Chujnia może śmieszna ale muszę wyrzucić to, bo mnie wkurwia. W klatce mamy rodzinkę syfiarzy, dzięki nim pod oknami leży tysiące kiepów, podobnie zresztą na klatce, nawet sprzątaczka dym robiła o to ale nic nie wskórała. Na klatce dzięki rodzince syfiarzy wygląda jak na melinie, oprócz kiepów puszki, różnorakie butelki, smród fajek. Jeden z syfiarzy jakiś czas temu się wyrwał z tej patologicznej jamy i pracuje za granicą, teraz przyjechał i postanowił syfiarzy wspomóc kupując meble do dużego pokoju. No kurwa brawo, good for them i nie w tym problem. Bo problem jest taki, że syfiarze stare meble wyjebali do piwnicy. Wersalka teraz stoi sobie pod schodami przy wejściu do piwnic, a na korytarzu piwnicznym stoją fotele, jakieś regały i komody. Przejścia zostawili pół metra, może mniej, nawet z rowerem ciężko się przecisnąć. Raz że to wkurwia, dwa że już w ogóle ta klatka jak melina i tylko czekam aż się jakieś żule wprowadzą. Odczekałem kilka dni (łudziłem się że może to wyniosą) i poszedłem do syfiarzy zwrócić uwagę, że klatka to nie magazyn i że utrudniają mi dostęp do piwnicy. Na co oni mi mówią, że nie wiedzą o co mi chodzi bo to nie ich meble! Kurwa mówię im że przecież widziałem jak znoszą to do piwnicy, zresztą wiem że to ich bo na przestrzeni lat byłem tam u nich kilka razy jak prosili o pomoc przy sprzęcie. A oni na bezczela, że nie, że to kto inny i jebli drzwiami. Noż kurwa, jeżeli istnieje rzeczywiście coś takiego jak polaczkowatość to właśnie to jest to. Chuj(nia) z nimi.
Syfiarze
2013-09-02 09:5266
70

Zgłoś do do spółdzielni czy tam innego właściciela budynku. Takie tarasowanie przejścia oraz przechowywanie na korytarzu palnych materiałów łamie przepisy przeciwpożarowe.
Tak to jest, jak się jest patałachem i mieszka wśród patałachów. Najodleglejsze horyzonty roboli z takich blokowisk sięgają zmywaka albo taśmy. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to mieszkałbyś w Wawce w willi za dwie bańki wśród kulturalnych ludzi – lekarzy, prawników, biznesmenów.
Zwiększ masę syfiarzy.
wez kumpla zlapcie te meble i wniescie im spowrotem pod drzwi, ustawcie tak zeby zablokowac wyjscie to sie beda musieli za to zabrac. Jak sytuacja sie powtorzy to jeszcze raz i jeszcze, az w koncu im sie znudzi 😀
Jakbyś zarabiał 2 miliony euro netto miesięcznie i jeździł Koenigseggiem Agerą R tak jak ja, to miałbyś piękną chatę za 2 bańki pod miastem. O porządek dbałby twój osobisty służący. Płaciłbyś mu 17 tysi zł netto miesięcznie i pożyczał swojego starego mesia. Mój pracownik ryzykuje jednak ogromny (i dosłowny) ból dupy,jeśli znajdę chociażby najmniejszą drobinkę kurzu w moich włościach.
Gdybyś zarabiał 1 milion euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że kupuje się willę za grube pieniądze, których Ty nie masz, a nie śmieszną klatkę w skupisku klatek, zwanych blokiem, na kredyt. Mój dom jest tak duży, że muszę przejeżdzać z jednego końca domu na drugi specjalną windą, która jeździ w bok. Mój dom ma powierzchnię 100 km2, nie licząc ogrodu i basenu. Jak sąsiad mi przeszkadza, to strzelam do niego z Mosina jak Simo Hayha. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik zakładu Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia zbierana przez murzyna na Madagaskarze. Smacznego.
Wszędzie kurwa brudasy. Jebać ich!
Wyrzuć te meble i po kłopocie
A nasraj im na wycieraczkę !
Ludzie skończcie z tym „jakbyś zarabiał…” bo przez was ten portal spadł 2 poziomy w dół.
@2 Lubisz jak cię Ci kulturalni ludzie „lekarze, prawnicy, biznesmeni” na sucho ruchają z zakompleksione obsrene dubsko prawda.
Dokładnie jak nr.4 napisał,tak bym zrobił.Na dodatek zostawił bym jakieś prezenet… Może drzwi pomazane gównem,ojebać markerem,zatkał dziurki od kluczy/a,i wydrukował kartke z pozdrowieniami.Z buractwem nie ma się co użerać.U mojego kumpla w klatce na parterze menele robili także mete.Ten sposób podziałał,jest spokój.Niech sobie wala te jabole i się staczaja.Byle by inni ludzie miele spokój.
Gdybyś tak jak ja srał banknotami miliardo dolarowymi, miał swój prywatny kontynent i miał pod sobą 2 kmiotów, którzy za Koenigsegga Agere R, Lamborghini Aventadora i parę baniek w euro miesięcznie waliliby Ci co dzień gałę ze smakiem, uśmiechem na ustach i oczywiście połykiem przed śniadaniem, obiadem, podwieczorkiem, kolacją i snem, podcierali by Ci dupę po każdym sraniu i walili sobie nawzajem kity (ryjami) na widok lasek które kilka razy dziennie zapinasz to pozwolił byś im popisać takie herezje w internecie w ramach jakiejkolwiek rozrywki między lodami.
A co do syfiarzy to byś im kupił mieszkanie na stacji międzygwiezdnej i wysłał ich tam swoim prywatnym teleportem razem ze swoimi gratami.
@6 Kopiuj i wklej ?
14@. Ctrl+A, Ctrl+C, Ctrl+V.
Do 10@. Jakbyś zarabiał 10 mln $ miesięcznie to byś był bogaty.
Ale gdybyś zarabiał 10 $ miesięcznie to byś był biedny.