20 lat Cebulandii w UE

DALL-E-2024-02-07-03-35-26-A-festive-scene-with-people-dancing-joyfully-around-a-big-banner-that-rea

Wkrótce upłynie 20 lat odkąd Polska przystąpiła do UE.
Pamiętacie czy nie pamiętacie jak wtedy rządzący piali z zachwytu i pierdolili, że za 20 lat będziemy zarabiać tyle co Niemcy, Francuzi czy Angole? Owszem zarabiamy tyle a nawet więcej niż te nacje, z tym że zdecydowana mniejszość może pochwalić się takimi zarobkami.
Nawet ceny w Cebulandii dorównały tym europejskim a w niektórych przypadkach je przewyższyły.
Cieszycie się? To cieszcie się dalej.
Możecie bez paszportu jechać do Niemiec do roboty podcierać dupy starym Niemrom i Niemcom albo zapierdalać za eurocenty przy szparagach.
Niestety odkąd Angole kopnęły w dupę Unię to nie można już na dowód osobisty jechać do nich zapierdalać na zmywaku.
Spoko niebawem będziemy jeździć elektrykami (kogo będzie na to stać), wpierdalać żywność z robaków (wszyscy czy chcemy czy nie chcemy) i tak tańczyć jak nam zagra Unia.
Wesoło wam jak jakieś pojebane kutasy z Brukseli decydują za Was co macie jeść, pić, gdzie i jak srać oraz dostosowywać się do dyrektyw oszołomów?
Popierajcie Unię i euro jako przyszłą walutę Cebulandii.
Głupi, tępy naród, który nigdy nie uczył się na błędach i na własne życzenie wpierdala się w coraz większe unijne bagno.
Co do Chujo-Bota to serdecznie pierdolę jego komentarze i sram z góry na tzw. AI.
Miłego weekendu życzę wszystkim i włączenia rozumu.

17
7

Prosta strategia na Polaków

DALL-E-2024-02-04-20-56-48-A-comedic-meme-highlighting-the-oversimplification-in-politics-relevant-t

Tyle rozkmin, analiz skomplikowanych jak skurwysyn, a nagle dzisiaj mnie olśniło i zrozumiałem banalną, prostą prawdę i tajemnicę wygrywania wyborów i zdobywania poparcia i władzy nad Polakami. Ludzie się tyle głową, a to wystarczy jedynie… uwaga:

Wyjść i powiedzieć Polakom, że nasza partia jest fajna.

Serio. To wszystko. Tylko tyle. I tylko od tego kto ma więcej źródeł, żeby to powiedzieć i do większej liczby ludzi z tym dojść ten wygra. Nieważne co się robi.

PiS powiedział, że jest fajny to musi tak być, KO, lewica i płaczek konstytucyjny wmówili kretynom, że są fajni to też prawda. No przecież musi tak być, nie ma innej opcji. Konfederacja też, ale nie miała tyle środków, więc do iluś tam osób dotarła i oni też uwierzyli.

Bo nie liczy się co robisz. Ważne co pierdolisz. Unia Europejska też pierdoli, że jest fajna i rujnuje ostatnio wszystko ekologicznym zamordyzmem, ale i tak Polacy ją popierają, bo ona fajna jest, fajna jest ona. Bo sama tak przecież mówi o sobie, że jest fajna, postępowa, nowoczesna to tak musi być 😉

Więc tak Polacy dokonują wyboru. Nieważne co kto zrobił, ważne że dobrze mówi o sobie, a o tamtych źle.

14
7

Kobiety na portalach randkowych

DALL-E-2024-02-04-20-51-42-A-humorous-meme-depicting-the-struggles-of-online-dating-relevant-to-Poli

Jako, że znalezienie sympatii lub drugiej połówki (może nawet żony)było moim mocnym postanowieniem na nowy rok, założyłem konto na dwóch portalach randkowych. Jestem 30 plus. Po paru dniach korzystania stwierdzam, że były to najgorzej zainwestowane pieniądze w moim życiu. Bo jeśli jesteś przeciętnym z wyglądu facetem 5/10 (lub po prostu nie masz odpowiedniego zdjęcia profilowego), to nie masz NAJMNIEJSZYCH SZANS na tych portalach na jakiekolwiek zainteresowanie płcią przeciwną. To jest głucha ściana. W sferze 99% kobiet na tych portalach po prostu cię nie ma. m Możesz wysyłać setki polubień, co i tak nie zmieni twojej sytuacji. Od kiedy kobiety stały się tak krytyczne? Mam co prawda pracę za 3, 700, ale dorabiam po godzinach, ćwiczę w domu, dbam o formę Poważnie stawiam się do życia i ludzi wokół… Co te wszystkie kobiety mają do zaoferowania w zamian ?
Pewnego rodzaju perfidia tych portali polega na tym, że przed wykupieniem wersji premium, portale mamią cię polubieniami osób (boty?), które poznasz dopiero po zapłaceniu. W praktyce, po dokonaniu opłat, te polubienia dziwnie znikają. (?!) A same kobiety? Pewnie teraz mogą przebierać, lecz wkrótce osiągną tzw. wiek ściany i perspektywa mieszkania z kotem urzeczywistni się w końcu. Wtedy zobaczymy na ile ta strategia zda się XD
Proszę Was baracia incele albo osoby, którym się powiodło, o porady, co w tym przypadku zrobić?

22
5

Nauka Matematyki

DALL-E-2024-02-04-20-48-07-A-funny-meme-about-struggling-with-math-relevant-to-Polish-culture-The-me

Znalazłem ten portal wpisując następujące słowa w przeglądarkę internetową – „dlaczego jestem taki kurwa chujowy z matmy”. Tak to prawda – jestem matematycznym zerem od 1 klasy liceum. Nigdy nie miałem po drodze z tym przedmiotem, a moja nauczycielka z podstawówki mi w tym nie pomogła mimo, że była cudowną kobietą. Uczyła mnie biologii, z której jestem zajebisty nawet na rozszerzeniu w szkole średniej. Podstawówkę skończyłem z wyróżnieniem i wysoką średnią, a do szkoły dostałem się bez mniejszych problemów. Moja obecna nauczycielka matmy jest mega wymagająca jeżeli chodzi o przerabiany materiał, a ten znacznie różni się od tego z podstawówki. Po prostu nie daję rady, mam taki zapierdol, że 3 sprawdziany i 4/5 kartkówek w tygodniu to norma z czego średnio jedna jest z matmy – w każdym tygodniu. Ocen z tego przedmiotu mam od zajebania (oczywiście zdarzały się wyjątki w postaci trójek czy czwórek ale większość to dwóje) a do matury coraz bliżej. Totalnie straciłem motywację do nauki tego przedmiotu i nie sprawia mi on żadnej przyjemności, mimo zmiany podejścia na to „bardziej pozytywne”. Miałem moment, w którym nauka matematyki była dla mnie przyjemnością ale po przerobieniu materiału na lekcji i przewróceniu kartki w podręczniku nadzieja na matematyczną lepszą przyszłość została (chyba) bezpowrotnie zakopana. Straciłem wątek. Po prostu się wkurwiłem.

Pozdro

10
2

Chodzenie w pracy bez butów

DALL-E-2024-02-04-15-41-56-A-humorous-meme-about-office-life-highlighting-the-absurdity-of-people-tr

Byłem w kilku pracach biurowych i spotkałem się z czymś takim niejednokrotnie. Co ktoś taki musi mieć w głowie? Bo mi np. coś takiego nigdy nawet by nie przyszło na myśl. Niby nic, ale dziwi mnie, że niektórzy w miejscu pracy czują się i zachowują, jakby byli u siebie w domu, a nie wśród innych. Świadczy to swawolnym podejściu do faktu, że nie jest się samemu. Nieraz nawet ktoś taki siada kładąc sobie nogi na krześle. Może jeszcze przynieś sobie dmuchany materac, walnij się na plecy i zdrzemnij? Pomijając konwenanse, czy ktoś taki oprócz tego nie pomyśli, że nogi po zdjęciu butów mogą śmierdzieć? Z czymś takim też się spotkałem i to już nieraz, przy czym to nie ta osoba czuje się zobligowana do pewnego umiaru (w końcu nie ma zakazu), tylko druga osoba w otoczeniu ma się w biurze przesiadać gdzieś indziej, jak jej nie pasuje.

7
12

Niby pracują ale i tak są pierdolonymi biedakami

DALL-E-2024-02-04-15-37-38-A-humorous-meme-about-financial-success-and-personal-development-The-imag

Sama praca to za mało. Musicie biedaki się też rozwijać.

Zarabianie 10-15 tysi na ręke to zatrzymanie się w miejscu.

Róbcie coś ze sobą, bo żałosne jest to wasze biedo-pracowanie.

4
18

Jestem już znudzony aktualnymi studiami podyplomowymi

DALL-E-2024-02-04-15-25-30-A-humorous-meme-about-the-struggles-of-postgraduate-studies-The-image-sho

męczą mnie kosztowne i długie dojazdy na studia, zakres materiału niezbyt mnie pasjonujący, to że trzeba pracę dyplomową pisać. Już bym chciał być na kolejnych studiach podyplomowych które sobie zaplanowałem, które w końcu odchodzą od tematyki administracji i są na politechnice.

Krzysiek, prawiczek, 31 lat.

5
6

O co chodzi lewicy

DALL-E-2024-02-04-15-22-51-A-humorous-meme-satirizing-extreme-views-on-social-and-political-issues-T

Nie jestem katolikiem i nie chodzę do kościoła, ale uważam, że lewicy chodzi o zniszczenie jednostki jaką jest rodzina. Lewica doprowadza do wojny damsko-męskiej i poniżenia mężczyzn w oczach kobiet, snuje kłamliwą narrację, że działa dla dobra kobiet, a tymczasem korzyść odnosi z tego niewielka liczba kobiet, większość na tym traci. Kobiety w wyniku działań lewicy nie mają dostępu do mężczyzn, z którymi można stworzyć zdrowy, tradycyjny związek, bo lewica zdegradowała mężczyzn i doprowadziła do tego, że kobiety oddają życie karierom w korporacjach, czasem pracoholizmowi, robią z pracy sens życia, ale nie oszukają pustki, która się pod tym kryje i braku satysfakcji z życia. Człowiek potrzebuje zdrowego, długotrwałego związku z wyraźnym podziałem ról. Ja taki związek oparty na tradycyjnym modelu zbudowałem i dlatego on działa, przynajmniej do tej pory od wielu lat. Na tym co robi lewica korzystają tylko korporacje, bo kobiety z braku celu i satysfakcji z życia robią „kariery” za jakieś ochłapy, podróżują, siedzą na socjal mediach i wydają kasę, którą zarobią w tych sieciach na rzeczy, które ich nie uszcześliwiają, tylko dają chwilowy wyrzut dopaminy i pustkę.

Lewica oszukuje, że środki hormonalne jak tabletka dzień po i antykoncepcja hormonalna mają znikome skutki uboczne, a aborcja nie ma wpływu na psychikę kobiety. Nie podejmuję tu tematu czy aborcja jest zła czy nie, bo to dyskusja ideologiczna. Ja przedstawiam fakty i fakty są takie, że wiele kobiet ma syndrom poaborcyjny i zniszczoną psychike. Wiele kobiet ma rozregulowaną gospodarkę hormonalną przez antykoncepcję i problemy przez całe życie. Znam kobiety, które przyjmowały takie środki długotrwale i teraz same mowią, że tego żałują, mają zdrowie w rozsypce.

Środki, o których mówię, przenikają do środowiska i do wody, znajdują się tam kosmiczne ilości środków podnoszących estriadol i innych aktywnych hormonalnie związków, które docierają do organizmów mężczyzn i obnizają im poziom testosteronu, powodując, że mężczyźni współcześnie mają skłonnosci depresyjne, niskie poczucie własnej wartości, brak asertywności, zdrowej agresji i doprawiając się przetworzoną żywnoscią jeszcze to potęgują.

Lewica popycha kobiety do „ubogacania kulturowego” i wiele kobiet skończyło przez to zgwałconych, wykorzystanych, zabitych, zarażonych, oszukanych matrymonialnie, albo ze zniszczonym życiem i brakiem perspektyw na dalsze normalne życie.

To wszystko co napisałem to brutalne fakty, które jedyne jak lewica potrafi obalić, to cenzurując, przymuszając z pozycji siły do milczenia, zakrzykując i nie dopuszczając do mówienia o tym.

W zachodnich spoleczeństwach mamy plagę ludzi stosujących środki psychotropowe, benzodiazepiny, leki SSRi i leczących się psychologicznie i psychiatrycznie, ponieważ styl życia jaki promuje lewica doprowadza do uczucia pustki wewnętrznej, chwilowych przyjemności, a potem długotrwałego zagubienia, całkowitej utraty wyczucia granic moralności i trwałego kalectwa wewnętrznego.

Na koniec, żeby nie wyjść na dewotę to podkreślę, że ultrakatolicka skłonnosc do umartwiania się, wyrzutów sumienia i straszenie karami, piekłem i pogrążaniem ludzi w głebokim przekonaniu, że cierpienie jest dobre i Bóg tak chce, że mają sobie dowalać za życia, bo niebo będzie w nagrodę też nie jest według mnie rozwiązaniem i czymś dobroczynnym. Trzeba zachować umiar, a nie błyszczące od dewocji oczka.

23
8

„Body positivity”

DALL-E-2024-02-04-15-19-19-A-humorous-meme-about-the-balance-between-body-positivity-and-a-healthy-l

Wkurwia mnie tak zwana „ciałopozytywność” lub „Body positivity”. Żeby nie było, ważnym jest, by się czuć dobrze w swoim ciele i akceptować siebie takiego, jakim się jest.
Chodzi mi natomiast o to, że ten…twór stał się swego rodzaju wymówką, żeby móc wpierdalać tyle, co 5 zwykłych osób i zapijać to litrami coli i innych słodzonych napojów i potem nie uprawiać żadnej aktywności. A potem zdziwienie takiego delikwenta czemu łatwiej jest go przeskoczyć niż obejść…

Jak wytkniesz komuś że otyłość nie jest zdrowa dla organizmu i ogólnie szpeci ciało to zostaniesz zwyzywany od „fatfobów”. Pierwsze primo, żadna „-fobia”, bo ja się ciebie – beczko smalcu – nie boję, a drugie to chyba biologia i fizyka też są „fatfobiczne” skoro ludzie z nadwagą są bardziej narażeni na miażdżycę, cukrzycę i też ciężej jest im się poruszać…

Sam w gimnazjum i technikum byłem spasiony i to solidnie – rekord BMI to wbiłem w połowie gimbazy kiedy miałem jakoś 165cm wzrostu i 90 kilo. Lecz nie jojczyłem o żadnej „ciałopozytywności” czy innym takim gównie tylko ruszyłem dupsko żeby zrzucić te kilogramy – nie zwalniałem się z WF’u, ćwiczyłem w domu, mniej wpierdalałem. I teraz tego kałdunu nie mam, kondycja też jest mega

I to wam polecam z całego serca, żeby żyło się zdrowiej

19
3

Kobiety o sztucznej urodzie

DALL-E-2024-02-04-15-12-33-A-humorous-meme-reflecting-Polish-culture-centered-around-the-theme-of-na

Witam, wnerwia i brzydzi mnie sztuczna uroda u kobiet, którą określam fałszywą, nie lubię:

– Farbowanych włosów, no chyba, że kobieta bardzo siwieje – wtedy dopuszczam farbowanie, ale nie jak ma ładne, naturalne włosy, a zmienia sobie kolor.
– Mocnego makijażu.
– Malowanych oraz wydłużanych paznokci (u rąk i stóp).
– Sztucznych piersi.
– Zgolonych brwi.
– Piercingu.
– Dużej ilości tatuaży.
– Soczewek na oczach.

Wkurwia mnie także twierdzenie, że kobiety naturalne lub prawie naturalne są biedne, a są tacy co tak uważają. Niektóre są, ale na pewno nie każda.

Ja gdybym był kobietą to nawet jakbym był bogaty jak Bill Gates, nie miałbym sztucznego wyglądu.

Pozdrawiam, fan gry „Total Immersion Racing”.

14
4