Pierdolona miłość, której nie ma

Moją chujnią jest to, że naczytałam się durnych książek o wiernej i prawdziwej miłości. W książkach ludzie zakochują się miłością nieskończoną i uprawiają seks, który jest dopełnieniem związku. Żyją w przekonaniu, że są dla siebie. I teraz zonk. Wierząc w te brednie sama sobie utrudniam życie, bo okazuje się, że w naszych czasach liczy się tylko to czy się zarucha czy nie. Co z tego, że lubię seks i jako niebrzydka dziewczyna mogłabym sypiać z wieloma? Mnie to nie kręci. Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda współżycie z kimś kto mnie elektryzuje do szpiku kości, z kimś kto sprawia, że chcę być lepszym człowiekiem…że chcę być mądra, że chcę z nim odkrywać świat… A tu? Chuj. Wszędzie wyrachowani faceci. Niedojrzałe i niedowartościowane dupki. Faceci dla których pocałunek nie ma najmniejszego znaczenia, a odwaga i szacunek dla drugiego człowieka są zbędne. Gdzie Ci dżentelmeni? Gdzie prawdziwi mężczyźni? A może to ja powinnam się leczyć? Czy wiara w taką miłość i szczere zamiary drugiego człowieka to zbyt wiele?

137
64

Komentarze do "Pierdolona miłość, której nie ma"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szanowna autorko. Nie wszyscy są tacy, ja wracając do domu cieszę się na widok swojej loszki. Czeka wtedy na mnie chętna i gotowa, po kilku ruchach jej cipka robi się bardziej nabrzmiała i tak mokra, że prawie leci po udach. Gdy rozpina mi pasek i klęka przede mną, bierze moją laskę do rączki, glaszcze ją całą dłonią i końcówkami palców, ssuwa skórę i zaczyna pieścić, gryźć, całować… Jak widać pocałunek ma znaczenie, i to jest kurwa prawdziwa miłość a nie serialowe gówno, gdzie każdy jebie każdego.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Mam 4 dychy. Całe życie żyłam w takim zjebanym przekonaniu. Uwierz mi, że to bujda. Znajdź sobie faceta który Cię dobrze zerżnie i to tyle. Miłość sobie odpuść, z czasem wszystko mija. Żyj dla siebie, nie zakochuj się, bo zmarnujesz sobie życie kobieto!!!!

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Widzisz,ja też się naczytałem o wielkich miłościach w różnych książkach i jak na razie tej miłości nigdzie nie znalazłem.Wszędzie tylko spotykam jak już kobiety z problemami/kompleksami a z takimi nie chce się wiązać.Raz trafiłem na miłośniczkę seksu i owszem,było bardzo miło,ale to był związek oparty bardziej na seksie,a nie na uczuciach.A ja chce tego uczucia właśnie przede wszystkim,kimś z kim będę mógł się spokojnie zestarzeć,z kimś o kogo będę mógł dbać i kto obdaruje mnie uśmiechem i ciepłym spojrzeniem,nie dlatego że jestem kasiasty/przystojny czy dobry w łóżku,tylko dlatego że mnie prawdziwie kocha. Czy tak wiele wymagam?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dżentelmeni są ale pozamykani w Friendzone’ach jakichś kurewek. Takie czasy.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Zaraz Ci napiszą, że nie ma dżentelmenów przez kobiety kurwy (które tylko w internecie widzieli)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Z kobietami jest tak samo, więc nie czepiałbym się facetów, a ogólnie ludzi. Świat schodzi na PSY, a ten kraj zwłaszcza. Znam Twój ból i nie znam recepty. A najgorsze jest to, że nie chce mi się poznawać nikogo nowego, bo i tak się okaże że laska będzie wyrachowana i będzie w związku tylko po to, żeby płacić połowę najmu za mieszkanie. Większość ludzi w tym kraju jest tylko ze sobą, żeby płacić mniejsze opłaty i kredyt. Co to za życie? A raczej przeżycie….

    2

    0
    Odpowiedz
  8. prawdopodobnie śmierdzi ci dupa, weź prysznic.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Lecz się nim będzie za późo!!!!! Aha… i przestań te książki czytać.
    Miłego dnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Gdzie prawdziwi mężczyźni?” Nie licząc dinozaurów już na wyginięciu, nie ma. A wiesz dlaczego? Bo 99% żeńskiej części gatunku ludzkiego to, w mniejszym lub większym stopniu (przy czym coraz częściej w większym), głupie, wyrachowane kurwy. To kobiety nauczyły tego facetów, pogrywając z nimi w ten bezduszny, wyrachowany i popędzany hormonami, robiącymi z baby dalej kierujące się instynktem zwierzę, sposób, a nie odwrotnie. A po takiej „szkole” do większości facetów dotarło, że w takiej sytuacji, po prostu bardziej się opłaca być skurwysynem. Jak sobie pościeliłyście, tak się wysypiacie. Daremne żale.

    4

    1
    Odpowiedz
  11. Mam podobne podejście do Twojego dlatego jestem sam. Nie mógłbym być z kobietą która miała wcześniej kilkunastu facetów, albo robić to tylko dla zaspokojenia swojej fizycznej potrzeby bo według mnie sex bez uczucia do drugiej osoby jest nic nie warty. A robić to tylko dla sportu to dla mnie bezsens.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. „gdzie Ci dżentelmeni? Gdzie prawdziwi mężczyźni? A może to ja powinnam się leczyć?” – jeśli szukasz w szambie nie dziw się że trafiasz na g…no! Może ty też segregujesz facetów i lecisz tylko na pewien typ ‚czarusia piździaka’? zacznij patrzeć na porządnych facetów dla których dane słowo i honor są święte, którzy są moralni a przy tym wcale nie nudni. A są tacy i to dużo, wiem bo studiowałam na uczelni gdzie ponad 70proc studentów to faceci więc mam rozeznianie. pozdro i owocnych poszukiwań miłośći, bo taka miłość o której piszesz jest możliwa:) (przykład mama dziadków koleżanki którzy po 50 latach razem dalej kochają się, szanują i są swoimi najlepszymi przyjaciółmi aż miło patrzeć:)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Problem jest tutaj strategiczny. Wy kobiety szukacie dżentelmenów w miejscach takich jak kluby i inne dyskoteki, gdzie idzie sie zamoczyć za drinka. Na pewno na spokojnego mężczyzne nawet nie spojrzysz tylko gardzisz nim bo jest „miły”, „spokojny”, „zbyt nieśmiały” a to was nie kręci. Całe życie poniżałaś spokojnych facetów i dymałaś przestępców. Ma mieć tatuaże, być alkoholikiem, narkomanem, bić, poniżać, to was kręci. Powiem Ci, że dobrze Ci tak i mam nadzieję, że mili i dobrzy faceci nie dadzą się nabrać na twoje fałszywe zaloty jak już będziesz zdesperowaną 30tką chcącą złapać frajera na dziecko. Na swojej drodze spotkałem wiele takich księżniczek jak Ty i podpowiem Ci: skończysz marnie. Mimo wszystko pozdrawiam, stary kawaler (całe szczęście żadna z Was nie zniszczyła mi życia bo byłem „zbyt nieśmiały” haha! dobre sobie).

    5

    0
    Odpowiedz
  14. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie ma to jak ciemnota nie odróżniające TV, książek romansideł od rzeczywistości. Takie ciemniaki naoglądają sie badziewia i myślą że każdy jest piękny, bogaty. Takie pipy szukają księcia z bajki a gimbuski księżniczki a tu trzeba tyrać w Tesco albo jako fizol na linii w fabryce, zamiast boja z „mułami” jest cieć po zawodówce a zamiast księżniczki rozfochowana przeciętniara. Życie to nie je bajka.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Zmielenie takich osobników w maszynce produkcji Szwadronu Śmierci i przerobienie ich na konserwy dla ryb zajęłoby bardzo dużo czasu,dlatego Szwadron Śmierci pracuje w swych laboratoriach nad wynalezieniem preparatu wywołującego uczucie miłości,dzięki któremu problem nieodwzajemnionej miłości skończyłby się wreszcie raz na zawsze,i ludzie byliby szczęśliwsi,a wracając do preparatu to Szwadron Śmierci pracuje nad tym aby preparat był wchłaniany przez organizm człowieka za pomocą pastylek,sprayu,lewatywy i pasty do zębów(jak se po wyszorowaniu zębów tą pastą chuchniesz na delikwenta to do końca życie się od niego nie odpędzisz)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jestem tutaj

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie, to nie brednie. Problem chyba polega na tym, że bardzo mało jest takich jednostek. Akurat szukałem tego o czym piszesz po stronie żeńskiej i właśnie nic lub niewiele znalazłem. Może Ty jesteś moim, a ja Twoim dopełnieniem?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. W tej całej wypowiedzi ujęłaś dokładnie to, co ja sama myślę o miłości w XXI wieku.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Mam to samo, tylko z odwróconymi rolami. Gdzie te wspaniałe, kochające kobiety? Wszędzie kurwy, ruchawice, pijawy, aktorki, księżniczki, puściszparki, męczenniczki aka wpierdol od mężunia samca alfa, materialistki i inne ladacznice pierdolące o swych wymaganiach i wiecznym niezadowoleniu. Z prostej analizy historii i otoczenia wychodzi na to, iż świat od zawsze staje się coraz bardziej spierdolony. Dostaję pociski od znajomych, że nie oglądam się za ‚dupami’, nie rucham, gdy jest okazja (jestem przeciętniakiem, ale nawet i na takiego znajdą się chętne desperatki), są nawet podejrzenia, że jestem pedałem (śmiech na sali, dajcie wino). A widzisz, jak u Ciebie, mnie to nie kręci. Wyginiemy jak dinozaury, zajebani przez osóbki „żyj chwilą” czy „jebanie ponad wszystko”, stosunek 30:1. Nie zapominajcie nędzne chuje i ruchawice patafianki, że wszyscy skończymy tak samo, nikt nie jest wieczny i w mojej skromnej ocenie przydałoby się to życie przeżyć na pewnym poziomie, z szacunkiem do siebie i innych, i nie kurwa na pokaz czy dla lansu.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Przykro mi, że nie znalazłaś takiego dobrego mężczyzny… niestety ja nie mogę znaleźć takiej dziewczyny jak Ty… i też mnie przeraża fakt, że ciężko znaleźć miłość o jakiej piszesz o ile ona w ogóle istnieje…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Uwierz,że są tacy faceci,ja na przykład myślę do Ciebie podobnie,a w sumie tak samo. Taki mamy dzisiaj świat,jest bardzo zepsuty. Ale trzeba się trzymać swoich poglądów i przekonań,a mam nadzieję,że i Ty i ja kiedyś kogoś takiego spotkamy i będziemy szczerze szczęśliwi. Swoją drogą,coś mi się wydaję,że jesteś jedną z nielicznych kobiet,która ma naprawdę poukładane w głowie,tak trzymaj,wszystkiego dobrego,trzymaj się,Paweł 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Daj swój numer księżniczko to pogadamy

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Nie zaznasz milości bo smierdzi ci dupa, idz zrob podmyje!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Droga Autorko. Jako mezczyzna w sile wieku chcialbym Ci doradzic (a nie sa to durne wypociny i bezsensowna pisanina) inteligentne felietony na stronie internetowej http://www.samczeruno.pl. Przeczytaj przynajmniej te najwazniejsze, te, ktore dotycza Twego problemu. Sa one napisane na poziomie, inteligentnie, madrze z ta glebia i tym wyrafinowaniem, ktorych nam tak brakuje w jakze wielu odnosnych publikacjac. No coz, malo jest dzentelmenow, co przyznaje z przykroscia. Jest rowniez prawda, ze dzisiaj nielatwo znalezc kobiete, ktora moznaby nazwac dama. Ale wiadomo, nie szukamy ksiezniczek z bajki, bo ich nie ma. Milosci, takiej, jakiej bys pragnela, po prostu nie ma. To oszolomienie, to drzenie serca na widok tak drogiej mi osoby, mocne bicie serca, gdy uslysze glos, ktory jest w moich uszach anielska melodia, ten prawie narkotyczny stan, to wszystko jest przejsciowe, trwa pomijajac nieliczne pary – bardzo krotko. Tego nie da sie zakonserwowac. Zobacz, jak to wyglada w Twoim otoczeniu, rodzinie, blizszej i dalszej, w gronie przyjaciol, znajomych itd. Dochodzisz do wniosku, ze w takim zwiazku byc bys nie chciala. Nie jest dobrze. A poza tym w tym krotkim zyciu nieraz zakochasz sie w innej osobie, niezaleznie od tego, ze akurat w tym samym czasie juz darzysz uczuciem inna osoba. Moze sie zdarzyc, ze jestes zadurzona rownoczesnie np. w 3 mezczyznach. Ja mialem kiedys taka sytuacje z trzema kobietami w tym samym czasie. One byly mi prawie tak samo drogie, bliskie, mocno przeze mnie kochane, a ja rowniez nie bylem im obojetny. To trwalo dlugie lata, taki menage a quatre. Zdecydowanie sie na zwiazek monogamiczny, tylko z jedna kobieta, nie wchodzil dla mnie nigdy w rachube. Do monogamii czlowiek nie jest stworzony. Moj zwiazek z moimi Paniami jednak po pewnym czasie rozszedl sie niejako po kosciach. Bylo troche cierpienia, miotania sie, dla mnie i dla nich, ale przezylem to jakos. Oczywiscie taka sytuacja nie jest dla kazdego, raczej dla niewielu. Ale znam sporo takich przypadkow, nie tylko w POlsce, ale takze w Niemczech czy Francji. W tych krajach czesto bywam. Nie musze chyba podkreslac, ze nie byloby to w ogole mozliwe, gdybym byl czlowiekiem dysponujacym jedynie przecietnymi dochodami.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Jesteśmy ale dobiegamy powoli do 50tki:(

    0

    0
    Odpowiedz
  27. MIla Autorko. Ktos tu pisze o tej stronie samczeruno. Znam te strone. Oto kilka tytulow tych b. interesujacych felietonow. Znam je wszystkie.Niektore przeczytalem wielokrotnie:
    Kochany syndrom wieku średniego
    Nie komplementuj Pań
    Faceci którzy gardzą kobietami
    Wesołych świąt
    Krajobraz po rozstaniu
    Zdrada; tak się mszczą kobiety
    Jeśli spotkasz połówkę, zabij ją
    Dlaczego Cię rzuciła?
    Jak związek Cię zniszczy
    Nie zniszcz własnych dzieci
    Seks za darmochę?
    Wyprawa Na Milfy
    Pogarda do kobiet
    Naucz się odmawiać kobiecie
    Żona nie jest wszystkim

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Im więcej razy doświadczasz komplementu i następującej po nim przyjemności, tym mocniejszy jest to nawyk – powtarzasz więc całą sekwencję zachowań wyłudzających podziw sprawniej i wydajniej, by otrzymać komplement od innego człowieka.

    Jedni się chwalą, drudzy popisują, trzeci kozaczą by wzbudzić podziw w swej grupce znajomych, kolejni każą nagrywać smartfonem jak pierdzą, srają albo piją butelkę wódki za jednym razem. Są też tacy, którzy jak ja ten narkotyk wyciskają z czytelników swoim pisaniem – komplement daje mi przyjemność, ale mnie uzależnia, pozbawia indywidualności, własnej mocy z której rezygnuję na rzecz stałego dopływu ochów i achów. Bo co się stanie, gdy zrozumiem że się myliłem? Zmienię swoje teorie, a wtedy ci którzy komplementowali zaczną krytykować – pozbawiając mnie tej ciepłej mgiełki hormonalnego haju. Wtedy muszę zrezygnować z prawdy którą w sobie czuję, na rzecz przyjemności płynącej z komplementów, oraz znienawidzić tych, dla których się kurwię i sprzedaję siebie. Mogę też zaakceptować brak przyjemności i przyjąć cios krytyki, kładąc nacisk na swoje uczucia, prawdę którą czuję i wyrażam – co ma swoją cenę. Jednak zauważyłem że nie jest tak źle – komplemenciarze zmieniają się w krytyków, a krytycy w komplemenciarzy, więc suma sumarum nic nie tracę, czasem nawet sporo zyskuję. Człowiek uzależniony od przyjemności codziennie się kurwi, sprzedaje – a potępia i gardzi prostytutkami, samemu sprzedając swoją wizję, swoją indywidualność za klepanie po pleckach. Prostytutka sprzedaje tylko ciało, a te można umyć – duszy której głosu się wyparłeś, już tak łatwo nie oczyścisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Cześć, tu jestem! Nie marudź, tylko mnie szukaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Kontrast między Twoją chujnią a chujnią tego indywiduum powyżej – wyborny.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Też to przechodziłem. To jest pobudka po latach spędzonych w świecie bajania o miłości, królewnach i szacunku do kobiet. Miłości na całe życie nie ma. Kobiety rozkraczają się nie z żadnej tam miłości, tylko dlatego, że masz walory.

    Mało tego. Będziesz miał dużo dobrych walorów: olbrzymie pieniądze, wielka sława, wysoka pozycja – to kobiety będą marzyć o tym, żeby tobie dać.Wtedy zgodzą się nawet na sytuacje, zeby być jedną z wielu kochanek, żeby pójść w jakieś upokarzające praktyki seksualne, zdradzić swojego kochanego męża. Tylko dlatego, ze to masz.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. A po huj ten sex

    0

    0
    Odpowiedz
  33. ja się naczytałem wielu chujni i przestałem w taką miłość wierzyć, dlatego spokojnie, jest na to rozwiązanie – zaaplikuj sobie z 50 dowolnych chujniostron z komentarzami włącznie. nie musisz dziękować

    0

    0
    Odpowiedz
  34. „W książkach ludzie zakochują się miłością nieskończoną i uprawiają seks, który jest DOPELNIENIEM ZWIAZKU” – …ale niedojrzala gimbuziara z ciebie. Kup sobie dildo na rozladowanie napiecia.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Nie powinnaś się leczyć, tylko raczej zmienić środowisko w jakim poszukujesz faceta. W klimatach przykościelnych, wolontariatach różnych masz sporą szansę spotkać osoby z wartościami, a nie tylko 3xP – pić, palić i pieprzyć. Na pocieszenie powiem że jak ci jednorazowi ruchacze będą starzy i im obwiśnie, to pozostanie już im tylko 2xP – popatrzeć i popierdzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Takie oto znaki Czasów Ostatecznych.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Ja mam takie samo zdanie na ten temat. Nie ma nic zlego w wierze w prawdziwa milosc. Ja wierze w to, ze to mezczyzna ma sie strac o kobiete, zabiegac o nia i nigdy odwrotnie. Najwyzej zostane sama na zawsze, ale lepsze to niz bycie z kims z racji desperacji.

    0

    2
    Odpowiedz
  38. Oj dziewczyno… Miłość istnieje jak najbardziej, ale ciężko czegoś takiego szukać wśród dzisiejszej młodzieży. Dzisiaj faceci są dziećmi tak do 30-35 roku, wyprane mają mózgi przez pornusy i seks w internecie. Istnieją normalni ale to znikoma część. Zauważ co teraz się pisze, mówi, nawet tutaj na chujni. Wyszydzany jest ktoś, kto się ochajta, kto ma dzieci. Małoletnie pryszczate zjeby nawet nie dopuszczają myśli, że ktoś może się czuć dobrze w związku z jedną osobą, mając życie rodzinne. Tylko przykłady i teksty, o tym jak to wiadomo że wszyscy się zdradzają, ruchają ze wszystkimi, jak to wiadomo że się skończy rozwodem bla bla bla… 18 letni mędrcy od życia. Nie przejmuj się i szanuj się. Nie ruchaj się z byle frajerem, nie zgadzaj się na jakieś „fuck buddy”. Znadziesz swoją drugą połowę, choć czasem trzeba poszukać.

    0

    1
    Odpowiedz
  39. Dżentelmeni byli wtedy kiedy były damy.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Cześć! Jestem takim facetem jakiego opisujesz.Tyle,że ja z kolei trafiam na nieodpowiednie dziewczyny.Takie,którym nie chce się pracować ewentualnie takie,które mają już wielkie parcie na dziecko.Ja nie jestem frajerem.Wiele lat pracowałem na to ,żeby się stać tym kim jestem teraz.Tobie życzę otwartego serca i kiedyś pewnie spotkasz swojego ukochanego.Tylko rób coś w tym kierunku.Samo użalanie się cechuje ludzi przegranych.Zwycięzcy wyciągają wnioski i rozwijają się.

    0

    1
    Odpowiedz
  41. Syndrom czasów, w których żyjemy. Zero poczucia odpowiedzialności za drugiego człowieka, szacunku do niego, o uczuciach nie wspominam, bo najwyraźniej się nie liczą. Co się liczy? Pieniądz i ruchanie. Dżentelmenów nie ma, wymarli dawno temu. Pozostali dupeusze, hipsterskie cioty, pedzie w rurkach oraz ostatnio modni chopaki z brodą-że niby męscy i wszystko potrafią naprawić. Chuj wam w dupę, lanserzy, frajerzy i modnisie. Jesteście pizdami i broda tego nie zmieni.

    1

    0
    Odpowiedz
  42. Wcale nie jest to zbyt wiele. Pozdrawiam, normalny facet.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Miło się to czyta, aż wraca wiara w przyzwoite i rozsądne dziewczyny. Niemniej jednak nauczony doświadczeniem nie wierzę ci. Wy jesteście mistrzami ubarwiania rzeczywistości. Prawda jest taka, że z czasem i tak wybierzesz takiego którego właśnie opisujesz jako złego, to oczywiste. Oszukujesz samą siebie. Pozdrawiam, młody kawaler z rozsądku

    2

    0
    Odpowiedz
  44. Nie ma takich. Naucz się apatii do tych zjebów zwanych facetami. Tak jest lepiej, uwierz mi. Ja tez dużo czytam i snuję potem sobie ideały, ale kurwa, kto w ogóle zechciałby toczyć ze mną dysputy na temat poezji chociażby Witkacego, przy szkle zalanym Whisky, a potem uprawiać namiętny seks?
    No kto? Ano nikt. Bo nie ma takich. Dlatego miej wyjebane na tych wszystkich przygłupów i zaakceptuj spędzanie czasu samej ze sobą.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Nie ma nic gorszego niż uparte babsko z wyobraźnia George’a Lucasa. Erstens, skąd ty kurwa wiesz czy lubisz sex, jak czekasz na księcia z bajki, który nie istnieje? Zweitens coraz częściej zauważam we wpisach owe sformuowania ” jako niebrzydka mogę sypiać z wieloma”, „jestem niebrzydki, że móglbym mieć każdą”, „chodzę na siłownie, trzymam diete, jem stejki, syplementy i mogę ruchać do woli ale jednak jestem wierny” SOBIE, SWOIM PRzekonaniom itd. Kurwa, zadnego wyrzeczenia nie robisz panno, że się nie pierdolisz z każdym. Rozumiesz? To, że wszedzie jest golizna i wszechakceptowalne deptanie wszelkiego rodzaju cnót, nie oznacza, że ktoś Ci taką wole narzucił. Obecnie mamy tak skażone czasy i mentalność, że wszystko jedno czy pierdolisz się z kim popadnie, czy czekasz do 25tki na rycerza, gówno to kogo obchodzi. To co robisz, robisz dla siebie, a nie dla chujowiczów tutaj czy też Twojego potencjalnego partnera. Możesz zacząc się dmuchać z kim chcesz to jazda- idź i wal się po kątach, może polubisz opowieści miłosne tylko w innej scenerii. A jak się szanujesz i dobrowolnie wybierasz ową ściężkę to idź za ciosem i uparcie szukaj swojego księcia z bajki. Odpowiedz sobie jednak na pytania, czy sama jesteś książniczką i na księcia zasługujesz. Pozdrawiam Luiz

    1

    0
    Odpowiedz
  46. ja nie naczytałem sie tych ksiązek (uwazam to za skonczony smietnik) ale też czekam na taką miłość i też nie kręci mnie spanie z pierwszym lepszym gównem, wiadomo mam swoje potrzeby ale wole pojść na dziwki niż prac se mózg jakąs kurwą

    0

    0
    Odpowiedz
  47. no co jest przecież wy tak lubicie tych chamów i ruchaczy to co teraz narzekasz? normalnych uczciwych gości zlewacie jak najgorsze śmieci, to teraz już każdy się nauczył, żeby traktować was jak kurwy do zaliczenia same jesteście sobie winne

    1

    0
    Odpowiedz
  48. Masz w 100% rację. Nie ma fajnych facetów, chyba że to są geje albo są zajęci

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Szukającym drugiej połówki polecam: najbliższy MONOPOLOWY!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  50. Widać że z tobą jest coś nie tak i przyciągasz samych taki facetów

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Dąż do tego celu a osiągniesz 🙂 też miałam różne wątpliwości ale i oczy otwarte. Mam teraz wspaniałego męża – miłość, seks…jedyna dla niego, jedyny dla mnie. A po drodze było wielu których musiałam odstawić i szczerze wolałabym być sama niż „dać dupy” byle komu…hehe

    0

    1
    Odpowiedz
  52. Są tylko juz dostali od tych wyrachowanych kobiet po dupie i teraz mają to gdzieś lub wola sobie zwalić niż zaczynać jakiś związek ,lub nie wierza już w nic bo widża tylko tępe dzidy nic wiecej!

    1

    0
    Odpowiedz
  53. 17 to wpierdol się do tej maszynki pierwszy cwelu

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Do nr 2:
    40 lat na karku i rada w stylu „Znajdź sobie faceta który Cię dobrze zerżnie i to tyle.” W cymbał się jebnij, ruro. Ja pierdole, jaka patologia.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. czytuj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Dzentelmeni jebia na zmywaku w irlandii albo na tasmie w chicago …Milosc sie zdewaluowala ale to i dobrze bo dzisiejsza youth nie zasluguje i nie powinna sie rozmnazac .Natura znajdzie droge aby pozbyc sie degeneratow

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Dobra wiadomość. Znalazłem wspaniałą kochającą dziewczynę. Byłem jej pierwszym facetem. Jesteśmy ze sobą już 11 lat. Aż nie mogę się nadziwić że w tłumie tak zjebanych osobników jakie mnie otaczają trafiłem na taką perłę!

    0

    0
    Odpowiedz
  58. Dorośnij dziewczyno. Te teksty, że – miłość jest taka chujowa, taka do dupy, a w ogóle to wcale nie istnieje! – są tak żałosne, że się niedobrze robi. Zajmij się czymś poważnym, a nie jakimiś pierdołami narzucanymi przez pojebane seriale czy pseudo-romansidła.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Przestań wierzyć w prawdziwą miłość. Będziesz kolejnym człowiekiem na tej planecie, który się poddał. To, że nie widziałaś mostu Golden Gate nie znaczy, że go nie ma. To, że nie zaznałaś miłości prawdziwej, nie znaczy, że istnieje ona tylko w książkach i na filmach. Ona istnieje i przytrafiła się wielu ludziom. Wiem co piszę. A to, że to rzadko spotykane jak grudki złota pośród pospolitych kamieni, nie usprawiedliwia cię, aby z tego powodu stracić wiarę. Będziesz frajerką, jeśli uwierzysz zgorzkniałym ludziom, zaprzeczającym istnieniu prawdziwej miłości, a po latach na starość dopadnie cię oświecenie, że jednak miałem rację. Oby nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  60. 50 twarzy greya? xD

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Milosc ci ,kurwa ,wybaczy …

    0

    0
    Odpowiedz
  62. Ja jestem dżentelmenem ale jestem już zajęty.

    0

    0
    Odpowiedz
  63. Świat się rozpierdala- nie jesteś dziwna. Jesteś chyba jedną z ostatnich normalnych.
    Mówię to ja- facet pizda.

    0

    0
    Odpowiedz
  64. Nr 40. dobrze napisany komentarz, szanowny Komentatorze. Chcialbym jedynie dodac, ze nieraz to trzeba jednak poczekac na te druga polowke, oj dlugo nieraz sie czeka. Niektorzy (osoby plci obojga) nie doczekali sie nigdy tego momentu. Ja podam jako przyklad, tylko w polowie moze jako tako pozytywny, historie mojej kuzynki Renaty, dziewczyny wyksztalconej, i co rowniez wazne, ladnej i zgrabnej, buzia zupelnie mila, o dobrych manierach, pracujaca w duzej instytucji panstwowej od wielu lat, no moglbym tu jeszcze pare pozytywow napisac, ale nie o to chodzi. Otoz kuzynka czekala na te druga polowe, chodzila na cywilizowane imprezy, do teatrow, na wieczory literackie, wernisaze, na imprezy rodzinne i w gronie przyjaciol i znajomych, po prostu cos robila, bo z siedzenia w domu efektu nie bedzie. No i co? Poznala przez te lata pare zdawaloby sie milych gosci, sympatycznych mezczyzn, ale jakos nic wiazacego z tego nie wyszlo, mimo ze z jednym i drugim zyla nawet ladnych pare lat pod wspolnym dachem i wydawalo sie, ze cos z tego wyniknie. Ale stalo sie inaczej, Dzisiaj ma 48 lat, jest mocno wkurwiona, jesli mozna tu uzyc delikatnego okreslenia, niezadowolona, bo sobie to swoje zycie inaczej wyobrazala, powiedzmy w takim w miare konwencjonalnym stylu, lacznie z posiadaniem dzieci. A na stare lata to sie juz dzieci nie chce. Nie wiadomo, kto tu w ogole cokolwiek zawinil, bo dziewczyna i mila, majaca troche doswiadczenia z mezczyznami, a napewno zadna pruderyjna czy niechetna kontaktom seksualnym osoba. A mezczyzni w jej wieku to sa mocno zainteresowani grubo mlodszymi kobietami, laskami i to jest regula. Tak jest zapewne zawsze, pomijajac garsc wyjatkow. A ona nie pragnie mezczyzny majacego obecnie 60 czy wiecej lat, bo teraz akurat tacy chetnie by sie z nia zwiazali, bo w ostatnich latach bylo kilka takich sytuacji. Mowie jej, ze powinna isc na jakies sensowne kompromisy i dac komus szanse, ale ona nie chce w ogole o tym slyszec. to byloby tyle, A wiec szanowni Chujowicze macie tutaj historie z realnego zycia i mozecie mi wierzyc, ze cos takiego rowniez sie zdarza, byc moze nie tak wcale rzadko. Ja osobiscie mysle, ze nieraz po prostu brakuje tej przyslowiowej odrobiny szczescia, jakiegos pozytywnego zbiegu okolicznosci. Tak to widze.

    0

    0
    Odpowiedz
  65. Zdobyć pieniądze jest znacznie łatwiej, niż je utrzymać gdy wokół pełno głodnych drapieżników. Wszyscy wiemy, ze trzeba się wystrzegać brzydkich miejsc, spelun, mordowni, doradców finansowych i ludzi z szałem w oczach, ale drapieżniki wyższej klasy, doprowadziły do pefekcji przebieranie się w owczą skórę. Są delikatne, miłe, towarzyskie i pomocne. Dodają Ci otuchy, sił, wsparcia emocjonalnego; wyczuwają Twe wzburzenie, kłopoty i stresy wypływające z kłótni czy innych problemów, oferując Ci pocieszenie i akceptację, którą z ulgą przyjmiesz – problem w tym, że to wszystko jest tylko pożyczką na obrzydliwie wysoki procent; Za każdą chwilę przyjemności którą dostajesz, zapłacisz znacznie więcej, niż jest to warte.

    Wtedy nie wiedziałem (wprawdzie słyszałem, ale sądziłem że mówią tak oszołomy i chorzy psychicznie), że zakochana albo mocno pragnąca Twych dóbr (pozycji, pieniędzy, znajomych, bycia w wyższej grupie społecznej) kobieta, potrafi zmieniać się jak kameleon, byle tylko ofiara się otworzyła, zaufała. Prosta kobieta po prywatnym marketingu, znająca się jedynie na serialach, potrafi wtedy rozmawiać z Tobą o duchowości, fizyce nuklearnej oraz biologii molekularnej – zmieni się w dresiarę, damę na salonach, luzaczkę z blokowisk, naukowca. Co chcesz, to masz – ale do czasu i nie za darmo, gdyż za darmo w tym świecie jest tylko ser w pułapce na myszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  66. Komentarz numer 9 >>100%racji

    0

    0
    Odpowiedz
  67. Komentarz numer 9 >>100%racji.

    0

    0
    Odpowiedz
  68. epopeja narodowa:}

    0

    0
    Odpowiedz
  69. a ja znam takiego – na zewnątrz wydaje się, że jest wybitnym „skurwysynem”, ale w środku samo dobro, takt, ale nie wiem jak go zdobyć, jest strasznie niedostępny, jest nieufny wobec świata, nieokiełznany, dziki, szalony, zbuntowany, na pewno też nieźle „popierdolony” (w dobrym tego słowa znaczeniu), jest artystą, ma czarne włosy, co nie jest takie częste w Polsce, nie wiem co robić… nie wiem jak go podejść… chyba zwariuję…

    0

    2
    Odpowiedz
  70. o kurwa masz racje sami Gonzalesi dookoła ja pierdole

    0

    0
    Odpowiedz
  71. gdzie oni są?

    0

    0
    Odpowiedz
  72. no właśnie co się dzieje? czemu wszyscy chcą tylko zaruchać o co w tym wszystkim chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  73. chujnia ja jestem własnie typem faceta dla którego za ruchanie to nie kurwa sensem życia tylko znalezienie porządnej kobiety byłem w poważnym związku i oczywiście moja ex dała dupy żyć sie nie chce

    0

    0
    Odpowiedz
    1. A ja się pytam gdzie są takie Kobiety bo mam już swoje lata i niestety nie spotkałem takiej na swojej drodze. Wiec bez urazy ale to nie jest wina tylko facetów bo ja nim jestem i chciał bym spotkać taka Kobietę dla której jak sama mówisz seks był by dopełnieniem miłości a nie tylko zaliczeniem. Niestety ale już nie wieże że takie istnieją, a ja mam dużą wadę za szybko się wiąże ale tak na serio a nie tylko pustymi słowami.

      0

      0
      Odpowiedz