Kurwobogacz

Przychodzi kurwobogacz do Pana Naszego (tak dużą literą) Mesia, ale Pan Nasz nie otwiera mu bramy, ponieważ raczył pójść się wysrać. Kurwobogacz przechodzi przez bramę, ale tam dopada go krokodyl różańcowy (Janusz), chwyta paszczą za głupi ryj i zaczyna żreć. Pan Nasz podciera dupsko, wychodzi i widząc jak krokodyl spożywa posiłek, wzdycha: Ech, trzeba szukać kolejnego patałacha, który będzie wyzywał kurwobiedaków. Ale po chwili się uśmiecha wiedząc, że 115 kilowym ścierwem nażre się kilka krokodyli, więc koszty żywienia gadów trochę się obniżą. Faktycznie, Janusz kończy posiłek, a kolejne krokodyle dopiero go zaczynają.

3
9
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Kurwobogacz"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jebaj sie przyglupie, od jegoekscelencji bogacza sie odpierdol

    3

    2
    Odpowiedz
  3. Po szerokim stawie pływają łabędzie, kto na taśmę nie chce, ten w konserwach będzie… /Mesio PS. PS-a nie będzie. Albo nie… Będzie… Wszystkie podróby, Pana waszego, jakie się tu od kilku lat pokazują: WYPIERDALAĆ.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Mesiu powinieneś wiedzieć że imitacja to najszczersza forma pochlebstwa.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. A wiesz co, patałachu…? To nawet ma sens… 😉 /Mesio PS. Staw się pod bramą naszego ŁWF z CV w zębach i 5 stówkami w łapie, i powiedz, że to ty, to zostaniesz przyjęty bez kolejki i pójdziesz na nasz kurs dla brygadzistów.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Dorze muwisz
    -Tezto W najebany promilane

    1

    1
    Odpowiedz

Kolejny lewacki, feministyczny absurd

Jednym z najbardziej destrukcyjnych dla przyszłości Europy, lewackich absurdów są przepisy o obsadzaniu minimum jakiegos odsetka kobiet na stanowiskach kierowniczych i dyrektorskich.

Oczywiście rezultat długofalowy będzie taki, że rentowność i wskaźniki tych wszystkich firm, które zaczną to implementować poleci po jakimś czasie na łeb i wiele z nich doprowadzi do upadku.

Nie oszukujmy się. Kobiety NIE NADAJĄ SIĘ do prowadzenia przedsiębiorstw i zarządzania czymkolwiek. Nadaje się może jedna na 100 tysięcy kobiet, a i tak będzie średnia i zawsze znajdzie się facet, który lepiej będzie to robił.

Kobiety nie potrafią myśleć długofalowo i strategicznie, kierują się emocjami, nie potrafią olać nieistotnych bzdur, pochłaniających masę czasu i skupić się na kluczowych rzeczach takich, że jedna taka rzecz będzie miliony razy więcej rentowna dla firmy niż wszystkie te bzdury naraz.

W krytycznych momentach zwyciężają u nich emocje. Jako menadżerki i szefowe nie potrafią dobrze zarządzać i jedyny sposób w jaki potrafią uzyskać jakieś efekty to okrutny mobbing, zasypywanie robota podwładnych i złe organizowanie ich pracy, co i tak przyniesie słabsze rezultaty niż mądre podejście do pracy, które nie kosztuje tyle wysiłku.

Jakbyśmy mieli dwie konkurencyjne firmy i jedna byłaby zarządzana przez 80 procent mężczyzn i 20 procent kobiet, a druga na odwrót. To ta, w której byłoby więcej mężczyzn wyeliminowałaby tą drugą firmę w kilka miesięcy, lat.

Oczywiście dobrze jest jak jest jakiś procent kobiet, bo mają pewne cechy, które też są przydatne, a mezyczni mają
swoje wady. Są często leniwi, potrzebują mobilizacji, przeszacowują swoje możliwości, unoszą się ego i nadmierną pewnością siebie.

No, ale generalnie nie oszukujmy się. Jeśli gdzieś tam na górze w potężnej korporacji lub nawet średniej firmie nie zbiera się przynajmniej grupa mądrych, wyszktalconych, pragmatycznych, doświadczonych facetów, żeby się naradzić to firma pierdolnie prędzej czy później.

Nie od razu, bo to zależy od wielu czynników, ale jebnie, zapewniam was. Możecie być pewni. Ja bym w życiu nie kupił na giełdzie akcji firmy, która zaczyna odwalać jakieś krzywe akcje i zaczyna obsadzać kobietami kluczowe stanowiska. Toż to można równie dobrze sobie pętlę na szyję założyć.

20
3
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Kolejny lewacki, feministyczny absurd"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W IT ostatnio też jest moda na wciskanie kobiet na siłę. Trochę to wkurwia biorąc pod uwagę, że w tej branży coraz ciężej jest się zakręcić i mają z tym problem nawet ci co poza studiami dłubią coś na własną rękę przy w domu przy kompie. Smutno się robi, gdy słyszę po kolegach, że się odbijają od rozmowy do rozmowy a jakaś NPC cipa co niczym się nie interesowała poza fesjem i nakurwianiem samojebek na snapa teraz dostaje robotę bo ma piczkę a nie fiuta (WAŻNE). I jeszcze mają problem do tych złych mężczyzn, że kobiety nie rozwijają się w tej branży, albo robią to chujowo. No rzeczywiście kurwa, #pieklokobiet.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Brutalna prawda

    0

    0
    Odpowiedz

Kroniki PRL cz.5 – Tramwaj

Niedawno przejechałem się tramwajem, linią turystyczną, obsługiwaną przez pojedynczy wagon, Konstal 13N. Podczas jazdy naszła mnie refleksja. Przecież ja takim samym a może i tym nawet egzemplarzem, jeździłem setki razy do szkoły, na wagary, do pracy czy na randkę. W składach z dwoma wagonami, zawsze jeździło się w tym drugim bo były tam dwa, najlepsze miejsca. Na samym końcu, gdzie najmocniej bujało oraz z przodu na miejscu motorniczego, które było ogólnie dostępne. Jedynie sterowanie było odłączone a pulpit, przykrywała ciężka, stalowa płyta. Bywało jednak, że jechało się jak cywilizowany człowiek, stojąc grzecznie wśród pozostałych pasażerów ale to tylko jak z rodziną albo jak miejscówki były już zajęte przez starszych chłopaków. Obojętnie jednak, w jakim stylu się jechało, każda podróż była swoistą przygodą. Gdy było mało pasażerów a motorniczy cisnął w opór to najlepszy był tył wagonu, gdzie czuliśmy się jak na kolejce górskiej i do dziś się zastanawiam, jakim cudem te tramwaje się nie wykolejały przy takiej jeździe. W trakcie miejskich przepychanek w godzinach szczytu, lepiej jechało się na przodzie, w wyłączonej kabinie motorniczego. To była prawdziwa klasa biznes, dużo miejsca wokół i niskie przepierzenie od reszty wagonu, które dawało poczucie niemal prywatności.
Niezapomniane były też drzwi, zwane potocznie i nie bez przyczyny, gilotyną. Nie dość, że ich zamykanie oferowało całą gamę mechanicznych dźwięków to jak przycięły, no to niemal jak ta gilotyna, trzeba było się z nimi siłować bo czujników czy radnych takich tam nie było, silnik napierał, mechanizm wył a złapany pasażer walczył o przetrwanie. Elementem, jaki wyróżniał wszystkie wagony, były kasowniki, które każde miasto w Polsce, miało inne, zaprojektowane do własnych potrzeb i upodobań. Ja pamiętam je jako niewielkie skrzyneczki z wajchą po prawej stronie. Od góry, wkładało się bilet lub kilka na raz i myk, wajcha w dół i w kartoniku robiły się dziury. Czasem, przez nieuwagę, poza biletem można było przebić skórę na dłoni gdy ta, dostała się między wajchę a obudowę kasownika. Z czasem zaczęli wprowadzać nową generację kasowników, w postaci niewielkich kostek z nierdzewnej stali, które wciskało się jako całość. Wyglądem przypominały trochę syfon w ubikacji.
Do pełni wrażeń z jazdy należy jeszcze dorzucić wieczorne powroty do domu. Wnętrze wagonu, oświetlone okrągłymi, wypukłymi plafonami, miało barwę szaro-buro-kremową. Coś, jakby lamperia na izbie wytrzeźwień lub na milicji. Z niewiadomych dla mnie przyczyn, owe plafony, nigdy nie były montowane w linii prostej lecz zawsze tworzyły, unikalny i subtelny wzór, indywidualny dla każdego wagonu. Światełka lubiły często przygasać, najczęściej podczas mijanki z innym tramwajem lub na rozjazdach co dodawało nieco dynamiki w wagonie.
Warto jeszcze wspomnieć, że tramwaje te, nie były dla wszystkich, trzeba było mieć sprawność oraz chodzić o własnych siłach by w ogóle do tego wagonu wejść, po na prawdę wysokich stopniach.
Ta krótka wycieczka uświadomiła mi jedno, czes biegnie coraz szybciej i dziwnie się czuję, gdy przedmioty, które jeszcze nie tak dawno były dla mnie codziennością, dziś oglądam w muzeum i już wiem, że nie chcę iść na wystawę starych luster.

6
4
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Kroniki PRL cz.5 – Tramwaj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś pewien, że piszesz o 13N, a nie 102N(a)? Nie wierzę, że jesteś już w tak podeszłym wieku! W regionie, gdzie się wychowałem i spędziłęm pierwsze 29 lat życia (GOP), już w latach 80. model 13N był prawdziwą rzadokością. Lat 70., z racji wieku, nie pamiętam.

    0

    0
    Odpowiedz

Laski i pretensje i ich fochy o fotki

Japierdole, czy te glupie kurwy na portalach randkowych maja takie problemy z soba? Wystawi taka sam ryj lub pół ciala co nic nie wnosi do tematu, skad mam wiedziec czy mi sie podoba? Ja daje całą swoją sylwetke i mam wyjebane, widac jak wygladam. A one sie ukrywają, co z tego ze jest gruba? Ciesz sie suko ze masz branie i ktos chce cie ruchac, a nie wymyślasz wymówki i odkladasz na później zrobienie swojej normalnej foty w całości! Japierdole nie wytrzymam, jak chcecie uniknąć upokrzenia ze facet was zostawi po 1 spotkaniu to dajcie od razu normalne fotki jak was prosi o to, przynajmniej czas i zasoby zaoszczedzone są i sie nie spotkacie w ogóle jak jestes szpetna, ja daje celowo pradziwe foty zeby laska od razu pisząc mi Powiedziała ze mam wypierdalać, dlatego nie fałszuje i nie kombinuje zd zdjęciami. Zeby oszczędzić czasu na bezsensownym spotkaniu.

9
6
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Laski i pretensje i ich fochy o fotki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niektórzy wolą żyć w kłamstwie i słusznie się o to oburzasz. Natomiast możesz pójść o krok dalej i zgłębiać prawdę zamiast poprzestawać na skromnym oburzeniu na kłamstwo. Skoro siedzisz jeszcze na tinderach to można założyć , że zbyt daleko jeszcze w tej prawdzie nie zaszedłeś. Nie żebym sam zjadł wszystkie rozumy

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Wszelkiego typu portale randkowe i grupy na fb dla singli to masa ściem i generalnie strata czasu.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Kolejny zjeb co siedzi na tych zjebanych portalach. Kobiety nie cierpią tchórzy, a ty nim jesteś, bo wolisz ukrywać się za ekranem monitora niż wyjść i normalnie kobiety poznawać.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Tu.
      Autor . Te kurwy sa tchórzami, bo prawdziwego normalnego zdjecia nie chca dac, a ja daję. Poza tym zjebie dzisiaj baby patrzą jak na dziwaka jak zagadujesz w realu do obcej laski, jeszcze policją sie to moze skończyć, taki pojebany świat

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Podbijałeś przynajmniej pięćdziesiąt razy w terenie, że takie wnioski czy widziałeś filmik na jutubie i to jest główne źródło wiedzy? Kutango Elizejska, Knago Behemota, przestań się pierdolić w tańcu i przekonaj się na własnej skórze. Każda w normalnych warunkach tak mówi, że pojeby tylko tak podrywają i desperaci, a jak podbijam to się rumieni i pierwsza rąsię wyciąga do poznania. 90% gości to rozklekotane pizdy więc podbijając w realu jesteś z automatu kilka punktów wyżej.

        3

        0
        Odpowiedz
      2. I ty oczekujesz od kobiety by nie była tchórzem? Kobiety to nie są mężczyźni one z definicji są bardziej tchórzliwe i płochliwe. Popróbuj na ulicy, a nie tu pierdolisz o policji. Większej bzdury to w życiu nie słyszałem.

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Trochę praktyki i na luzaku można podbijać. Początki zawsze są trudne , a potem idzie z górki.
    Warto dobrze się ubrać i umyć. I podbijaj do tych co szukają z Tobą kontaktu wzrokowego , im jest to głębszy kontakt tym łatwiej pójdzie, wystarczy nie zawalić po całości. One marzą o takich gościach, bylebyś nie śmierdział i nie był totalnym bucem.
    Pierwszy kontakt zalecam do 5-10 minut i po tym czasie albo bierzesz numer , albo całujesz. Trzecia opcja to zazwyczaj Cię spławi jak za długo zabalujesz.
    Jak jest z koleżanką to ona założy Ci cockblocka , także bierz skrzydłowego żeby ją zajął.
    Możesz też kupić Maybacha albo pierścień za 20 koła , też działa na szmaty.
    Jak podejdziesz do tego bez szacunku do nich , to będzie łatwiej. Jest zadanie i trzeba wykonać. Im zależy na solidnym bolcowaniu , ale żadna Ci tego nie powie . Tzn , na dzieciach , ale najpierw bolcowanie.
    Szczerze powiedziawszy to chuja to warte i ta prawdziwa radość jest wewnątrz kazdego ziomala, a nie w związkach, ale warto przez to przejść. Jest to jakiś achievement

    0

    0
    Odpowiedz

Freethinkerzy

Wkurwiaja mnie jakieś młode gówniary w okularach recytujace formułki jaki to komunizm nie jest zajebisty i idealny albo konfiarze pierdolący coś o idealnym kapitaliźmie, albo ogólnie jacyś wykolejeńcy promujący monarchię, anarchię i jakieś inne nieżyciowe gówna. To samo się tyczy jakiś niepraktycznych elektrodowych i forumowych śmieci z nadmiarem wolnego czasu i ładunku w najądrzach przypierdalający się o literówki, gramatykę i inne gówna zamiast po prostu komuś udzielić odpowiedzi na pytanie, które zadał. A już totalnie jebać jakichś nieudaczników co coś pierdolą o fatfobii, wypierdalajcie wszyscy, zatrudnijcie się albo pilnujcie aktywów i nie pierdolcie, zacznijcie myśleć pragmatycznie to zmienicie siebie i swoje otoczenie na lepsze.

Chujnia i śrut.

8
10
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Freethinkerzy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dokładnie. Pierdolą takie smuty, bo brakuje im kasy. Niech pogłówkują, kupią lepsze auto i ciuch i skończy się durne filozofowanie.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Prawidłowa postawa goju. Zajmij się piłką i innymi gojowskimi sprawami, a myślenie zostaw starszym. Klaus Schwab.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Zdecyduj się, jakichś czy jakiś.
    Wkurwiają, a nie wkurwiaja.
    Recytujące, a nie recytujace, nieudaczna, gruba świnio niedouczona.
    Grammarnazi

    0

    0
    Odpowiedz
    1. jebie mnie twoj bol dupy, sram na twoj jezyk, wladam lepszymi

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Co ty pierdolisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jasne , tylko obecny rząd może nas zbawić. I jeszcze ten przymiotnik „życiowy” , używany przez inteligentnych inaczej. Stamtąd już tylko krok od pytania ludzi „Co ty wiesz o życiu?”

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To jest właśnie efekt braku pożytecznego zajęcia – siedzi taka śmierdząca dwoma tygodniami niemycia się łajza na forach lub na fejsie czy tiktoku (a właściwie tik-tłuku) i przychodzą z nudów jakieś totalnie odklejone pomysły takie jak:
    – urlop menstruacyjny
    – darmowe podpaski i tampony (ale na kawusię ze starbucksa już jest)
    – anarchia jest zajebista (taki łeb to by nie przeżył nawet dnia w anarchii, bo by został brutalnie zgwałcony i zamordowany w ciemnej uliczce)
    – fatfobia czy coś tam (biologia jest chyba fatfobiczna, bo ludzie z nadwagą mają problemy zdrowotne)

    Gdyby takich degeneratów zmusić do jakiejkolwiek pracy, nawet jakby mieli przez 8h dziennie przerzucać łopatą węgiel z jednej sterty na drugą to GWARANTUJĘ – po pracy będą zbyt zmęczeni i nie będą mieli aż tyle wolnego czasu na takie odklejenia

    4

    0
    Odpowiedz

Prawa kobiet

Oglądam sobie wystąpienia polityków, debaty i konwencje to wszyscy pierdolą tylko o prawach kobiet, programach dla kobiet, badania dla kobiet, wszystko skupione tylko na kobietach.

Jak zapytali o walkę z nierównością płci to tak automatycznie gada się o tym co trzeba zrobić dla kobiet, chociaż nie było wzmianki o jaką nierówność chodzi.

To mi przypomina cały czas jakim gównem jestem jako facet. Tylko tyrać, nie dożyć do emerytury i zdechnąć i na to wszystko płacić w podatkach, żeby kobietom wszystko było gwarantowane.

27
6
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Prawa kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kobiety to wredne roszczeniowe puste suki Tylko szpan lans I tik toki w pustym zjebanym deklu Obrazalskie ksiezniczkujace patologiczne kurwy bez obycia

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Odezwał się „obyty”, hahaha, co wszystkie wrzuca do jednego wora. Swoją matkę też tam wrzucisz, zakompleksiony incelu?

      2

      2
      Odpowiedz
  3. To jest część działań depopulacyjnych. Ktoś tam sobie wymyślił , że jak podetnie się skrzydła facetom to dzietność spada. To działa , a przy okazji wkurwia, szczerze powiedziawszy świadomych ludzi obojga płci

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też mam świetny program w tym zakresie jak wejdę w politykę za około 5 lat. Głównym i natychmiastowym działaniem jeśli chodzi prawa kobiet będzie zrównanie wieku emerytalnego dla Pań i Panów do 65 lat. Babki żyją dłużej, mają wiadomo w większości lżejsze prace, dwa razy więcej Panów niż Pań prowadzi w Polsce działalność gospodarczą (jakbyśmy doliczyli zajebiście popularne rozwiązanie, że mąż rejestruje firmę na żonę) to wtedy wyszłoby spokojnie ponad 2,5 raza więcej. Dodatkowo goście średnio zarabiają o około 10 koła więcej rocznie niż statystyczna babka.

    Fajnie jakbyśmy jednak przy ponad dwukrotnie większym wkładzie w gospodarkę mieli przynajmniej równe prawa –_–

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Zaraz ci przjdzie jakiś pantoflany podchujoszczak i napisze, że jesteś pizda.

    Część facetów w tym kraju to jakaś skończona banda frajerów, jebać na produkcji całe życie, dopłacać babom do emerytur, iść w kamasze jak sobie jakiś grubas na stołku w jakimś urzędzie to ubzdura i jeszcze będą się uśmiechać bo są fhuuuj męscy i będą wyzywać od pizd białych ludzi honoru, którzy mają jeszcze na tyle godności, by zabrać głos i powiedzieć, że to wszystko jest niesprawiedliwe.

    A chuj wam na matule pantoflarze, wasze baby was zdradzają, bo jak niby można dostawać spazmów przy uległych trutniach.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Kiedys debilne ograniczone umyslowo baby siedzialy w domu I nie mialy prawa wypowiadac sie publicznie Do publicznego wypowiadania sie byli uprwanieni ludzie kompetentni naukowcy w dziedzinie nauki Nauczyciele w temacie oswiaty lekarze w kwestiach medycznych dziennikarze publikowali tematy roznego rodzaju Osoby te wyksztalcone posiadaly wiedze w danym temacie Teraz wypowiadaja sie publicznie roznej masci karyny Jak baba za wiele trajkotala rozpowiadala bzdury to stary w domu dekliel przetrzepal I byl spokoj Teraz cwiercmozgi dorwa sie do mediow I sie udzielaja np : Madki po zawodowce maja kompletna wiedze na temat szczepionek Dyplom uzyskaly od Uniwersytetu Fejsbukowego na wydziale Doktor Karyna

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Tak to sobie tłumacz, incelu, a potem, z sobie podobnymi, jęcz na chujni o tym, jak to „nie ma normalnych kobiet, tylko same księżniczki”, blablablabla… Dekiel to sam sobie lepiej przetrzep, a najlepiej jebnij weń 10kilowym młotem. Nie zmądrzejesz, ale będzie jednego kretyna mniej.

      2

      2
      Odpowiedz
  7. Kiedyś kobiety były traktowane jak gówno i teraz takich jak ty boli gdy dostają coś więcej. Owszem widać wszechobecny toksyczny feminizm, ale zaczynacie z siebie robić jakieś płaczki dlatego, że kobiety chcą np mieć darmowe podpaski.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. A z jakiej parafii mają mieć cokolwiek za darmo? Mam odpowiadać za czyny moich pradziadków? Spierdalaj.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. To lochy nie stac na kupno kawalka szmaty do cieknacej smierdzacej pizdy?????

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Sam wypłynąłeś ze śmierdzącej cieknącej pizdy, więc czego kichawę zadzierasz? Szkoda, że twój stary nie miał dostępu do darmowych kondomów…

        1

        1
        Odpowiedz

Kuciak na oto w ciecie

Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego jest pełno w Polsce bud z kebabem, burgerami czy frytkami a nie ma chyba ani jednej, gdzie można dostać bigos albo schabowego i z kiszonym i bułką a wszystko w minutkę i na wynos. Tyle mamy świetnych potraw to nie, musimy żreć te wszystkie sushi i inne kebaby czy hamburgery. Nie mówię aby pozamykać budy z żarciem orientalnym, meksykańskim czy innym ale niech nasze też będą obok, pełny wybór. Jeden woli kebsa, inny schabowego na przykład a jeszcze inny, surową rybę. Dla każdego coś powinno być a ja tęsknię za polskimi budkami z zapiekankami czy bułkami z pieczarkami.

22
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Kuciak na oto w ciecie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To otwórz taką budę albo spierdalaj. Ja mam dla ciebie otworzyć? Albo morawiecki z programu buda+?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Spróbuj otworzyć bigosownię jak znalazłeś niszę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ilość kebabów, lombardów i tanich ciuszków są świetnym wskaźnikiem gospodarki. Podróżując po każdym mieście wojewódzkim w Polsce na przełomie kilkunastu lat zauważyłem spory wzrost tych instytucji 😉

    Pozdrawiam, Kaszebski Ekonom

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Schabowy z podsmażaną kapustką obłożony nią z obydwu stron, a całość owinięta jakby naleśnikiem lub jakąś cieniutką bułką z żytniego ciemnego chleba, a do tego do wyboru 10 sosów od Fanexa, żeby sobie po tym wszystkim napierdalać jak się tylko chce. Ja pierdolę, potrafisz zrobić smaka. Napierdalaj takiego fastfuda i nie chwal się poza tą stroną bo ktoś wejdzie w to szybciej, a tu to wiadomo, coś se mruknę pod nosem i pójdę po czwartego Romperka. Trzymak kciuki i dawaj znać jak będzie już otwarcie bo na samą myśl o wspomnianym schabowym owiniętym żytnim ciemnym ciastem, a pomiędzy kapustką sam będę łaził w koszuli po starówce i rozdawał dzieciom baloniki z logo twojej firmy:
    – „wielkie otwarcie, chcesz gryza, jaaasne kurwa, że chcesz”.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ej bardzo ciekawy pomysł. Nie pogardziłabym budka z pierożkami czy bigosem na szybko. Mniam

    1

    0
    Odpowiedz

wzwód w tramwaju rano

Panowie mam 18 lat rano jadę do szkoły w mega zatłoczonym tramwaju, tam mnóstwo młodych lasi i ciągle mi staje a ja walczę żeby go uspokoić. Nie kontroluje tego chyba jak widzę te wszystkie cizie myślę tylko o ich cyckach i tyłeczkach.

Dzisiaj było tak ciasno jak nie wiem i stała obok mnie taka 19 na oko a mi oczywiście stanął, czułem że w pewnym momencie dotknąłem chyba jej nogi, ona też poczuła. W pewnym momencie niby chciała sięgnąć do kieszeni i lekko przejechała po moim fiucie. Wtedy już myślałem że nie wytrzymam ale jakoś dałem radę bo dużo ludzi wysiadło. Wtedy marzyłem dosłownie zeby go wyjela i zajęła się, pewnie nikt by się nie zorientował.

Dotarłem do szkoły i pierwsze co to do kibla i od razu zbiłem konia myśląc o niej haha zostawiając ślad na ścianie po tym wydarzeniu i na podłodze, woźna będzie miała co robić haha.
Dodam że nigdy nie miałem dziewczyny. Niesamowite to było spotkanie w tramwaju.

14
14
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "wzwód w tramwaju rano"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jebany koniobijco wal konia i spuszczaj się ale nie ścianę ani podłogę tylko do kibla.
    Kurwo jedna myślisz, że to przyjemne sprzątać twoją spermę, bo nie chce ci się spuszczać do wc?
    Nigdy nie ruchałeś i dlatego sperma do łba ci uderza.
    Skurwielu jebany trochę szacunku dla tej pani, która wykonuje ciężką pracę aby w szkole było czysto.

    7

    7
    Odpowiedz
    1. morda w kubel to co mial zrobic madralo? pewnie jakas durna baba to pisala ktora nie wie jak to jest miec jaja pelne spermy po takiej akcji az boli
      dlatego dla wlasnego zdrowia panowie nie patrzcie na nic tylko walcie konia od razu gdzie popadnie zeby sobie ulzyc, bez tego moga was w przyszlosci dosiegnac konsekwencje zdrowotne…

      8

      2
      Odpowiedz
      1. Debil jesteś i tyle.
        Wypierdalaj koniobijco spuszczający się na ściany i podłogę!

        3

        5
        Odpowiedz
  3. Te ocieracz, trzymaj chuja na łańcuchu, bo jakby dziewczyna rozdarła mordę, to nie byłoby tłumaczenia, że to przypadek. Wylądowałbyś na dołku i miałbyś totalnie przejebane.
    Pamiętaj o tym wsiadając do tramwaju czy autobusu.

    2

    6
    Odpowiedz
  4. Pan widzę lubi publiczność, no no no, no no no..

    0

    4
    Odpowiedz
  5. Ha!
    Bo nie masz swojego mentora jak ja!
    Witam stej strony sebastjan podsiadło w dupe jebane imadło sebcel na wykop.pl! Poznałem swojego mentora ktury zarabia onlajn ktury jest miły ciepły ale sperme ma słonom jak skurwysyn bo się najadł krewetek tygrysich. Dzwonię dziś po swojego mentosa żeby mi się spompowal do ryja. Marnotrastwo spermy

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Mam 27 lat i tęsknię za takimi problemami…

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Głaskanie po głowie autora wpisu po tym, że spuścił się na ścianę i bezczelnie śmieje się, że sprzątaczka będzie musiała to zbierać coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu jacy ludzie tu przesiadują.

    3

    6
    Odpowiedz
  8. Czyli przygoda w tramwaju udana: i tobie się podobało i dziewczynie, co go nawet chciała dotknąć 🙂

    4

    0
    Odpowiedz

Piekło

Ludzie myślą, że po śmierci pójdą do piekła lub do nieba. Nie. My już jesteśmy w piekle. Planeta. Nieskończony wszechświat. Pustka. Ciemność wokół. Ludzie kurwy. Dramaty. Choroby. Wojny. Jedyne prawo rzeczywistości to silny zjada słabego. Pogarda.

Świadomy umysł nie jest w stanie znieść tego dysonansu poznawczego. Człowiek nie może uwierzyć, że ten świat bazuje na takich prawach.

Płoniemy i nie wiemy, z jakiego powodu. Bezmyślna furia rzeczywistości. Maszynka do mielenia mięsa. Myślisz, że masz przyszłość? Nie masz nic. Nie wiesz nic. Nie wiesz, skąd pochodzisz i dokąd zmierzasz i po co to wszystko?

Absurd tego świata to piekło w czystej postaci. Męka od rana do nocy, odkąd tylko otworzysz oczy.

25
3
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Piekło"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A najgorsze że po śmierci może być gorzej

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Zgodzę się co do tego , że ten świat to porażka, bo tak jest, choćbyś wspiął się na sam szczyt za Koheletem czy Lewandowskim , co kto woli. Natomiast nie zgodzę się co do tego , że nie ma żadnej nadziei i nie ma szans na cokolwiek lepszego. Istnieje wiele przesłanek na to , że ta nadzieja jest uzasadniona ; objawia się w miłości matki , w przesłaniu mędrców , wolnym wyborze. W piekle nie byłoby tych rzeczy. W piekle masz zapierdalać za dwójkę (a nie trójkę ) , nie ma mowy o dobrym rodzicu czy słychu o jakichś tam mędrcach zza gór. Plus kilku innych rzeczy.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Ja widzę tę planetę jako szkołę przetrwania i kuźnię doświadczeń. Męka jest jeśli postrzegasz i doświadczasz ten padół tylko jako piekło. Na szczęście mamy tutaj pełną różnorodność doznań i doświadczeń, czyli wszystko czego potrzebujemy do nauki. Ja staram się rezonować z lepszą stroną tej egzystencji i póki co Świat jakoś mnie nie kopie. Raczej płynę ciesząc się chwilą, dobrymi ludźmi wokół, naturą, pasjami. Warunkiem jest odcięcie się od złych programatorów umysłu w postaci gównianej rozrywki, mediów głównego ścieku, toksycznych ludzi, wielkomiejskiego zgiełku i znalezienie siły i oparcia w swoim wnętrzu. Mając to wszystko patrzysz na otoczenie jak na film nie wchodząc w negatywną interakcję z gównem i idziesz przez życie z podniesioną głową.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Ach czemu w miejscu masz stać
    Na boki zacznij się chwiać
    Zrób jeden szybki krok w przód
    Na przekór reżimom mód
    Wyłamać możesz się im
    Właśnie teraz
    Roz*ieprzyć czas w drobny mak
    Choć czasu pozornie brak
    Bagaż wykroczeń i win
    Jak gdyby był byle czym
    Odrzucić możesz go dziś
    Właśnie teraz
    Dziś ci wyjawię skrycie
    Że chciałbym wielką czystką
    Rozpocząć nowe życie
    Życiorys nazwisko
    Nagle zapomnieć wszystko
    Ten wyliczany od lat
    Rachunek zysków i strat
    To wielki przekręt i pic
    W którym nie zgadza się nic
    Więc spalić możesz go dziś
    Właśnie teraz
    Przeklinaj wszczynaj i grzesz
    Wyczyniaj przy nas co chcesz
    W obszarach fikcji i złud
    Swych wrogów beztrosko zgub
    To zdarzyć może się dziś
    Właśnie teraz
    Dziś ci wyjawię skrycie
    Że chciałbym wielką czystką
    Rozpocząc nowe życie
    Życiorys nazwisko
    Nagle zapomnieć wszystko
    Coś tu bez przerwy zgrzyta
    Skręciłem w zły korytarz
    I pod nie tymi drzwiami
    Ja czekam
    Ty czekasz
    On czeka
    My czekamy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Paan Jezus zrobił kupkę, na Edytę Oolszówkę. Śmierdzi gównem w toalecie, zeżarł karpia w galarecie. Jeszcze papier zapierdolił, nawet łezki nie uronił… Wypompować nieczystości, zniszczyć Boga po całości.

    0

    3
    Odpowiedz
  7. Ogólnie to co napisałeś to baza.
    Niemniej pozwolę sobie popchnąć cię trochę dalej.
    Życie to kupa a śmierć nie jest chuj wie czym tylko ustaniem wszystkiego, to znaczy, że znika strach, potrzeby, znika potrzeba istnienia, jest swego rodzaju ukojeniem bo nie trzeba już zapierdalać i sié bać, wręcz się nie da.
    I co, chcesz resztę życia spędzić na umartwianiu się, że stracisz umartwianie się? Albo na byciu pizdą albo kurwobiedacką kurwociemnotą?
    Zacznij żyć jak skurwysyn, wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie pierdol. Za mało zarabiasz i sobie to tak tłumaczysz. Jakbyś kupił porządne auto i coś lepszego do ubrania to przestałbyś filozofować bez sensu.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Dla przeciętnego kurwobiedaka takie rozterki to czysta abstrakcja. Każda spierdolina ledwo wiążąca koniec z końcem, żyjąca od pierwszego do pierwszego, sensu życia upatruje jedynie w najebaniu się romperkiem, najlepiej z kumplami przy prymitywnej rozrywce typu meczyk jakiejś gównianej piłki nożnej. A nieskończony wszechświat? Kosmos? Przestrzeń? Czas? Śmierć? Dla tej tępoty wystarczająco dużo magii ma „piątek, weekendu początek”. Szczególnie wtedy, gdy kolejna „chwilówka” tymczasowo napełniła portfel, czy to ważne co będzie za tydzień?
    Jeśli nawet w przebłysku wsiowej mądrości takie kurwobiedactwo przez chwilę zająknie się o niebie i piekle, wówczas prędziutko ubierze świąteczne lakierki i będzie zapierdalać do kościółka żeby nawrzucać proboszczowi. I nie, tępe chuje, nie mam na myśli że opierdoli proboszcza z góry na dół. Mam na myśli tacę, pieniądze, mamonę – coś, co jest krótkofalowym celem olbrzymiej większości z was, tępe fiuty. Zarobić a przy okazji się nie narobić. Potem przepierdolić te trzy i pół tysia najebane po nocach w pocie czoła, najlepiej przepierdolić możliwie bezsensownie. Oto jest sens życia według kurwobiedaka. Pierdolcie się o sosny skurwysyny.

    Nieznośna lekkość bytu, kurwa jego mać, czasem nawet dwa stosunki dziennie.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Nieznośna lekkość bytu to raczej przywilej kurwobogaczy.

      2

      0
      Odpowiedz
  10. Po co romperki lepiej denat zapodać doodbytniczo

    1

    0
    Odpowiedz

Kroniki PRL cz.4 – Mikrofon

Ponieważ ktoś dodał część trzecią, to dla zachowania porządku, wrzucam część czwartą. Dziś zapraszam do zapoznania się z historią pewnego mikrofonu a historia ta, jest nieco inna od dwóch poprzednich. Była końcówka lat 70-tych, schyłek gierkowskiej epoki sukcesu a za horyzontem czaiły się mroczne lata 80-te. Ja z kolegami, siedzimy w mojej piwnicy i udajemy muzyków. Próbujemy grać szlagiery i tak sobie fałszujemy cały wieczór. Nagle, jeden z nas doznaje olśnienia, że trzeba nagrać taśmę i gdzieś ją wysłać, może do radia albo do telewizji nawet. Mimo, że nikt z nas słusznie nie wierzył w sukces, zgodziliśmy się entuzjastycznie. Magnetofon szpulowy jeden z nas posiadał ale nikt nie miał żadnego mikrofonu. Mają w szkole taki duży, metalowy Tonsil ale nie ma mowy aby go pożyczyć skoro nauczycielka nie pozwala go nawet dotykać. W końcu, ojciec jednego z nas miał, jak się okazało, prawdziwego, niemieckiego Grundiga ze statywem i długim kablem. Sukces, pomyśleliśmy i na najbliższą sobotę, zaplanowaliśmy sesję nagraniową. Do dyspozycji mieliśmy dwie gitary i niekompletną, ruską perkusję, częściowo z dorabianymi we własnym zakresie, bębnami. Dziś rzadko kto posiada własne gary w domu a co dopiero w czasach PRL. No więc nadszedł czas pierwszej próby. Ustawiamy taśmę, podłączamy mikrofon i oczywiście nagraliśmy jakieś wygłupy. Po chwili, zatrzymaliśmy nagrywanie, cofamy taśmę i słuchamy. Zamiast naszej radosnej twórczości, słychać było jedynie buczenie z głośnika. Pierwsza myśl, zepsuliśmy mikrofon, zginiemy. Kolejna myśl, źle podłączony, nie to gniazdo, może wtyczka odwrotnie. Nie, niestety, nic nie dało. Kombinowanie z wtyczką i gniazdami, nie przyniosło rezultatu. Jedyne co leciało z głośnika, to buczenie zamiast naszego nagrania. Nadeszła chwila aby poinformować o niepowodzeniu. Ten starszy kolega, od razu sprawdził mikrofon na swoim sprzęcie, który tak na marginesie, zadziwiał nas jakby był z kosmosu. Magnetofony, wielki wzmacniacz, kolumny, gramofon i płyty. Ku naszej uldze, mikrofon był sprawny więc doszliśmy do wniosku, że to na pewno magnetofon. W końcu oznajmił, że pójdzie z nami do tej piwnicy i sam zobaczy co i jak. Zabrał lutownicę i kilka drobiazgów i wyruszyliśmy do naszego studia. Jego pierwszą reakcją na nasz magnetofon był uśmiech politowania bo nawet jak na tamte czasy, to był już przestarzały model z lat 6o-tych, w dodatku jakiś mało znany, ruski czy enerdowski, już nie pamiętam. W każdym razie lutownica poszła w ruch i kabelki w gnieździe DIN zamieniły się miejscami. Okazało się, że ten mikrofon miał jakoś inaczej poprowadzone połączenie do wtyku i nie zgadzały się z tymi w magnetofonie. Po tych perypetiach, nagraliśmy naszą taśmę demo, która leży u mnie w szufladzie do dziś i coś mnie korci, aby specjalnie dla niej, kupić magnetofon szpulowy i posłuchać tego, co żeśmy jako dzieciaki, nagrali w ten pamiętny wieczór 1979 roku w piwnicy mojego domu. Wszak nikt, poza nami, nigdy tego nie usłyszał.

4
5
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Kroniki PRL cz.4 – Mikrofon"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale bez lutownicy nie byłoby życia na Ziemi.
    A Pacześ to już zupłeny lamer, bo te meble do kuchni to spokojnie poskręcałby tą pożyczoną lutownicą, na chuj od razu wielce wkrętarka.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ile masz lat Szanowny Autorze?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jest trochę wiosen na karku, PRL pamiętam ale emerytem jeszcze nie jestem 😉

      0

      0
      Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Piraci z Karaibów | Kroniki PRL cz.3 - Kolorowy telewizor | Re jestem wrażliwa | zycie bogacza traci sens w pewnym momencie | Praca z gluchoniemymi. | Coraz bardziej nienawidzę swojej córki. Ona już nie jest moją córką. | "Środki kondolencyjne" dla rodzin ofiar szprycy przeciwko C-19 | Jestem wrażliwa i mam tego dosyć | Kilka słów o pogodzie | chujnia z zarobkami | Jestem jasnowidzem | Należy wprowadzić Piątkę dla Zwierząt w jej pierwotnej wersji | REWELACYJNE zarobki Polaków | Remont lasu | Abdule i Mokebe krzewią islam w Europie | Te same ryje | Kroniki PRL cz.2 - Wieża Stereo | Praca | Znowu złe wieści od dentysty | Najwięksi truciciele CO2 na świecie | X | Jestem spierdolony | Kroniki PRL - Magnetowid | Nauczyłem się znowu po latach oglądać telewizje | Spędzałbym na Chujni więcej czasu i zawierał znajomości | Odpowiedź do chujni pt. "Najgorszy ból w byciu mężczyzną" | Sklep dla zboczeńców "Koprofilek" | Bezsilność | Siatkówka | jebany PiS | Złe wieści dla facetów... | Mój teściu to debil | Bóg to szatan diabelski | Zalany sufit, czyli ukrainiec będzie miał lepiej od ciebie | dlaczego sram na ten kraj | Spacerkiem, spierdolić życie 5 pokoleniom. | Olbrzymie zniżki na leki dla tych lepszych niż Ty Polaku | Jebany Covid i szczepionki | Biedacka kurwociemnota | Klecha napierdalający dzwonami | Najgorszy ból w byciu mężczyzną | Napływ Ahmedów i Mokebe do Polski | zamknij ryja fiucie jebany testo | Mozna sie cieszyc z malych rzeczy? | pierdolone robole biedaki w fabrykach | (nie)Kumpel po sąsiedzku | Tłuściocher | Teraz rodzina | Co ty admin odpierdalasz na tej stronie?