Aseksualny chłopak?

Drodzy chujowicze – nie wiem co robić. Nie wyśmiewajcie się z mojej chujni, bo to dla mnie poważna sprawa. Liczę na to, że któryś z facetów mi powie co może być nie tak…Spotykam się od pół roku z chłopakiem. Wszystko jest między nami świetnie, dobrze się dogadujemy, łączą nas wspólne pasje. Zarówno on i ja lubimy aktywnie spędzac czas i dbamy o siebie i swój wygląd. Problem jest z seksem. On w ogóle go nie inicjuje. Jestem wysportowaną dziewczyną, dla większości atrakcyjną, dbającą o siebie i dotychczas miałam odwrotnie – to faceci zabiegali o to. Nasze pożycie wygląda tak, że „kochamy” się raz, dwa razy na miesiąc i to z mojej inicjatywy…wtedy czuję się podle…dziwnie jak bym go gwałciła (i to nie jest śmieszne). Świetnie jest podczas tych zbliżeń więc nie rozumiem dlaczego on nie chce. Wiem, wiem zaraz napiszecie: pogadaj z nim o tym, znajdź sobie innego itp. Ciężko mi jest powiedzieć do niego: ej dlaczego nie chcesz ze mną uprawiać seksu?dla mnie to uwłaczające…faceci jaki może być powód? bo ja już sama nie wiem.

40
31

Komentarze do "Aseksualny chłopak?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Marne prowo…

    6

    4
    Odpowiedz
    1. Kiedyś, kiedy jeszcze nie byłem Mesiem, nie zarabiałem 17 tysi netto, byłem podobnym neredm stulejarzem. Siedziałem na dupsku i napierdalałem w różne gierki wpierdalając pizze i colę, patałachy. Nie myłem się i nie zmieniałem gaci. I choć zostało mi to do dziś, teraz jestem Mesiem Panwaszem. Mam wspaniałe wysportowane ciało pachnące najdroższymi olejkami, pięknie wygoloną klatę, białe skarpety i przewiewne sandały ze skóry dromadera. Pamiętajcie patałachy, i ty, młody patałachu co nie odchodzisz od komputera – tylko wybrańcy wyzwolą się z tego błędnego koła polskiego marazmu i szarości. I to tacy piękni i wspaniali jak ja… Adios przegrywy, ale się podnieciłem, lecę do kibla ze złoconą muszlą się wysrać. Pa pa, całusy sto dwa.

      8

      6
      Odpowiedz
  3. Skoro chcesz z nim być, MUSISZ nauczyć się szczerze rozmawiać. To bardzo dużo daje.

    14

    0
    Odpowiedz
  4. Powiem krótko i zwięźle: japier#@le! A może i nawet japier#@le kur#wa mac! Jak można być z kims w związku, uprawiać seks i nie rozmawiać o takich sprawach? A może oboje jeszcze nie skonczyliscie gimnazjum? Ile macie lat?

    22

    1
    Odpowiedz
  5. Albo brak doświadczenia, albo niska samoocena (i fobia przed normalnym współzyciem) albo wyjątkowo neurotyczny romantyk, który dziewczynie da wszystko, ale seksem się brzydzi. Trafiłaś na jednego z 10% facetów, którzy tak mają ( a są tacy). Popracuj może nad nim.

    7

    3
    Odpowiedz
  6. Ja za to napiszę tak :
    1 Nie dla psa kiełbasa
    2 Ruchanie nie jest najważniejsze. Jeśli koniecznie chcesz sie ruchać to świadczy o twojej prymitywnosci.
    3 Może jemu nie chce się ciebie ruchać bo woli sobie na przykład solidnie zwalić konia.
    4 Jeśli wiesz że twojemu chłopakowi nie chce się ruchać to czy nie możesz sobie po prostu strzelić palcówy.

    30

    5
    Odpowiedz
  7. Pewnie śmierdzi ci z cipy.

    45

    7
    Odpowiedz
    1. To, że Twojej śmierdzi to nie znaczy, że autorce również.

      4

      6
      Odpowiedz
  8. Raz rozstałem się z dziewczyną która mega ultra zajebiście całowała i po jakimś czasie zacząłem spotykać się z niby ładną dziewczyną i szczupłą ale też z ładnym cycem, która jednak o nie miała pojęcia i robiła torobo niezdarnia to ochy. Może u ciebie jest podobnie?

    7

    4
    Odpowiedz
  9. Może po prostu jest bardzo mocno zapatrzony w siebie?
    Może sport daje mu „wyszalenie się” i potem nie chce?
    Taki charakter? Moze to typowego siłacza siłka dom i skupianie sie na własnym bicku?

    Pomogły coś moje rozmyślania droga „chujniczanko” ? 🙂

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Przyczyny mogą być przeróżne, choć obstawiałbym problem dotyczący religii lub orientacji seksualnej. Jak chcesz się dowiedzieć to musisz zapytać, ale może nie tak bezpośrednio.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Nie ma czegoś takiego jak orientacja seksualna. Co najwyżej zaburzenie, lub błędne odczuwanie popędu seksualnego.

      7

      5
      Odpowiedz
  11. Wszystkie kobiety ciągle gadają że mężczyźni myślą chujem. Nagle jak trafia się jeden który myśli inaczej to jest aseksualny hehe. Co druga kobieta dzisiaj to feministka więc przyzwyczajaj się do robienia tego co do tej pory robili za ciebie mężczyźni.

    44

    1
    Odpowiedz
    1. Dobra myśl.

      7

      1
      Odpowiedz
  12. Powody mogą być dwa.

    Albo faktycznie ma małe potrzeby.
    Albo dyma inne na boku i już mu na więcej sił nie starcza.

    I póki z nim nie pogadasz, to nikt ci nie doradzi.

    8

    2
    Odpowiedz
  13. Chłopak jest wadliwy. Wymień go na lepszy model tu masz món numer: (69) 21370911

    16

    4
    Odpowiedz
  14. Piszesz że dbacie o siebie. Może na siłce dorwał jakieś anaboliki blokujące popęd seksualny? Tak sobie tylko luźno dywaguję, żaden fachurra ze mnie.

    4

    0
    Odpowiedz
  15. Problemy, stresująca praca, szlugi, nadmiar alkoholu. A może jakieś poczucie braku wartości – jego wewnętrzne, może jakaś poprzedniczka mu zaszkodziła dość mocno i się zablokował. Wątpię, żeby ktoś go skrzywdził inaczej, aczkolwiek nie wykluczaj takiej możliwości. Przyjrzyj się jego stylowi życia. Faceci wbrew pozorom mając problemy z hormonami reagują podobnie jak kobiety, pomimo tego, że żyją dość aktywnie i zdrowo. Czapka z głowy za podejście do tematu. Mnie osobiście nie chce się jak jestem zajebiście zmęczony, mam problemy, albo ktoś mnie wkurzy. Poza tym „nie schodziłbym” z żonki 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  16. Powod jest oczywisty: jest gejem. Wielu gejów nie ma problemu z dogodzeniem kobiety, w końcu to dla nich prawie żaden bodziec erotyczny => pezez to mogą dłużej uprawiać seks. To by się zgadzało, zwłaszcza, że sama piszesz, że jest w tym dobry.

    6

    5
    Odpowiedz
    1. To samo pomyślałam…

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Zacznij mu robic laske, to wiele zmieni albo poprostu daj mi twoj adres, przyjade i zrucham cie jak mala, bezbronna swinke

    20

    2
    Odpowiedz
    1. To dobry pomysl. Jak cos to daj znac i pomoge.

      0

      0
      Odpowiedz
  18. Powodów może być wiele. Zacznijmy od tego, że się przyzwyczaiłaś do tego, że faceci o Ciebie zabiegają. On tez mógł się do tego przyzwyczaić i teraz trafiła kosa na kamień. Dalej – co było a nie jest, nie pisze się w rejestr. Czas mija i byc może nie jest już z Ciebie taki cud. Ot, no tak, może być, daje radę, bywają gorsze, ujdzie w tłoku, ale nic specjalnego… Niestety to czeka każdą kobietę prędzej lub później. Zależy od wielu czynników – jeżeli będziesz o siebie dbać i obiektywnie prezentować się dobrze, to czas, kiedy staniesz sie dla mężczyzn niewidzialna, przyjdzie później. Ale przyjdzie. Dodatkowo możesz to opóźnić kierując się między coraz gorszych Januszy. No ale idźmy dalej. Popęd seksualny zależy od wielu czynników. Brak ochoty na seks może być spowodowany np. przyjmowaniem określonych leków, przetrenowaniem, stresem, zmęczeniem, poziomem cholesterolu i mnóstwem innych. Jak ktoś nigdy nie był specjalnie bzykaty to sprawa jest raczej jasna, ale jeżeli kiedys było inaczej, to należy rozkminić, co się zjebało. Dodatkowo wyczuwam tu pewien problem z Tobą. Rozmowa o seksie jest dla Ciebie uwłaczająca??? To by znaczyło, że masz jakieś chore podejście, a to sie wyczuwa i wierzaj mi – jest to baaaaardzo odpychające. Czyli Twoja postawa może jeszcze pogłębiać problem. Nie pogadasz – nie dowiesz się. BTW – szukasz pomocy na chujni? Cienko to widzę :/

    11

    1
    Odpowiedz
  19. Odpowiem Ci ze swojej perpsektywy.Ja uważam że może jest bardzo nieśmiały.Może nie w życiu codziennym ale w stosunku do kobiet lub w sferze cielesnej.Pewnie ma niską samoocenę.Ewentualnie wychowanie jakie wyniósł z domu że kobiety nie lubią seksu i nie wolno „dziewczynek” dotykać bo to grzech.Śmiej się ale ja tak miałem.Wiesz że jak miałem pierwszą dziewczyną mając 20 lat to nawet jej nie pocałowałem?Bo byłem przekonany że dziewczyny nie lubią seksu a „źli” faceci się tego domagają?Do dziś jestem prawiczkiem bo za późno się ocknąłem a jestem przed trzydziestką juz prawie.

    15

    1
    Odpowiedz
  20. Dlaczego mam więcej wiedzieć o Twoim facecie, niż Ty, albo on sam. Czy tylko dlatego, że jestem też facetem? O trudnych sprawach trzeba nauczyć się rozmawiać w cztery oczy. Powody mogą być różne i dopóki go nie przytulisz i nie pogadasz delikatnie z nim o swoich potrzebach, to będą tylko spekulacje.

    5

    0
    Odpowiedz
  21. Umyj się. Choć i to nie pomoże jak słabo gotujesz.

    15

    4
    Odpowiedz
  22. Powodów może być kilka:
    1. Chłopak trzyma Cię na dystans, chce zbudować Wasz związek na silnych podporach
    2. Jest gejem i robi to wszystko by stwarzać pozory
    3. Wali Ci z psioszki
    albo wszystkie na raz…

    Żartuję. W pierwszej fazie związku (do pół roku) powinniście parzyć się jak króliki o każdej porze dnia i nocy. Jeśli nie ma chemii, to dajcie sobie spokój z tym crossfitem, który uważacie za seks i miłość.

    6

    0
    Odpowiedz
  23. Najlepsza baba to własna graba. Masturbacja >> seks.

    14

    2
    Odpowiedz
  24. Droga Siostro, domyślamy się trzech możliwych przyczyn wymigiwania się od miłosnej orki i tylko jedna z nich jest honorowa.
    Po pierwsze, Twój absztyfikant unika Cię, albowiem chce przed ślubem uniknąć grzechu cudzołóstwa, tak dalece jak to tylko możliwe bez ryzykowania utraty dachu nad głową/miski/możliwości uzyskania obywatelstwa.
    Po drugie – może być amatorem chłopiąt i Twoje dolne rejony nigdy nie wzbudzą w nim należytego entuzjazmu.
    Po trzecie – nabył bezecnego zwyczaju zabawiania się pogańskim spankadoo.
    W pierwszym przypadku lekarstwem jest niezwłoczne zawarcie małżeństwa, po którym albo nastąpi zwyżka formy albo szybki rozwód, z czego tak czy owak będziesz bardzo zadowolona.
    Apostoł Allaha (sws) tymi słowami zalecał gorliwe oranie i bronowanie małżonek:
    „Spośród wszystkich sposobów spędzania wolnego czasu najbardziej godne pochwały są: ujeżdżanie kunia, strzelanie, karmienie kota i dosiadanie żony” (Sahih Al-Zayob, 9.11.2001). I powiedział On także: „Zaprawdę, jeśli mąż umrze w trakcie zadowalania żony, Allah wpuści go do Raju nawet tylnymi drzwiami.” (Sahih Ruchollah 4.7.1187)
    Jeżeli jednak zachodzą przypadki opisane w punktach 2 i 3, pomoże już tylko zawiadomienie współbraci z Wydziału Wspierania Cnoty aktualnie dyżurujących pod numerem 507 004 009. Inszallah, w trymiga uleczą oni sodomię skróconą lekcją paralotniarstwa, a pociąg do spankadoo pydą ze skóry Roma. Potem zaś pośród komplementów i prezentów uwiozą Cię do Sieradza,, gdzie po ożenku z bratem Mahmudem zaznasz wzmożonego inicjowania o każdej porze dnia i nocy.
    Napominając do gorliwego wspomagania kotów, pozdrawia emir Abu Janusz.

    25

    0
    Odpowiedz
    1. Kolejna jaźń Mesia? Czyli nic nie pomagają te nowe proszki? Słuchaj Mesiu, mój ty niebieski Dżony Łokerze: w podlubelskich Niemcach żyje znany ruski zielarz Kacmajor. Z chwastów rosnących na miedzach robi mieszanki tak mocne, że pomagają nawet na schiza. To twoja ostatnia deska ratunku, pogadaj też z jego asystentem, znanym jako Sianokosy Przestrzeni.

      1

      4
      Odpowiedz
    2. Januszu, jesteś wielki – dla ciebie dwunastoletnia dziewica w raju, Chłopię lub dziewczę do wyboru… In Szallah z tobą..

      1

      1
      Odpowiedz
  25. Może coś nie pykło w jego poprzednim związku i teraz ma wstręt do zbliżeń.

    3

    1
    Odpowiedz
  26. Kobiety mają często mylne wyobrażenie siebie. Tobie wydaje się, że jesteś dla większości atrakcyjna. Prawda może być zgoła odmienna, jeśli ktoś się na ciebie spojrzy =/= wydajesz się komuś atrakcyjna. Znam taką niejedną, która myśli, że jeśli się na nią spojrzy to tylko z jednego powodu. Swojej atrakcyjności. Ja np. bardzo lubię seks, ale też nie przesadnie. Trzy razy w miesiącu mi wystarczają. Powiem więcej, to aż nadto.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Słuszna uwaga. Niektórym laskom się wydaje, że są atrakcyjne fchuj, a prawda jest taka, że dupy nie urywają i goście się koło nich kręcą tylko po to, żeby mieć jakiekolwiek ruchanie na podorędziu.

      10

      1
      Odpowiedz
    2. Ja tam się nie raz oglądam na panienkę z myślą „o matko, co to za maszkara”. Tak więc często jest dokładnie na odwrót niż one myślą, że jest.

      6

      0
      Odpowiedz
  27. Masz za mały biust.

    1

    3
    Odpowiedz
  28. jest taka możliwość że może mu się coś ewidentnie nie podobać w Tobie, ale reszta jest na tyle w porządku że ciężko jest mu jest nawiązać rozmowe w tym temacie bo może np nie chcieć Cie urazić. ciężko jest tu cokolwiek wywnioskować może mieć kochanke, może całkowicie czego innego oczekuje od związku a całkowicie co innego od seksu, może miał kiedyś extra seksualną partnerkę o której do dziś myśli

    3

    0
    Odpowiedz
  29. Aseksualność będzie bardzo dobrą i zbawienną cechą dla niewolników płci dwojakiej w świecie apokaliptycznym, bo nigdy w nim nie poruchają i z tego względu mogłyby u nich wystąpić różnorakie komplikacje, gdyby ich biologia i popęd nie dawały im spokoju, a tak to będą mieli problem z głowy i skupią się na swoich niewolniczych „obowiązkach”, choć z drugiej strony bardzo ciekawym i osobliwym zjawiskiem godnym badań naukowych byłby bardzo wysoki popęd i libido u usobnika jebiącego przez całe życie od 4 rano do 22 w nocy(a w niedziele i święta to od 4 rano do 24 w nocy), więc w sumie problem z seksem i tak czy tak zostanie na dobre rozwiązany.

    3

    1
    Odpowiedz
  30. może naoglądał się i naczytał tych porad które mówią żeby nie okazywać zainteresowania i nie latać za kobietą np

    1

    0
    Odpowiedz
  31. To MUSI być masturbacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. 99 % facet jest gejem. Wszystkie inne komenty (że niby nieśmiały I te pierdy) możesz spłukać w kiblu. Jesteście razem już jakiś czas i każdy nieśmiały facet nabrałby pewności. Może też być, że jest skrajnym onanistą. Żaden z powyższych przypadków nie wróży cudnego związku. Taktyka: albo z nim gadasz, albo po cichu sprawdzasz co on porabia gdy jest sam.

    2

    1
    Odpowiedz
  33. „TOMEK PODPOWIADA” możliwe rozwiązania:
    1) ma problemy hormonalne, ktore mogą być również spowodowane odstawieniem sterydów, lub po prostu wrodzone
    2) problemy na tle psychologicznym, które powinien wyłapać dobry seksuolog
    3) wrodzony niski popęd na sex. Z reguły pierwsze 2-3 mies związku to sex sex sex a potem z biegiem czasu jest coraz rzadszy, no 2-3x w tyg. Ale 1-2x w miesiącu to zdecydowanie nie jest normalne
    4) nie podobasz mu się
    5) zdradza cię
    Nie widzę innych opcji.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. boi sie brata byc moze

      1

      0
      Odpowiedz
  34. Powiem Ci trochę możliwości z mojej strony. Ja na przykład, odkąd pamiętam, miałem złe doświadczenia z dziewczynami. Mam 30 lat i nie dość, że nigdy dziewczyny nie miałem, wszystkie stosunki odbyłem z prostytutkami, to jeszcze – kurwa mać – nawet się tak naprawdę nie całowałem. Powodów stanu rzeczy może być mnóstwo. U mnie były dwa kluczowe – wpajanie od małego przezajebistej odpowiedzialności za siebie (czytaj: jako dzieciak musiałem myśleć kategoriami dorosłych, np. „z czego będę miał chleb”) i toksyczna matka. Matka robiła ze mnie pizdę od małego. Miałem być w chuj ułożony, nie przeklinać w szkole, bić się nie mogłem (ani nawet kurwa obronić, gdy mnie atakowano), bo „matkę z roboty wyjebią”. Środowisko to podchwyciło i poszła fama, że bycie z kimś takim jak ja czy nawet rozmowa ze mną, to obciach. Tak przez całe gimnazjum i liceum. Dziewczyny oczywiście żadnej nie miałem. Wtedy to nie była era coachingu, gdzie pójdziesz do kiosku po gazetę czy do Empiku po książkę i powiedzą Ci, jak masz żyć, jak być szczęśliwym, że to Ty rządzisz w swoim życiu itp. Więc problem pozostał zamknięty na lata wewnątrz mnie i wyjadał mnie od środka. Zachorowałem na depresję i OCD. Potem oczywiście, ledwo skończona III klasa LO – wypad do Anglii, bo „darmozjada nie będę chowała”. Musiałem radzić sobie sam, mimo postępującej choroby. Potem wróciłem do PL i kilka dobrych lat mieszkałem nadal w takim domu, z toksyczną matką. Przez matkę w ogóle zacząłem nienawidzić kobiety. Nie chcę tu wchodzić w szczegóły, bo tego jest dużo. Oczywiście znam kilka życzliwych mi kobiet, ale w moim słowniku nie nazywam ich „kobietami”, tylko np. pani Kasia itp. Do kobiet (i dziewczyn zarazem) mam już chyba trwały uraz, który mi zostanie. Generalnie ich obraz jawi mi się tak: kobiety są wredne, kłamliwe, oszukują, dbają o swój własny interes, a facet służy im tylko do machnięcia dziecka, bo nawet psychologia mówi, że kobieta z chwilą urodzenia dziecka, przelewa na niego cała miłość kosztem faceta. Czyli to całe pierdolenie o rodzinie, związku, szczęśliwym pożyciu, jest o chuja potłuc. NIE UFAM DZIEWCZYNOM/KOBIETOM. Po prostu. Obecny obraz jest taki: mam własną firmę, mieszkam sam, dobrze zarabiam, inwestuję. W cyfrach nie podam, ile to jest, bo jedni wyśmieją, że niemożliwe, a inni zhejtują. Ale do meritum: gdybym się zapoznał z jakąś dziewczyną, to wiesz – nikt nie ma obowiązku znać mojej smutnej historii. Oczywiście, rozmawialibyśmy, moglibyśmy gdzieś wyjść itp. Ale jakby spytała mnie, czy mam dziewczynę – to zwiesiłbym głowę i poszedł sobie bez odpowiedzi. gdyby pytała, to nie odpowiedziałbym. gdyby dawała mi sygnały, że chce seksu – to chyba bym wyszedł z mieszkania. Widzisz, taki uraz, taka zadra. Nikt sobie jej sam nie robi, to ktoś krzywdzi innego, często na lata. Czesław Niemen śpiewał: „człowiekiem gardzi człowiek”. Przypadek autentyczny, nie śmiać się.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Człowieku,to samo miałem/mam.Nawet wiek się zgadza.Niestety prawdą jest że złe wychowanie przez matkę,zwłaszcza bez ojca to krzywda dla dziecka.Mnie też matka wychowała na pizdę która nie może się bić,nie może bronić,napić,nie może nawet przejść przez płot.Wszystko grzecznie jak dziewczynka i zgodnie z prawem…Teraz wiem jak żyć ale boję się kobiet i nienawidzę.A jednoczesnie tak bym kurwa chciał jakąś.Pojebane.

      5

      0
      Odpowiedz
    2. Ziom, jesteś bardzo świadomy swojego zachowania i gen. stanu, w jakim się znalazłeś (myślę gen. o chujowych o relacjach z kobietami). Poszukaj dobrego (to podkreślam) terapeuty; myślę, że terapia mogłaby Ci bardzo pomóc (wiem z autopsji). Dziewczyny są w porządku, można je kochać i być przez nie kochanym; seks z ukochaną dziewczyną też polecam, świetna sprawa. 😀 I wiadomo – związek zawsze się może rozjebać, ale w zasadzie: tak jest ze wszystkim w życiu, wszystko może się spierdolić.

      1

      0
      Odpowiedz
  35. Czesc,
    na poczatek przepraszam za brak polskich znakow – jestem poza Polska i moja klawiatura w pracy ich nie obsluguje.

    Na poczatek proponowalbym Ci poczytac ksiazke pt. Rozmowy Waginy – lektura zwlaszcza dla kobiet, ktora pomaga przelamac tabu dotyczace Twojej strefy seksualnosci. Alternatywnie poprosic psychologa, zeby podpowiedzial w jaki sposob mozesz sie przelamac i rozmawiac o seksie oraz o Waszych emocjach otwarcie. To jest wazne, bo w dluzszej perspektywnie bedzie to negatywnie odbijac sie na jakosci przede wszystkim Twojego zycia oraz Waszego zwiazku.

    Powodow zachowania Twojego partnera moze byc kilka.

    Pierwsze pytanie ktore bym zadal, to czy partner nie uprawa seksu, czy nie uprawia go z Toba. Nie insynuuje tu zdrady, tylko np. masturbacje, ktora zaspokaja jego potrzeby. Wtedy niestety najlepsza jest szczera rozmowa plus pomoc seksuologa. Tylko niestety warto pamietac, ze dla wielu facetow temat seksu to tabu – nie mowie tutaj o przechwalankach ktory to czego nie robil z kolezanka, tylko szczera rozmowa o emocjach oraz o rzeczach, ktore moga byc krepujace.

    Jesli partner nie zaspokaja sie poza Toba, sugerowalbym problemy hormonalne, zwlaszcza niski poziom testosteronu – tu pomoze proste badanie, ale trzeba bedzie udac sie do lekarza i pobrac krew.

    Tak czy siak nie szukalbym raczej pomocy on line, tylko u profesjonalisty.

    Pozdrawiam i powodzenia,
    Janusz

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Czasem tak mamy faceci kryzys w związku, ogólna deprecha i brak ochoty na przyjemności w tym i brak seksu. Powodowane to jest chujową pracą, wynikami w szkole bądź innymi problemami. Pamiętaj, szczera rozmowa!

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Najwidoczniej ma fantazje (tzw. zboczenia) o których Ci nie powiedział. Sporo związków się przez to rozpada. Trzeba usiąść i szczerze porozmawiać.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie mu się nie chce, woli pojechać na ręcznym bo prościej i szybciej. Nie trzeba przytulać, nie trzeba mówić, że się kocha, nie trzeba się wysilać żeby drugą stronę zadowolić, można sobie zapuścić porno na jakie się aktualnie ma ochotę, nikt nie zajdzie w ciąże, nikt nie będzie narzekał że się za szybko doszło.

      Doznania owszem są lepsze po seksie, ale mimo wszystko prostota i brak skomplikowania samogwałtu rekompensuje tę niższą jakość doznań.

      1

      0
      Odpowiedz
  38. ja też jestem aseksualny mój pierwszy raz nie był taki jakim mógłbym się pochwalić komukolwiek potem przez to następne kilka było słabe przez to , że rozpamiętywałem pierwszy i zacząłem się masturbować tylko po roku nie stawał mi przy kobiecie w realu tylko jak pornole oglądam jest ok , ale to nie jest problem , bo uświadomiłem sobie dwa lata temu , że chce być sam , bo nie nadaje sie na relacje międzyludzkie i nawet nie chce .
    A jeśli uważasz to za problem to nie wypisuj tego tu tylko porozmawiaj z nim .

    0

    0
    Odpowiedz