Afryka to kontynent paradoksów.
Z kilkoma, nielicznymi wyjątkami, są tam skrajnie biedne kraje, których obywatele żyją poniżej granicy ubóstwa.
Z drugiej strony, Afryka jest bogata w złoża naturalne.
Minerały, diamenty, cenne kruszce a także ropa i gaz, węgiel… wszystko tam znajdziesz.
Do tego najlepsze na świecie warunki do uprawy kakao, jednej z najbardziej pożądanych roślin na świecie, nie wspominając o owocach.
Afryka mogłaby zarabiać krocie ale tego nie robi.
Dlaczego ?
Podam jeden przykład, który dobrze naświetla całą sytuację i przyczyny biedy na najbogatszym kontynencie świata.
Świeża sprawa, otóż niedawno, Sudan podpisał umowę z Rosją, która przekazuje Kremlowi zarządzanie i wszelkie prawa do sudańskich złóż złota.
W zamian, Rosja będzie płacić… bronią.
Cóż można jeszcze tutaj dodać.
Ta transakcja to Afryka w pigułce i jak widać, sposób myślenia tubylców, niewiele się zmienił od czasów wielkich odkryć geograficznych i tak jak kiedyś, dziś także oddadzą za garść świecidełek, wszystko co najcenniejsze
Tym bardziej, że tymi świecidełkami można teraz „walczyć o wolność i demokrację”
