Kurwiarze szukający aniołów

Powiem tak – dobijają mnie te niektóre komentarze o tym jak ‚laski chcą być wyruchane’ oraz o tym jak trudno znaleźć ‚porządną panienkę’. A trochę wcześniej chujnia o tym, że ‚moja dziewczyna jest fanatyczką religijną i nie chce iść do łóżka’ i mądre rady aby ją zostawić. Nosz kurwa mać! Ogarnijcie się chłopcy! Kogo szukacie? Dziewczyna, która czeka do ślubu – jest zła. Następna, która lubi seks i miała kilku partnerów to kurwa. A potem Ci hipokryci dziwią się, że ich ukochana lubi ostry seks, ale w życiu się do tego nie przyzna, bo wie, że jej chłopak uznałby ją za ostatnią dziwkę. Ot cała historia – pocałujcie mnie w dupę.

112
54

Komentarze do "Kurwiarze szukający aniołów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z chęcią, gdzie i kiedy 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Jesli jestes dziewczyna to nie tylko bym cie pocalowal w dupe ale i w dupe wyruchal:-)

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Zjeżdżaj dziwko

    1

    2
    Odpowiedz
  5. Nie szukam skrajności – przedstawię to na przykładzie dziewczyny, która mnie olała, a teraz próbuje zwrócić moją uwagę. Nie przeszkadzałoby mi jeśli kobieta miała partnera/partnerów – wszystko spoko, jeśli spała z facetem, bo coś do niego czuła/była z nim w związku. Odrzuca mnie, jeśli dziewczynę jak tą która się do mnie zaleca swędziało cipsko i przespała się z największym ruchaczem na roku. To odrzuca! Optymalnie – niekoniecznie dewotka/purystka/dziewica, dziewczyna która mogła mieć jakąś „przeszłość” ale nie jest puszczalską pindą, która bzykała się z byle kim po alkoholu.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Oba wypadki są skrajnościami, a skrajności rzadko kiedy są dobre. Problem nie leży w tym kto ile i jak się bzyka, ale w doborze partnerów i ogólnej jakości społeczeństwa. Masa dziewczyn leci na patologię czy innych cwaniaczków, a wystarczy odrobina zdrowego rozsądku i mały rekonesans aby uniknąć przykrości. Skoro tylu cwaniaczków zostawia swoje panny to logiczne jest, że ryzyko jest zbyt duże by cokolwiek w takiego cwaniaczka inwestować. Masa zaliczonych kutasów nie jest źródłem, a konsekwencją wiązania się z kurwiarzami, ponieważ taki patus prędzej czy później pójdzie w pizdu a dziewczyna znajdzie sobie nowego, który też ją po jakimś czasie oleje i koło się zapętla, a numerek na liczniku kutasów rośnie. I sorry dziewczyny, ale tutaj problem leży po waszej stronie, bo w naszej kulturze utarło się, że to kobieta ma ostatnie słowo jeśli chodzi o związek. To Wy odrzucacie/przyjmujecie przyniesione wam na tacy zaloty facetów i rzadko kiedy same cokolwiek rozpoczynacie. Gdyby mężczyzna wziął was siłą i porwał to zaraz byłoby larmo i wielkie żale, że nie taki mimo, że dla części z was byłoby tak o wiele lepiej. Masa facetów z kolei jest cholernie zniewieściała i mylnie nazywają to „porządnością”. Krew mnie zalewa gdy widzę jak mężczyźni często brzydzą się zabrudzić czy zapukać do drzwi by coś załatwić, tak jakby ktoś miał im co najmniej penisa uciąć za jakąkolwiek pomyłkę czy przejęzyczenie. O zagadywaniu do dziewczyn już nie wspominam. Sam jestem sam, ale pretensji do nikogo nie mam, bo też do nikogo nie gadam, nie zawieram nowych znajomości. Czasem tylko wpadnę na jakiś czat czy inne internetowe gówno, ale to dlatego że wydaje mi się, że tam jest większa szansa na poznanie jakiejś cichej, szarej myszki, która tak jak ja wolałaby spędzić czas we dwójkę w ciszy i spokoju zamiast iść na jakąś jebaną głośna imprezę i przeciskać się przez tłumy pijanych, stylizujących się na ludzi zachodu „rurkowców” i tępych plastikowych dziuń. Kolejnym problemem jest, jak już wspomniałem, ogólna jakość społeczeństwa. Mało kto ma teraz cokolwiek do zaoferowania, a oczekiwania po obejrzeniu ryjących mózg seriali czy pornosów każdy ma z kosmosu. Coraz mniej dziewczyn potrafi gotować czy zająć się domem, coraz mniej ma cokolwiek sensownego do powiedzenia. Zamiast tego siedzą tylko i czekają aż się będzie wokół nich skakać i będzie im się zadawać pytania jak na UBeckim przesłuchaniu. Faceci natomiast nie potrafią sprawdzić się w roli „przewodnika rodziny”, wykonać najprostszych napraw czy odetkać rurę w zlewie. Od roku mieszkam w akademiku i kurwa, ludzie po 20-parę lat w trakcie wyrabiania wyższego wykształcenia nawet poprawnie zlewu obsłużyć czy posprzątać po sobie nie potrafią. Woda narozlewana wszędzie, tylko nie w cholernym zlewie, płyta indukcyjna cała w oleju po smażeniu, a zlew w łazience z rzygowin musiałem sam odetkać, bo sprawca bez pomocy konserwatora który wraca w poniedziałek oczywiście nie potrafi. A wystarczyło pójść na recepcję, poprosić o przepychacz. Jeszcze jakieś 40 lat temu ludzie w takim wieku mieliby już ślub za sobą, możliwe, że rocznego dzieciaka i żyliby „na swoim” w mieszkaniu z zakładu pracy. Tak więc zamiast narzekać radze wziąć się za siebie, a z oczekiwaniami wrócić na ziemię, bo w rzeczywistości ludzie nie są tacy piękni jak w serialach, a życie trudniejsze. Zastanówcie się czasem czy jesteście w ogóle jakimkolwiek materiałem na żonę/męża, bo co jak co, ale to jest właśnie celem związku. Jak się z kimś wiążecie, to po to, aby ten związek utrzymać, pielęgnować i pokonywać ewentualne problemy, a nie kurwa z jednym po to, żeby się wyszaleć, potem rozejść i poszukać kogoś, kto się bardziej nadaje na dłuższą metę.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Bo dla facetów kobieta dzieli się na kurwy i niewydymki

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Dobrze piszesz. Swieta Prawda.Masz 100% racje

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Widzisz, loszko, przeczytałaś, ale kompletnie nic nie zrozumiałaś… Po kolei. Tak, to prawda, że „trudno znaleźć ‚porządną panienkę'”, bo coraz więcej dziewczyn ma mentalność szmaty, a 99% jest mniej lub bardziej wyrachowana. I tak, to prawda, że gościu z chujni o fanatyczce religijnej powinien ją zostawić. Ale nie dlatego, że mu nie daje (choć w poważnym związku seks -byle by był odpowiedzialny- jest potrzebny, naturalny i normalny, a to czy jest ostry, czy nie, zależy od konkretnej pary i jej upodobań), ale dlatego, że jest RELIGIJNĄ FANATYCZKĄ. Zrozumiała loszka w czym rzecz? Nie ma znaczenia w tym wypadku, czy ona mu daje dupy czy nie. Jest fanatyczką i może tym fanatyzmem zamienić mu życie w piekło nawet jeśli będzie się z nim pierdolić jak rasowa kurwa. „Pocałujcie mnie w dupę.” Ale zachcianki. 😛 Nie boisz się, że za takie wyuzdanie uznamy cię za ,cytuję, „ostatnią dziwkę”? 😉

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Pytanie było raczej retoryczne, ale mimo to odpowiem: oczekuję takiej, która czeka do ślubu (uwaga: sam też nie korzystam z okazji, które mi się nadarzają), a ponadto inteligentnej, niebrzydkiej, najlepiej wierzącej i chcącej mieć dzieci w przyszłości. Nie myśl tylko, że wszyscy faceci udzielą Ci takiej samej odpowiedzi. To tak jak z kobietami, część powie, że chce doświadczonego, a część, że nie. We wpisie o fanatyczce też nie wszystkie odpowiedzi szły w jednym kierunku (ok, większość, ale jednak nie wszystkie). To Ty decydujesz, w której grupie chcesz się znaleźć i szukasz odpowiadającej Ci drugiej połówki. Całuję – w dupę oczywiście.

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Na 90% jesteś wredną upasioną świnią więc jest w co całować ;*

    0

    2
    Odpowiedz
  12. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  13. dokladnie! i bądź tu mądry

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Moja loszka jest bardzo wyuzdana i codziennie poleruje mi gałę, i widać rozkosz na jej słodkiej buźce. Sex jest sensem jej życia i myśli o nim i o mojej potężnej pale nonstop.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. masz troche racji

    2

    0
    Odpowiedz
  16. ty nas tez pocałuj ;PPP a co to do chuja koncert życzen nie pasuje to pa

    0

    1
    Odpowiedz
  17. No i chuj. Jebać kurwy i kurwiarzy. Pierdolcie się wszyscy cioty. Ten pedał od loszki niech też spierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tyle że obie te postawy to skrajności. Nikt nie chce cnotki-niewydymki (chęć odłożenia seksu na „po ślubie” można jeszcze próbować zrozumieć, ale tamta dziewczyna nawet o grze wstępnej nie chciała słyszeć), nikt nie chce też dupodajki, która przed obecnym partnerem miała stu innych. Zadaj sobie inne pytanie: czy nie ma już normalnych kobiet? Lubiących seks, mającym przedtem jednego, dwóch partnerów? Wyginęły czy co?

    0

    2
    Odpowiedz
  19. No tak, masz racje, w domu każdy powinien mieć ideał i dalszy ciąg ukochanej mamusi, która poza swoim najukochańszym synusiem świata nie widzi, nawet jak już zrobi z tego synusia szczęśliwego tatusia, natomiast szmaty i pizdy łajdaczki najwygodniej bzykać na boku, tylko nie bardzo wiadomo jak to osiągnąć, skoro proporcja samców i samic wynosi mniej więcej fifty-fifty.

    0

    2
    Odpowiedz
  20. Spierdalaj. Mówię poważnie, spierdalaj. Nie znasz się na kobietach, gówno wogóle wiesz o swojej a chcesz innych pouczać? Zajmij się swoją niedopchniętą narzeczoną. W skrócie: jest różnica między kobietą, która miała 3-4 facetów przez całe życie, a taką która miała 10x tyle. I jest różnica między osobą która lubi seks z chłopakiem, narzeczonym bo lubi ale się szanuje i nie daje powiedzmy dziesięciu, a taką co się kurwi lub wręcz przeciwnie, kocha kogoś ale trzyma i nie da bo żyje w jakimś pojebanym świecie, gdzie 30letnia dziewica czy prawiczek są ok.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Pomiędzy świętojebliwą dziewicą aż do ślubu, a osiedlowym lachociągiem mieści się całe mnóstwo dziewczyn normalnych. Ma chłopaka, to ma z nim sex. Z jednym nie wyjdzie, to ma drugiego, z drugim nie wyjdzie, to trzeciego i tak dalej. Ale jak się przyjeżdża do dziewczyny, w którą spuścił się każdy osiedlowy obszczymur, to trochę obciach.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. A co jesli nie lubi seksu ale tez nie jest fanatyczką religijną, a do tego sama nie wie czego chce?;p

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Na pieszczoty trzeba zasłużyć a tychcesz odrazu mieć dupę wymalowana 😉

    0

    2
    Odpowiedz
  24. Napisz doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Hehehe, całuję Ciebie w dupę, ale mam nadzieję, że jesteś fajną laską i masz fajną dupeczkę :* hahahaha Ale do rzeczy, tak, masz cholerną rację. To nie są mężczyźni tylko chłopcy tak jak napisałaś i piszę to ja, facet. Banda frustratów, nieudaczników, gniewnych, hipokrytów, chamów, obłudnych itd. Z czego możesz być dumny kawalerze który się tutaj ochoczo udzielasz? Albo Ty, który zarzucasz kobietom to i owo a sam przecież nie jesteś ideałem bo jesteś typowym polaczkiem, który w cudzym oku drzazgę dostrzega a we własnym belki już nie. Sam bez grzechu nie jestem, i wiem, że poniekąd macie rację, ale apeluję, byście pojęli Wy i inni, że potrzeba pracować nad sobą i obiektywnie patrzeć na rzeczywistość bo każdy ma z nas jakieś wady i nikt nie może rzucić pierwszy kamienia, chociaż znając Was to zaraz się znajdzie ten słaby psychicznie, nic nie pojmujący, mentalnie zacofany, żyjący podług własnego egoizmu i pożądliwości i rzeczywiście rzuci pierwszy ten kamień…

    2

    0
    Odpowiedz
  26. całować? w dupę? czyli jesteś kurwą

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Czy tak kurwa trudno zrozumieć ze normalny facet szuka normalnej kobiety. Nie lachona który na pierwszej rance obciągnie druta i jeszcze nadstawi kakaowe oko. Czy też na drugim spotkaniu zaproponuje SM bo inaczej jej już nie kreci. Uważam też że babę co trzyma cnotę do ślubu należy pogonić bo jeśli kobietę rajcuje widok mączącego się faceta który żeby nie zwariować musi jechać na ręcznym a proces potrafi trwać kilka lat to z pewnością albo jest jebnięta albo jest fanatyczką religijną a od takich kobiet należy trzymać się z daleka. Od siebie dodał bym jeszcze żeby unikać głupich lub grubych (bywa dwa w jednym) bo oba procesy są na dłuższą metę nieuleczalne i zanim się człowiek obejrzy będzie miał w sypialny głupiego grubego potwora. Jeśli wiec znalazłaś się przynajmniej w jednej z tych grup to nie dziw się że normalni faceci maja cię centralnie w dupie dlatego wybierzesz głupiego karka który będzie Cię zdradzał i napierdalał i jakoś mi Cię nie żal.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Te meskie kurwiszony sa pojebane.Chcieliby zeby panna byla jednoczesnie boginia seksu i swieta dziewica az do slubu.Ta chujnia to sama prawda.

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Ale czemu się tym bulwersujesz ?? Po zatym nie jest to żadna chujnia tylko twoje przemyślenia, które np mnie nie interesują! I cosik mi się wydaje że ktoś jest sam 🙂 Koleżanko znajdź sobie normalnego facet i nie marudź. Elo 😉

    0

    2
    Odpowiedz
  30. Tak zle i tak niedobrze.
    Jebane szmaty

    0

    1
    Odpowiedz
  31. Primo: Powiem ci że jako facet nie trawie kurewstwa u obu płci.
    Secundo: Jeżeli sam praktycznie nigdy z nikim nie byłem, to mam prawo wymagać od drugiej strony tego samego.
    Tertio: Ilość poprzednich partnerów seksualnych nie dobija tak bardzo jak ich jakość…
    Quarto: Masz pretensje do facetów o wrzucanie kobiet do jednego worka, podczas gdy sama wrzucasz do jednego worka napalonych kurwiarzy z normalnymi… Od ciebie też wieje hipokryzją
    Mam nadzieję(choć niezbyt wielką) ze ten komentarz da ci do myślenia: Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    0

    1
    Odpowiedz
  32. przecież to piszą różne osoby… a nie tylko jeden facet, który raz chce świętej, a zaraz potem… &*&%^^^&*&

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Kobiety są do seksu dla facetów na wszystkie sposoby i rodzenia dzieci. Jak arbuza sobie w dupe wsadzisz zrozumiesz.

    0

    2
    Odpowiedz
  34. Jak tulić i całować gdy wiesz, że innym robiła soczystego loda wiele razy albo raz z połykiem. Ożenić się z taką to wstyd i pośmiewisko!!!!!

    1

    2
    Odpowiedz
  35. ja, ja chociaż bym żeby jakaś kurwa mi się trafiła . Nie ma nawet kurew. Po prostu nie ma . nikogo

    0

    0
    Odpowiedz
  36. jebnij się tłuczkiem do mięsa w łeb!

    0

    2
    Odpowiedz
  37. Tak jestem dziwnym facetem, który chce kobiety dla siebie takiej na życie porządnej jak ja sam ale z fantazją seksualną. Nie kurwiszona, obracanej dziwki lekkich obyczajów. Takie dziwne?

    1

    2
    Odpowiedz
  38. 25 to Conchita Wurst. Jajka się spociły?

    0

    1
    Odpowiedz
  39. jestem warszawskim pedałem i lubię przyjmować w jelito, pisać 501271650

    0

    0
    Odpowiedz
  40. posluchajcie Goscia, ktory napisal komentarz nr 33. Komentarz jest doskonaly i zawiera sedno sprawy. Przestancie do normalnych spraw, normalnych pragnien dorabiac jakies zajebiste filozofie czy jakas niepojeta metafizyke dla ludzi zyjacych w normalnej, szarej nudnej rzeczywistosci, pracujacych w pocie czola na chleb powszedni. O wzglednie normalna kobiete, wszystko jedno czy miala jednego partnera czy dziesieciu, jest czesto trudno, nielatwo. Czesto nieraz trudno o dobra, uczciwa kurwe. A niejeden z piszacych tutaj to poszedlby do niej czy tez wzial ja ze soba z pocalowaniem reki. Znam troche zycie i wiem, jak to jest, kiedy panuje wielka posucha albo cos przez dlugi czas nie wychodzi. Kobiety wiedza, czego mezczyzni pragna i oczekuja, i przeciez to akceptuja i najczesciej, moze nieraz chwile to trwa, daja tyle, na ile je stac. Ale gwarancji na wielki szal oczywiscie nigdy nie masz. Moze byc, nie musi byc.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Ja nie dymałem gówna, loda nie dawałem i gówna nie całuje!!!!! Będziesz dobra żona na swoim poziomie!!!!!

    0

    1
    Odpowiedz