Czytanie z księgi chujni nad chujniami, czyli jak to jest z kobietami

Żalicie się tu, że nie zaruchaliście, albo zaruchaliście i jak zaczęło być fajnie to panna zostawiła, albo żona zdradziła, ale czy ktokolwiek zauważył, że KAŻDE zainteresowanie kobietą kończy się cierpieniem? Dajmy na to szkoła, zakochujecie się po uszy w koleżance z klasy, taki wiek, że hormony szaleją i jeszcze macie wyidealizowany obraz świata. I dwie możliwości, olała was, bo rucha ją starszy koleś, a takich jak wy z jej rocznika ma za stulejarzy. Żadna kobieta nie myśli perspektywicznie, więc tym bardziej nastoletnia dupa nie czai, że z was może wyróść dobrze zarabiający specjalista, czy znany podróżnik, a z jej mena przyklejony do puszki piwa i telewizora tłusty kiepski. Ale niech tam, dała wam dupy i zaczynacie być parą. Po paru latach wyjeżdża na studia i kontakt się zrywa, bo kobieta w wieku 17-24 zmienia się tak szybko, że nie macie szans nadążyć i do tego pięknieje mając w zasięgu cipy dużo bogatszych kolesi, a nie tak jak wy, jeżdżacych 20 letnią fiestą. Dajmy jednak na to, że nie przelecieliście jej, tylko szliście w romantyczne farmazony, a laska była dobrze wychowana i nie dała dupy na boku ze zniecierpliwienia, albo by „mieć to już za sobą”, jak to niektóre kurwy mają w zwyczaju. Bierzecie ślub, rodzice zachwyceni, po paru latach okazuje się, że laska się znudziła, bo nie dawało jej spokoju, jak to jest mieć innego kutasa i zostajecie bez kobiety, bez hajsu, bez wykształcenia, kompletnie nieprzystosowani do życia. Ale dajmy na to, że zalewając ekran monitora falami spermy przez lata, przetrwaliście do powiedzmy połowy studiów i wtedy zaczęliście sie rozglądać za koleżankami z sąsiednich wydziałów. Zaruchaliście, zakochali, zatrybiło i tworzycie szczęśliwą parę. Wam stuka po przetrwaniu pierwszego kryzysu 27, jej 25. Kończycie szkoły zaczynacie pracę, bierze ślub i mieszkanie na kredyt. Najlepszy moment, żeby przyszpilić babę na dobre. Jednak… Po paru latach okazuje się, że wasza małżonka zaczyna nabierać masy tłuszczowej, celulitu i po urodzeniu dziecka na które zapierdalacie teraz na najniższym stanowisku i jeszcze na ratę kredytu jakoś odechciało jej się wam dupy dawać. No bo po co. Nie ma motywacji. Albo co gorsza wypiękniała i doszła do wniosku że straciła młodość z wami i rusza na miasto w tango… Wy siedzicie z dzieckiem. Albo zabiera dziecko, idzie na siłownię, a wy zostajecie z pierwszą poważną życiową kraksą, której likwidator państwowy nie zlikliwduje. Przypuścmy jednak, że jesteście mega twardzielami i Opatrzność uchroniła was od wyznania miłości kobiecie, albo wręcz nie tknęliście żadnej. W miarę upływu lat wasza pewność siebie leci na ryj i do każdej byle laski zaczynacie mówić wierszem, na co ona patrzy na was jak na debila. Albo pierwsza opcja, w żadnej się nie zakochaliście, bo jesteście zimnymi draniami i tylko przeruchaliście tuziny, na końcu ostatnia kochanka w waszym wyrze po zrobieniu wam deepthroat odchodzi do lamusa z tekstem „chciałabym się jednak w kimś zakochać”… Nie bez powodu koleś, który windykował długi dla rzymskiej izby celnej wyznał w jednym swoim liście do Koryntian: „dobrze jest, jeżeli mężczyzna nie dotyka kobiety. Jednak na niebezpieczeństwo rozpusty, niechaj każdy ma swoją żonę i każda niechaj ma własnego męża. Mąż niechaj oddaje żonie, co jej się należy, podobnie i żona mężowi. Nie żona rozporządza własnym ciałem, lecz mąż, podobnie nie mąż rozporządza własnym ciałem, lecz żona. ” To wszystko pięknie zostało pomyślane i chciałem zakończyć jakimś pozytywnym akcentem, ale nie znalazłem. Ludzie dzisiaj to swołocz, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, więc najprawdopodobniej spotka was któraś opcja z powyższych. Pytanie tylko która. I to jest prawdziwa chujnia.

110
12
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Czytanie z księgi chujni nad chujniami, czyli jak to jest z kobietami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Narzekasz, a napisałeś to tak prostacko jakby człowiek był rzeczą, 0 szacunku. Co to za słownictwo wgl „zaruchać” płycizna..

    3

    16
    Odpowiedz
  3. Dobrze powiedziane. Cierpięć jedynie to będą pojebani „ateiści” i kretyni od „moje ciało moja sprawa” albo macica czy fiut. Zdolność poświęcenia sie tej wierności nie jest wielkim wyrzeczeniem.

    2

    10
    Odpowiedz
    1. Spadaj ,,katolu” do swojej zasciankowosci od Ateistow bo sie kompromisujesz pomodl sie za siebie

      4

      1
      Odpowiedz
    2. Odchędoż się od ateistów bucu.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Jest jeszcze inna opcja – po paru zauroczeniach, zakochaniach i zaruchaniach w młodym wieku kompletnie nudzi cię to wszystko, rozczarowuje że jest zupełnie inaczej niż było w bajkach, książkach i na tych filmach romantycznych, widzisz w tym bezsens i brak opłacalności, do tego stopnia, że tak od końca studiów już masz na nie wyjebane. Czy cie jutro zostawi czy nie, czy się rucha tylko z tobą czy nie, czy już nigdy żadnej nie dotkniesz i jedziesz na pornosach do śmierci- wszystko jeden chuj bo i tak jest zajebiście. I to jest najpiękniejsza opcja. Wtedy to ty stawiasz warunki bo przestajesz robić z cipy sensu życia.

    24

    2
    Odpowiedz
  5. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    10
    Odpowiedz
  6. Znajdz sobie cichodajke z Filmowki i ujezdzaj ja na niemca kazdego jasnego dnia!

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Zamiast pisać głupie komentarze o konsolce jedynie napisze wyrazy szacunku że chciało się komuś to napisać. Oczywiście sama prawda. Ogółem życie to gówno.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Zycie to faktycznie gówno, a kobiety w większości przypadków to wielki szajs. W gruncie rzeczy nikt ich do końca nie zrozumie. Wiele związków, jak to większosc rozgarniętych chujowiczów już dawno zauważyła, jest chuja warte, ale ludzie męczą się ze sobą, niekiedy zdaje im się, że nie ma wyjścia albo innej opcji, aż w koncu albo ją albo jego szlag trafi, jakiś zawał czy apopleksja, i nagle jest spokój, cisza, dla niektórych coś jak nirwana. Niektórzy dopiero w tym poniekąd dramatycznym momencie zaczynają wreszcie żyć naprawdę.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Świetna chujnia. Pozdrawiam

    5

    0
    Odpowiedz
  9. Ty kup sobie mózg.

    6

    1
    Odpowiedz
  10. Coś ci napiszę. Szczerze, bez ściemy. Jestem z żoną ponad 20 lat. Można mnie wyśmiać, ale jej nigdy nie zdradziłem. Dała mi młodość, urodę, cudowne dzieci. Była przy mnie, gdy zdychałem w chorobie. Różnimy się jak dzień do nocy. Niedopasowani jak cholera, a jest nam razem dobrze. Przy stole, w łóżku, podróży, kościele, na plaży. Jedno wiem, jeślibym to spieprzył, jeśli jest Bóg, to za to zasługiwałbym na piekielny syf, robale, i kiepskie towarzystwo. Jest miłość na tym świecie, warto nie gonić za byle czym, nie samym „ruchaniem” żyje człowiek. Pamiętaj, zakochana kobieta da ci więcej niż możesz wziąć (dotyczy również i seksu 😉 ).

    6

    1
    Odpowiedz
  11. Przychylam sie w 100 procentach do tej odpowiedzi.Płytkosc autora tego tekstu jest tak wielka ze nie chce sie tego czytac..Prawda jest jedna,bedziesz robil dobrze swojej pani ze bedzie miala takie loty o ktorych bedzie jeszcze rozmyslala nastepnego dnia.To po pierwsze sama bedzie ciagle chciala,a po drugie nigdy z tego nie zrezygnuje.A jezeli zdazy jej sie przypadkowo poczuc drugiego kutasa to ja zje moralniak i do konca zycia bedzie tego zalowala.

    0

    0
    Odpowiedz

Wstawki po angielsku

Jak mnie denerwują te wstawki po angielsku. Tyle lat jesteśmy na mapie, tyle lat kultury, walki o język by na koniec obecna młodzież (a czasami i dorośli, którzy próbują być na czasie) nie potrafią powiedzieć jednego zdania bez wpakowania tam angielskiego zwrotu. Mówisz, mówisz i nagle „that’s all”. No kurwa, nie da się powiedzieć „to wszystko? Rozmawiam z kimś i on nagle „anyway, by the way”. Ale ty jesteś oczytany, nauczyłeś się 2/3 słów po angielsku. Już rozumiem, że niektóre rzeczy się utarły i po prostu są częścią „slangu” ale bez przesady… Najśmieszniejsze jest to, jak oglądasz nawet wiadomości i profesjonalny dziennikarz mówi „oni targetują, focusują się”. I kończy się na tym, że musisz np. rodzicom tłumaczyć co drugie słowo, bo dziennikarz jest taki „cool” bo zna jedno słowo. Czytasz np. coś w internecie i te geniusze nawet nie potrafią tego napisać. Piszą „golkiper” itp. Jeszcze jak ktoś wstawia te słowa, a normalny angielski tak kaleczy, że każda osoba znająca ten język na poziomie średnio-zaawansowanym by ją wyśmiała przy normalnej rozmowie. Nie pozdrawiam takich pustaków

64
4
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wstawki po angielsku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ano…ciagle ma sie te kompleksy…boso – ale w ostrogach, tyle ze nie calkiem.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    4
    Odpowiedz
  4. A najbardziej to słychać u korposzczurków którzy chcą być tacy cool i zachodni a przyjechali ze wsi i są wiekszymi polaczkami niż przeciętny janusz

    9

    1
    Odpowiedz
  5. Wielka chujnia, bracie. Ale czy ktoś podda twoją kwestię pod procedowanie?

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Suck my big dick, nyga.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Też mnie to irytuje ale sporo jest takich wieśniaków w polszy

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Nareszcie! Widzę, że nie wszyscy moi rodacy mają najebane jak 150. Postawiłbym Ci wielki kufel piwa. A co do tych matołów: drażni mnie to jak chuj, ale śmieje się z nich, bo wiem, że prawie wszyscy gdyby pojechali do kraju, w którym mówi się po angielsku, to by nawet wyżebrać pod Tesco kasy nie umieli.

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Ja mówię tylko „sorry”, bo krótkie, no i może „fuck” Ale najgorsze, że powoli angielski staje się drugim językiem urzędowym.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. W pewnym warszawskim korpo było na spotkaniach o targetach, issiusach, adresowaniu problemów, dyskrepancjach dependencji a „Informacja o zgłoszeniu do testów”, w skrócie nie wiedzieć czemu IOZT była wymawiana aj oł zet ti. Było nawet o dobrym czasie po południu.
    Kurwa za komuny nie gadało się po rusku w pracy.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Tak samo zdrażniły mnie wypowiadania WSZYSTKICH „dziennikarzyn” w KAżDYM środku masowego przekazu (TV-radio) podczas komentowania rozwoju wydażeń związanych z umową TTIP…
      – „tij, tij, aj, pi”…

      Nosz RWAKU, jak te CIULE w podstawówce alfabetu się uczyły !?
      – zamiast „te”, to „tij” pieprzyły, a zamiast SAMOGŁOSKI „i”, to „aj” pluły ?

      W języku polskim powinno być „tetip” i kropka !
      Przy tych ich idiotycznych „ajejach”, to przypuszczam, że co najmniej 50% Społeczeństwa nie jest w stanie prawidłowo przyporządkować języka „mówionego” do „pisanego” (w radiu „tij, tij, aj, pi”, a w gazetach TTIP…

      0

      0
      Odpowiedz

Przegląd

Niecały miesiąc temu zakupiłam w jednym ze sklepów sportowych rower. Według karty gwarancyjnej i tego co powiedział mi pan ekspedient, do trzydziestu dni od zakupu roweru należało pojawić się w sklepie ze sprzętem aby pracownicy dokonali jego „przeglądu”, czy wszystko sprawne, czy wszystko gra.
Całe szczęście, że jeszcze żyję, bo po dokonanym w dniu dzisiejszym „przeglądzie” dwie godziny później dosłownie odleciało mi przednie koło. Przeturlało się w sekundzie, po prostu odczepiło się od ramy. Dobrze kurwa, że byłam w parku na zwykłej ścieżce a nie na przykład jechałam ulicą pełną zatłoczonych aut, bo jakbym rozwinęła prędkość i jebła twarzą o asfalt to nie byłoby już tak słodko. Jak pojebanym trzeba być, żeby robić takie rzeczy i podpisywać, że sprzęt jest w 100% sprawny, ten pajac postawił go normalnie na stojaku, kręcił pedałami, kołami, zmieniał przerzutki i poluzował mi w końcu śruby i nieee, po prostu brakuje mi słów.

22
2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Przegląd"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Pracowałem kiedyś w sklepie sportowym i byłem chyba jedynym w miarę ogarniętym gościem, który potrafi skręcić rower. Większość tych marketowych, kupionych w tych martes sportach itd są skręcane na szybko byle nic nie odpadło jak będzie stał na stojaku, bo na magazynie stoi takich 100 i ktoś z góry Ci drze mordę, żebyś to szybciej kręcił.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. jakiś ciula w umowie na zlecenie za 13 zeta brutto a tymczesem 1600 zeta miesięcznie ci tak zrobił ten rower aż byś sie zabiła. Dlatego kapitalizm to gówno, byle debila do roboty wezmą.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Na rowerach jeżdżą wrogowie naszej Najjaśniejszej Ojczyzny. To se te homocykliści, co jeżdzą po Brukseli i roznoszą pasożyty. Cyklizm nie należy do polskiej tradycji. Zagłoba nie jeździł na rowerze. Rower przyszedł z Unie Europejskij razem z antykoncepją, któa zabija życie niepoczęte.

    5

    5
    Odpowiedz
    1. no i jestes glupi jak pedal od roweru

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Miałem dokładnie tak samo. Tyle, że prosiłem gościa o szczególną staranność, bo miałem wyjazd. No i po przejechaniu się z szybkością 50-60 km/h łapałem przednie koło.

    0

    0
    Odpowiedz

Niby ziomek, a jednak śmieć

Wiecie co mnie boli? Wyobraźcie sobie, że kontakt z waszym najlepszym przyjacielem zaczyna się jebać. Oczywiście, to nie koniec świata, ale już przechodzę do sedna. Po paru miesiącach proponuje wam wyjść samemu jak kiedyś i takie tam. Umawiasz się z nim, następnego dnia odbiera telefon godzinę po wyznaczonym czasie, na miejscu czekasz na niego jakąś godzinę, podjeżdżasz do niego, spotykasz go z jakimiś 2 innymi ziomkami, z którymi w między czasie się zaprzyjaźnił, jedziecie z nim na miejscówkę tylko po to żeby od jakiegoś frajera usłyszeć, że to miejscówka dla bliższych znajomych. Mój były najlepszy przyjaciel poszedł dalej na miejscówkę kompletnie mnie zlewając, ja stałem jak debil na ścieżce i napisałem mu smsa czy oni w ogóle mnie tam chcą czy mam iść. Minęło 1,5h ja siedzę w domu a on dalej nie odpisał. Jebać takich ludzi

53
3
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Niby ziomek, a jednak śmieć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale frajer z ciebie

    4

    3
    Odpowiedz
  3. Nie przejmuj sie Piotruś

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Rybi flak a nie ziomek . Pierdol chuja . Wiesz jaka moja mantra ? : Fuck My Haters . Pozdro . Napisz mu smsa – wiesz juz jakiego .

    3

    0
    Odpowiedz

Wypaczenie znaczenia

Nie chce mi się rozpisywać, to zostawię tutaj tylko taki krótki wpis na szybko. Otóż wkurwia mnie wykolejanie znaczeń różnych określeń. Zawsze tak jest, że ktoś wymyśli jakieś trafne, nieraz zabawne określenie na pewną grupę ludzi, a potem przychodzi niedorozwinięta umysłowo dzieciarnia, zaczyna te określenia bezmyślnie powtarzać bo stają się modne, a ostateczny wynik jest taki, że cały sens tych określeń idzie się jebać.
I tak mamy na przykład popularnych ostatnio „Januszy”. Na początku było to określenie na bardzo specyficzną grupę ludzi, którzy nie mają żadnych zainteresowań, nie mają wiedzy, ale pierwsi się pchają ze swoimi złotymi radami i zawsze wszystko najlepiej wiedzą. Aaale oczywiście dzieciarnia zasłyszała i teraz „Januszem czegoś tam” jest każdy, no kurwa dosłownie każdy. Sensu w tym zero, a samo określenie stało się jakąś bliżej nie określoną obelgą. To samo tyczy się „Karyn”, czyli kiedyś tępych blachar które wyżej srają niż dupę mają, robiących się na światowe miss, a w rzeczywistości mające iloraz inteligencji na poziomie stolnicy do pierogów. A teraz to już chuj wie do kogo to się w ogóle odnosi. Ameby zaczęły powtarzać bez cienia refleksji i sens gdzieś zaginął.
Dalej mamy np. „singli”. Dzisiaj to określenie jest równoważne z „kawalerem” lub „panną”. Czyli krótko mówiąc singiel to osoba, która aktualnie nie jest w związku. A czy ktoś jeszcze pamięta, że na samym początku singiel to był ktoś, kto jest sam z wyboru, z pełną premedytacją i nie chce tego faktu zmieniać? To był ktoś, kto jest sam, bo tak woli i absolutnie nie szuka sobie pary. W przypadku faceta to był ktoś, kto nie tyle nie ma dziewczyny, co nie chce jej mieć. Tylko później kocie mamy i inne piwniczaki zaczęły się nazywać „singlami”, bo to przecież ładniej brzmi niż np. „stara panna” i cały sens poszedł się jebać.
Taka mała rzecz, a wkurwia.

37
10
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Wypaczenie znaczenia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Obyś większych problemów nie miał, Januszu 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zamulasz brajanku. Rozkmiń jeszcze „ameby” i „piwniczaki”, powkurwiaj się.

    2

    0
    Odpowiedz

Samochód nie dla każdego.

Nie chcę się rozpisywać. Powiem tylko, że ludziom prowadzącym pojazd po alkoholu wielki, czarny chuj w dupę. Opamiętajcie się barany, bo chwila nieuwagi i możecie spierdolić życie nikomu winnej osobie . Śrut.

134
4
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Samochód nie dla każdego."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pierdol się z tym tosterem

    44

    1
    Odpowiedz
    1. tak,to ten zjeb od konsolko-tostera!
      miszczu kutasiński-wal się kasztanie.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Znam takich, którzy na trzeźwo nie są w stanie prowadzić samochodu. Po pijaku jeszcze jakoś jadą.

    1

    14
    Odpowiedz
  4. I nadmiernej prędkości też to dotyczy. Chuj w dupę tym co zapierdalają.

    16

    5
    Odpowiedz
    1. Twój komentarz jest bez pojęcia, świadczy to o tym jak bardzo nie masz pojęcia o prowadzeniu samochodu. Ludzie, którzy jadą bardzo po mału TEŻ MOGĄ SPOWODOWAĆ WYPADEK. Wszystko zależy od umiejętności za kółkiem, posiadania zdroworozsądkowej wyobraźni, refleksu na drodze, umiejętności obserwacji, warunków na drodze, stanu jezdni, a także innych predyspozycji kierującego, więc nie pierdol pan że to wszystko jest przez prędkość… Trzeba po prostu wiedzieć gdzie można jeździć 140 km/h, a gdzie tylko 30 km/h, bo warunki i umiejętności nie pozwalają. A i nie twierdzę również że jazda po alkoholu jest dobra, bo to że ktoś jedzie po trzech piwach, czy więcej również świadczy o braku wyobraźni

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Porównaj sobie zderzenie samochodu, który zapierdala 120 km/h w zabudowanym do samochodu który jedzie 70-80 km/h w zabudowanym. Nawet jeżeli ryzyko wypadku jest takie same przy szalonej prędkości, to w przypadku ewentualnego wypadku przy tej pierwszej prędkości będzie znacznie więcej szkód. Fizyka się kłania. Lepiej jeździć wolnej mimo wszystko.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. I tym co jeżdżą na kacu. I tym co wysyłają SMSy za kółkiem. I babom z nosa.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. To samo się tyczy zjebów gadających przez telefon i piszących sms’y prowadząc. Już nie raz mnie prawie rozjechał, albo wjechał we mnie debil lub debilka gadająca przez telefon. Najlepsze jest to, że większość z nich kurwa krzyżuje te ręce jakoś trzymając telefon lewej ręce musi sobie go przyłożyć do prawego ucha.

    25

    1
    Odpowiedz
  6. Wszystkie problemy wasze wynikają z dołującego faktu, iż zapie*dalacie w Łódzkim Wydziale Fabrycznym na chleb i wódę u „pana waszego” Mesia na taśmie, który was wyzyskuje, w bezczelny i godny pożałowania sposób, płacąc wam horrendalnie niskie sumy. Tak, tak, wam daje (tutaj niewymuszony śmiech) 2200zł miesięcznie, odejmując od tej jakże wygórowanej do stopnia waszych ambicji płacy, podatek dochodowy VAT. A sam zarabia, okradając was niemiłosiernie, 17 tysięcy złotych netto. Wiecie, otępiałe robole co to znaczy netto? To znaczy, że was okrada. Tak, tak, właśnie! Ale o tym się nie mówi, a ja to wiem ze źródeł dostępnych tylko dla tajnego rządu, który inwigiluje was 24/7 za pomocą satelity oraz zboczonych wibracji ego! Mesio oczywiście do wyżej wspomnianej organizacji należy i zna on imiona, nazwiska i dokładne adresy osób które go obrażają na chujni.

    Co robić w tej godnej zażenowania sytuacji, w której wasze życie do niczego innego się nie nadaje, aniżeli do nażekania, chlania i narzekania (w tym na pogodę)? Tylko dwie stówy w łapę i zapi*rdalać do Warszawskiego Wydziału Fabrycznego. Wszakże został on zrodzony z rodzeństwa ohydnego i złodziejskiego Mesia, który wyzyskuje was do granic możliwości waszych marnych, ale nie istnieje nic więcej co łączyło by obie inicjatywy prócz genów. Ja jako Wielki Wybawiciel Wasz, daję od początku stałą sumę 2500 złotych brutto (to znaczy, że jestem hojny, taki prawnik to wam pozazdrości i będziecie sie lansować swoim BMW tak jak ci którzy byli nad wami wyżej w hierarchii społeczeństwa). Tylko 12 godzin dziennie (nie licząc darmowych nadgodzin), codziennie (dotyczy także niedziel (dotyczy także niedziel wolnych od handlu)).

    No już szybko, podnieście wasze rozleniwione tyłki, wypi*rdalajcie z tej śmierdzącej szlugami i kalafiorami Łodzi i do Warszawy! Praca w elastycznym, rozwijającym się zespole!
    / Bresio, brat Mesia, dażący go szczerą nienawiścią, jego największy rywal.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. to są kurwy

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Spierdalaj reklamiarzu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja lubie jechać na cyku i huj ci do tego!

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Zobaczymy czy jak będziesz miał stłuczkę czy będziesz taki kozak 😀

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Ale pierdolisz jak cipa. Ja tam lubie prowadzic jak troche wypije, pewniejszy jestem, a tu gdzie mieszkam i tak policja rzadko jezdzi, to przynajmniej nie mam z tym problemu hah. Mam wyjebane na takie cipeczki jak ty

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Spać troglodyto, bo o 4 do koski musisz wstać.

      1

      0
      Odpowiedz
  11. A wsadz sobie w du.pe ten toster.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Nie zapominajmy o panach „sekundy trace”, albo jestem pan prezes mam ałdi ku7 to parkuje gdzie chce. A i jeszcze te pizdy co jadą 30-40km/h po mieście żeby wkurwić innych co z tyry pędzą na obiad.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Wyszogród – miejscowość w zachodniej części Mazowsza, bardzo blisko Wyszogrodu płynie rzeka Wisła.
    Polecam zamieszkać w Wyszogrodzie i robić zakupy w tamtejszej Biedronce przy ul. Mickiewicza 16. Bo warto.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Dlaczego kutas jeden z drugim nie umie zrozumieć, że jak czasem kogoś nie wyprzedzi i pojedzie zgodnie z przepisami, to świat się nie zawali, a oszczędność czasu jest iluzoryczna. Albo taki imbecyl wisi na zderzaku i go rozpierdala, że nie może jechać szybciej, tylko po co, skoro przed nami jest zielone, które właśnie się zmienia na żółte i czerwone, więc i tak zaraz przez minutę będziemy stać. Trzeba przewidywać, ale nie, głupi ciul będzie cisnął, bo by kurwa zdechł.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jaka chwila nieuwagi, po pijaku nie da się jechać normalnie i z uwagą

    1

    0
    Odpowiedz
  16. a co z tymi którzy nie mają sprawnych hamulców, co z tymi co jeżdżą starymi rzęchami bez przeglądu, co z tymi co jeżdżą bez świateł po zmierzchu lub w drugą stronę – napierdalają halogenami i całkowicie oślepiają mijający się z nimi samochód, co z kierowcami którzy jadą przemęczeni, co z tymi którzy biorą jakieś leki, nawet niewinne środki na przeziębienie i grypę powodujące senność i otępienie i wsiadają za kółko, co z tymi którzy jadąc non stop napierdalają przez komórkę lub piszą smsy, co z tymi co prowadzą samochód mając gorączkę, co z tymi co prowadzą samochód osobowy w jednym kilkunastogodzinnym ciągu bez odpoczynku wracając np. zza granicy, co w końcu z tymi którzy mając za sobą bardzo męczący i ciężko przepracowany dzień wsiadają za kółko bo muszą gdzieś wieczorem dojechać i jadą na w pół przytomni zasypiając za kółkiem? co z kierowcami którym mucha wpadła do auta i napierdalają tego wrednego owada jakąś gazetą, tłukąc ją po całym aucie i całkowicie tracą koncentrację? co z tymi co jedzą posiłki podczas prowadzenia samochodu ? co z nimi? przecież to też są potencjalni mordercy!!!

    0

    2
    Odpowiedz
    1. masz rację – celne spostrzeżenia = tak w tej sytuacji są mordercami niestety. Dobre zestawienie.

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Dla Ciebie na pewno nie bo jesteś patałachem.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Bez przesady, zalezy jaka kto ma glowe. W ameryce mozna piwo wyzrec i jechac. Ja jak czaasem w ciagu dnia walne piedziesiatke na krazenie i rafi sie ze trzeba jechac to nawet pewniej sie czuje niz na trzezwo.

    -1

    2
    Odpowiedz

Paradox

Wiecie to co jest ten jebany paradox?
Jest wtedy kiedy masz 31 lat i nadal mieszkasz u starych, pomimo tego że zarabiasz taką kasę, że spokojnie byłoby cię stać na swój kwadrat.
Jest wtedy kiedy na koncie masz 6-cyfrową sumę wolnych środków, ale nic z tym nie robisz tylko kitrasz na chuj nie wiadomo po co i nawet browara sobie nie kupisz.
Jest wtedy kiedy w robocie dają ci awans i podwyżkę, a ty tego nie bierzesz.
Jest wtedy kiedy kupiłeś auto z ponoć bardzo dobrym zabezpieczeniem antykorozyjnym, a potem okazało się, że rdza wyżarła do tego stopnia, że nawet blacharze się dziwią: „panie! pan to z morza martwego wyciągnął?”
Jest wtedy kiedy laski się kręcą dookoła, a ty nadal nie masz żadnej.
Jest wtedy kiedy masz chuja jak wałek do ciasta, a laska ci powie, że: „poczekaj, nie! nie chcę mieć wyrzutów sumienia”
Jest wtedy kiedy laski się kręcą dookoła, ty masz chuja jak wałek do ciasta, a nadal nie zaruchałeś żadnej!
Jest wtedy kiedy wpierdalasz jak dzika świnia, podwójne porcje żarcia, a nadal ważysz i wyglądasz jak kościotrup.

Jest wtedy kiedy mógłbyś być spoko facetem, a tak naprawdę jesteś przegrywem.
FUCK LIFE!

66
25
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Paradox"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A paradoks w innych dziedzinach? W fizyce (gdzie się rozumuje logicznie), albo w muzyce (gdzie z anarchii dźwięku poprzez wysoce abstrakcyjne myślenie lepi się dzieło). Szukać dalej, a zobaczy się że umysł człowieka nie jest ścisły jak matematyka, tylko kompletnie nielogiczny.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Jak włożysz komuś palec w dupę,to Ty madz palec w dupie i On ma palec w dupie.To jest klasyczny paradoks.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Tak samo ksiadz ma chuja w twojej dupie i ty masz chuja w dupie.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    1

    5
    Odpowiedz
    1. siurze krokodylotosterokonsolski,zamilcz wreszcie!
      za chwilę będziesz nowym Mesiem?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Każdy skrycie chciałby być Mesiem. To pisałem ja patałach.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. A w konsolkę grasz?

      0

      0
      Odpowiedz
  4. No spoko, ale nie wszystko co wymieniłeś jest paradoksem. Tak tylko mówię.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Paradoks jest gdy codziennie walisz konia, a kazdego jasnego dnia moglbys ruchac kurewki z lodzkiej Filmowki.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. znów krokodylomesio………

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Rób masę, bez tego marny twój los. Laski lubią masę.

    1

    3
    Odpowiedz
  7. Patryk Jaki jest teraz politykiem a kiedyś był Sebixem.

    12

    2
    Odpowiedz
    1. Patryk jaki jest kurwą

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Paradoks jest jak gubisz przedmiot, który miałeś przed chwilą w ręce.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Poznamy się?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Autor tego wpisu jest chyba moim bratem bliźniakiem, bo mam dokładnie tak samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Żalisz się czy chwalisz? Twoje życie kręci się wokół pieniędzy i seksu, więc wypierdalaj.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. It isn’t possible that nobody loves you, people sometimes do love you but they cannot express it I love my grandmother more than my parents but I am unable to express it.

    Well if this happens there’s always one person who will be with you from birth to death, from happiness to sadness, from success to failure is YOU.

    Talk to yourself as much as you can, know that you’re special and you will be successful one day. Your biggest defeat will be if you lose trust in yourself .

    Even if the entire world moves against you, you will go on. Be happy that at least you are with yourself and you can acquire all the happiness that world offers..

    2

    1
    Odpowiedz
  13. A ty zamieszkaj w Wyszogrodzie i rob zakupy w tamtejszej Biedronce przy ul. Mickiewicza 16, bo warto. A nie marudzisz. Do Ciebie mówię tosterowiczu.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Dobra, ale czego właściwie dotyczy ta chujnia? Ludzie piszą tu o problemach zdrowotnych, rodzinnych, finansowych itp a ty narzekasz, że nie chcesz wydać pieniędzy z konta? Wypierdalaj.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Co do awansu, to nie każdy chce się zarobić jak przysłowiowy wół, przy okazji użerać się z tymi wyżej i niżej jednocześnie za kilka szekli więcej. Ludzie latami robią tę samą robotę na tym samym stanowisku i są zadowoleni, a kierownictwo podwyższa stawki.
    Może nie zarabiają kokosów, ale przynajmniej mają spokój i pracują bez stresu.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Zrób se tosta dildo.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. opierdolilbym takiego okraglego z plynnym serem

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Tu opisales przegrywa na wlasne zyczenie

    0

    0
    Odpowiedz

lupię podróżować ja z sylikonowymi cyckami

Szczerze nie mam pojęcia, kto wymyślił, że Polki są piękne i stanowią najlepszy materiał na żonę. Wystarczy wybrać się choćby za wschodnią granicę, by przekonać się, że kontrast pomiędzy butnymi i roszczeniowymi Polkami a np. Ukrainkami czy Białorusinkami jest wręcz szokujący.

W Polsce laska ładniejsza niż średnia krajowa czuje się jak miss świata. Zadziera do góry nos i w sumie nic ponad to nie musi robić. Przeciętna Polka ma takie podejście: „wystarczy to, że jestem, nie muszę nic robić ani się starać, Ty się wszystkim zajmiesz, a jak nie, to inni czekają w kolejce aby Cię zastąpić”. Wychowani wśród takich kobiet uważamy to za normę i dopiero obcowanie z niewiastami z innych kręgów kulturowych otwiera nam szeroko oczy. Według Polki to mężczyzna ma wszystko robić, organizować wolny czas, wymyślać randki, starać się, a ona ma prawo go kompletnie olać, wyśmiać lub wyszydzić. To normalne, że można odrzucić czyjeś zaloty, ale Polki bywają bardzo przykre, gdyż przywykły do bycia podrywanymi i gdy podejdzie do nich przeciętny stulejarz, to nie mają skrupułów aby zmieszać go z błotem. Przeciętna Polka nie musi być inteligentna, nie musi mieć pasji, ani zainteresowań, bo nikt nie wymaga od niej, by była ciekawa. Ona ma się tylko ładnie uśmiechać i tym uśmiechem gasi wszystkie konkurentki. Opakowana w celofan, zimna suka. Spytaj Polkę, co robi w życiu. Odpowie, że lubi spotykać się ze znajomymi, imprezować i podróżować.

Stwierdzenie, że Polki to najpiękniejsze kobiety na świecie brzmi jak mało śmieszny żart. Jak wygląda przeciętna Polka? Szara, zmęczona cera, podkrążone oczy i wiecznie niezadowolona mina, po której z daleka można odróżnić Polkę od kobiet innych nacji. Makijaż położony na brzydką i wredną twarz sprawia, że Polki wyglądają jak klauny z chropowatą cerą. Za sprawą braku jakiejkolwiek aktywności fizycznej wielu dziewczynom odkłada się tłuszcz w udach i bokach. Zamiast zadbać o swoją sylwetkę Polki wolą udać się do studia tatuażu, żeby swoje zapuszczone ciało pokryć oklepanymi wzorami, które podpatrzyły u swoich idolek na instagramie.

Najgorsze są te z Warszawy, którym już do końca odjebało od tej wpajanej przez zachód „emancypacji”. Przyjedzie taka wieśniara z Polski B i chce być bardziej zachodnia od Zachodu. Od razu przechodzi na wege, zaczyna uprawiać crossfit, cała się tatuuje i chodzi na jakieś pojebane marsze

168
17
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "lupię podróżować ja z sylikonowymi cyckami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie zgadzam się w pełni, ale masz ode mnie plusa. W sumie to co się dzieje jest efektem prania mózgu przez filmy, „ekspertów” i celebrytów. Ciekawe czy jakby zrobić kampanię propagandową mówiącą, że każda kobieta powinna mieć piątkę dzieci to czy te cudowne istotki poszłyby w macierzyństwo na maksa

    10

    4
    Odpowiedz
    1. A Ty? Poszedłbyś w „tacierzyństwo na maksa”? Ojciec też dzieciom potrzebny. Nie tylko do spłodzenia.

      3

      2
      Odpowiedz
  3. Nic dodać nic ująć chociaż dodałbyw ten głupi zawsze uśmiech ihihihahahoo jaki ma każda do powiedzmy 23 roku życia, życie snapem i śmietana czyli instasyfem… Chyba tłumaczyć nie muszę. Powyżej to już zaczyna się desperacka presja bo koleżanki przestają się tak jedna z drugą waflować i trzeba znaleźć frajera, który będzie robił właśnie za taką pacynkę. Powyżej 27 to już zaczyna się dramat chociaż niezawsze! W większość baby to albo karierowiczki połączone z nuta korpokurestwa albo MILFy, za którymi większość się slini, ale jedyne co mogą to trzepać drąga na widok takiej ąę ekolwencji. Po około 35 rż kobieta zaczyna powoli tyć,marudzić,przeżywa swoją drugą 18 i zaczyna jej odpierdalać w każdym calu stąd większość rozwodów bo nuda w łóżku, pensja partnera nie ta, auto nie to, mieszkanie zamiast domu, więc szybki rozwód kluby , dawanie dupala każdemu, a potem po roku dwóch przychodzi opamiętanie i płacz , że och ja taka biedna i samotna i żaden mnie nie chce… Ogólnie jest tam jakiś X pocent tych wartych, oddanych, pięknych i wychowanych przez życie małolat i milfów, ale to jest raczej odsetek niż prawdziwość w tych czasach i są już dawno zajęte albo zalane. Ogólnie to Szkoda strzępić ryja na te polskie, wybredne atencjuszki w tych czasach po prostu , lepiej zająć się sobą.

    49

    3
    Odpowiedz
  4. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    1

    14
    Odpowiedz
  5. Byłem w delegacji w Moskwie i St. Petersburgu. Potwierdzam. Kobiety ładniejsze, nie zadzierają tak nosa. I przede wszystkim maja styl! Swój styl. Nie mylić z atakiem klonów na Polskich ulicach

    40

    1
    Odpowiedz
    1. Jak pojedziesz tam na delegację jeszcze raz za jakieś parę lat, to będzie to samo co w Bolandzie. Srajfony, srajbooki, srapczaty, etc. robią z kobiet bezmózgie suki na całym świecie. Na wschodzie po prostu się to jeszcze nie zaczęło.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Jeśli głęboką Rosję nazywasz stylem…… XD

      0

      2
      Odpowiedz
  6. A ja myślę że jestes właśnie stulejarzem którego laska kopnęła w dupę i dlatego takie pierdoły piszesz.

    11

    34
    Odpowiedz
  7. Kolejny. Polki też dla facetów z bogatszych narodów są takie jak Ukrainki dla Polaków.

    12

    10
    Odpowiedz
    1. Czyżby ? Kulturę z krajami wschodu mamy bardziej zbliżona niż chociażby zachodnią granica więc nie j3st podobnie niż Polska z Niemcem

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Sorry kur ła ale od Polski B to ty się od pier papier..

    9

    7
    Odpowiedz
  9. Baby z sylikonowymi cyckami można wykorzystywać jako poduszkowce można wtedy pływać nimi po rzece

    32

    0
    Odpowiedz
  10. A widziales najnowsze cichodajki z Filmowki? Nie w nocy, tylko jasnego dnia. Sa urocze i bardzo chetne do macania w teledyskach.

    6

    1
    Odpowiedz
  11. Sama prawda.

    12

    1
    Odpowiedz
  12. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. To masz że titsy i podróżujesz czy nie? Apeluje o usunięcie albo edycję posta

    0

    0
    Odpowiedz
  14. It isn’t possible that nobody loves you, people sometimes do love you but they cannot express it I love my grandmother more than my parents but I am unable to express it.

    Well if this happens there’s always one person who will be with you from birth to death, from happiness to sadness, from success to failure is YOU.

    Talk to yourself as much as you can, know that you’re special and you will be successful one day. Your biggest defeat will be if you lose trust in yourself .

    Even if the entire world moves against you, you will go on. Be happy that at least you are with yourself and you can acquire all the happiness that world offers..

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Co złego jest w weganiźmie? To jest życie z sumieniem, nie kręg modowy.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Bo zachowujecie się jak pojebani. Ja nie jem mięsa bo mi zwyczajnie nie smakuje. Ale jak grill ze znajomymi to jem kiełbasę jak wszyscy, wiesz dlaczego? Bo się śmieją ze mnie przez takich pojebanych wegan, więc wolę dla świętego spokoju zjeść i mieć spokój.

      0

      1
      Odpowiedz
  16. Jestem kobieta i z prawie wszystkim sie zgadzam.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Generalnie racja a na dodatek z upływem lat przestają o siebie dbać i nie chodzą na pedicure… Bleh…

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Większość bab taka właśnie jest

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Coś pięknego!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Nic dziwnego że takie są, SAMI kurwa tego chcieliście. Więcej adoracji kurwiszonom z insta żeby mieć flaka do czego strzepać to daleko zajedziemy. Hipokryci kurwa, każdy jeden ściśnie końcówę na zdjęcie roznegliżowanej taniej wersji Kardashian a potem pretensje do całego świata że kobiety chcą się do nich upodabniać.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Nie wymagacie od nas więcej, to po co się starać? 🙂 bierzecie nas bez względu na to jakie jesteśmy, ślinicie się panowie na nasz widok. Komu w tym momencie ma być wstyd? 🙂
    A o nasze zainteresowania proszę się nie martwić, są i dobrze się mają. A jak ich nie ma, też jest w porządku. Jesteśmy zaradne, robimy karierę i jedziemy tam, gdzie nie musimy na was patrzeć

    1

    3
    Odpowiedz
  22. Na Ukrainie to dopiero są pasztety i blachary.

    0

    0
    Odpowiedz

Obraz współczesnych Polek

Szczerze nie mam pojęcia, kto wymyślił, że Polki są piękne i stanowią najlepszy materiał na żonę. Wystarczy wybrać się choćby za wschodnią granicę, by przekonać się, że kontrast pomiędzy butnymi i roszczeniowymi Polkami a np. Ukrainkami czy Białorusinkami jest wręcz szokujący.

W Polsce laska ładniejsza niż średnia krajowa czuje się jak miss świata. Zadziera do góry nos i w sumie nic ponad to nie musi robić. Przeciętna Polka ma takie podejście: „wystarczy to, że jestem, nie muszę nic robić ani się starać, Ty się wszystkim zajmiesz, a jak nie, to inni czekają w kolejce aby Cię zastąpić”. Wychowani wśród takich kobiet uważamy to za normę i dopiero obcowanie z niewiastami z innych kręgów kulturowych otwiera nam szeroko oczy. Według Polki to mężczyzna ma wszystko robić, organizować wolny czas, wymyślać randki, starać się, a ona ma prawo go kompletnie olać, wyśmiać lub wyszydzić. To normalne, że można odrzucić czyjeś zaloty, ale Polki bywają bardzo przykre, gdyż przywykły do bycia podrywanymi i gdy podejdzie do nich przeciętny stulejarz, to nie mają skrupułów aby zmieszać go z błotem. Przeciętna Polka nie musi być inteligentna, nie musi mieć pasji, ani zainteresowań, bo nikt nie wymaga od niej, by była ciekawa. Ona ma się tylko ładnie uśmiechać i tym uśmiechem gasi wszystkie konkurentki. Opakowana w celofan, zimna suka. Spytaj Polkę, co robi w życiu. Odpowie, że lubi spotykać się ze znajomymi, imprezować i podróżować.

Stwierdzenie, że Polki to najpiękniejsze kobiety na świecie brzmi jak mało śmieszny żart. Jak wygląda przeciętna Polka? Szara, zmęczona cera, podkrążone oczy i wiecznie niezadowolona mina, po której z daleka można odróżnić Polkę od kobiet innych nacji. Makijaż położony na brzydką i wredną twarz sprawia, że Polki wyglądają jak klauny z chropowatą cerą. Za sprawą braku jakiejkolwiek aktywności fizycznej wielu dziewczynom odkłada się tłuszcz w udach i bokach. Zamiast zadbać o swoją sylwetkę Polki wolą udać się do studia tatuażu, żeby swoje zapuszczone ciało pokryć oklepanymi wzorami, które podpatrzyły u swoich idolek na instagramie.

Najgorsze są te z Warszawy, którym już do końca odjebało od tej wpajanej przez zachód „emancypacji”. Przyjedzie taka wieśniara z Polski B i chce być bardziej zachodnia od Zachodu. Od razu przechodzi na wege, zaczyna uprawiać crossfit, cała się tatuuje i chodzi na jakieś pojebane marsze.

109
10
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Obraz współczesnych Polek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ę Ą, jestę Polką i masz mi kupywać kwiaty.

    11

    13
    Odpowiedz
  3. Bo na wschodzie w wyniku wielu różnych wojen na 100 facetów przypada prawie 120 kobiet. Tam jest dokładnie na odwrót. Facet może pić nie dbać o siebie a i tak znajdzie się chętna…
    Marcin

    17

    2
    Odpowiedz
    1. Co ty opowiadasz? Na pewno nie na wschodzie Europy, w krajach byłego ZSRR również jest nadmiar chłopa nad babami.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    8
    Odpowiedz
  5. kup se mózg

    7

    2
    Odpowiedz
  6. był tutaj przed Twoim komentarzem, ciekawy komentarz dot. urody Polek z perspektywy kobiety, która wybrała się na basen…no ale już go nie ma…albo ja miałem jakieś omamy wzrokowe.

    10

    1
    Odpowiedz
  7. Dlatego najlepszy jest szariat,przyjdzie islam i zrobi porządek z kobietami w Polsce

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Niestety jak wy nie potraficie zrobić z nimi porządku to zrobią to za was muslimy. Dzisiaj mamy dosłownie nadmiar włazidupów i pantoflarzy jebanych. Co z tego że ja laske zjebie z góry na dół jak zaraz mam przeciwko sobie armie takich głupków gotowych mnie zglanować bo odważyłem się postawić księżną do pionu?

      12

      3
      Odpowiedz
  8. Tak jak ty o laskach że wschodu myślą o nas faceci z zachodu. Taka prawda. Ukrainki się starają, żeby złapać faceta z zachodu a nie ichniejszych biedaków, tak samo Polki chcą anglika, Irlandczyka, Niemca itp.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Uwierz mi, że już tak często nie myślą o was jakie to niby jesteście zajebiste 😉

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tak jak nie każdy chce Ukrainki, twierdząc że są ” przechodzone”, jak i pewnie Polki na zachodzie. Przystojny i ogarnięty facet znajdzie piękna i ogarniętą kobietę we własnym kraju. Reszta musi szukać tam gdzie kryteria są inne. Tak jak już ktoś napisał Polka woli niemieckiego robotnika, a Ukrainka polskiego. Jest z tego więcej benefitow. Na takiego samego, ale rodaka tylko by splunęła. Nie dziwi Cię dlaczego Ukrainki tak chętne są na zwiazki z Polakami? Ty sobie tłumaczysz tym, że to są prawdziwe kobiety i doceniają prawdziwych mężczyzn. Dopytaj Ukraińców co myślą o takich rodaczkach…

        1

        1
        Odpowiedz
  9. kolejny któremu sperma wpłynęła do mózgu. Pajac

    2

    8
    Odpowiedz
    1. Kolejna suka co ma ból dupy xd Bo jak ktoś mówi prawdę na wasz temat o godzi w wasze interesy, to od razu nieudacznik i stulejarz

      5

      2
      Odpowiedz
    2. Żal ci, bo nie dał ci połknąć?

      1

      1
      Odpowiedz
  10. Kolejny stulejarz za dychę który szuka niewolnicy. Zobaczysz jak cię załatwi laska ze wschodu:d

    5

    8
    Odpowiedz
  11. Jedyne rozwiązanie dla polskich facetów to szariat. Islam przyjdzie to zrobi porządek z kobietami. Nauczą się polskie kobiety pokory i szacunku dla mężczyzn

    6

    7
    Odpowiedz
    1. Na szacunek to trzeba sobie zasłużyć, pajacu. Co? Nie potrafisz inaczej, jak tylko straszeniem?

      4

      2
      Odpowiedz
      1. Na szacunek nie zasłużyła żadna z was. A tfu wy worki na sperme

        4

        4
        Odpowiedz
  12. Trzeba być naprawdę kretynem żeby aż tak fantazjowac , myślisz że ukrainki na kasę nie lecą ? Gdyby nie leciały to by o swoich rodakach nie mówiły że „dziady” bo taki Niemiec czy poljak to ma auto , prawda jest taka że ukrainka gardzi swoimi rodakami tak samo jak Polki Polakami , ukrainka jest miła dla Polaka bo zarabia w 4 dni to co jej volodia w miesiąc , Ukrainiec mi sam powiedział że ukrainka jest miła jak jej dasz prezent i 4 lata szukał żony na tej swojej cudownej Ukrainie

    16

    0
    Odpowiedz
    1. Jesteś debilem ale to już wiadomo od dawna wiec tak nie szczekaj, śmieciu polski

      0

      0
      Odpowiedz
  13. No tak bo każda ukrainka to cud miod i absolutnie żadna nie patrzy na kasę i leci na faceta z zachodu z dobrego serduszka , spytaj Ukraińców co mówią o swoich , najczęściej określają swoje kobiety jako chciwe , wymagające i dające każdemu z kogo mają korzyść

    12

    0
    Odpowiedz
  14. Tak, święta racja. Wszystko przez ten imperialistyczny zachód. Kiedyś zrzucali nam stonkę, teraz zatruwają emancypacją kobiety. Nie ma to jak cicha kobita w zgrzebnej chuście co jak jeść na czas nie dała to łomot był i każde swoje miejsce znało. Jeszcze te ze wschodu mało zatrute głowy mają i starego porządku się trzymają. A już jak Polak na taką spojrzy to jakby los na loterii wygrała i czeka ją życie w dobrobycie. A że uległa, posłuszna i powolna ma być… cóż taki to los kobiety. Niewyemancypowanej.
    „Jak wygląda przeciętna Polka? Szara, zmęczona cera, podkrążone oczy i wiecznie niezadowolona mina, po której z daleka można odróżnić Polkę od kobiet innych nacji. ” – no i jak to świadczy o panach Polakach?

    2

    3
    Odpowiedz
  15. Ciężko znaleźć normalną dziewczynę w dzisiejszych czasach.

    10

    0
    Odpowiedz
  16. Tu na dzikim zachodzie to najwiecej sie wyrozniaja ruskie i ukrainki jako rasowe kurwy , gold diggers ,zawsze ubrane i umalowane po kurewsku , cyce jak pontony . Widac je w lepszych barach i hotelowych kurortach jak poluja na starych , mlodych , brzydkich , malych , wysokich , samotnych , zonatych -no problemo -aby $$$ byl . Polki tak sie nie rzucaja w oczy . Biedne czy bogate to jakos zawsze trzymaja klase . Ale ja tylko je obserwuje . Nie zagadam do nikogo po polsku czy rusku -choc umiem . Ruscy i ukra sa czesto ordynarni i chamscy i wygladaja dokladnie na takich glupkow jak z naszych starych kawalow ” Polak ,Ruski i Niemiec…” Howg .

    2

    0
    Odpowiedz
  17. omg ale prezentujecie iście wysoki poziom inteligencji. fiu fiuuu

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Najpierw zdecydujcie się jakiej kobiety szukacie. Te dzisiejsze wyzwolone, przez wieki były tłamszone pod buciorem seksistowskich ideologii. Dziś byle stuleja chce ładną, wyżej mierzy, niż może. Faceci sami nie wiedzą czego chcą. Jedyne co mogą zaoferować to swoje wysokie wymagania i spitolenie umysłowe.

    1

    2
    Odpowiedz

Poczucie przeciętności

Najgorsze uczucie człowieka myślącego? Poczucie własnej przeciętności.

Chyba nic nie przygnębia mnie tak jak widmo przeciętności. Jeśli nie jesteś w żadnym stopniu wyjątkowy, nie wyglądasz wyjątkowo, nie masz wyjątkowego talentu, nie urodziłeś się w wyjątkowym kraju, nie masz wyjątkowych umiejętności, ani nie masz większego celu w życiu, na zawsze pozostaniesz tylko małym szarym człowieczkiem, o którym świat nigdy nie słyszał, ani nigdy nie usłyszy.

57
7
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Poczucie przeciętności"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jedyne co ci pozostaje w takiej sytuacji to zapodanie sobie w kakao.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. poproś o to samo swojego ojca cwelu

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Ja tam jestem szarakiem i mam to w dupie, pasje mam, nudne czy ciekawe, kogo to obchodzi? Nie szukam poklasku czy czegoś poza przeciętnością, dobrze mi jak jest i mam wyjebane na innych.

    20

    1
    Odpowiedz
  4. Ja zawsze marzyłem o tym, żeby być Japończykiem. Wtedy mógłbym do woli posuwać śliczne japoneczki.

    8

    4
    Odpowiedz
    1. Tak jak posuwasz Polki? haha no to tak, nie posuwasz…

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Debilu, jedź do Japonii i posuwaj, albo lepiej do Chin tam laski lubią europejskie chuje bo duże a czarnych się brzydzą.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Psst… I tak możesz;)

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Jak nie chcesz być przeciętny to rób karierę a nie marudzisz na chujnii.

    7

    0
    Odpowiedz
  6. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    6
    Odpowiedz
  7. To zrób wszystko by nie być przeciętniakiem.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. W dupę se wsadz konsolkę frajerze!

    4

    2
    Odpowiedz
  9. A ja nie mam potrzeby zaistnienia gdziekolwiek czy w czymkolwiek, nie szukam atencji, byle po prostu ludzi dali mi spokoj, co się też nie dzieje. Najgorsza nie jest przeciętność, tylko brak świętego spokoju

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To ja ci powiem co mnie wkurza. Mianowicie to że nie mogę wyjść ze swojej formy. Jest jakaś bariera nie do pokonania której nie mogę przebić od lat i nie wiem jak to zmienić. Bardzo mi przykro z tego powodu. Cierpię.

    3

    0
    Odpowiedz