Smog – temat nr 1

Jak w tytule. Mam dosyć obecnego we wszelkich mediach tematu smogu. Uważam ten problem za przesadzony i zastępczy w stosunku do wszystkich istotnych problemów z jakimi borykają się ludzie w naszym kraju. Codziennie od rana w TV i radiu smog, smog , smog. A gdzie kurwa największy, a gdzie dzieci nie poszły do szkoły bo po drodze smog by je zadusił, a gdzie nie da się oddychać i trzeba siedzieć w domu, a gdzie nie da się spać, a gdzie nie da się srać przez ten jebany smog. Ludzie opamiętajmy się. Wykreowano zastępczy, idealny temat aby przynajmniej zimą przykryć ten cały bałagan i rzeczywiste problemy ludzi. Dużo jeżdżę. I traf chce wjeżdżam dzisiaj do miasta, które wg aktualnej informacji podanej w radio jest właśnie najbardziej „sasmogowanym” miastem w naszym kochanym kraju. Z ciekawości wysiadam, zaciągam się głęboko z obawą, że zaraz zemdleję. I co? I nic. Powietrze wydaje się wręcz rześkie i czyste. Nie lepsze i nie gorsze jak gdzie indziej. Obawiam się że ludzie niedługo naprawdę zaczną chorować ale przyczyną tego będzie rodzaj autosugestii jaką codziennie jesteśmy karmieni. A na choroby płuc i tak jak zawsze umierać będzie 99 % palaczy fajek. A poza tym to myślę, że ludzie nawet gdyby ich było stać na lepszy opał to i tak będą palić czym się da jeżeli zaoszczędzą przy tym parę złotych, bo taka jest polska natura i już.

53
34

Komentarze do "Smog – temat nr 1"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mieszkam w centrum przeciętnie zasmogowanego miasta. Wystarczy lekko uchylić okno żeby poczuć smród i drapiące w nos i gardło powietrze. Wąchanie palonego plastiku nie jest normalne i na pewno przyczyni się do problemów zdrowotnych. W Londynie w 1952 z powodu smogu umarło około 12 tysięcy ludzi więc zastanów się co piszesz.

    20

    8
    Odpowiedz
  3. „Uważam ten problem za przesadzony i zastępczy w stosunku do wszystkich istotnych problemów z jakimi borykają się ludzie w naszym kraju.”

    Nie masz racji, patałachu (poza tym jednym, że to temat wykorzystywany jako zastępczy), bo akurat rzecz jest ważna. To wszystko, co się wdycha, odbije się później na zdrowiu. A do tego problem będzie dotyczył nie jednostki a całej populacji, więc dodatkowo będzie rzutował na „problemy z jakimi borykają się ludzie w naszym kraju”. No ale cebulactwo zasrane nie miało większych problemów, to sobie zagłosowało na jebany PiS i w efekcie np. kasa, która miała iść do Krakowa na częściową likwidację tamtejszego smogu, poszła do tego pierdolonego klechy z Torunia…

    Znajoma Mesia, Pana twojego, mieszka w Krakowie. Od września do marca nie ma mowy o tym, by choćby uchylić okno. A regularnie zapychają się filtry powietrza w domach. Przez resztę roku jest zresztą nie lepiej. Efekt? 30 lat i ciężka choroba, do której mogły przyczynić się właśnie warunki życia.

    Córka znajomych, też z Krakowa, ma kilkanaście lat. Kilkanaście lat wdychania syfu wraz z tamtejszym powietrzem i tarczyca do wycięcia, bo guzy.

    Natomiast media temat podchwyciły bo zawsze to jakaś zmiana od w kółko tych samych bzdetów, które pierdolą w nich tygodniami. Wielkie aj waj. Jakbyś nie był głąbem, jakim, patałachu, jesteś, to byś wiedział, że TV się nie ogląda, bo szkoda czasu, a radia nie słucha, bo szkoda nerwów.

    „Z ciekawości wysiadam, zaciągam się głęboko z obawą, że zaraz zemdleję. I co? I nic. Powietrze wydaje się wręcz rześkie i czyste.”

    To żaden dowód. Co masz, kurwa, w nosie? Laboratorium chemiczne?

    „A na choroby płuc i tak jak zawsze umierać będzie 99 % palaczy fajek.”

    A gówno prawda. Badania dowodzą, że najbardziej narażeni na choroby wynikłe z zanieczyszczeń powietrza (czy to smogiem czy dymem z fajek) są właśnie ci, którzy nie palą, bo nie są przyzwyczajeni, więc z definicji są mniej na ten syf odporni i wystarczy jeden pechowy raz i będą się pięknie choroby rozwijać, od raka płuc począwszy.

    „A poza tym to myślę, że ludzie nawet gdyby ich było stać na lepszy opał to i tak będą palić czym się da jeżeli zaoszczędzą przy tym parę złotych, bo taka jest polska natura i już. ”

    A tu Pan twój, Mesio, raczy ci przyznać rację. Taka faktycznie jest mentalność cebulactwa w tym zasranym kraju. /Mesio

    PS. Powracający, niczym Odys, do łódzkiej „Ziemi Obiecanej” z tournee po Gabonie TEATRZYK ZIELONA CEBULA, doczłapawszy do południowych granic Cebulandii, po ucałowaniu rodzimych dziur w asfalcie DK33, rozgarnięciu smogu, oraz bezdyskusyjnym udowodnieniu celnikom, przy pomocy soczystej wiązanki, że Ahmed, Abdul i Muhammad nie są z tej samej wycieczki, PRZEDSTAWIA…

    Siedem szycht spełni się…
    Jak w tygodniu siedem dni.
    Zapierdalaj, chcesz czy nie,
    Zanim zdeeeeechniesz.
    Siedem szycht, szycht twych
    Jak ŁWF siedem taśm.
    Czy potrafisz przez to przejść,
    Zdublowaną mooooocą.

    Siedem szycht, siedem szycht,
    Siedem szycht, siedem szycht, siedem szycht

    Siedem szycht, jak we śnie…
    W kooooszmarze, który znasz.
    Los ci dał wielkie nic, patałaaaachu.
    Siedem szycht, zapierdalasz sam.
    Nie pomoże ci tu nikt.
    Co jest dobre, a co złe…
    Mówi Meeeeesio.

    Siedem szycht, siedem szycht,
    Siedem szycht, siedem szycht, siedem szycht

    Siedem szycht spełni się…
    Jak magicznych siedem liczb.
    Nie uciekniesz, choćbyś chciał,
    Przed zapierdoooolem. [i przed opierdolem też, patałachu… /Mesio]
    Siedem szycht, szycht twych,
    Jak mesiowych siedem taśm.
    Czy potrafisz to przejść,
    Nie zdychaaaaając…

    (Melodię, patałachy, znacie…
    https://www.youtube.com/watch?v=RegZhMzTc9E) 😉

    17

    22
    Odpowiedz
    1. Ja pierdole nawet nie chcę wiedzieć co ty bierzesz człowieku!!!

      5

      1
      Odpowiedz
      1. „Ja pierdole nawet nie chcę wiedzieć co ty bierzesz człowieku!!!”

        He, he… /Mesio
        PS. It’s a gift. 😉

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Morda w kubeł pajacu

      0

      4
      Odpowiedz
    3. Kurwa jaki wrażliwy mesio. Niby „patałachu” a zaraz pierdolenie, że mesiu raczy ci przyznać rację, mesiu ma znajomą, która zachorowała, córkę znajomych, która zachorowała. Wrażliwiec zasrany. Pewnie jeszcze rozdaje kasę biednym pracownikom w Łodzi i nie pozwoli zrobić sobie loda z szacunku dla kobiety? Albo to w chuj fałszywy mesiu, albo pała mu zmiękła na starość i za 5 lat przesiądzie się do matiza i ożeni się z grubą lochą.

      13

      3
      Odpowiedz
      1. „Kurwa jaki wrażliwy mesio.”

        Nie martw się o Pana twojego, patałachu… Tobie i tobie podobnym Pan twój nadal może bez skrupułów w każdej chwili przypierdolić. 😛 Jedno drugiego po prostu nie wyklucza (i pewien poziom wrażliwości świadczy choćby o inteligencji). O czym przekonasz się, gdy tylko zostanie otwarty bagażnik Matiza, w którym umyślni cię do naszych kazamatów przywiozą…

        Poza tym czyste powietrze jest przede wszystkim w Pana twojego interesie, bo nie chce On wdychać syfu. /Mesio

        PS. A co do szacunku dla kobiety, to zdarzają się i takie, do których Pan twój, Mesio, pewien szacunek ma. Ale loda robić ma każda bez dyskusji.
        Zaś pałka nadal jest prężna. 😉

        6

        0
        Odpowiedz
        1. Niestety Meszek uderza w coraz bardziej smętne tony. Ta melodia na imprezach młodości towarzyszyła chwilom, kiedy co trzeźwiejsi poszli już do domów, a stara gwardia smętnie zalegała na kanapach, za oknem szarzało, w pokoju też szaro od fajek, ale taki smog nikomu nie przeszkadzał. Takie dekadenckie nastroje, mesiu, i to na wiosnę? Wstyd. I nie wiem pojebańcu, co ma pis do smogu, wszak Krakowem rządzi platfus i nikt mu nie broni wydawać miejskich pieniędzy na „modernizację” pieców, widocznie jednak trochę się boi CBA i wstrzymał te poustawiane przetargi. A jak twoi koledzy z kod przywrócą do waadzy platfusów, to lud przestanie palić śmieci z radości. Na pewno.

          1

          4
          Odpowiedz
  4. Straszenie czymś się najlepiej sprzedaje, stąd taka paranoja na ten czy na inny temat, bo zawsze można powiedzieć, że czynnik A, wywołuje chorobę B. Wiecznie i tak żyć nie będziemy.

    5

    5
    Odpowiedz
  5. Nie odczuwasz tego bo pewnie jesteś zdrowy, ale pomyśl o osobach chorych np na astme.

    11

    2
    Odpowiedz
  6. Smog jest wszędzie. Czy to miasto małe czy duże. Taki mamy teraz okres. Każdy ogrzewa mieszkania czym się da. Po co wyrzucać śmieci jak piec wszystko przepali a nie ważne co sie pali, aby tylko ciepło w chałupie było. Ten problem jest co roku, a w tym roku jest tak nasilone, gdyż w tym roku mamy naprawdę bez wietrzną zimę. Wszystko wisi nad miastami bo nie ma wiatru ale jakby był to wszystko by się rozniosło, a o smogu nie było by tematu w mediach, więc o to w tym wszystkim chodzi.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Na Śląsku czasami jebie tak, że się oddychać nie da.

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Drogi Mesiu, mam masę znajomych w Krakowie i co? Zdrowi jak dęby w alei zasłużonych.
    Serdecznie pozdrawiam Twoich znajomych i życzę powrotu do zdrowia.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. „Drogi Mesiu, mam masę znajomych w Krakowie i co? Zdrowi jak dęby w alei zasłużonych.”

      To jest oczywiste, że nie wszyscy od razu są obłożnie chorzy tylko z powodu smogu. To jednak jest jeden z istotnych czynników chorobotwórczych. Jedni zachorują wcześniej, inni później, jeszcze inni zdążą się wykończyć na inne schorzenia, zanim dobije ich choroba spowodowana smogiem, a zdarzają się jednostki, które mogą palić 3 paczki „Popularnych” (o ile pamiętasz te PRL-owskie papierosy) dziennie i nic im nie grozi.

      Tym niemniej rzecz jest poważna:
      krakow. onet. pl/przerazajacy-wplyw-smogu-na-nasze-zdrowie/v5n705
      (zwróć uwagę, że data artykułu jest sprzed roku, czyli nie jest to obecna nagonka medialna, po prostu nic się nie zmienia)

      Do tego szacuje się, że ponad 30% zachorowań na raka płuc w Krakowie jest powiązane ze smogiem. Nawet jeśli byłoby to przesadzone, jeśli ta liczba byłaby mniejsza, to jest to dużo. /Mesio

      PS. PS-a nie stwierdzono.

      0

      0
      Odpowiedz
        1. „To ja dodam PSa:
          http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/116724,histeria-z-powodu-smogu-kto-ja-wywoluje-i-dlaczego

          Artykuł guzik warty, bo oparty na zasadzie: „dziś jest źle, ale kiedyś było dużo gorzej”. Owszem, było dużo gorzej, Pan twój, Mesio, sam pamięta te czasy. Tylko, że chuj to go obchodzi, bo najważniejszym jest to, że dzisiaj jest źle choć mogłoby być lepiej.

          To samo dotyczy argumentacji o tym, jak to się wszyscy „uwzięli” na węgiel. Pominąwszy już, że państwowe kopalnie przynoszą tylko same straty, to nie ulega wątpliwości, że palenie węglem jest bardziej szkodliwe niż „zielone” alternatywy. W skali kraju, w którym jest 10 mln gospodarstw domowych z czego znaczny procent tak kopci, to sobie sam odpowiedz, jakie są skutki. (A jak dodamy do tego jeszcze cebulactwo palące co się da (jednej znajomej po sąsiedzku jakiś skurwiel palił płytami wiórowymi, czyli drewnem wymieszanym z klejem i innymi chemikaliami, bo „miał tanio” (w końcu się ludzie wkurwili i zgłosili gdzie trzeba). Wystarczył jeden, by zasmrodzić całą dzielnicę. Jakie będą skutki?) Z tej perspektywy pierdoli Pana twojego, że górnik pracę straci a Niemiec zarobi. Trzeba było pomyśleć i zamiast topić forsę w nierentownych kopalniach (mafia górnicza to łączne straty szacowane lekko na 50 mld zł), przeznaczyć kasę na badania i rozwój alternatywnych źródeł energii i wtedy to Niemiec (a za nim reszta Europy) przyszedłby kupić technologię a nie na odwrót. Itd. /Mesio

          PS. A radę dotyczącą zerknięcia na stronę GIOŚ „gdzie znajdziemy szczegółową mapkę i wykresy dotyczące danych stacji pomiarowych” niech sobie pajac-autor tamtego artykułu w dupę wsadzi. Pan twój zajrzał z ciekawości. Strona GOIŚ hula poza jedną rzeczą -bieżącymi danymi o powietrzu. Ciekawe dlaczego…

          2

          0
          Odpowiedz
  9. Jeszcze wypadek Szydło i inne pseudo ważne sprawy zero o podatkach gospodarce wyleczeniu tego kraju z urzędników jest ich 500000 na 37m kraj a powinno być 50-150tys bo fikcyjne posady które najczęściej zajmują kobiety myśląc ze robią cos pożytecznego tak naprawdę niepotrzebnie zabierają pieniądze ze skarbu państwa. Wyłącz telewizor bo to szajs tyle ludzi to ogląda bo to najmniejsza linia oporu włączasz siadasz i tyle. Pozdrawiam

    5

    1
    Odpowiedz
  10. Sorry, kolego, ale dałeś post z rodzaju ‚nie znam się, ale się wypowiem’. Sytuacja wygląda tak:

    1. Dziesiątki tysięcy ludzi (jeśli nie setki) skarżą się na smog i choroby z tym związane.
    2. Według miar i kryteriów opracowanych przez specjalistów w swojej dziedzinie można określić stopień zanieczyszczenia powietrza, i tej zimy jest on w niektórych miastach cholernie wysoki.

    Masz więc dwa argumenty – popularny i naukowy. Ale nie, Ty bardziej ufasz swojemu genialnemu nosowi (jeśli jeździsz jako sommelier albo enolog to zwracam honor, ale nie łudźmy się – szansa na to nikła) i swojej nadnaturalnej umiejętności odnajdywania miejsc z naukowo potwierdzonym wysokim stopniem skażenia. Gratulacje, mistrzu, odkryłeś konspirację. Albo i nie.

    5

    1
    Odpowiedz
  11. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to mieszkałbyś w Willi za 2 bańki w Wawce, w dzielnicy, gdzie jest czyste powietrze. W środowisku Biznesmenów, prawników i lekarzy panuje kultura. Dżentelmeni w smokingach i eleganckie panie w białych rękawiczkach nie brudzą sobie rąk, ładując stare opony do pieca, tylko mają zautomatyzowane ogrzewanie gazowe z najbardziej prestiżowej rozdzielni. Tak się akurat składa, że Łódzki Wydział Fabryczny produkuje maski antysmogowe, więc smog i propaganda jest naszym sprzymierzeńcem. Koszt produkcji 1 sztuki, która jest zrobiona z tektury i ścinków materiału to 1,50 zł. Sprzedaż za 130 zł. A kolejki zamówień na 3 tygodnie czekania. Złoty interes. W dodatku ze względów bezpieczeństwa nasi robole mają obowiązek kupić taką maskę dla siebie (z 10% zniżką od ceny detalicznej). Nasz zakład sam napierdala zanieczyszczeniami na maxa. W dobie kryzysu i redukowania kosztów się smrodzi, bo taka technologia jest tańsza. Nasza dewiza jest taka: środowisko jest naszym wspólnym dobrem – niech każdy z niego korzysta na miarę swoich potrzeb.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Za 2 bańki to możesz mieć altankę w Warszawie, a nie willę.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. He,he. 17 tysi netto, Willa za 2 banki,Itp. Itd. Chcialbys ze by tak bylo. Marzysz o takim zyciu. Prawdopodobnie masz urojenia schizofreniku ze tak zyjesz. Zalecam kompleksowe badania w szpitalu psychiatrycznym aby postawic szczegolowa diagnoze. Zycze psychicznego zdrowia.

      2

      4
      Odpowiedz
      1. No kurwa, on naprawdę tak żyje, znam go.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Potwierdzone info. Typ naprawdę zna Mesia. A ich obu zna bardzo dobrze byczek Andrzej. PS.: To prawda.

          1

          0
          Odpowiedz
  12. Masz rację mnie też to wkurwia. Tak jak mówisz i tak ludzie będą palić czym popadnie bo skoro teraz nie stać ich na zakup porządnego opału to pózniej też kurwa nie będzie

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Oj tam nie stać. Na fajury i browarka do poduchy to zawsze jest. A tymczasem za te 20 zeta dziennie bez problemu można ogrzać chałupę węglem.

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Pierdolicie Hipolicie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Trzeba było zawitać do Krakowa i okolic miesiąc temu, ciekawe co byś wtedy napisał

    0

    0
    Odpowiedz