Otaczająca rzeczywistość

Co mnie wkurwia? Ano podobnie jak wielu ludzi otaczający mnie świat, zjebani ludzie, którzy myślą, że jak mają więcej kasy od innych albo lepsze auto albo pracują za granicą to są mistrzami świata i okolic. Goście, którzy potrafią przesiedzieć całą niedzielę w zasmrodzonej papierosowym dymem knajpie i którzy twierdzą że to ja jestem zjebany bo idę tam raz na dwa miesiące. Panienki, które nie rozumieją, że nie wszystkim łatwo przychodzi nawiązywanie nowych znajomości i nie wszyscy są duszami towarzystwa. Patrzą na mnie jakbym był gejem albo z marsa albo nie wiem skąd. Gdy moi ojcowie byli młodzi, to może nie było pięknie, jednak większość miała takie samo gówno. Nikt nie wyskakiwał ponad pewien poziom. Ludzie gromadzili się na prywatkach, a nie w techno klubach gdzie teraz debile pod wpływem narkotyków zjadają 200 złotych. Stwierdzam, że nie pasuję do tego konsumpcyjnego świata. Chujnia.

31
58

Komentarze do "Otaczająca rzeczywistość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz 2 ojców?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Podzielam… Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ojcowie… hmmm to brzmi trochę dziwacznie ;)prawdą jest co rzeczesz, ludzie są różni jeden lubi jak mu cyganie grają a drugi jak mu skarpety śmierdzą. musisz poznać odpowiednich kompanów po prostu

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja czuje to samo, próbuje się w tym gównie odnaleźć, ale jakoś nie potrafie. Same palanty i głupie chuje wkoło, a jeden mądrzejszy od drugiego. Czuje taką potrzebe żeby spierdalać stąd jak najdalej. Ta rzeczywistość jest tak zjebana, zabija mnie powoli. Nie przejmuj sie drogi chujowiczu, mam takie same odczucia

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ‚moi ojcowie’, ke? to ilu ich miałeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Moi ojcowie = moi rodzice = ojciec i matka. Czepiacie się.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dzisiejszcze czasy są do dupy, tak samo jak i ludzie je tworzący.
    A koledzy z 1 i 5 kometarza mają chyba problemy z czytaniem tekstu ze zrozumieniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tak się mówi… „moi Ojcowie”… to nie znaczy że ma 2ch ojców tępaki 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „duszą towarzystwa” nie „duszami towarzytwa” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. może się mówi ‚moi ojcowie’ ale na pewno nie w regionie gdzie ja mieszkam bo bym to chociaż raz usłyszałem, a mimo dwudziestu lat na karku nie słyszałem ani razu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ojcowie? hmm czyżbyś był tym sławnym kolarzem??

    0

    0
    Odpowiedz
  13. tak kórwa zjeby – „ojcowie”!! chodziło mu pewnie o te słowaw rozumieniu przodkowie;/ ale już dobra nie każdy musi wszystko rozumieć:D

    0

    0
    Odpowiedz