Sąsiad

Witam serdecznie wszystkich. Jest piątek dzień przed weekendem. Godzina 02:35 w nocy.
Otóż prowadzę czasami nocny lub późny tryb życia. Przyszedłem do mojego mieszkania w bloku. Usiadłem, widzę twixa, mówię sobie włączę sobie nutę i rozsiądę się wygodnie z twixem w dłoni i go zjem. Włączam nutę, 10% volume co przy moich „głośnikach z allegro” „brzmi” to jak, no właśnie… Hmm, mieszkam na parterze, zacząłem się rozkoszować moim twixem, a tu nagle słyszę koncert dobiegający z korytarza tzn. raczej z dzwonka. Jebany sąsiad, bo o nim mowa, próbuje zagrać mi słynny dzwonek z noki 3310 chyba. Więc otwieram te drzwi. A on do mnie „nie mam już siły, czy ja mam dzwonić po straż miejską?”. Facet lat 24. i teraz najlepsze! Mieszka 3 piętra nade mną. 😀 Wkurwił mnie, bo ja nie słyszę moich głośników jak są na 10-50% jak odejdę od komputera na 1metr. I pewnego dnia znowu mnie wkurwił, mówię sobie życie moje jest takie monotonne. Wzbogaćmy się o trochę przeżyć kinematografii więc włączam Scarface czyli wszystko na co mi potrzeba tego wieczoru: Miami, kox, dziewczynki, więcej koxu. Godzina 23:30, rozjebałem się na łóżku, włączam film i leci 20minut. Zaraz sąsiad napierdala dzwonkiem. Czy on ma jakaś schizofrenie się zastanawiam, po szybkim zastanowieniu się stwierdzam, że jest tylko pojebany. I znowu że mu dudni i wgl. Zamykam mu drzwi przed jego pokerface i oglądam dalej film. Za 30 minut znowu napierdalanie. Patrzę przez okno jak detektyw czy tam inspektor gadżet, a tu Wydział Bezpieczeństwa Narodu czyli tak zwana Policja nasza kochana :D. Nie otwieram, bo po 22:00 już jest, mogę się bać, że to zbiry ukradną mi mojego tvka co jest na raty 0%. Jak sąsiad, który mieszka nade mną 3 piętra może słyszeć dźwięk jak ja go nie słyszę z metra? Inni sąsiedzi nie plują się do mnie. Jak chce się bić niech powie, a nie. Jebać wszystkich takich sąsiadów! „Niech żyje wolna Polska precz z komuną” XDD

41
59

Komentarze do "Sąsiad"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Powystrzelałbym takie głuche chamy jak ty. Chcesz mieć swobodę to sobie zbuduj dom w Kampinosie. Godząc się na mieszkanie w bloku masz się dostosować do ogólnie przyjętych zasad i kropka. Kilka pięter nade mną też mieszka taki „meloman” co to przecież cichutko słucha „muzyki”. U mnie słuchać na okrągło pieprzone dudnienie. Ani pracować ani relaksować się nie sposób.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Może jest geyem i robi podchody do Ciebie??:p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. stary skoro on to slyszy z odległości trzech pięter to chyba jednak nie słuchasz/oglądasz tego tak cicho jak sie tobie wydaje. może pora wybrać sie do laryngologa lub zwyczajnie umyć uszy?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jakby szanowny anarchista nie wiedział, istnieje coś takiego jak cisza nocna w godz. 22- 6. Zainwestuj w słuchawki jak jesteś przygłuchy. A jak nie pasuje to wystaw sobie willę i nie będziesz się przejmował wrażliwymi na wszelkie odgłosy sąsiadami.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. może się mu podobasz

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przyjdź do mnie, mam dom pod lasem, obejrzymy sobie coś romantycznego. Adam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie, skończy taki gimbus szkołę, dostanie po babci, czy dziadku mieszkanie i odwala tam technodyskotekę, tudzież spraszjąc kolegów robi jakieś geyparty. Nie pomyśli, że inni chcą mieć spokój, a w gównianie wykonanych polskich blokach, dzwięk niesie jak światło w światłowodzie. I takie przygłuche gimbusy, ze słuchem rozpieprzonym umcykaniem, drą japy i muzykę puszczają na ful, bo inaczej niczego nie słyszą, albo generalnie jakość argumentów, swoich mądrości i muzy oceniają po ilości decybeli. Potem gimbus odwala na chujni wielkie zdziwinie, że innym przeszkadza. Zero, kurwa, empatii społecznej.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To są tzw. nowi nowobogaccy polacy, LCD ponad 40 cali w pokoiku 4x3m, gały wypala, bo telewizor przystosowany do dalszej odległości ale ważne że jest – i to jak największy w ratach 0%, jakieś chińskie kino domowe do tego i sąsiedzi mają przerąbane, bo swój manifest zamożności trzeba odstawić – najlepiej tak po 22 kiedy jest większa frekwencja w bloku.
    Kurwa człowieku domyślam się, że masz subwoofer – to urządzenie jest na tyle sprytne, że mieszkając w piętrowym domku u góry załączam minimalnie cicho i ledwo słyszę dzwięk, a na dole OWSZEM nic nie słychać oprócz… jebanej tuby która łomocze jakby na górze nie wiem co się działo. Tak więc w nocy bass na 0% i daj kurwa ludziom żyć, bo tak jak ktoś pisał – mieszkasz w bloku, nie jesteś sam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zachowujesz się, jak byś był pempkiem świata, ludzie mają małe dzieci, niektórzy są juz starzy i schorowani, więc potrzebują spokoju. Ponoć jak ktoś słucha takiej muzyki to prubuje zagłuszyć swoje sumienie

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja pierdole, sąsiada to gościu masz zjebanego, ale z Twojej gadki i ogólnie z Twoje teksty mnie rozpierdalają ;d hahah
    Takiego sąsiada jak Ty to bym chciała mieć, razem byśmy sobie siedzieli przy tej „głośnej muzyce” i grzane wino łoili ;D Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Szkoda mi Cię gościu…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. kolo zapewne nie słuchasz tego cicho tylko jesteś patafianem któy myśli że można mieć wszystko w dupsku

    0

    0
    Odpowiedz