przejdzie przez gardło) rodzice, wyobraźcie, że somsiad skończył studia a jego auto nie jest kradzione a wy zawodówke na średnich 2.0 Pomyśleliście kurwa, że może dziecko somsiada ma warunki do nauki i nie dręczą go choroby psychiczne przez to, że żyje w patologii takiej jak z wami ?
„Idź się pobaw z innymi dziećmi a nie przy tym komputerze siedzisz” Komputer to gówno i wszedłem tylko na chwile a inne dzieci nie bawią się z plebsem takim jak ja.
Aaa chuj szkoda strzępić ryja. Śrut kiła i mogiła.

58
7
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Porównywanie"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie rozpisałeś się kolego, bez sensu ta chujnia xD

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    3
    Odpowiedz
  6. Dokładnie, rodzice porównują do innych którzy zazwyczaj mają już przewagę w postaci lepszych genów a co za tym idzie lepszych warunków i możliwości. Ja sam jestem takim człowiekiem którego rodzice zawsze porównywali z innymi, a moja rodzina jest taka że w zasadzie nie ma co się po nas za wiele spodziewać – chyba nikomu nic nie wyszło. Niestety ludzie nie potrafią sami przed sobą przyznać że pewnych rzeczy się nie przeskoczy.

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Skąd ja to znam…
    Doskonale rozumiem ból, znam jednego takiego „idealnego” synusia i jest to niesamowicie wkurwiające jaki to on nie jest… że taki zajebisty ze wszystkich przedmiotów, ale znajduje czas nawet na siłownię i imprezy… taa niby taki mądry, a do tego umie się zabawić, życie jak w bajce normalnie… ja pierdole. Ale przynajmniej jedna rzecz mu nie wyszła – jest niezbyt przystojny i niski he.

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Chłopie jak ja Cię rozumiem. Też mam spierdolone życie przez rodziców,głównie przez matkę. Trzymaj się !

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Nie porównuj się do nikogo bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy i gorszy. Rodzice powinni to wiedzieć. Syn sąsiada miał farta i znalazł się w dobrym położeniu środowiskowym i rodzinnym, a komputer to uzależnienie jeśli jest nadużywany, tak samo jak alkohol. Świat jest popier*olony. Bez odbioru.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Analfabeto sąsiad lub sąsiada a nie „somsiad” lub „somsiada”.

    0

    3
    Odpowiedz
  11. Nie o take chujnie walczylyśmy

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Wal chuja uporczywie

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Zacznij chlać chuju jebany i tak chuja zrobisz w tym temacie, za dziesięć lat i tak nic lepszego Cię nie czeka niż ławeczka pod sklepem i locha zalana w kuciape przez sąsiada

    2

    0
    Odpowiedz

Life is so hard

Zdałam sobie sprawę ze swoich glupich słabości. Wszędzie trzeba być odpornym na stres, hałas czy złośliwość ludzką, ale chyba tylko robot może być taki pusty i bez wyrazu według mnie. Pracuje jako kasjer . Jest mi coraz trudniej bo mam te zje**”! lęki. Zazdroszczę innym swobody i luzu w pracy. Ja jestem często zestresowana i poważna. Nie umiem być inna. Kazdego dnia wmawiam sobie że jestem wojowniczka, ale czy warto?. Zycie jest hard. No money no food and no clothes . Walczysz o reputację, zwłaszcza gdy jesteś z dobrej i poważanej rodziny. Dlatego zazdroszczę innym nawet tego że mimo iż w życiu prywatnym im się nie powodzi , to chociaż zawodowo się spełniają. Chciałbym….. chociaż…. tak żyć. 😔

58
3
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Life is so hard"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Nie ma nic złego w „no clothes”. Szczególnie jeśli masz fajne cycki i masz wygoloną. Jeśli to zrozumiesz, problem „no money” sam zniknie. I nie mam na myśli kurestwa.

    4

    2
    Odpowiedz
  3. Każdemu jest trudno (nawet tym co są dziećmi sławnych rodziców i srają kasą, tak tak, często przecież czytamy, że ten gwiazdor popadł w uzależnienie np: narkotyki, bo pewnie presja go wykończyła albo… Nadmiar forsy od której w dupie i umyśle się przewraca, bo pycha to grzech, a grzech zawsze prowadzi do upadku i unicestwenia). Czyli to do czego dąży obecny, zginły, bezduszny świat. Także większość udaje wyluzowanych, radosnych, zaradnych co to nie oni, o kłamstwach wszelkiej maści już nie wspominając. Ty też możesz się tego nauczyć, to nie takie trudne. Tylko że wtedy zatracisz siebie dla innych, a to jest jeszcze gorsze. Bo absolutnie nikt nie jest tego wart. A „trup jest w każdej szafie”.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja tak samo,mnie nic nie wychodzi a innym zawsze się poszczęści.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Niektórzy lepiej żeby dzieci nie mieli, np ty.

      0

      1
      Odpowiedz
  7. Dojebałaś z tą wojowniczką. Wojowniczką jest moja kotka. Przynosi mi do domu szczury,myszy,krety i jaszczurki. Czy ty robisz coś takiego? Kurwa ,nie sądzę.

    3

    1
    Odpowiedz
  8. Ja mam zupełnie inne stanowisko, ale też jest chujowo. Ciągle jadę na lekach uspokajających. Ta firma nie docenia człowieka. Jak już zobaczą, że coś robisz to zajebią cię robotą, bo ‚przeciez zrobisz”. Szukają tylko haka. Niestety mam też do czynienia z ludźmi (interesanci) co jeszcze bardziej mnie dobija. Nie mam już na to siły. Na nic. A żreć coś trzeba niestety. Życzę Ci żeby się ułożyło. Moz jeszcze kiedyś będzie lepiej…

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Kasjer z lidela siedział i śmiał sie 5 minut z gościa który wybierał pety 5 minut a ja stałem za tym kolesiem i czekałem aż skończy.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Nie o take chujnie walczylyśmy

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Ciąg guziczek

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Łaskotaj nietoperza

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Drap chomika

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Rozpychaj pieczarę

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Zacznij pić i się ruchać, wtedy znikną twoje stany chujowe

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Przede wszystkim potrzebujesz porządnego chuja takiego na 20 centymetrów z naciskiem na anal, wtedy dotychczasowe lęki znikną kochanie

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Masz wygoloną?

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Na klęczki i posłuchaj tedy patałachu płci odmiennej, o ile nim rzeczywiście jesteś, bo ostatnie zdanie wskazuje na co innego – i mam nadzieję, że nie mówię do schemale’a – co Pan twój ma ci do powiedzenia. A więc gdybyś zarabiała 36 tysi netto i jeździła mesiem tak jak JA, wiedziałabyś, że życie to walka i liczy się przede wszystkim siła i brak skrupułów. Panu twojemu podoba się twoje powiedzenie No money no food and no clothes. Masz plusa za to i udzielę ci rady, choć wiem, że sama tego nie wymyśliłaś. Musisz być silna, wykazywać jeszcze większą złośliwość wobec innych niż inni wobec ciebie, nie mieć skrupułów i pierdolić wszystkich dookoła. W życiu prywatnym nie musisz taka być, możesz nawet pomagać innym, ale w zawodowym musisz być jak najbardziej zimną suką. Kasjer to mega patałasza posada, więc ciężko coś doradzić. Może omotaj jakiegoś stulejarza i wygryź go z posady kierownika sklepu. Zakręć mu dupą, żeby zaczął ci nadskakiwać i stracił czujność. Opuści się zawodowo, bo będzie w pracy zajęty nadskakiwaniem tobie. Wykorzystaj jego błędy i zajmij jego miejsce. Sposobów jest wiele. Ważne żeby mieć wyjebane, zwycięża silniejszy. Pan twój też musi regularnie doić Pryncypała swojego, Byczywąsa, ale przyzwyczaił się i teraz nawet sprawia mu poniekąd satysfakcję dobre wykonanie tego zadania. A na lęki walnij lufę albo alprazolam. No, to trzy razy czółkiem w posadzkę i wracaj na tyrę na kasę. /Mesio

    6

    1
    Odpowiedz
    1. A gdzie twoje zajebatsu? Miales zakladac…

      0

      0
      Odpowiedz
  19. Wietrz makrelę

    5

    0
    Odpowiedz
  20. gdy wkoncu zdasz sobie sprawe ze 80% ludzi to ameby umyslowe to szybko ci przejdzie

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Przyjedź do mojego zakładu, czyli Prezesa EURO mebel. Jesteś człowiekiem typu kobieta, ale dostaniesz zajęcie, w trakcie którego realizacji nie będziesz musiała być wojowniczką. Nie będziesz miała lęków, nikt nie będzie na Ciebie krzyczał. Będziesz milusia, bez stresu, Twoje słabości odejdą. Roman z trzeciej piły o to zadba. Uczciwe pieniądze za miesiąc pracy (3000 tysiące/500 godzin) pozwolą Ci na realizację pasji i marzeń. Porządna tyra z każdego wygoni lęki, słabości, lenistwo i inne złe rzeczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Masz dwa wyjścia… Pierwsze to się dostosować i mieć zlew na wszystko co się wokół ciebie dzieje. Drugie, to wypierdalać do pracy za granicę tego zjebanego kraju. Ucz się języków, to dzisiaj podstawa. Mam sąsiada, który pracował w Biedrze przez 3 lata. jebnął to i pojechał do pracy do helmutowa pod Studgart. Jest bardzo zadowolony i z finansów i z atmosfery. Tam jest pełen luz bo każdy robi swoje w wymiarze obowiązków zapisanych i na resztę mają ludzi wyjebane. Tam się pracuje aby żyć, nie żyje aby pracować jak w Polsce. Spierdalaj stąd jak najszybciej. Rąk do pracy potrzeba wszędzie.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. „Spierdalaj stąd jak najszybciej” – głupek pieprzony. Następny, co wygania za granicę. Nie lepiej matołku walczyć o lepszą Polskę? Co wybory dopuszczacie te same gęby do władzy, a potem tylko „spierdalajmy stąd tu jest źle”.

      0

      1
      Odpowiedz

„Za granicą wcale nie jest tak różowo”

Denerwują mnie chujanie i ludzie, którzy piszą, że emigracja to ciężki kawałek chleba, że ludziom pracującym w Polsce wydaje się tylko, że tam są kokosy, że życie tam to drożyzna. Prawda jest taka, że to jest po części wprowadzanie ludzi w błąd i mijanie się z prawdą, bo często piszą to ludzie, którzy swoje zarobki z zachodu wysyłają do swojej rodziny i utrzymują wszystkich. Dobrze wiecie jaka jest różnica. Taka, że tam odłożysz a tutaj nie. Jeśli pracujesz tylko na siebie. Dlaczego Polak wegetujac za granicą przywozi oszczędności do kraju, a wegetując w Polsce nic nie odłoży? Tak. Tam jest drogo, ale nikt mi nie wmowi, że 2500 euro w Niemczech to odpowiednik 2500 złotych w Polsce. Podliczcie sobie proporcje cen do zarobków i wtedy wrócimy do tej dyskusji, bo jesteście irytujący. Skoro tam jest tak ciężko to dlaczego większość Polaków albo nie wraca już do ojczyzny, albo wraca z czymś. A tutaj w jaki sposób macie odłożyć z minimalnej jak tu mediana nie wystarcza na to, żeby pokryć koszty życia? Jakoś znam ludzi, którzy żyjąc za granicą utrzymują się tam i jeszcze do Polski kasę wysyłają. Nie pierdolcie, że gdzieś jest gorzej niż w Polsce, bo tu nie ma co reklamować. Jak już porównujcie ceny zachodnie do Polskich to porównujcie też zarobki. Pełno ludzi, zarabiajac minimalną na zachodzie utrzymuje się tam i mieszka na dwóch metrach kwadratowych, ale wracają tu z kasą. A tu młody człek tak żyje ale kasy nie ma. Jakby było gorzej niż tutaj to nikt by nie wyjeżdżał, a wyjeżdżają miliony. A cenami to niedługo dogonimy zachód. Zarobkami już nie sądzę.

71
6
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "„Za granicą wcale nie jest tak różowo”"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Ja to widzę tak:

    Za granicą zawsze lepiej i raczej się to nie zmieni. No chyba, że się jedzie do jakiejś wiochy z domkami lepionymi z gówna.
    Dla mnie pierdzielą jak to jest im źle z poniższych powodów:
    1. Nie chcą się nauczyć języka kraju w do którego pojechali i zasymilować przez co są wyalienowani i skazani na najgorszą pracę oraz towarzystwo innych polaków (A nie ma nic gorszego niż być zmuszonym do przebywania z innymi polakami na obczyźnie) bo z nativem nie pogadają.
    2. Pierdolą jak im jest źle bo nie chcą konkurencji na rynku pracy. Polak polakowi wilkiem i zamiast pomóc innemu rodakowi np. znaleźć pracę to woli robić czarny PR żeby zniechęcić innych do przyjazdu bo mu jeszcze nie daj Boże pracę zabiorą.
    3. Siedzą nielegalnie i robią na czarno no to nie dziwota, że im źle bo ciągły stres o wydalenie z kraju i normalnej fuchy oraz komfortu życia nie ma.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Pierdolisz glupoty, wiekszosc Polakow zza granica nie zyje jak ludzie, stad i oszczedzaja z chujowych prac. Wiesz ilu poznalem Polakow programistow ? 0.

    1

    3
    Odpowiedz
  4. Nawet tego calego gowna czytac nie musze bo wprowadzasz w blad, ze tam odlazysz a w polsce nie. Jak jedziesz za granice pracowac to odlozysz nawet w indiach bo zresz gowno nie inwestujesz w posesje nic kurwa tylko tyrasz i mieszkasz w kawalerce to latwizna odlozyc a wez normalnie zyj miej dzieci i wszystko to inaczej sprawa wyglada. powodzenia na emigracji. Pietrek ktory mieszka 12 lat za granica. podkreslam mieszka nie pracuje.

    1

    5
    Odpowiedz
    1. Przykro mi, ale pierdolisz głupoty. Osobiście znam 2 osoby, które zaraz po studiach pojechały do Anglii i po 3-5 latach dorobiły się stanowisk managera kupili własne mieszkania i stać ich na wszystko. Ale nic za darmo, im się chciało, szlifowali język, robili kursy i pracowali zamiast się opierdalać i nie mówię tutaj o jebaniu jak niewolnik tylko normalne 8h. Pierwsza osoba zaczynała od taśmy w fabryce aut, a druga od zmywaka. Tak więc jak się chce i ma aspiracje to się da.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bo mieszkają tam w 4 czy 6 na kupie w wynajmowanym pokoiku, jakichś blaszakach na zadupiu albo jakimś mieszkaniu socjalnym, na dużo niższej stopie życiowej od Niemców czy Brytyjczyków, jakby miał za te 2500 euro żyć jakby chciał w Polsce (wynajem lub zakup mieszkania z rynku, żarcie na mieście, porządny samochód w leasingu, regularnie kino, restauracje, wycieczki zagraniczne 2 razy w roku, utrzymanie dwójki dzieci itd.) to też by się zesrał. To jest cała tajemnica sukcesu Polaków na zachodzie, dziadują jak u nas Ukraińcy czy Hindusi po to żeby na „standardowe” życie w swoim kraju odłożyć. I Niemiec ma tak samo, sam też chuja się dorobi, tylko w przeciwieństwie do Polaka gołodupca on ma majątek po rodzinie więc może sobie poszaleć. Taka prawda, oni się godzą na warunki życia na miejscu na jakie w Polsce by się nie zgodzili po to żeby sztucznie podwyższyć sobie poziom życia po powrocie albo mieszkającej w Polsce rodzinie. A co, myslales może, że taki polski zapierdalacz na tym zachodzie na codzien dojezdza do pracy nową beemką, mieszka w wygodnym przestronnym mieszkaniu w centrum Londynu czy Monachium, jezdzi na wakacje na Malediwy czy Seszele, jada codziennie w restauracjach a w weekendy łazi do klubów nocnych za te smieszne 2500 euro, i jeszcze se 1o00-1500 odłoży? hahahaha. Napatrzyłeś się na seriale i nasłuchałeś się bajeczek. Na zachodzie żyje się ludziom lepiej bo tam sporo ma już majątek wypracowany przez pokolenia, w związku z tym mogą swoje bieżące zarobki wydawać na luksusy, ale jak jakiś Niemiec czy Angol nic nie ma na starcie bo miał kiepskich przodków to ma dokładnie tak samo przejebane jak gołodupiec w Polsce jak nie gorzej, tyle samo te 2500 euro znaczy u niego co tu 2500 zł – jak nie mniej, no chyba że się zechce za te zarobione u siebie euro czy funty w innym, biedniejszym kraju urządzać.

    2

    5
    Odpowiedz
  7. Proponowałabym wyjazd za granicę i dopiero wypowiadanie się w temacie.
    Owszem, jeśli chodzi o zarobki to wiadomo, że jest lepiej. Ale pod tym „lepiej” to też kryje się wiele wyrzeczeń. I jak chcesz odłożyć to musisz żyć i postępować z głową. Zanim wyjadę z Polski zabieram ze sobą sporo żywności, żeby chociaż przez pierwsze tygodnie nie przepłacać i obowiązkowo papierosy. Zakup papierosów w cenie 6-7e nie wchodzi w grę. Pić alkoholu nie piję, szkoda mi kasy. I uwierz mi, tu się nie zarabia kokosów. Kiedy skończy Ci się żywność to zakupy są 3-4 droższe niż w Pl. To samo z mieszkaniem. Ja z chłopakiem za mały pokój miesięcznie płaciliśmy we dwoje ok 3000zł (po 98e na tydzień od osoby). Nie wierzysz? Przyjedź i sprawdź.
    Ale najgorsze, co tutaj może być to niewiadomo, na jaki ludzi trafisz. Na to nie masz wpływu. Czasami zdarzają się różne dziwne sytuacje, że człowiek spakowałby się i wrócił do domu. Jednak zaciska zęby i zostaje, żeby coś mieć. Jest się z dala od rodziny, przyjaciół.. To jest najcieższe.
    A są też ludzie, którzy przyjeżdżają i do Polski wracają bez niczego odłożonego. Ich pobyt to wieczne balety. Zawsze jak wyjeżdżam, to się modle, żeby na takich nie trafić.
    Naprawdę polecam Ci sprawdzić jak „lekko” jest zagranicą.

    1

    3
    Odpowiedz
  8. Tak, ale za granica wiekszosc Polakow robi ciezkie, rujnujace zdrowie prace ktorych nikt tam nie chce wykonywac.
    W Polsce tez mnostwo ludzi zarabia bardzo duze pieniadze bo im sie chcialo ksztalcic, inwestowac w siebie a teraz sie opieprzaja nie dobijajac nawet 30-tki.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Sama prawda. Zdarzało mi się pracować sezonowo za granicą, poza tym mam blisko do Czech. I chodząc ulicami miasteczek albo ścieżkami supermarketów, z racji wrodzonej ciekawości, podglądałem sobie to i owo. Łatwo mogłem wywnioskować, ile kupię za godzinę pracy np. w Niemczech a ile w naszym grajdole. Różnica jest kolosalna. Mało tego, za granicą człowiek pracujący w zwykłej nawet pracy jest w stanie się wyżywić (produkty popularne i u nas są tam lepszej jakości i tańsze), normalnie ubrać i zapewnić sobie dach nad głową. U nas to poważny problem. Ogólnie uważam, że gdyby na zachodzie nie zwariowali z tymi islamistami i pedalstwem, to z Polski już dawno wyemigrowałoby ze 40% populacji. A nawet jeśli Niemcy lub Francja będą miały deficyt budżetowy to odbiją sobie finanse na nas. Niemcy mają w Polsce w garści całą bankowość, media, finanse. Im plajta nie grozi bo graniczą z nar0dem frajerów, który grzecznie da się ogolić jak baranki.

    9

    0
    Odpowiedz
  10. A kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    4
    Odpowiedz
  11. Wstawaj, zesrałeś się.

    0

    2
    Odpowiedz
  12. tak się składa ze u niemca ceny są takie same jak u nas 🙂 a często nawet niższe

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Powiem ci waść, że co prawda nie dogonimy nigdy zachodu zarobkami ale cenami to już go prześcignęliśmy. Możemy być dumni bo w Polszy są takie kurewskie warunki podatkowe, że to samo za zachodnią granicą jest już 5-20% tańsze. Nie mówiąc o rynku wtórnym.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Po części prawda, ale pamiętaj że 2500 E to raczej nie są przeciętne zarobki Polaków za granicą. Ja kilka lat mieszkałem w UK i tam większość zarabiała może do 1500 funtów. Ja w ogóle nie polecam tzw. Zachodu. Są lepsze kierunki. I cieplej

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wierzę w Pana Mesia jedynego, Pana i władcę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. I w Byczywąsa, zwierzchnika jego, który od jakiejś mendy pochodzi. Który, z Panem moim, Mesiem, wspólnie odbiera cześć i chwałę od roboli, wyrobnic i sympatyków. Który mówi przez Pana mego, Mesia, i przez którego wszystko się stało. On to dla nas, roboli i wyrobnic, otworzył Łódzki Wydział Fabryczny i stał się kapitalistą. Wierzę w wielki Łódzki Wydział Fabryczny, ostoję kapitalizmu Cebulandii. Uznaję 800 zeta miesięcznie (minus podatek i koszty) i oczekuję ofiarnego tyrania mego na taśmie po wieki wieków. Amen. /Wyznawca

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Dobrze gadasz, tylko takie pytanie, które to piwo?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. O to to. Nie tylko mediana, ale ponad średnia krajowa, czyli 4k netto nie wystarcza jak masz kredyt na norę. A gdzie mieszkać, w barakach ŁWF?

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Minusy dają prawaki, dla których tu w PL są wartości (chyba obłuda i pazerność kk), kraj mlekiem i miodem płynący (chyba z 500 plus), piękna przyroda (szczególnie śmieci w lesie), szybkie koleje (szczególnie Warszawa Poznań), wysokie zarobki (szczególnie nauczyciela stażysty i urzędnika służby cywilnej), tanie mieszkania (chyba dla dzieciorobów z mieszkania plus i socjalne dla ochlejusów), piękne miasta (szczególnie Łódź i szyldoza i reklamoza w innych miastach), silne wojsko (szczególnie spadające migi), opieka medyczna (szczególnie kolejki) itd., za to na Zachodzie imigranci (nic mi nie zrobili w przeciwieństwie do Sebixów na przystanku w PL), „lewactwo” (ktoś tu tak pisał, ale czym się objawia?), małe zarobki (a ile kurwa odłożysz) itp. Powtarzają propagandę telewizyjną.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Tacy jak ty powinni wpierdol dostawać już po urodzeniu, czerwony śmieciu.

      0

      1
      Odpowiedz
  19. Nawet gdyby był taki przelicznik 1:1 to na końcu i tak by zostało w PL 300 zł a tam funtów czy euro. Ale jest jeszcze coś czego zmierzyć się nie da. To jak na zachodzie jesteś traktowany.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Prezes EURO mebel uważa, że masz gamoniu, całkowitą rację. Jakby tam było tak jak u nas,nikt by nie wyjeżdżał. Nawet do pobliskiego Rajchu masa ludzi wyjechała. A Wyspy, USA….Prezes zna osobiście osoby, które mieszkają na stałe w Niemczech i przyjeżdżają do Polski wydawać pieniądze. Ty, gamoniu, nie wyjeżdżaj. Przybądź pod bramę mojego zakładu, na hasło „zachodnie ojrasy” zostaniesz zaprowadzony do brygadzisty. Nada Ci on zajęcie zacne, wymagające myślenia, kreatywności. Nie jakieś noszenie mebli, czy zamiatanie trocin na wietrze. Jednak wypłatę (3000 zł/500 godzin w miesiącu) dostaniesz w złotówkach. No, zawsze możesz skoczyć do kantoru i wymienić na euro….

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    2

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Samotność, które mnie dobija | Stan upojenia | Masturbacja | Polska sztuka | Uczeń | Mam dość | Jestem pierdolonym karłem | W Polsce jesteś skazany/a na siebie | Gypini | Same złe wieści | MŚ w Katarze czyli jak kibice zapracowali na swoją chujnie | Wielkomiejskość po polsku | Beznadzieja, walka i agonia ziemskiego życia u podstaw | Zbieractwo czyli choroba komunistyczna | Przyjaciele | Marzę o życiu kiełbasianego łba | Śniadanie i rewolucja | Zaczniecie żyć na starość | Zboczone żarty w pracy | Mój ból dupy, zgorzkniałość i niespełnienie, czyli jak spierdolić swoje marzenia i spaść z hukiem na ziemię | Nie potrafię opanować swojego chamstwa | Gdzie ci mężczyźni... | "Ynfluencerzy" | Dziewczyna która nigdy nie jest niczemu winna! | W poszukiwaniu szczęścia | PRL zmartwychwstał | Złe wspomnienia z dzieciństwa | Brak cierpliwości | Brzuch | Wszędzie pierdolone SUV'y | Marne pocieszenie dla Polaków | Burak z BMW | Odświrowało mi | Mój ból dupy, zgorzkniałość i niespełnienie, czyli jak spierdolić swoje marzenia i spaść z hukiem na ziemię | Domy "kostki" | Epidemia debilizmu | Zabawa dziecka musi być głośna | Ludziom sie nudzi | Chylę czoła | Kryptowluty, biznes online | Egocentryzm kobiet | Nie dogaduję się z rodziną | Cholerne geny | Nerwica | Odnowa życia towarzyskiego | I don't understand | Obleśne dziady myślące że są książętami podrywu | Jestem kompletnie bezwartościowa | Wkurzający lokatorzy w Bloku mieszkalnym