Moda na Fanatyzm

Co się dzieje z ludźmi? Nastała jakaś nowa moda na bycie wegetarianinem? ekologiem? obrońcą praw zwierząt? Gdzie nie spojrzeć przypierdalają się do wszystkiego i zarzucają Ci, że jesteś zły, bo jesz mięso, a oni nie. Bo ty nie gasisz światła, a oni tak. Dziś na pewnym forum jakieś 14sto letnie dziecko wmawia mi, że ludzie są „z natury roślinożerni”… że jedzenie mięsa jest złe, a ludzie którzy jedzą je są okrutni i nie mają serca. No zaraz się rozpłaczę… A wszystko to dlatego, że nastała moda na bycie fanatycznym wegetarianinem, ekologiem czy obrońcą zwierząt. Te dzieci zjadają to całe gówno jakim karmią nas dzisiejsze media. Mówią: „Nie jedz mięsa, bo to złe”, „zgaś światło na godzinę, będziesz ekologiczny”. I te dzieci zaczynają w to ślepo wierzyć. Zaczynają wyznawać coś czego sami nie rozumieją. Nie chodzi o to, że jestem nietolerancyjny i nie lubię wegetarian. To oni są nietolerancyjni! Nie jedzą mięsa? Ich sprawa, ale nie wpierdalać się w moje życie i nie mówić mi, że jestem gorszy bo jem mięso. Nikt nie ma prawa narzucać mi tego co mam jeść. Chorzy ludzie twierdzą, że nie jedzą mięsa, bo to kiedyś było żywe stworzenie… wzruszające. Czyż rośliny również nie są żywymi organizmami? I co? Ich też teraz nie zjecie? To nie jedzcie nic i nie wpierdalajcie się w życie innych. Chcieliby od razu wszystkim zakazać jedzenia mięsa tylko dlatego, że oni są wegetarianami. Nie rozumieją, że taki jest naturalny łańcuch pokarmowy i nie można zakłócić jego równowagi. Taka jest rola człowieka w naturze i trzeba się z tym pogodzić. Ludzie od zarania dziejów polowali na dziką zwierzynę. Dopiero później porzucili koczowniczy tryb życia, osiedlając się na stałe. Wtedy to właśnie nauczyli się uprawy ziemi i hodowli zwierząt. A co jeśli ktoś toleruje homoseksualistów? Może niedługo media także zaczną promować bycie homo? Może jeszcze niedługo zaczną nam wmawiać, że bycie hetero jest złe, bo teraz homoseksualizm i biseksualizm jest „kul”? A głupiutcy ludzie zaczną podążać za „nowym trendem”. A propo jeszcze tego głupiego wymysłu ludzi, którzy mają za dużo wolnego czasu (Godzina dla ziemi). I co? Wierzycie w to, że jednogodzinne wyłączenie światła coś zmieni? Ale wyłączają światła bo sąsiad też wyłączył, bo ciotka ze stanów wyłączyła i wujek Mietek też wyłączył. A co! Nie będę gorszy! Też wyłączę! Będę „fajny i na topie” bo ekologia jest teraz „kul” A prawda jest taka, że gówno to zmienia, a jedynie może naszkodzić… Pomyślcie sobie, że teraz wszyscy ludzie na ziemi zaczęliby dzień w dzień na jedną godzinę wyłączać światła. A co na to elektrownie? Ogromne straty finansowe elektrowni zaskutkowałyby trwałym wzrostem opłat za prąd. To chyba logiczne. I co nadal uważasz, że bycie „eko” jest fajne? Chcesz być eko to płać więcej! Ludziom to się chyba od tego dobrobytu w dupach poprzewracało… Nowe technologie, których działania sami nie rozumieją rozleniwiają ludzi. Zaczynają szukać nowych wrażeń. A gdyby tak zostać fanatycznym ekologiem i zacząć ludziom mazać ich nowiuteńkie „nieekologiczne” samochody? To jest myśl! Ahahaa, a jak! Pomaże mu bo ma za ładne auto! Bo jego stać a mnie nie! Jest taki cytat, nie pamiętam autora. „Wojny będą istnieć tak długo, jak długo będzie istnieć człowiek”. Nie rozumiem chęci ludzi do samodestrukcji. Za dobrze im, więc zaczynają szukać dziury w całym. Szczerze powiedziawszy to myślę, że naprawdę przydałby się jakiś koniec świata! Żeby to tak raz pierdolnęło i zniszczyło wszystko, bo już mam dosyć całego świata i tych genetycznie popierdolonych ludzi! No i chujnia jest!

32
46

Komentarze do "Moda na Fanatyzm"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czasem mam podobnie myśli, jak ty wysnułeś na koniec, ale cóż, trzeba żyć swoim torem i kłaść chuja na tych pojebów. Obstawać przy swoim i nie dać się zgnoić. Obecny świat robi się bardzo pojebany, ale trzeba znaleźć swoje miejsce, w którym my czujemy się dobrze i trwać tam, jak najdłużej! 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. hm, czyżbym poruszał się wśród samych „normalnych inaczej” (wg wege), bo osobiście nie znam żadnego wegetarianina?????? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobrze mówisz Chujowiczu, zgadzam się z Tobą. Mój punkt widzenia jest taki, że moda sama w sobie nie jest zła. Jak każde dzieło ludzkiej kreatywności, umysłu, ogólnie potencjału. Ale jak to już jest z każdym takim dziełem(wynalazkiem…) – stworzony aby człowiekowi uprzyjemnić życie, pomóc mu w np pracy fizycznej, nagle jakiś popierdoleniec myśli sobie – nie! ja tu namieszam i użyję tego w inny sposób, chuj z tym że innym będzie gorzej, ważne że ja sam będę unikatowy bo nikt inny tak nie robi. I daję słowo, że tacy wegetarianie są właśnie tak popierdoleni. Miałem znajomą z usa która jest wegetarianką. Pierdoli 3 po 3 że żeby mieć jako tako rumianą cerę ale od 6 lat nie tknie mięsa ‚bo to jest sprzeciw w stronę zabijaniu zwierząt” … albo, że ‚ludzie są roślinożercami” … śmiać mi się chce ;D TO PO CO MAMY KŁY I SIEKACZE się pytam?!?! Gadżet eXtra od Pana Boga?? Roślinożerne zwierzęta nie posiadają kłów!! nie bądźmy śmieszni… przecież tacy ludzie szkodzą tylko i wyłącznie sobie, bo mózg nie jest odżywiany prawidłowo i mają kłopoty z myśleniem. tyle pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Drogi chujowiczu, masz dużo racji w swoim poście (szczególnie jego końcówka ;-D ) ale… no właśnie, wegetarianie którzy starają się narzucić swój tryb bytu innym są równie pojebani co feministki, nie ma co tu przeczyć(osobiście znam jednego takiego ale ten akurat nie napierdala nikomu o swoim stylu odżywiania). Co do ekologii, uważam, że jest słuszna bo nie chce żyć w syfie i sam staram się nie smiecić, oszczędzać itp. Straty w elektrowni? no cóż, może doszliby do wniosku, że trzeba zminieć tryb pozyskiwania energi a nie tylko niszczyć i dążyć do samodestrukcji jak ty to określiłeś. A zwierzaki lubie i szkoda mi ich, że umierają za ludzką bezmyślność (mam tu na myśli katastrofy eklologiczne) ale jak chce się najeść to musze wybierać, ja albo on, nie ma współczucia w tej kwesti bo ktoś musi umrzeć, żeby ktoś musiał przeżyć. Prawo natury, a ich nie trzeba tłumaczyć. A co do promowania homosiów, to już to się dzieje. Nie wiem jak mogłeś tego nie zauważyć(wydaje mi się, że jesteś dosyć rozgarnięty ;-/) ale popatrz na samą parade organizowaną w Warszawie przez kochaną euro-komunę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. spokojnie ludzie moda to moda i jak każdy szał minie, nie jadlam miesa tez przez kilkanascie lat, ale to bylo zanim jeszcze ktos zrobil tego styl zycia ( jezeli taki szal wogole istnieje, bo nie zauwazylam)za to widze problem z odchudzaniem, bo laski teraz o niczym innym nie gadaja:/ i chuj trzeba to przeczekac i zobaczyć co bedzie dalej. A co do gaszenia światła to wyobrażacie sobie ile to prądu wpierdoli jak po tej godzinie caly swiat włączy sprzęty? kurwa przeciez kazdy debil wie ze samo włączenie zjada najwiecej pradu. Tyle ze tu nie chodzi o oszczędzanie ale reklamę, i może poprostu żeby ludzie sami z siebie zaczęli sie nad tym zastanawiać…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nasze jedzenie sra na ich jedzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Taaak.. znam ten ból! Mam jedną koleżankę… nie je mięsa i wysoko zadziera nos z tego powodu! Ale jak widać, nie do końca wierzy w te swoje idee, bo kiedyś stwierdziła „jem rybę, wiesz mój organizm czasem potrzebuje”! Hm… więc chyba oszukuje sama siebie i wszystkich dookoła! Ok, ja przyznaje, że jak pomyślę, że to mięsko biegało sobie kiedyś, to może trochę mi się odechciewa, ale tak jak jest wspomniane w wypowiedzi i komentarzach – jesteśmy ludźmi i taka nasza natura! 🙂
    A.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. he he racja, dobry post. Ludzie muszą jeść mięso i nie ma bata żeby było inaczej. Doceniam fakt że komuś przykro że trzeba było zabić to zwierzę żeby mieć kotleta na obiad ale tak już jest. Co z tego że stanę się wegetarianinem skoro ludzie dalej będą zabijać zwierzęta i nic tego nie zmieni. Wolę być zdrowym i niech każdy martwi się o siebie i najlepiej martwić się tym że to ludzie w niektórych częściach świata zabijają siebie nawzajem

    0

    0
    Odpowiedz
  10. taki już jest świat. zwierzęta są hodowane, uprawiane można by rzecz więc, że są towarem, przedmiotem gospodarczym. z innej strony człowiek też jest podobnym tworem tylko bardzo niewielu dopuściłoby to do wiadomości. ogólnie społeczeństwo jest też uprawiane. wbijanie na masową skalę idei do ludzkich umysłów, wszelkiego rodzaju indoktrynacja czy też sam sposób życia ludzi jest niczym więcej jak jednym wielkim master planem. przedszkole, szkoła, praca, wszelka rekrutacja, czy też nawet sam rynek pracy na którym jakby nie patrzeć towarem jest człowiek. tak jak na rynku mięsa towarem jest zwierze a na rynku walutowym pieniądze jako najbardziej płynne aktywa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie pisz tak długich przemyśleń, bo nie chce się tego czytać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie napisałem tego dla takich osób jak ty. Nie masz nic do powiedzienia to sklej.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. To mięso które jesz z supermarketów to 90% solanka napompowana wstrzykiwarką. Mięso które jesz naprawdę powoduje choroby. Co innego takie mięso jakie jedli ludzie do XX wieku z lasu upolowaną dziczyznę. Zdrowa czysta zwierzyna, takie mięso dawało siłę dlatego ryserstwo miało siłę mieczem wywijać a to co dzisiaj wpierdzielasz to sam syf. Ja jestem wegetarianem od 3 lat ale sam dla siebie i nikomu nie pierdolę na lewo i prawo żeby przestał jeść mięso. Każdy sam podejmuje decyzje za swoje życie. Natomiast zgadzam się co do tych jednodniowych idiotycznych akcji „zgaś światło” walentynki i inne tym podobne. Co to daje że zgasisz światło na dzień? nic. Jak już ktoś ma kochać kogoś to cały rok niech okazuje to uczucie a nie tylko w walentynki, jeśli chcesz być przyjazny środowisku to każdego dnia wyrzucaj śmiecie do kosza a nie tylko od święta. takie moje zdanie i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. lepsza mania na wegetarianizm i ekologię niż tylko na to żeby się schlać czy zjarać. nie lubię zadzierania nosa z powodu bycia wege czy eko, ale bardzo to popieram, i czuję się w pewien sposób dumna. po cichu, bo nie czuję potrzeby obnoszenia się z tym. ale jednak dumna.

    0

    0
    Odpowiedz