Stracone szczęście.

Co mnie boli? Boli mnie, że nie można być egoistą i trzeba pozwolić komuś odejść, aby był szczęśliwy jeśli się kocha. Boli mnie, że marzenia pryskają jak bańka mydlana. Boli mnie jak łatwo można stracić ukochaną osobę. Boli mnie, że przeznaczenie płata figle sercu. Boli mnie jeszcze miliard innych rzeczy. Boli mnie serce. Boli mnie dusza. Boli mnie moja słabość. Bolą mnie wszystkie moje słabości. Boli mnie, że człowiek zauważa wszystkie błędy dopiero wtedy, kiedy przynoszą konsekwencje. Boli mnie, że błędów nie można naprawiać. Można ich jedynie już nigdy nie popełniać, ale nie można naprawiać. Boli mnie tęsknota, która połączona jest z utratą zmysłów. Boli mnie zakładanie ‚masek’, dzięki którym inni myślą, że wszystko jest ok. Boli mnie cały ten pierdolony byt. To, że kiedy już myślę, że złapałam Boga za nogi wszystko trafia szlag. Boli mnie jak kruche jest szczęście i boli mnie, że szczęście zawsze trwa tylko kilka chwil.

Przepraszam za ten przechujowy wywód. To też mnie boli. Że wyżalam się na chujni zamiast wziąść się za dupę i żyć dalej.

20
48

Komentarze do "Stracone szczęście."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mnie też boli życie… A jest taka chujnia że nawet na chujnie.pl mi nie chcą przyjąć mojego wywodu i tylko komenty mogę pisać…:(

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No ostry śrut… ja mam coś podobnego, życie jest posrane, miłość jest powalona i nikt tego nie zmieni.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kasia to ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To nie Kasia. Kasia nigdy nie przeklina. „Dupa” to max, a adres tej strony nie przeszedlby Jej przez palce.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wiola to Ty? co za pierdolenie, przecież to może być każdy. No, ale cóż, może to Kasia, szansa pewnie oscyluje w okolicach trafienia 6 w dużego lotka… ehem, w lotto

    0

    0
    Odpowiedz
  7. to zacznij grać

    0

    0
    Odpowiedz