Może i są rzeczy, które wkurwiają mnie jeszcze bardziej – ale o pracy, czy znojach codziennego życia to rozpisywał się nie będę. WKURWIA MNIE ZA TO KIERUNEK, W KTÓRYM ZMIERZA INTERNET. Czy żeby ściągnąć jakiś jebany plik, czy mieć dostęp do interesującej mnie informacji, która akurat jest „w archiwum” jakiejś strony – czy muszę się wszędzie rejestrować? Toż ile razy rejestrowałem się gdzieś tylko po to, żeby zorientować się, że w ni chuj mi ta informacja nie potrzebna. Że plik ma w sobie błąd – albo link już nieaktualny. Rejestruję się człowiek na dziesiątkach tych stron/forum/serwisów (a jak mnie wkurwia to, że chyba mam z 10 czynnych haseł – nie wspominając o wszelkiej maści pinach – i co chwilę jakiegoś hasła gdzieś zapominam) i tylko po to żeby dostawać dziennie po 20 spamów z każdego możliwego gówna. Albo te „modernizacje stron”. Przyzwyczai się człowiek już do jakiegoś wyglądu strony. Wszystko ma obcykane – wie co gdzie znaleźć, aż pewnego dnia pizd i nowy wygląd strony. I za chuja się nie połapiesz co gdzie jest. Albo te nasze rodzime „portale informacyjne”. Wszędzie albo wielkie zdjęcia z cyckami albo jakiś krzykliwy tytuł – a za nim kryje się pustka, zero informacji i w ogóle to na inny temat. Albo te z dupy wzięte komentarze pisane przez krzyżówki najgłupszego goryla w stadzie z jakimś analfabetą.
Internet dla idiotów?
2011-07-08 23:4324
50

Też mnie to wkurza.Ale pomyśl,dzięki tym wszystkim rejestracjom załozyciele strony mają zysk(wysyłają spam na pocztę) a dzięki temu że oni zarabiają możemy zdobywać informacje z internetu za darmo.Owszem jest dużo stron zawierających gówniane informacje,ale jest też wiele wartościowych wiadomości których nie znajdziesz nigdzie indziej.Trzeba tylko umieć szukać w tym gąszczu informacji.
To po chuj na takie strony wchodzisz??
Biblioteka stoi otworem.
wiele rzeczy stoi jak się te cycate baby ogląda.
Dam ci radę. Znajdź najlepsze strony z danych dziedzin co cię interesują. Pozapisuj sobie ich adresy w zakładkach i pierdol resztę. Przykładowo : wiadomości google news, hobby np gry = Grrrr.pl filmy = you tube, ogólna encyklopedia = wikipedia, jeśli piracisz to zatoka piratów (to tylko przykłady) a resztę guwna omijaj z daleka. Ja tak działam od lat i jestem zadowolony
Ja mam specjalną skrzynkę, z której rejestruję się jednorazowo, jeżeli przysyłają aktywację (oprócz tego w ogóle na nią nie zaglądam). Na niektórych stronach działają nawet adresy z 10minutemail.com, wypróbuj.