Każdy chce dbać o moje finanse

Co za chujowy pion marketingu. TELEMERKETING, zwłaszcza usług ubezpieczeniowo – finansowych.
Prowadzę od kilku lat firmę, mój numer jest w dużej ilości miejsc i automatycznie dostęp do niego ma każdy – łącznie z firmami które sprzedają bazy danych. W związku z powyższym, średnio raz na tydzień dzwoni jakiś człowiek i bombarduje mnie wbitymi do głowy na szkoleniach formułkami, że chce zadbać o moją finansową przyszłość, że proponuje mi oczywiście darmowe spotkanie na którym dokona analizy. Wydaje mu się że obracam dziesiątkami tysięcy zł i z radością wywalę pare stów na miesiąc, żeby mógł na mnie zarobić. Wkurwia to strasznie z kilku powodów. Chłop nie rozumie jak powiem NIE i dalej ciągnie temat, że ” a może jednak”, że ” wiele osób daje się przekonać i potem są zadowoleni” itp. Dopiero jak się robię zły i agresywny to odpuszcza. Ponadto gada przy użyciu schematów rozmów co mnie irytuje strasznie. Dodatkowo, zgrywa profesjonalistę w każdym calu, intonacja, wyuczone słowa itp a tak naprawdę to jakiś dzieciak z pierwszym wąsem pod nosem, któremu się wydaje, że wkroczył do świata finansów i tak jak na prezentacji podczas rekrutacji on też będzie miał porshe. Dodatkowo jak się z nim spotkam to wyłoży mi dokładnie to co jest na stronie danej firmy i tylko będzie pierdolić o tym innymi słowami. Zacznie rysować jakieś wykresy i symbole i wydaje mu się, że postrzegam go jako kogoś kto się na tym zna. Jak się pojawią konkretne pytania lub problemy to on oczywiście nic nie może zrobić, tylko się musi poradzić kierownika. A na dodatek żebra potem o numery telefonów do znajomych. Mam dość takich pseudo fachowców, zasranych zawracaczy dupy. Jak kurwa będę chciał usług finansowych to w 50 sekund sobie w googlu znajdę najlepszą dla mnie firmę i żadne słodkie pierdzenie nie jest mnie w stanie przekonać.

81
73

Komentarze do "Każdy chce dbać o moje finanse"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. czyli innymi slowy telemarketing na ciebie nie dziala ale seo i sem marketing lykasz jak tempa blondynka bo jest na 1-2 stronie googla, ma logiczna strone z fotkami ze stocka a na forum ktos napisal pare platnych komentow jako prezes72

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ja zazwyczaj wyciszam mikrofon i wkładam telefon do kieszeni…niech sobie pogada.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ogarnij się. To tylko ich praca, tak jak twoja…jeśli nie masz ochoty rozmawiać, to się rozłącz;) ja tak czasem robię gdy zbyt nachalnie się robi. Mówię przepraszam, ale nie mam czasu i biiip.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pierdol tę firmę, skoro tak ciężko idzie. Sam wiem, co to znaczy prowadzić własny biznes. Jebiesz od rana do wieczora jak wzorowy pracownik, a nie masz żadnej gwarancji wypłaty, żadnego bezpieczeństwa. Trzy stówy chyba tam udało się odłożyć, prawda? Zapraszam zatem do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Może kokosów tam nie ma, ale jest bezpieczeństwo, legal i pewna wypłata co miesiąc. Lepsze to niż ciągłe szarpaniny z ZUS, skarbówką, pracownikami, klientami, itp., itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I po co to się denerwować? Po prostu od razu się rozłączasz i po kłopocie. Nie dyskutuj z nimi!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To wyobraź sobie teraz tego człowieka, który do Ciebie dzwoni: biedny student, który stara się jakoś wyżyć z miesiąca na miesiąc i znajduje pracę tylko w gównianym telemarketnigu, umowa zlecenie i chujowa wypłata. Ale cóż, lepiej poniżyć się trochę i mieć co jeść, a uwierz, że gadanie z Tobą to nie jest dla telemarketera żadna przyjemność.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie piszemy porshe tylko Porsche. I mnie też wkurwiają wszystkie reklamy. Jak chcę to sam czegoś poszukam w internecie, a ciągłe nagabywanie tylko odwraca skutek.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Taka praca, chcąc coś sprzedać trzeba wejść w dupę.

    0

    0
    Odpowiedz