Nadużywanie zwrotów

Chujnia polega na totalnym wkurwieniu modnych ostatnio słów typu: dokładnie, generalnie, aczkolwiek. Czym większa wiocha tym bardziej chce zaistnieć w tłumie ze swoimi odchamiającymi wyrazami. Chujnia i śrut.

44
74
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Nadużywanie zwrotów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Generalnie to śmierdzi od ciebie dokładnie mokrym psem aczkolwiek to zapach niemytej dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Generalnie masz rację, aczkolwiek są pewne niuanse. Ogólnie tak jakby chuj ci w dupę.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdolisz jak potłuczony. Klęknij do miecza i się zamknij.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Weź wypierdalaj. Aleś sobie znalazł problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Generalnie to jesteś jakimś zjebem któremu nie wiadomo o chuj chodzi. Robisz problem z niczego.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. łotafak ju toking abałt??

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Uwielbiałem te chwile, gdy pijany Jasio Pawcio
    leżał w Watykanie na wznak ,
    kucałem wtedy nad jego twarzą i wypróżniałem
    mego kitniaka tak aby balas muskał
    Jasiowo -Pawełkowe czoło, wargi , policzki . On
    wtedy otwierał dla mnie usta ,
    obejmował wargami stolec , gładził językiem
    styję , wwiercał się w oko proroka .
    Następnie marszczyłem mego papierza , biłem
    polaczka po kasku by wreszcie
    dać mu do ssania gałeczkę na końcu mej knagi,
    Jaś zamykał oczy
    i wtedy kazałem mu się opić polewki nasiennej,
    zalewałem mu całą twarz .
    Szkoda że zdechł … choć z drugiej strony…
    JP 2GMD na 100 % !!!

    10

    1
    Odpowiedz
  10. Nigdy nie myłem zembów i teraz jestem bezzembny, a z gemby capi mi gorzej niż z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  11. serio? A kurwa już nie?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. a ty jełopie, chujasie, jak sie wyrażasz? Flecie z warszafki. Szkoda, że warszawioków nie przepuścili przez kominy. Wszystkich warszawioków, buców.

    0

    4
    Odpowiedz
  13. Ale to chyba dobrze, że ludzie starają się ładnie wyrażać?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Aczkolwiek i generalnie, spierdalaj pan. Zgadzam się ze swoim poglądem, dokładnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A dokladnie to o co ci lata ?Generalnie to chyba cos ci nie pasuje ale nie wiem co aczkolwiek czytam twoj belkot – widze tylko srut.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Generalnie masz rację aczkolwiek nie dokładnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Generalnie masz rację, aczkolwiek nie wiem, czy sprecyzowałeś całość na tyle dokładnie, żeby dać upust swej furii.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jeżeli ktoś komuś coś,ewentualnie nikt nikomu nic.To wniosek nasuwa się sam że życie czerwonej mrówki na Kamczatce jest Nie możliwe. Aczkolwiek sądzę że wątpię.Generalnie uważam iż dokładnie ktoś jak cię robił to spierdolił sprawę,pokaż dowód a powiem ci gdzie mieszkasz,generalnie mogę cię pomścić. Nie pozdrawiam!!!
    ps.Język Polski jest piękną sprawą wręcz wymagane jest to od Nas Polaków używania w całej okazałości jego walorów.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. tak dokladnie to generalnie mowiac jeszcze z tym sie nie spotkalem aczkolwiek z cwelami jak ty to prawie codziennie

    0

    0
    Odpowiedz
  20. To są normalne ,powszechne słowa.Jeśli dla ciebie to jakies wyrafinowane słownictwo to współczuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Szwadron Śmierci odetnie im języki i przerobi na salceson dla biedaków z afryki żyjących za mniej niż 1 dolar dziennie,a ci którym języki zostały odcięte staną się najkulturalniejszymi ludźmi na świecie

    0

    0
    Odpowiedz
  22. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  23. aczkolwiek generalnie jesteś pałą dokładnie

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Generalnie masz rację, aczkolwiek trochę się przypierdalasz. Idź w masę Ziom.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ja generalnie nadużywam alkoholu, aczkolwiek nie wiem dokładnie czy jest to mój problem, bo wtedy kurwa czuję się zajebiście.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Jebac górników.

    0

    0
    Odpowiedz

Monogamia i Polygamia

Każdy wie że monogamia w naturze jest bardzo rzadko spotykana. Dlaczego więc wręcz zmusza się facetów gatunku homo sapiens do systemu monogamicznego przez archaiczne i nienaturalne obrzędy typu śluby, wierność do śmierci itp. Polygamia jest dla facetów wręcz naturalna i monogamia nie powinna być siłą narzucana prawnie. Jak obecnie w wielu krajach facet może brać ślub z facetem ( lub kobieta z kobietą ) to dlaczego inny facet nie może legalnie mieć na przykład 2, 3 lub 5 żon jeśli tego chce? Wiele problemów małżeńskich ( w tym zdrady ) są właśnie z powodu narzucania nienaturalnego systemu facetom, i polygamia te problemy rozwiązuje.

33
93
Pokaż komentarze (41)

Komentarze do "Monogamia i Polygamia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widzisz taki ten świat powalony

    0

    1
    Odpowiedz
  3. POLIGAMIA człeniu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Gdyby islamiści nie byli POpierdoleni żeby zabijać jakichś niewiernych czy ich ta religia byłaby łagodniejsza to by było dobrze, islamizacja europy mogłaby być, wtedy każdy ma po 10 żon i różnego wieku, nawet 6 latkę…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. To jest dla mnie naprawdę trudne. Ciężko mi o
    tym mówić, ponieważ do dotyczy właśnie
    mnie… Jan Paweł Drugi mnie zgwałcił, byłem
    wtedy 5-letnim dzieckiem. Ja… to naprawdę
    nie jest łatwe, ale chcę żeby świat się o tym
    dowiedział, żeby ludzie otworzyli te zalepione
    spermą papieża oczy, żeby zrozumieli jakim
    zwyrodnialcem i dewiantem był Jan Paweł
    Drugi. Zaprosił mnie do swojego papamobilu na
    przejażdżkę po Watykanie. Po kilku minutach
    jazdy uśmiechnął się do mnie i położył swoją
    pomarszczoną, sękatą dłoń na moim udzie.
    Przybliżył dobrotliwą z pozoru twarz, w
    rzeczywistości należącą do największego
    pedofila i zbrodniarza wszechczasów, ujął w
    palce mojego małego ptaszka i pociągnął kilka
    razy. Wystraszyłem się i chciałem krzyknąć,
    wtedy właśnie Karol Wojtyła pocałował mnie i
    wepchnął język do mojego gardła. Pamiętam,
    że wtedy czuć było od niego kremówkami i
    spirytusem, chciałem się stamtąd szybko
    wydostać. Papież jednak, ten skurwysyn, nie
    pozwolił mi na to. Przyciągnął mnie do siebie i
    kazał chwycić moją drobną rączką jego
    potężnego, wyrośniętego i pomarszczonego
    kutasa. Jednak to mu nie wystarczyło.
    Zagroził, że wepchnie mi kremówkę w odbyt,
    do samej prostaty, jeśli nie obciągnę mu
    watykańskiego pytona. Po chwili Jan Paweł
    Drugi był już tak napalony, że wepchnął mi
    swojego węża do mojej ciasnej buzi, przesunął
    kilka razy, wepchnął główkę głęboko do gardła
    i wypełnił moją buzię hektolitrami nasienia.
    Uśmiechnął się do mnie i posadził na kolanach,
    jednocześnie delikatnie zanurzając palec
    wskazujący w moim ciasnym odbycie.
    Wyszeptał, że lubi na ostro i w tym samym
    momencie zmiażdżył moje jąderka swoją
    ogromną łapą pedofilskiego wybrańca
    Belzebuba, namiestnika szatana. Skończyło się
    na kolejnym obfitym wytrysku, tym razem
    wewnątrz mnie. Karol Wojtyła kazał swojemu
    szoferowi odwieźć mnie z powrotem pod
    bazylikę św. Piotra i wsadził mi kremówkę do
    majteczek. Uśmiechnął się przy tym, pogłaskał
    mnie po główce penisa, popieścił zmiażdżone
    jąderka i namiętnie pocałował. Dojechaliśmy na
    miejsce. Wtedy papież wziął mnie na ręce, na
    oczach tłumu ucałował w czoło i oddał w
    ramiona mojej kochającej matki. Trauma
    pozostała do dziś. Nienawidzę cię, Janie Pawle
    pierdolony.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jan Paweł II stał się bożyszczem tłumów – to
    fakt . Według dogmatu z I soboru watykańskiego
    ( 1870 rok ) był nieomylny . Tak więc, komu
    przypisuje się tą nadludzką cechę? Właśnie
    szatanowi! Upadły anioł wybrał sobie
    niepozornego , typowego Polaka na swego sługę.
    Inteligentnie manipulował umysłem tego
    opętańca – Jan Paweł II lubił sobie pojeździć na
    nartach, jak zresztą na papieża nie przystało.
    Liberalne poglądy wysłannika Belzebuba na Ziemi
    bardzo spodobały się rzeszom wiernych na
    całym świecie , którzy nieświadomie obserwowali
    dzieło zniszczenia – Karol Wojtyła definitywnie
    potępił używanie prezerwatyw . Biedna ludność
    afrykańska, bardzo ufająca zwierzchnikom
    Kościoła katolickiego , posluchała tych rad .
    Zaowocowało to ekspansją AIDS w całej Afryce .

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nigdy nie myłem zembów i teraz jestem bezzembny, a z gemby capi mi gorzej niż z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A poliandrii faceci byliby już przeciwni. Nie wiem jaka kobieta zgodziłaby się na taki układ gdzie jest tą drugą lub trzecią. Nie byłbyś w stanie polaczku- cebulaczku utrzymać tylu żon. Skoro tylu facetów skarży się na jedną kobietę to co dopiero 2,3 lub 5 żon? Na takie rzeczy mogą się zgodzić księcia saudyjscy lub emiraci. I ostatnia rzecz- a mianowicie gdybyś miał z nimi np 10 dzieci, to za co byś je utrzymał? Hehehehe

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zamiast za kobiety się brać, weś się za słownik. Piszę się poligamia ty analfabeto pierdolony

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „polygamia”… dziękuję, dobranoc.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autorze, masz zupelna, absolutna, calkowita racje. ja tez na tym portalu pisalem juz o tym pare razy. czlowiek do monogamii stworzony nie jest. W niektorych spoleczenstwach probowano to jakos rozwiazac. Moim zdaniem na niekorzysc kobiet, ktore w wiekszosci wypadkow sa jednak dyskryminowane ekonomicznie rowniez w jako tako cywilizowanych panstwach. Mezczyzna np. w krajach islamu ma mozliwosc nazywania czterech – a mysle – ze i wiecej kobiet swoimi zonami, jesli go na to stac. W zasadzie mnie nie irytowala by w zadnym wypadku sytuacja, kiedy to kobieta ma 2, 3, czy 4 mezczyzn oficjalnie jako malzonkow, bo ze jest czesto w tym samym czasie zwiazana z kilkoma mezczyznami (niezaleznie od faktu, ze ma, nazwijmy to imieniu, rowniez oficjalnego meza), to przeciez zdarza sie czesciem niz wam sie wydaje. Nie powinien to byc jedynie przywilej mezczyzny. Kobiecie poza tym – jak chodzi o sprawy intymne – o wiele latwiej zadowolic, zaspokoic 2,3 mezczyzn niz w odwrotnym przypadku. To mozna przeciez jakos uregulowac i odpowiednio zmienic odnosne paragrafy kodeksu cywilnego. Mam nadzieje, ze ten dzien nadejdzie. Monogamia, czy jej wymuszanie jest bezsensem.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zostan arabem .Tam mozna .

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do małżeństwa wchodzą 2 osoby, bo w populacji jest statystycznie tyle samo kobiet, co facetów (w wieku produkcyjnym). Małżeństwo jest układem społeczno-ekonomicznym, którego zadaniem jest tworzenie gospodarstwa domowego, by dwóch ludzi miało ułatwiony byt materialny. Nikt prawnie nie nakazuje ci nieruchania innych kobiet poza żoną. Istnieją z powodzeniem małżeństwa swingujące lub inne układy: mamy wspólny dom, a ja swego kochanka, ty swojego. Nie wiem, w czym problem. Małżeństwa >2 osoby nieuchronnie powodowałyby powstawanie frontów wewnątrz i konflikty byłyby znacznie trudniejsze do rozwiązania.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Właśnie przez takich jak ty ten świat schodzi na psy. Zbrzydło ci życie rodzinne ? To wypierdalaj do holandii zobacz jak tam jest piękne, gdzie rządzą ludzie którzy wprowadzają w życie to co napisałeś. Jakbyś kurwa wytłumaczył dziecku, ze ma 2 mamusie ? Nienaturalny jest twój sposób myślenia, poligamia rozwiązuje problemy ? Jakie kurwa problemy ? to że jesteś chujem i mając żonke chcesz poruchać na boku a przeciez nie wypada bo jesteś żonaty ? to jest twój problem ? Poligamia jest jak najbardziej naturalna, ale wśród zwierząt, jesteś kurwa zwierzęciem ? bo ja nie. Sory ale zburwesił mnie twój wpis, poza tym co ty pierdolisz, jaki przymus do nienaturalnych obrzędów ? Sory ale w cebulandii nikt nie zmusza cię do ślubu a jęśli chcesz poruchać to wystarczy iść do pierwszego lub drugiego klubu tam jest pełno dupodajek. Poza tym jeśli jesteś z właściwą kobietą to nigdy nie puści cię bokiem … natomiast jeśli jesteś idiotą i wybrałeś sobie kurwe na żonę to potem narzekaj sobie jaka to poligamia by była dobra … pierdoli się już ludziom w głowach, zbyt dawno nie było wojny i się pierdoli ludziom od dobrobytu

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Ja pierdolę człowieku, jakbym miał mieć więcej niż jedną żonę to bym chyba popadł w jakąś chorobę psychiczną, odpierdoliłoby mi na maxa. Zastanów się co Ty mówisz. Dla przykładu w islamie możesz mieć wiele żon (max 3), ale tylko jeżeli stać Cię na to tzn. każdej musisz zapewnić dom i utrzymanie . Jeżeli jednej coś sprezentujesz to pozostałym też musisz i równie wspaniały prezent (czytaj: o tej samej wartości) ażeby inne nie czuły się pokrzywdzone, tak samo musisz im po równo dogadzać. Owszem możesz się łatwo, bez sądu rozwieść mówiąc trzy razy „rozwodzę się z tobą”, ale musisz wtedy oddać jej wiano lub jego równowartość lub też wielokrotność i musisz zapewnić jej jeszcze lokum minimum miesiąc do trzech. Żona to nie tylko ruchanie, ale i wspólne życie – niewolnicza praca na utrzymanie rodziny, wieczne awantury, pretensje, wysłuchiwanie jakichś popierdolonych żalów o wszystko i nic, wieczna walka o dominację i pozycję „głowy rodziny”, opieranie się różnego rodzaju machinacjom i manipulacjom, życie w przeświadczeniu że przy pierwszej lepszej okazji jak się już na maxa nie spodobasz to małżonka/ki mają wszystkie potrzebne narzędzia do tego żeby Cię upierdolić w sądzie na cacy, zagwarantowane i usankcjonowane kontraktem małżeńskim i prawem w tej jebanej Cebulandii. Nie myśl, że kobiety mają sumienie i będą miały jakieś skrupuły ażeby nie wykorzystać narzędzi które im jebane feministki i lewicowe fiuty wkładają w łapy. Wtedy nie jest ważne że jesteś bez winy. Wina to pojęcie względne, a Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy można w dowolny sposób sobie interpretować, bo nie ma w nim jakichś sztywnych reguł ustalonych. Powodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Prawdziwy mężczyzna nigdy nie myje dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Pojebało cie do reszty? Tylko frajer chciałby wydawać kasę na kilka żon. Weź spierdalaj ze swoimi poglądami..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nikt ci nic nie narzuca, albo chcesz brac ślub, albo nie… ogólnie temat z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Serio? Nie zauważyłam, żeby monogamia była SIŁĄ NARZUCANA PRAWNIE, hehehehehe. (Boże, mężczyźni tacy przytłoczeni prawem..)

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Fajnie, że chciałbyś być walony przez kilku na raz i za każdym razem z innym, geju ochydny, bolku.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Dobry troling.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Poligamia jest legalna , możesz sobie wziąć taki ślub. Ale nie w Polsce

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ludzie sami sobie narzucają takie stereotypy a potem się w tym gubią. Bo który normalny zdrowy facet dochowa wierności?! Jest to głupie i wbrew maturze!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Słońce jeśli stać Cię na tak liczną rodzinkę to rób co chcesz, ale żony obdarowuj po równo, bo o ile z jedną babą masz przewagę z drużyną lepiej nie zadzieraj

    0

    0
    Odpowiedz
  26. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Poligamia gnomie

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jedna żona to o jedną za dużo, a ty chcesz pięć mieć? To pięć razy tyle kłopotów!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. 2!!! święte słowa jebać lewackiego cwela jestem facetem ale jak to przyczytałem to złapałem sie za głowe

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @16 „Poligamia jest jak najbardziej naturalna, ale wśród zwierząt, jesteś kurwa zwierzęciem ? bo ja nie.” O, ciekawe że nie jesteś zwierzęciem ( człowiek to też zwierze, niestety, Animalia Kingdom), czyli jesteś kurwa ufoludkiem? co za debil, ja pierdole. Jeszcze powiedz że masz doktorat z biologii to padne śmiechem. I dziwić się potem że magistry i doktoraty na kasie w markecie za 1500 muszą w pampersach zapierdalać, i tak za dużo płacą za te obsrane dyplomy.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. @3 poligamia to nie jest polski wyraz, tylko przerobiony odpowiednik od angielskiego wyrazu polygamy, a autor to jeszcze spierdolił mieszając angielski odpowiednik z polskim. Ogólnie wiadomo o co chodzi, więc nie ma co pękać.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Przed tz. cywilizacja obecną, grupowe życie ludzi w stadzie miało wiele plusów, i obecnie też to ma sens i ekonomiczny i socjalny. Niestety ludzie jak te owce, słuchają pierdół, regułek, norm, kompletnie nie myśląc.
    Nie widze problemu z poligamia typu jeden facet i wiele kobiet, a jest to system wręcz zalecany ( nie koniecznie przez śluby itp ). Życie w grupie jest po prostu łatwiejsze bo odciąża indywidualny nacisk na poszczególnych osobników. Np. jest grupa 1 facet i wiele kobiet, są dzieci, czy nie łatwiej jakby kilka kobiet pomagało sobie wychowywać te dzieci? Jedna gotuje, druga bawi dzieci, trzecia może coś innego robić itp, mogą się wymieniać zajęciami itd. Jedną głowa boli to inne wypełniają obowiązki lub pracują, jedna umiera to zostają inne do bycia matkami dla dzieci. Facet umiera to przychodzi drugi przejąć całą grupe. Jeśli ktoś logicznie pomyśli tz. poza klepkami na oczach, to będzie widział że to ma sens. Nawet przy np. spłacaniu domu, czy lepiej mieć 1 czy dwa dochody czy 5? Jak jeden czy nawet kilka osób z grupy traci prace to wszyscy nie zdechną z głodu bo są inni w grupie którzy pracują. Jak jedna żona czy niewiasta jest zmęczona to odpoczywa a inne mogą robić. Pozatym nie chodzi tu tylko o jakieś usługi seksualne, ale też o układ socjalny, rozmowy, posiłki, praca i zabawa. Grupa, gdy zgrana, zawsze ma lepsze szanse na przeżycie, z punktu widzenia ewolucyjnego, niż jedynie osobna para, gdzie utrata jednego z osobników stanowi poważny problem. Pomyślcie na tym logicznie i dojdziecie do wniosku że poligamia ma sens, a monogamia to debilizm.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @31 Popieram Cię kolego całkowicie. Allahu Akbar

    0

    0
    Odpowiedz
  34. W sumie kobiet jest więcej niż mężczyzn, więc jeśli facet potrafiłby w dobrych warunkach utrzymać swoje 2-3 żony, to od tej strony sprawa wyglądałaby dobrze. Kobiety mają faceta, nie ma wrednych, nienawidzących życia singielek i samotnych matek, którym facet spierdolił do innej. Tylko ilu jest facetów, którzy zarobią na 3 kobiety? Wątpię, by im się chciało w takiej sytuacji pracować. Analogicznie: ty masz 3 laski do dymania zamiast jednej, żadna z nas nie może wyrzucać ci „braku wierności”, ale coś za coś; nam w takim razie nie chce się urabiać po ręce, żeby mieć na swoje potrzeby. A wiadomo… Kobiety potrafią mieć spore potrzeby…

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Monogamia bardziej opłaca się mężczyznom niż kobietom. W poligami większośc kobiet byłaby w związkach z bogatymi i wpływowymi mężczyznami, a reszcie szaraczków zostałoby pranie niemca po kasku. Pewnie jesteś starym i obleśnym dziadem i żadna by Cię nawet nie chciała dotknąć gdyby miała wybór.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. A u nas w kowchozie to byli wszyskie zonki nasze i bylo otliczno .A tera kowchozu niet! Wspolnoty niet !I tylko kopiejek niemnozko tak jak bylo

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Taa.. większość poleczek kurewek byłaby wyruchana przez bogatszych poligamistów i kopnięta w dupę w słusznym czasie. Szaraczka można jeszcze zaszantażować dupą więc nie pierdol farmazonów dziewczynko..

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Dlatego nie powinniście mieć kilku żon, bo czasami nawet jednej nie jesteście w stanie doprowadzić do orgazmu, nie mówiąc już o zapewnieniu jej godnego życia, przy tak nędznych wypłatach. To,że niektórzy nie radzą sobie z popędem sexualnym, to niech zacisną zęby i włączą sobie porno. W zasadzie uważam,że to dobre rozwiązanie, bo przynajmniej nie macie depresji z tytułu,że nie jesteście w stanie zadowolić więcej niż jedną kobietę. Nie powołuj się na naturę, bo podobno nie przypadkowo nazywają nas homo sapiens, czyli człowiek rozumny,no chyba że jesteś zwierzęciem.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. pierdolnij sie w ryj

    0

    0
    Odpowiedz
  40. jak wiec pogodzic to z tym ze kobiety sa monogamiczne, może zrób se ślub z facetami

    0

    0
    Odpowiedz
  41. pajac z wiecznie swędzącym KUTASEM

    0

    0
    Odpowiedz

Szkolna zgryzota

Denerwują mnie nauczyciele. Sami mówią, że nie mogą jasno stwierdzić przed uczniem, że nie darzą go sympatią, ale skoro już się za to zabierają, to niech popracują nad nie pokazywaniem swoich uprzedzeń. Mam 15 lat, jestem w drugiej klasie gimnazjum i owszem – jestem dzieckiem, ale potrafię już rozróżniać ludzkie intencje i rozumieć je. Zawsze się starałam milion razy bardziej niż cała reszta, bo to, czego chciałam nie przychodziło mi łatwymi szlakami. Ciężką pracą walczę o lepsze stopnie, o szacunek wśród nauczycieli, a każda czwórka jest dla mnie katastrofą i mimo mojej pierdolonej determinacji, starań i trudności, nauczyciele mają wszystko w dupie. Dopiero w tym roku zaczęłam jechać na 5 i 6, bo uświadomiłam sobie, jak ważny jest cel w życiu. W tamtym nie szło mi źle i dobrze też nie, miałam 4 bez uczenia się. Mam predyspozycje do inteligencji i chcę je rozwijać, ale każdy, kurwa, nauczyciel ma w to wyjebane i nie wiadomo dlaczego patrzy na mnie, jak na zjeba, który co chce, to ma. Wkurza mnie to. Na ponad dziesięciu nauczycieli, dwóch zauważa moje starania. Polonistka, która lubi mnie od pierwszej klasy ze względu na rzekomy talent literacki i historyczka, która ma dobre serce, jest świetną obserwatorką i uczy też WOSu. Ta druga mnie chwali, zauważa moje postępy, dodaje mi motywacji; dba o rozwój swojego ucznia po prostu. Moja matematyczka, u której staram się jak mogę, chcę być zauważona, uczę się, umiem materiał, chodzę na konkursy, mnie chyba nie lubi. Przynajmniej takie mam wrażenie. Czasami jej czyny świadczą o wiele więcej niż próba uspokojenia mnie zdrobnieniami. I nieważne jakbym się starała, nic na to nie poradzę. Problem w tym, że ją naprawdę lubię. Ale cóż… Kolejny jest ksiądz. On to w ogóle gapi się na mnie jak na Diabła. Mierzy wzrokiem. Arogancko się zwraca. Nie wiem. Co takiego kurwa robię, że tak mnie traktują, mimo ciągłych starań i latania z jęzorem do pasa na zawołanie, bo konkurs, liga, czy coś tam? Społeczeństwo jest problematyczne. Kurwa mać.

35
66
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Szkolna zgryzota"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rasowy nauczyciel nigdy nie myje dupy.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Dobra, wracaj do nauki, zamiast przejmować się opinią jednostek. Robisz to dla siebie, czy dla nich?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Mam predyspozycje do inteligencji” – zauważyłem po tym zdaniu.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Miej to w dupie. Po co Ci szacunek i uznanie innych? Nie jest ważne, czy ktoś Cię lubi czy nie. Zawsze będą i tacy, i tacy. Miej wyjebane, a będzie Ci dane.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Widzisz, nikt nie lubi lizusów z ego większym niż liczy sam Mount Everest, a zwłaszcza gdy uważają się za alfę i omegę.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Z tym gapieniem się księdza to bym uważał…

    2

    0
    Odpowiedz
  8. matematyczki takie są, chyba większość. A pingwinem się nie przejmuj

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „Kolejny jest ksiądz. On to w ogóle gapi się na mnie jak na Diabła.”, „latania z jęzorem do pasa na zawołanie” – tą sprawą powinna zająć się policja

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zawsze byłem dobry z matmy i matematyczki mnie lubiły i powiem ci co zauważyłem: matematyczki zawsze mają słabość do zdolnych uczniów, ale zawsze pogardzają zdolnymi uczennicami. Nie wiem skąd się to bierze, ale może to jakiś kompleks. Może na studiach taka nauczycielka stwierdza, że faceci są jednak bardziej zdolni (nie mówię, że tak jest) i potem stosunek do swoich późniejszych uczennic to jakaś projekcja poczucia niższości wobec płci męskiej nabytego w przeszłości. Nie wiem. Chuj z tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Na chuj ci się uczyć w gimnazjum? Jeszcze ci to bokiem wylezie… Tam do technikum lub zawodówki bo będziesz płakać jak reszta POjebów że w kraju pracy niema z twoim wykształceniem… Ale najwyżej za kilka lat znowu napiszesz tą samą chujnię jak reszta jeśli ta strona będzie istnieć jeszcze. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU doradca zawodowy i przyszły programista z fachem w ręku.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Co do matematyczki to nie jest tak, że ona ciebie nie lubi, ona po prostu nie lubi całego świata jak każda matematyczka. Nie wiem skąd to się bierze ale im głupsza tym wredniejsza. Mam taką teorię. Zdolności matematyczne są dosyć rzadkie i często młoda osoba z takimi zdolnościami jest przekonana o swojej wyższości. Idzie taka na studia i okazuje się, że każdy wokoło to umie, a często nawet lepiej od tej osoby. Do tego poznaje ludzi np. z politechniki i okazuje się, że każdy z nich też to potrafi ale dodatkowo góruje nad nią inteligencją. Ci lepsi robią kariery naukowe, pracują dla firm komercyjnych, a tej co z pozostaje? Iść do szkoły i uczyć gimbazę. U takiej kobiety przez lata narasta frustracja i niechęć do całego świata. Może się mylę ale tak to właśnie widzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ksiądz cie mierzy bo chce cie wyruchać, i rozbiera cie wzrokiem, takie pojebane czasy. Koniec jest blisko ( mam nadzieje ), bo ten świat jest chory i upada moralnie coraz niżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Otworzyłem oczy, cały spocony i zdyszany.
    Coś niemiłosiernie cisnęło mnie w odbyt, więc
    zrzuciłem kołdrę i spojrzałem w tył. Tym
    samym spełnił się mój największy koszmar,
    najgorsza zmora nawiedziła mnie w mojej
    własnej pościeli. To Jan Paweł Drugi, ten
    zbrodniarz i skurwysyn, właśnie ładował mnie
    w dupsko. Zerknął na mnie lubieżnym
    wzrokiem i pogładził swoją sękatą,
    pomarszczoną dłonią po jądrach. Próbowałem
    wstać, ale okazało się, że papież skuł mnie
    różowymi kajdankami z łóżkiem. Nie
    wiedziałem co mam zrobić, więc poddałem się
    pieszczotom. Poczułem coś zimnego i lepkiego
    na plecach. Odwróciłem głowę i teraz mogłem
    obserwować Wojtyłę rozsmarowującego mi
    kremówkę na plecach. Zapiekła mnie dupa.
    Okazało się, że papież dołożył jeszcze dwa
    palce i teraz krwawiłem z odbytu. Stary
    zwyrodnialec wyciągnął swojego wielkiego,
    pomarszczonego kutasa, a mój tyłek wyglądał
    jak pobojowisko. Tryskała z niego ciepła krew,
    którą papież z lubością połykał i oblizywał się,
    jednocześnie zaspokajając się moimi stopami.
    Watykański zwierzak poderwał się i gwałtownie
    we mnie wszedł. Czułem, jak puchnie mi odbyt,
    jak coś rozrywa mnie od środka i wrzasnąłem.
    Karol Wojtyła zlizał rozsmarowaną wcześniej
    kremówkę z moich pleców, obrócił mnie i rzucił
    się na moje sutki. Wtem jeden z nich
    niespodziewanie trysnął krwią, rozgryziony
    przez gwałciciela, drugi jednak był delikatnie
    pieszczony przez czułe opuszki palców Ojca
    Świętego. Jan Paweł odsunął się ode mnie i
    nakazał klęknąć. Przestraszony, zrobiłem to i
    papież zbliżył się do mnie. Wcisnął mi swoje
    święte berło aż do przełyku, dusiłem się. I
    kiedy tak Wojtyła posuwał mnie w gardło, pode
    mną zebrała się już spora kałuża krwi z
    odbytu, czułem jak ścieka mi po udach.
    Zbrodniarz złapał mnie tył głowy i przyciągnął
    bliżej. Zakrztusiłem się jego siwym, obfitym
    owłosieniem, spora jego cześć została mi
    między zębami. Papież odchylił głowę w tył i
    poczułem, jak hektolitry gorącej cieczy
    spływają mi wprost do jelit. Ojciec Święty
    wyszarpnął kutasa z moich spenetrowanych
    ust i uraczył swoim ciepłym nasieniem również
    moją twarz. Chwycił mnie delikatnie za brodę,
    uniósł w górę i uśmiechnął się dobrotliwie. Łzy
    ściekały mi strumieniami, jednak papież
    pochylił się, zcałował je z moich policzków, a
    całe zajście zwieńczył długim, namiętnym
    pocałunkiem. Jego subtelne ruchy i te
    zmysłowe usta pieściły mój język i
    podniebienie, pocałunek trwał dobre kilka
    minut. Spojrzał na mnie jeszcze raz, odsunął
    się i wyszeptał
    – Było cudownie.
    Chwilę później już go nie było. Zebrałem
    poplamioną krwią i nasieniem pościel w jeden
    stos, ale wyczerpany i wycieńczony padłem na
    twarz. Nigdy tego nie zapomnę, czegoś takiego
    po prostu nie da się zapomnieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Księżulo chce cię puknąć…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nigdy nie myłem zembów i teraz jestem bezzembny, a z gemby capi mi gorzej niż z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Twoje problemy z nauczycielami wynikają z faktu, iż śmierdzi ci z dupy. Umyj dupę a zaczniesz dostawać piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Koleżanko zejdź na ziemię. Twierdząc że starałaś się milion razy bardziej od innych okazujesz się straszną ignorantką. Przecież nie wiesz jak starali się inni.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Zrób laskę księdzu to cię polubi.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Poza szkołą też jest życie. Nie warto mieć piątek ze wszystkiego, naprawdę. Chyba, że w podstawówce. Nie zrozum mnie źle, nie namawiam Cię, żebyś olała naukę i poszła się najebać z kolegami, bo tacy już na pewno się znajdą, w końcu masz 15 lat. Po prostu… nie nakręcaj się tak na oceny dla samych ocen. System edukacji jest stworzony tak, żeby oduczyć Cię samodzielnego myślenia, a Ty ślepo w to brniesz, w dodatku z wielkim zapałem. Przemyśl sobie, co chcesz robić w życiu, na jaki profil w związku z tym musisz się dostać w szkole średniej. Skup się na wymaganych przedmiotach, a resztę czasu zacznij wykorzystywać na te naprawdę wartościowe rzeczy. Bo to nie praca jest w życiu najwyższa wartością, lecz pasje. Im będziesz starsza, tym mniej będziesz mieć na nie czasu. Nie zakuwaj do kolejnego konkursu przez cały weekend, tylko złap stopa i pojedź w góry. Masz tylko 15 lat, ale znam młodszych autostopowiczów. Do odważnych świat należy. Kiedy ostatni raz wspięłaś się na skałę lub drzewo? Tak, drzewo, nie śmiej się. Nie wstydź się prawdziwej, pierwotnej przyjemności życia. Zwiedzaj opuszczone budynki. Zacznij biegać, bo, jak mówił Will Smith, bieganie i czytanie jest kluczem do życia. Piękne słowa, wyszukaj sobie je w internecie. Zacznij też czytać zatem. Dla przyjemności. Polecam klasykę literatury przygodowej. Dumas, Verne, Tolkien – autorzy, o których młodzież nic nie wie. A starsi nie kwapią się, by ich Wam przedstawić. Ucz się języków, lecz nie po to, by za 10 lat móc je dopisać do swojego CV, lecz by móc poznawać nowych ludzi i ich kulturę. Nie ma nic piękniejszego niż drugi człowiek, relacja z nim. Zapamiętaj. Zrobiłaś kiedyś latawiec? W sieci znajdziesz mnóstwo poradników, wystarczy chcieć. Patrz jak unosi się na wietrze, jak kierujesz nim. Sama go zrobiłaś. Satysfakcja. Zabierz przyjaciół na biwak do lasu, rozpalcie ognisko. Wychodź na długie spacery z psem. Nie idź szlakiem, którym podąża reszta. Z prądem płyną tylko śmieci. I martwe ryby. Rozerwij akwarium.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Po pierwsze nikt nie lubi lizusa i kapo .Wyglada mi ze sie udzielasz w tej dziedzinie.Pewnie jestes kujonem wkurwiajacym nauczycieli albo glosno oddychasz z otwarta gebo – sprawdz .Kurwa Wez Idz na jakie wagary czy so .

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ksianc chce tego Diabla wyruchac

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Cieszę się, że wypowiedziała się przedstawicielka młodzieży, która stoi na przyzwoitym poziomie intelektualnym. O ile to nie fake, sądząc po stylu wypowiedzi, jesteś w górnych 5 % populacji. Powody zachowania nauczycieli są dwa: 1) wypalenie zawodowe i życiowe – dotyka każdego. Wyobraź sobie, że codziennie musisz wstawać do pracy gdzie tłumaczysz rok w rok to samo jakieś idiotycznie zagadnienie jakiejś bandzie idiotów przez kilkadziesiąt lat. Rozładowują swoje frustracje na podopiecznych. Inne zawody mają jeszcze bardziej przerąbane. 2) Zwykła ludzka słabość. Nauczyciel podświadomie postrzega ucznia jako główne źródło swojego nieszczęścia (pracy). Uczeń jest na słabszej pozycji, niż nauczyciel i rzadko się zdarza, by uczeń wygrał. Naturalnie uczeń będzie celem, w którego uderzą nauczycielskie frustracje. 3) Księża to specyficzna grupa „zawodowa”. Generalnie społeczeństwo się sekularyzuje (i chwała Bogu :-), szczególnie młodzież i księża czują, że młodzi ma bardzo mocno wyjebane na ich nauki. Działają typowe psychologiczne mechanizmy obronne i księża coraz bardziej zamykają się w swoim świecie (wystarczy posłuchać episkopatu).

    Widać, że jesteś ogarnięta, dla Ciebie rady od starszego kolegi, któremu też zależało na ocenach: 1) daj sobie spokój. Zaliczaj na 4 bez uczenia, oceny nie zwiększą twojego poczucia wartości, chyba, że szkoły średnie, w które celujesz, mają jakieś wymagania. Zaoszczędzony czas przeznacz na jakieś rozwojowe hobby. 2) przy wyborze szkoły średniej idź tam, gdzie idą najlepsi uczniowie, bo to ich poziom ma główny wpływ na poziom szkoły. 3) Dobremu uczniowi nawet nauczyciel nie przeszkodzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Wszystko wskazuje na to że śmierdzi ci dupa a to podnieca ksiedza.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Wg mnie jesteś zbyt ambitna. Z jednej strony takie osoby ratują dupę innym na odpytywankach, a z drugiej są niesamowicie wkurwiające. Wyluzuj i z dystansem podchodź do tych konkursów, srursów i innych dupereli. I tak, jeśli nie pójdziesz na prawo, będziesz kisiła na kasie w LIDLu.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. OMG dziewczno daj spokoj z tymi bzdurami, ok mozesz sie starac ale nic kmpletnie nie zyskasz na tym etapie. Mam nadzieje ze twoj zapal dotrwa do studiow gdzie mozna osiagnac znacznie wiecej, szczegolnie jesli twoj potencjal zostanie zauwazony a to zdarza sie znacznie czesciej wlasnie na studiach.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Witaj mloda ambitna dziewczyno. Jestes mloda to nie znaczy ze jestes dzieckiem. Nalezysz do osob swiadomych i chcacych sie rozwijac. Procz paru niepotrzebnych przeklenstw w twoim akurat wykonaniu caly tekst napisany jest na poziomie juz rozwinietej mlodej osoby. Nie jest to jednak odpowiedni portal dla ciebie do tego typu przemyslen z uwagi na to ze komentarze jakie tu sie zamieszcza pochodza od roznej masci osob roznego kalibru. Napewno nie bierz ich do swojego czystego umyslu bo to tylko sprawi twojej wrazliwej osobowosci przykrosc. Natomiast moge dodac od siebie pare slow otuchy dla ciebie. Pierwsza wazna rzecza jest fakt abys nie poddawala sie presji i wyobrazni w ktora wierzysz. Byc moze to co myslisz jest bledne. Drugi fakt nawet jesli nie jest bledne to musisz pogodzic sie juz dzis z faktem ze wielu nauczycieli nie jest odpowiednio pedagogicznie przygotowani do nauczania. wielu z nich ma kompleksy oraz problemu majace korzenie juz w dziecinstwie i ich sposob zachowania ma wyrazny wplyw na rozwoj mlodocianych. Dlatego tez ty badz swiadoma i nie pozwol na siebie wplywac. Szkola jest po to aby uczyc sie materialu, zaliczac i znajdowac przede wszystkim pasje. jesli nauczyciel cie nie kieruje znajdz se sama.Trzecia sprawa i przy tym najwazniesza : zamiast byc osoba ktora zwraca tak straszna uwage na stopnie przejmij sie tym, czym sie interesujesz. Rozwijaj to co lubisz robic. Nie wazne jest Twoja 5 lub 6 . 4ki maja czesto duzo inteligentniejsi i bystrzejsi uczniowie. Maja 4ki z uwagi na fakt ze nie przywiazuja uwagi skrajnie do samych ocen co do przyjemnosci godzonych z naturalnym interpersonalnym rozwojem swoich pasji oraz zainteresowan. Jestes w wieku w ktorym nalezy poprobowac wielu rzeczy i sprobowac odnalezc wlasnie to co cie kreci. Jesli kreci cie wybitnie nauka to prosze bardzo- daz do profesury. Narazie nie wiesz kim chcesz byc i co cie pasjonuje dlatego zwracasz uwagd na stopnie. nie sa one wazne o czym sie przekonasz za 6 – 7 lat. Wazna jest przyszlosc i umiejetnosc wybrania pasji i bycia w niej najlepszym po to aby rowniez miec z tego tytulu w przyszlodci chleb. Nie przejmuj sie nimi – czyli rowiesnikami ani krytyka glupich nauczycieli ktorzy nie powinni nigdy w szkole nauczac. A co do ksiedza krotka adnotacja: patrzy na ciebie w ten sposob poniewaz wie ze nie dajesz sobie wciskac kitu, jestes troche bardziej rozwinieta niz twoi rowiesnicy oraz masz wlasne zdanie a jesli nawet nie w pelni to on jeden ma swiadomosc ze nie ma na ciebie wplywu. Niech tak zostanie, rob swoje i badz z siebie dumna. Tak trzymac przy ogolnym lekkim zluzowaniu i bedziesz w elicie w swoim czasie. Zobaczysz. Pozdrawiam Luiz

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Idź żyć bo za 3 lata uświadomisz sobie że zmarnowałeś czas w pogoni za ocenami. Szkoła służy do nawiązywania znajomości i nauki kombinowania (ściągania, uciekania) a nie zdobywania wiedzy. Najlepiej się uczyć we własnym zakresie a nie przymusowo. Pozdrawiam, były kujon.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. co ty kurwa pierdolisz dziecko

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Niektórzy nie potrafią łatwo okazywać sympatii, albo czują że to nie wypada.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Prawdopodobnie śmierdzi ci dupa, zrób podmyję a będzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Zacznij pic i palic .Bedziesz kool .

    0

    0
    Odpowiedz
  34. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  35. hahaha pierdolona gimbusiaro zacznij się ruchać to przejdzie ci

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Pójdziesz na studia to czwórka będzie cudem z nieba i nie uświadczysz szacunku od żadnego wykładowcy. 5 rok pozdrawia

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @13. Kurwa, jeść miałem sobie iść zrobić… Ad min, niech cię szlag za przepuszczenie tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Ogol se kapsztolca, pokaż księdzu, to mu się odmieni.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. @13 No chodź kurwo, rozjebię cię.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Też byłem asem, same 5 i 6, kułem jak debil, i gówno z tego. Siedzie na kasie za 1500 jak inni, którzy mieli 2, 3, i 4ki. Nie warto się uczyć. Na tym świecie, w tych czasach, najlepiej być debilem i ignorantem, bo wtedy łatwiej przeżyć, nie wiedząc że łatwiej sobie strzelić w łeb niż żyć w tym pojebanym obecnym systemie.
    Kucie jest durnotą, i pamiętaj że zawsze asy są zatrudniani przez miernote a nie odwrotnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. @13 komentarz co za kurwa frajer wredny !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  42. @40 JP2GMD 100%!

    0

    0
    Odpowiedz
  43. nie przejmuj się kretynami sami się zlikwidują rób swoje i tyle

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z ruchaniem

Nie wiem, ale obrzydza mnie seks. Obrzydza mnie on tym, bardziej, jak pomyślę, że im będę starszy, tym gorzej z tym tematem. Gdy randkuję z dziewczynami myślę często o tym ile razy takowa dała dupy i ile gał obrobiła. Niezmiernie mnie to brzydzi, nie mógłbym całować kobiety, która robiła loda, w ogóle brzydzi mnie seks oralny, w życiu bym nie poprosił dziewczyny, aby zrobiła mi loda, chyba że jakiejś ostatniej dajce, ale nie dziewczynie. Również seks analny mnie brzydzi, gdyż nie widzę sensu pakowania swojego interesu tam, gdzie wydobywa się gówno.

98
48
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Chujnia z ruchaniem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pamiętaj aby po ruchaniu umyć dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wreście ktoś normalny

    5

    0
    Odpowiedz
  4. co z Ciebie za człowiek

    0

    3
    Odpowiedz
  5. A może spójrz na to z innej strony. A może to gówno wydobywa się tam gdzie pakuje się interes a nie na odwrót?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś na pewno pedałem, idź ruchać świnie, kozy i barany, które gały nie robiły.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jakbym czytał siebie. Bez żadnych oporów mogę podrywać dziewczyny, zagaduję do jakiej chcę i kiedy chcę. Żartuję, śmieję się, rozmawiam na poważne tematy, wszystko. Tylko nie ten pierdolony i przereklamowany seks który też mnie specjalnie nie kręci.

    7

    0
    Odpowiedz
  8. Cóż, takie są Twoje preferencje i nic tego nie zmieni. Musisz znaleźć sobie taką kobietę, która będzie im odpowiadała. Będziesz miał ciężko, ale musisz być cierpliwy. Nie będę oceniał Twojego podejścia do spraw seksu, bo to Twoja sprawa i ja nie mam nic do tego, ale wtrącę swoje „3 grosze” ze swojego życia seksua(na)lnego.
    Swego czasu moja żona też się wzdrygała kiedy nawet dotknąłem jej „drugiej dziurki”. Teraz, gdy robię jej minetkę, palec środkowy wkładam w „pierwszą dziurkę”, a wskazującym pieszczę „drugą” dziurkę. No życzę Wam panowie, żebyście widzieli jakie wtedy kobieta przeżywa rozkosze!!! Spróbujcie tak zrobić swoim dziewczynom/narzeczonym/żonom/kochankom*. Nie zrażajcie się jak będą na początku zaskoczone. Później proszę mi pod tą chujnia podziękować 😉

    *niepotrzebne skreślić

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko ostatni desperaci pakują falusa w otwartą ranę między nogami niewiasty. Prawdziwy mężczyzna uprawia seks ze sobą. Pozdrawiam, masturbatron.

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto, patałachu, i jeździł Mesiem tak, jak ja, sex analny byłby dla Ciebie czymś fantastycznym a dźwięki dochodzące z kakaowych czeluści w trakcie miłosnego aktu dwóch muskularnych ciał, (pozdrawiam cię Hans serdecznie, świntuszku)brzmiałyby jak najpiękniejsza muzyka dla twych uszu…

    3

    0
    Odpowiedz
  12. To pomyś, jak bardzo brzydziłby cię lód, jakby ta dziewczyna miała zemby w takim stanie jak ja, tzn. wypadłyby jej z gemby

    0

    0
    Odpowiedz
  13. O matce tez tak myślisz. Typowy samczyk co seks widział tylko na pornolach, a wiedzę o kobietach z kwejków i demotów

    1

    0
    Odpowiedz
  14. to wal dalej konia az ci reka uschnie. pozdrawiam! stara obciagara

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Masz problem, stary. Brzydzi Cię to, co podnieca większość zdrowej populacji męskiej. Spróbuj trochę się otworzyć na inne rodzaje seksu, niż tylko pakowanie kutacha w cipkę. A może nigdy nie próbowałeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Rzeczywiście chujnia. Masz przejebane z taką zrytą psychiką.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Twój wpis sugeruje, że traktujesz seks bardzo mechanicznie. Masz jakiekolwiek libido? Może jesteś aseksualny. Poczytaj o zagadnieniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. witaj. Krótko i zwiezle najpierw zaakceptuj fakt ze twoja niechec wykracza poza normy rownowagi wiec jest zaburzeniem. Widac to w Twojej manifestacji, w sposobie w jaki problem zostal przez ciebie opisany oraz publicznej checi pokazania,a wrecz udowodnienia ze to Twoja racja nie jest wypaczeniem ( gdy w istocie nim jest), a natomiast 90% populacji jest wypaczona. Juz na wstepie sugeruje ci zrozumienie i zaakceptowanie faktu, ze tkwisz w bledzie. Byc moze powodem twojego podejscia jest problem drzemiacy jeszcze w podswiadomosci ktorej to nawet swiadom nie jestes ( to normalne ). Podswiadomosc moze pamietac ( i najpewniej tak jest) to czego ty normalnie nie pamietasz, jakies wstydliwe lub niegodne wydarzenie z wczesnych jeszcze lat co ma przelozenie na dzisiejsza konstrukcje Twoich mysli .Człowiek, który nie uprawia seksu jest zaburzony, niemniej jednak jeżeli ci to odpowiada i nie ma destrukcyjnego wpływu na twoje życie to zmiany nie sa konieczne.
    Myślę jednak, ze twój lęk, z resztą jak każdy lęk, jest tym większy im bardziej pragniesz spełnienia w sferze seksualnej. Powodem tej dedukcji z mojej strony jest to, ze gdyby bylo inaczej to nie wzbudzal by owy temat w tobie tylu uczuc i emocji.
    Stąd konflikt, który jest w tobie, a nie w innych rozumiesz? Nie inni sa chorzy tylko ty masz problem. Zalecana terapia. Powodzenia Luiz

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Co do anala to też dla mnie jest bez sensu. Ale seks oralny jest bardzo przyjemny i jeśli Ty i Twoja partnerka będziecie akceptować swoje ciała to nie ma powodu się brzydzić pocałować kobiety która pieściła Cię oralnie… (oczywiście nie bezpośrednio po fakcie 😀 ale po umyciu zębów haha)

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Uważam, że masz zdrowe spojrzenie na tę sprawę.

    4

    0
    Odpowiedz
  21. Zapraszamy na forum dla aseksualistów. Są tam także demiseksualiści, którzy do seksu potrzebują uczucia, przywiązania i zaangażowania. Świetna alternatywa dla najpowszechniejszych powalonych hedonistycznych tendencji. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  22. No nie bądź taki delikatny! Mnie też brzydzi seks …..ale z żoną po 23 letnim stażu

    0

    0
    Odpowiedz
  23. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  24. mały jesteś i głupi. Pewnie pedał. Dzieci -kwiaty kurwa mać.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Proponuję maść na ból dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ja cie wyrucham byczku, masz ciasne dupsko, aż się spociłem myśląc o tobie, pozdrawiam gej Roman

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Durny Gimbus….

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Autorze, widzę, że strasznie Ci pojechali i pewnie mi pojadą, ale też tak mam. Tzn. jak spotykam się z jakąś dziewczyną i ona zaczyna wspominać o swoich eksach albo obecnych chłopakach, to mi się z nią gadać odechciewa. Nie wyobrażam sobie „uzywanej” laski, bo takich się brzydzę, a innych nie spotykam. Szkoda, ale właściwie godzę się z myślą, że spędzę resztę życia samotnie.

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Pakować kutasa w pizde tam gdzie było X innych kutasów, hmmm… ja pierdole.
    Ciekawe czy dziwki z burdelów mają normalne związki, no bo jak one obrabiają kilka gał dziennie….. to kto je potem chce. Chyba że kłamią i mówią że miały tylko trzech…. jak to zwykle mówią wszystkie baby.

    3

    0
    Odpowiedz
  30. WYJDŹ ZA MNIE

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Tu autor, dziękuje za pozytywne komentarze. Nie rozumiem wyzwisk pod tytułem: gimbus czy pedał. Nie chcę używanej kobiety. O ile dziewictwo można sprawdzić, to skąd wiecie ilu chłopakom ciągnęła wasza panna albo przyszła panna? Nie da się tego sprawdzić. Możecie uważać, że fajnie sobie tak w związku. Ale związek to coś niestałego, wystarczy spojrzeć po liczbach rozwodów. I co potem? Ile razy pociągnęły dziewczyny byłemu, po rzuceniu jakiegoś gościa, co z nim kilka lat były szukają innego gościa. A takich kobiet jest mnóstwo. Szczególnie w wieku bliskim 30, gdzie co miały dać to dały, a teraz szukają ustatkowania i łosia, który będzie użytkował używane. Pomyślcie o tym całym oralu jak będziecie się całować. To wstrętne. Tak samo seks analny, gdzie ładujecie swój interes w miejsce gdzie wypływa gówno. Wzięlibyście np. psie gówno z ulicy w ręce i rozsmarowali na dłoniach? Oczywiście, że nie. A mimo to, lubicie seks analny. Być może to tylko mój problem psychiczny. Jednak takim zachowaniem doprowadzacie do obłędu. Dziewczyny muszą robić gały i dawać w tyłek, bo przecież to dowód miłości i tego, że nie brzydzi się partnerem. Faceci wychowani już w kulturze, tez na to nalegają. Nie rozumiem was. Orgazm jest tylko jeden, to ulotna chwila, kilku sekund, cokolwiek byście nie robili. Dla mnie to brak godności człowieka.

    4

    0
    Odpowiedz
  32. Narcs sie myc kutasa brudasie . Pokolenie bezstresowych pokemonow .Chuj ci w dupe nie ruchaj dziury w niebie nie bedzie ..To sie kurwa nazywa naturalna selekcja.Ciebie wyeliminowalo darwinie .

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @35 Za to taka patologia z niskim IQ się rozmnoży, jakże urozmaicając pulę genową. Spierdalaj. /Autor.

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Seks jest dla doroslych a nie dla pokemonow z zjebana psychika tak jak ty .Masz problem nie z seksem ale z chujowym podejsciem do ludzi .Na pewno psychiatra by cie zaliczyl to socjopatow albo i psychopatow .Nie randkuj wiecej .Nie nadajesz sie .

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Tak – jestes psycholem .Masz zaburzenia umyslowe i absolutnie nie powinienes brac sie za seks .Dla takich jak ty najlepszym wyjsciem jest sterilizacja .Psychopaci i mordercy tez maja tak jak ty .

    0

    1
    Odpowiedz
  36. Moze to ty jestes oblesny .Myslisz ze jest tak wiele amatorek na twojego cuchnacego starym serem kutasa .Fuck u . Kto wie ile razy obrobiles pale lub wystawiales dupy pedalom.Taki jestes swiety patusie ?

    1

    1
    Odpowiedz
  37. Rozumiem Twoje myślenie i nawet zgadzam się z Tobą, autorze. Też czasami nachodzą mnie takie refleksje. Chociaż ostatnio nawet częściej. Widzisz, fakt na pewno jest taki, że społeczeństwo nie chce i niechciałoby takiego prawdziwego stanu rzeczy zaakceptować; a jednak w realnym świecie jest tak jak piszesz. 18 pisze Ci z psychologicznego punktu widzenia. Znalazł się tu domorosły psycholog zapiździały. Ta cała psychologia okazuje się szemraną dziedziną, już nie po raz pierwszy zresztą. 18 wiedziałby coś więcej na ten temat to i z pewnością przyznałby mi rację:) BTW: nie zgadzam się tylko co do seksu analnego. Jeśli znajduję się z daleka od takich refleksji to analny seks jest moim priorytetem w seksualnym obcowaniu z partnerką.

    1

    0
    Odpowiedz
  38. @38 a ty tak jak i tobie podobni nie chcesz się przyznać że całowałeś nie raz taką która brała do buzi wcześniej kutasa niejednego fajansa. fuj! obrzydliwość. a pizdy to chyba innej nigdy nie poczułeś oprócz takiej rozklapiochy. pytanie tylko czy w ogóle kiedykolwiek zaruchałeś

    0

    0
    Odpowiedz
  39. A ty kurwa jestes prymitywny ze swoja zazdrosca i kultem dziewictwa. Moze w XIIIwieku bylbys normalny .Do ciebie mowie jebany drobny frajerku #41 .Uczepiony idei ze taki jestes JeDyny i kurwa Nietypowy i przed toba i po tobie ni chuj ni pizda nie ma prawa zawitac .Chuj ci w dupe szeregowa jebana pluskwo .Twoje jebane zycie to nawet nie jest pierd w historii Kosmosu .Jestes bezuzytecznym chujem .

    2

    1
    Odpowiedz
  40. @42 i co się podniecasz? czego się plujesz w temacie kutafonku. Ruchałeś już nie raz po kimś, że tak cię wzięło? To jest tzw. kompleks frajera 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  41. Ale fajny facet. Widać, że myśli mózgiem, a nie tym, co ma w spodniach.

    1

    0
    Odpowiedz
  42. Facet ma takie preferencje i nie ma co obrzucać go błotem. Nie rozumiem, czemu tak się wszyscy burzą, że JAK TO, to można nie lubić oralu?? Można, można, tak jak można nie lubić pewnych pozycji, nie lubić być mizianym po uszach czy plecach. Nie wiem ludzie, ale się zastanówcie, czy każdy musi być na jedno kopyto, 100% populacji MUSI uwielbiać oral a jak nie, to od razu wynaturzenie??
    To jakby 100% polaków uwielbiało pomidorową a ktoś kto woli ogórkową był zbokiem, a to kwestia tylko upodobań. Koleś ma pełne prawo nie lubić oralu, tak jak są kobiety, których nie kręci mimeta.
    Chyba ktoś tak nauczył was myśleć, pewnie porno, bo tam wszyscy to uwielbiają, ale czy to prawda to już się zastanówcie.

    3

    0
    Odpowiedz
  43. Do Autora!!!!Nie przejmuj się debilami.Mam tak samo jak Ty.Uważam ,że uprawianie sexu z dziewczyną jest obleśne.Nie można teraz nikomu ufać.Cipy rżną sie na potęgę.Wystarczy wejsc na roksa żeby zobaczyc ile tego ścierwa jest np w Warszawie.”Namiętna studentka ” ,”miła studentka” – wszędzie studentki .Tfuuuuu!!!!Rzygać sie chce.Takie kurwisko poślubi potem chłopaka i powie mu o tym ,że wyjebało ją 500 facetów???!!!Takiego chuja powie!!!I wiecie co??Można unieważnić ślub w przypadku ,gdy facet o wszystkim sie dowie.Obrzydliwość!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz

Polskie stoki

W zimę nie wliczając wypadów w Alpy francuskie, bądź włoskie Dolomity zdarza mi się bywać na polskich stokach. Zwykle są to wypady na kilka godzin po pracy. Niestety to co się dzieje na polskich stokach to prawdziwa chujnia. Nie będe tutaj pisał o zwożonych z zachodu wyeksploatowanych kolejkach, które miały trafić na złom a u nas wielka atrakcja bo miękkie i podgrzewane. Najgorsze dla mnie jest obcowanie z ludźmi, którzy nie potrafią zachować się na stoku bo brakuje im swoistej kultury narciarskiej. Zsunie sie taki kurwa imbecyl ze stoku, podjedzie pod bramki i zaczyna się – wymachuje skurwiel kijkami na wszystkie strony, harata kurtki, napierdala po oczach, wali po jajach. Ja już się nauczyłem, żeby wypatrywać takich idiotów i z daleka się od nich trzymać. Tłumacze takim chujom jak tylko mogę że podczas wchodzenia na kolejkę kijki trzyma się między nogami. Innym, równie wkurwiającym typem, jest taki co to sobie wolno sunie w poprzek stoku i w dupie ma czy ktoś właśnie zjeżdża czy nie. Równie wkurwiające jest siedzenie na krzesełku podczas wjazdu na górę ze „specjalistami” co na cały ryj chwalą się jacy to są zajebiści, gdzie nie jeździli, albo pouczają innych jak jeździć. Wszelkie tego typu wkurwy odbijam sobie na stoku – wyprzedzając takich lamusów o pare centymetrów 🙂

32
47
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Polskie stoki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zejdź na ziemię piczko. Alpy to ty widziałeś najwyżej na google earth, panie ą,ę robiony przez bibułkę. Zacznij jeździć na polskie stoki, a nie zjeżdżasz z nasypów kolejowych na swoim wiejskim podwórku.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. a nie boisz się na krzesełkowych bo ja się boje, że się zatrzyma i będę uwięziony

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nigdy nie myłem zembów i teraz jestem bezzembny, a z gemby capi mi gorzej niż z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Do gór jeżdzą tylko pedały i papaj-pedofil też jeździł. Zastanów się, czy chcesz być w takim kręgu osób.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „Równie wkurwiające jest siedzenie na krzesełku podczas wjazdu na górę ze „specjalistami” co na cały ryj chwalą się jacy to są zajebiści, gdzie nie jeździli, albo pouczają innych jak jeździć.” – właśnie tak wygląda Twój wpis haha

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jaka kolejka? Jaki złom? Co ty człowieku pierdolisz? Myślisz, że każdy sobie może przeciągnąć line z punktu A do B i wozić byle jak i byle czym ludzi? Pierdolnij się w łeb. Na stoku każdy ma prawo do własnego tempa, osoba zjeżdzjąca ma obowiązek uważania na osobę poprzedzającą a nie odwrotnie. Więc zamknij japę proszę ja Ciebie, bo raczej opisałeś siebie w chujni a nie kogoś. Buraku. A i buraki są wszędzie, nawet w Twoich ukochanych Dolomitach. No wkurwił mnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nigdy mnie nie korcily narty, a jeśli już to na pewno nie u nas. Domyślałem się zawsze, że tak to wygląda, bo to nie jest najtańszy rodzaj wypoczynku i rekreacji, a pewnie jeden z drugim an giełdach używane nrdowski sprzęt kupi i wydaje mu się, że jest Panem. Stok niczym się nie różni od ulicy wielkiego miasta. a jak widzę te relacje ze stoków w TVXXX Pogoda to rzygać mi się chce. Idę na piwko.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wielki panicz się znalazł, chujek dorobkiewicz, co jedzie w alpy, żeby pokaxać, gdzie byl a ze sobą wiezie konserwy i słoiki, bo go nie stać na żarcie w knajpie pod stokiem. Fak ju cebulaku, spierdalaj jeździć na sankach.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. tee.. gorolu za pić groszy ciemniak jesteś i to ty się masz za takiego Co To Nie On.Normalny Polak to odchodzi od takich lub napierdala w kłąb ile wlezie a później sobie może zjeżdżać po parę centymetrów. BoCiAn PoLsKi.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Szwadron Śmierci wykona czystkę mentalną która sprawi że w tym kraju z 40 milionów ludzi pozostanie może z 10 milionów,którzy na nowo zbudują nową i silną polskę przyjazną dla obywateli,a jak ta czystka będzie wyglądać to już sami doskonale wiecie,powiem tylko że biedne dzieci będą miały zapasu konserw na kilkadziesiąt lat

    0

    0
    Odpowiedz
  13. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Bond .Kurwa. James Bond .

    0

    0
    Odpowiedz

Nic mi w życiu nie wychodzi

Witam moi drodzy Chujanie! Na wstępie chciałem zaznaczyć, że mam 23 lata na koncie i zero (nawet podstawowych) dokonań w życiu. Siedzę na pieprzonych studiach już 4 lata na kierunku, po którym prawdopodobnie i tak nie znajdę pracy… Do tego dochodzi fakt, że mam zaległe przedmioty, których za chuja nie mogę zaliczyć, jeszcze w tym roku obrona, a to jeszcze bardziej komplikuje moją sytuację. Nie mam pracy, bo nie mogę nic znaleźć, ale nawet jakbym miał, to nie mógłbym pracować, ponieważ mam tyle zaległości na studiach, że gdybym pracował, musiałbym przedłużyć swój żywot uczelniany o kolejny rok i co za tym idzie płacić też haracz w wysokości 270 zł/miesięcznie, za kierunek po którym może ze 3/4 ludzi nie znajduje pracy… Ale człowiek głupi i młody i robi różne głupoty, jak to mówił Adaś Miauczyński, żeby decydować o swoim życiu za młodu, kiedy jest się kretynem. Do tego dochodzi chujnia, że jestem osobą niezaradną, która gówno potrafi, nawet nie wiem gdzie w samochodzie jest alternator, ani nie wiem gdzie leżą przeguby i inne tego typu pierdoły, żebym chociaż coś umiał na komputerze, ale tutaj też chujnia… I tak patrzę jak inni w moim, bądź podobnym wieku pławią się w sukcesach, zakładając już swoje firmy, albo posiadają szeroki wachlarz różnych umiejętności. W ogóle wielu z nich patrzy na mnie jak na oszołoma, bo nie potrafię robić wielu robolskich rzeczy, to już w ich robolskim mniemaniu jestem debilem, to kolejna chujnia, przez którą praktycznie nie mam przyjaciół, a z dziewczyną już od dłuższego czasu się pierdoli i w ogóle większość znajomych OSRYWA mnie… Mimo tego, że się zacząłem starać doskonalić w wielu rzeczach, to jak powszechnie wiadomo, nie odrazu Kraków zbudowano, ale niestety niektórzy nie potrafią tego zrozumieć… Staram się zaliczać zaległe przedmioty, mimo, że jest skurwysyńsko ciężko, nie wiem może jestem za głupi i tak sobie myśle, co może począć człowiek, który ani na studiach, ani w rzeczach praktycznych nie umie sobie poradzić. Chyba tylko sobie w łeb strzelić, bo żyć już się odechciało… Mam nadzieję, że chociaż połowa ludzi mnie rozumie i dziękuję tym, którym chciało się wysłuchać mojego pierdolenia, bo na żywo nikt nie chce słuchać, pozdrawiam ziomka od Mesia i Rafała Otaku!

82
52
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Nic mi w życiu nie wychodzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiesz problemem jesteś ty ponieważ starasz się porównywać do innych co jest żałosne ktoś umie naprawiać samochody ktoś inny ma świetną pamięć itp.nie ma co wmawiać sobie że jestem do dupy bo nie potrafię tego co potrafią inni.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ojj… masz dziecię szczęście że nie jesteś moim synem bo Ja bym cię wychował „bezstresowo”.kurwa-jego-mać TaTa.pl

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Nie myj dupy, nabierz masy, stwórz klimat wokół siebie, bądź kimś, kurwa..

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Szwadron Śmierci pracuje również nad tym aby siły nadprzyrodzone lubujące się w robieniu psikusów biednym i styranym ludziom nie miały tak łatwo i drżały na samą myśl przed byciem mielony w specjalnej maszynce do mieleniu ludzi

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie pierdol tylko weź się w garść, trzeba chcieć i ruszyć tyłek, żeby do czegoś dojść.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wmawiaj sobie dalej to będzie na pewno lepiej…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Musisz być totalnym debilem skoro masz zaległości na kierunku,po którym nikt nie ma pracy.przykro mi.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mam tak samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chłopie, skoro nic nie możesz znaleźć, idź gdziekolwiek, nawet do mcdonalda czy biedronki na kasę, zawsze będziesz zdobędzisz jakiekolwiek doświadczenie do cv i umiejętności. Przynajmniej kasę fiskalną cię nauczą obsługiwać. Zaczynać trzeba już na studiach, a nie po, bo potem to chuja we wsi znajdziesz, a widać, że starych też nie masz ustawionych i dwie lewe ręce do wszystkiego. Co do dziewczyny, to jesteś niezłym idealistą, jeśli myślisz, że będzie trzymać z takim zerem, za jakie się podajesz. Dupy nie są zbyt skomplikowane, one kierują się instynktem, a ty każdym swoim słowem potwierdzasz, że kasą nie śmierdzisz, inteligencją i pracowitością nie grzeszysz, a ruchasz pewnie też słabo. Znajomi mają cię w dupie, bo mają cię za leniwego chuja i frajera. Zepnij poślady, bierz się w garść i zapierdalaj, jeśli chcesz im pokazać, że nie mają racji. Inaczej przegrasz życie i skończysz z piwem pod sklepem. Powodzenia. Też pozdrawiam Rafała Super_OTAKU programistę-onanistę, bo nie pierdoli farmazonów jak mesio, a co najwyżej swoją rękę.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Normalnie jakbym mojego brata czytała. Jesteś na rachunkowości?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wiesz mam dzisiaj naprawdę chujowy dzień. I tak sobie czytam co piszesz i jakoś szkoda mi się ciebie zrobiło. jakbym Ci współczuł. Też mam wiele razy chujnie kurwa szczególnie jak myślę o przyszłości i o tym co będę robił za X lat. Mam nadzieję że jakoś się odnajdziesz i przestaniesz porównywać do innych. Z takim myśleniem zawsze będziesz od kogoś gorszy. Trzymaj się i prostuj powoli wszystko. Pozdrawiam. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To ja się wypowiem. Mam również 23 lata, kończę studia (ta słynna informatyka na poli), mam już pracę od kilku lat + doświadczenie zdobyte przy różnych projektach. Po studiach szef obiecał 7k miesięcznie (to mała firma); niezbyt dużo, ale przynajmniej w tej pracy mogę się obijać. Waham się, bo z kolegami zamierzamy założyć firmę (mamy kilka potencjalnych klientów w tym korpo), a zawsze lepiej pracować na dobrobyt swój, niż cudzy. Wiem, gdzie mam w samochodzie alternator i przeguby, w swoim osobiście nie rozkręcałem chyba tylko skrzyni biegów. Niemniej czuję się podobnie, jak Ty, autorze. Powodem jest brak kobiety. To moje największe przekleństwo, tym bardziej, że jestem bardzo wygadany, oczytany i obyty. Jednak poderwanie kobiety jest poza moimi możliwościami, a studia na poli nie pomogły. Przede mną otwiera się perspektywa spędzenia życia samotnie, nic tylko zostać alkoholikiem, niestety nie piję.

    0

    2
    Odpowiedz
  15. Dopiero zaczynasz.Jak dorosniesz to dopiero spierdolisz wszystko i z wiekiem bedziesz mial wiecej rzeczy ktorych nie potrafisz. Masz fantastyczne podejscie do zycia (od tylca). Tak trzymaj -Tomorro Gunna Sukkk.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Przejebane, ale po chuj te studia jak 3/4 ludzi nie ma po nich co robić?
    270PLN za miesiąć to jakiś kawał chyba. Średniej klasy studia w USA, publiczne, to minimum $20,000 na rok, książki po $300+. Prywatne studia $45,000+ rok. Tu ludzie wychodzą po 4 latach i są winni po $100,000+, a Ty się pienisz o 270zł miesięcznie. Ludzie po studiach medycznych wiszą często po $500,000+ na 7-8%. Niezłe niewolnictwo długu. W PL to studia są tanie jak barszcz, niestety poza kilkoma uczelniami z lepszą renomą, reszta są gówno warte i w PL i na zachodzie.
    Nie marnuj czasu chłopie, zakładaj agencje towarzyską, to w PL najlepszy biznes gotówkowy i podatków nie musisz płacić, a każdy ruchać musi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ja też chuja wiem i chuja umie. Mam 35 lat i na zmywaku siedze za granicą, mieszkam w 10 ziomków na pokój, pije codziennie piwo i jem pizze, jem też kebaby, a ostatnio poznałem arabke i chce się zapisać do muslimów, bo oni są cool i mają swojego Allaha, co ma takie lachy że hej, i ja też chce 72 dziewice, więc robie co robie. Zmywak jest fajny, polecam każdemu po obronie magistra z czegoś tam. Ja mam pare magistrów pod sobą, świeżo z zielonej wyspy, i też są happy. Zmywak to jest to, nie ma na co narzekać, życie jest piękne!!!! Peace out bracia i siostry!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. znowu w zyciu mi nie wyszlo… jeste pizde xD

    0

    0
    Odpowiedz
  19. 1/5 bo już za późno na rzucenie tego gówna, które zacząłeś. Dałbym ci gwiazdkę więcej, jakbyś był na 1. lub 2. roku i jeszcze byłby sens, by to rzucić i kwalifikować się na płytkarza, spawacza lub innego manualnego, bo takich potrzeba. A tak, dostajesz samobója i spierd.. do UP z płaczem, że cię państwo oszukało, bo będziesz miał wymagania i nei wiadomo, ile chciałbyś zarabiać.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Stary dlaczego akurat połowa ludzi miałaby Cię rozumieć?
    Zamiast szukać akceptacji od innych i własnej wartości gdzieś poza sobą, weź się kuźwa do roboty, wybierz coś i to realizuj i tyle w temacie. Reszta sama przyjdzie.
    Użalanie się nad sobą to masz opanowane do perfekcji manipulancie jeden.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Doskonale Cie rozumiem mordeczo, jestem od Ciebie niewiele młodsza, ale czuje sie podobnie jak ty. chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zjechałbym cię, ale za pozdrowienia to ci ładnie napiszę. W twojej sytuacji ci powiem tak, jeśli już masz 4 lata za sobą to byłby to szczyt głupoty jebnąć studiami, pociągnij ten rok i pracuj nad tym żeby w miarę twoich możliwości poświęcić ten czas na naukę żebyś odrobił jak najszybciej te zaległości i ruszył na przód, to twój JEDYNY sensowny cel, jak cię rodzice utrzymują to nie spierdol tego i skończ te studia i uzyskaj magistra, bo pewnie do tego dążyłeś od początku. 4 lata to dużo czasu więc szkoda by było żebyś to zjebał. Nawet mimo że myślisz że roboty nie będziesz miał to do końca życia masz mgr, więc warto. Potem kombinuj dalej, reszta sama ci przyjdzie jak skończysz studia, nie będziesz miał nauki, poszukaj roboty w tym kierunku co się uczyłeś, jeśli nie znajdziesz to idź byle gdzie, roboty jest od chuja, tylko studenci nie chcą pracować, niby dlaczego największe problemy mają studenci a nie ci po technikach czy zawodówkach? No właśnie, ale to już inny temat… Potem się nauczysz o autach i komputerach od siebie z neta lub pójdziesz na jakieś kursiki i będziesz się znał, ale lepiej jak się sam poznasz. Jak będziesz miał pracę i wyciśniesz te 2500 netto, to wtedy sobie jakąś dziewczynę znajdziesz, i mówię dziewczynę a nie kurwiszona! Nie wiem czy ci pomogłem tym komentem, ale pisałem na szybko bo trochę też do roboty mam więc… Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Kurwa jak mnie strasznie rozbolały zemby dzisiaj, mimo że jestem całkowicie bezzembny, bo za młodu nie myłem zembów, ale i tak strasznie bolą…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Jesteś jebany nieogar życiowy, gardzę takimi pomiotami

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Zobacz Pingwiny z Madagaskaru.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. zapewne najlepiej wychodzi ci ostry anal w męskim wydaniu. Uwielbiam takie ciotunie rżnąć w dupsko to mój fetysz, tak jak spust prosto w kichę o oczywiście leje bez gumy. Mokre całusy od geja Romana, pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jo bym sie poszed wiszać.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Przynajmniej masz dziewczynę. Łączę się w bólu stary :/

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @13 To coś jest z Tobą nie tak. Ja jestem programistą kilka lat po polibudzie, na kobietach się nic a nic nie znam bo przez całe studia i przed nimi nie miałem żadnej dziewczyny. Dodam tylko, że nie jestem w ogóle oczytany i wygadany, zawsze ignoruję kobiety i one same mnie zagadują i mi się pchają do łóżka… Sam tego nie rozumiem. Nie jestem nawet żadnym koksem, mięśni praktycznie nie mam… Myślę, że wyglądam przeciętnie. O co chodzi? Nawet mężatki mające mężów wysoko postawionych (kierownicy wysokiego szczebla/dyrektorzy) w informatycznych korpo mnie podrywają… a ja jestem tylko przeciętnym szeregowym programistą.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Napisałeś ze nie dokonałeś nawet podstawowych rzeczy w życiu.. A to ze studiujesz? To ze zdałeś maturę żeby dostać sie na studia? A to ze wgl dostałeś sie na te studia?? Daje Ci tylko przykłady które napisałeś. Proponuje zmienić nastawienie do życia i zastanowić sie nad swoimi dokonaniami bo na pewno coś kiedyś ogarnąłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Nie wyzywaj ludzi od „roboli”, bo właśnie tutaj masz problem w myśleniu.
    Mnóstwo takich „roboli”, była, jest i zawsze będzie lepsza od „Was”;- ludzi „pseudo inteligentnych”, bo po studiach…:p Tyle że ten papierek niczego Wam nie daje. Jesteście zupełnie bezużyteczni w realnym świecie; jedynie bezsensownie zawyżacie emisję CO2. Na Waszym miejscu już pierdolnął bym sobie w łeb! Oczywiście dotyczy to Absolwentów którzy chujowo obrali kierunek. Piszę to bo jestem takim właśnie „robolem”, zapierdalam ciężko w warsztacie samochodowym, który otworzyłem zaraz po skończeniu „Zawodówki”. Zaczynaliśmy z kumplem od najgorszego gówna czyli; VW Golf, Audi A3, BMW 326. Pierwszego Golfa kupiliśmy od sąsiada za dwie flaszki, a po naprawie sprzedaliśmy za 1300zł:) Dzisiaj robimy GTR’y, Cayenne i ZR1… między innymi. Ale na to trzeba zapierdalać przez kilka lat 16 albo czasami 18 na 24, 7 dni w tygodniu, a nie siedzieć na dupie i narzekać że się nieopłacalny kierunek studiów wybrało…
    Ps. trochę na złość, ale muszę się pochwalić:)Dziś wożę dupę w Maserati MC Stradale, a jeszcze cztery lata temu nie wiedziałem skąd wziąć 2zł na browara:p PRACA LUDZIE I TYLKO PRACA, KASA NIE LECI Z NIEBA!!!…

    0

    1
    Odpowiedz
  33. Ktoś się rodzi księdzem ktoś kurwą a ktoś inny złodziejem. Czasami ma to dobre strony bo się można poznać.
    Franc Maurer.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Do 18. Jak to polaczkowe ciulstwo robolskie lubi sie dowarotściowywać:) Robol zawsze będzie tylko robolem ile nie zarobi czyli ostatnim ogniwem w łańcuchu. Żeby coś osiągnąć nawet w branży robolskiej niewelu chłopków ma tyle rozumu żeby być np. czeladnikiem czy później mistrzem. Większość potrafi tylko odfajkować robote i nachlać sie po fajrancie. Niewielu tych roboli jest naprawde dobrych większość to wyrobnicy a nie fachowcy. Potrafią być zadowoleni z 2500 wypłaty i czuć sie wniebowzięci, szpanować starymi BMW i na NK. Takie są te nasze cebulaki prostaki. Później sie dziwią że POlandia jest oazą tanich roboli, którzy czują sie wyróżnieni że „robotem majom”. Takiemu dadzą 2000, czy 1000 ojro na zmywaku i „krUl RZycia” przynajmniej tak pozują przed innymi. Nie martwcie sie jednak. To normalne jest że znacie swe miejsce w szeregu na świecie, ktoś musi sprzątać, kopać rowy, budować, tyrać za 1/5 stawki europejczyka, ktoś musi być tym sługą. Padło na was, wasz „żydowski buk” może taką role wam wyznaczył. Ale nie jest źle bo jeszcze zadowoleni jesteście z tego że możecie być robolami dla zachodu. Myślenie i wynalazki zostawcie lepszym od siebie.

    0

    1
    Odpowiedz

Wszechobecna konumpcja

Witam chujan
Wkurwia mnie wszechobecna konsumpcja. Wszyscy kogo się nie spotka to zamiast zapytać co u ciebie słychać , zdrowy jesteś? Jak ci się układa? To tylko pierwsza gadka to taka, a wiesz kupiłem nowy telewizor, kupiłem nowy komputer, kupiłem nowy telefon. O nowym samochodzie celowo nie wspominam bo dla większości naszych rodaków to jest odległa przyszłość.
Po prostu żyje na tym świecie trochę lat (30+) i nie rozumiem tego. Dla mnie jakoś rzeczy materialne nie były nigdy najważniejsze i nie są, nie stać mnie na nowego smartfona to go nie mam, mam starą nokię, ale nie uważam się przez to za gorszą osobę.
Ale nie, wszędzie tylko w reklamach kupuj, kupuj. Chuj że za 2 lata dany smartfon czy laptop za 3 tysie będzie złomem i trzeba będzie kupić nowy, ale na tym to polega, zarabiają tylko banksterzy i szefowie wielkich firm wmawiając pospólstwu że żyjąc na tym świecie trzeba mieć wszystko co najnowsze bo jak nie to człowiek jest albo nieudacznikiem albo jakimś jaskiniowcem. W większości przynajmniej w naszym kraju ludzi na różne rzeczy nie stać więc biorą na kredyt, i chuj że zanim spłacą kredyt sprzętu już dawno nie będzie, no ale taka to mentalność.
Nie jestem wierzący za bardzo ale gdzie to ma coś wspólnego z jakąś skromnością którą głosił Jezus? Wiadomo są inne czasy ale jednak to co jest zapisane w Biblii jest nadal aktualne. Przecież nie zabierzemy tych tabletów, komputerów ze sobą do grobu.
Mimo że jestem światłym człowiekiem, nie potrafię tego zrozumieć dlaczego tak to wszystko się dzieje.
Według mnie dużo ludzi zatraciło jakieś uczucia wyższe na rzecz właśnie kupowania gratów których i tak do grobu ze sobą nie zabiorą bo po pierwsze że po okresie gwarancji będzie można to wyrzucić a po drugie to do trumny się to nie zmieści.
Mam tylko nadzieję że nie jestem odosobnionym przypadkiem, że są jeszcze ludzie dla których w pierwszej kolejności liczą się uczucia i wiara w drugiego człowieka niż to czy jaki ma smarfon, telefon czy co innego.

79
40
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Wszechobecna konumpcja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety w naszym dzikim kraju mieć to być. Nowy srajfon czy auto to wyznacznik statusu społecznego – nad czym ubolewam.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Probabilistycznie rzecz ujmując śmierdzi ci dupa, umyj się to pogadamy.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Są tez mam 30+ lat i tez o widze a telefon zmieniłem bo stary po 8 latach sie zawiesił i przyciski mi juz nie chodziły wiec kupiłem nowy ale zwykly z klawiatura i jest dla mnie ok ,co do reszty mam troche rzeczy które sa mi potrzebne i nic poza tym nie kupuje dla nikogo nie hcwale sie co mam a mam troche kasy na koncie na czarne godziny odłozone moze dlatego ze nie kupuje co troche rzeczy ktore nie są mi potrzebne lub nie wymieniam ich bo wchodzi cos nowego jak działa to ok wystarczy a i widze wiecej niz niektóry ludzie choc to przykre ale ludzie niczego wiekszosc prócz tej materialnosci nie widzą w innym człowieku a szkoda o kobietach nie wspominam najlepiej zeby facet zarabiał tyle co na zachodzie zeby pani miała to samo co w tv echh dlatego lepiej byc sam szkoda cos zaczynac trzym sie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja jestem nerdem i dla mnie zabawka typu komputer rzeczywiście daje spełnienie, bo hobby (hacking, coding, hardware) jest elementem człowieczeństwa i między innymi rzeczami definiuje jako osobę. Ale wróćmy do zwykłych ludzi. Wg mnie życie ludzkie, gdy się już zacznie tzw. „dorosłe” życie jest bardzo monotonne. Każda zmiana, jak nowy gadżet, zaburza monotonność. A że każda rzecz, choćby najbardziej wyjebana w kosmos, kiedyś się nudzi, ludzie łakną uczucia nowości i grzecznie ustawiają się w kolejkach po iPhone’a 6.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Oto generacja pokemonów, która swoim niewolnictwem długów zasila system bankowy aby 1% żyło się lepiej. Witamy w Matriksie!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Taki jebany system, kupowanie gówna z chin którego ludzie nie potrzebuja za forse której nie mają, bo widzieli reklame, haha. To całe gówno przyszło z zachodu, głównie USA. 1% robi was w chuja, bedziecie wszyscy niewolnikami długu jak 99% ludzi USA. Powodzenia z amerykanizacją.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Bankierzy zacierają rączki ile kasiory się sypnie za nic nierobienie, od debilów z plastikiem w kieszeni. Niech żyje wolność i kapitalizm!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ja mam 5-letniego Asusa i 3-letniego srajfona firmybsamsunga i żyję !

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Są jeszcze tacy ludzie ziom. Mało ale są. Z czego to wynika? Z tego że jako ludzkość zatraciliśmy sens, a raczej nawet nie staramy się go wspólnie znaleść. Konsumpcja? to taka „zacieraczka” wewnętrznego cierpienia i poczucia bezsensu. Taki narkotyk, do polepszenia sobie humoru, „lek” na obniżone poczucie własnej wartości. Nic nie zmienisz, dlatego sraj na to i bądź nadal taki jaki jestes- sobą. Ci ludzie chodz moga wydawać Ci sie szczęśliwi i im sie wydaje że są szczęśliwi to tak naprawde nie są. To błędna droga która i tak zatoczy swój bieg. Ciężko jest żyć będąc takim człowiekiem jak Ty wśród wiekszości takich ludzi o których mowa, wiadome. Dlatego ignoruj to i staraj sie szukać ludzi wokól siebie którzy myśla podobnie do Ciebie, miedzy nimi będziesz sie dobrze czuł. Innego wyjścia nie ma bo ludzi na siłe nie zmienisz. Pozdro ziom i głowa do góry:)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zastaw się a postaw się. Polska dewiza życiowa a raczej rzyciowa.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przeczytałem do pewnego momentu i byłem w 100% chętny się pod tym podpisać, dopóki nie zobaczyłem słowa „JeZUS”… toć to kurwa wymysł jesttttt…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kup se nowego smartfona to zrozumiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. e tam, masz chyba kiepskie towarzystwo. my ze znajomymi normalnie rozmawiamy co u nas, jak zdrówko, jak się układa a jak sobie kupiliśmy sportowe auto nowe za gotówkę z mężem to sami zauważyli i się zachwycali, nic nie musieliśmy wspominać:)

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Koles tez nie ogarniam tego zachlysniecia konsumpcja ale nie przyszlo mi do glowy motywowac tego trumna 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  17. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Masz sporo racji ale nie jesli chodzi o wiare ktorej nie mozna miec po czesci… A Jezus nie przyszedl glosci „skromnosci” ale prawde. Dlatego wszyscy w sutannach sa hipokrytami.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ludzie wykonują pracę, której nienawidzą po to żeby kupić rzeczy, których nie potrzebują.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Autorze, udaj sie zaraz na strone http://www.samczeruno.pl Marka Kotonskiego. Tam przeczytaj sobie garsc inteligentnych felietonow, to zaraz lzej zrobi Ci sie na sercu i poczujesz sie lepiej, bedziesz chcial zyc prawdziwie, pelna piersia.

    0

    0
    Odpowiedz

Postkomuna i studenciki

Dziki kurwa kraj, wszędzie układy i układziki, kiedy te stare chuje odejdą? U mnie w robocie – dziadki biorą emerytury a dalej przyłażą za 3-4k miesiącznie – owszem, mają doświadczenie ale kurwa jak ma być lepiej jak nie przyjmuje się żadnych młodych ludzi. Kwestia druga – układy – Kierownik i jego poplecznicy chuja potrafią i słabo znają się na robocie ale mają duże plecy i to nie pierwsza praca w której się z tym spotykam. Mam wrażenie, że prawdziwi fachowcy spierdolili na zachód. Głęboko w to wierzę, że można zarobić godne pieniądze nie będąc kurwom i złodziejem ale jeszcze się z tym nie spotkałem.

Druga sprawa – studenci, którymi gardzę zawsze i wszędzie. Są jak robactwo które zalewa moje ukochane miasto, mieszanka ciapatych, prowincjuszy i innego dziadostwa, których wysłano na studia bo syn szwagra ciotki Grażyny też poszedł na turystykę i będzie dużo zarabiał – gardzę studentami rządnymi papierka i chuj wie jakich zarobków, większość z was niczego sobą nie reprezentuje a studiowanie to dla was dobry pretekst do chlania i narzekania, że będzie pracy po moim kierunku.Jebać.

71
45
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Postkomuna i studenciki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dupa ci śmierdzi mokrym psem dlatego psy szczekają.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Buuudaa… bo łańcuch skrócę…kmiocie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tu Mama…Andrzejek tyle razy ci powtarzałam żebyś tu nie wchodził i swoich głupot nie smarował.Tu ludzie dobrze piszą,kultura a na studia nie pójdziesz bo kto na gospodarce ostanie???
    Ojciec ma dwa garby a i trzeci mu wyrasta tak Lekarz orzekł,siły nie ma a ty młody musisz mieć siłe bo robota czeka. Koniec z internetem i zabieram głupfona. Ja ci dam mopsie…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Prawaczku drogi, dla ciebie to wszystko zawsze będzie komuną. Zapewne nic nie potrafisz, pracujesz za gówniane pieniądze i mieszkasz z mamą. Nawet na te znienawidzone studia się pewnie nie dostałeś. Czyja wina? Nie twoja, oczywiście, na pewno KOMUNY!!! Mamy wolny rynek, każdy może zatrudnić sobie starego dziada i trzymać go nawet 100 lat.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  7. no tak, w końcu gardzący „rządnymi” papierka studentami to elita elit i przyszłość narodu 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  8. I co? w miejsce doświadczonych emerytów chciał byś pozatrudniać tych ” młodych, wykształconych” studentów? To dopiero była by chujnia!
    Marcin lat 35.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ze studentami prawda ale ja sie pocieszam że życie wynagrodzi ich grubym fiutem w pysk po tych ich studiach a co do roboty to da sie koleszko ale czasem trzeba poszukac (ja dlgo szukalem i mam wrazenie ze w koncu znalazłem)
    pozdrawiam robol za 4k

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Z jednej strony marudzisz na dziadków, że zajmują miejsca młodym za 3-4 k (wielka kasa naprawdę), z drugiej na studenciaków, że chcą zarabiać (chuj wie ile to pewnie 1,5 – 2 k). Jesteś gdzieś po środku?

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Mentalność ludzką szkodzą krajowi i jego obywatelom można zlikwidować tylko w jeden sposób:poprzez fizyczne unicestwienie jej nosicieli.Tak więc Szwadron Śmierci poczuwa się do obowiązku fizycznej likwidacji szkodników ludzkich które ciągną ten kraj w dól na dno i sprawiają że jego obywatele się w nim poprostu duszą i mają go dosyć, a uczyni to metodą dobrze wszystkich znaną,czyli poprzez przemielenie ludzkich odpadów w specjalnej maszynce do mielenia ludzkich odpadów

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kurwa stary co za zadymka .Tu dziadki ,tam studenty ,ten kudlaty ,ten ciapaty ,pregowany I skrzydlaty …a ty kurwa co ?Wygnaniec intelektualny .Czlowiek -Nadludz -Homo (hehehe -homo )fuckin Sapian na skraju kryzysu egzystencjonalnego.Dalaj Lama o tym wie ?Na pewno ciupasem po ciebie posyla co bys sie przeflancowal do Tybetu i zasiadl z lepszymi , takimi jak ty .

    0

    1
    Odpowiedz
  13. 4/5, zwłaszcza za studentów.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Witaj autorze. Zanim przejde do meritum musze podkreslic ze Twoj wpis wyglada jak manifest podrzednego burka spod społem z ograniczonym spojrzeniem na swiat i wszechobecna w nim szumowizne. Z aspektem dotyczacym dziadkow zgodze sie i to bedzie na tyle co wlasciwego napisales w swoich gorzkich zalach. Podejme temat studentow poniewaz zauwazyc mozna u ciebie zjawisko generalizacji. Piszesz ze gardzisz wszystkimi studentami bo samemu brakowalo ci zdolnosci lub samodyacypliny aby podjac jakies studia ktorych efekt rzeczywiscie przynioslby jakas korzysc z ciebie na rzecz spoleczenstwa w ktorym zyjesz. Bo jak pewnie nie wiesz, pomijajac glabow ktorzy ida na byle jakie studia bo ida dla zasranego papierka- sa tez tacy ktorym nigdy nie dorownasz. A mianowicie wybitni studeci politechnik lub szkol lotniczych, absolwencji oficerowie , chemicy, fizycy i nauczyciele ktorych zlozonosci pewnie nigdy nie pojmiesz. Nie zdajesz sobie sprawy ile nalezy wlozyc wysilki oraz charazmy aby owe kierunki chocby skonczyc a pozniej wybic sie wsrod dosc obszernej konkurencji, bo jestes typowym ze tak pozwole sobie rzec- polaczkiem spod bloku skarzacym sie na wszystko i wszystkich. Z czystej jak juz zostalo pezezemnie zasugerowane zawisci i zazdrosci. Piszesz o kierowniku ktory gowno wie o robocie. Fakt bo znalazl jelenia ktory za niego zapierdala – ciebie a gwarantuje ci ze skoro jest wyzej niz ty to jego wiedza twoja przewyzsza napewno. Ma po prostu to w dupie bo ma przeciez sluge – ciebie. A jesli jestes jak wynika z twojego wpisu lepszy od niego to twoje umiejetnosci zniszczylyby juz uklady panujace w firmie. Nawet najwiekszy debil kierownik lub najwiekszy pierdolec szef docenia wybitne jednostki ktora jak widac nie jestes, bo jestes zaprojektowany aby jebac na nich rozumiesz mnie? Jesli jednak sie myle, w co watpie, to cv w lape i szukaj odpowiedniej co do swoich kwalifikacji satysfakcjonujacej cie pracy.
    Z puenta ” prawdziwi fachowcy spierdolili na zachod ” sie zgodze. Dlatego ty siedzisz w Polsce rozumiesz ? A oni na zachodzie. Wyprzedzili cie zanim zdarzyles pomyslec o ile w ogole ta czynnosc podejmujesz. Kto siedzi w tym pojebanym kraju? Otoz mozliwosci jest kilka: wiecznie narzekajace paroby do ktorych niestety sie zaliczasz ktore nic tak naprawde nie potrafia tylko latami siedza w tym samym punkcie zwalajac wine na uklady – gdzie w rzeczywistosci przyczyna tego stanu rzeczy jest wasze nierobstwo i brak ambicji do rozwijania siebie i swoich umiejetnosci, albo ci ktorzy maja gleboki sentyment z jakis powodow do tego kraju albo ci wybitnie zdolni lub tez wyksztalceni ktorzy w odpowiedni sposob przy dozie szczescia potrafia to wykorzystac i zgadzaja sie przy tym na sredniej jakosci zarobki w tym patologicznym kraju. Reszta ma jebac na tych ktorych wybrales razem z reszta na wyoborach i dawac sie gwalcic w pozycji przez rzad dowolnie wyobranej, kumasz teraz? Ciesz sie zamiast beczec ze sa ludzie jacys wyksztalceni bo istnieje szansa ze dzieki nim moze cos sie zmieni w koncu w kraju w ktorym zyjesz bo przyszlosc w ich rekach, rowniez nie wykluczone ze Twoja. Bez pozdrowien Luiz

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Są pojeby, same dałny, dlaczego sami studenckiaki mają problemy z robotą? Bo się na gnój nie nadawają a oni chcą 10 0000 zrabiać jebane ciule. Taki elektryk po zawodówce to 3000 netto wyciśnie bo małym ztażu… kurwa co za debile!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @13 Luiz, tatuś nie jest twoim ojcem. Pozdrawiam, Mamusia.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Do 13@ Generalizować oczywiście nie można, problem w tym że to co autor opisał to 95% ciuli jest w całej POlsce, a w tym kraju nie trzeba być wielce „wykształconym” bo na chuj komuś mgr jak ktoś kto naprawdę ma fach w ręku to ten co ma mgr to totalna pizda… Ci co twierdzą że mają fach w ręku i tytuł z uczelni wyższej to też na chuja, bo się musiał uczyć na studiach niepotrzebnych rzeczy, a ten co już pracuje i najwyżej dokształca się z książek czy z neta swoje „dziury” to i tak jest bardziej efektowny./ Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. co to jest ztaż? Nowa agencja szpiegowska?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jak dla mnie to co niektórych boli dupa. Bo studenci którzy idą na studia szczególnie dzienne i nie pracują bardzo często mają po prostu dobrą sytuację finansową w domu więc po chuj mają szukać roboty za 1000zł i się upokarzać, jak mogą sobie udawać wiecznego studenta. To jest normalne. A wy po prostu macie chujnię i musicie na siebie zarabiać sami zapierdalając w robocie. Nie macie tak dobrze dlatego jedziecie po studentach, proste. Pierdolona polaczkowość.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Hehe. Uwielbiam taki ból dupy robolski. Bardzo lubię też chwalenie się pensją 3 czy 4 k brutto czy tam nawet netto za zapierdalanie fizyczne.

    Powiem tak: jestem inżynierem, mam czyste i zadbane biuro, wszelkie wygody, skończyłem studia 3 lata temu i pracuję po 5 – 6 godzin za 9k netto. Także schowajcie sobie te wasze robolskie grosze zapierdzielając na budowie po 14 godzin.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia rodzinna

Witam chujowiczów!
moja chujnia polega na tym, że mój własny i jedyny brat chodzi z totalnym pasztetem 2/10. Rozmowa z nim na ten temat zawsze kończy się chujnią i bólem dupy z jego strony. Dodam że jest ogarnięty, ale pozwolił nawinąć sobie makaron na uszy i stał się pacyniarzem którego owy stwór pociąga sznureczkami. Nie wiem co mam robić chujnia dupa i kamieni kupa. Opadam z sił!

39
76
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Chujnia rodzinna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jedyne sensowne wytłumaczenie tej sytuacji to takie, że prawdopodobnie paszczurowi śmierdzi dupa a twojemu bratu to się podoba.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Odierdol się od nich. Jego dziewczyna, jego sprawa. Widać to nie taki potwór, jak ci się wydaje.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A moze wewnatrz tego pasztetu kryje sie ciekawa osobowosc? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Może pasztet genialnie daje dupy? Nie to co roszczeniowe księżniczki…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Po chuj mu księżniczka 10/10??? 2/10 super, i jak dupy dobrze mu daje i robi gałe z połykiem, dobrze gotuje, i nie dziamdzia tylko cicho siedzi to jest idealna. Pozatym taka się nie puści bo nikt jej nie będzie chciał ruszyć, oraz nie będzie innego szukać bo szanse małe. Po chuj mu ładna laska???

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jeśli ten pasztet ma frankliny na koncie to brat dobrze robi, ale TY jesteś za głupi, żeby to zrozumieć i to on niedługo będzie się z ciebie śmiał.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jebaj to. Jego życie jego sprawa. Dobrze Ci radzę, wtrącisz swoje trzy grosze, a później będą pretensje do Ciebie, że spierdoliłeś mu „miłość kurwa życia”. Nie chce słuchać co masz mu do powiedzenia? Trudno, niech nosi torebkę za swoją babę! A Ty po prostu nie idź w jego ślady, bądź egoistą lub jak kto woli kochaj swoje własne życie. Zobaczysz jak okres zakochania minie po 2-3 latach, Twój brat przejrzy na oczy i będzie uciekał od tego „splesha” gdzie pieprz rośnie. Wtedy możesz mu pomóc. Bo w przeciwieństwie do całej reszty będziesz mu pomagał ten chory związek zerwać. Dopiero wtedy doceni Twoją braterską miłość . Cierpliwości czas potwierdzi moje słowa. Pamiętaj jesteśmy samcami, on też (mimo że zachowuje się jak cipa) i musimy się wspierać w bólu. Na razie Twój brat jest ślepy, ale powtarzam jeszcze raz – przejrzy na oczy i sam zwróci się do Ciebie o pomoc.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Nic ci do tego jak wygląda dziewczyna twojego brata. Znajdź sobie ładniejszą jak taki jesteś do przodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Może ona ma niesamowicie piękną cipkę. W ubraniach nie widać wszystkiego jak ktoś wygląda, a nawet jak twarz ma średnią to może ma fajne sutki albo pupę. Ja tam uwielbiam średnio ładne kobietki, a nawet takie poniżej średniej. Zresztą w Polsce trudno znaleźć brzydką młodą kobietę – takich praktycznie nie ma, wszystkie są ładne. Taka mniej ładna się cieszy, że zwracasz na nią uwagę, nie tak jak wiecznie niezadowolone księżniczki. Uwielbiam takim dziewczynom sprawiać radość. Byłem w kilku sytuacjach w życiu gdzie musiałem wybierać i zawsze wybierałem miłą i brzydszą od ładniejszej księżniczki – widok wkurwionej i zszokowanej twarzy pięknisi bezcenny, haha! Inna sprawa to mniej ładne dziewczyny się bardziej starają i przyjemniej się z nimi spędza czas. Seks z nimi to też większa przyjemność, bo się starają, nie tak jak księżniczki leżące jak kłody i czekające aż wszystko za nie zrobisz. Księżniczka to wieczne fochy, dąsy, pląsy i nie wiadomo co – kolejka adoratorów do niej stoi więc jak nie Ty to jest stu w kolejce na każde zawołanie. Ile razy można spotkać przystojnych mężczyzn w związkach z mniej ładnymi kobietami – no właśnie! Oni wiedzą co dobre. Pozdrawiam mniej ładne dziewczyny, całuski Wy moje Króliczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Autorze, sciagnij sobie z netu ksiazke Marka Kotonskiego pt. „Co z tymi kobietami”. Dobrze Ci to zrobi, lektura tej ksiazki, a te pare groszy beda zapewne najlepsza inwestycja Twego dotychczasowego krotkiego zycia.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Może w tym szaleństwie jest logika. Ja zawsze przy wyborze kobiety i samochodu kierowałem się wyglądem i zawsze było fajnie ale tylko na początku.

    0

    0
    Odpowiedz

Alkus

Jestem alkoholikiem, stałem się nim na studiach. Mam 22 lata i chleje na umór ile wlezie, wszystkie pieniądze jakie mam wydaje na chlanie. Najgorsze jest to że pije tylko najtańsze i jak najmocniejsze trunki, oby się upodlić. Do picia nie jest potrzebne mi już towarzystwo, ogólnie rzecz biorąc nie jestem jakimś społecznym zjebem, tylko ta szturmująca ze wszystkich stron WÓDA.

46
42
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Alkus"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pijesz ponieważ śmierdzi ci dupa, umyj dupę to przestaniesz pić.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. zostań gejem lej w dupę bez nakrętki

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Adam, to Ty?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Przestań kupować alkohol, przestań utrzymywać znajomości z ludzmi co piją, i przestań chodzić tam gdzie piją. Najlepiej wyjedź za granice i zacznij życie od nowa gdzieś gdzie nikt Cię nie zna. Ciężka sprawa ale do wyleczenia, tylko trzeba CHCIEĆ, i mieć mocną wole. Powodzenia chłopie.
    Już nie alkoholik.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. tacy jak ty powinni sami sie unicestwić. Gardze wami zajebanymi żulami z brudnymi kutasami i obsranymi dupami w pampersach.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. ja w liceum stałam się ćpunką- brałam amfę żeby mieć dobre wyniki pozdro XD wszyscy jesteśmy kretynami

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Wspólnoty Anonimowych Alkoholików z pewnością Ci pomogą. Znajdź tylko w sobie jeszcze tylko ostatki swoich jaj które utopiłeś na dnie flaszki i pójdź do nich. Jebać wódę! Złap byka za rogi i walcz jak mężczyzna!

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Witam. Masz 22 lata wiec jest jeszcze szansa ze wyjdziesz z bardziej „nawyku picia” niz alkoholizmu. Pierwsza wazna rzecza jest ze blednie postrzegasz temat ” twojego chlania na umór”. Obecnie pijesz bo taka otaczajaca cie rzeczywostosc wziela gore. Oddaliles sie od innych czynnosci na rzecz alkoholu ktory jak wszyscy wiemy najtanszy nie jest. Mentalnosc studentow zawsze taka byla, nie tylko dzis. Zawsze duzo chlali gorzaly i piwska a wybor najtanszy jest usprawdielowiony- taniej a wiecej. Do tego dochodzi fakt ze to trunek wszechobecnie dostepny szczelolnie w miasteczkach studenckich. Ale jest nadzieja dla ciebie. Pierwszy krok zrobiles. Przyznales sie. Drugi to skoncz studia i rozwin inne nawyki a ogranicz alkohol zobaczysz ile pozytku ci to przyniesie. Idz na silownie zamiast chlac lub porob cos z normalnymi niepijacymi tyle ludzmi. Masz tez opcjd zostac zulem pod spolem jak wielu twoich poprzednikow z glutem do pasa. Wachlarz jest dosc duzy 🙂 powodzdnia Luiz

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Kurwa… Będziesz menelem i to w wersji Pro i bardzo młodym wieku.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  13. No to ładnie kolego ! Opamiętaj się trochę !!! szkoda życia i pieniędzy !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Zdałeś sobie sprawę z tego, że jesteś alkoholikiem – pierwszy krok do sukcesu!

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Pomimo tego chlania piszesz nadal calkiem sensownie i inteligentnie. Niewykluczone, ze pewnego dnia rzucisz wode i inne alkohole i zostaniesz wojujacym abstynentem-neofita. Czego Ci zycze z glebi serca. Jesli stanie sie inaczej, to po prostu bedziesz musial w mlodym wieku odejsc z tego swiata. Czy tego pragniesz? Czy warto? Zachecam niniejszym do glebokiej filozoficznej analizy.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Zmień używki na mniej szkodliwe.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Nie pierdol. Polej.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Jakoś mnie to nie dziwi. Jakieś 70% dzisiejszej młodzieży jest tego pokroju.

    2

    0
    Odpowiedz