Równouprawnienie…

Ostatnimi czasy poprzekręcały się nam w społeczeństwie role. W dobie wojującego feminizmu i wytykania mężczyznom ich szowinizmu pseudoliberałowie zapędzili się za daleko. Dzisiaj dobry facet to taki, co ugotuje, posprząta, upierze, uszyje, zrobi zakupy i nie będzie chciał dupy. Plus standardy typu załatwianie tego, co trzeba załatwić i rzecz jasna remonty, naprawy i tego typu twarde zajęcia. Innymi słowy mężczyznom doszlusowano obowiązki, kobietom ich ubyło. Facet jest silniejszy, ma smykałkę do techniki, to ma robić więcej, nie domagać się niczego od kobiety (ona jest wyzwolona i nie musi już stać przy garach) i zabiegać o względy. Czy to można nazwać równouprawnieniem?

66
65
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Równouprawnienie…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Facet do kuchni a kobieta niech kładzie płytki:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. cały ten dzisiejszy feminizm jest chory.. 😉 wszyscy trąbią jakie to kobiety są ciągle poszkodowane, co powinny dostać jeszcze itp;) doskonale opisałeś ten problem.Równouprawnieniem nie jest przerzucenie wszystkich obowiązków na jedną płeć.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. tak chcą feministki – kobiety, które mają problem z mężczyznami, bo ich nie chcą. Kutasa na oczy taka nie widziała, a jak już to sztucznego.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jesteś moim guru

    0

    0
    Odpowiedz
  6. masz racje chujowiczu ale do tej listy dodaj jeszcze bardzo gruby portfel kasą wypełniony i ot księże gotowy… dzisiaj laski prawie nic sobą nie reprezentują a od facetów wymagają cudów z kosmosu… a sory pomyłka, wystrczy mieć portfel wielki a reszta juz się nie liczy…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. …ciekawe, kiedy baby posiądą możliwość zapładniania facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dokładnie, PSEUDOliberałowie czyli lewacy. prawdziwy liberalizm (klasyczny, konserwatywny, jakkolwiek go nazwiesz) to równość wobec prawa, a nie żadne „równouprawnienie” które de facto jest uprzywilejowaniem niektórych grup wobec innych (np kobiet, pedałów, imigrantów, kolorowych, innowierców itp)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nic dodać, nic ująć. Mam w domu starą metodę. Jak słyszę :
    – Może byś tak dzisiaj TY poprasował.
    To mam gotową odpowiedź
    – Ok, ja dzisiaj prasuję ale ty jutro wymienisz żarówki w samochodzie i go umyjesz.
    – Ale ja nie umiem (nawet nie pyta – KTÓRE ?).
    – No to ja nie umiem prasować.
    Koniec pieśni.
    Prawdziwe równouprawienie, to brat e Szwecji wprowadził. Jak kazał żonie robić to wszystko, co on sam robi przy domu czy samochodzie, to po tygodniu zrezygnowała z „równouprawnienia” a Mamusi (feministce) wyznaczyła terminy wizyt u wnuków. zeby ich nie zaraziła głupotą.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bogatym i niedoruchanym kobietom jebie się we łbach i wymyślają jakieś feminizmy i inne gówna, normalne kobiety żyją ze swoimi mężczyznami według tradycyjnych zasad i mają w chuju całe to równouprawnienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Równouprawnienie kończy się kiedy trzeba wnieść kanapę na 3 piętro 🙂 A na serio to to jest chore. Normalna kobieta nawet nie chce żeby jej facet był taką pizdą co to w kuchni w garach siedzi cały czas, z mopem biega, czy prasuje. Oczywiście podział obowiązków musi być, kobieta nie jest sprzątaczką. Ale to całe pseudo-równouprawnienie zmierza do tego, że jak kobieta ma ugotować obiad to jest już jakieś znęcanie się nad nią, szowinizm i w ogóle masakra. Feministki to po prostu durne, niedoruchane dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dlatego tyle związków się rozpada, o ile w ogóle się zaczyna. Mężczyźni nie są głupi.Bogatsi ruchają i wypierdalają za drzwi marzące księżniczki niewydymki a biedniejsi nie potrzebują, żeby im nad głową się wydzierał albo fochy strzelał. A normalni szukają normalnych. Kochane panie, przebierajcie dopóki możecie i karmcie się debilną papką z tv. Po trzydziestce rura wam zmięknie a jak nie zmądrzejecie wtedy to kijem was nikt nie ruszy, no chyba że jakiś bogatszy gostek będzie aktualnie potrzebie

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jeśli kobieta pracuje i zarabia na siebie, to „obowiązki domowe” powinna dzielić ze swoim facetem. Jestem pewna, że gdybym była facetem też by mi się to nie podobało 🙂 Już nie byłoby tak jak u mamusi, prawda Panowie? To ja powiem, co mi się nie podoba. Otóż nie podoba mi się, że pracodawca w Polsce mając do wyboru kobietę po studiach technicznych, a mężczyznę z tymi samymi umiejętnościami, wybierze bez wahania jego. Zawsze żałowałam, że nie urodziłam się facetem – macie znacznie łatwiej w życiu.

    1

    2
    Odpowiedz
  14. a mnie wkurwia że nie mogę normalnie powiedzieć „Pani Minister” tylko jakaś jebana „Ministra”, to jakieś chore. Niedługo na samca psa trzeba będzie mówić „suk” żeby było tak samo pejoratywne jak „suka”.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Trzeba ustawić odpowiednie relacje. Kobieta będzie tak czołgać faceta dopóki czuje że on jej nie opuści. Zobacz jak się zmieni sytuacja, jak Ty będziesz miał postawę, że w każdej chwili możesz odejść. I dupa się znajdzie i obiadek. A jak się nie znajdzie, to faktycznie wypierdalaj od takiej, bo szkoda życia. Są fajne kobity, wierz mi, które w takie gówniane równouprawnienie nie wierzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Dobrym rozwiazaniem jest sprzatanie swojej doli, czyli bierzesz talerz, jesz i zmywasz po sobie ten wlasnie talerz na koniec dnia i masz reszte w dupie. Jeśli chodzi o sprzatanie to ogarniasz pol pokoju, tak samo z wynoszeniem smieci, wynosisz co drugi worek, itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Dobrze to określiłeś Autorze. Niestety, tak to wygląda. Kobiety domagają się równouprawnienia, chcą być prawniczkami, lekarkami, posłankami… A która chce robić w górnictwie, hutnictwie itp? Ha!
    Gdyby wprowadzić takie coś, to szybko normalne kobitki zagryzły by te pojebane, feministyczne paszczury i byłby spokój 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Współczesnym kobietom „galeriany świat” ostro w dupach poprzewracał. Dużo mieć – niewiele robić: oto motto kobiet. Feminizm ??? … feminizm to się kończy w momencie, gdy potrzeba wersalkę wnieść na dziewiąte piętro. Pieprzone lelum-polelum. Dlaczego nie widać feministek w kopalniach, hutach, na budowach i innych miejscach gdzie przeciętnemu facetowi leje się po jajach ??? … bo kurwa, odrobinę byłoby za ciężko, nieprawdaż ??? Jeśli już nawet widać jakąś np. za kierownicą TIR’a, autobusu miejskiego … no to oczywiście musi to być full wypas wóz, koniecznie automat, nówka i najlepiej klima. Jeszcze nigdy nie widziałem „baby” w rozjebanym Ikarusie z manualną skrzynią, w dodatku niezsynchronizowaną. Baby zawsze miały taryfę ulgową, właśnie dlatego podskakują i drą gęby. Bo chcą jeszcze więcej. Oczywiście łapią za lżejszy koniec, bo ten cięższy należy do mężczyzny … a niby kurwa dlaczego ???!!! Jak równouprawnienie to sprawiedliwe.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Ad13 „Suk” to jest liczba mnoga od „suka” , więc samiec psa powinien nazywac sie : „sukinsyn”.
    kinol.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Oj, tam. Zycie to nie telewizja. I tak zwiazek polega na dogadaniu sie dwoch osob. Nie ma tu jednej reguly. Feministki popieram bo dzieki dzialnosci pierwszych z nich mge studiowac, pracowac za godziwe wynagrodzenie, wiazac sie z mezczyna, ktorego kocham i w ogole decydowac o sobie. Dzis wiele osob zapomina, ze kiedys tzw. naukowcy zastanawiali sie czy kobieta w ogole ma dusze i czy nie zrownac jej ze zwierzeciem … Bez komentarza. Jestem wdzieczna odwaznym kobietom i nie zamiarzam sie tego wypierac.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Już nie płaczcie jak to wam kurwa źle i niedobrze. Niedoruchani jesteście jak tylko narzekać potraficie. Znajdźcie sobie w końcu laski i poustawiajcie się z nimi jak Wam będzie wygodnie. Płakanie przed komputerem za wiele Wam nie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A, jeszcze jedno. Co do tych wersalek, kanap i chuji muju – bardzo mi przykro, że nie mam tak rozwiniętych mięśni ramion. Następnym razem będę pilnie wyglądać, żeby mieć taki triceps i biceps jak te lepiej wyćwiczone wersje was. Na pewno wam się to spodoba.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Ad.21: Ojej, rzeczywiście. Strasznie mi przykro. Tyle że to chujowe tłumaczenie. Może zamiast chodzić do kosmetyczki, manicurzystki warto wybrać się na siłownię ? No ale po co, skoro i tak facet odwali najcięższą fuchę. Poza tym tutaj wcale nie chodzi o mięśnie lecz o zasadę. Bez względu czy facet jest muskularny czy nie, to on zawsze dźwiga a baba stoi i dyryguje … tak kurwa było od zawsze. Więc nie użalaj się na brak mięśni tylko spróbuj robić to samo co mężczyźni, to banie same Ci wyrosną.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Jak matka po całym dniu w robocie wracała i robiła obiad, wstawiała pranie, to było dobrze, tak?

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Mam prośbę do autora postu oraz do Panów, którzy niezwykle emocjonalnie i ochoczo komentują temat: ponieważ jestem nauczona, że nie krytykuje się rzeczywistości, jeśli nie posiada się własnego pomysłu na rozwiązanie problemu – poproszę o opisanie mi sytuacji, którą Panowie jesteście w stanie zaakcpetować. Innymi słowy: jak ma wyglądać podział obowiązkó i jak go wówczas nazywać, abyście czuli się komfortowo w Waszych związkach. Naprwdę mnie to interesuje i chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami. Z góry dziękuję za poświęcony czas i wysiłek:)

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Ad.24: Nie jestem jakimś typem zacofańca który krzyczy: „baby do garów, chłop do kopalni”. Nie mogę jednak pojąć kobiet, które tak zaciekle dążą do równouprawnienia a same są świadome, że nie są w stanie tak ciężko pracować jak mężczyźni. Nie próbuję walczyć z kobietami, lecz z ich hipokryzją. I to byłoby tyle w temacie.

    Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Racja – kobieta, która twierdzi, że jest równie silna jak mężczyzna (w sensie fizycznym, bo psychicznie to się jednak czasem zdarza) – pewnie bardziej chciałaby taka być niż ma autentyczne przekonanie co do tego, że tak jest. Myślę jednak, że te feministki, które jednak tak twierdzą – z pewnością będą chciały udowodnić całemu światu, że poradzą sobie doskonale same ze wszystkim. Jest jeszcze inna opcja, którą zakładam – nie rozumiemy idei równouprawnienia, albo rizumiemy ją na swój sposób.
    Wierzę też Panowie, że nie chcielibyście wcale, żeby Wasze żony/dziewczyny/partnerki pracowały w kopalniach i brały się za wnoszenie wersalki i pokazywały Wam, że potrafią same kran naprawić… ale może się mylę:):):) Pozdrawiam również.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Dla mnie feminizm w Polsce to jest smiech na sali, walka o prawa kobiet powinna być ale w krajach muzułmańskich gdzie kobiety sa bite, gwałcone, gardzona nimi na porządku dziennym a nie w Polsce!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Jak wybiuchnie wojna to co sie stanie? Ja ide na pierwsza linia napierdalac sie z Ruskimi czy innymi chujami… czemu kobiety moga isc wczesniej na emeryture? Zyja dluzej to i pracowac moga, chyba logiczne?

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Zgadzam się całkowicie z 9 i 10 podział obowiązków w rozumieniu feministek jest możliwy tylko w związkach homoseksualnych bo jakoś trzeba sobie radzić. W układzie mężczyzna kobieta każdy powinien robić to co potrafi i do czego natura go przystosowała. Facet niech rąbie drewno a baba ceruje skarpetki

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Ja się zgadzam, a jestem kobietą. Facet powinien być facet a nie baba.

    2

    0
    Odpowiedz
  32. Kobieta = seks +prasowanie + gotowanie + sprzątanie. Tak było jest i będzie.

    1

    0
    Odpowiedz

Polak polakowi gównem

Moją chujnią jest brudny kibel w pracy. Ktoś notorycznie przede mną, jak gdyby mnie śledził i wiedział, że za 5 minut pójdę się wyszczać, idzie do łazienki i obsrywa cały kibel – od góry do dołu, pozostawia narty bądź klocka w pełnej krasie. Niby nic, jestem tylko biernym świadkiem tych dramatycznych wydarzeń. Jednak za każdym razem po fakcie, ciąży na mnie, że jeśli pozostawię tak oszpeconą muszlę, mogę zostać niesłusznie posądzony przez kogoś kto czeka w kolejce. Będę się wtedy musiał wstydzić za jakieś bezpańskie gówno! Czy użycie szczotki od kibla jest tak hańbiące? Czy muszą to robić sprzątaczki? Może jeszcze ktoś ma dupę podetrzeć? No ludzie, litości i kultury trochę. Takiego tylko ukamienować jego własnym gównem.

86
65
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Polak polakowi gównem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najgorszy jest taki twardy, zapieczony,ostry stolec na muszli bo wtedy się nie chce zmyć żadna szczotką,no chyba że karcherem;)A od mycia odbytu już gdzie nie gdzie są dostępne bidety,lecz wiele ludzi nie praktykuje tej czynności w tym urządzeniu.Woli nadal swoje odchody wycierać np.w płytki.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zostaw na spłuczce sekretną wiadomość dla gównianego sprawcy

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jakie narty?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bez sprzęgła od Żuka trudno trafić za pierwszym razem. „Najpierw siad, potem sprzęgło – nie odwrotnie” tak możesz napisać na wewnętrznej stronie drzwi robotniczej bardachy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Hahaha dobre 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kiedy uczęszczałem jeszcze do liceum, pamiętam pewne zajście. Byliśmy już w klasie do historii, ale pani poszła w pizdu, a mnie zachciało się lać. Do męskiego za daleko, a damski był tuż obok sali. No to wchodzę, bez stresu, przecież nikt mnie nie zauważy, otwieram pierwszą kabinę a tu klapa podniesiona i widnieje przede mną mega zmutowany, genetycznie przekształcony kloc (było go widać w pełnej okazałości, bo była to toaleta typu 'wodospad’. Myślę, matko, jakim cudem takie coś mogło wyjść z dziewczyny. 22 lata mam na karku, ale takiego kloca, nawet w najgorszych wychodkach i pociągach nie widziałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Przecież to normalne. Jak 75% młodych i wysoko wykształconych przyszło do miasta ze wsi to się ciesz, że nie włażą nogami na deskę klozetową i dopiero srają( autentyczne, firma w samym ŚRODKU Warszawy).

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Komplet Ferdek-Paździoch.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Sraj z kulturą, czytaj prasę, wodę rurą puszczaj w trasę, niech wypłucze nieczystości, tak byś mógł zaprosić gości, opuść deskę, było sranie, teraz z gośćmi śniadanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To po to żeby nie chlapalo po dupie

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Widzisz,bo to trzeba zrobić inaczej.Ja jak jeszcze w biurze pracowałem,to jedna z kabin była tylko dla wybranych.I tam było zawsze czysto i w muszli można się było przejrzeć,bo jako samce alfa za zanieczyszczenia naszego wybiegu srogo byśmy ukarali.A ty gościa złap,i pysk w gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. narty to od razu na Allegro sprzedaj..

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie możesz srać w domu na swoim kiblu? Co to za przyjemność – w pracy?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wystarczy zaściełać papierem wnętrze kibla, wówczas woda wszystko wypłucze. Ważne żeby „kloc” uderzył w papier, a nie porcelanę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @7 no tak, bo „rodowici” obywatele danego miasta wszyscy są kulturalni! (widać po twoim jakże kulturalnym komentarzu…) Myślę, ze większość wieśniaków ma więcej kultury, aniżeli mieszczuchy. Ale to i tak zależy od jednostki. Jesteś ograniczony i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Właśnie wpadłem na genialny pomysł. Otworzę muzeum klocków. Klocek inteligencki, klocek robotniczy, klocek ala dziewica orleańska, klocek okrutnik rozpruwacz, klocuś homo, kloc drwala…, , dystyngowany kloc arystokratyczny, dyskretny tajniak zwany konferencyjnym

    0

    0
    Odpowiedz

Jebane czołgi

Wkurwia mnie mój facet, bo cały czas (od roku) napierdala w czołgi (taką grę on-line). Jest w jakimś jebanym klanie i codziennie po pracy zakłada słuchawki i pierdoli przez Skypa z innymi czołgistami kogo i jak mają zabić, nie mogę z nim pogadać ani pooglądać chociaż jebanej telewizji, bo on cały czas napierdala! Nasz wspólnie spędzony czas to jak jemy obiad przed TV, bo nie ma już o czym gadać. Co za zjeb.

123
72
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Jebane czołgi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czołgi są zajebiste. Nie jesteś wystarczająco fajna, by przebić czołgi. :3

    4

    1
    Odpowiedz
  3. A jakiego kalibru ma lufę?

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Nie narzekaj tylko ładuj mu się do tego czołgu albo wsiadaj do drugiego i napierdalaj w faceta. Jak będziesz lepsza to mu się znudzi i zajmie się z tobą a ty jego lufą. Szczerze z serca życzę. Czołgista

    2

    0
    Odpowiedz
  5. To niech się jebie z czołgistami.
    Zobaczymy jak daleko dojedzie.

    0

    3
    Odpowiedz
  6. Rozwaliłaś mnie. Pooglądajcie razem Czterech Pancernych może.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Możesz znaleźć lepszego, ile masz lat? Randka?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dobreee 😀 uśmiałam się 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dobry gość 🙂 Ale na mężczyznę to się nie nadaje.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. No a linka do tych czołgów dawaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. chciałbym mieć dziewczynę…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chyba go Bisonem tryknąłem w zeszłym tygodniu… nadal jest słaby, niech ćwiczy, a ty wymień go na nowszy model.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. World of Tanks..też w to napierdalam od roku…spytaj go którego tieru ma czołgi i czy lubi grać artą. bo niszczyciele są do kitu.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To jest naług musisz tez zaczac grac innego wyjscia niema ;]

    2

    2
    Odpowiedz
  15. Gadasz tam 😛 wsiadaj z Nim do czołgu i do boju xD

    1

    0
    Odpowiedz
  16. No to chujnia. Bo to zajebiście wciąga. Musi sobie sam zdać z tego sprawe że nie poświęca Ci czasu. Jeśli nic nie pomoże to go rzuć.
    Swoją drogą jeśli nazywasz go zjebem to chyba nie łączą was jakieś głębsze relacje.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Załóż sobie konto i zacznij grać, znowu będzie o czym gadać.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Widać sama go wkurwiasz to się woli wyłączyć 😀 Wyślij go do jakiegoś batalionu czołgów, zostało ich jeszcze kilka w wojsku polskim, wtedy mu się odechce 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Scorch – mother of all games – nie wygrasz z tym. To wciąga bardziej niż sex. Jeżeli ma długą lufę zaproponuj my zabawę „na czołgistę”. Na pewno się zgodzi, a i tobie będzie przyjemnie. Cel, pal! Może też zaprosić kolegów, będzie „Czterech Pancernych w łóżku”, a jak ktoś lubi animala „.. i pies”.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Zapytaj go jaka to gra konkretnie. Brzmi ciekawie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Czołgista:)A na WKU z nim:)

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zastanów się, czy to jego wina. Może być tak, że woli grać bo z Tobą jest mu nudno/źle/wkurzasz go. Bądź dla niego lepsza i wyrozumiała, zainteresuj się nim i tym co robi. A jeśli nie zadziała, to zerwij.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Też zacznij grać w WoT i dołącz do tego samoego klanu. Wtedy będziecie mieli o czym gadać. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Cicho kobieto, klanówka sama się nie zrobi… World of Tanks roxx 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Wygoń ciula.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. hah , pozdrowienia z klanu LECA (LEWD CARROTS), od soltys08 :), może się spotkamy gdzie kiedy na klanówce 😛

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Tak to jest jak za gówniarza się nie wyszumiał to na starość bije:)

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Po kiego …. idziesz do kabiny jeśli masz tylko mocz do wydalenia???
    kinol.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. a moze powinnas znalezc sobie jakas pasje?;> a nie liczyc na dobry humor czolgisty;>

    1

    0
    Odpowiedz
  30. @12 A-10 z GAU-8

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Hm… laxigenu mu do obiadu i kwaśnefo mleczka. Czy zwyciężą czołgi w klanie, czy potężne w kiblu sranie? Strzelanina, pogrom, draka, czy pachnąca w kiblu sraka? Koleś z kompem już nie siedzi, czują wokoło sąsiedzi

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Osobiście znam paru ludzi co tak napierdalają w te chore gierki, są specjalne terapie np w MOT (miejski ośrodek terapełtyczny) zaproponuj mu taką wycieczke.. Nie rozumiem co ludzie w tym widzą kretyni jak chuj..

    0

    0
    Odpowiedz
  33. no nie… mały problem bo facet tam ciupie w gierkę po robocie, a wy stuleje już się do wyrka kobiecie pchacie… dokąd ten świat zmierza? Uwarzajcie dziabągi bo możecie dostać kiedyś po ryju.

    0

    1
    Odpowiedz
  34. To w takim razie jesteś chujowa od cienkiej gry online.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Sam gram w World of Tanks,nie dziwię się że faceta wciągnęło ,jednak z drugiej strony,mam żonę i sprawy mają się podobnie tyle tylko że teraz już nie siepie po 8h w tanki tylko rozgrywam cw i oglądam z żoną filmy ,coś się ściągnie i obejrzy,w pewnym stopniu rozumiem Twoje zdenerwowanie,ale musisz stanowczo postąpić z facetem,albo 2h wieczorkiem gry i reszta rozmowy itp albo zero sexu i jakieś zakazy,zmieni się na pewno 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  36. A ja wolę Football Team

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Haha chce taką pannę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Nienawidze takich kolesi!! A fuj fuj zrywaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  39. A ja nienawidzę panienek które używają tego zjebanego słowa „fuj”. btw czołgi ftw ;D moja arta już na Was patrzy htki 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Z tak „kulturalną” i tępą osobą ja też bym nie chciał rozmawiać.

    1

    0
    Odpowiedz
  41. I huj ci w dupe też gram w czołgi i jestem w klanie. Powiedz faceowi niech se zainstalują mumble bo skype pingi w grze rosną….

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Hehehe Mój mąż też gra w czołgi to i ja zaczęłam…No ale u Nas to ja jestem w klanie i napierdalam na TSIE 🙂 Tak więc on może o Mnie to napisać 🙂 Hahaha Pozdrawiam czołgistów i czołgistki 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Sport i takie tam pierdoły

Kto mi powie co to jest sport, aktywność ruchowa, wychowanie fizyczne, kształcenie umiejętności motorycznych?
Co się stało? Kurwa, mieszkam na największym osiedlu we Wrocławiu. Dookoła boiska i dziesięciopiętrowce i… pustostan. Wszyscy od lat dupę grzeją w fotelu przed netem. Ja jebie nasze potrzeby ruch(o-a)we są największe za małolata potem systematycznie maleją. Nie mogę tego ogarnąć.Jak można w ogóle nic nie ćwiczyć! Nie wychowałem się przy necie. I kurwa dziękuje za to. Mój brajdak 17 lat całe życie lineage, lol itp. itd. już kurwa mdleje jak tylko ma wf przed którym nie może się wykręcić. Szczupły jest a jak wyjątkowo przejdzie kawałek z buta to go nogi napierdalają. Był na badaniach Nic nie stwierdzono. Rodzina się dziwi dlaczego go bolą te nogi. A ja się kurwa dziwie jak mogą go nie boleć skoro ich nie używa. Nie wiem w jakim przedziale wieku jest większość chujowiczów ale współczuje wam. Nie o to chodzi, że chce się chwalić co to nie ja uprawiałem. Uprawiałem. Ale nie o to mi chodzi. Nie wpierdalam się do auta kiedy wybieram się na zakupy do Biedronki 70 metrów od hacjendy. Teraz jak tylko ktoś biega po lesie czy kopie gałe to od razu jest wyzywany od ADHD-owców. Prawda? ,,No przecież, że tak, że ten Bear Grylls jest pojebany na huj po pierdala w tą i we wtą” Kurwa co się stało z tym światem. Laski też się bzykać nie chcą bo biedakom nie dają. One potrzebują bezpieczeństwa, domu, zaplecza finansowego i kurwa księcia z bajki. Dopiero po 30zmieniaja zdanie kiedy się popęd odezwie. Naukowcy sie spierają co z nami będzie. Nasze DNA jest zapisane na 120 lat życia ale realnie żyjemy około 70. Każde pokolenie następne żyje dłużej. Ale teraz nie wiadomo bo 3/4 spędzamy siedząc czyli nie zużywamy energii. Teraz wstawanie z łóżka to jest martwy ciąg, noszenie zakupów to spacer farmera, a pchanie wózka z dzieckiem to … kurwa nie wiem scieżka zdrowia:P. Miałem całkiem nie dawno na drugim roku studiów zajęcia z Basenu. Pływanie znaczy się. Niektórzy z was powinni wiedzieć takie bezsensowne machanie kończynami w różne strony. Zajęcia raz tygodniu ostatnie z planu . 45 minut – full wypas. Nauczycielka wychodzi z inicjatywą nam zamienić i zrobić raz na dwa tygodnie 90 minut. Ale co? Ale kurwa Nie. Bo się zmęczą, nie wytrzymią, dwudziestolatkowie. Nic tylko się kurwa na katafalku układać Hej o ja pierdole.

60
46
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Sport i takie tam pierdoły"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Większość powinna podpisać się pod tym swoimi krzywymi łapami, co tylko kontakt mają z klawiaturą i myszką, komputerową rzecz jasna, a masturbację traktują jak poranny jogging. Jeszcze trochę a nikt nie będzie potrafił długopisu obsługiwać, bo po co jak jest klawiatura czy inny przekaz myśli.. Jakieś bzdury lecą z telewizorni, że niż demograficzny, a tak naprawdę dzieci z domów nie wychodzą, a nie ze swoich potencjalnych matek. Tyle na dzisiaj. Miłych snów i żebyśmy obudzili się w innym klimacie. Pozdrawiam wszystkich malkontentów.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ha,ha rozwaliłeś mnie ta smutna prawdą, powyżej idealny przykład „facet gra w czołgi od roku”
    To pokolenie pokemonów niestety. Sa wyjątki, ale w większości to internet jest dla nich bogiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie. Jak byłem mały to kompy miały 8-16 bitów i nie miały sieci. Normą było jeździć na rowerze po okolicy, zupełnie bez celu. Albo grać setki razy w tym samym towarzystwie w piłkę. A teraz co, facebook zamiast życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ty się gościu najpierw dowiedz co to „ścieżka zdrowia”. Chyba że byłeś ZOMOwcem to wiesz jak niewinni ludzie przez to cierpieli.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tak, kobieta potrzebuje bezpieczeństwa, żeby się bzykać. Materialnego, duchownego czy … jakiego bądź. To zależy od kobiety. Wielu mężczyzn nie zdaje sobie z tego sprawy i winy za swoje niepowodzenie szuka w kobietach.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. no masz rację ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz rację sam nie wiem kiedy ostatni raz biegałem,jechałem na rowerze.Autem to bym nawet do kibla wjechał.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Bezpieczeństwa duchownego… dobre. Nie ma to jak duchowny…:)

    2

    0
    Odpowiedz
  10. A ja tam nakurwiam karate, odliczając paromiesięczne przerwy, to jakieś ~2.5 roku, i nigdy nie miałem zadowalającej kondycji, gibkości, o sile to nawet nie wspomne bo jestem chudy jak jakiś pedał. No ale nie poddaje się, 2-3 razy w tygodniu trening z pełno kontaktowym napierdalankiem na pewno dobrze mi zrobi, polecam tez innym sztuki walki – tak rekreacyjnie, świetna zabawa, chociaż ja się zmuszam do chodzenia na treningi

    0

    0
    Odpowiedz
  11. DZIĘKUJĘ autorze. A napiszesz co trenowałeś, bo może mam tu do czynienia z mistrzem Polski, a ty skromnie się nie chwalisz?:) Też jestem z Wrocławia i wg mnie jest dużo nauki i zmęczenie. Po drugie sport kosztuje. Po trzecie od biegania sa tłuste włosy, a mi np. nie chce ich sie myć.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. 10.) Też dużo kiedyś trenowałem i powiem ci , że dobry i korzystny sport to tylko rekreacja. Po paru latach będziesz miał problem z kręgosłupem i stawami. Teraz zapiżdżam na rowerze i nie nadwyrężam stawów.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Tu autor ad@11.spoko odpowiadam było tego trochę:P. Ale wszystko AMATORSKO
    Około roku uprawiałem karate w podstawówce i ponad rok samoobronę YUN JUN DO pod koniec podstawówki. Piłka nożna. Tenis stołowy.- To przez całe lata podstawówke i technikum. Zajebiste sporty duzo radochy. Gdzieś tak na drugim roku technikum zacząłem uprawiać kulturystyke – ale ćwiczyłem z hantlami i ciężarkami codziennie 3 godziny w domu. Na małych ciężarach do maks15 kilogramów hantel ale to zależy od ćwiczenia. Przykurczy się ładnych nabawiłem bo ćwiczyłem na rzeźbe i wytrzymałość. Kulturystyka około 4 lat. I Pływanie bardzo dużo pływałem ale cały sęk w tym że tylko żabką. Nie nauczyłem się pływać dobrze kraulem. Męczy mnie oddychanie i beznadziejnie mi on wychodzi. Inne dyscypliny już znacznie w mniejszych ilościach.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zgadzam sie w 100%, ale masz jakieś słabe dane co do DNA, jest zapisane na ponad 400 lat życia

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ad4. Ścieżka zdrowia to ścieżka zdrowia. A że zomowcy w starym systemie znęcali się nad ludźmi i nazywali to tak samo to inna (zupełnie inna) bajka

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Może i jestem z tej ery „komputerowców”
    Ale przynajmniej staram się 3gidziny dziennie biegać/jeździć/grać w piłkę
    wszystko tylko nie komputer…
    Ale niestety autorowi muszę przyznać rację, żeby wyciągnąć jakiegoś kumpla z domu to jest masakra, a co dopiero żeby gdzieś iść grać albo się przejechać, dzienne przechodzę 3kilometry do szkoły chodź mam autobus wolę iść na nogach zawsze to zdrowie 😉
    Więc wybaczcie lecz nie zgodzę się z wami że każdy jest taki sam jak tu opisuje autor

    0

    0
    Odpowiedz

After shopping

Zarabiam najniższa krajową i wkurwia mnie to, że kupuję wszystko na przecenach, promocjach itp. Najgorsze jest to, że jak już coś sobie upatrzę i kupię, to zaraz ktoś mnie gasi mówiąc, że to chujowe. Wtedy zaczynają mnie gryźć myśli o mamonie, że mam jej mało i tak bezmyślnie ją wydaję. I wszystko przeze mnie kupione przestaje mi się podobać.

35
54
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "After shopping"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. spodobał mi się wpis z tokfm, pytanie, czy nie dotyczy autorki posta, cytuję: „Chiny, USA, Japonia, Niemcy i Indie ksztalca informatykow i Inzynierow. A oni rozwijaja gospodarke swoich krajow.

    Polska zas, ksztalci wszelkiej masci 'socjologow’, a oni tylko patrza jak by tu wydrzec publiczne dotacje i potem przy herbatce dyskutowac o wyzszosci orangutana nad szympansem.

    Efekt jest taki ze swiat idzie do przodu a Polska sie zwija. I 5 lat sztucznego boomu po wejsciu do UE tego nie zmieni. Polecma popatrzec na rabnkingi innowacyjnosci, szkolnictwa itd…”, źródło: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11430712,_Reprodukuje_pan_plotki__rzuca_kamieniami____Sierakowski.html

    0

    0
    Odpowiedz
  3. już o tym pisałem: ZA HITLERA BYŁY 3 RAZY MNIEJSZE PODATKI

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam tak samo. Jak taki matoł kupiłem sobie drogie jeansy i po paru dniach stwierdzam, że są za duże. A długo odkładałem;/////

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie Ty jeden/jedna w tym kraju się tym trapisz… trza stąd spierdalać!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Człowieku ciesz się, że w ogóle masz prace , a jak sie nie podoba to do pewexu idź , ciuchy jak nówki(niektóre) i po co wydawać 70+ jak kupisz cos za 15zl…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie ciesz się pieniądzem bo utracisz człowieczeństwo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jeśli chodzi o ubrania to ja lubię dobre i tanie i chuj nie obchodzi że nie ma metki z Zary czy jakieś D&G. Zwłaszcza, że współcześnie wyższa cena nie zawsze świadczy o świetnej jakości niestety. I jestem dziewczyną 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @1 wypierdalaj z ta lewaczyną Sierakowskim.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Polacy to taki pojebany naród, że najchętniej chwali się swoją biedą i porażkami. Ciągłe życie w upokorzeniu i nędzy – to lubimy i to mamy. Spierdalaj z PL, bo sami rządzący nie wierzą w przyszłość i powodzenie PL, no chyba że pod rządami Niemców, ale to już inna historia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zgodzę się z autorem.A jeśli chodzi @5- O pewexy czy o tzw,,szmateksy”ciuchy z odzysku, wyobraźmy sobie taką sytuację.Mam koszulkę jest upał +30 stopni,pot leje się z pod pach strumieniami,zachciewa mi się pić.kupuje sok ,niechcący oblewam koszulkę.Postanawiam ją wywalić i ta otóż przepocona koszulka z przepoconymi rękawami trafia załóżmy na stół lumpexu.Wpada np.taki gość z pod nr 5:p i kupuje ja i ubiera ,reszty domyślmy się sami:D:D Uwaga!tez zarabiam tysiąc złotych być może też skończę na zakupach w szmateksie,ale czasami mam ochotę założyć coś markowego nowego ,człowiek lepiej się czuje. Na razie tez odwiedzam pewexy bo ubieram się tam do pracy -a praca nie należy do czystych .Szkoda nowych ciuchów.To jest tylko moja wizja.Broń Boże z nikogo się nie śmieje.Pozdrawiam wszystkich smakoszy stoiskowych uniesień;p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 10-sam sobie zaprzeczyłeś, dałem przykład,iż za 15zł można kupić ciuch(przecież masz oczy i widzisz co kupujesz), nie musisz brać uwalonej koszulki, gdyż masz na wieszakach przeogromny wybór za grosze.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @11 Nie zaprzeczam .Chodzi mi o to,że mimo słabego statusu majątkowego chciałbym kupić sobie coś droższego nowego,,Człowiek lepiej się wtedy czuje”.A nie tylko pewex .Bez odbioru.Pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To zależy kto mówi ci, że są chujowe, bo może to on taki jest. Wiedząc, że masz skromną pensję, nie powinien być aż tak szczery, ale pochamować się. Przeżyłąm ze swoją rodzinę biedę: siostra za młodu chodziła w zimie w trampkach, miała 1 jeansy, gdy była na studiach, nie miała na ksero, nie miała na bilet, na podpaski, więc jej przeciekało. Pomagała rodzicom wiązać koperek w polu, jedliśmy chleb z masłem i cukrem albo z cebulą/czosnkiem albo z ogórkiem kiszonym, a na obiad kurczak. Z niedożywienia poleciały jej zęby. Niektóre jej koleżanki były bogatsze, ale się nie uczyły. Tak więc łatwo naszej rodzinie było poznać przyjaciół w biedzie. Autorko, to, że kupujesz tanio, to akurat świadczy o twojej zaradności.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam tak samo jak ty…
    jak tu kurwa żyć za taką ochujałą pensje??
    Jak utrzymac auto??
    Odpukac nic sie nie psuje,ale jak cos sie stanie bede upierdolony.
    Co za kraj.
    Codziennie łzy w oczach.
    Praca która wykonuje nie rowna sie z moimi zarobkami…
    i tak z dnia na dzień trzeba jakos zyć

    0

    0
    Odpowiedz

Jaki kapitalizm pajacu

I znowu widzę debili pokroju autora chujni pt: „dzieci” co to pieprzy o jakimś kapitalizmie. Tępe ludzie zrozumcie, że nie ma kapitalizmu, mamy głęboki socjalizm i etatyzm, państwo zabiera wam 80% owoców waszej pracy, to nie dziwota że trzeba zapierdalać jak dostaje się tylko te 20%. Wpiszcie sobie „Wojciech Cejrowski Ustawienia Fabryczne” w wyszukiwarce Youtube to może coś zrozumiecie. Ale nie, dalej lepiej popierać dupokrację i socjalizm, państwa opiekuńcze i inne gówna, i jeszcze pierdolić o kapitalizmie. Wy synki to kapitalizmu na oczy nie widzieliście. Żal mi tylko tych moich dzieci właśnie, że przez takich idiotów i nierobów będą cierpieć lub wręcz wegetować jak im wprowadzą New Age i to całe NWO.

51
60
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Jaki kapitalizm pajacu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Otwórz umysł bo masz łeb zakuty i pierdolisz trochę jak wąsaty polaczek na obiedzie u babci.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. W końcu jakiś głos rozsądku słyszę, oby więcej było takich niezaślepionych medialną papką obywateli, mających trzeźwy pogląd na to co się wokół nich dzieje. Ludzie miejcie swoje zdanie na różne tematy, a nie że wam coś w tv powiedzą to tak ma być, musimy myśleć samodzielnie

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Właśnie siedziałem i dumałem sobie leniwie (jak każdy żyjący w socjaliźmie idiota i nierób) dlaczego jest tak chujowo…. i oto nagle rzut oka na monitor i olśnienie .. I już wiem !!! Nie może być inaczej skoro Cejrowski wyrasta na arbitra nie tylko od Amazonii ale od ekonomii i doktryn społecznych również. Życzę powodzenia w łowieniu przyczajonych wszędzie podstępnych komunistów.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. No fajnie zgadzam sie ale ciekawe jaki masz sposob zeby w tym kraju bylo normalnie ? Bo wiesz pisac to kazdy moze gorzej zrobic ;|

    0

    0
    Odpowiedz
  6. zrobić???? a co głupi tępy polaczek zrobi??? no powiedz!!! gówno zrobi jak zawsze: będzie pracował za 10 zł i na każdym rogu w dupsko będą go rypać, a głupi i tępy polaczek powie że tak musi być bo państwo tak nakazuje i będzie dymany w nieskończoność!!!! pewnie że każdy może pisać, jakoś tępi polacy umieli się raz zebrać w spr ACTA, a żeby wyjebać ten popaprany rząd to nie ma chętnych tylko umiecie rozpaczać tępaki!!! myślicie że oni są bogami, a w każdej chwili możemy ich wszystkiego pobawić tylko trzeba chcieć i woleć jedno: postawić się albo być dymanym jeszcze przez 4 długie lata przez rudego!!! MOŻE teraz coś zakapuje tępy polaczek (chociaż wątpie), i tyle…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ustawienia fabryczne Cejrowskiego nie dotyczą kapitalizmu ani socjalizmu – obejrzyj ten odcinek w pełnym wydaniu, a nie tylko urywki na jutjubie. oczywiście obejrzyj ze zrozumieniem i dopiero wtedy wyciągaj wnioski.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Drapieżny kapitalizm w dzisiejszych czasach może się do końca nie sprawdzić, co nie zmienia faktu, że z roku na rok podatki centralne i lokalne idą w górę, a ludzie zastanawiają się, czemu mają tak mało w kieszeniach 🙂 Mam nadzieję, że kiedy skończą się pieniądze na ZUS (który już dawno zbankrutował) ludzie przejrzą na oczu, czym jest całe to 'państwo opiekuńcze’. Póki co gnijemy w socjaldemokratycznym bagnie, w sejmie jest mało liberałów i nie mają siły przebicia, ale polaczki i tak dalej będą głosować na POPiSSLDPSL i palikociarne gówna…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Pisać każdy może… No właśnie. Kapitalizmu u nas niet. Prędzej neokolonializm wielkiego kapitału i kasty nadzorczej, na którą większość zapieprza, marząc o szklanych domach. NWO się rodzi i jest to koncepcja czystej maści kapitalistów.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Człowieku, NWO nigdy by nie doszło do skutku gdyby nie interwencjonizm, monopol banków na tworzenie pięniądza, zniesienie parytetu złota itd. W prawdziwym kapitalizmie NWO nie byłoby możliwe (chyba że ludzie dobrowolnie by się sprzedali).

    0

    0
    Odpowiedz
  11. AD.8. branie zaczyna się po 30 – pamiętaj !

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „NWO się rodzi i jest to koncepcja czystej maści kapitalistów” – hit roku

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ty sobie wpisz w wyszukiwarce: klinika oszołomów…jaśnie oświecony proroku. Za robotę się weź!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. jaki kura socjalizm jak wszystko jest w rekach prywatnych . jest kapitalizm wez nie pierdol pojec nie rozrozniasz

    2

    0
    Odpowiedz
  15. @5 Taaa, obrażać i krytykować też każdy potrafi, a ty przepraszam bardzo robisz coś w tej sprawie? …. też jesteś jak to mówisz „tępym Polaczkiem” także mi tu nie pitol jacy to wszyscy są tępi, bo jesteś jednym z nich, i siedzisz w tym gównie tak samo głęboko jak wszyscy. I już widzę jak mając rodzinę na utrzymaniu wybrzydzałbyś z pracą (poniżej 5tysi nie robię) no kurwa człowieku robisz wielkie gówno żeby buło lepiej w tym kraju a nadajesz na innych,hipokryzja.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @14 nie odróżniasz komunizmu od socjalizmu. Proporcje własnościowe w polskiej gospodarce wynosiły (mogę się mylić) 70% własności prywatnej do 30% własności państwowej kilka lat temu, a powinno to wyglądać 95%/5%, jeżeli chcemy się na prawdę bogacić, a nie być zaściankiem Europy…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Chuj ci w dupę. Mi tu dobrze. Tyle mam ci do powiedzenia synek.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Kochani Chujowicze i Chujanki, zwróćcie uwagę, że każdy z Was ma trochę racji. Nie obrażajcie się nawzajem jak to polaczki, żeby tylko dojebać drugiemu. Cejrowski rację ma bo jest, kura wolny. Zapierdalamy w kieracie i łudzimy się że pewnego dnia…Chuja wafla.. Coś w tym jest, że skoro jest coraz lepiej to dlaczego jest tak chujowo? A i ta powszechna zawiść i polska głupota też z kapelusza się nie wzięła (pochodną jest np. ten od 17 tysi). Do czego, zmierzasz palancie? zapyta ktoś. Otóż, kochani moi chciałbym, żebyśmy byli jak każdy inny naród świadomy swoich praw i wartości. Szanujmy się nawzajem, to pierwszy krok.Pokolenie starsze skundlone przez komunę jest już stracone, nadzieja w młodszych (ale nie wiecznie, jak przechlapiemy swój czas przekreśli nas młodsze pokolenie pojebów) Nie dziękujcie, Chujowicz Tymoteusz

    0

    0
    Odpowiedz
  19. no właśnie dlatego nie myśle o założeniu rodziny, bo nie zamierzam sie zadłużać żeby kupić paczke pampersów i jakąś gównianą papke w hipermarkecie!!! pracuje za tysiąc złotych!!!
    jakie 5tys?? kto ci tyle da?? jest tylko najniższa i wszystko!! rozumiesz juz sytuację mądralo??? chodzi mi oto że to nasze popaprane państwo w nieskończonośc bedzie podność wszystkie opłaty podatki paliwa,, a głupi polaczek i tak zniesie!! czaisz to już??? oni mają nas w dupie bo wiedzą że i taki sie taki polak nie odezwie i dlatego robią i bedą robić to co im się podoba, a za cztera gówniane lata bezmózgi plebs obejrzy pare reklam wyborczych w tvn i dalej zagłosuje na POsrńców!!! totalne zero wyciągania wniosków, to to samo co byś sie jebnął młotkiem w palec a na drugi dzień zrobić to samo!!! taki jest polak…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Miałem nie pisać ale napisze bo aż mnie korci… Niewiele wiesz o kapitalizmie t widać z Twojej wypowiedzi. W zasadzie nie wiesz o nim nic skoro twierdzisz że Polska to państwo opiekuńcze itd. Kapitalizm w czystej postaci istniał z grubsza rzecz biorąc od Marksa do Samuelsona w przez jakieś 3-5 lat zastosowania praktycznego ich myśli ideologicznej( i to też nie zupełnie bo nie został wcielony bez pewnych zabezpieczen ostrożnościowych) Ale nie o tym… Opisując system gospodarczy polski jako socjalistyczny czy etatyczny popełniasz po prostu niesamowite „fopa”. Jakbyś za przyk ład podał Szwecję , Danię to co innego. To dwie zupełnie inne podejścia, koncepcje rynku systemu podatkowego, uwarunkowań demograficzno-geograficzno-społecznych. w końcu ostanie: Kapitalizm w czystej formie to zysk ponad wszystko w zamian za bardzo wysokie ryzyko, ale nie dla wszystkich- tylko dla najlepszych:) Jesteś gotów je ponieść? Nie? To wyrzucaj komórkę, telewizor, i całą górną część piramidy Meadows’a i spierdalaj na pustynie uganiać się za antylopami z dzidą w ręku w towarzystwie czarnych braci. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  21. populistyczne bzdury a la Korwin – szkoda czasu nawet obalać zdanie po zdaniu ale uwierz, da się bez problemu

    0

    0
    Odpowiedz
  22. ad @ 19 Dobrze prawisz. Brawo. Polacy sami dla siebie są najgorszymi wrogami. Nawet nie potrafią się sprzeciwić. A swoje smenty, lamenty potrafią tylko wydusić na własnym podwórku kiedy nikt nie słyszy. Taka pierdolona moralność Pani Dulskiej. Co sobie ludzie pomyślą? Kurwa skąd u nas takie cierpiętnictwo? Powiem tylko tyle nie jestem patriotą bo mam wyjebane na Polaczków myślę tylko o sobie

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jadący na PO, pytam się was: z Pisiorami byłoby lepiej? Wolne żarty! Właśnie mielibyśmy 17tą komisję do spraw katastrofy smoleńskiej. Oczywiście obowiązkowo musiałyby zostać zerwane stosunki dyplomatyczne z Rosją, żeby lizać dupska amerykańcom. Macier premierem, zamieszanie i międzynarodowy wstyd mielibyśmy gratis. Lepiej by było? To ja już wolę PO.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. @20 – dokładnie tak, bieganie po puszczy z dzidą w ręku, „praca” tylko w takim wymiarze, żeby zaspokoić podstawowe potrzeby: jedzenie, picie, bzykanie, itp. a potem wypoczynek – praca w cudzysłowie, bo to na przykład polowanie czy przyniesienie wody z najbliższego strumienia – to są właśnie ustawienia fabryczne, a nie jakieś socjalizmy czy kapitalizmy. choć jak patrzę na żulków w PL, stojących i sępiących o kasę, to oni chyba wrócili do ustawień fabrycznych – uda się wysępić np. 5 zł, na wino wystarczy („praca” w minimalnym wymiarze) – można iść się napić, a potem wypoczywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @20 a to może nie mamy etatyzmu (w szerokim znaczeniu czyli interwencjonizm)? skoro państwo może narzucać takie wymysłu z dupska jak np płaca minimalna? @14 WSZYSTKO w rękach prywatnych??? a ZUS? a szpitale? a szkoły? etc etc? to też jest prywatne?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @ 25 tak jak już Ci napisałem w poście 20, w Polsce nie ma interwencjonizmu ( w zasadzie w ogóle). Jest to zupełnie inny styl prowadzenia polityki gospodarczej niż w naszym kraju. Trochę interwencjonizm widać u Niemców Ale w Polsce na pewno nie. Interwencjonizm to przede wszystkim dbanie o swój rozwój gospodarczy, kontrolując go, dbanie o strategiczne gałęzie własnej gospodarki takie jak np: kolej, transport, surowce energetyczne, przemysł ciężki ( stoczniowy, zbrojeniowy…) A u nas co: kolej leży, transport ciężarowy całkiem całkiem ale kosztem infrastruktury drogowej. Surowce energetyczne? Łupków wcale nie tak dużo i technologia bardzo droga, gaz od Rosjan o ciągle rosnącej cenie, znikome złoża ropy wszystko z importu po pond 100 za baryłkę. Rozwój regionalny pojedź 100 km od Warszawy to zobaczysz. I gdzie tu interwencjonizm?

    0

    0
    Odpowiedz
  27. no to nie interwencjonizm tylko nicnierobizm. jedno i to samo

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Nie chce mi się oglądać Cejrowskiego, ale jeśli ktoś z was widział kapitalizm w Wolsce to radzę do okulisty albo książek. Kapitalizm to był w usa 150 lat temu.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Widzę, że autor komentarzu 20 i 26 usiłuje nam tutaj wmówić, że jest inaczej niż jest. Otóż interwencjonizm jest ingerencją państwa w gospodarkę – a takową mamy na każdym kroku, począwszy od wydawania koncesji i licencji po upaństwowienie niektórych sektorów (to, że one leżą i robią pod siebie tego nie zmienia, jak i to że w innych krajach jest to dalej posunięte – to jest interwencjonizm, a co więcej świadectwo jego beznadziejności). I to wszystko, w połączeniu z przymusową redystrybucją zarzyna przeciętnego człowieka. Na szczęście taki stan rzeczy nie będzie trwać w nieskończoność i w końcu państwo zbankrutuje. Może ludzie się przebudzą, gdy dostaną 10 zł emerytury.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Właśnie tępe dzieciaki ogłupione prze JKM myślą, że mamy socjalizm. A tak na prawdę mamy inewolniczy kapitalizm, który JKM chce jeszcze powiększyć!

    2

    0
    Odpowiedz

Facet mnie zdradził

Przez trzy lata miałam wspaniałego faceta. Miły, wierny, kochający, pomocny, szarmancki… Myślałam, że jestem szczęściarą. Mieliśmy wspólne plany na przyszłość, pomysły na dalsze życie…
Co tu dużo mówić? Przejdę do konkretów. Niedawno okazało się, że przyczyną moich problemów intymnych jest jego niewierność. Złapał jakiegoś syfa od nie wiadomo jakiej dziwki i przeniósł na mnie. W ramach prezentu na trzecią rocznicę naszego związku. Dolegliwości nie bolą tak jak złamane serce. Teraz próbuję ułożyć sobie życie na nowo. Leczenie przynosi efekty, ale nie cieszy mnie to tak jak powinno. Bo mimo tego świństwa, które mi zrobił, nie przestałam go kochać. A mimo, że go kocham, kazałam mu wynosić się z mojego życia. Drodzy Chujowicze i drogie Chujowiczki, niech moja chujnia będzie przestrogą dla Was. Nie chcę, żebyście tracili zaufania do swoich partnerów, ale miejcie na uwadze fakt, że licho nie śpi, to może dotknąć każdego z Was. Ale czy warto niszczyć swój szczęśliwy związek dla chwili „przyjemności” płynącej z zasmakowania innego ciała? Pozostawiam Wam to do przemyślenia.

61
55
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Facet mnie zdradził"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jest ryzyko jest zabawa

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Słusznie prawisz, Dziewczyno droga, słusznie prawisz. Szczerze Ci współczuję. Ale nie tak, że sobie to napiszę, żeby ładnie wyglądało, tylko naprawdę mi przykro.
    Szybkiego wybaczenia byłemu i udanego następnego związku. O innej opcji nie myśl.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może zaraziłaś się nie od niego? Dotknęłaś ręcznika koleżanki z pracy lub coś w tym rodzaju?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Masz nasrane w garze jak każda baba, syfa ma i dalej go kocha, weź się jebnij młotkiem we głowę ( jak mówi Walduś kiepski) , bo jak nie to Ci sam przyjebie , zero honoru , jak to zakochana emocjami baba. Shame on YOO !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Byłem do niedawna takim miłym uroczym grzecznym itd teraz po podobnej przygodzie jestem jego przeciwieństwem… dlaczego ??? bo wy takimi się bawicie a jak się znudzą to game over.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. …ja z game over, niestety znam ten ból i w tej sferze się z tobą identyfikuje

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja miałem 3 panny i 2 mnie zdradziły mimo, że jestem przystojny, ogarnięty i daję radę tam gdzie trzeba. Dlaczego ? Bo bez kitu mają taki kaprys i odpierdala im na punkcie kolegi z pracy, dawnej miłości itd. Większość w miarę wyglądających to niewierne i leniwe ***** skaczące z kwiatka na kwiatek. 30 się zbliża a ja do żadnej zaufania nie nabiorę już pewnie.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. @7 Ja mam taką korbę w życiu, że mega wczuwam się w sytuację ludzi pogrążonych w problemach tego typu i wyjątkowo szczerze współczuję. Nie dość, że boli sama zdrada, że Twoja kobieta tarzała się w wyrze z innym facetem, to jeszcze to totalne NIEZROZUMIENIE, że przecież dałbyś sobie rękę uciąć, że postawiłbyś wszystko na kartę jej uczciwości. I tu nagle bum! Okazuje się, że nagle 2×2 nie równa się 4! Tak jakby ktoś w dorosłym życiu Ci powiedział, że Twoja matka to nie jest Twoja matka.
    Jeszcze gdyby to nie była Twoja żona, mógłbyś tym wszystkim pierdolnąć i wyjechać gdzieś wpizdu. A tak, musisz zacisnąć kły i tyrać na odbudowę związku, który nie Ty rozwaliłeś. Jedno co pozostaje, to Twój honor i Twoje „przysięgam”. Pokaż jej, że jesteś skałą i żaden sztorm nie zburzy Twojej miłości. Powoli, przetrwacie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Dlatego koleżanko ja nigdy w życiu nie ufałam żadnemu facetowi bezgranicznie, raz na jakiś czas skontroluję swojego faceta z którym jestem już 3 lata, on za to o niczym nie wie. Matka zawsze mi powtarzała, że lepiej być przezornym. Najważniejsze też, żebyś nie wracała do tego skurwysyna. Czas leczy rany, a płakać i tęsknić za tym frajerem nie warto

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jako Facet napiszę tak, zostaw bydlaka, nie jest ciebie godzien, zdradził raz zdradzi drugi raz.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. On postępuje zgodnie z naturą, szczególnie na wiosnę. Najprawdopodobniej „zdradzał” Cię od samego początku, a raczej non stop dupczył wszystkie suczki z dzielnicy czarując się słodkimi pierdołami o miłości i dalszych planach na życie. Kobiety lubią takie kłamstewka. Jestem ciekawy, jak czuła się tamta, gdy dowiedziała się, ze rżnie inną, czyli Ciebie. Ot, takie towarzystwo, kiłoNośne.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak się ma Mesia ………. to można też mieć syfa. A to, że baby mają nasrane we łbach od lat 7 do 107 to żadne odkrycie. Przecież jest wytęsknione równouprawnienie. No to chłopy ! Równouprawniać się !

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @9 – najgorzej być skałą na którą okoliczne psy sikają. U mnie, na osiedlu jest taki wielki, granitowy głaz i nie wiedzieć czemu ciągle spływają z niego psie szczochy. Jak raz baba zdradzi, to będzie zdradzać ciągle – kurewską naturę można wyrwać tylko razem z głową. @7 – współczuje Ci ziomal, i wiem co czujesz, bo moja kobitę też jebał mój kolega. Dupczyli się z okrzykami. Cholera wie, ile to trwało. Pamiętaj, już nigdy nie będzie tak samo. Taka rana zostaje do końca życia i się nie goi. Niewierną kiedyś kamienowano i był spokój, a teraz jet demokracja, prawa człowieka i chuj wie co jeszcze, a różki same rosną … i to zgodnie z prawem. Tak więc bracia rogacze, łączcie się!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Daj dupy jego najlepszemu przyjacielowi. I to tak perwersyjnie. Niech cię rżnie całą noc przed kamerką, a potem podeślij mu filmik na maila. Zobaczysz jak się zżyma i wyrównacie rachunki. Remis 1:1 przed dogrywką!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. #1- co za idiota…

    0

    0
    Odpowiedz

Siostra i rodzina mojej przyszłej bratowej

Wkurwia mnie siostra narzeczonej mojego brata (Magda). Tak denerwującej osoby jak ona jeszcze w życiu nie poznałam. Swoją drogą zastanawia mnie jak te kobiety mogą być siostrami i jednocześnie różnić się tak diametralnie charakterami? No więc tak, Magda to usposobienie blachary, dziwki, idiotki, hipokrytki o twarzy aniołka. Dziewczyny pochodzą ze wsi oddalonej od nas o 40 km (Sylwia dziewczyna mojego brata, już mieszka z nami od trzech lat, uciekła z własnego domu i jest najnormalniejszą osobą w całej swojej rodzinie). Magda przyjeżdżała jeszcze pół roku temu do nas na weekendy na jakieś studium kosmetyczne. Laska narobiła nam tyle wstydu, że dziwie się sobię, że tak długo wytrzymaliśmy z nią. Dziewczyna ma na swoim koncie już kilkadziesiąt fiutów i ciągle jak mnie spotykała to płakała, że faceci nie traktują ją poważnie. Chociaż to co pisze to mały pikuś, bo na jej koncie są jeszcze gorsze sprawy. Otóż jakiś czas temu oskarżyła mojego znajomego, że ją zgwałcił, sprawa miała już być zgłoszona na policję przez jej matkę, ale prawda wyszła na jaw, czyli dała mu dupy dobrowolnie. Kolejna sytuacja w której narobiła nam wstydu to wtedy kiedy została zatrudniona jako kelnerka w restauracji. Powiem wam tylko tyle, widok Magdy siedzącej za ladą okrakiem albo schylającej się na oczach gości tak, że było jej całą cipę widać, może i był przyjemny dla Panów ale już pół miasta dowiedziało się o słynnej kelnerce. Następna rzecz to taka, że ta krowa ukradła chłopaka mojej przyjaciólce (chociaż w sumie nie ukradła, bo się z nim tylko przespała), straciłam przyjaciólkę przez to (chociaż z perspektywy czasu patrząc, to przyjaciólka też należy do niezłych kretynek skoro nadal jest z tym facetem), natomiast mój poziom wściekłości wzrósł do maksimum. Kolejna sprawa to taka jak zaczęła się spotykać z żonatym mężczyzną, wiedziała, że gość ma żonę, no ale jak widać nimfomance dobrze było z kasiastym gościem. Po jakimś czasie żona się o tym dowiedziała, przyszła do nas do domu i zaczęła … obrażać mnie! że je męża ukradłam! Ja pierdole, okazało się, że ta szmata przedstawiała się moim imieniem i nazwiskiem. W tym momencie nie wytrzymałam, wytłumaczyłam wszystko babce, na szczęście babka kumata i pozwoliła mi udowodnić, że to nie ja pieprze się z jej mężem. Mogę wam powiedzieć tylę, że Madzia nie tylko od tej babki dostała wpierdol ale ode mnie też. Na policję nie poszła bo wiedziała, że źle sie to dla niej skończy. Od tamtej pory do nas nie przyjeżdża. Teraz wam powiem najlepsze, ona i moja przyszła bratowa pochodzą z bardzo katolickiej rodziny. Ta rodzina potrafi napierdalać na nas, że nie nie jestesmy wierzący (od 16 lat nie chodzimy do kościoła, nie czujemy takiej potrzeby, ja nawet do komunii nie przystąpiłam). Ogólnie wychodzi na to, że jesteśmy ludźmi gorszej kategorii. Kiedyś nawet matka Sylwii powiedziała wprost, że wolałaby mieć za zięcia chłopaka który mógłby nawet bić ją ale byłby wierzący! Ja pierdolę… Patologia w tej rodzinie jak widać jest, w ogóle dochodziło do różnych sytuacji. Sylwia kiedyś mi wyznała, że w jej rodzinie normalne jest, że wujek czy kuzyn złapię ją za pierś lub posladek i zacznie obmacywać. Ojciec Sylwii się powiesił bo podobno matka gdzieś tam z księdzem się zabawiała, ale nigdy nikt nie udowodnił, że tak było. No jak widzicie sami, patologia w całej okazałości. Dziś jest sobota rano, za równy tydzień mój brat bierze ślub cywilny z Sylwią. Nie mam najmniejszej ochoty iśc na tą szopkę, tam będą sami pojebani ludzie, ich się powinno zamknąć w psychiatryku. Jeszcze jak mam widzieć matkę Sylwii i jej niedojebaną siostrę to mnie krew zalewa. Nie wiem co robić, z jednej strony mój brat który prosił mnie, żebym przyszła (choć go nie rozumiem po co organizuje to wesele, jak i tak ci ludzie go nie lubią, za to że niewierzący i nie nie bierze katolickiego ślubu) a z drugiej strony ci ludzie, którzy na 100% będą wszczynać awantury. Chujnia niesamowita

55
57
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Siostra i rodzina mojej przyszłej bratowej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No rzeczywiście chujnia, chuj wie czy ta typiara nie bedzie dawać dupy mężowi sylwii kiedyś…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. idź chociażby dla brata i bratowej, przebolej to dla nich

    0

    1
    Odpowiedz
  4. To jak się zachowuje Magda może mieć związek ze śmiercią jej ojca i wcześniejszymi relacjami z nim. Dziewczyna będzie mieć duży problem w przyszłości, który wymaga już teraz kontaktu ze specjalistą. Ale zdaję sobie sprawę, że trudno jej to będzie uświadomić.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Życie… Czekamy na ciąg dalszy. W następnym odcinku releacja ze ślubu. Nie przegapcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak bym czytał felieton z tygodnika,,Życie na gorąco”;)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie żebym bronił tej Magdy, ale nie lubię Cię, dziewczyno.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @3 Otóż, to. Takim dziewczynom jak Magda powinno się współczuć i starać pomóc. No chyba, że się jej zazdrości urody lub powodzenia, to cała sprawa kończy się tylko na zwykłym babskim obgadywaniu z koloryzowaniem, jak powyżej.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. przechuje 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Czy to jakiś chujowy „scenariusz” ,do pieprzonej brazylijskiej… telenoweli?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. W końcu ma na imię Magda – to wiele tłumaczy…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @7- powiedz mi, czy dziwce zazdrościsz pracy? powiedz mi, czy takim ludziom jak Kaczyński i Tusk zazdrościsz urody albo inteligencji? … no to nie pierdol głupot, że Magdzie wszystko zazdroszcze i to jest moje zwykłe koloryzowanie. Może cała historia brzmi jak nędzna brazylijska telenowela, a jeśli Sylwia nienawidzi własnej siostry, Magda nigdy w sobie problemu nie widziała i nie chciała sobie pomóc a taki styl życia jej odpowiada, to już na nic nie ma ratunku. @6- lubić mnie nie musisz, gdyby ktoś ci tak dupe obrabiał jak Magda, też byś się zachowywał tak jak ja. @2- może i masz rację, ale nawet jak ją poznałam i jeszcze nie wiedziałam jaka jest, nigdy mojej pomocy, ani tez pomocy ze strony psychologa czy też kogokolwiek innego nie chciała. @5 i @9 – jak przeczytałam dziś jeszcze raz to co napisałam, to rzeczywiście wyglada to jak nędzny odcinek brazylijskiej telenowely albo kolejny odcinek „m jak miłość”, no ale niestety tak nie jest

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Typowa wypowiedź kobiety. 100 zdań zamiast trzech.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Moja siostra też nienawidzi mojej zony. To normalne, wszędzie tak jest. Musisz przywyknąć o ile nie jesteś wstanie tego zrozumieć.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Ja jebie, ale blues masz s tom Magdom 8s

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wow. Po tym tekście odcinam internet.Magda super materiał na kurwę.

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mogę zasnąć przez jakąś koreańską wariatkę

Zapewne słyszeliście o Chipi-Chan. Jeśli nie, odsyłam do wujka Google, który wyjaśni Wam, drogim Chujowiczom, co jest grane.
Opowiem Wam w skrócie, o co biega. Otóż jakiś czas temu znaleziono w Internecie filmik z kamery transmitującej na żywo postać koreańskiej kobiety. Niepokój wzbudził fakt, iż owa Koreanka siedzi z podkulonymi nogami bez ruchu przez bite 20 godzin. Spekulowano, że jest martwa. Wokół niej leżały kartki z koreańskimi napisami. Jakież było zdziwienie internautów, kiedy kobieta wstała, żeby podrapać się po nodze.
Zaczęło się oglądanie jej życia. Typiara prawie w ogóle nie wychodzi z domu, drzwi ma zastawione jakimiś kartonami (bynajmniej nie tymi od Hanki) obwiązanymi czerwonym sznurkiem, który zaczepia o słuchawkę telefonu, kiedy wychodzi z domu… W pokoju ma istny burdel, śpi na podłodze w nienaturalnych pozycjach, kiedy nie śpi patrzy w laptop, popija jakiś zielony płyn… Istnieją spekulacje, że to ćpunka lub schizofreniczka, której loczynania może na żywo oglądać cały świat.
Ona sama twierdzi, że w stopę ma wszczepiony chip, który kontroluje między innymi jej sen, zniewala ją, przez co nie może uciec. Za oprawcę wskazała niejakiego Cop’a P, skorumpowanego gliniarza, który próbuje zmusić ją do samobójstwa.
A teraz moja chunia: czytam o niej na różnorodnych forach internetowych, oglądam screeny z filmików… Ta sprawa mnie uzależniła. W dzień jeszcze jest ok, ale gorzej w nocy. Dostaję paranoi. Boję się tego, mam wrażenie, że coś nade mną stoi… Lub że w tej chwili ta wariatka popełnia samobójstwo na oczach internautów… To przestaje być śmieszne… Cykam się strasznie o_O

20
83
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Nie mogę zasnąć przez jakąś koreańską wariatkę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu autor. Poprawki: Chip-Chan i „poczynania”. Tak miało być 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I to jest powód do UJNI? Taki to ma szcześliwe życie…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To wskazuje na schizofrenie tej pani. a ty zwyczajnie potrzebujesz psychologa. Można by poradzić ci „przestań ją oglądać” ale u ciebie może to być już objaw odchyłki psychicznej. W zależności jaką konstrukcje psychiczną posiadasz dasz sobie sam z tym spokój a jeśli nie to idź do psychologa, to żaden wstyd.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A co Cię obchodzi że jakaś japońska wariatka się zabije na oczach milionów. Żyj swoim życiem. Nie rozumiem takich chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. gdzie można ją zobaczyć, na jakiej stronie, na żywo?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5, wpisz w google Chip Chan, wejdź na pierwsze lepsze forum o niej, tam są podane linki. Teraz niestety Ci ich tutaj nie wkleję, bo nie mam możliwości.
    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ok, widziałam, przeglądała laptopa, nic nadzwyczajnego, ale faktycznie jakaś poschizowana.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Trza by stworzyć stronę Chip Chap polskie psychatryki – bezcenne

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nie masz innych problemów? Pewnie masz tak samo nudne życie jak ona, że zajmujesz się takimi pierdołami..

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jesteś jebnięty

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Do 9. Ty chyba też masz nie za ciekawe życie, skoro w ten sposób musisz pokazywać swoją wyższość nad nim.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do 11 Nie było moim zamiarem wywyższanie się nad nikim. Tylko ciężko mi zrozumieć i tłumaczyć w inny sposób chujnię o której pisze autor tekstu. Jak Można się pasjonować chorą kobietą, która tylko je, śpi i gapi się w monitor? I to do tego stopnia frapuje autora, że nie może normalnie żyć? Takich ludzi na świecie jest mnóstwo tylko nikt ich nie monitoruje. Kto wie może to jakaś ściema, kolejne show azjatów, bo przecież skoro ona nic nie robi to ktoś musi ją w tym mieszkaniu utrzymywać. Każdy mający ważniejsze sprawy na głowie by to zwyczajnie olał.. Więc Drogi Autorze olej to!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do 11. Jaką, kura wyższość? Nie ma już większej głupoty do oglądania w mediach? Albo za dużo czasu ludziska mają… 9 ma rację, w bierki gotowanym makaronem pograć jak nudno

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Skąd się o niej dowiedziałaś? czy ktoś ją kameruje czy ona sama? Powinien jej ktoś pomóc!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Właśnie oglądam tą Chipi Chan Teraz pewnie każdy chujowicz ją obejrzy… no a może ona jakoś komputerowo to ustawiła, żeby niby film był, a tak na prawdę to był nakręcone wcześniej – przecież ona śpi. NIE rusza się. Więc może se robi jajca.?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kurcze, zastanowilo mnie w jaki sposob finansuje ten spektakl? Tez tak chce

    0

    0
    Odpowiedz

Dzieci

Patrzę na małe bachorki bawiące się na podwórku i nachodzi mnie smutna refleksja. Są takie szczęśliwe, szczere, tak zajebiście się bawią że aż pęka serce. Nie mają żadnych problemów, jest tylko zabawa i frajda. Smutne jest to, że za parę-naście-dziesiąt lat wpierdoli je bezduszny system i wysra dupą tak jak wszystkich. Kurwa, ja myślę, że to dorośli powinno się od dzieci uczyć życia a nie na odwrót. Odnoszę wrażenie, że cała ta cywilizacja cierpi na postępującą do monstrualnych rozmiarów zbiorową chorobę psychiczną a my wszyscy jesteśmy płatkami śniegu tej rozpędzonej kuli śniegowej. Cały ten postęp cywilizacyjno-techniczny jest chuja warty. Chuj z tego, że mamy kurwa coraz nowsze smartfony, laptopy, światłowody, wifi, gps-y supermarkety, auta, filmy 3D, youtuby, internety i chuj wie co jeszcze jak nie potrafimy cieszyć się życiem? Najszczęśliwsze miejsca na świecie wg badań to te, gdzie psy dupami szczekają, a ludzie mieszkają w bambusowych chatach. A nowocześni ludzie-zombie zapierdalają wiecznie kurwa wkurwieni, sztywni, zestresowani, smutni, spięci i nieszczęśliwi. Muszą ciężko zapierdalać na „życie” przez 40 lat, ale czy to jest życie? To jest tylko podtrzymywanie funkcji życiowych. Czasem tylko jak się najebią to są bardziej naturalni i się śmieją, a tak to chuj. Szkoła-studia-Praca-rodzina-dzieci-kredyt-mieszkanie-emerytura. Kierat everyday. – model niewolnika. Jak ci nie pasuje i nie chcesz grać w te gierki to zdychasz z głodu, bo macki systemu opełzły już prawie całą planetę i nie masz dokąd uciec. Jak można było tak spierdolić świat, ja tego nie ogarniam. Chyba każdy z nas w duszy czuje, że coś jest nie tak, coś tu mocno nie gra. „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego…” (Mt 18,3-4; 1 J 3,1-3). Chyba coś w tym jest…I nie jestem jakimś anarchistą komunistą , każdy system ekonomiczno-społeczny jest moim zdaniem o kant chuja rozbić , to wszystko już było i kolejne systemy rządzone przez złych ludzi waliły się z hukiem. Kapitalizm też pierdolnie, kwestia czasu. Dopóki nie będzie wzajemnego szacunku i miłosierdzia wśród ludzi zamiast podziałów, egoizmu i chciwości to będzie syf i chujnia, bo to chyba w naszych głowach tkwi problem. Szkoda, że jestem tylko szarym żuczkiem w chujowym kraju i gówno mogę ;[

85
39
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Dzieci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hmmm w zasadzie nic o czym byśmy nie wiedzieli….. ale nie zostaje nic innego jak podpisać się pod powyższymi stwierdzeniami obydwoma rekami nogami i czym tam jeszcze się da. Mam bardzo podobną percepcję rzeczywistości i coraz częściej łapie się na tym że spierdalam przed nią w stronę pięknej krainy dzieciństwa… oglądam kreskówki sprzed lat itp… a ostatnio o zgrozo zmęczyłem nawet Harrego Pottera :). Jak dalej będzie tak chujowo to zaczną sprawdzać czy w mojej szafie nie ma przypadkiem przejscia do Narni… Pozdrawiam serdecznie!!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Bardzo mądrze napisane, zgadzam się w 100 procentach,

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To wszyscy wiemy, ale dlaczego jeszcze nie było szturmu na wiejską…tego nie wiem. Ludzie do boju! Odzyskajmy nasz kraj!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Dzieci są szczęśliwe, bo nie wiedzą co to pieniądze, a jeśli wiedzą, to nie mają pojęcia na temat ich wartości. A ja, TY i inni zapierdalamy, żeby je mieć. I nie ważne, czy zarabiasz 17 tysi, czy 1.7 tysi, czy 170 tysi, czy mniej lub więcej niż wymieniłem – zawsze będzie za mało!!! O ile bylibyśmy szczęśliwsi, gdyby pieniądze po prostu nie istniały. Pewnie bylibyśmy zacofani, ale na pewno szczęśliwsi. Ach, gdybym mógł porozmawiać z tym, co wymyślił kasę, powiedziałbym mu, co o nim myślę!!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Bardzo dobre słowa. Przedstawiłeś Autorze część moich myśli. Najważniejsze to by zachować w sobie dziecko na całe życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. czas wywołać rewolucje

    0

    0
    Odpowiedz
  8. racja. dlatego ja dzieci nie chcę mieć. kredytu na wypasiony dom też nie, bo wystarczy mi małe M. wolę za to korzystać z życia i mieć w dupie system.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Wow niesamowite!!!! czuje tak samo….smutne

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Demagogia i populizm. A kto Ci broni się wyłamać z systemu? Mało to lasów w Polsce? Bycie pustelnikiem nie jest zakazane, bądź wolny, miej wyjebane na cywilizację, zaszyj się w Bieszczadach albo innych tatrach. Czemu masz zginąć z głodu? Zapolujesz na coś, złowisz rybkę, uzbierasz jarzyn. A no chyba że chcesz mieć żarełko ze sklepu/restaruracji/hipermarketu czyli od systemu, to coś tu nie teges. Zgadzam się z Tobą że ten system nie jest sprawiedliwy, ale na świecie nigdy nie było i nie będzie sprawiedliwie. Co wolałbyś być chłopem pańszczyźnianym? Człowieku! Kto Ci każe iść na studia, kto Ci każe wziąć kredyt, kto Ci każe mieć rodzinę, kto Ci każe żyć wśród ludzi, kto Ci broni wyjechać na afrykańskie zadupie czy do lasów deszczowych. Chcesz pierdolić system to go pierdol a nie narzekasz z ciepłego mieszkanka z pełnym bębnem i podpiętym internetem. Pozdrawiam.

    1

    2
    Odpowiedz
  11. 9 – kompletnie mnie nie zrozumiałeś, szkoda. może kiedyś sam do tego dojdziesz, pozdrawiam, autor

    1

    1
    Odpowiedz
  12. #9 Pozdrowienia:*

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Polecam Ci książke „Przebudzenie” autor Antony de Mello. Ta książka mówi dokładnie o tym piszesz i odpowiada jak rozwiązać ten problem. Polecam Ci przeczytać ma tylko 80 stron wiec nie jest ciężko.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 12- czytałem kiedyś, książka rozpierdala system, ale jakoś nie umiem tego zastosować w praktyce

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Przykazania Leszka Kołakowskiego:

    Po pierwsze, przyjaciele.
    A poza tym:
    Chcieć niezbyt wiele.
    Wyzwolić się z kultu młodości.
    Cieszyć się pięknem.
    Nie dbać o sławę.
    Wyzbyć się pożądliwości.
    Nie mieć pretensji do świata.
    Mierzyć siebie swoją własną miarą.
    Zrozumieć swój świat.
    Nie pouczać.
    Iść na kompromisy ze sobą i światem.
    Godzić się na miernotę życia.
    Nie szukać szczęścia.
    Nie wierzyć w sprawiedliwość świata.
    Z zasady ufać ludziom.
    Nie skarżyć się na życie.
    Unikać rygoryzmu i fundamentalizmu.

    0

    2
    Odpowiedz
  16. @9
    to apropo wpisu jak i komentarza pana 9. Według mnie zabawa polega na tym że system uzależnia. Ja chodze do liceum jeszcze i juz nie moge sobie wyobrazić zasuwania za grosze w chujowej pracy której nie będe lubił , ale nie moge sobie też wyobrazić ,że pojechałbym gdzieś i nie mógłbym po jakiejś robocie wrócić i rozjebać się przed kompem/telewizorem i obejrzeć film, w coś zagrać itd. Nie moge sobie wyobrazić że nie mógłbym zadzwonić do kolegi i ustawić na wyjście na pizze albo nawet żeby poprostu pogadać. Od urodzenia powoli acz sukcesywnie wrastamy w system a on w nas. I nie ma za bardzo ucieczki. Pewnie są ludzie których system tak nie uzależnił ,ale wiesz, to chyba mały odsetek jest.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Coraz więcej chujowych tematów pseudo egzystencjalnych. To nie jest żadna chujnia tylko Wam się we łbach popierdoliło.

    1

    2
    Odpowiedz
  18. @16 tak jest! bata trzeba.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. To prawda o czym piszesz. Człowiek idzie do szkoły i tam dostaje niezłą szkołę życia, idzie po to żeby później być wykształconym, mieć dobrą pracę, pieniądze i godne życie. Jak już pójdzie do pracy (o ile ją w ogóle dostanie w naszym pięknym kraju) to okazuje się że nie jest tak kolorowo; za mało wolnego, człowiek zapierdala za marny grosz, trochę by odpoczął – wreszcie urlop, wow dwa tygodnie wolnego, jak odłożyłem to gdzieś wyjadę a jak nie (a zazwyczaj tak jest) to będzie siedzenie w domu, urlop mija jak z bicza trzasł, wracasz do pracy a następny za 365 dni i tak w kółko. Potem zakładasz rodzinę i jesteś coraz bardziej nieszczęśliwy bo zapierdalasz na to żeby chociaż twoje dzieciaki miały lepiej a za 20 lat twoja córka/syn powie: „mamo, tato wyprowadzam się” od tak, ani „do widzenia” ani „pocałuj mnie w dupę” i zostajesz sam w wieku 50 lat, po dwóch zawałach często po rozwodzie/wdowiec lub z żoną która cię już nie kocha i zdradza cię z krewkim 20 latkiem bo ci już nie staje. Tak wygląda życie tu w Polsce i laptopy, palmtopy, pierdolniki, smartfony, chuje muje i dzikie węże technologiczne gówno tu pomogą bo masz rację – nie umiemy cieszyć się życiem – co w sumie mnie nie dziwi w dzisiejszych czasach. A gość od 9. komentarza gówno zrozumiał i oczywiście musiał zabawić się w typowego polaczka w stylu ” jak ci się nie podoba to wypierdalaj” i „nikt ci nie każe”. Ano nie podoba tylko że ja i on nie prosiliśmy się zapewne na ten świat. Jedyna pewna rzecz w życiu to podatki i śmierć a wszystko jest gównem oprócz moczu i to niech będzie moją puentą. Pozdrawiam.

    1

    1
    Odpowiedz
  20. Choć mam „dopiero” 18 lat, to od dawna czuję i myślę tak samo. Wpędziło mnie to swego czasu w depresje…

    Rewolucja i zmienienie systemu byłoby możliwe, ale trzeba byłoby zebrać wszystkich ludzi, którzy myślą tak samo i dopiero coś działać.
    Prawda jednak jest taka, że ludzie w większości potrafią tylko mówić, gdy chodzi jednak o czyny to już gorzej to wychodzi.

    Tekst bardzo dobry, ale można by z niego wyciąć niepotrzebne przekleństwa.

    0

    2
    Odpowiedz
  21. Tak wam zle, lepiej urodzić się w jądrze ciemności i w wieku 12 lat chodzić z AK-47 lub uciekać przed tygrysami; chodzić do pracy lub szkoły ze świadomością, ze jakiś suicide bomber wybrał akurat twoje miejsce pracy jako cel; puchnąć z głodu i spać w szałasie z krowiego łajna; w wieku 5 lat palić marihuanę; a może być nieuzbrojonym żołnierzem, mierzącym 180 cm wzrostu o wadze 40 kg, który musi się zmierzyć z najnowocześniejszymi amerykańskimi helikopterami z samonaprowadzającymi rakietami? Jeżeli chcesz przetrwać to zaakceptuj system, którego nie da się odrzucić, a zarazem godnie żyć. Nie wiem, co widzisz złego w wyliczance: „Szkoła-studia-Praca-rodzina-dzieci-kredyt-mieszkanie”?
    Mając dom, rodzinę, pracę, nie czułbym się – jak napisałeś – niewolnikiem. Tak poza tym, to możesz uciec. Tylko od czego? Od wolnego kraju, w którym trzeba może trochę więcej popracować na godne życie, niż w innym? Od pełnych półek w sklepach? Od tolerancji? Uganda, Birma – nikt nie broni Ci tam lecieć, o ile są jakieś lotniska…
    ale uwierz mi, popatrz na to nie przez pryzmat zapracowanego Polaka, którego wkurwia codzienność, ale z punktu widzenia człowieka, który musi mieć zapewnione podstawowe potrzeby kulturalne i elementarne, takie jak potrzeba wiedzy , potrzeby estetyczne, potrzeby fizjologiczne, przynależności i miłości, potrzeba bezpieczeństwa i uznania – większości z nich , uwierz mi, nie zaspokoisz w wielu krajach; zrozumcie więc, autorze tego wpisu i wszyscy czytający, że w Polsce nie jest tak zle. Pozdrawiam.

    1

    1
    Odpowiedz
  22. „Chciałbym być zawsze niewinny i prawdziwy tak jak Bolek i Lolek…”;]

    1

    0
    Odpowiedz
  23. I dobrze tak,szczylom.Mają za te darcie mordy pod blokiem.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. pięknie napisane, zgadzam się w 100% i mam takie same spostrzeżenia, jak patrzę na ten świat…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. wroci szacunek i milosierdzie kiedy po III nuklearnej wojnie swiatowej zostanie garstka ludzi, ktora by przezyc – zmuszona bedzie wspolpracowac.

    1

    1
    Odpowiedz
  26. Trochę święty ten Twój wpis, ale poza tym treści bardzo ważne. Też się podobnie nad takimi sprawami zastanawiam i boję się przyszłości. Najbardziej mnie wkurza jak inni cały czas napierdalają, że będzie jeszcze gorzej, że po studiach będzie trudno z pracą i tak dalej. Kurwa wiemy to wszyscy, po co o tym gadać. Zamiast tego moglibyśmy wszyscy sobie jakoś pomóc. Tylko jak?

    0

    0
    Odpowiedz
  27. dobrze napisane… czuje to samo..

    0

    0
    Odpowiedz