Zdejmij majtki bo za chwilę przyjdzie hydraulik.
– A co? Nie mamy już pieniędzy?
Z kaloryfera idiotko zdejmij!!
Zdejmij majtki bo za chwilę przyjdzie hydraulik.
– A co? Nie mamy już pieniędzy?
Z kaloryfera idiotko zdejmij!!
Mowa o Polakach.
Cokolwiek bym nie wrzucił na Allegro idzie jak bułki. Często, przypominają mi się czasy dzieciństwa, gdy u wujka karmiłem prosiaki. Cikolwiek bym nie wrzucił do koryta… zeżarły.
Pendrive USB2.0 o pojemności aż 16GB.
Nabyłem je za 1 euro 47 centów brutto za 10 sztuk. Import od braci Chińczyków. 1000 sztuk wciągnęliście w cenie 5.59zł w jedną dobę. Brak mi słów ale… nie przestawajcie.
Masakrę na mordy… znaczy się MaskaręMargaretAstorCkśTam dosłownie 2 tygodnie przed terminem ważności… samiczki polskie nawiedzone wyssały w porcji sztuk 807 w zaledwie weekend.
Cena sklepowa 18.99zł
Cena u producenta 1.37zł (prawie przeterminowane)
Moja cena 13.9ozł
Można?
Pewnie, że można, zwłaszcza, że znaleźć prosiaki to dziś nie problem.
Ps. Tu u mnie za granicą sprzedałem w 2 tygodnie sztuk: 0
Polska to super zsyp.
Tak trzymać!
Nie chwal się, bo cię wyrucham polaczku i sam się rozgrzeszę.
Ksiądz Proboszcz Bolesław
„Polska to super zsyp” – o i to jest właśnie mowa nienawiści.
Ktoś również uważa, że to mowa nienawiści? Ktoś myśli inaczej?
Chińskie, jednorazowe chujostwo, które nie daje się odczytać po pół roku bo zdechło.
Jebać te 16 GB.
Super zsyp można udowodnić jedną wizytą choćby w Mediamarkt…
Ale to są Pendrive wy jełopy do użytku biznesowego a nie prywatnego w domu. To ogromna różnica, dlatego po pół roku nie będzie to działać. To ma działać i działa tylko w trybie biznesowym czyli w chwili sprzedaży :)))
Pierdolisz, stare pendrivy potrzebne są do starych urządzeń w przemyśle, które większych nie akceptują. A masz może 256 albo 512 MB? Potrzebuję z 10 albo więcej. Dam dobrą cenę, poważnie mówię.
Spotykam się na każdym kroku z ludźmi, którzy myślą że coś mi z nieba spadło.
Ciężko pracowalem latamia, ładując w to kasę jaką zarabiałem w drugiej pracy, nigdzie nie jeżdżąc, nie mając wakacji, od poniedziałku do niedzieli.
Kiedy oni sobie leżeli i pierdzieli w te swoje stare sofy, to ja ciężko pracowałem.
Teraz oni nie wstydzą się wyciągać swojej biedackiej ręki po nie swoje, oczekując że pracodawca ma im płacić za coś więcej niż ich wartość dla przedsiębiorstwa.
Mam dość oglądania tych biedacki mord w rekrutacji które rzucają śmieszne kwoty jako swoje oczekiwania finansowe.
Oni są powodem dlaczego część naszych usług została skontraktowana na zewnątrz (~25% kosztu takiego januszka).
Ciągle tylko słyszę daj daj masz dużo, nie mam kurwo dużo, tylko ciężko pracowałem to mam, a Wy zapierdalać do roboty na 2 prace i wtedy sobie załóżcie swój biznes.
Zobaczymy jebane lenie jak Wam pójdzie.
Tak dalej pójdzie a większość naszych usług skontraktujemy zza granicę i nikogo nie będziemy tutaj zatrudniać. Sa inni chętni do pracy i codziennie rodzą się ich ogromne ilości.
Haha, 'nie wstydzą sie wyciągać ręki po nie swoje.’ Super zabawne! Podoba mi sie to co napisałeś.
'Są inni chętni do pracy i codziennie rodzą sie ich ogromne ilości.’ Hahah xD No! Widziałem to w tym filmie… emm..
Sound of Freedom !
-Testo
Ciekawe czy Tusk i jego banda też tak ciężko pracowała?
A ty jestes ten jedyny sprawiedliwy co zapierdalał inni to nie pracuja , kogo obchodzi człowieku kim jestes czy co masz
Te ,,biedackie mordy” nie pracują w Rumuni, Korei Północnej czy Bangladeszu (bez obrazy dla tych państw jakiekolwiek by one nie były) tylko w centrum Unii Europejskiej – tworu mającego tworzyć warunki dla dobrobytu, a nie dla groszoróbstwa . Za takie pieniądze można jedynie wsadzić fiuta do kontaktu i napierdalać łbem o ścianę- wypłata socjalna. Pracowałeś, masz, dobrze -gratuluję. Zatrudniając niewolnika, każąc mu zapierdalać na czterech stanowiskach jednocześnie po dwanaście godzin za minimum socjalne od poniedziałku do niedzieli w swojej rupieciarni zastanów się drogi groszodawco jaką Ty stanowisz wartość dla pracownika, a jak ci się nie podoba płacić za ciężką pracę to rób sam i nie narzekaj, wtedy zobaczysz czy praca którą wykonujesz jest adekwatna do zarobków.
Jeb biduli. Warte jest to tylko zatrudniania za psi chuj, tak aby zapierdalając dla nas z głodu nie zdechło. Jeśli mi, niegdyś bidulowi chciało ruszyć się dupę i coś z życiem zrobić, to czemu inne bidule taki z tym problem mają? W Polsce, gdy te robole-robale zobaczą nówkę Passata, zobaczą nówkę 15 PRO nie daj Boziu jeszcze z 1TB na pokładzie a potem jak Marlborasy wyjmujesz to Cię łopatami zajebią na miejscu. Zazdroszczą kurwy nieroby nawet butów.
I co w tym jest najśmieszniejsze?
Ino to, że te pokemony aż w 90% przypadków mają lepsze w łapskach zawody jak ja ale… załączyć mózgi już… ciężko.
I tak jest zawsze prawie u wszystkich, zapijają się tym tanim piwskiem podziwiając czyjeś i wiecznie z tym samym tekstem: ten chuj złodziej to maaa…
Każdy, kto ma więcej ten od razu złodziej, nikt więcej.
A jebać ich…
Gdy kutasom i pizdom tłumaczysz jak chłop krowie na rowie, że kasę tylko kasą się robi to pojebki w pierwszej kolejności oszczędności życia wloką do banczków spierdolonych, tylko po to aby po roku zwlec +5% buhahahah … a nas, kumatniejszych paluchami wytykają, gdy świrom radzisz co zrobić, aby w końcu i oni zaczęli posiadać.
No i … dla Polaka pierwsze co ma być pod dachem to jakiś zdezelowany GulfWagen 15 letni oraz iPhone 15. Wsio to w miejsce choćby kursu na suwnice albo inne maszyny budowlane, a potem lament że się Gulfa nie ma za co tankować a iPhone w lombardzie skończył.
Centrum Unii Europejskiej ohhh.
Aż oblizgałem się kawunią buhahaha.
Centrum?
Szto eta kurwa już nawet niet wschód, niet środek, eta szto dno! Dno europy, zatrybliśta wiochmeny??
Dno i to jeszcze minimo kilometr pod poziomem mułu.
Przestań pić kawę chłopczyku bo sobie jeszcze krzywdę zrobisz, zrób powtórkę z historii, geografii, czy ekonomii. Polska była najczęściej najeżdżanym militarnie a obecnie politycznie krajem w Europie, nie mówiąc już że własny naród wbija jej nóż w plecy to co się kurwa dziwisz że nie może się wybić jak ofensywa niemiecko-rosyjska trwa nadal.
Wypierdlaj kurwo prywaciarska bo wsadzę ci rurę fi 50 stalową w dupe cwelu
Rura to jest twoja stara, gównojadzie. Nie szczekaj tyle, bo Pan Prywaciarz wypierdoli z roboty na zbity ryj i w biedrze nawet gówna nie kupisz.
Nie myślą. Każdy wie, że to to kradnie i oszukuje.
Moje robaki robocze mordów tak nie piłują, raz w miesiącu posypię premii pińcet plus… i latają uradowane cały miesiąc jak ja… dwa dni tuż po wymianie zajechanej, starej bo już trzy letniej Cajenki na S-klassę nową po brandingu u Brabusa. A tych co mordy mocniej piłują na upartego to przewiozę z raz na miecha Meśkiem, wtedy siada kopara takiemu rowerzyście tak głęboko w grunt, że miesiąc mam go z głowy. U mnie pensje celowo są znikome, ja mam biuro bardzo wysoko. Gdy na głodowej trzymam te robaki, wtedy ani jeden nie ma siły wspinać się do biura zawracać mi dupę.
Tiaaaaa, ja biznesmen stoję z batem i nakazuję wykupywać ode mnie te śliczne Baofengi UV5R które nabywam po 6.45 usd a gonię po 200zł. Czy ja Was zmuszam? A może, to Wasi kumple gdy… chcą odzyskać hajs ujebany smarują po wszystkich forach, że sprzęt oprócz podsłuchiwania policji, straży, lotnisk nasłuchuje też ISS i każde przelatujące obok Ziemi ufo??
Zjebki, wy umieta czytać ino tylko chujnie i podobne a nawet i nie, a gdy instrukcje cza czytać to wy gupie jak moje buty dlatego kupujeta wsio co od nas dostanieta w potem wyjeta… haha
W jakim jẹzyku to? Ukrofil jakiś?
Rada Języka Polskiego poinformowała o usunięciu z zasobu leksykalnego słowa „agrafka”. Od dzisiaj przedmiot który był tym tym słowem określany zostanie zastąpiony nazwą „roszpunka”.
Czy ktoś z chujów idzie na koncert Wiśni w Łodzi w danym dniu ?
Nikt nie idzie, wszyscy są zajęci trzepaniem niemca, siostry lub pogonią za pokemonami.
Ja trzepie ministranta Sebastiana . Dzisiaj sobie użyłem .
Ksiądz Proboszcz Bolesław
Żaden z chujów nie idzie z wyjątkiem Ciebie chuju, ponieważ na chujni nie ma chujów, tylko są chujanie i chujanki czyli uczestnicy tego portalu.
Dotarło do Ciebie chuju, jaka jest różnica między słowami chuj a chujan/chujanka?
No tak nie stać was na bilet sponsorpackage to się nie dziwię… Może ktoś od Mesia idzie?
Mesio z wydziału fabrycznego i jego krokodyle?
Mesio nie idzie . Walczy na pierwszej linii frontu z kacapami . Nie zauważyłeś , że zniknął z chujni ?
Może nawet zginął na froncie a ty sobie jakieś jaja robisz .
Nie ma różnic między chujami, chujanami i chujankami zmarszczony naplecie a nie ma bo w kraju z Wisłą po środku charakteryzuje ich ten sam poziom IQ czyli 0. Pojął??
Czyli nikt z was pomarszczone naplety nie idzie no rozumiem na chujni same biedaki z warszafy siedzą to chooja usłyszycie
Wypierdlaj z rudym pedalem
Takie miano powinien nosić nowy sport narodowy. Gdy, lata temu pisałem o tym, jak ślicznie będziemy się za dekadę lub dwie mordować … praktycznie wszędzie wtedy dostawalem bana i kopa.
I co? Nie myliłem się…
Szkoda…
Mężusie mordują żonki i dzieci…
Dzieci mordują babcie i dziadkow…
Inne dzieci mordują inne dzieci…
Chłopak zajebał dziewczynę…
Przechodzeń zajebał bezdomnego…
Rodzice upiekli noworodka w mikrofali…
Mamusia kisiła dzieci w beczce…
Znaleziono martwych w … czyimś tapczanie…
i tak można bez końca wymieniać!
98% takich faktów światła dziennego nie widzi, wszak w innym przypadku telewizje musiałby non-stop emitować takie hity a wtedy zbyt mocno wyszłaby na jaw naga prawda o tym, czym stał się naród Polski.
Gdy do tego wszystkiego dorzucimy jeszcze choćby takowe jak:
– przygody z dopalaczami
– bieganie po ulicach za pokemonami
– internetowe patostream’y
lub choćby liczbę każdego dnia bez wieści zaginionych (bez powodu)…
aż strach myśleć nad tym, czym Polska będzie gdy zejdzie z tego Świata ostatnie, moje, normalne pokpolenie. Nam zostało może 20-30 wiosen i do piachu.
Czym wtedy będzie Polska?
Bez kałacha i maczety z domu nie wychodź, prawda?
Teraz, po przeczytaniu powyższego powinniście już rozumieć, dlaczego cwani politycy mają na wszystko wyjebane. Będzie mordobicie jakiego Świat nie widział i to już za 3 dekady!
Teraz czekamy tylko chwili, gdy już dorośniecie i władzy się dorwiecie.
WAL CHUJA.
Jebac polske. Nam polaczkom nie zostalo juz nic jak wyjechac albo do rosji, albo do niemiec i zadeptac ten obsrany kraj w pizdu zeby zniknal z mapy
Amen!
Ale ty się mylisz . Jesteś gdzieś z mojego pokolenia . Nie zauważyłeś, jacy są współcześni faceci ? Mięczakami są . To , że chodzą na siłownię , ćwiczą sporty walki nie ma znaczenia . Bo bez odwagi to nic nie da .
Scenariusz przedstawiony przez ciebie może się sprawdzić tylko wtedy , gdy ludzie nie będą mieć nic do stracenia ( dobra materialne głównie , bo logiczne jest że swoją kobietę czy dziecko obronisz , nawet jak jesteś mięczakiem , pipką ). Zobacz co się działo podczas srandemii-ktos się postawił ( jak trenerowi się przypomina to wszystko , to go chuj strzela ) – upodlenie ludzi na maksa .
Może nie oglądaj telewizji ? Trener już 20 lat nie ogląda .
Bogdan
Kolejny co to wszystko wie, ale niczego nie osiągnął.
Gówno wiesz, gówno umiesz zrobić, zamknij mordę ze swoimi wypocinami.
Skąd Wy trzepiecie te odpowiedzi? Z umysłów własnych? Współczuję!
Ja uratowałem – co uratować miałem. Najważniejsze to to, że wszyscy uratowani są z dala od Was. I tyle wystarczy do normalnego życia a w przyszłym roku będziemy jeszcze dalej.
Tak, tak, ja wiem, wiem. Aż pianą bije, gdy mnie czytacie.
I tak ma być, nareszcie to ja … mogę pokazać „fucka”. Wszystko rozjebaliście, wszystko, popierdoleńcy nadwiślani. Najpierw rodziny, potem związki, potem prartnerstwa i przyjaźnie, spedaliliście się do granic bólu, potem rozjebaliście zakłądy pracy, rynek pracy a na koniec produkcję i wszystko inne a teraz fochy kurwa łąpiecie, że ktoś z Was „bękę” kręci i jedzie Wam wprost w ślipia z nagą prawdą o Was samych, przegrywusy pierdolone.
Całe życie u-ha-hane z byle gówna. W im większej kupie żyje, siedzi, tym częściej mordką cieszy. Robaki jesteście a nie Polaki i tyle w temacie i nie dość że napromieniowane debilizmem to jeszcze niebezpieczne. Tak, tak, niebawem w Polsce za słowo mówione będzie tylko kosa w plecy – od byle kogo – za byle co – zawsze – wszędzie.
A jebał Was pająk (pająk bo… pies nie ruszy).
nasz chinka Polska. Cała Polska tylko skośnooka. Dobra dupa z niej.
Wracaj pod ziemię. Nigdy w życiu dupy nie widziałeś.
Małą też ma skośną?
Ależ skąd, małą ma w poprzek. Słychać ją z daleka kiedy schodzi po schodach, bo wtedy klaszcze 🙂 .
Wkurwia mnie to , że lekarze, farmaceuci mylą okres półtrwania leku z czasem jego działania – inaczej biologicznego okresu półtrwania. Wpisałem sobie w google i wszyscy ( lub prawie wszyscy potrafią to pomylić ). A ja od lat tłumaczę tym tumanom na mojej uczelni , że to dwa różne aspekty – dwie różne sprawy.
A jeszcze bardziej wkurwia mnie jak lekarz twierdzi, że lek generyczny może gorzej działać , ponieważ cząsteczka jest gorzej „oczyszczona”. Nie wiem , jak oni zdali egazminy lek, bo ja bym ich na mordę wywalił ( na egz lek akurat tego pytania nie ma ).
W lesie pod Wrocławiem wieje i pada . To też chujnia
I po co to ten twór, gdy w Polsce 98% leków to mit/kit/szit?
Wyleczyłem lekami zza granicy (lekami legalnymi z aptek) w czasie 6-12 miesięcy wszystkich tych, którzy w Polsce leczyli się latami. Od doktorka do doktorka, od apteki do apteki i chorób końca nigdy. Polska pod względem farmaceutyki i produkcji leków nic dających to pierwsza piątka największych przekrętów na Świecie. Zdania nigdy nie zmienię. Ilość specyfików, aptek i całej reszty a w szczególności reklam w TV przeraża.
Mój kolega 19 lat leczył łuszczycę skóry. Zostawił majątek w aptekach i u doktorków. Przyjechał do mnie na urlop, popatrzyłem na jego ciało, poszedłem do lekarza, wziąłem receptę na kilka sztuk pianki Olux500, koszt około 13 euro za puszkę, na całe ciało wystarcza na około 14 dni. Gościa wyleczyłem w 4 miesiące za około 80 euro.
Jebać polskich doktorków. U każdego ta sama choroba otrzymuje inną nazwę i inne leki. Można tak bez końca, dopóki masz coś na koncie w banku a nawet i dalej.
Osobiście jestem zdania, że 85% tego co można nabyć w Polsce bez recepty to oszustwo.
Masz oczywiście rację , co do leków bez recepty. Dzialają tylko nlpz i paracatemol , krem z hydrokortyzonem 10g/g , inhibitory fosfodiesterazy ( Sildenafil itp) , antyhistaminy . Resta to shit i ściema . (Autor)
Co do lekarzy , to też masz rację , może napiszę o tym oddzielną chujnię – jak wygląda to z perspektywy osoby zawodowo leczącej ludzi
Co to kogo obchodzi
Ciebie raczej nie , ale co się za innych wypowiadasz :)
Nie pierdol kmiocie
Zamknij ryj kmiocie
I na mocy własnych przekonań, sumienia, doświadczenia i pasji mam prawo do takiego zdania a nie … innego.
Pierwsza paczka skurwysynów to Rządy wszystkich krajów, które na to pozwalają.
Druga natomiast to pseudo ekolodzy, zjeby które potrafią martwić się losem kilku drzew w lesie i jednej mrówki ale… resztą już nie.
Trzecia paczka skurwielco-skurwysynów to producenci elektroniki. To największa paczka z czterech, wszak jest jeszcze jedna – sprzedawcy. Oni jednak sprzedają to, co im producenci zapodają, zatem są znikomo winni.
PRODUCENCI!!
Producenci elektroniki jednorazowego użytku!
Nie wiedzieli co zrobić z rynkiem dysków twardych, tak aby rynek ruszył i nie stawał jak w przypadku dysków talerzowych – wymyślili sypiące się na potęgę SSD.
Gdzie jesteście wy kurwy ekolodzy, gdy 99% sklepów na Świecie jest zapchane w 95% dyskami TLC ??
Elektronika z datą przdatności do użycia na rok lub dwa? Tym się kurwy nie przejmujecie, gdy średnio co 2 lata Świat zapychany jest dodatkową porcją sprawnej ale zużytej elektroniki w postaci setek ton nieprzetwarzalnych układów?
Dlaczego kurwy z tym nie walczycie??
No dlaczego?
przecież, istnieją dyski SLC oraz trwalsze MLC(DLC)!
No co jest kurwa!!
Ani jeden kraj prawnie nie zabroni wwozu śmieci w postaci QLC i TLC na swój teren????
Przecież, tyle EKO dla Świata pajace robicie!!
W czasie od sierpnia do października tego roku szukając laptopa na terenie Italii zauważyłem zajebisty myk ze strony producentów!
Podwoiła a nawet potroiła się ilość GigaBajtów na dyskach twardych. Klient końcowy powinien być mega zadowolony, wreszcie prawie każdy laptop ma w środku mega szybki dysk SSD o pojemności od 500GB do nawet 1TB. Bajer!!!
Wiecie co?
Ja przefiltrowałem po swojemu te wszystkie HP, Acery, Asusy i inne gady!
Aż w 85% przypadków producenci ładują do tych laptopów (w szczególności HP) dyski zbudowane na kościach z najniższej pułki czyli … UWAGA! … QLC!!!
Tak, tak, tak! Dyski QLC zamiast trochę lepszych TLC, które i tak w moim przypadku to wielkie gówno!
O co tu chodzi to musicie sobie poczytać!
Zbyt wiele jest do napisania!
Poczytajcie tu:
https://www.kingston.com/pl/blog/pc-performance/difference-between-slc-mlc-tlc-3d-nand
Czy EU stało się rynkiem utylizacji szajsu?? Dlaczego UE na to pozwala?
Kurwa mać!!!
Gdy szukasz tanszych smartfonów to dostajesz w nich ekran HD+ zamiast FHD albo 2K/3K/4K! Prawda?
Gdy szukasz telewizora, dostajesz ekran HD Rready i FHD zamiast 4K/6K/8K!
Gdy szukasz laptopa to masz w nim dyski QLC lub TLC!
Kurwa!!
Zsypem jesteśmy????
Dlaczego ja płaczę?
Dlatego, że w ciągu tylko trzech lat załatwiłem aż 4 sztuki takich tanich SSD!
Obecnie zabawiam się z pewnym modelem Sandiska. Ma on 7 mieisięcy. Procent zużycia kości TLC wynosi 82% i dysk ledwie 300MB w odczycie już wyciąga. Obok mam Adatę, która ma 11 miesięcy. Procent zużycia kości TLC wynosi 71%. Ja zajmuję się pisaniem oprogramowania i testowaniem systemów operacyjnych.
Celowo nie kupuję dysków MLC i lepszych albowiem w 95% przypadków są na rynku niedostępne. ZNaleźć oryginalny, niepodrobiony SLC graniczy z cudem a gdy już go znajdziemy to cena wynosi od 300 do nawet 500 euro. Dlaczego tak?
Dlatego, że tak właśnie wymyślili sobie skurwysyny! Cena jest celowo zaporowa abyśmy tych lepszych dysków nie kupowali! Mamy ich nawet nie szukać!
Dlaczego?
Dlatego, że jeden z dysków które posiadam właśnie jest na koćiach 3D MLC. Mam go od 2018 roku, kupiony w Polsce w sklepie z literką X w nazwie.
Katowany jest testami systemów macOS-X! Nie wiem, ile setek razy był czyszczony zerami, nie wiem. Dysk ma zużycie na poziomie 8%. Za chwilę minie 6 lat jak go katuję.
Co by było, gdyby to nie był MLC tylko SLC ?
Czyli, jednak da się produkować trwałą elektronikę tak, aby Świata nie zaśmiecać. Pytanie tylko – po co?
Ekolodzy mają wyjebane…
Rządy krajó także…
a użytkownik końcowy w 95% przypadków nie będzie wiedział, o co tu chodzi.
Przy okazji taka mała ciekawostka:
W roku 2018 (waakacje) za 512GB Adata SU900 MLC 3D zapłaciłem 439zł a za 256GB 239zł. Nowe ze skelpu.
Dzisiaj skurwysyny wyprzedają telewizory HDready i FullHD promując rynek telewizji 4K! Numer stulecia!
To identycznie jak w Świecie w którym istniałby tylko Trabanty, Wartburgi i Syrenki promował na stacjach paliwa PB98 i PB100.
A na „pułce” to pułkownik stoi ?
Największe skurwysyny to robole. 99% przestępców to skurwysyny zarabiające < 50tysi na ręke na miesiąc.
Co którego spotkam to myśli że coś mu się należy od życia.
Wiesz co mu się należy? Dostać w dupę od życia tak że pozna słodki smak biedy we własnym kraju.
Ściska dupu, cioooo? 🙂
Wierz mi na słowo honoru, to bida tak ściska. I bardzo dobrze, niech ciśnie dalej. Chcieliśta? To mata wiochmeny! Teraz zapierdalać i nie kwiczeć.
A My, panowie, polscy niemcy, polscy włosi udamy się na zasłużone zimne piwunio. Wy je nam podacie, nalejecie a potem grzecznie pokalik umyjecie i to wsio za max.25zł/h szczury dzikie nieuki.
Bidule głos podnoszą. Trzeba premie ujebać, przydychną trochę głodem to może nie będą mieli siły nosić ze sobą telefonów. Tymczasem nie kwiczeć, zapierdalać i ładnie pracodawcom dziękować, za to że choćby na gołąbka sztuk 1 w Święta będzie Was stać. Co za burżułazja zdziczała.
Ten u góry myśli że ma jakiś własny kraj. Ty kurwa odstaw dynks i wróć do gorzały, bo jak widać zbyt ostro jebie e głowę. We własnym kraju się jest wszędzie gdzie ma się hajs hajsunio… wy umysłowi pederaści. Kraj się kupuje a nie… w genach nabywa.
Polska gooool!
Polska gol!
Huraaaaaa!
Eeee!
Kurwa!
Cisza!!!!!!
To do naszej bramki było…
Albo ten skurwysyn jebany, sąsiad z góry. Biega po nocach, jak debil, tłucze jakimś chujostwem w swoją podłogę (mój sufit). A kiedy poszedłem do niego, żeby się uspokoił, to chuj pierdolony nie otworzył i policję wezwał. Ciekawe, czy śmieć pierdolony siedzi tu, na chujni. Słuchaj, kurwo! Wiecznie się nie będziesz krył, a jak cię znajdę, to może być za późno na przeprosiny. Zastanów się zatem dobrze, bo umiem zabić i zakopać, tak że nawet pies z najlepszym węchem cię nie znajdzie, ty kurwo w dupę jebana!
Zdejmij jego karton i postaw gdzieś dalej, będzie cisza albo wyjeb go pod inny most…
Od zawsze zastanawiało mnie czy powinnienem zacząć edging. Właśnie jesttem w momencie w życiu gdy chyba osiągnąłem dno. nie wiem za bardzo co powinienem zrobić ale słyczałem o takiej jednej tecvhniuce nazywanej edgingiem. Chodzi mniej więcej aby wytrzymać jak najdłużej p[rzy skraju. Wielu internautów wypowiada się na ten temat bardzo powytywnie, niektórzy mówią o wynikach typu 20, 30 czy nawet 40godzin bez przerwy. Myśle że jak dużo osób osiąga takie wyniki to ja i róznież mógłbymto zrobić i może by to mogło mi jakoś pomóc. Myślicie że powinienem zacząć czy jest to nowy internetowy żart?
To jest prawda. Sam takie cos stosuje i koncowy orgazm jest zajebisty
Co to w ogóle jest ?
Przypominam że potrzeba orgazmu to potrzeba fizjologiczna będąca na równi z potrzebą jedzenia, picia i spania spierdolone prymitywy. Jebane neandertalczyki.
WAL CHUJA.
Zacny żart poznać po tym, że nie zaczyna się od pojebanego „Wymyśliłem dla Was”.
Przecież hydraulik się w gównach papra więc mu majtki i ich widok nie przeszkadzają.
Za piętnaście netto to i gówna przestają brzydzić, nawet czyjeś 😉
Bloł de kok