Zasrane Mięso Mielone..

Jak w temacie.. Matka kupuje gdzieś mięso mielone, nie wiem skąd.. Już parę razy używałem go do spaghetti bolognese.. Myślałem że to możne „wadliwe” mięso było w słoiku, bo akurat takie sosy kupiłem, że miały trochę mięsa.. A jednak nie.. tym razem kupiłem sos bez mięsa i już nie ma wątpliwości..
Zanim przejdę do meritum sprawy, gwoli wyjaśnienia. Normalnie kupuje większość artykułów spożywczych które zjadam sam albo dziele się z domownikami.. Jednak bywa tak, że biorę to co jest w lodówce. Nie jesteśmy biedną rodziną. Stać nas żeby normalnie jeść jak ludzie. Tym bardziej dziwi mnie zaistniała sytuacja ze parę razy owy felerny produkt był zakupiony.
Matka jest z takiego domu, gdzie się oszczędzało, nie mowie że jest to coś złego.. Ja sam nie jestem wybredny, nie lubię wyrzucania jedzenia. Jak coś jest po terminie, albo posiada lekkie objawy niezdatności do spożycia to też zjem. Dzieci w afryce muszą jeść własny kał i pić własny mocz, a ja pamiętam jak się u nas jadło chleb z keczupem albo cukrem.

A wiec już bez zbędnego gadania, mięso jest zmielone z gnatem.. Tutaj należałoby dodać parę epitetów obrazujących moje oburzenie, ale jako osoba która nie przeklina daruje je sobie. Podejrzewam że mięso które sam kupuje tez ma gnaty i inne rzeczy, ale przynajmniej jest tak zmielone że się tego nie czuje. Mięso o którym pisze, ma gnaty wielkości do pół centymetra a może i więcej.. Jest ich całkiem sporo. Miedzy 5 a 10% objętości dania nie licząc makaronu. Matka zrobiła tez wcześniej mielone z tego badziewia i też mnie szlak trafiał jak to jadłem. Jak to czuje gdy przeżuwam zbiera mnie na wymioty. Jak widzę te fragmenty na talerzu to też mi niedobrze. Podejrzewam że to się nawet w całości nie strawi. Wiec tytuł posta jest po części dosłowny.
Dania nie wyrzucę, będę jeść godzinę i uważnie oglądać to co jest na talerzu zanim włożę do ust. Ale choćbym umierał z głodu to nigdy więcej tego badziewia nie tknę.
Przypomina mi się jeszcze sytuacja jak Matka brała jajka od jakiegoś rolnika.. Mówiła ze to najlepsze, jajka. Nie były to jajka z bazaru, rzeczywiście od rolnika. Ale w jajkach były kropelki krwi i jeszcze jakieś brązowe drobinki które musiałem wyławiać z patelni..

36
59
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Zasrane Mięso Mielone.."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Znałem kiedyś jednego szajbusa, co łapał bezpańskie psy i na działce robił z nich kiełbasy, mielone, albo sprzedawał na kotlety, może wrócił do branży?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chłopie, co do mięsa mielonego, to okej, masz rację, to, o którym piszesz, jest chujowe. Ale z rozkminy o jajkach widać, że nie uważałeś na biologii, a dziadków miałeś w mieście. Jajka z brązowymi drobinkami to zajebiste jajka. Ta drobinka to kurzy zarodek, który jest gwarancją tego, że kury rzeczywiście żyją na wolnym wybiegu, w wolnym czasie pierdoląc się z kogutem. Jeśli dostaniesz takie jajka, to grzecznie podziękuj, a drobinki wyłów łyżką przed wylaniem na patelnię.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. lepiej kupować łopatkę, karkówkę lub szynkę za 10-12 zł/kg i mielić na miejscu, można to kupić w każdych Delikutasach, pakowane próżniowo mięso mielone jest chuja warte, wyjątkiem jest takie za 4 zł z Biedry ale ono nadaje się TYLKO do spaghetti… rozumiem Twoje oburzenie Chujowiczu, salut!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nasze pradziady w jaskini też nie gotowali, bo nie mieli garów

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa rzesz jego ujebana mać. Jajka jak pisał ktoś wcześniej to kurwa powinieneś wylizywać ze skorupek i cieszyć się że są dobrej jakości. Co do mielonego to faktycznie śruty, gwoździe i chuj w pizdu

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ogolnie rzecz biorac Polacy wpiedralaja za duzo miesiwa. I zobacz jak wygladaja. KAZDY Polak bez wzgledu na plec ma brzuchol i wyglada, jak staruszek.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. I na chuj mie tak piszesz? tera nie bede jadł mielonego jak mama zrobi

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dojeb cebuli!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Forever alone

Widzę, że ostatnimi czasy nagromadziło się sporo chujni o samotności, zdecydowana większość od facetów. Wszyscy piszą, że kobiety są takie złe, niedobre, friendzone, olewanie, zdradzanie, bycie księżniczką. I częsty wniosek- chuj z nimi, teraz tylko na dziwki. Chcę powiedzieć, że dookoła naprawdę jest mnóstwo innych, normalnych dziewczyn, a właśnie może przez takie sukowate jednostki, nigdy nie będą zauważone. Nie wszystkie też lecą tylko na bad ruchaczy- szczerze to nie wiem skąd to się wzięło, bo nikogo takiego nie znam. Jestem samotna od wieków, nikt raczej nigdy nie zwracał na mnie uwagi. Piszę ostatnio z jednym, zawsze pierwsza, co chyba oznacza że nic się w moim życiu nie zmieni. Wakacje mam od maja, w tym roku pisałam maturę, i wiedziałam że to będzie mega ciężki okres już od początku 3 klasy, gd wszyscy mówili o najdłuższych wakacjach w życiu. Pałętam się po mieście żeby nie siedzieć w domu, co jakiś czas zobaczę jedną z moich niewielu koleżanek, uczę się jeździć ale to też chujowo mi idzie. A wieczorem śpię kurwa z pluszakiem bo inaczej nie mogę ogarnąć nocnej fali samotności. Pozdrawiam alone’ów, liczę że kiedyś nam się powiedzie.

113
74
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Forever alone"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Witam, jestem facetem też z gatunku forever alone. Skoro piszesz o wakacjach, to znaczy, że idziesz na studia. Dziewczyno, mówię Ci, idź na studia techniczne. Nie tylko będziesz miała jakieś sensowne wykształcenie, ale i na studiach technicznych jest przewaga facetów i co ważne, są na poziomie. Kwestią czasu będzie, aż kilku się Tobą zainteresuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. haha ty masz pluszaka a pod poduszką ja mam lalkę barbie od siostry nazywa się pokachontas i ją sobie ocieram o mojego chuja w zawsze dochodzę piękne te ciałko jest zrobione ale ostatnio siora dała mi białą jakąś niewiem jak się nazywa ale to jakaś z disneja ale i tak sobie ją rucham ładnie mnie ona ujeżdża. Nie to nie trolling to prawda.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. mam tak samo. i denerwuje mnie to, ze niektore dziewczyny maja stu kolesi wokół siebie i sie nimi bawia i przebieraja. a potem faceci mówia ze jestesmy straszne, ze suki itp. a dookoła pełno normalnych dziewczyn, tylko nikt na nie nie zwraca uwagi, bo sa za mało nie wiem umalowane, nie maja tyłka na wierzchu, nie dają dupy każdemu napotkanemu typowi?

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Skąd jesteś? Chętnie poznam, też jestem w tym roku po maturze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Też w tym roku pisałam maturę i mam to samo. Liczyłam, że te wakacje nie będą takie złe, ale jak zwykle się przeliczyłam. Wszyscy mnie kopnęli w zad, każdy wieczór upływa mi na płaczu w poduszkę z samotności, bo niby co innego..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. W dzień sobie chodzę, a w nocy sobie śpię, ja pierdole! Rzeczywiście masz przejebane!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie martw się chujowiczko… Mam tak samo tylko że jestem facetem. Całe szczęscie że na wakacje znalazlem sobie prace i dodatkowo chodzę na siłke, bo w przeciwnym wypadku to bym ocipial z samotności. Często też chodze po miescie bez żadnego celu, tak po prostu zeby robić cokolwiek i się czyms zajać, bo wlasnie najgorsze jest siedzenie w domu i rozmyślanie o wszystkim… Trzymaj sie chujowiczko i pamietaj że nie jesteś w tym sama ;] Kiedyś los i do nas musi się uśmiechnąć!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A jak Ci matura poszła? Bo powiem Ci, że niezależnie od tego jak Ci poszła pracy i tak w tym kraju nie znajdziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jak jesteś tępą idiotką ze 100 kilową nadwagą ze zjebanym ryjem i charakterem to się nie dziw i zamknij ryj

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Zasadniczo to było ostatnio dużo chujni nt. samotności, głównie były to męskie chujnie, ale nie przekręcaj rzeczywistości i nie pisz że wszyscy piszący te chujnie zwalali winę na kobiety, bo gówno prawda. Takich chujni było może 10-20% reszta osób które pisały mówiły wprost lub między wierszami o tym że po prostu są brzydcy, nudni i ogólnie nieatrakcyjni dla płci przeciwnej. Większość jest świadoma swojej chujni życiowej i na nikogo tego nie zwala, bierze winę na siebie, i na swoją nieśmiałość oraz pizdowatość życiową. Takie jest życie że muszą być i zwycięzcy i przegrani, sam niestety należę do tych drugich- ale nigdy nie obwiniałem za to innych.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Własnie najbardziej na skurwysynów lecą „tak zwane” inteligentne dziewczyny z dobrych domów. Wiesz w czym tkwi problem? Normalnych kobiet jest niestety znacznie mniej niż normalnych facetów. Przynajmniej w tym kraju.Ps. @1 Studenci uczelni technicznych jako ogół to największe gbury, chamy i prostaki jakich znam. Można by ich opisać zwrotem dres umiejący liczyć. I przestańcie w końcu pierdolić że studia techniczne gwarantują pracę dla wszystkich. Ofert pracy dla inżynierów też jest w chuj mało. Kiedy do was dotrze że obecnie żadne studia nie gwarantują pracy? Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ekonomia, bitch! Wiesz co to jest miłość? Miłość to tabliczka czekolady zjedzona po zabawie z kurtyzaną. Trzym się

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja mam towarzyszkę życia – moją zajebistą loszkę. Dzięki niej moja pała zawsze jest należycie obrobiona a potrzeby seksualne zaspokojone. O jej potrzeby też dbam, poję śmietanką i dymam aż łóżko trzeszczy a ona drze się jak opętana i błaga o jeszcze….

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Strzałeczka, ładnie to tak wszystkich zaszufladkować? Rozumiem że mam wpaść do twojej chaty i Cie w ten sposób poznać? Co za hipokryzja! Siedząc na dupie przed kompem nikogo nie poznasz. Ktoś kiedyś tu napisał Jezus&Fitness i co? I się w mym przypadku sprawdziło. Nie można lamentować i mówić och jaki/a jestem samotna bo nie ruszę się nigdzie poczekam aż ktoś zapuka w szybkę od mojego okienka i może zrobię łaskę i zobaczę kto to?! Ludzie sami do Ciebie nie przyjdą, to ty musisz do nich wyjść, bo jak niby ktoś ma Cię poznać, może tu? 😉 To samo do @3 i @5 Nie macie drogie Panie racji. np mnie dziewczyny pożerają wzrokiem, może dlatego że nie wyglądam jak Quasimodo? No nic, proponuję zmienić podejście do życia i facetów. Bo ja was nie wrzucam do jednego wora, a też bym mógł, bo nie jedna z was dała mi takowy powód. P.S sam jestem Alone ale dlatego że nie szukam pustej lali , a osoby wartościowej tylko tyle i aż tyle. (tak wiem mam wymagania z dupy 🙂 ) A jak Ci się nudzi zacznij pisać książkę czy wiersz, sonecik, albo tekst piosenek. Nie bądź bierna, rób coś. ym dobra wystarczy tego, koniec pierdolenia, czas robienia!! Bey, bey Mądry Bogdan! A piździelec od wiatraków, weź człowieku, tak Ci powiem NIE PIERDOL tych swoich farmazonów o wiatrakach, jak jakiś przygłup! W sumie to się nie dziwię że żadna takiego „zenka” nie chce 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Zwracam sie do Kuby z prosba o kontakt, widze, ze mamy takie same poglady dotyczace kobiet. Jaki namiar?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. 22 lata i również forever alone.Nie mam nikogo, ani jednej koleżanki/kolegi, moje życie to zwykła egzystencja, żyję by umrzeć, a samobójstwa nie popełnię bo odwagi nie ma. Nie jesteś sama, pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @12 Kuba Podpisuję się pod tym obiema rękami. 100% racji. Ja poszedłem na techniczne bo pomyślałem, że po technikum elektrycznym nie ma dla mnie innej opcji. Szok. To co się na tych studiach dzieje to jest kurwa kabaret. Nie wiem czy to skończę, chyba rzucę w pizdu bo szkoda nerwów. A pracy to też nie gwarantuje. Wszystko się opiera na tym żeby wmówić ludziom że to właśnie ten kierunek jest najlepszy. Kiedyś też wierzyłem w takie kłamstwa. teraz wiem że to kolejne gówno zapakowane w złoty papierek. A ludzie tak jak mówisz, w większości pojeby i chamy ale normalni też są. Koniec końców też tam studiuję :). Pozdrawiam DD

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dziewczyno, jesteś po maturze, masz 19 lat, jesteś jeszcze dzieckiem, zacznij się bawić, a nie biadolić. Pójdziesz na studia, zmienisz środowisko i zaraz ktoś się pojawi. Ja mam 24 lata, żadnych perspektyw, żadnych facetów w pobliżu, to dopiero chujnia!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ta strona ma duży potencjał, admin, handluj tym! Albo niech każdy założy chujowego maila i się nim podpisuje. Jeśli chodzi o temat, to przez 20 pierdolonych lat mojego życia byłam sama, więc wiem o czym mowa, a śmiem twierdzić, że byłam tą spoko laską, dlatego tak długo czekałam. Ale nigdy nie traciłam wiary w to, że są normalni faceci na tej ziemi. Ale samemu z siebie też trzeba coś dać. I ostatnia rzecz – ludzie są do bani niezależnie od płci, zapamiętajcie to sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ja mam 30,niby jestem przystojny,fajny,inteligentny i dość zasobny,ale też z grupy forever alone. Jest coraz ciężej. Nie poddawaj się i rozglądaj,Ty masz jeszcze szanse.Pozdrawiam i trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @ 15 Jeśli nie rozumiesz metafory jaką przedstawiam pisząc na temat „walki z wiatrakami” to nie mój problem tylko twój. A moje poglądy wynikają z takich a nie innych doświadczeń i obserwacji.
    Kuba Don Kichot w stanie spoczynku

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Człowiek inteligentny nigdy się nie nudzi, nawet w samotności, jest tyle pięknych rzeczy do robienia na tym świecie ale oczywiście nikogo to nie interesuje, najważniejsze jest zaspokojenie swoich najprostszych potrzeb, w przypadku facetów wyruchać pannę (prosty zwierzęcy zaprogramowany odruch), a w przypadku dziewczyn to znaleźć samca który ja ustatkuje, a do tego zapewni jej rozrywkę bo oczywiście gatunek zwany kobietą jest za głupi sam nie potrafi sobie znaleźć żadnego zainteresowania, do tego cale życie kobieta jest zaprogramowana aby się malować upiększać, zakładać obcisłe ubrania aby facet ja w końcu wyruchał i koło się zamyka.

    Ludzie znajdźcie w sobie trochę rozumu siądźcie w ciszy i przemyślcie, czy stado wam do życia jest potrzebne.Zróbcie coś, stwórzcie coś, jest w chuj rzeczy do zrobienia na tym świecie, a nie siedzę w domu i „nie mam co robić” to jest najgłupsze powiedzenie jakie słyszałem.
    Do tego to cale pierdolenie i dolowanie sie na wlasne zyczenie, kurwa jesli juz ktos uwaza ze zycie spedzi sam to przynajmniej spedz ten czas na jakims poziomie reprezentujac cos soba a nie ciagle uzalanie sie na chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jenyyy, ledwo pokończyliście szkołę średnią a już jest wielka padaka o samotność. Jak można pisać takie głupoty mając zaledwie 18 – 20 lat ? Znajdźcie sobie zajęcie po prostu, praca, hobby, rozrywka… no można wymyślać. // Co do kierunku studiów o którym niektórzy piszą. O ile masz warunki do tego to idź do pracy byś miał/a na prywatną uczelnię ( albo rodziców poproś o ile masz normalnych ), nie oczekuj też jeden z drugim chuj wie jak zajebistej pracy na początek bo raczej będzie to np. wykładanie towarów w Biedronce, ale jak mieszkasz z rodzicami ( a wielu z Was mieszka ) to zarobek będzie starczyć na uczelnię. Polecam PJWSTK jeśli masz możliwość dojechania, kierunek informatyka. W międzyczasie sam ogarniaj temat, kup sobie książki, praktykuj nabytą wiedzę, bo na samej uczelni jedynie liźniesz tego i owego. Nie ma chuja we wsi byś nie znalazł pracy jako np. programista bo ofert jest od zajebania dla nich a jak roześlesz sporą ilość CV to zawsze ktoś odpowie. I cały czas się kształć, po pewnym czasie nabędziesz nowe umiejętności i będziesz mógł szukać lepiej płatnej pracy. @17 – no to co jest z Tobą nie tak, że nie masz ani jednego znajomego? Zresztą pierdolicie o tej samotności tutaj na chujnia.pl Tylu Was jest a tylko nie wielka grupa jest gotowa podać swojego maila by się poznać. Czego Wy więc ludzie oczekujecie? Może Wy tak naprawdę nie chcecie nikogo poznać tylko tak skomlicie, co? Czy może się obawiacie tego, że ta druga osoba to będzie brzydki osobnik? No nie wiem kurwa. Siedzeniem na dupie nie poprawicie swojego życia, mówię z doświadczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ją nie wiem czemu wielu mężczyzn ma takie problemy… Wystarczy być przystojnym, bogatym, pewnym siebie i mieć ekstrawertyczną osobowość.

    2

    0
    Odpowiedz
  26. @ 24 i poznając kogoś przez internet należy zachować szczególną ostrożność, wymagać spotkania się na żywo. Niby oczywiste, ale niektórzy tutaj mają taką rozpacz z samotności, że łatwo się wpierdolą w gówno a potem powstanie kolejna chujnia. @ 23 „stada” są potrzebne by mogły trwać całe narody.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Dorosnij gimbusie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Wielce oburzona… Jesteś za głupia na życie. Kidys zrozumiesz, że Ty i cała reszta kobiet to zwykłe gówno i 1000 kg szmaty! Każda z Was chce tylko zaliczyć samca, a potem zjebać im dosłownie życie, stąd mamy teksty „Nie bierz ślubu, bo po ślubie wszystko się zmieni na gorsze” i tak w 99,9999% przypadkach jest! Jesteście darmowymi kurwami, bo mężów zdradzacie, a obcemu skurwysynowi obciągacie z połykiem, aż się oblizujecie i tak w kółko. Jebać Was i Wasze marzenia, jebać to co stworzyłyście i to co chcecie zrobić – jesteście dnem!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Masz trzy wyjścia.
    1. Walić gruchę do usranej śmierci.
    2. Płącić panienkom – za 250 zeta masz miss podlasia!
    3. Uwierzyć w siebie i perdolić to jak cię inni oceniają. Niektóre kobiety lubią pewnych siebie bez względu jak wyglądają.
    Nigdy nie będziesz miał takich możliwości jak jakiś lovelas, ale to jeszcze nie jest tragedia.
    Aaaa! Możesz jeszcze się powiesić! To też niezłe rozwiązanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. 30. Polaczkowy matołku nie sil sie na doradce życiowego bo za głupi jesteś bucie ugnojony. Idź na podwórko do ziombów lepiej Harnasia wypić.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Komentarz nr 29. Autorce nalezy wybaczyc jej brak doswiadczenia, moze tez jej naiwnosc jak chodzi o zycie, kontakty miedzy plciami, bezsens wielu decyzji podejmowanych przez przedstawicieli obu plci, ogrom dramatow, tragedii, ktore z tego wynikaja. Na ten temat bylo juz tutaj wiele wpisow, wiele inteligentnych komentarzy. Autorka jest jeszcze b. mloda osoba, a wiec nie krzyczmy tutaj na nia, badzmy lagodni, zyczliwi, tolerancyjni, probujmy jej pomoc rada, dobrym slowem, zacheta. Prawda jest niestety, ze najwiecej zla, w naszym oswieconym i nowoczesnym czasie dzieje sie za przyczyna kobiet. Tak ja to slusznie, moze jak na moj gust, zbyt drastycznie, opisal autor komentarza nr 29. Tak to jest katastrofa. Akceptuje, ze tak byc musi i nic nie zmieni sie na lepsze. Znam temat zbyt dobrze, aby co do tego miec jakiekolwiek watpliwosci. Mam tez sporo lat na karku i tylez przezyc, doznan, doswiadczen, dobrych i zlych. Te zle naturalnie przewazaja.

    0

    0
    Odpowiedz

Mam przegrane życie bo odziedziczyłem chujowe geny po starych i dziadkach

AAAAA KURWA! Mam 16 lat i już mogę śmiało rzec, że moje życie zapowiada się naprawdę do dupy. Od kiedy pamiętam to zawsze byłem poniżany i traktowany przez otoczenie jak gówno, które można rozsmarować na ziemii. Oczywiście to wszystko zasługa mojego jakże wyjebiście oryginalnego wyglądu. Wzrost – to jest dopiero bolączka jak przez całą podstawówke, gimnazjum no i teraz średnią jesteś na starcie dyskriminowany przez 'kolegów i koleżanki’ bo jesteś niski i mały. ”O patrzcie jaki on jest kurewsko niski” – jak mawiały dziewczyny chichrając się perfidnie za plecami. Do tego jestem chudy jak kościotrup jaki. Od dawna nie noszę zegarków bo one poprostu zlatują z moich patykowatych rączek. Tak tak, słyszałem te gadki o ćwiczeniu, dietach, ale TO NIC KURWA NIE DAJE!!! A moja morda o chryste betlejemski! Wielgachne czoło z dziwnymi wybrzuszeniami i ogromnymi zakolami, które sprawiało moim 'kolegom’ taką frajdę, że na przerwach urządzali sobie zawody w tym kto szybciej w czasie 10s pierdolnie lepe w to czoło. Próbowałem się jakoś opierać, walczyć, ale to tylko sprawiało, że było coraz gorzej. Brwi – cholera, są tak wielkie, grube i gęste, że opadają mi na powieki górne bo mieśnie nie mogą ich wyżej utrzymać. Chciałem je zgolić, ale bez nich wyglądam jeszcze gorzej, bo mój łuk brwiowy przypomina ten od neandertalczyków. Schodzimy niżej i co? Taak nochal jak u murzyna, chociaż w tym przypadku to moja wina. W pewnym okresie zacząłem fiksować i z nerwów notorycznie dłubałem w nosie, dlatego mam teraz takie wielkie dziury. Dobra, lecimy niżej. O tak kurwa ten cofnięty podbródek i te monstrualne jedynki jak u królika. Do tego te komicznie małe uszy, za które tak bardzo moi rówieśnicyuwielbiali ciągnąć, aż do czerwoności. Ale najlepsze zostawiłem na koniec – głowa. Ja pierdole, jest tak prześmiewczo niewielka i niekształtna, że jak patrzę na siebie w lustrze to przez łzy się nawet ja brechczę. Moimi malutkimi dłońmi mogę objąć prawie mój cały łepek. Normalny człowiek ma ładnie zaokrąglony tył głowy, mniej lub bardziej. A ja mam jebane ścięcie, przez które nawet w najmniejszych czpkach wyglądam jakbym miał małogłowi. I do tego mój ryj jest taki płaski, że 'koleżanka’ popadła w taką konsternację, ”jak można mieć tak płaski profil, przecież to wygląda okropnie!” Oczywiście powiedziała to na głos przy całej klasie, która znów zaczęła się ze mnie nabijać. Aha no i zapomniałem opisać moich kurewsko małych oczu, których przy tych obleśnych brwiach wogóle niewidać. Oczywiście to kolejny ciekawy temat do omówienia dla moich 'kolegów’, moje szczegóły anatomiczne. Krótko mówiąc od najmłodszych lat jestem poniżany, wyśmiewany, nie szanowany. Przez to nigdzie Nie wychodzę, nie spotykam się z nikim, bo boję się, że koszmar zacznie się na nowo. Z rodziną to nawet nie chcę zaczynać rozmowy. Ostatnio czuję nawet, że głos mi w gardle więźnie i to dosłownie. Mówię tak mało, że glos mi zanika, bo i nie mam z kim i o czym. Jestem nudny. Gry komputerowe i książki to chyba jedyne co trzyma mnie na tym chujowo zbudowanym świecie.

104
85
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Mam przegrane życie bo odziedziczyłem chujowe geny po starych i dziadkach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rzeczywiście chujnia, ale wiesz nie wszystko stracone, twój wygląd pasuje do taki kolesi co słuchają peję i innych hip hopowy i rapowych gówien zacznij tego słuchać zacznij jarać mówić kurwa co drugie słowo i wygol się na łyso to będziesz miał szacun na dzielni aha i jeszcze jakieś dresu sobie kup i zachowywaj się skandalicznie i bądź topowym patusem to wtedy i nawet jakąś loche wyruchasz bo dresy tak mają… moja rada może jest pojebana i trolowata ale to tak alternatywa bo z wyglądem takim już nic nie zrobisz i chuj, aha nie martw sie o dziewczyne są dobre pasztety co na ciebie mogą polecieć a w większości z nich ma większe cycki od tych kurew z dysotek.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. o ja cież pierdole.mozna gdzieś zobaczyć twoją fotę?

    6

    0
    Odpowiedz
  4. aaaa i foto starych jak można to też:)

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Nie przejmuj się, nie ma czym. Poczekaj jeszcze ok. 50 lat i problem się sam rozwiąże.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Zbieraj wiedzę, hartuj się a potem wstąp do międzynarodowej satanistycznej korporacji Illuminati. Zaczniesz z niższego szczebla Masonerii i będziesz się wspinał aż do 33 stopnia wtajemniczenia. Będziesz tam pasować o ile będziesz potrafił działać. Oni nie poszukują ociągaczy, oni poszukują ludzi gotowych na wielkie wypady, poświęcających się dla tej wspaniałej wielkiej misji jaką jest stworzenie jednego światowego porządku, utopii zbudowanej ludzką ręką. Warto dodać, że taki światowy rząd już jest, ale w fazie testowej. Będziesz ponad wszelkimi podziałami, także twoimi marnymi „kolegami”, ale pamiętaj, śmierć spotka każdego kto wyjawi sekrety tej organizacji. Jak już raz wstąpisz to nie będziesz miał prawa wyjścia. Pomyśl jednak o tym jak wiele zyskasz. Wsparcie braci „w wierze” praktycznie wszędzie na planecie Ziemia, nigdy nie będziesz sam. Dostęp do okultystycznej wiedzy znanej tylko wąskiej grupie ludzi. Wiedza nauko-technologiczna od naszych większy braci z innych wymiarów. Pieniądze płynące w nieskończonność z banków na całym świecie, ile tylko potrzeba dla tej wielkiej wspaniałej misji. Kobiety? To też nie problem. Twoja brzydota nie będzie obleśna dla specjalnych agentek z wgranymi różnymi osobowościami, w tym także programowaniem beta, tj. seksownego kociaka, która służyć Ci będzie seksem. Pomyśl…. co??? ale doktorze… przepraszam, nie chciałem…. NIEEEEE, już nie będę, prosze nie, tylko nie elektrowstrząsy znowuż… PROSZEEE!!!!

    8

    1
    Odpowiedz
  7. Nie przejmuj się, może masz świetne zdolności seksualnie ale niestety nikt nie zdążył się o tym przekonać. Jeszcze pokażesz tym skur***lom :* Życzę szczęścia 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Stary, życie takie już jest. Też jestem mały, mam krzywy nos, łysieje a na dodatek od zawsze mam mnóstwo pryszczy. Serio, jak tylko przestanę smarowac maścią to wyglądam jak pojeb. Ale nie przejmuj się i ciesz sie tym co masz. Jesteś zdrowy, masz ręce, nogi, chuja! Pomysl, że są ludzie, którzy nawet tego nie mają. Są też ślepi i głuchy a ty możesz słuchać muzyki, grać i czytać. Nikt nie jest idealny, ale każde istnienie ma jakiś cel! Nie poddawaj się i żyj 🙂

    6

    0
    Odpowiedz
  9. Twój rysopis nie pasuje do istot zamieszkujących tę planetę trolu, jak można dłubaniem w nosie zmienić jego budowę? Chyba że se w nim dłubałeś kałachem, albo magnum 44.

    7

    0
    Odpowiedz
  10. Moja loszka ma zajebiste geny. Pokazuje to codziennie klęcząc przed moją fają i prosząc bym dał jej do buzi. Nigdy nie odmawiam, bo jej się nie odmawia. I jestem w niebie…

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Książki trzymają Cię przy życiu? Zatem przeczytaj Pieśń Lodu i Ognia. Po poznaniu Tyriona na pewno nie będziesz się czuł jak samotna skała. On wygląda 100% gorzej od Ciebie, a jest jednym z ulubionych bohaterów czytelników i widzów „Gry o Tron”.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ja nie wyglądam za dużo lepiej od ciebie, o ile w ogóle lepiej wyglądam… Nie przejmuj się, w końcu ktoś ogarnięty nie będzie cię poniżał, znajdzie się może też jakaś dziewczyna itd.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Narzekanie nic nie pomoże,jak miałeś szczęście to masz dwie ręce – MOŻESZ WSZYSTKO

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Na Twoim miejscu starałbym się jak najszybciej zgarnąć dużą kasę, a mając ją zrobiłbym sobie parę operacji plastycznych. Miałbyś problem z głowy, tylko w przenośni oczywiście.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zapierdalaj do dr. Szcyta, huja ci nie przedluzy ale moze poradzi cos na ten twoj krzywy ryj, a jak się nie uda to zobaczymy czy jebnie lepe w 10s w twoje zajebiste czolo

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tak to nie działa do chuja! Po 1 operacji – za którą w chuj zapłaci – przyjdą pomysły na kolejne. Zawsze tak jest. Zrobisz 1 operację – w chuj kasy i ból – po to aby osiągnąć chwilowe szczęści – trwający kilkanaście sekund wyrzut dopaminy – a potem uznajesz to za normę i albo w chuj cie to nie obchodzi albo chcesz kolejnych operacji. I pewnie wydaje się wam że zrobię 1 ną operację i będzi już ok. Gówno prawda. Wydasz tylko kasę i chuj. Ale jak chcesz to nikt Ci nie zabroni, powiem więcej – gabinety lekarskie na takich czekają i zachęcają bo to dla nich w chuj kasy.

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Pieśń Lodu i Ognia.Ta dzisiejsza pojebana młodzież czyta tylko pierdoliny o smokach i innych czarodziejach.Nic dziwnego jak się ciągle ćpa.A np.”Mechaniczna Pomarańcza” to już kurwa gryzie.

    1

    2
    Odpowiedz
  17. Pierwsza chujnia, która naprawde poruszyła. No bo wygląd zewnętrzny da się zmienić tylko do pewnego stopnia. Jasne, można przypakować na siłce, można się stosowniej ubrać… Ale ryja ciężko zmienić :/ No chyba że jakieś operacje, ale to i tak będzie chujowo wyglądać…
    Można by pomyśleć,że chujnia bez wyjścia. Ale chyba jest rozwiązanie – zostań obrzydliwie bogaty! Skoro czytasz książki, to znaczy że używasz mózgu, a więc deklasujesz 80% społeczeństwa, więc jak się przyłożysz masz szanse zostać obrzydliwie bogatym.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Dzisiaj ryj nie potrzebny, zwłaszcza jak cię stare dziadki zmajstrowały, nawet ręce i nogi nie mają wielkiego znaczenia, no ale najważniejsze są plecy, bez tego do niczego w życiu nie dojdziesz.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Boże, mam 16 i przeżyłem niemal to samo co ty! Nie jestem aż taki brzydki ale do pięknych też nie należę a co do reszty to tez jestem niski i chudy (po za udami :D) i nawet gdybym chciał coś z tym zrobić to nie da rady bo chociażby dychawica którą mam.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. marudzisz….

    kiedyś oddasz się na eksponat do akademii medycznej. studenci będą mieli się na czym uczyć.. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Nie wiem po chuj to przeczytałem :-/

    2

    1
    Odpowiedz
  22. zrób to co ja czekaj na śmierć.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Taa kurwa, narzekaj dalej mały cwelu. Weź się w garść i nie użalaj się nad sobą. Lubisz czytać? Idź do empiku, udawaj, że wybierasz książkę i zagadaj. ja pierdole, nienawidzę takich ofiar losu.. Chłopak z downem może powiedzieć, że ma przejebane, ale Ty? bo jesteś niski i czytasz książki.. ?

    0

    3
    Odpowiedz
  24. A co się nie da stary.. żryj koksy i ćwicz.Cwoki się odwalą. Dupy i tak lecą na wszelkie oznaki kasy i nic innego więc się nie przejmuj. Kupisz brykę i iPhona to będziesz ruchał że hej.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. to zostan kibolem i dresiarzem, nadajesz sie

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja (świeża emerytka) ostatnio zainteresowałam się …. statystowaniem w filmach. Okazuje się, że w PL naprawdę dużo się kręci i rynek jest naprawdę duży. Myślę, że jak zagrasz w kilku filmach, ludzie przestaną się śmiać. Jeżeli chodzi o miejscowości, to plany są w naprawdę wielu miastach i to nie tylko w tych dużych. Jeżeli ja, pani 60+ o urodzie nie zjawiskowej po 20.11.2016r. wystąpiłam w 4 epizodach w 2 filmach, to jestem przekonana, że też coś się i dla ciebie znajdzie.

    2

    0
    Odpowiedz

Chuj z takim życiem

Witam.
Ostatnio zastanawiam się coraz częściej nad tym po co ja właściwie żyję. Wychowałem się w patologii ale jakoś uczciwie żyję i daję radę wiązać koniec z końcem. Przez to że nic w domu nie było jak byłem dzieciakiem to mam teraz akcję że jem ile wlezie i spasłem się jak świnia. Żadna normalna kobieta nawet splunąć na mnie nie chce. Po ostatnim związku jeszcze płacę kredyt bo się dałem wykorzystać jak jakaś tania dziwka. Przestałem gadać z ludźmi bo czego nie powiem to od razu śmiech i komentarze. Śpię, jem, piję, sram, szczę, pracuję i znowu śpię i tak w kółko – żadnych perspektyw. W tym roku stuknie mi 30 lat a ja ugrzęzłem w jakiejś norze w starej kamienicy w której właściciel drze kasę jak za własnościowe a na mieszkanie od gminy jestem za bogaty bo pijaków przerzucają z mieszkania do mieszkania i to oni mają pierwszeństwo bo nie mają nic a ja mam wielkie szczęście bo nie piję, nie palę i mam pracę. Ostatnio koledze z pracy zmarło dziecko i zastanawiam się dlaczego to właśnie ono musiało umrzeć a nie ja. Bo nie wiem po chuj żyję i mam już dość. Jakbym dzisiaj walnął w kalendarz to nie miałbym żalu do Boga – ani trochę.

142
57
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Chuj z takim życiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem co poradzić na resztę, bo można powiedzieć, że też tkwię w syfie, ale proponuję Ci żebyś się stamtąd wyprowadził, nie wiem gdzie, lecz widzę, że to pochłania dużo Twojej energii. Nawet mała zmiana (albo w tym przypadku pewnie duża) może zrzucić kamień z serca. Wiem, bo też się dusiłam w pewnym mieszkaniu i gdy się wyprowadziłam zaczęłam oddychać spokojniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Moja loszka też nie miała lekko, ale dzięki wytrwałości i pracy doszła do mistrzostwa. Uparcie ćwiczyła i doskonaliła się, aż teraz jest moją Lodową Królową… Codziennie bierze do buzi moją potężną faję i obrabia ją na klęczkach.

    3

    1
    Odpowiedz
  4. Jeśli coś jest złe, to może gdzieś indziej jest coś lepszego? Wszystko zależy od odwagi, decyzji i punktu siedzenia. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A już myślałem,że nie ma niepijących i niepalących facetów 🙂 Trzymaj sie jakoś i nie zabijaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. masz plusa za to dziecko

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak masz 30 lat to się nie martw jakąś pizdę znajdziesz a poza tym czytam na jakichś jebanych babskich forach to baby piszą że facet musi mieć „krągłości” normalnie zjebałem się z krzesła no ale cóż tak to pizdy pisały więc sie nie przejmuj tuszem a nawet spróbuj go wykorzystać idź na siłkę i rób rzeźbę a nie doktorat.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś za gruby do nieba.. Sorry taki klimat 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  9. mam w odbycie twoje problemy i domyśl się co ci gdzie ty taki synu

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mi stuknęło 31 i dalej nie wiem po cholerę ja żyje… Może któregoś dnia w końcu się dowiem…

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Szacun stary za życiowe ogarnięcie. Nie chce dawać Ci jakiś popieprzonych porad , ale chce żebyś wiedział, że Cię podziwiam. Moj ojciec tez wyszedł z patoli, nie poddał się, wiec potrafię ogarnąć, jaką drogę musiałeś przejść. Nie załamuj się! Trafisz w końcu na taką, która to doceni. Prędzej czy później. Piszę to jako dziewczyna.

    0

    0

    Odpowiedz
  12. To nie to co nam się przytrafia, ale pesymizm i rozpamiętywanie tego co nas spotkało jest najgorsze, w takich sytuacjach dostrzegamy jedynie swoją bezsilność, zapominając że nasze życie może mieć jeszcze jasną stronę i nabrać kolorów, zwłaszcza gdy jesteśmy zdrowi. Skoro jesteś wierzący i nie miałbyś żalu do Boga że gdybyś umarł, to nie miej także żalu że pozwolił ci żyć, bo zawsze masz okazję żeby coś w tym życiu, krok po kroku, zmienić. Sam byłem kiedyś wydawałoby się na przegranej pozycji i wydawało mi się że znalazłem się w sytuacji bez wyjścia, na dodatek z koszmarną diagnozą lekarską, która brzmiała jak wyrok, ale również zwróciłem się do Boga i pomogłem sobie, a on pomógł mnie. Zapamiętaj to ostatnie zdanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Witaj. Skoro udało Ci się wyjść z patologii i nie poddać temu, to jesteś człowiekiem sukcesu! Masz wiele: pracę, dach nad głową, uczciwe życie. Wiadomo, zawsze może być lepiej, ale może też i gorzej, dlatego ciesz się z tego, co masz! Przejechałeś się na związku – ale to nie znaczy, że zawsze tak się musi skończyć – otwórz się na ludzi, rozejrzyj się, na pewno sporo miłych kobiet jest gdzieś w pobliżu! 🙂 Trzymam kciuki i powodzenia, jesteś silny i jesteś w stanie osiągnąć wiele!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To strasznie smutne co napisałeś. Dziękujemy za podzielenie się swoimi troskami. Twoja historia skłoniła nas do refleksji nad ludzkim bytem…

    S i J z B

    0

    0
    Odpowiedz
  15. zwal konia…

    1

    0
    Odpowiedz
  16. nie mozesz tak myslec, zycie moze byc naprawde piekne tylko musimy sie o tym przekonac. warto probowac nowych rzeczy, moze jakas pasja, moze sport nie dosc ze dzieki temu twoj mozg bedzie wydzielal wiecej endorfin a ponadto polepszy ci sie kondycja a co za tym idzie wyrzezbisz swoja sylwetke. jezeli chodzi o kobiete to nie zalamuj sie, na ciebei tez przyjdzie czas i znajdziesz milosc swojego zycia 🙂 pozdrawiam :*

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie przejmuj się. To co piszesz to chuj. Ja nie mam kasy, jestem degeneratem i alkoholikiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zamiast narzekać to weź się za siebie, schudnij a jak ci trudno się zmobilizować to idź na siłownię i pływaj. Skoro byłeś w stanie wyjść z patologii to jesteś w stanie dokonać wszystkiego. to twoje życie i od ciebie teraz zależy jak je przeżyjesz

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No i standard, że przez kobietę płacimy kredyt 😀 il razy powtarzam, że nigdy nie dziel kasy z kobietą, bo ona Cię zdradza i szuka dobrobytu, a inny koleś właśnie teraz widzi, że ona mu dokładnie obrabia pałę, aż się oblizuje, a Ty nieświadomy tego, płacisz, niańczysz i się cieszysz, że masz kobietę. Jedyna droga, to żyć marzeniami, ja mam tak samo – same marzenia i brak pracy 🙂 Życie jest takie chujowe…

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Żalu do Boga nie musisz mieć, ale możesz do zawołać do niego coś w stylu „Jezusie, przyjdź i zmień moje życie, bo nie daję sobie rady sam.”. Po co to robić? Po to że się narodzisz na nowo. Wiem, dziwna i sekciarska nazwa, ale chodzi o to, że jak świadomie przyjmiesz Jezusa jako osobistego Pana i Zbawiciela, to wówczas wtedy, Duch Święty w Ciebie wejdzie i zamieszka w Tobie. Co to daje? Przede wszystkim zbawienie, tzn. możliwość życia wiecznego, po tym doczesnym życiu. Prócz tego, może Ci Bóg zdjąć ciężar tego co Ciebie przytłacza. Może On też Ci pomóc, wyjść z tego obżarstwa i innych problemów. Sprawdź sobie na YouTube świadectwa nawróceń, np. na kanale artur ceronski. Tam też ludzie nie mieli ciekawe w życiu, ale dzięki Bogu i wprowadzaniu jego prawd w swoje życie, wyszli z różnych problemów. Polecam Ci to zrobić i nie zwlekać z tym, bo mamy nieciekawe na świecie i tak się akurat składa, że pokrywa się to z różnymi proroctwami z Biblii. Pozdrawiam!

    0

    1
    Odpowiedz

Jestem brzydki…

Witam wszystkich Chujan!
Mam 24 lata, po studiach, fajna praca, dobra sytuacja na koncie. I wszystko byłoby zajbiście gdyby nie to, że jestem brzydki. Niski 165cm, szczupły z paskudnym ryjem. Jest to mój największy kompleks. Wszędzie gdzie idę mam wrażenie, że wszyscy na mnie patrzą… Wczoraj byłem na imprezie ze znajomymi i jak to zwykle bywa, żadna dziewczyna nie chciała ze mną nawet pogadać. Kurwa! To jest jakiś koszmar. Jakby tego było mało jestem nieśmiały do kobiet. Oczywiście jestem prawiczkiem i nigdy nie miałem dziewczyny. Zacząłem uciekać w jakąś pasję, sport, ale chuja mi to daje. Przeraża mnie fakt, że zostane sam na całe życie. Nic tylko się pochlastać. Nieważne w jakie to zajebiste ciuchy się ubiorę, jaki założe zegarek i tak będę tym jebanym mną! Chujnia proszę Was.

110
59
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Jestem brzydki…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jam mam 27 lat i wyjebane, też będę sam forever ale mi to nie przeszkadza. Kwestia podejścia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zegarek i ciuchy nie zrobią nic, jeśli Ty będziesz czuł się źle i niepewnie w swojej skórze. Zapisz się na jakiś coaching dotyczący pracy nad samooceną i spróbuj nad tym popracować. Pozdrawiam.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Ja też nie jestem piękny, ale za to mam wspaniałą, potężną, zajebistą pałę. Dzięki niej zdobyłem moją loszkę, piękną lodziarę, która uwielbia mi ssać i ciągnąć.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Ja też jestem brzydki…Wszystko w moim ciele jest „nie tak”.Najgorszy jest kształt mojej głowy i twarzy czyli podłużny.I twarz wyciągnięta do przodu jak jakaś zmutowana małpa 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Poczytaj sobie Bukowskiego, to zmienisz zdanie na ten temat. Wyjątkowi brzydale mogą mieć wiele pięknych kobiet, i to nie takich szóstek tylko prawdziwych, soczystych dyszek. Musisz być wyjątkowym nudziarzem, albo osobą zupełnie nieinteresującą.

    1

    3
    Odpowiedz
  7. mówisz, że żadna nie chciała z tobą nawet pogadać, a ja się założę, że nawet do żadnej nie zagadałeś !!!

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Zwiększ masę, masa jest panaceum na wszystkie bolączki a poza tym jak jesteś niski to będziesz lepiej i więcej wyciskał od takich co mają 180cm i poza tym jeszcze szybciej mięśnie zbudujesz mając taki wzrost i pamiętaj liczy się MASA a nie wzrost ziomuś trzymaj sie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Próbowałeś sił u niewidomych dziewcząt ?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. chcesz porozmawiać z dziewczyną, która może pomóc Ci spojrzeć na tą sprawę i na siebie inaczej-napisz: disalicex@gmail.com

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zamiast lecieć w wygląd, leć w zajebistą gadkę. Umiejętną, przyjazną gadką do lasek można nadrobić wszelkie niedociągnięcia w wyglądzie. Moj kolega ma ryj jak gówno, a za nim się ciągają. Sama uważam, że mogłabym z takim być

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Michał z Gdyni centrum? 🙂 Prawdopodobnie nie, ale spytać nie zaszkodzi. Tak czy siak współczuje bo uroda się niestety liczy. Może w wieku 30 lat poznasz kogoś.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Może nie imponujesz warunkami fizycznymi, ale wiele można nadrobić stylem bycia, charyzmą i zdecydowaniem w działaniu, więc nie koncentruj się na swoich brakach, zwłaszcza jeżeli nie da ich się nadrobić, cóż największą wadą ludzi doskonałych, jest to że w ogóle nie istnieją, więc ty też nie jesteś gorszy i nie musisz się przejmować za bardzo swoją aparycją, a w niektórych momentach i przy odrobinie humoru możesz to wykorzystać nawet jako atut, z rozbawieniem towarzystwa włącznie. Facet nie jest panienką i nie po to żyje żeby inni gapili się na niego jak szpak w pizdę, wystarczy że jest zadbany, ma łeb na karku i jest trochę przystojniejszy od diabła, a to kim naprawdę jest okazuje się w akcji, a nie na obrazku. Na pewno są jeszcze takie kobiety które potrafią odróżnić pozerów i pierdoł życiowych od fighterów którzy w to co robią zawsze wkładają swoje serducho i to co mają najlepsze, więc nie dawaj sygnału swoją nieśmiałością i wycofanym stylem bycia że mają się trzymać z dala. Masz zakorzeniony nawyk pogardy do samego siebie i podświadomie oczekujesz takiej reakcji od innych, ale to jedynie taka autohipnoza pod której jesteś wpływem, w istocie sam się pozbawiasz pewności siebie. Pamiętaj twoje przekonania warunkują twoje postępowanie, pracuj intensywnie aby je zmienić.

    0

    2
    Odpowiedz
  14. To i tak w pewnym sensie masz lepiej niż ja – ja z kolei mam wrażenie, że jestem niewidzialny, nikt na mnie nie patrzy. A zdziwiłbyś się brachu jakich patusów mają niektóre naprawdę śliczne dziewczyny, także może zdarzyć się tak, że będziesz miał laskę o której nawet my (którzy nie uważamy się za brzydkich) będziemy mogli pomarzyć.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Powiem Ci,że ja mam 176 cm wzrostu i sporo dziewczyn też kręci nosem.Najśmieszniejsze jest to ,że dziewczyny po 1,5 m chcą mieć facetów po 1,9 m;)Z drugiej strony mam też kolegę,który jest mniej więcej Twojego wzrostu.Nos ma jak kartofel,jakby mu kto kamieniem przyjebał taki spłaszczony.Inteligentny i bogaty napewno też nie jest.Dziewczyn miał sporo więcej ode mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jakis ty durny PALANT. Masz DOPERO 24 lata. Zycie przed toba. Wez sie w garsc. Tez jestem wychowana w polskiej patologicznej rodzinie, gdzie Alkohol plynal szybciej, niz woda w Wisle.Tacy jak my MUSIMY byc lepsi. Mam skonczone studia, fajna rodzine, a co najwazniejsze: nie mieszkam juz w pierdolonej, patologicznej Polsce. Wez sie w garsc.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. To jak siedzisz za granica to stul pysk i nie obrażaj Polski, a swoje „rady” wsadź w tę swoją rozjebaną pizdę patusko…

      1

      0
      Odpowiedz
  17. Pewnie wydaje ci się, że masz straszny problem. Nie jest tak. One nie gadają z tobą tylko dlatego, że jesteś nieśmiały. Tylko to jest przyczyną, bo laski od razu wyczuwają nieśmiałych facetów i skreślają ich. Jesteś jeszcze młody. Skoro 24 lata to celujesz w laski nieco młodsze lub równolatki. Równolatki patrzą na facetów ok 30, te trochę młodsze są jeszcze głupie, wolą bad boyów, z którymi przerżną się w aucie pod dyskoteką. To nie laski dla Ciebie. U faceta życie zaczyna się po 30. U normalnego faceta a nie bawidamka. Jak będziesz miał 30 lat to zaczną zwracać na ciebie uwagę dziewczyny, które już nie są szczeniarami. Poza tym, czy celem człowieka jest wsadzać kutasa w durne cipy? Nie. Ciesz się tym co osiągnąłeś, rozwijaj się. Może jakiś doktorat? Za parę lat laski same będą rozkładać nogi a ty do tej pory popracuj nad nieśmiałością:)

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Ale piszesz bzdury tak same z automatu bedą przed nim podwijać spódnice jak tylko skończy 30 lat weź człowieku…

      Swoją drogą ja do sam szukam dziewczyny na siłę bo strasznie mi samotność doskwiera bo nigdy jej nie miałem a jestem wysoki 190cm i dobrze zbudowany ale brzydki i z zezem ale daje sobie te jeszcze ostatnie 8 lat teraz mam 22 po 30 poddaje się i skupie się na prostytutkach.

      1

      0
      Odpowiedz
  18. A ja mam 157 cm i laski za mną szaleją, wzrost nie ma nic do rzeczy

    0

    0
    Odpowiedz
  19. o kurwa przejebane

    0

    0
    Odpowiedz
  20. to chodź regularnie na dziwki!!! wyruchasz więcej niż każdy inny i lepiej niż inni bo z dziwkami wszystko można!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  21. a ja jestem piękny ale biedny i chciałbym się zamienić.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Masz jeszcze opcję iść do programu ,,Chłopaki do wzięcia”, to Twoja ostatnia deska ratunku… Albo przytulić jakąś wielorybkę, takie nie narzekają na wygląd, dla nich liczy się ,,charakter”.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Idź się utop! Masz kurwa problemy dzieciak… jak juz znajdziesz dziewczynę, to ponownie napiszesz na chujni, że kurwa roboty nie możesz znaleźć, bo wywalili Cię z tej „fajnej roboty” w której teraz pracujesz.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. No hej 🙂 W grupie razniej, wiec ujme to tak: mam 16-scie lat i nie jestem Bog wie jak atrakcyjna, przecietna wrecz, ale zadbana, tylko czasami mam takie gorsze dni i popadam w kompleksy patrzac na inne dziewczyny 🙂 Ale za to mam podobno super charakter i tez kazdy inaczej pojmuje pojecie piekna, wiec raczej nie mam problemu w relacjach damsko-meskich 😉 Mysle, ze glowa do gory, zadbaj o siebie i nie wmawiaj sobie niepotrzebnych rzeczy, uroda jest rzecza nietrwala, a uczucia trwaja wiecznie, takze nie poddawaj sie, tylko cieprliwie czekaj az zaiskrzy miedzy Toba, a kobieta Twego zycia jakas iskierka milosci 🙂 Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Witam w drużynie! U mnie drobna różnica – bez studiów, pracy i kasy. To jest dopiero chujnia kolego.

    2

    0
    Odpowiedz
  26. Za wysoko mierzysz. dla takich jak ty zostają karyny poniżej 5/10 lub karyny 6/10 z dzieckiem

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Ty też patrzysz tylko na te ładne

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Nie przejmuj się – nie każdy musi być ładny. Poza tym co za różnica kto jaką ma facjatę – kazdy i tak na starosc bedzie wygladal jak gowno. Ciesz sie zyciem a nie marudzisz i smiecisz.

    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  29. to prawda,w życiu bym nie umówiła się z niskim chłopakiem

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Panie z numerem 16, zasługuje Pan na uścisk dłoni. Słowa prawdy zostały wypowiedziane.
    Od siebie mogę polecić dziwki.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Pociesz się. Ja jestem pedałem nawet atrakcyjnym, ale chuj z tego jak nie mam odwagi się ujawnić. A najbardziej mnie wkurwia, że dziewczyny na mnie lecą a mnie to w ogóle nie interesuje. Pedały na mój widok są onieśmielone aby się do mnie odezwać a jak któryś to zrobi to ja tchórze. Pisze po różnych pedalskich czatach wysyłam moje nagie fotki. Komentarze dostaję zajebiste tylko nadstawiać dupy, ale ze mnie taka pizda co na koniec i tak stchórzy. Właściwie powinienem założyć oddzielny post do komentowania.

    0

    1
    Odpowiedz
  32. Wazne to jest jakim autem przyjedziesz i ile masz ciapy, widac slabo na tym koncie się dzieje jak nic nie poruchales jeszcze, zarabiaj i ruuuuuchaj

    0

    0
    Odpowiedz
  33. klep niemca po kasku i miej na wszystko wyjebane bo najlepsza baba to własna graba

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Tyle Ci powiem, że związki są przereklamowane, lepiej jak masz kase na koncie 1,2 razy w miesiącu przejść się na dziwki.

    1

    0
    Odpowiedz

Ach co za technika!

Powiem Wam coś i przy okazji wyżalę się. Za jakiś czas na liczniku stuknie 250tys. km. Pora zmienić auto. Ok, co jakiś czas mogę, ale wkurwia mnie to niebotycznie, że nie mogę kupić sobie samochodu na 10 lat. Diesel? nie! UE i ci zasrańcy od wciskania ludziom chłamu wymyślili sobie jakieś popierdolone rozwiązania jak system start stop, filtr cząstek stałych albo turbina montowana z kolektorem wylotowym, zawór recyrkulacji spalin który zdycha od warunków w których przyszło mu pracować też jest przyspawany do jakiegoś większego gówna. I musisz kupować całosć. Wszystko czyni wymianę drogą, koszty rosną do kilku tys. zł. Niektóre cześci mają zaprogramowaną liczbę cykli i po iluśtam chuj! wyłącząją sie! Ni chuja, nie pojedzeisz dalej. Oczwiście wszystko w trosce o bezpieczeństwo. Przecież nam chodzi o ekologię. Kup nowy „lepszy”. Wkurwia mnie takie pierdolenie, jak wiem o co chodzi. A chodzi o to by wciąż dymać i wyciągać kasę. Musi się krecić biznes. Żygać mi się chce.
Mieszkam na wsi pod Warszawą. Oczywiście 25km od centrum w naszym zmęczonym kraju to już komunikacyjne zadupie. Mam rodzinę więc muszę mieć samochód. dowieźć/zawieźć zrobić zakupy. Zastanawiam się, czy kiedyś gdybym miał bryczkę też bym się zadręczał tymi problemami? Czy życie nie było łatwiejsze/prostsze. Choć mam dyplom uczelni technicznej, to zaczynam odczuwać niechęć do techniki. A może bardziej do cwaniaków?

54
59
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Ach co za technika!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak kolego, dymają ile wlezie. Kup tani samochód, komfort nie będzie wiele gorszy na takie dojazdówki, a kasa znacznie mniejsza.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja ten problem rozwiązałem w bardzo prosty sposób – od wielu lat jeżdżę tylko i wyłącznie samochodami bez żadnej elektroniki. Kup taki za 1000 złotych, aby tylko blacha była w przyzwoitym stanie, zainwestuj w niego ze 4-5 tysięcy i masz auto na lata. Naprawy proste i tanie, jak będziesz dbał o niego i nie będziesz nim szalał, to 10 lat pojeździsz spokojnie.
    Do do Warszawskich zadupi, to nie opłaca się mieszkać bezpośrednio pod Warszawą. Dużo lepiej jest około 50-60 km od Warszawy, np. pod Sochaczewem. Wtedy masz miasto (Sochaczew) w zasięgu na zakupy, do lekarza, szkoły, przedszkola itd. a do W-wy śmigasz pociągiem. Lepiej dojechać do stacji w Sochaczewie samochodem, a stamtąd pociągiem do Warszawy niż jechać samochodem albo komunikacją z Łomianek albo Serocka, Góry Kalwarii czy Nieporętu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja nigdy nie wymienię mojej loszki na lepszy model. Nigdzie nie znajdę takiej jak ona, która by była tak piękna, tak zajebiście ciągła, i którą tak kurewsko by się dymało… Powiedzcie, która inna by dzwoniła, czy już jadę z pracy, a potem czekała już na klęczkach, by jak tylko przyjdę wziąć moją faję i wyssać ją do ostatniej kropelki? Żadna. I dlatego jest zajebista, jak nie przymierzając moja pała.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak by za dlugie byly cykle zycia aut i innych rzeczy patrzy: skoda octavia I, stare mercedesy, to po I: upadlyby marki ze wzgledu na brak klientow, lub klientow raz na 20 lat a po drugie nie byloby pracy, bo roboty zrobilyby cos na 20 -30 lat, kazdy by kupil i tyle, a gdzies ludzie musza pracowac. W dawnych latach robili to co roboty, teraz praca sie kurczy, wiec w gruncie rzeczy life cycle to nie takie zle. Ale wkurza jak to widzi sie golymi rzeczami. Ja np. kupilem spodnie i wyplowialy po tygodniu, 2x na sloncu zero prania, i guzik zgubily.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. JKM i Cejrowski mówią że UE to chujstwo i że powinniśmy spierdalać, a Cejrowski jeszcze powiedział że nie opłaca się mieszkać ani w POlsce ani gdzieś w UE lepiej w USA czy Kanadzie ale ja wybieram do Japonii spierdalać tam chociaż jest seks od 13 lat i w chuj anime/mangi i hentai bez cenzury na DVD czy Bluray, pozdrawiam myślących i Otaku.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kup se starego mesia benzyniaka i zagazuj, wszystkie problemy z głowy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wymagania unijne doprowadziły do zmniejszenia emisji spalin i poprawy bezpieczeństwa, ale obecnie jest to jakaś psychoza. I to nie UE wymyśliło ograniczone cykle pracy tylko producenci.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kup japońca w benzynie..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. 250 tys km, to jest dopiero polowa zycia samochodu, wiec dlaczego chcesz go zmieniać, czlowieku zainwestuj w stare auto wyjdzie z 10 razy taniej, chyba uwazasz ze jazda kilkuletnim autem to wiocha, to CHUJ CI W DUPE.
    Stare auta jak sie dba to przejerdzaja duzo więcej, ludzie tylko maja chujową mentalność ze musza miec najnowsze bo co ludzie powiedza.Kazdy samochod ma 4 kola i jezdzi wiec po chuj zmieniac,

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Bryczkę może bym odradzał, ale Żuka ze sprawnym sprzęgłem brałbym w ciemno.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kup sobie starego wolnossącego diesla. Chyba że ty jesteś taki bogaty i wstyd by ci było jeździć kilkunastoletnim autem

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dokładnie tak jest. Kiedyś kupowało się wózek, przejeżdżało te 100 kkm, potem sprzedawało, następny właściciel też pojeździł, itd. Teraz nówki sztuki z salonów – pierdziawki TSI, dCi, TDi, Ecoboost, Tce, etc. Jakieś turbinki, jakieś wynalazki, bezpośredni wtrysk (LPG nie założysz), katalizatory, DPF-y i inne dziadostwo. A w Ameryce i Australii się z nas śmieją i nadal sobie kupują benzynowe 3.0 V6 i 4.0 V8… EU idzie na dno… :-(((

    0

    0
    Odpowiedz
  14. helmut jak sprzedawał auto to płakał…
    😉

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Chłopie, olej te gówniane współczesne samochody i kup coś starszego, ale porządnego. Dobry samochód z lat 90-tych w najbogatszej opcji wyposażenia nie będizie niczym ustępował dzisiejszym plastikowym resorakom w kwestii wygody podróżowania, a będzie je bił na głowę pod względem wytrzymałości, bezawaryjności i kosztów napraw. A według mnie także stylistyką, bo dzisiaj wszystko klepie się na jedno kopyto, auta nie mają charakteru, wszystko wygląda tak samo. Ja niedawo zmieniłem 21-letni samochód z przebiegiem… niewiadomo jakim na 18-letni samochód z przebiegiem 250tys. Model dokładnie ten sam, tylko większy silnik i lepszy stan blacharki. I wiem, że spokojnie przejedzie drugie 250tys, a może i trzecią ćwiartkę miliona. Skóra, climatronic, pełna elektryka itp. jest, więc nie widzę sensu kupowania nowego samochodu.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. dokładnie a unia mi kurwa każe zezłomować mój sprawny technicznie porządny prawdziwy samochód, bo im się nie podoba, że ma 22 lata i że niby zatruwa środowisko i stwarza zagrożenie na drodze.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. To się nazywa „Planowane postarzanie produktu”, i stosuje się je właśnie z takich powodów jak pisze 4. Widziałem kiedyś taki dokument na Youtóbie, chyba „Spisek żarówkowy”.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Honda w benzynie lub Mercedes w dieslu i po temacie!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ja pierdole az glupio czytac te komentarze, same jebane dziady się wypowiadaja, samochod za 4tys? To kurwa jest taczka nie samochod nie powinno się uzywac tego slowa w takim przypadku, wolalbym jebac z kapcia niz jezdzic takim zlomem, pozniej placz bo wyjebal w drzewo przy 50km/h i 4 trupy a jak ma byc kurwa inaczej jak te wasze stare cudowne gowna sa przerdzewiale i spawane po 5 razy, dla normalnego czlowieka samochod zaczyna się od 65 tys zl , ale dalej kupujcie zlomy po 4tysie od turasa z berlina z przebiegiem miliona km wstyd mi za polske i polakow a robic nie ma komu

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Niezawodny golf IV silnik SDI nie ma co się zepsuć 400tys.km

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @19 trzeba być troglodytą żeby wydawać 65tys na samochód chyba, że jest to narzędzie pracy i zarabia na siebie. W przeciwnym razie jest to wyrzucanie kasy w błoto dla szpanu. Auto powinno kosztować max 6-7 wypłat-wtedy i stać na jego utrzymanie. Jak ktoś zarabia 10tys/miesiąc to proszę bardzo. No ale ludzie naiwni i myślą, że jak wyrzucą 65tys to „bedom mieli super fure niezawodnom”.

    0

    0
    Odpowiedz

Praca Praca Praca

Co to się porobiło to nie wiem, ostatnio do kogo nie zadzwonię czy nie pogadam na gg, to nie ma czasu żeby się spotkać, pogadać, pośmiać czy cokolwiek, każdy tylko mówi że może w sobotę, może w niedzielę. Ciągle jakieś wymówki, a to że pranie robię, a to że chory/a jestem, a to że praca. Prędzej do Królowej Angielskiej bym się dostał niż umówić się z jakimś znajomym pogadać, więc albo to mnie wszyscy zlewają albo naprawdę zawalają na 3 etatach i po pracy nie mają siły na nic, ale czy tylko pracą człowiek żyje i tym bardziej w PL gdzie pracodawca to pan i władca?
Dla mnie w życiu liczył się zawsze człowiek, ale widzę że teraz tylko pieniądz się liczy.
Każdy tylko goni za pieniądzem, ale ostatnio byłem z ojcem na grobach znajomych którzy nawet emerytury nie doczekali i zawalali w pracy jak dzikie świnie i co im ta praca dała? Nic.
Nie rozumiem tego tym bardziej że 90% polaków to katolicy, a Jezus mówił żeby żyć skromnie i w ubóstwie, wiem że w tych czasach się tak nie da ale jednak jak jest człowiek skromny to się da żyć zgodnie z wiarą. Ale nie, wszędzie przepych i bogactwo, a każdy wielki katolik, przecież to jest grzech pychy albo chciwości, ale kogo to obchodzi, ważne aby w niedziele być na mszy, a reszta się nie liczy.
Trzeba będzie się chyba do Tybetu wynieść bo naprawdę to jest męczące.

50
64
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Praca Praca Praca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak to już jest w tych pojebanych czasach. Wszyscy gdzieś pędzą, zapierdalają jak roboty, żeby zarobić, żeby kupić więcej i więcej, spłacają kredyty, cały czas na wysokich obrotach i ZERO czasu żeby się spotkać, pogadać. A jak już się znajdzie chwila czasu, to nawet piwa nie można w spokoju wypić, bo jeszcze mają tyyyyle do zrobienia, załatwienia. Już położyłem lachę na te znajomości. Niech się kurwa mać zatyrają na śmierć. Dwie osoby mieszkające na jednym osiedlu nie mogą się spotkać, bo praca, bo studia, bo sesja, bo chuj wie co jeszcze.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Moja loszka zawsze ma dla mnie czas. Kiedy bym nie poprosił, zawsze gotowa jest obrabiać moją wielką pałę. Ale zazwyczaj to ona klęka i prosi by zapchać jej buźkę. Taka już jest i się nie zmieni, to płynie z jej osobowości.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jebać katoli, islamistów i innych ciuli i ich tego pierdolonego boga lub bogów co wpierdalają się w życie prawdziwych inteligentów czyli przyszłych naukowców jak JA.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Po prostu znajomi zaczęli dorastać, ja mam podobną sytuacje, mało kto ma czas żeby się spotkać. Ci co mają czas(bezrobotni) nie mają z kolei pieniędzy. Takie to nasze życie jest:) A co do stwierdzenia że każdy goni za pieniądzem to jest w tym dużo prawdy, ale nie do końca. W Polsce jest tak że albo pracujesz na 100% albo szef cię wypierdoli z roboty i znajdzie sobie kogoś innego. Ja też zawsze narzekałem na to że ludzie jak pojebani gonią za szmalem, ale odkąd pracuje stwierdzam że ci ludzie po prostu nie mają większego wyboru. Robię na czarno a i tak nie mogę sobie pozwolić na zawalanie dni w robocie, bo szef po kilku takich absencjach pewnie by mnie wyjebał, a co dopiero mają powiedzieć ludzie na umowie, zwłaszcza młodzi, którzy chcieliby się jeszcze pobawić, ale muszą kurczowo trzymać się roboty. Chujnia życiowa i tyle:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Widzisz? Jebana katolicka obłuda.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie jesteś sam, mnie też to wkurwia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Sam jestem chrześcijaninem, ale te całe 90% mnie trochę irytuje. Minęło tyle lat odkąd pierwszy raz to usłyszałem i niby nadal jest 90% w 2014. No ludzie, trochę obiektywizmu… wcale nie 90%. Raczej nie patrzy się na czyiś papierek po chrzcie czy co tam, tylko na rzeczywistą wiarę ( po owocach ich poznacie ) i takich prawdziwych chrześcijan jest nie wielu i to powinno być wiadome. A co do przepychu to tak, zresztą to większy temat bo Katolicyzmowi można zarzucić to i owo, ale są też inne sprawy poza wiarą, które należało by pod to podczepić, ale nie mi się teraz o tym pisać. A co do wyjechania z tej europejskiej przeklętej ziemi to są takie grupy różnych ciekawych ludzi, którzy chcieli się zorganizować i wyjechać ( albo uciec ? ) do np. Ameryki Południowej i tam takie swoje osady założyć oparte o ciekawe niepopularne metody budownictwa. Jednak ponoć wiele z tych osób tylko snuje takie plany i nie jest gotowa na to, ale może poszukaj sobie takich grup ? Może znajdziesz kogoś gotowego na taki duży wypad chociaż mniemam, że sam też pewnie nie chcesz podjąć się tak dużej misji, prawda ? No luz. Ja sam bym może wyjechał, ale tutaj są rzeczy i sprawy które mnie trzymają. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To kwestia interpretacji, życie w skromności nie polega na ubóstwie, zresztą skoro powołujesz się na Jezusa to musisz wziąć pod uwagę również inne zdanie w którym mówi „O cokolwiek poprosicie w modlitwie wierząc, otrzymacie”, a więc to zdanie zaprzecza dążeniu do ubóstwa, bo przecież nie o to będziesz przecież prosił, ale idea tkwi w niezachwianej wierze która jest pewnikiem spełniającym się już w momencie prośby i wizualizacji, jak myślisz skąd biorą się niewytłumaczalne naukowo uzdrowienia i odmiana losu? Nauka Jezusa polega na odrzuceniu wątpliwości, nawet na chwilę, bez względu na okoliczności, jest to czysta afirmacja wiary w spełnienie tego o co się modlimy i na czym się koncentrujemy, z odpowiednim psycho-mentalnym podejściem, a nie na tym żeby czerpać satysfakcję z bezproduktywnego ubóstwa, choroby i wszelkich nieszczęść, tylko takie pojęcie pozwala żyć pełniej, czuć głębiej i rozumieć szerzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nie pierdol bo nie mam czasu czytać, w pracy jestem

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pamiętaj, że religia w normalnych warunkach nie ma nic wspólnego z moralnością. Chrześcijańska moralność budzi się tylko wtedy, gdy trzeba pokrzyczeć o in vitro czy uczuciach religijnych (vide Golgota Picnic). A skoro tak bardzo chcesz się spotkać, to czemu nie zrobisz tego w sobotę czy niedzielę, jak Ci proponują?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „Nie rozumiem tego tym bardziej że 90% polaków to katolicy, a Jezus mówił żeby żyć skromnie i w ubóstwie, wiem że w tych czasach się tak nie da” – nie da się żyć skromnie i w ubóstwie? No co Ty, idź do pracy za minimalną krajową a przekonasz się, że jednak się da 🙂 ale niestety – pogoń za pieniądzem jest coraz większa. Prawie jak wyścig szczurów. Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do 8. Masz rację, z tym jak powinno się „mierzyć” te 90 %, bo później taki gość od 6, zarzuca nam obłudę.
    Dla Twojej wiadomości przyjacielu, ja jak deklaruję, tak postępuję, i ci, o których wiem, że mają prawdziwą wiarę, tak samo. A poszedłem raz na pogrzeb koleżanki, rówieśniczki (tj 26 l.) co zginęła w wypadku, była masa ludzi młodych, a nie potrafili nawet odmówić „Ojcze nasz”, nie mówiąc o tym, żeby wiedzieć kiedy się siada, kiedy klęka, co odpowiadać. Więc jak ci wszyscy co tak plują jadem na „katoli” mają taki obraz, to się nie dziwię. Ale to oczywiście jest sprytne działanie szatana, zafałszować i oczernić postrzeganie ludzi wierzących, i widać sporo się na to łapie.

    0

    1
    Odpowiedz

Chujnia z chujem

Kurwa mać. Mam tego dość, idę w poniedziałek do lekarza. Pała staje mi i opada kiedy się jej podoba. Dzisiaj zmiękłem w środku mojej kochanej kobiety. Jakaś masakra, nie mam nad tym kontroli. Dbam o siebie, jem zdrowo, nie piję i nie palę, 4 razy w tygodniu siłka. A tu taki chuj wielki. A raczej mały.

62
58
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Chujnia z chujem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O kolego, szybko z tym do lekarza.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Moja królewska, zajebista i potężna pała nigdy nie mięknie w usteczkach mojej loszki. I nie tylko usteczkach. Pewnie to zasługa jej samej, bo jest bardzo podniecająca.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Idź do jakiegoś specjalisty od chuji albo rób doktorat.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Znam przyczynę. Masz robale, bo kto pije i pali ten nie ma robali, a Ty nic z tego także wiesz.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Twoja loszka już Ci nie obciągnie na kolanach. A tak serio to może być problem natury psychicznej.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wiem jak to doluje. 3maj sie i dasz rade!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Może masz za dużo progesteronu a za mało testosteronu? Ten pierwszy to jest żeński sterydowy hormon odpowiedzialny za regulację owulacji i menstruacji, a ten drugi odgrywa jako androgen kluczową rolę w rozwoju narządów reprodukcyjnych, ja również pobudzają organizm do rozwoju drugorzędnych cech płciowych, takich jak na przykład zarost na twarzy, czy owłosienie klatki piersiowej, więc jeżeli jest ono twoim zdaniem niedostateczne powinieneś postarać się o terapię hormonalną po uprzedniej konsultacji ze specjalistą, zresztą jeżeli jest inaczej, również powinieneś skorzystać z takiej porady, bo przyczyn może być wiele, a impotencja dotyka coraz większej rzeszy osób.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie pomyślałeś że to może być od siłki -przemęczenia organizmu?!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. skończ z pornosami jeśli oglądasz

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Lekarz Ci powie że to nerwy, i żebyś się wyluzował. Bez żadnych badań ani bez niczego. Mi zbadali tylko USG prostaty (spokojnie to się robi przez brzuch, nie będą ci po podpiździu jeździć haha), i że wszystko gites że po prostu się stresuję. No ale ja jestem mega wyluzowanym kolesiem to nie przyjąłem tego. Oni mnie do psychoterapeuty wysyłali, albo z partnerką do seksuologa. Noż kurwa, tak to jest iść do lekarza na NFZ. Poszedłem prywatnie – inna baja. Na wstępie konował wypisał mi receptę na jakieś piksy, jakaś polska viagra (10x tańsza od oryginalnej) bo jak stwierdził – „póki nie rozwiążemy sytuacji, to musi pan normalnie współżyć z partnerką”. Od razu zapunktował (tablety rewelacja, normalnie dopalacz hehe). Potem miliard badań mi zlecił, większość na własny koszt, ale co tam, koleś wiedział gdzie szukać. Okazało się że to nie żaden stres tylko sprawy hormonalne, brakowało czegoś tam. Tabletka wyrównująca dziennie rozwiązała problem. Ot, kurwa nasi lekarze. Trzeba zapłacić żeby coś ruszyło.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. miękka fajaaaaaaaa

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zmień samice!!!
    …i… to szybko!!!
    dr. Alphonse Donatien.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. marna prowokacja TROLLU

    0

    0
    Odpowiedz
  15. dzięki za rzeczowe wpisy, szczególnie 7 i 10. Zobaczymy jak będzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Autorze, byles u lekarza i co Ci powiedzial? interesuje mnie to, bo mamy kolege, ktore ma podobne problem, mimo ze ma mila, oddana i kochliwa kobiete, ktora mu spelnia wszystkie jego zyczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jak bierzesz koks na siłce to takie skutki!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Do lekarza z tym… bo inaczej sam zobaczysz – Twoja „kobieta” skończy u innego, także lekarz jest tutaj ważny 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @15 lekko zaniżony testosteron. Norma u faceta w moim wieku ma dość szerokie granice, od 270 do jakiegoś 1000 ng/dl. Ja mam 230. Reszta to stres i przemęczenie organizmu. Już wracam do siebie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Co z Was za chłopy! Zero wiary w siebie!! Wyślij Twoją laskę do lekarza!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @19 pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Wyobrażasz sobie jak trudno facetowi się przyznać do „dysfunkcji”? 🙂 Moja kobieta jest naprawdę wariatką w łóżku, szaleję na jej punkcie od lat 😉
    niestety, tym razem problem jest we mnie. Zobaczymy jak będzie dalej.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. zmień babę na drugą

    0

    0
    Odpowiedz
  23. tak tak, „zdrowy tryb życia”. Sugeruję przestać brać siłowniane koksy a kiełbasa znów będzie duża i tłusta

    0

    0
    Odpowiedz

Pogodzony z samotnością

Zdaję sobie sprawę, że napisanie tutaj o swoim problemie absolutnie go nie rowziąże. Zapewne dorobię się tylko kilku gorzkich komentarzy. No ale cóż… może jednak ktoś znajdzie rozwiązanie mojej kiepskiej sytuacji. Dochodzę 22. roku życia, a do aktualnej chwili nie udało mi się wejść w żaden związek z osobą płci przeciwnej – nie liczę podstawówki, kiedy bawiłem się w chodzenie z jedną koleżanką. Zero związków, bliższych kontaktów, nie było nawet sytuacji żebym mógł myśleć o seksie czy nawet o pocałunku z kobietą. Nie wiem w czym tkwi problem, ponieważ chadzam na randki, a raczej chadzałem; ponieważ po „ostanim” odrzuceniu obiecałem sobie NIGDY WIĘCEJ. Moje próby podrywu przebiegały dziwnie, zawsze. Kobiety okazywały mi zainteresowanie. W liceum koleżanka z klasy, ładna chciała ze mną się związać – ja jako całkiem zielony nie wiedziałem jak na to zareagować (traktowałem ją jak koleżankę). Potem wpadłem w błędne koło, które trwało aż do ostatniej mej próby poderwania. Po krótce – Zaczynałem się interesować dziewczyną, z wzajemnością; rozmowy, jakieś spotkanie – słyszałem „sory, ale tylko koleżeństwo”. Zrywałem kontakt. No cóż, nie jestem jakimś tam pryszczatym grubasem, który żyje w wirtualnym świecie. Żyję swoimi pasjami (motoryzacja, motocykle, czytuję sporo literatury) – w stosunku do tych dziewczyn jako koleżanek grałem „niegrzecznego faceta z dobrymi manierami” – to co kręci dziewczyny w tym wieku (jestem raczej odpowiedzialny i spokojny z natury – a to nie porywa 18-24 letnich siks, także musiałem się zmienić). Na moje nieszczęście, gdy zaczynało mi zależeć na dziewczynie, nie ukrywałem tego (nic z tych rzeczy, że na pierwszym spotkaniu mówiłem „zostań moją żoną”). Raczej stawałem się dla nich kimś w rodzaju „dobrego chłopaka z dobrymi manierami” – a dobrze wiemy jak traktuje się grzecznych chłopców. Zrywałem kontakt po propozycji koleżeństwa, mijały 3-4 tygodnie, czasem więcej czasem mniej (Boże kiedyś wierzyłem, że ludzie dorośli nie bawią się w ten taniec godowy – gonienie króliczka, zabawę „kto udaje, że komu mniej zależy wygrywa”, że docenia się fakt, że chłopak potrafi okazać uczucie, że mu zależy…). I po tym okresie taka dziewczyna się odzywała i KURWA WYJEŻDŻAŁA Z TEKSTEM, że ona jednak to chciałaby mnie lepiej poznać, że chciałaby jednak przejść na wyższy poziom. PIERDOLONE KSIĘŻNIKCZKI, DOPIERO DOCENIŁY GDY STRACIŁY. Zawsze odmawiałem, mam swój honor – z zasady nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki. Nawet gdy szło o dziewczynę 10/10, z wyglądu prawie że modelkę. Doszedłem do momentu, gdzie po takich siedmiu razach mam po prostu DOSYĆ WSZYSKIEGO, moja samoocena w tej kwestii nie istnieje. Proszę, darujcie sobie gadki w stylu – musisz próbować dalej, na pewno się kiedyś uda. KURWA, gdybym miał jakieś pozytywne sukcesy, chociażby całowanie się z dziewczyną, a tak to do tej pory tylko zawsze dostawałem w dupę, a potem odwrócenie sytuacji – po czasie. Jednym słowem moja własna tragedia. Jestem w miejscu, gdzie wiem że już nigdy nie spróbuję nic więcej z żadną dziewczyną, pocałunku, randki. Pogodziłem się z faktem, że do końca życia będę już sam, będę prawiczkiem. Teraz usilnie zaleca się do mnie dziewczyna, która powiedziała „koleżeństwo” prawie rok temu, znaczy się zaleca się od dłuższego czasu – po wakacjach gdy się spotkaliśmy, tak niby przy okazji zapytała czy kogoś mam? Z wielką chęcią skłamałem, że tak. Ta dziewczyna na początku zeszłego roku miała jeszcze chłopaka, w zimie się z nim rozstała – wiem, że dziewczynom po rozstaniu odwala. Ona przespała się z największym ruchaczem na roku – w okresie, gdy mi się spodobała, gdy mi zaczęło zależeć, gdy byliśmy w sytuacji, że zbliżyłem się do niej, ale ona traktowała mnie jako kolegę – ja ogarniałem ją po imprezie, przeniosłem na rękach do łóżka – chyba byłem wtedy typową przyjaciółką z kutasem. A ona potrzebowała typowego ruchacza i ostrego dymanka. Zrezygnowałem, poddałem się. Ta dziewczyna, na codzień spokojna, po alkoholu puszczają jej hamulce, siada chłopakom na kolana, w klubie na przykład będąc ze swą koleżanką (która nomen omen od kilku lat ma chłopaka), gdy zobaczyły fajnego chłopaka, stwierdziły że się nim podzielą. Grając tego „niegrzecznego chłopaka z dobrymi manierami” zauważyłem że kilka atrakcyjnych dziewczyn na mnie łakomie spogląda – tutaj też się zablokowałem, bo co ja mogę zrobić. Nawet jeśli poderwę, to co gdy przyjdzie do całowania? Przecież od razu poczuje, że nigdy tego nie robiłem, co jeśli przyjdzie do czegoś więcej? Właśnie tego typu obawy mnie przerażają. Jednym słowem chujnia.

69
54
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Pogodzony z samotnością"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Filip to Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kolejny prawiczek. Nie rozumiem tego użalania, przecież możesz przestać nim być dziś nawet w zaledwie paru minut a uwierz mi po pierwszym razie twoje podejście do kobiet i ogólnie się zmieni i to w chuj, odblokujesz się. Zapewne zostałeś omotany tekstami koleżaneczek typu: pierwszy raz musi być z kimś wyjątkowym, warto czekać bla bla bla itp. To mówię ci od razu jako facet że tak się nie stanie. Ten cały seks to tak naprawdę 5s przyjemności i śmiać mi się chce z ludzi którym ruchanie wyjebało dziurę w mózgu i szukają sobie związku żeby poruchać. Zajmij się sobą, swoim hobby, inwestuj w siebie a temat lasek odstaw zupełnie. Prawdopodobnie problemy przyjdą same z czasem(czyt. dziewczyny)a jeżeli będziesz dobrze ustawiony(czyt. pieniądze) to ci to gwarantuję. Wystarczy poczytać parę chujni żeby się dowiedzieć jakie są patologie z tymi związkami.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ja miałem to szczęście dobrze trafić – na moją wspaniałą loszkę, która jest mi taka oddana, tak wspaniale ciągnie mi druta, praktycznie nonstop chce. A nawet jak jest bardzo pijana to kładzie się i prosi bym jej podał pałę do buzi i tak sobie ssa. Nigdy jeszcze nie odpuściła sobie loda, moja cudowna loszka.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Mam całkiem podobną sytuację, podobny problem i obawy, jeśli o relacje damsko-męskie chodzi. Cóż, na moją niekorzyść z pewnością działa to, że nie jestem do końca sprawny. Zdajesz się mieć rację pisząc, że trzeba się pogodzić z tym faktem, że z nikim sie nie będzie. Najwyraźniej nie każdemu jest pisana druga połówka…Pozdro ziom!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Admin, weź się ogarnij i przestań wrzucać te odgrzewane kotlety !

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat, ale na tak na serio to rzeczywiście albo masz pecha albo robiłeś coś źle, ja też miałem kilka nie wypałów a mam 20 lat ale w wieku 17 lat to wtedy miałem okazję się przelizać z taką rudą pizdą ale potem to coś jej odpierdoliło i zerwała ze mną a „związek” trwał bardzo krótko chyba 1 tydzień, chujnia i śrut ale teraz sobie wybiłem z głowy wszelkie pizdy ale i tak jak widzę jakieś szmaty na mieście czy w szkole to mnie kurwica bierze, zawsze można se zwalić konia ale niekiedy brakuje tej „miłości kobiecej” pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. chuja z tego rozumiem. iksde.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Co za stek bzdur. Napisz kurwa do „przyjaciółki”

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dlatego musisz wyruchać jakąś. Też miałem podobnie, a gdy poznałem cudowną dziewczynę to aż mi nie chciał stanąć ze stresu jak wypadnę. Śmiejcie się, macie prawo bo sam żałuję że długo czekałem, miałem zasady, nie brałem kurw tylko czekałem na jebany ideał… Teraz żałuję tych wszystkich olanych cipek.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Stary,ja się pierwszy raz całowałem jak miałem 24 lata…więc nic się nie martw.Poza tym to nie jest takie trudne.W ogóle pierwszą dziewczynę miałem dopiero w wieku 24 lat,a Ty masz dopiero 22. Spokojnie,nic na siłę.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Łącze sie w bólu. Mam to samo. Najgorsze jest to, ze 2 laski mnie chcą, ale ja ich nie. Tą którą ja pragnę no cóż… Nie mam odwagi.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Niech sie jebią, łapią choroby weneryczny i spierdalają. Tyle w temacie. Prawiczek?! Newton i Tesla też nimi byli i zrobili więcej dla ludzkości niż wszystkie te kobiety razem wzięte. Prostytutki robią więcej dla mężczyzn niż te „kobiety”. Po zaliczaniu tej hołoty zaczną szukać czegoś na poważnie. To tak jakbyś po imprezie „zaprosił” kogoś żeby rachunek zapłacił. Związki?! Ja(24 lata) chciałbym kiedyś mieć dzieci. Nie w kraju gdzie może się mi je zabrać. Rozwód bez orzekania o winie. Wypierdalać. W tym wieku są ładne i wszyscy robią to co one chcą, to narcystki. Idź na kurwy bo są szczersze niż one i pokażą ci co i jak albo daj sobie spokój. Twoja wartość jako osoby nie zależy od zadowolenia kobiet.

    Czy naprawdę chciałbyś być w związku z osobami o tak posranej psychice.

    Kawaler lat 24 – jeszcze nie stary, to kwestia stażu

    1

    0
    Odpowiedz
  14. – musisz próbować dalej, na pewno się kiedyś uda.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Oj chłoptysiu, przeżywasz to jak żyd okupację, graj twardziela co ma w dupie zlizywanie czyjejś śliny i od razu przechodź do meritum, względnie idź do kurwy na korepetycje z całowania, bo widzę za mało spontanu w działaniu i poślady spięte jak w imadle. Luzik i pewność siebie gwarancją sukcesu, resztę zapewni matka natura, a jak się jakaś dowie że jeszcze nie całowałeś, to powiedz że miałeś co innego na głowie i miałeś zamiar zacząć dopiero jak poczujesz się w każdym calu odpowiedzialnym za siebie i innych mężczyzną, bo wtedy właśnie zaczyna się rzeczywista dorosłość, a szczeniactwo nigdy cię nie interesowało, być może zyskasz szacunek, bycie old fashioned jest ostatnio trendy i pociągające, stanowiąc osobliwe wyzwanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. No widzisz, takie z nich zwierzątka. Jak słyszę gadkę o miłości z ust kobiety, od razu źle mi się robi. Ta ich miłość to taka miłość, jak dziecka do swojej zabawki.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Ja miałem podobnie.Niby byłem w jakichś tam dwóch związkach dłuższych,ale nie podobały mi się tamte dziewczyny.Problem we mnie chyba taki,że jestem spokojny i myślę o przyszłości.Faktycznie siksom w wieku 18-24 lat trudno w ten sposób zaimponować.Najbardziej śmieszą mnie takie gówniary,kiedy wypłakują się u koleżanek jak to je facet wychlastał po gębie albo zbombił się jak świnia na imprezie i narobił obory.Skoro takich sobie wybrały to znaczy,że są tyle samo warte.Czyli gówno warte.Na Twoim miejscu też bym nie wracał do dziewczyn,które niby nagle przejrzały na oczy.Jak na moje oko to szukają kogoś,bo nikt ich już nie chce i chwytają się każdego sposobu.Powiem Ci ,że teraz to ja sam decyduję kto do mnie pasuje ,a kto nie.Jeśli ona lubi się np. schlać co drugi dzień na jakiejś tam dyskotece to z marszu skreślam.Jeśli jest zbyt mało dojrzała wg. mnie też skreślam.Po chuj się potem męczyć z taką.Najlepsze jest zdziwienie na twarzy takich dziewczyn;)Do tej pory to każdy facet pewnie lizał im dupę,żeby się tylko spotkać;)To,że traktują Ciebie jak przyjaciela to pewnie tez wynika z tego jak działasz.Nie pozwalaj dziewczynie się wyżalać,od tego ma swoje psiapsiółki.Ty też o swoich problemach nie opowiadaj.Nie musisz się opiekować jakąś tam dziewczyną która się schlała,to się robi ewentualnie dla STAŁEJ dziewczyny z którą już jesteś.Nie możesz zostać przyjaciółką z kutasem jednym słowem.Kutasem to można wychlastać po gębach co niektóre pannice;D

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Do typa od lochy.Nawet Twojego komentarza jeszcze nie widzę,ale wiem ,że on będzie.Wiem też dlaczego ciągle piszesz o ssaniu pały.Widocznie Twoja wybranka ma zbyt tłuste podpiździe,żebyś mógł w nią wejść.Zostaje Ci więc polerowanie pały.Nie wiem czy jest się z czego cieszyć;)

    1

    1
    Odpowiedz
  19. Stary, laski zawsze najpierw odmawiają, aby zobaczyć twoją reakcję, jesli nadal jesteś na luzie to prawdopodobnie będzie runda 2 i to z jej inicjatywy, ale jeśli się zepniesz laska weźmię cię za frustrata i pozamitane…
    Nie wiem ila masz lat, ale pamiętaj o jednej rzeczy, po etapie nauki nieważne czy to liceum czy studia strasznie trudno będzie Ci poznac kogoś nowego. Mam 32 lata i wiem co mówie, praca zajmuje mnóstwo czasu, praktycznie cały czas jestem w delegacjach, bywam w domu może 6-10 dni na miesiąc i spróbuj tu poznać jakąś dziewczynę, a jeśli nawet to jak podtrzymać znajomość jak mnie ciągle niema? Zmiana pracy nie wchodzi w grę. Pracuję zgodnie z wykształceniem, zresztą nigdzie w Polsce nie zarobie nawet połowy tego co mam teraz w Szwajcarskiej korpo.
    Moim zdaniem wrzuć na luz. Doceń siebie, to co masz i kim jesteś, a przesatniesz się spinać. Presja zabija, i dziewczyny czują twój stres dlatego słabo wychodzi. Ty się stresujesz,a im się twój stres udziela. Zauważyłeś może jak gładko idzie temat w spotkaniu z dziewczyną, która Cię średnio interesuje, a jak trudno idzie z taką która Ci się podoba?
    To wszystko tylko Twoja głowa 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A po co ci takie siksy? One same nie wiedzą czego chcą i to ci okazywały na każdym kroku. Chciały się rżnąć. Zaproponowały ci koleżeństwo bo spotkały jakiegoś buhaja, który je ruchał. Buchaj je rzucił to pomyślały, że normalny facet będzie lepszy – i tu spotykały się z odrzuceniem z twojej strony. Moja rada: nikogo nigdy nie udawaj, bądź sobą bo niby czemu nie? Spotkasz kiedyś laskę, która doceni to, że nie jesteś buhaj i nie ruchasz wszystkiego. A jak nie spotkasz to też dobrze, bo chyba nie będziesz się zniżał do poziomu bydła i udawał idiotę, żeby idiotce się podobać?

    2

    0
    Odpowiedz
  21. To nie Ty napisałeś ostatnio chujnię pt. „Ja kontra mój olbrzymi kompleks!” ? Dlaczego dalej się tym przejmujesz, lektura komentarzy i tego typu chujni powinna wyrobić u Ciebie już pewien pogląd, a mianowicie, że to nie Ty jesteś winny tylko nasze kochane kobiety, tak bardzo zagubione biedactwa. Teraz tylko Twój wybór czy zachowujesz honor, a kto wie, może kiedyś trafisz na przedstawicielkę 1% normalnych, czy zostajesz podnóżkiem jakiejś tępej dzidy, która najlepsze swe lata oddała jakiemuś fagasowi.(Zastanów się czy nie wylizujesz po kimś resztek). Poczytaj sobie zwłaszcza komentarze chujni „Porzucone kobiety w mojej wiosce”. Zrozumiesz. Acha, tą kobietę, której skłamałeś, że masz kogoś, to trzeba było załatwić inaczej: przyznać, że chwilowo nie, zachęcać by Cię gdzieś zaprosiła, a jakby się nie mogła zdecydować, to flirtować, dobrze wyglądać, podsycać jej zainteresowanie, a w odp. momencie spławić i olać jak nieznajomą. Może jeszcze nawiążesz z nią kontakt 🙂 ?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Moja opinia:
    1. Albo startujesz na wyrost do lasek w stosunku do siebie
    2. Nie myjesz włosów
    3. Jesteś niski
    4. Nie masz tego czegoś
    Laski chcą być wyrżnięte w morde i oplute w ryj, jeśli Ty chcesz być dobrym kolesiem, to nie przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Doskonale znam ten ból.
    Primo: Niestety na spokojnych i normalnych chłopaków kobiety zwracają uwagę dopiero po przekroczeniu pewnego wieku, kiedy chcą mieć dziecko.
    Secundo: Są one jeśli chodzi o dobór partnerów bardziej zwierzęce niż niektóre drapieżniki. Najpierw rozglądają się za jak najsilniejszym partnerem (nie musi być inteligentny ani czarujący)jak wszystkie samice w naturze.
    Tertio: Dopiero jak taki osiłek i burak je zadowoli (najczęściej chwilowo) lub zapewni potomstwo, zaczynają szukać odpowiedzialnego, stabilnego mężczyzny który zapewni zabezpieczenie do wychowania dziecka (nie koniecznie swojego), lub posłuży jako koło ratunkowe.
    Quarto: Zastanawiające jest tylko dlaczego większość tych dziewczyn i kobiet usiłuje potem wychować swoich synów na takich samych miłych i odpowiedzialnych gości, jakimi przez pół życia gardziły. To jest dopiero hipokryzja…
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w postanowieniu: Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    4

    0
    Odpowiedz
  24. Żebyś ty k….wa większych problemów w życiu nie miał. Ludzie nie maja co do gara włożyć, harują na dwie zmiany, nie mają możliwości się leczyć, muszą emigrować a ty o takim g… piszesz. Człowieku kiedyś ludzie nie mieli tv i wszechobecnej edukacji seksualnej a mimo tego dzieci się rodziły a ludzie potrafili się dobierać w pary, całować, rozmawiać itp. Ty sie martwisz że nie umiesz się całować… serio?? Sam siebie nie szanujesz, chcesz być kołem zapasowym, chusteczką dla laluni bo ma fają dupę?? jak by nie było na tym wicie wielu innych naprawdę wartościowych dziewczyn… Wypierdalaj z taka chujnią kryptogeju. Mam nadzieje że ewolucja zakończy się na takim PIŹDŹIAKU jak ty!!!

    0

    2
    Odpowiedz
  25. Dobrze, że się tym podzieliłeś. Wiem, że nie tylko ja jestem spierdolony.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. no stary mam identycznie to samo, ale jestem kobieta, chujnia jak nic, znam to!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. ja jebe, siedem dziewczyn cię chciało (chuj że po czasie jakimś) a ty pierdolisz że ojej nikt cie nie chce. nienawidzę takich hipokrytów jak ty

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ja nie wiem, gdzie Ty dziewczyn szukasz. 😀
    Po pierwsze, primo: jeśli dziewczynie zależy i jest ogarnięta, normalna, spokojna, to gdy poczuje, że nigdy się nie całowałeś – postara się, żebyś z nią się tego nauczył.
    Po drugie: pogodzony z samotnością. W wieku 22. lat. Beka. Jesteś młokosem (ja też!) i całe życie przed Tobą. Zawsze mnie to bawi, gdy ktoś tak młody jęczy na całe swoje przyszłe życie. Ja ostatnio przeżyłam bardzo złe rozstanie. A mimo tego – nadal wierzę, że przede mną jest mnóstwo dobrego! A jestem tylko trochę starsza od Ciebie.
    Tak więc, podsumowując, nie pierdol.
    Pozdrawiam.
    M, której nie znudziła jeszcze walka z wiatrakami.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Rozumiem co czujesz. Pozostaje mi jedynie napisać Ci, że Twoje szczęście jest tak wielkie i dlatego tak długo zajmuje mu dotarcie do Ciebie :). Wszystko jest tylko kwestią czasu…

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Generalnie, mówicie jakby 22- letni prawiczek to była jakaś tragedia narodowa. To jest ZALETA, a póki tego nie zrozumiecie i będziecie szukać na siłę nic z tego nie będzie. Osobiście rzygać mi się chcę jak pomyślę o ludziach, którzy bzykają się na lewo i prawo, obu płci.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Ziomek, podstawą Twoich porażek jest to, że się zmieniasz żeby zaimponować dziewczynie. To jest przyczyną rozpadu związków i przyczyną klęsk. Jak długo możesz udawać? Grać kogoś innego? Tak se możesz podrywać pustaki i lambadziary do stukania, a nie wartościowe dziewczyny do stworzenia związku. Musisz trafić na fajną dziewczynę, która zaakceptuje i pokocha takiego jakim jesteś. I wszyscu będą zadowoleni.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Wybuduj sobie tęczę.

    0

    0
    Odpowiedz

Ludzkie gówno

Prowadzę poważną firmę w (niegdyś bardzo eleganckiej) kamiennicy w centrum miasta. Niestety regularnie jakieś zjeby z pobliskich knajp i dzielni muszą: A) rozpieprzyć drzwi i domofon, B) zrobić na klatce kilka alkopaków, C) pokruszyć szkło, D) wylać się w środku, E) zesrać się mokrym kałem. Syf, smród, że trzeba przebiegać na wdechu. Dzisiaj po nocy grafitti z gówna na pół ściany. Nawet zwierzę potrafi się wysrać w odpowiednim miejscu, ale nie polska chłopska żulnia. Bydło do wygumkowania. Chujnia i śrut.

104
58
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Ludzkie gówno"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moja loszka bardzo kubi alkohol, ale nigdy nie zachowuje się źle. Może troszkę wrzeszczy. Ale po chwili pragnie ciągnąć mojego fiuta, więc klęka i bierze do buzi. A śmietanka jest zajebista na kaca, tak przynajmniej twierdzi.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Poważne firmy dbają o wizerunek i zatrudniają ochroniarzy, a o monitoringu już nie wspomnę, więc nie pierdol gimbusie że twoja firma jest poważna, jak ma do niej swobodny dostęp fabryka gówna.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Zapierdol przywodce tej zulerki to reszta sie wystraszy i spierdoli.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Podobno oddychając przez usta nie czujesz tak smrodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Masz na pocieszenie:

    0

    0
    Odpowiedz
  7. murmolka.com/img/l/leprastuff.ru/data/img/20120112/0c340abcefdd3f0bbf72500954fc7cc0.jpg

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz na pocieszenie:

    murmolka.com/img/l/leprastuff.ru/data/img/20120112/0c340abcefdd3f0bbf72500954fc7cc0.jpg

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak masz firmę to za pewne posiadasz doktorat, to teraz zwiększ masę a potem kup sprzęgło od żuka żeby ich napierdalać nim.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Dziwię Ci się koleś pod nr 1 że chce Ci się pisać ciągle te pierdoły pod każdą chujnią. Nie jest to śmieszne i każdy to zlewa (do tej pory), ale ja tylko piszę żeby Ci uświadomić o tej niedorzeczności :]

    0

    1
    Odpowiedz
  11. zamontuj atrape kamery

    1

    0
    Odpowiedz
  12. To mówisz, panie yntelygentny i kulturalny, że prowadzisz firmę w „kamennicy”?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. polaków juz nie ma a reszta to potomkowie bydła chłopskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Bydło lubi mieszkać w chlewie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. premieże jak rzyć ?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kolejny poważny byznesnman i jego poważna fyrma w żulerskiej dzielnicy o nazwie Chujex Cipex, Zajobex, Drutel, Kutel i partnerzy albo coś podobnego? A ile płacisz? Miske ryżu czy dwie zatrudniając roboli murzynów z grupą inwalidzką.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Wstąp do Hitlerjungen

    1

    0
    Odpowiedz
  18. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Pan Kwiecień poczęstował by ich jakąś BOMBonierką…

    1

    0
    Odpowiedz
  20. może to ten typ od brązowej kredki :p

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Admin, mógłbyś zadbać o poziom tej strony. Zacznij od wyrzucenia małpy do zoo, niech tam dokazuje i robi fiki-miki.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. ja i moja loszka, najwspanialszy kurwiszon pod słońcem, który ciągnie i daje bardzo często, praktycznie nonstop chce. I ja nigdy mojej loszce nie odmawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. @16 – Hitlerjugend bucu a nie „hitlerjungen”!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To jest Polska. Jezuuuuuuuuu…jak ja sie ciesze, ze mnie juz u was nie ma……

    0

    0
    Odpowiedz
  25. biznesmien sie znalazł…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Poproś aby zesrano Ci się na klate 🙂 Z pozdrowieniami Ewa Wachowicz

    0

    0
    Odpowiedz