Pojebane nastolatki

Ja rozumiem – dojrzewanie, hormony, bunt, ale kurwa już pierdolca idzie dostać. Siedzi gnój przez całe wakacje – nic nie zrobił. Wyjazd nad morze, w góry się starałem żeby miło było. Nie – zachód słońca nad morzem i włącza ten pierdolony hip hop. Morskie Oko idzie jak ten łym zjebany ze słuchawkami na uszach i klepie durne SMSy (5000 na miesiąc!!!). Staram się grzecznie kurwa, ale nie. W sobotę chciałem żeby dziecko coś strasznego zrobiło – wstało i zabrało się za sprzątanie. Przesada nie??? Jak można wymagać od dziecka żeby zabrało się do roboty? Musi wypoczywać – tylko ja mam zapierdalać. I jeszcze w łazience się pół dnia pierdoli i tapetę na ryj wali. Chujnia i śrut.

160
80

Komentarze do "Pojebane nastolatki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie ogarniam. Twoje dziecko jest chłopakiem czy laską?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Nastolatki kręcą sobie amatorskie filmy porno.To sposób na nudę.Mogą się poczuć jak gwiazdy porno.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Opowiadasz o własnej córce?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jak miała wakacje to co chcesz żeby niby robiła? Dajże jej spokój i wolną rękę chociaż na te 2 marne miesiące i odpierdol się od niej. Teraz będziesz się mógł znęcać przez kolenych 10.
    Pewnie jesteś z tych co to chełpili się, że już w wieku 14 lat dzielili szkołę z pracą lub w wakacje zapierdalali w polu od świtu do zmierzchu bo stary dał mućkę, bata i wio na halę. To że ty miałeś zjebane dzieciństwo nie znaczy że masz się teraz pastwić nad młodą i jeszcze żalić się swoim zatroskaniem. Nie widzisz, że ona ma cię w dupie? Z takim podejściem nie ma się co dziwić, że dostajesz szaleju. Tylko jak zauważyłeś…czasy się trochę zmieniły. Młodzież również. A beton pozostał…

    1

    1
    Odpowiedz
  6. No kurwa…rozumiem Cię 🙂 Dlatego między innymi czuję, że nie mogę mieć córki, bo za niektóre zachowania to wyjebałbym z domu.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. tak chuj z kobietami nastolatkami i walić ludzi ja też starałem się dla jednej dziewczyny ja mam 22 lata ona miała 18 lat starałem sie o jej względy starałem sie nawet spała ze mną codziennie czego chciała tylko sexu związku nie kochałem ją bardzo ale naiwny chuj ze mnie glupi pierdolony jeleń ktury da się od wrzystkich robić w chuja walic miłość związki kobiety i te uczucia jestem skazany na cierpienia duszy jak osaczony samotny wilk nie nawidze ludzi za to że potrawią tylko sprawiać przykrość smutek i ja ta kturą kochałem a ona mnie olała i wykorzystała sexualnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zawsze może być gorzej. Jak kiedyś przyjdzie do domu z bachorem… Ja moją „doszywaną” córeczkę wrzuciłem z domu i teraz dopiero wiem, co to życie bezstresowe 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak sobie wychowasz to tak masz, daliście jej wszystko, rozpieściliście *tzw. bezstresowe wychowanie), dziewczyna żadnego rygoru nie miała i taki oto efekt widać… U mnie sąsiadka ma trzy córki w wieku 14 – 16 lat, ale tak je dobrze wychowała, że dziewczyny wyrosną na porządne kobiety, a rozkapryszone laleczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Trzeba było myśleć w pewnym momencie życia głową a nie fiutem, to byś nie miał teraz takich problemów.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Nie narzekaj. Jak porządnie ją podejdziesz, to i gałę ci opierdoli. Nie dawaj nic za darmo i sugeruj, że gała jest kluczem, którzy wszystko otwiera, to będzie tej gały sama używać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ale w czym problem? Nie chce ci się wychowywać córki, to ją oddaj do domu dziecka.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak się źle wychowało dziecko to tak jest. Od rodziców zależy więcej niż może Ci się wydawać. Jak dawałeś córce za dużo wolności to teraz masz karę… ale pocieszę Cię. Zrób sobie drugie dziecko i wychowaj je lepiej, przynajmniej jedno dziecko będzie wtedy normalne.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ktoś tu kiepsko wychował sobie latorośl.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ale wyjaśnij – to twoje dziecko czy cudze? Bo jak twoje, to jakoś się nie dziwię, że się na siebie wysrawa.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Jak wychowałeś, tak masz, niestety…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ten twój dzieciak to jakiś obojnak?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jeżeli rodzice nie nauczą to zrobią to ludzie. Obmówią i wyśmieją. I nie będzie litości ;p może wyrośnie, ale jeżeli nie to będzie miała ciężko w życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. 5000 to nawet ladnie napierdala na tym tel, ma wysportowana raczke, pewnie po tatusiu;)

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Masz rację. Gdy byłem nastolatkiem cieszyłem się wogóle, że mogę gdzieś wyjechać, często sam zapierdalałem z ulotkami, żeby można było się wyrwać. A dzisiaj gównażeria ma wszystko podane na tacy a Morskiego Oka nie musi oglądać, bo można w necie obejrzeć. Ostatnio dowiedziałem się, że 9-letni syn znajomej dostał na urodziny 900 zł… Nosz kurwa, ludzie, czy wy sami nie widzicie, co robicie dzieciom? Wychowujecie utracjuszy, którzy na wszystko mają wyjebane. Rozumiem, że chcecie, by dzieciak miał lepsze dzieciństwo niż Wy, ale wszystko w granicach rozsądku

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Na wychowanie do 10 roku życia wpływu nie miałem

    0

    0
    Odpowiedz