Matura i studia

Męczyłem się, uczyłem do matury, a to się okazało, że to jedna wielka chujnia. Bałem się liceum, bo po nim gówno masz więc poszedłem do technikum, bo tam dają pepier. Myślałem sobie, że jak nie będą rodzice mieli pieniędzy na studia to sobie dorobię albo całkiem pójdę do roboty. Uczyłem się do matury, zdawałem 3 dodatkowe przedmioty żeby mieć siłę przebicia na kwalifikacji. Chciałem pójść na to co mnie interesuje, bo technikum to ja mam w dupie, matematyki nigdy nie lubiłem, zawsze ciągło mnie do książek i historii. Chciałem w końcu przełamać to fatum, zacząć robić to w czym jestem dobry, ale nie dali mi szansy. Jeszcze jeden przedmiot na rozszerzonym poziomie sobie zażyczyli… Przez 4 lata miałem 2 godziny tygodniowo angielskiego, konsultacje maturalne pod koniec 4-tej klasy i to JEDNA GODZINA tygodniowo!!! Wyobrażacie sobie? Wszystko robiłem sam w domu, żeby nadgonić cały program, nic mi szkoła nie dala, to co potrafię zawdzięczam tylko sobie. Te chuje z liceum do pięt mi nie dorastają. To co oni robili przez trzy lata z pomocą nauczycieli i korepetytorów ja zrobiłem sam w przeciągu miesiąca. Mam ich w dupie, że mnie nie przyjęli, ja zrobiłem wszystko, mam czyste sumienie. Teraz mogę wypierdalać już do tej Anglii, bo co będę w Polsce robił ?! Jebana rutyna, nędza, wszechobecna obłuda i bezsilność… tu nie ma warunków do rozwoju. Jeden patrzy żeby drugiemu się noga powinęła… na Syberię takich wysłać, chora tkanka narodu. Jak bym tylko mógł to bym wszystko zmienił, gdybym tylko miał trochę pieniędzy przy dupie to bym wszystko oddał żeby lepiej w tym kraju było.

16
51

Komentarze do "Matura i studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O czym Ty kurwa mówisz?!
    Chyba nie o rekrutacji w tym roku, bo jeszcze wyników z matury nie było nawet ?!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Stary szkoda mi Ciebie…jeżeli naprawdę w to tyle pracy włożyłeś…ale tak to już jest w tym kraju się nie ma co starać…
    Ale słuchaj skoro jesteś takim samoukiem to weź te całe papiery pierdol tylko może wyucz się czegoś i zacznij to robić?Sądzę że dasz radę…ewentualnie rzeczywiście na jakiś czas zagranica tam jednak doceniają pracowite jednostki…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mówisz, że „ciągło” Cię do książek? Ale „niedociągło”?

    0

    0
    Odpowiedz