
No nie oszukujmy się kurwa. Jeśli chodzi o zakładanie rodzin i demografię to będzie tylko gorzej. Jak patrzę na te wszystkie młode laski to współczuję młodym chłopakom. Serio nie będą mieli z kim stworzyć związku i rodzin. Te tępe młode dzidy są zapatrzone w smartfona i ich świat się w nim zamyka. Chodzą tylko z tym badziewiem z jakimiś durnymi obudowami i przyklejonymi serduszkami że sztucznych diamentów. Otoczenie ich w ogóle nie interesuje, świat dookoła jest nieciekawy, żyją tylko w sztucznej bańce portali społecznościowych.
Nawet jak zabierzesz gdzieś taką, żeby coś pozwiedzać, zobaczyć to nie będzie doświadczać tego co się dzieje, tylko priorytetem będzie najebanke fotek, żeby pokazać, że tam była.
Kiedyś było tak, że dziewczyna, jeśli się jej podobales to okazywała jakieś zainteresowanie, uśmiech, spojrzenie, jak nie to po prostu przechodziła obok. Teraz to laska nawet nie zauważa ludzi wokół. Jakby taki chłopak chciał do niej zagadać to spojrzałaby na niego z niedowierzaniem i wyglądała jakby ktoś ją obudził w środku nocy, albo walnął młotkiem w łeb.
No i nawet jak już się uda taką zaprosić na randkę to będzie sięgać na niej po telefon, a jak już uda się z taką związać to co właściwie ona będzie miała do zaoferowania w związku, skoro jedyne czego się nauczyła to gapienie w telefon i ma mózg przeżarty feministycznym bełkotem i zdjęciami celebrytów na których są tylko palmy, krystaliczna, turkusowa woda, zdjęcia od tyłu nad widokiem i zdjęcia z restauracji znad deserów oznaczone jakimiś gównianymi tagami, krótkimi i beztresciowymi.
No i jeszcze jedna uwaga, bo na pewno pojawi się legendarny komentarz, że „nie wszystkie takie są, że trzeba znaleźć wartosciową”. No tak, ten komentarz przewija się od 10 lat. Ale myślę, że większość normalnych facetów chciałoby na jakimś etapie życia spróbować stworzyć związek i jak to ma być matematycznie możliwe, żeby każdy dobrał sobie „wartosciową” kobietę jak prawie w ogóle takich nie ma a populacja jest duża.







