Po co te dzieci?

Zawsze zastanawiały mnie głupota niektórych kobiet, które decyduja się na posiadania potomstwa kiedy nie są w stanie zapewnić mu odopowiedniego bytu. Oczywiście faceci nie są tutaj bez winy, bo sami zdają sobie sprawy z obecnej sytuacji, a mimo to pchają się do rodzicielstwa. Nigdy nie byłem zwolennikiem rodzin wielodzietnej. Najgorsze chujostwo jakie tylko może być. Oto niektóre motywy jakie kierują się przyszli, tak zwani, rodzice:
– może nie wyszło mi w życiu, ale za to wyjdzie mi dziecko
– jest mi zajebiście źle, ale za to dziecko da mi szczęście
– Dlaczego nikt mnie nie słucha, nie szanuje i nikt się ze mną nie liczy? Wiem! Zrobię sobie dziecko! Ono będzie musiało mnie szanować, słuchać i się ze mną liczyć!
Trafia mnie szlag, kiedy widzę ciężką sytuację rodzinną, bo dzieci nie mają nowych butów, bo nie mają nawet czasem co jesć itd. W takim razie po chuja się je wogóle robiło? Jaki to ma sens? A może pozwolimy im przyjść na świat dopiero, kiedy będzimy w stanie zapewnić mu godne życie oraz wsparcie emocjonalne i miłość? Nie kurwa. Zdecydowanie woli się powiedzieć: „Dziecko da mi szczęście” Okej. Zajebiście. A co Ty dasz dziecku? W tym wypadku dzieci są traktowane dokładnie jak jakieś psy, zwierzęta a nawet i przedmiot,y skoro przyszły „rodzic” widzi w rodzicielstwie jedynie swój interes. Czy ludzie są naprawdę, aż tak tępi? Dla mnie jest to oczywita rzecz, że kiedy się klepie biedę, to nie zabiera się za robienie bachorów. Z ekonomicznego punktu widzenia. dzieciak jest jedną wielką bombą strat finansowych. Albo to wszyscy wokół mają kibel we łbie, albo to ja jestem oświecony. Bardziej jednak skłaniam się do do opcji numer jeden

141
30

Komentarze do "Po co te dzieci?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Czy ludzie są naprawdę, aż tak tępi?”

    Tak. /Mesio
    PS. Nie ma PS-a, jest prawie 3 w nocy…

    12

    2
    Odpowiedz
  3. Jak to po co? A co powie ciotka, wujek, babcia, mama z tatą, ksiądz, sąsiadka, znajomi i nie wiadomo jacy jeszcze Janusze od doradztwa życiowego. Kogo to obchodzi, że forsy nie masz, dachu nad głową, jeździsz hulajnogą czy chodzisz w połatanych gaciach, dziecior ma być aby naród bezmózgich cebulaków czasem nie wymarł i kolejne pokolenia mogły w beznadziei ciągnąć ten bezsensowny żywot, ucząc klepania tej samej biedy swoje dzieci. 😉
    W niewoli tylko patałachy się rozmnażają. 😉

    32

    3
    Odpowiedz
  4. Tal tak tak! W końcu chujnia z którą w 100% sie zgadzam. Brawa dla Ciebie chujowiczu.

    22

    1
    Odpowiedz
  5. My 10 lat temu zdecydowaliśmy siè tylko na jedno dziecko i widzàc jak ci co majà dwòjkè lub tròjkè dzieci stèkajà że ciàgle brakuje kasy na wszystko (mimo 500+), że cièżko z opiekà, że to i sramto i owamto ,to nie żałujemy że mamy jedno dziecko.

    15

    1
    Odpowiedz
  6. Słuchaj Gimbusie!

    Kobietą w pewnym wieku zaczynają „tykać jajniki” i wiedzą, że albo teraz albo wcale, więc normalne, że biorą co dają. Ty i twoi koledzy z Gimbazy nie wiedzą, że żyje się tylko raz i pewne rzeczy mogą przejść koło nosa.

    Z czasem zrozumiecie, oczywiście poza zjebami którzy:
    – wezmą „mocarza”
    – skoczą na baniak łamiąc kręgosłup
    – rozpierdolą się na chińskim motorku

    Oczywiście zawsze jest wybór, ale jaki to jest wybór to zaraz lepiej objaśni niejaki Mesio (też zjeb pierwszej wody, tyle, że inny niż wy gimbusy)

    12

    15
    Odpowiedz
    1. „Oczywiście zawsze jest wybór, ale jaki to jest wybór to zaraz lepiej objaśni niejaki Mesio (też zjeb pierwszej wody,”

      Dla ciebie PAN zjeb, patałachu… 😛 /Mesio

      PS. I w takiej konstrukcji zdania, pisze się ‚kobietom”, a nie „kobietą”, głąbie.

      Na pohibel dislektikom.

      7

      0
      Odpowiedz
  7. Socjalizm=niszczenie rodziny.
    Tyle w temacie.

    3

    5
    Odpowiedz
  8. „Dla mnie jest to oczywita rzecz, że kiedy się klepie biedę, to nie zabiera się za robienie bachorów. Z ekonomicznego punktu widzenia.” a 500+ to co? Narobić kilkoro dzieci i mieć co najmniej 2000+ od państwa, hehehe. Część z tych pieniążków pójdzie na jakieś pierdoły np. kupi się komputer dla dziecka do nauki chociaż tak naprawdę to będzie komputer dla rodziców. Poza tym wśród kobiet te dzieci się ma często dlatego bo przecież co ludzie powiedzą? Wszyscy mają a ja nie? Nie mogę być przecież gorsza i tyle.

    9

    3
    Odpowiedz
  9. Jedno i drugie. Ludzie z natury to egoiści i nawet dzieci posiadają dla właśnej próżnej, egoistycznej przyjemności (zwłaszcza kobiety pod wpływem bomby hormonalnej). Ludzie przez posiadanie dzieci przede wszystkim: 1. dowartościowują się, 2. szukają na siłe sensu życia, 3. chcą się pochwalić – zwykłe próżniacze instynkty. Też tym wszystkim gardzę mocno. Aha, i jeszcze jedno – nie wymagaj od pospólstwa powstrzymania instynktów – hołota się rozmnaża jak robaki, ale tylko nieliczna elita (taka jak ja i Ty) to zrozumie. Pozdrawiam.

    29

    3
    Odpowiedz
    1. No i co tak minusujecie ? Przecież sama prawda.

      4

      0
      Odpowiedz
  10. Chłopie, jakby każdy tam myślał to już dawno byśmy wyginęli.

    5

    15
    Odpowiedz
    1. „Chłopie, jakby każdy tam myślał to już dawno byśmy wyginęli.”

      U czy to by było faktycznie takie złe…? /Mesio
      PS. PS-a nie będzie.

      9

      1
      Odpowiedz
  11. TTTTTTTAAAAAAAKKKK!!!! Szkoda, że nie mam skilla dawania 100łapek w górę :/ To jest to co najbardziej irytuje mnie w życiu. Nie wiedzą jak nadać mu treść to robią dziecko by mieć co robić – co za chujowe błędne koło! I to „mieć dziecko dla siebie”, a nie „być” dobrym rodzicem, mieć idee itp. Najpierw zrozum życie, zastanów się czy warto je przekazywać, czy twoje geny się nadają itp. Jak można z przekazywania życia czynić jego treść gdy poza tym ma się pustkę. No wkurw mnie dusi. Jebany popęd. Ile dzieci jest z wpadek, ile wymuszonych bo tak trzeba, ile bo ktoś nalegał, ile rodziców się nie nadaje. I to 500+ zniszczyło selekcję naturalną która wykluczała tych co nie powinni mieć dzieci. Wgl mało to nas po świecie chodzi? Wszędzie tłumy zasrane. Tak cholernie nienawidzę sprawy, że się gotuję i mogłabym hejtować całą noc. Sama usłyszałam od ojca, że nie chciał mieć dzieci ale mama nalegała i jak idzie się domyślić ojciec w dupie nas ma, hajs daje tylko. Wgl KK każe mieć małżeństwom dzieci, więc jako, że ludzkość nie jest chętna żyć dziewictwie to po prostu rodzimy się przez ten jebany popęd, przymus. Pułapka i błędne koło. Pa

    27

    2
    Odpowiedz
    1. Tobie bym dał sto łapek w górę. Bez kitu, aż przyjemnie się czyta jakąś ogarniętą kobietę! Poza wszystkim co już powiedziano warto jeszcze dodać do tego, że taka super mamusia i klawy tatuś oczywiście w chuju mając wychowanie swojego bachora, pozwalają mu z reguły na wszystko. Szlag mnie zalewa jak widzę te krowy w marketach wożące bachory w wózkach, nie zwracające uwagi na darcie mordy w miejscach publicznych, wózki na ścieżkach rowerowych, w autobusach, szczanie po krzakach bo się Brajanek nie wysiusiał przed wyjściem na spacer i tak mógłbym wymieniać od zajebiania. I potem od gnoja, któremu matka pozwala rękami gówna na trawniku dotykać, wyrasta młody szczyl, który nie myje rąk po sikaniu a potem dorosły pierdolony kucharz, który szykując potrawę w restauracji robi to rękami po sraniu a potem w tym pojebanym łańcuchu na końcu sraczki dostają często niewinni klienci.

      6

      2
      Odpowiedz
    2. A ja lubię się grzmocić ale bachorów rodzić nie zamierzam. Świat jest nazbyt zaśmiecony patologią wszelaką, należałoby zadbać o jakość genów.

      3

      1
      Odpowiedz
  12. Nie uogólniaj i nie dramatyzuj, a co powiesz na przykład z życia, rodziny z siedmiorgiem dzieci, każde z nich w życiu dorosłym zajmuje się dziś czymś innym, ponadto każde ma inne zainteresowania. Rodzice na medal, bo nawet jak czegoś nie rozumieli(prości ludzie z ciężką sytuacją finansową), to akceptowali, wspierali, rozumieli. Jutro piję Golden Locha z ich starym. Panie Antoni, o 18 u mnie…

    6

    8
    Odpowiedz
    1. Powiem, że sąsiedzi musieli dostawać kurwicy jak gnoje dorastały.

      5

      0
      Odpowiedz
  13. Dokładnie ! Popieram w stu procentach.Szkoda tylko potem tych dzieci patologicznych rodziców

    11

    1
    Odpowiedz
  14. Jestem za. Twoja stara powinna cie wyskrobac. Byłeś jedna wielka bomba strat ekonomicznych i do tego nieudacznikiem.

    9

    13
    Odpowiedz
    1. Chciałabym aby stara mnie wyskrobała lecz nie uczyniła tego niestety. Idę przez znojne życie zatem i paczę na ogrom idiotów wokół.

      4

      0
      Odpowiedz
  15. Dzieci mają być po to ,żeby powstrzymać depopulacje i nwo. Muslimy rozmnażają się na potegę. Mogą mieć kilkanaście żon i z każdą kilkanaście dzieci.Nie jesteś w temacie nwo, depopulacji, i zagłady białej rasy. Takie myślenie jak twoje może przyczynić się do upadku ludzkości (muslimów nie nazywam ludzmi). Żeby w Polsce był dodatni przyrost naturalny 2 osoby (koleś i kobieta) muszą mieć co najmniej trójkę dzieci, jeśli będą mieli dwójkę przyrost będzie zerowy. Powstrzymanie nwo to zajebisty powód żeby mieć dzieci. Z ujemnym przyrostem naturalnym za kilkadziesiąt lat w Polsce będzie mieszkało kilka milionów polaków , a dodatkowo zadłużenie kraju będzie większe. Kilka milionów osób nie spłaci tych bilionów, a to doprowadzi do bankructwa Polski i wtedy chazarowie stworzą Judeopolonie. Po twojej chujni stwierdzam ,że nie masz pojęcia o czym piszesz bo nie wziąłeś pod uwagę wielu aspektów związanych z tematem, które wymieniłem.

    9

    10
    Odpowiedz
    1. Takie rasistowskie patałachy jak Ty tym bardziej nie powinny mieć dzieci. A jeśli je masz(choć pewnie Cię nie stać) to mi ich szkoda szpecu od nwo, co się głupot w necie naczytał i myśli, że może komuś mówić co ma robić a co nie. Po za tym jeśli to ma być powód do posiadania dzieci to ja serdecznie dziękuję. 😉

      5

      5
      Odpowiedz
  16. Też tego nie rozumiem, po co mieć dzieci? Z tego to widzę, to większość osób to z wpadki i żyją jak gówna.

    13

    2
    Odpowiedz
  17. Poczytaj o instynkcie podtrzymywania gatunku patalachu

    5

    6
    Odpowiedz
    1. Instynkt to dno, rozum się liczy.

      5

      1
      Odpowiedz
  18. Noi to nie zawsze tak jest ja np. mam pieniądze ze moglbym 10 dzieci miec. No ale pieniadze to jest ta jedyna rzecz jaką mam.. ;/

    2

    5
    Odpowiedz
    1. I tu sprawdza się powiedzenie,że bogaci ludzie nie są szczęśliwi. Dobrze,że nie jestem za bogata 🙂

      3

      6
      Odpowiedz
      1. Biedni raczej też nie są szczęśliwi…

        8

        1
        Odpowiedz
  19. Mam takie samo zdanie, ludzie mają w głowach gówno zamiast mózgu najprawdopodobniej. I jeszcze później liczą, że będę wspierać te bachory, które w swej bezmyślności wyprodukowali bo oni są biedni i nie dają rady.

    13

    3
    Odpowiedz
  20. Tak jest ten świat zbudowany. Pomocnik na budowie wraz ze sprzątaczka na pół etatu produkują dziecko któremu nie są w stanie zapewnić ani wykształcenia ani dobrego finansowego startu w dorosłe życie i w ten sposób produkują kolejnego robotnika. Gdyby dzieci mieli tylko ludzie zamożni, to nie byłoby komu pracować fizycznie w tym kraju, a ty pisał byś na chujni że gdzie nie pójdziesz to sami Ukraińcy i Rosjanie.

    15

    2
    Odpowiedz
    1. Ej,ale od sprzątaczek to się odpierdol. Moja mama sprzątała i wychowała mnie na porządnego człowieka! Nie to co teraz, gówniarze mają wszystko i w dupach się im przewraca.Nie mieliśmy prawie nic a mimo to byliśmy szczęśliwi.

      13

      2
      Odpowiedz
      1. Społecznie postrzegany „porządny człowiek” raczej nie przeklina. Zresztą, to nie tobie oceniać czy jesteś porządny czy nie. To raczej powinna być opinia osób postronnych.

        0

        4
        Odpowiedz
  21. Pewien pacan który sie zwie „rafalinformatyk” z demotów, zareklamował tą zacną stronę tam, i od teraz pełno debilnych i lewackich wpisów na tej stronie jest..

    6

    5
    Odpowiedz
    1. A ja sie zgadzam z Tobą i nigdy nie wybaczę rodzicom, że mnie poczęli oferujac biedę i brak perspektyw. Nie stać ich było na dobry start dziecka to trza było wkładać gumki albo skrobać. Ja swojemu dziecku takiej krzywdy nie zrobię…

      9

      3
      Odpowiedz
      1. Też miałam chujowe dzieciństwo, moi starzy nie powinni posiadać potomstwa. Szkoda, że korzystanie z umysłu boli niektórych.

        5

        0
        Odpowiedz
      2. Mam tak samo. Popieram w 100%.

        2

        0
        Odpowiedz
  22. Albo „Bog dal dziecko to I da na dziecko” katolicka wersja „jakos to bedzie, pomysle jutro”, Scarlet;)

    11

    1
    Odpowiedz
  23. A co by ksiadzule dupczyli jak by nie bylo ministrantow?

    1

    0
    Odpowiedz