Pocieszające babcie i ciotki

Nie tyle co mnie wkurwiają, ale bardziej śmieszą te pocieszenia, które kierują do chłopaków mających 25+ lat typu: oj tam, młody jesteś, nie przejmuj się, że nie masz dziewczyny, masz jeszcze czas itp. Gówno prawda. Jak do tego wieku nie ogarniecie sobie paczki znajomych i partnera/partnerki to spędzicie resztę życia samotnie i trzepiąc konia/ szarpiąc wary.

9
13

Komentarze do "Pocieszające babcie i ciotki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mnie nikt nie pociesza. A moja ciotka zasugerowała mi kiedyś, że jestem homo.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz też baba. konował

    0

    2
    Odpowiedz
  4. A co mają powiedzieć?
    Że jesteś jebanym nieudacznikiem?!

    Jak powiedzą ci prawdę, to się kurwa przecież obrazisz.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Tak przygłupy, minusujcie dalej. Gość ma rację jak jasna cholera.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Tutaj sami zawistni nieudacznicy to co się kurwa głupio dziwimy?!

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Co to za problem ze znalezieniem dziewczyny? Przestańcie słuchać tych guru inceli i:
    1. Zainwestuj trochę w wyglad – czystość, zadbane żeby, jakby trochę mięśni było to tez git
    2. Zacznij ogarniać jakaś robotę, która pozwoli di w przyszłości zarabiać pieniądze, żebyś mógł utrzymać częściowo rodzine
    3. Bądź kulturalny do wszystkich ludzi, umiej się zachowac w kinie, autobusie, teatrze, w restauracji
    To są takie podstawy, które jak się ma, to się na prwno znajdzie dziewczynę.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Gentlemani i wieśniacy.
      Ot co!

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Paczka znajomych i partner/partnerka? Widać, że nie masz pojęcia o związkach. Nasłuchałeś się debili, ewentualnie naoglądałeś głupich seriali, w których główny bohater cieszy się, że poznał laskę i dalej ma tych samych „przyjaciół”. Gówno! Jesteś w związku i stopniowo tracisz kolejnych „przyjaciół”, bo „nie mają czasu”. Jeśli zostanie dwóch czy trzech, to jest sukces. A laskę możesz ogarnąć nawet, kiedy masz 40 lat. I wtedy poznajesz innych znajomych. Chyba, że będziesz się upierać i próbował tłumaczyć partnerce, że Rafał, którego widzisz dwa razy w roku przez dwie godziny jest „dobrym kumplem”. Powodzenia.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. „szarpiąc wary”.
    Zrobiłeś mój dzień, hehehe.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „Szarpiąc wary”, od maja w kinach.

      1

      0
      Odpowiedz