Mam pecha do kobiet

Ja to mam pecha do kobiet. Jak się nie zakocham w lesbijce to się w złej kobiecie zauroczę. Ostatni przykład: super dziewczyna, ale na ostatniej randce się dowiedziałem, że zerwała z chłoptasiem zaledwie 3 miechy temu, ponadto coś za często o nim gada (niby, że gnój, ze ją zdradził itp.) Wszystko się fajnie układa, a tu nagle w środku pracy dostaje łaskawie powiadomienie smsem (sic!), że jednak coś jeszcze do niego czuje! Teraz ostrzeżenie: Panowie pytajcie się na pierwszych randkach swoich lubych czy mają dobre relacje z ojcem. Jest to kluczowa sprawa, wiedziałem o tym, ale po raz pierwszy doświadczyłem osobiście na własnej skórze. Niektóre kobiety po prostu lubią być tyrane przez facetów (przykładem ekstremalnym są bite kobiety, które i tak zawsze staną po stronie męża). To tyle ode mnie, no może jeszcze…ŚRUT!

25
54

Komentarze do "Mam pecha do kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czuje tyle, że przywiązanie. Z czasem jej minie i tyle a jeśli jest taka ckliwa to niech wraca i błaga tego co ją zdradził o powrót. Heheh, tępa dzida !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja nie mam dobrych relacji z ojcem, a nie powiedziałabym, że lubię być „tyrana” przez facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Niekoniecznie brednie. Moja siostra się zakochała w kolesiu prawie 15 lat starszym. Koleś totalne dno, a im bardziej ją olewał tym bardziej ona się w nim zakochiwała. Dodam, że nasz ojciec to porażka – jakby go nie było. Znam jeszcze kilka przykładów i nie mówię, pewnie są też wyjątki (jeden z wyjątków jest np. moją dobrą znajomą 🙂 ).

    Autor

    0

    0
    Odpowiedz