Przeniosłem się z nk na fejsbuka, bo nie mogłem już strawić tego pieprzonego lansowania się, chwalenia byle gównem i tych fałszywych komentarzy (przeważnie wypisywanych przez nastoletnie lampucery) typu: „ale ładnieee”, „ale cudnieee”, ” ale pięknieeee”, „pasujecie do siebie” (tak k**wa, jak ryba do roweru!).
Nie jestem specjalnie zazdrosny ani zawistny, ale gówno mnie za przeproszeniem obchodzi, że ktoś kupił sobie auto za 100 000 (zapewne na kredyt), albo jakiegoś starego trupa z niemieckiego szrotu, że ktoś ma nową konsolę (kupiłeś ? fajnie ale zachowaj to dla siebie, a nie rozgłaszaj połowie świata, bo cię jeszcze okradną).
Ludzie tępcie głupotę w internecie, bo jak dzisiejsze pokolenie nastolatek będzie miało dzieci, to grozi nam zagłada ludzkości!!! /mi chał
26
56

Jakbyś miał olej w głowie, nie przenosiłbyś się z enka na pejsbuka tylko skasował konto na enka a na pejsie nie zakładał!!!
Ja w ogóle nie bawię się w żadne nk, fejsbuki czy jeszcze inne szity. Po co to? To tylko ogłupia. Ludzie generalnie mają tendencję do chwalenia się byle czym i nie zmienisz tego. A jeśli nadal chcesz się tym wszystkim irytować to zachowaj tego boskiego fejsbuka, jeśli natomiast nie chcesz to sprawa prosta- USUŃ KONTO:) Pozdrawiam
„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów” Lem. A to FB się czymś różni od NK? Tam nawet ludzie podają z kim są w związku z imienia i nazwiska i od kiedy, jest taka opcja. Pytanie – po co? Mnie to na zmianę odpycha i przeraża. Nie mam profilu ani na NK ani na FB, bo nie kolekcjonuję wirtualnych znajomych – mam prawdziwych, nie czuję potrzeby informowania całego świata jak się nazywam, jak wyglądam, ile mam lat, skąd jestem, gdzie i jak mieszkam, co posiadam, gdzie pracuję, kogo znam, jakie szkoły ukończyłem, gdzie i jak imprezuję i z kim sypiam. Nie rozumiem dlaczego ludzie sami się tak odkrywają, rezygnują z prawa do prywatności w imię właściwie czego? Lansu? Chęci dowartościowania się? Służby dziś wiedzą o obywatelach wszystko, bo obywatele sami zakładają sobie i prowadzą teczki na portalach społecznościowych. To jakiś obłęd. Aż trudno uwierzyć, że dzisiejszy świat jest prawdziwy. Przychodzi mi na myśl Orwell i Huxley i że ich wizja przyszłego świata właśnie się spełnia.
Nie pomoże zmiana serwisu, bo te przygłupy z NK najczęściej są tez na Facebooku. Ja mam 14 znajomych i nie mam tego problemu, wszystkich innych idiotów odrzucam.
w tym pośpiechu zapomniałem dopisać że na fejsbuku jest to samo co było na nk!!! /autor
Na facebooku jeszcze gorzej
Może cię to zszokuje, ale… na Facebooku jest to samo (i będzie postępować)! Na każdym portalu społecznościowym debilizm to rzecz zupełnie normalna – niezależnie czy to NK, Facebook czy inna Fotka.
Też nie przepadam za tym wielkim ścierwem. Durne osóbki, które afiszują się byle gównem (czyli rzeczami materialnymi). Jeden z drugim niech pomyśli, że to co ma może stracić w jednej chwili. Trzeba rozwijać się duchowo i mentalnie, a nie materialnie- bo wiedzę, rozum nikt nam nie odbierze.
a na fb nie ma lansu?
Jeżeli już chcesz albo musisz z tych jebanych portali korzystać to musisz umiejętnie.Ja np pozapisywałem się tylko do interesujących mnie tematów,że jak wchodzę na stronkę to np mogę sobie obejrzeć nowe teledyski Miry czy Deniski(pozdrowienia dla znawców tematu:),a na ludzi mam wyjebane.Miałem wąskie grono paru znajomych na tym fejsie,ale że znajomość zakończyła się na żywo,to i z fejsa pokazowałem.Zostawiłem sobie jedną osobę i starczy.
@10 Gratulacje, bycie odludkiem to na prawdę dobra rzecz.
Ad 11-z tym odludkiem to wyczułem taką ironię więc odpowiadam”
tak kurwa,lepiej być samemu bądź w skromnym gronie ludzi naprawdę wartościowych niż w tłumie debili.
Wow za niedługo gość nie mający profilu na żadnym portalu społecznościowych będzie uważany za nieżyjącego. Żal mi dupe ściska, że musze w takich śmiesznych czasach żyć.
no dobra ale nie popadajmy w skrajności w skrajność. To że ktoś ma konto na jakimś portalu społecznościowym to nie znaczy zaraz że jest jakimś kretynem i trzeba go tępić