Za pieniądze to wiele rzeczy można zrobić: wyremontować drogi, leczyć by leczyć albo doprowadzić do zdrowia.
Gdy ktoś się wybiera na studia to raczej nie z myślą, by „ratować świat”, „pomagać ludziom”, ale po to by nachapać się pieniędzy.
Bardzo szczytny cel i każdy by tak potrafił.
Może jeszcze dodam, że istnieją bardzo drogie lekarstwa na które trzeba zbierać, a z własnej kieszeni przecież taki lekarz nikogo nie ratuje, a ktoś kto ma pieniądze to sobie za nie np. willę wybuduje albo nowszego Rolexa kupi.
0
0
