Skończyłem liceum dawno temu. Maturę też. Jedyne co mnie w życiu interesuje to informatyka, a paradoks jest taki, że jestem upośledzony z matematyki. Gdybym miał matematykę na maturze na 1000% bym jej nie zdał. Z każdej klasy od 1 podstawowej przechodziłem na styk łażąc na korki itp. Co mam zrobić. Żadna inna dziedzina mnie nie interesuje poza komputerami, a bez matematyki to mogę pomarzyć. Języki informatyczne mnie przerażają. Inne przedmioty to nie problem, a liczenie to game over. Mieć pasję, a nie móc jej rozwijać. //end
23
59

to co Cię w tej informatyce interesuje? bo jeśli gierki, stronki i torrenty to lepiej sobie odpuść, szczególnie że chcąc np. studiować informatykę bez matmy nie dasz rady
Informatyka na studiach to właśnie w większości języki informatyczne. Bez maty, chodząc na korki jakoś mógłbyś dać radę, ale…
podpisuje się do jedynki;) chyba koleżko pomyliłeś informatykę z przesiadywaniem przed kompem;)
Pierdolenie.Tak naprawdę żeby być informatykiem nie potrzebna jest żadna matma.Nie każdy informatyk musi przecież umieć programować.Ja mam to samo,jedyne moje hobby to informatyka i też elektronika.Interesuję się tym ale pod względem sprzętowym,nie softwareowym, programowanie itp.Lubię naprawiać kompy i podzespoły,modernizować,podkręcać itp.Można być informatykiem z zamiłowania nie umiejąc matmy.Często znajomym pomagam przy kompach.Myślisz że ci goście co siedzą w serwisach komp.znają matmę lub programują?ee oni niektórzy nie mają zbytnio pojęcia wielkiego o kompach.Wykorzystują to że duża część naszego społeczeństwa nie umie nawet zainstalować windowsa,a co dopiero otworzyć kompa.Za np wymianę dysku inkasują po 50zł,instalacja systemu 100.Zdziercy.Też wkurwia mnie to że wszędzie ta matma jest wymagana,po chuj informatykowi np.funkcje kanoniczne?:)
Mam identyczny problem 🙂 dlatego nie poszedłem na studia informatyczne
Nie rozumiem po chuj na studiach informatycznych wykładają matmę.I traktują to jako najważniejszy przedmiot.Przecież informatyk jest od naprawiania komputerów,zakładania sieci itp.Informatyk nie będzie inżynierem który produkuje podzespoły więc na chuj mu matma
Ktoś Ci musi umiejętnie tę matmę przekazać.
Man, mam tak samo. Jedyna rzecz, która mnie naprawdę jara to muzyka, a jestem głucha jak pień.
po części kumam twój ból, bo marzę o nawigacji morskiej, ale ni chuja z matmą u mnie.
Widzę że zaraz co drugi użytkownik facebooka nazwie się informatykiem. Na całe szczęście porządną kasę dostają tylko prawdziwi 😀
Jestem studentką informatyki 4 roku i uwierz mi, że aby być porządnym „sprzętowcem” nie trzeba kończyć studiów informatycznych. Pozatym jeśli koniecznie chcesz mieć tytuł inż bądz mgr z informatyki, to są szkoły mniej popularne/renomowane w których student mało ambitny, bądź też mało zdolny w niektórych kierunkach daje rade. No i radzę Ci przejrzeć programy uczelni i sprawdzić czy rzeczywiście to kierunek dla Ciebie 🙂
matma która jest na informatyce , jest tak samo do opanowania jak ta w liceum czy podstawówce, jest to skończona ilość z góry określonych typów zadań które powinieneś umieć rozwiązać. generalnie informatyka to nauka związana z przetwarzaniem informacji, zależy co Cie konkretnie interesuje, ale przyznam że te najciekawsze rzeczy w informatyce są ściśle powiązane z matematyką i fizyką. a jeśli chcesz powiedzmy pisać aplikacje biurowe o niewielkiej złożoności to wystarczy trochę zapału, dobra książka i nie potrzebujesz iść na studia. Jeśli interesują Cie sieci komputerowe to zrób sobie kursy/certyfikaty CISCO i tym podobne. też nie musisz iśc na studia wtedy.
Jak lubisz administrowanie windowsami
zrób kursy/certyfikaty microsoftu,
Jak chcesz skręcać komputery w serwisie albo mieć swój sklep , to nie zwlekaj jeśli to jest to czego chcesz 🙂
na studiach informatyki mozesz sie nauczyc również o rzeczach powiązanych z informatyką , bo najlepsze zlecenia nie są nigdy czysto informatyczne tylko zawsze są związane z inną dziedziną, czy to automatyka , elektronika, czy chemia , zawsze masz jakieś czujniki , dostajesz dane i chcesz je przerobić we właściwy sposób.. w zależności od potrzeb
pozdro dla wszystkich chujowiczy i chujowiczek , kocham was ;D
absurdów ci u nas nie brak, więc nie ma co się pieklić, bo i tak nic tego nie zmieni. ale fakt, do naprawiania kompów czy instalowania windy nie trzeba matmy czy studiów nawet 😉
Trochę zawężacie pojęcia. Informatyka to nie tylko naprawianie kompów/modernizacja sprzętu i sieci. Jasne, żeby programować tak naprawdę nie trzeba matmy, ale jak masz być DOBRYM koderem, chcesz się bawić kryptografią, tworzeniem systemów które „dużo liczą” to bez matmy się możesz schować 😛 No i bez matmy raczej cała algorytmika leży. Więc matma jest generalnie w infie potrzebna. A do naprawiania komputerów nie trzeba kończyć studiów informatycznych, więc nie wiem o co tyle krzyku…