A wszystko chuj nad chujami

Jestem mega wkurwiony, właściwie mam tak od paru lat. Wszystko dookoła mnie denerwuje. Nie mogę patrzeć nawet na swój ryj w lustrze, ponieważ mnie odrzuca. Chodziłem do psychologa, ale chuja mi to dało. Zapytacie co mnie wkurwia, skoro mówię, że aż wszystko. Po pierwsze ci lansiarze z BMW, pokazujący swojego bicka przez uchyloną szybę samochodu. Cwaniaki dla których wszyscy co nie słuchają rapsów i club music to frajerzy. Dla których jeżeli nie nosisz bluzy „Śmierć wrogom ojczyzny” jesteś lewakiem i najlepiej żebyś dostał baseballem przez łeb.
Po drugie J**** szkoła. Właściwie placówek oświatowych nienawidzę już od przedszkola, taki szkołowstręt. Nie żebym był jakimś skończonym kretynem( bo kretynem jestem, ale nie skończonym). Budy nie lubię przez ludzi znajdujących się w niej. Mam wrażenie, że wszyscy mają mnie w dupie i śmieją się ze mnie na każdym kroku. Przyjaciół, ba nawet dobrych kumpli nigdy w szkole nie miałem, miałem co najwyżej kolegów”od potrzeby”.
Po trzecie ta koniec z wulgaryzmami anhedonia, która dręczy mnie od kilku lat. Próbuję od niej uciec i nic, dogania mnie z szybkością zasranej pantery. Ledwo co zdążę wyjść na prostą, nawet ucieszyć się przez chwilę, a ta hyc i jeb mną o podłoże.
Po czwarte dzisiejsze czasy. Powiecie, że jestem nienormalny. Wiem o tym doskonale, słyszę to od urodzenia. No a propos dzisiejszych czasów, jak patrzę na to wszystko dookoła to jasny c..j mnie strzela. Kto pomyślał żeby taki Czadoman, był bardziej rozpoznawalny niż Czesław Niemen. Powiecie gusta się zmieniają, no ale bez przesady. Wszyscy chcą dzisiaj dbać o ciało pytam się, a gdzie dusza. Miesiąc temu na wychowawczej mieliśmy wymieniać nasze autorytety. Co słyszę: jakiś Majewski, Chodakowska, Kim Kardashian, Arnold Schwarzenegger, Natalia Siwiec, a gdzie kurwa podział się Mahatma Gandhi, Nelson Mandela, czy choćby John Lennon. W przypadku Majewskiego, czy Chodakowskiej pewnie powiecie mi, że jestem lamusem z nadwagą, który tylko może pozazdrościć mu ciała, a mam to w 4 literach. Ciało i tak zgnije, przecież gnijemy już za życia- starzejemy się. Jak patrzę na ten wszechobecny konsumpcjonizm to mnie szlag trafia, ileż można robić zakupy. Kiedyś kupowało się to czego aktualnie nam brakowało, dziś w wielu przypadkach kupuje się dla samego kupowania. Na chuj nam kolejne buty za 1200PLN marki Jordan, kolejna lodówka Beko, telewizor 60 calowy, czy to jest najważniejsze?
Hejterzy, na pewno przyczepią się do ortografii w moim wywodzie lub niespójności wypowiedzi albo niepoprawnej transkrypcji fonetycznej, sorry, ale profesorem Miodkiem nie jestem.

104
10

Komentarze do "A wszystko chuj nad chujami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
    1. Napiszę dla was przyszłą chujnię drodzy chujowicze, aby któremuś dupę uratować. Coming soon

      0

      0
      Odpowiedz
  2. Mam te same odczucia. Też mnie wkurwia konsumpcjonizm wszechobecny, upadek moralny wielu ludzi ba całych mas, brak autorytetów, sztucznie wykreowane wszystko. Gdyby nie sztuczne schematy, „normy” to by nic nie było na tym jebanym świecie. Często zastanawiam się, jakby wyglądał inny porządek świata niż ten wszechobecny? Ale z drugiej strony, taka jest zasrana natura ludzka, która objawia się w dzisiejszych zachowaniach. A będzie jeszcze gorzej z tym. To prawda ludzie kupują przesadnie przede wszystkim dla oka sąsiada, znajomych, dla lansu, chcą się dowartościować – jakby to coś miało zmienić w ich życiu? A jednocześnie wielu z nich zapomina o podstawowych wartościach, ale gdzie tam ważne że w klubie można się najebać, zaliczyć, a później wstawić fotorelacje w mediach społecznościowych z napisem „kiedy powtórka mordeczki”. Wszystko sztuczne, fałszywe, nieprawdziwe, kurewskie -wygląd, zachowania, relacje, zakłamane opowieści o dobrobycie, byleby tylko gadali nie ważne co, ale żeby coś się działo.

    34

    2
    Odpowiedz
  3. Tzn. rozumiem o co ci chodzi. Sam mam wkurw cały czas. Ale czy to źle? To świadczy jak mądrą i rozwiniętą osobą jesteś, że nie jesteś lemingiem podążającym ślepo za stadem. Masz własne wysublimowane zdanie i to się Kurwa liczy w chuj. Dziękuję i do widzenia.

    27

    2
    Odpowiedz
    1. Wysublimowane zdanie? Wysublimowali ci chyba mózg kretynie jak i temu autorowi postu. Wysublimowane gusta se szukają tępe strzały. Zarówno ty jak i autor nadajecie sie tylko i wyłącznie do jednego, a jak nie wiecie do czego to zapytajcie Mesia.

      2

      18
      Odpowiedz
      1. Masz racje ćwoku. HOłota nie ma prawa mieć żadnego zdania a na pewno już nie jakiegoś wysublimowanego jeśli wogóle wiesz co to słowo znaczy. Biedota ma tyrać po 12 godzin dziennie a w „łykynd” niech zaznają łaski pańskiej czyli niechaj mają tą możliwość zalania swej bezrozumnej mordy w jakiejś mordowni gdzie gra takie coś jak aj low mi tudejj bejbe aha aha he he cyk cyk cyk cyk. Ale w poniedziałek godzina 6 rano trzeźwi w robocie bo trzeba spłacać kredyty zaciągnięte na 30 lat, pożyczki, itp. Wzorce mają czerpać z tańca z gwiazdami, warsaw whore,kto pokocha mego syna czy takich edukacyjnych programów jak być coll w mieście czyli małolaty, słoiki czy trudne sprawy. Ciemnotą sie dobrze rządzi. I tak ma być.Teeereeeee!

        10

        1
        Odpowiedz
  4. Znów „cierpienia młodego gimbusa”… Ponieważ temat jest obgadany n-tą ilość razy, Pan twój, Mesio, powie ci coś poza tym (nie pyta czy klęczysz, bo wie, że tak). A mianowicie.

    Za czasów, gdy Pan twój był takim gówniarzem jak ty, albo i jeszcze młodszym, było tak samo. Co jednak różni cię od Pana twojego? Otóż różni cię wiele… Ale w tym wypadku skupimy się na tylko jednym aspekcie. Ano różni cię to, że Pan twój wychowywał się w czasach, gdy takie pizdusie z urojonymi cierpieniami młodego gimbusa (no, gimbazy wtedy nie było; nikomu się nie śniło, że PRL zdechnie na to, na co zdechł towarzysz Stalin (i na co -Pan twój ma nadzieję- jak najszybciej zdechnie niejaki jaro k. z PiS-u), czyli: na szczęście), w popierdolonych główkach, były skutecznie wyprostowywane. Jak nie wyprostowało podwórko czy dom, to wyprostowało wojsko albo solidny fizyczny zapierdol w robocie. Ponieważ na szkołę i twoich starych nie ma co liczyć (w obu przypadkach spieprzyli sprawę -szkoła gówno nauczyła, starzy powinni byli jednak gumy użyć), a wojska dziś nie ma (ani poboru, ani armii, bo to tylko na pielgrzymki potrafi popierdalać…), to zostaje jedno. Ktoś powinien ci ufundować takie wakacje, jakich Pan twój od dziecka doświadczał. Kilkanaście godzin dziennie ciężkiego fizycznego zapierdolu na akord. Naprawdę ciężkiego. Gdzie pot po jajach spływa w 40 stopniowe upały, gdy np. zapierdalasz po orance, mając na taczce trzy razy tyle co ważysz. 6-7 dni w tygodniu, czyli na okrągło. Pan twój, Mesio, zawsze to powtarzał i zawsze powtarzać będzie: nic tak nie wychowuje, jak ciężka praca. I gwarantuje ci, patałachu, że po najdalej tygodniu byłbyś w stanie wyrzygać własne flaki. Po miesiącu, modliłbyś się o to, żeby mordy swoich najbardziej znienawidzonych kumpli w szkółce zobaczyć. I, do usranej śmierci twojej, nic już by ci nie przeszkadzało. /A nawet, jakby nie poskutkowało (co bardzo wątpliwe) to przynajmniej siły pierdolić takich bzdetów byś nie miał, gówniarzu. Tylko byłbyś szczęśliwy, że masz dach nad głową, co zeżreć, i jakieś tam perspektywy. Skombinuj stówkę ze świnki-skarbonki, pożegnaj się z matulą, co łyknąć powinna zamiast dać się zalać, i stań pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, w celu zgłoszenia się do letnich prac tymczasowych. Brygadzista twój, nahajka Byczywąsa oraz światłe przywództwo Pana twojego, Mesia, wskażą ci właściwą ścieżkę żywota twojego nędznego. Będziesz odliczał dni do 1 września gorliwiej niż robili to ci w Orzyszu (o ile, gimbusie, kojarzysz co to takiego było).

    25

    23
    Odpowiedz
    1. Jak ja bym ci mordę skapiszonował za takie teksty, to by cie puszczali na tvn na ostry dyżur w każdym odcinku. Chcesz robić za drona, to rób, ale od normalnych ludzi się odpi…

      16

      10
      Odpowiedz
      1. Nie porywaj się z motyką na księżyc, patałachu… 😛 Pan twój wyrywny wprawdzie nie jest, ale jak się wkurwi, to nie bierze jeńców… Poniał? /Mesio PS. Widać trafiło, skoro boli…
        I ma boleć.

        10

        6
        Odpowiedz
      2. Takim wpisem tylko udowodniłeś, że jesteś gówniarzem i gimbusem.

        3

        4
        Odpowiedz
        1. Mesio ma rację, jego posty i metody to wybawienie, połowa osób go zminusowała, bo to jest ta połowa, która chce na chujni tylko poklepywać się ze zrozumieniem po dupach i narzekać do końca życia.

          8

          2
          Odpowiedz
    2. zawsze dobrze piszesz towarzyszu-jak se chce poprawic humor to se tu wchodze i szukam komentarza twego-no no tak dalej prosze to moze jeszcze cos z tych małolatów wyrośnie…

      8

      2
      Odpowiedz
      1. Towarzyszu? Do kapitalisty-krwiopijcy?

        1

        1
        Odpowiedz
      2. humor ? ty nawet humoru nie masz

        1

        0
        Odpowiedz
    3. A znasz Mesio jakiegoś trepiarza? Jaką masz kategorię?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Dla Pana twojego zabrakło skali. 😛 /Mesio PS. A trepów Pan twój zna wielu.

        2

        2
        Odpowiedz
        1. Czyli nie byleś w wojsku. No o to mi chodziło pytając się o kategorię i dlatego powielasz po innych tą bzdurę, że wojsko by naprostowało. Kiedyś w twoich czasach PRLu to wojsko było totalnie pojebane. Wielu psychicznie nie wytrzymywało i wychodzili pojebani tak jak właśnie niektórzy trepiarze o których chciałem ci pisać. I przede wszystkim to nie o wojsko chodzi, ale o to, że różne młode chłopaki nie mają autorytetu ojca ponieważ po wojnie wielu z nich zginęło i teraz wiele ciap pozostało.

          0

          0
          Odpowiedz
    4. Widzisz Mesiu. Ja ciebie miałem za mądrego faceta a ty piszesz tu że robota lub wyprostuje hehehe. W niewolniczej robocie w naszym katolandzie staniesz sie jednym z cebulaków żyjących z dnia an dzień a wojsko to zrobiło z delikwenta conajwyżej pijaka bo tam sie piło i to dużo. Z wojska nic dobrego w sensie wychowawczym nie wyniósł by taki młodzian. Podsumowując….zostań niewolnikiem albo mięchem armatnim typowy cebulak.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. Bo widzisz, patałachu, nie zrozumiałeś… 🙂

        Zapierdol wyprostuje każdego. Bo uczy pokory, szacunku do pracy (i uczy samej pracy), niepierdolenia głupot, jak autor chujni to robi, i brania życia, jakim jest. I o to chodzi. Daje więc pewne podstawy właściwej „postawy życiowej”.

        Natomiast do tego, żeby wyjść poza schemat „cebulak na taśmie 12 godzin dziennie” i osiągnąć więcej, trzeba mieć jeszcze odpowiedni poziom inteligencji i jakieś dalsze wzorce. Ale bez wspomnianych podstaw nic to nie da, że masz tą inteligencję i wzorce.

        Pan twój, Mesio, w podstawówce miał kolegę, który był inteligentny i nawet dobrze się uczył, ale był leniwą łajzą, któremu nie chciało się po prostu rano wstać i przesiedzieć w budzie przez te 6 godzin. Urywał się i włóczył po mieście bez celu. Nauczyciele się wkurwiać zaczęli i w ramach represji jak tylko się pojawił (oczywiście total nieprzygotowany), to go przepytywali. Więc sypały się dwóje („jedynki” wtedy jeszcze nie było). No to koleś miał jeszcze większą motywację do spierdalania i osiągnął pod tym względem poziom: master. Belfry nadały po raz któryś jego starym, że tak dalej być nie może. Więc starzy go przyprowadzali do szkoły za dosłownie rękę, żeby nie spieprzył po drodze, i stali nad nim, wśród całej bandy rówieśników jego, jak na warcie, nie odstępując na krok, dopóki dzwonek na lekcję nie zadzwonił. A i tak spierdalał w ten czy inny sposób. Albo im, gdy tam stali (i jeszcze nieraz drzwi wejściowe obstawiali), albo zaraz potem, gdy musieli już iść do roboty. Efekt był taki, że go na koniec roku uwalili. I Pan twój wątpi, czy on w ogóle podstawówkę skończył pomimo tego, że nauka mu łatwo przychodziła. Bo po tym, jak go uwalili, jeszce parę lat do tej szkoły chodził, na jednym niewielkim osiedlu mieszkał i nigdy więcej nikt tam łebka nie widział. Może poszedł gdzieś w długą.

        I widzisz, w domu u Pana twojego, Mesia, to by było nie do pomyślenia. I nie dlatego, że by dostał wpierdol stulecia. Ale tak by nim poganiano do wyrzygu, że do szkoły na kolanach by zapieprzał, sam wiedząc, że trzeba i nawet tłumaczyć by specjalnie nikt nie musiał. Capisci?

        Podobnie jest z gówniarzerią mającą skłonność do wandalizmu. Jak by ich pogoniono do solidnego zapierdolu za takie wybryki, to by się jeden z drugim wyżył i nauczył. Ale nie, kurwa… Bezstresowe wychowanie…

        I nawet, gdy się nie ma tej inteligencji i wzorca, to ten cebulak na taśmie już jest czymś więcej niż ktoś, kto pierdoli jak w tej chujni. /Mesio

        PS. A w przypadku gimbusów taka orka fizyczna jest tym bardziej wskazana, bo to jeszcze gówniarze. I wskazane jest, by się nauczyli życia, bo gówno jeszcze wiedzą, pierdolą bez sensu, ale jak ich nie wyprostują, to pierdolić tak będą całe życie. Praca uczy i, przytaczając niesławny cytat nad wrotami obozów koncentracyjnych, rzeczywiście „czyni wolnym” (rozumiane nie w sensie „wolności”, jaką zapewniali naziści więźniom). A wojsko? No właściwie pobór to jest marnotrawstwo czasu, ale z drugiej strony także uczy podobnych rzeczy (o ile jest krótko trzymane i fali nie ma). A że piją… To też się da ukrócić. Poza tym jaka to różnica czy chleją tam, czy chleją i ćpają pod blokiem, w piwnicach i na imprezach. Żaden argument.

        9

        2
        Odpowiedz
  5. No jesteś chory psychicznie. Znam niektóre z tych objawów bo sam miałem bądź mam. Skoro obecny psycholog nic nie pomaga to pomyśl nad jego zmianą, najlepiej prywatnie do lekarza idź, takiego który ma wieloletnie doświadczenie. „Ciało i tak zgnije, przecież gnijemy już za życia- starzejemy się.” a po co żyć skoro i tak umrzemy? Po co jeszcze żyjesz? Ogólnie masz negatywne myślenie jak ktoś z depresją. Gdybyś tej choroby nie miał to byś tak nie pisał ponieważ patrzyłbyś na życie z innej perspektywy. Masz rację, że ludzie zapomnieli o „duszy”, ale nie ma nic złego w dobrze wyglądającym ciele. Ćwiczyć warto ponieważ niesie to za sobą sporo plusów, ale nie mówię tutaj jednak o kulcie ciała na jaki zapanowała ostatnio moda, z zachodu bo skąd by indziej. P.S. Gdybyś nie napisał to bym nie wiedział kim jest ten Czadoman pewnie przez długi czas, serio. Zrobiłeś mu darmową reklamę.

    3

    8
    Odpowiedz
    1. Też pierwsze słyszę o tym całym Czadomanie.

      4

      2
      Odpowiedz
      1. Toż to hit- Ruda tańczy jak szalona haha 😉

        2

        2
        Odpowiedz
        1. Jak ruda to fałszywa i złośliwa.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Wiem, to była ironia z tym hitem, owszem wpada w ucho, ale nuty dla ubogich. Ale na disco leciało to już dawno, więc o jakiej reklamie tutaj mówicie, skoro ten typ ma chyba kilka milionów odsłon na yt.

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Ale, jak mawia mądrość ludu internetowego, „im bardziej zardzewiały dach, tym wilgotniejsza piwnica…”. 😉

            0

            0
            Odpowiedz
  6. No i chuj, ciesz się że jesteś jednym z tych normalnych. Należysz do wymierającego gatunku, za kilka lat takie osoby będą siedziały w muzeum za szybką; )

    18

    0
    Odpowiedz
  7. Lubie Cię. „Wszyscy chcą dzisiaj dbać o ciało pytam się, a gdzie dusza.” – tak. I co w tej ironicznej piosence ujęte do tego: Dezerter – prawo do bycia idiotą

    6

    0
    Odpowiedz
  8. Do autora „a wszystko… ” podpisuję się pod Twoją wypowiedzią ponieważ mam takie same podejście do życia i odczucia. Dzieli nas różnica wieku ale podziwiam za dojrzałość i świadomość, tak trzymaj! Takich jak my jest więcej.

    7

    0
    Odpowiedz
  9. John Lennon nie był taki idealny, bił żonę itd poczytaj. Tylko że jak coś osiągnąłeś i masz kasę to jesteś ponad prawem, jak ten sportowiec bez nóg co zastrzelił żonę, zwykły śmiertlenik dostał by z miejsca dożywocie, a w niektórych krajach karę śmierci, ale jego jakoś skazać nie mogą. Taki niestety jest ten swiat

    6

    0
    Odpowiedz
  10. Im głupszy prymitywniejszy kraj tym niższych lotów potrzeby taka prawda. Pójść do roboty, zalać morde, oglądnąć jakiegoś debila w TV, słoiki, pielęgniarki, tańce, ryje wyglądające znajomo, disko z pola, itp. Rozrywka festynowo-buraczana-plebejska dużo festynów, zabawy, alkohol, puby, tzw. kluby na każdym kroku. Ciemnota musi mieć poczucie „hajlajfu” i ma. A tymczasem kredyty do spłacenia na 30 lat, podwyżki, itp.Ciemnotą łatwo sie rządzi bo zadowolona ciemnota z „dobrego pana” nic nie zrobi żeby w życiu coś zmienić.Ciemniak jest zadowolony z „długiego łykendu” i 2200 wypłaty. I o to chodzi.

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Zajmij się sobą.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. To nie słyszeliście? Wszystkiemu są winne zielone lub szare ludziki co ruchają ludzkość dla własnych korzyści. A ludzie żyją w ciągłym strachu i negatywnych emocjach. Dalej dawajcie się tak trzymać za buźki i dymać w zad.

    1

    3
    Odpowiedz
  13. Co tą są „koledzy od potrzeby” ? Jesteś tego…?

    1

    0
    Odpowiedz
  14. A ja Ci życzę żeby słoneczko w końcu do Ciebie zaświeciło 🙂 Twoja chujnia była dowcipna, poprawiła mi humor – chwała Ci za to! 🙂 ja właśnie napisałam swoją, ale nie wiem czy opublikują, zobaczymy.. Życzę Ci wytrwałości w dążeniu do celu i twardej skóry, bo życie często daje nam baty. Rób wszystko by nadszedł taki dzień, w którym pokażesz jeszcze im wszystkim, że osiągnąłeś co chciałeś, żyjesz jak chcesz, a tym wszystkim co w Ciebie wątpili z satysfakcją na twarzy i podłym uśmieszkiem pokażesz ostentacyjnie fakulca. Pozdrawiam, Aśka

    2

    0
    Odpowiedz