Pękający sutek

Od pewnego czasu cały czas dręczy mnie jakieś choróbsko. Kiedyś, już nie pamiętam kiedy nawet, ale będzie z pół roku, podrapałem się mocno w sutek, bo swędział jak cholera. Od tego czasu pamiętam powiększył się dwukrotnie, może więcej i cały czas pęka na nim skóra, pęka i goi się pęka i goi się i tak cały czas. Po prostu co się trochę przygoi to znowu to samo, i naprawdę jedyne co mi przychodzi na myśl to przez wodę, bo po myciu widzę że pęknięcia się odnawiają. Nie mam sił już do tego ustrojstwa, albo zakleję go jakimś szczelnym plastrem albo pójdę do dermatologa, choć śmiać mi się chce na myśl, że podnoszę koszulę i pokazuje panu doktorowi swój sutek.

31
59

Komentarze do "Pękający sutek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idź do tego dermatologa. Założę się, ze nie takie rzeczy już widział, wiec luzuj ^^.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Stary idz do lekarza, chujnia to kiepskie miejsce na porady medyczne! wstydzisz się pokazać lekarzowi suta? Wobec tego ciesz się , że nie masz problemów z prostatą:D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kurwa mać myślałem że chodzi o damski sutek.Czas straciłem.A ty idź baranie do lekarza a nie się z tym pół roku pierdolisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Do lekarza idź, po co się męczyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Kto się nie myje ten długo żyje”, więc do ciebie należy decyzja 😀

    0

    0
    Odpowiedz